/Copernicana_002_11_001_0001.djvu

			GRAŻYNA ROSIŃSKA 


KRAKOWSKI KSIĘGOZBIÓR MIKOŁAJA KOPERNIKA 
W KODEKSACH COPERNICANA 4 i COPERNICANA 6 
. 
BIBLIOTEKI UNIWERSYTECKIEJ W UPPSALI 


The Library Completed by Copernicus in Cracow. 
Codices Vppsalienses Copernicana 4 and Copernicana 6 


W stęp 


Pełne wykształcenie uniwersyteckie zdobył Kopernik w Krakowie. Wpisany 
w semestrze jesiennym 1491 roku do krakowskiej Wszechnicy, studiował prawdo- 
podobnie do roku 1495. 1 Następnie w dwu "rzutach" odbywał studia specjalistycz- 
ne w zakresie prawa i medycyny w północnowłoskich uniwersytetach, w okresie je- 
sień 1496-1ato 150 l studiował prawo kanoniczne w Bolonii oraz od jesieni 150 I do 


. Studium powstało w wyniku prac zainspirowanych niewiadomymi, jakie ujawniły się przy ze- 
stawianiu stanu badań nad kodeksami uppsalskimi Copernicana 4 i Copernicana 6 i sytuuje się, po- 
niekąd, w tym samym nurcie co moje wcześniejsze opracowanie: Kwestia.. krakowskich autograJów" 
Kopernika w kodeksie Copernicana 4 Biblioteki Uniwersyteckiej w Uppsali, Kwartalnik Historii Na- 
uki i Techniki 46, 2001, nr 3, s. 7 1-94. W obu przypadkach decydujący głos w rozwiązywaniu wątpli- 
wości miały źródła. Stąd podziękowanie, skierowane do Królewskiej Akademii Historii i Starożytno- 
ści w Sztokholmie - Kunglig Vitterhets Historie och Antikvitets Akademien - która umożliwiła mi 
sta1;e w Uppsali w latach 1999-200 I, w wyniku umowy o współpracy Królewskiej Akademii z Insty- 
tutem Historii Nauki PAN, oraz do Biblioteki Uniwersyteckiej w Uppsali (Carolina Rediviva), Dział 
Zbiorów Specjalnych, gdzie stworzono badaczom optymalne warunki pracy. W roku 2001 kontynu- 
owałam badania rękopisów oraz inkunabułów matematycznych i astronomicznych zachowanych 
w Bibliotece lagiellońskiej w Krakowie (sponsorowane grantem KBN, I Ho I G 045 19). Źródła te po- 
zwalają odtworzyć tło wczesnych zainteresowań Kopernika, takjak one się ujawniają poprzez źródła 
uppsalskie. Decyzja umieszczenia studium w niniejszym tomie zapadła w kuluarach Biblioteki la- 
gie\lońskiej w czerwcu 2001, w odpowiedzi na zaproszenie do współpracy ze strony Pana Profesora 
dra hab. Antoniego Krawczyka. 
I Pierwsza data wynika z wpisu Kopernika do metryki uniwersyteckiej. Por. Album studiosorum 
Universilatis Cracoviensis, t. 2, wyd. A. Chmiel, Cracoviae 1892, s.12. Wnikliwe uzasadnienie koń- 
cowej daty studiów por. L. A. Birkenmajer, Stromata Copernicana. Studia. poszukiwania i materiały 
biograficzne, Kraków 1924, s. 54-83. 



 


-
		

/Copernicana_002_11_002_0001.djvu

			106 


Grażyna Rosińska 


lata 1503 medycynę w Padwie. W tym też okresie wcześniejsze studia bolońskie 
zostały uwieńczone dyplomem doktorskim z prawa, otrzymanym w Ferrarze. 2 
Księgozbiór zgromadzony przez Kopernika w Krakowie, w zasadniczej fazie 
jego formacji uniwersyteckiej a przed specjalizacją prawniczą i medyczną, obej- 
muje siedem pozycji, w tym sześć monumentalnych dzieł drukowanych - inkuna- 
bułów - od Elementów Euklidesa (do których Kopernik odeśle następnie blisko 
trzydzieści razy w De revolutionibus), poprzez dwa zespoły tablic astronomicz- 
nych wraz z odpowiadającymi im kanonami (objaśnieniami), które stanowiły 
podstawowe narzędzie pracy astronoma przełomu XV i XVI wieku, do rękopiś- 
miennych Tabulae latitudinum planetarum wraz z kanonem - nazwijmy je pozy- 
cją szóstą, zachowaną w 16-kartkowym "zeszycie" dołączonym do Copernica- 
na 4. Właśnie ze względu na zespół Tabulae latitudinum planetarum "zeszyt" ta- 
kże będzie tu rozważany, mimo iż nie jest drukiem, ukazuje bowiem zaintereso- 
wania studenta artium liberalium - "sztuk wyzwolonych" szczególnym rodzajem 
planetarnych tablic astronomicznych, nawiązujących do Ptolemeusza Almagestu 
XIII, 5 i następnie wykorzystanych przez Kopernika w De revolutionibus VI, 8. 
Ten rękopiśmienny dodatek, współtworzący, wraz z drukami, kodeks Copernica- 
na 4, stanowi typowy przykład kompletowania księgozbioru, charakterystyczny 
dla epoki. 3 W latach dziewięćdziesiątych XV wieku nie można było bowiem 
ograniczyć zespołu podręczników wyłącznie do druków. Brak pierwszych wydań 
pewnych tekstów, nawet o charakterze podstawowym, powodował, że biblioteki 
studentów i profesorów miały charakter zbiorów "mieszanych" - w części ręko- 
piśmiennych, w części drukowanych. Tak też prezentuje się zachowany do dziś 
księgozbiór skompletowany i oprawiony przez Kopernika w Krakowie. Ale nie 
tylko matematyka i astronomia są w nim reprezentowane. W Copernicana 6 bo- 
wiem zachował się - jako pozycja siódma w naszych rozważaniach - współ- 
oprawny z Elementami, obszerny traktat astrologiczny Alboazena Hali, De iudiciis 
astrorum. 
Kodeksy, o których mowa, stanowiące po śmierci właściciela w 1543 roku do- 
bro kapituły wannińskiej we Fromborku, stały się łupem Szwedów i zostały wy- 
wiezione w 1626 roku, wraz z księgozbiorem kapitulnym, przez wojska króla Gu- 


2 Por. M. Biskup, Regesta Copernicana, Wrocław 1973, s. 62-63, nr 44 (Studia Copernicana 
VII). Na temat włoskich środowisk uniwersyteckich, z którymi związany był Kopernik, por. L. Pepe, 
Le Universita di Copernico, ,,Annali dell'Universita di Ferrara", Nuova serie, sez. VII. scienze mate- 
matiche, vol. XXXIX, Ferrara 1993, s. 123-141. 
3 Wymienione Tablice ruchu planet w szerokości nie wyczerpują zawartości rękopiśmiennej Co- 
pernicana 4. Zachowane są w tym kodeksie, poza glossami i korektami wartości liczbowych na mar- 
ginesach drukowanych tablic, ponadto p o j e d y n c z e tablice astronomiczne, tak1:e wpisane przez 
Kopernika. Ich identyfikacją zajmowali się Ludwik Antoni Birkenmajer, Otto Neugebauer oraz lerzy 
Dobrzycki. Por. przypis 33.
		

/Copernicana_002_11_003_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


107 


stawa II Adolfa. Ostatecznym miejscem zdeponowania nieomal całości zbiorów 
bibliotecznych było naj starsze miasto uniwersyteckie Szwecji, Uppsala. Od bli- 
sko czterech stuleci są tam pieczołowicie przechowywane, a od pierwszej połowy 
XIX wieku, wobec zbliżających się rocznic Kopernika - 1843 i 1873, a wreszcie 
w XX wieku 1973 - intensywnie badane. Obecnie noszą sygnatury Copernicana 
4 oraz Copernicana 6, a w dawniejszych opracowaniach występują pod starymi 
sygnaturami, odpowiednio 34.VII. 65 oraz 32.VI.52. 
Krakowskie kodeksy stanowią, p o z o r n i e, tylkojednąpiątązrekonstruowa- 
nego przez historyków, zachowanego do dziś księgozbioru Kopernika: wymienia 
się bowiem, poza dwoma, obecnymi: Copernicana 4 i Copernicana 6, osiem in- 
nych kodeksów, należących do Kopernika, ale nabytych już po studiach krakow- 
skich, jak zakupiony we Włoszech słownik grecko-łaciński Krastoniusza, obec- 
nie kodeks Copernicana 5: Johannes Crastonus, Dictionarium graecum cum in- 
terpretatione latina, Modena 1499-1500 (Hain 5814) czy dzieła Pontana: Ioan- 
nes Iovian Pontanus, Opera, Wenecja 150 l, współoprawny z Aratosa Phaenome- 
na - obecnie Copernicana 3. Ponadto, Kopernik otrzymał od Jerzego Joachima 
Retyka w 1539 roku trzy woluminy, pierwsze greckie edycje dwu dzieł starożyt- 
nych: Elementów Euklidesa (Bazylea 1533) i Almagestu Ptolemeusza (Bazylea 
1538), a także dzieła łacińskie,jak współoprawne z greckimi Elementami: Regio- 
montana De triangulis omnimodis (Norymberga 1533), a następnie Piotra Apiana 
Instrumentum prim i mobilis (Norymberga 1534) oraz Optykę Witelona (Norym- 
berga 1535).4 
Mówimy, że p o z o r n i e interesujące nas dwa kodeksy stanowią tylko jedną 
piątą księgozbioru, ponieważ bardziej szczegółowe badania własności Kopernika 
oraz dzieł, które do niego nie należały, a którym poświęcał szczególną uwagę, 
dotąd uwidocznioną wpisami na marginesach, ukazują, że zestawienia ilościowe, 
przyjmujące jako jednostkę kodeks, a nie poszczególne, współoprawne dzieła, są 
oczywiście niewystarczające do zaprezentowania bogactwa biblioteki oraz zain- 
teresowań czytelniczych Kopernika. 5 Gdy chodzi na przykład o kodeks-klocek 
Copernicana 4, tak istotny dla dzieła Kopernika, towarzyszący pracom Astrono- 
ma w ciągu ponad czterdziestu lat, to bez przesady można uznać, że został on 
skomponowany przez właściciela na ksztah wyspecjalizowanego księgozbioru. 


4 P. Czartoryski, The Library oJCopernicus [w:] Science and History. Studies in Honor oJ 
Edward Rosen, pod red. E. Hilfstein. Wrocław 1978, s. 356-357, 355-368 (Sludia Copernicana 
XVI). 
s Według szacunków Pawła Czartoryskiego, Kopernik, poza wspomnianą grupą dziesięciu 
kodeksów, które stanowiły jego własność, miał w ręku i a d n o t o wał osiem innych ksiąg. Są wśród 
nich takie, które za 1;ycia Astronoma nale1:ały bądź do kapituły, bądź do któregoś z kanoników, a tak1:e 
druki zupełnie pozbawione not własnościowych. Ibid., s. 357-358.
		

/Copernicana_002_11_004_0001.djvu

			108 


Gra1;yna Rosińska 


Corpus astronomicum w XV wieku oraz księgozbiór Kopernika 
a oficjalny program studiów w Krakowie i jego "niczupelnie 
oficjalna" realizacja 


Zachowany księgozbiór Kopernika nie odpowiada wszystkim dyscyplinom, 
które miał opanować krakowski student quadrivium. Pozostaje więc pytanie o kon- 
tekst, w którym ten wyselekcjonowany zbiór funkcjonował w czasie studiów Ko- 
pernika. Kwestię tę można rozważyć od strony obowiązującego programu studiów 
oraz od strony realizacji tego programu przez uczelnię. 
Pełna, chociaż zawsze w pewnej mierze hipotetyczna rekonstrukcja rzeczywi- 
stego toku XV-wiecznych, kwadrywialnych studiów uniwersyteckich w Krakowie, 
w tym studiów Kopernika z końcem tego stulecia, dokonuje się dzięki badaniom 
trzech podstawowych grup źródeł: ustaleń prawnych (Statuty Uniwersytetu), na- 
stępnie zachowanych zespołów podręczników kształtujących się w pewne corpus 
astronomicum i wreszcie zapisów o obowiązkach dydaktycznych profesorów, za- 
chowanych w Liber diligentiarum, księdze uzupełnianej od 1487 roku. To ostatnie 
źródło dopełniają, w niektórych przypadkach, "zaświadczenia o zaliczeniu" dane- 
go przedmiotu, wydawane studentom przez profesorów albo też notki studentów, 
które pojawiały się w kodeksach, podające czas, miejsce, temat wykładu i imię wy_ 
kładowcy.6 
Według Olafa Pedersena, dynamiczna rzeczywistość corpus astronomicum, 
które towarzyszyło uniwersyteckiej astronomii od XIII do końca XV wieku, od 
Oksfordu i Paryża poprzez Italię do Pragi, Wiednia i Krakowa, ukazuje nie tylko za- 
leżność zespołu podręczników od ustalonego i zwykle prezentowanego w ramach 
statutów uczelnianych programu przewidzianego dla nauk matematyczno-fizycz- 
no-astronomicznych, ale odzwierciedla także pewną swobodę w dobieraniu pod- 
ręczników spośród kilku tekstów pozostających do dyspozycji dla wykładu danego 
przedmiotu. 7 Podobieństwa i różnice, istniejące między zespołami tekstów, które 
tworzyły w danej epoce określone corpus funkcjonujące w europejskich uczel- 
niach, ukazują tendencje charakterystyczne dla poszczególnych ośrodków, a także 
,,różnorodność w jedności" europejskiej nauki. 


6 Statuta nec non Liber promolionum philosophorum ordinis in Universitate studiorum Jegello- 
nica ab annoJ 402 ad annum J 849, wyd. 1. Muczkowski, Cracoviae 1849 oraz Liber diligentiarumJa- 
cultatis artisticae Universitatis Cracoviensis. Pars / (1487-/563). wyd. W. Wisłocki, Cracoviae 
1886, "Archiwum do Dziejów Literatury i Oświaty w Polsce" 4. Por. tak1:e L. A. Birkenmajer, Stro- 
mata..., s. 6
4, przypis 2. 
7 O. Pedersen, The Corpus Astronomicum and the Tradilions oJMediaeval Latin Astronomy [w:] 
Colloquia Copernicana /11. Aslronomy oJCopernicus and /ts Background, red. o. Gingerich, 1. Do- 
brzycki, Wrocław 1975, s. 57-96 (Studia Copernicana XIII). Ostatni rozdział tej pozycji, zatytułowa- 
ny The End oJthe Middle Ages, w tym co dotyczy uniwersytetu krakowskiego wymaga, w świetle ba- 
dań z ostatnich kilkunastu lat, pewnych uzupełnień.
		

/Copernicana_002_11_005_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


109 


Badania podręczników quadrivium, którymi posługiwano się w XV wieku, za- 
chowanych w Krakowie w Bibliotece Jagiellońskiej, dysponującej dla tego okresu 
naj bogatszym ze zbiorów u n i w e r s y t e c k i c h rękopisów matematyczno-astro- 
nomicznych, potwierdzają dynamikę kształtowania się corpus astronomicum ijego 
znaczną niezależność od ustaleń zawartych w Statutach. Do zespołu podręczników 
funkcjonujących w Krakowie wcielano najwartościowsze nowe pozycje - na przy- 
kład po XIII-wiecznych tablicach astronomicznych króla Kastylii, Alfonsa X, prze- 
redagowanych w Paryżu w połowie XIV wieku i uzupełnionych przez Jana z Li- 
gneres tablicami ruchu sfery gwiazd stałych - prim um mob/ie oraz tablicami za- 
ćmień Słońca i Księżyca - tabulae eclipsium, przyszła kolej, około połowy XV 
wieku, na wersję "krakowską" alfonsyn - Tabulae resolutae. Bywały one następnie 
uzupełniane tablicami Bianchiniego oraz Peurbacha. Wreszcie, znano w Krakowie, 
począwszy od 1468 roku, Regiomontana Tabulae directionum profectionumque, 
wyliczone przy współpracy krakowskiego astronoma Marcina Bylicy z Olkusza. 8 
Z pewnością dynamiczny rozwój niektórych uczelni w Europie związany był 
z umiejętnym przekraczaniem ram nakreślanych przez Statuty, z natury rzeczy "za- 
chowawcze", prezentujące zespół wykładów i podręczników zalecanych w okresie 
fundacji uczelni. 
Zakres quadrivium - "wyższego" a w istocie innego, bo matematyczno-przy- 
rodniczego, w stosunku do humanistycznego trivium - stopnia nauczania Gakkol- 
wiek niekiedy już w ramach trivium zdawano na stopień bakałarza, poza grama- 
tyką, retoryką i dialektyką, także podstawy astronomii sferycznej - Liber sphere 
materialis oraz traktaty kalendariograficzne - w tym komputy), obejmował cztery 
sztuki wyzwolone: arytmetykę, geometrię, astronomię i muzykę oraz dołączoną do 
nich w późniejszym średniowieczu piątą dyscyplinę, optykę. Dokonało się to "siłą 
wewnętrznego rozwoju" nauk przyrodniczych i zostało sankcjonowane w krakow- 
skich Statutach uniwersyteckich z 1406 roku, obowiązujących także w czasach Ko- 
pernika. Fakt, iż niektóre z dyscyplin zostały tu określone poprzez tytuły konkret- 


8 Ewolucję krakowskiego corpus astronomicum w zakresie tablic astronomicznych moma prze- 
śledzić na podstawie datowania zespołów tablic astronomicznych, zachowanych w rękopisach kra- 
kowskich z XV i XVI wieku oraz odpowiadających tym tablicom canones tabularum. Por. G. Rosiń- 
ska, Scientific Writings and Astronomical T ables in Cracow. A Census oJ Manuscript Sources, Part 11: 
Astronomical Tables, Wrocław 1984, s. 464-521. (Studia Copernicana XXII). Na temat astronomicz- 
nych tablic alfonsyńskich oraz ich XV-wiecznej krakowskiej wersji por. 1. Dobrzycki, The Tabulae 
resolutae [w:] De Astronomia Alphonsi Regis. Proceedings oJthe Symposium on Alfonsine Astronomy 
held at Berkeley (August 1985) together with other papers on the same subject, Barcelona 1987, 
s. 71-78. Recepcja w Krakowie tablic Regiomontana por. 1. Dobrzycki, Tablice astrologiczne Jana 
Regiomontana w Krakowie, Studia Mediewistyczne XXVI, 1989, s. 85-92 oraz G. Rosińska, L 'Au- 
dience de Regiomontanus iJ Cracovie au U et au debut du XV! siecle [w:] Regiomontanus-Studien, 
wyd. G. Hamann, Wien 1980, s. 315-333 (Osterreichische Akademie der Wissenschaften philos.-his- 
torische Klasse Sitzungsberichte, 364 Bd). W sprawie tablic astronomicznych Bianchiniego w Krako- 
wie oraz ich znaczenia dla Kopernika por. G. Rosińska, Identyfikacja "szkolnych tablic astronomicz- 
nych" Kopernika, Kwartalnik Historii Nauki i Techniki 29,1984, s. 637-644.
		

/Copernicana_002_11_006_0001.djvu

			HO 


Grażyna Rosińska 


nych podręczników, nie musiał powodować, jak widzieliśmy wyżej, konieczności 
trzymania się w wykładzie tych właśnie tekstów. Mamy zatem: 


[I] ,,Arismetrica communis, [2] Tres libri Euclidis, [3] Musica Muris, [4] Theo- 
rica planetarum et [5] Perspectiva".9 


W dziedzinie geometrii wybór podręcznika nie ulegał zmianie, przez wieki 
obowiązywały Elementy Euklidesa. minimum pierwsze trzy księgi, a mianowicie 
księga I, wstępna, zakończona dowodem twierdzenia Pitagorasa (propozycja 47), 
podstawowego dla trygonometrii twierdzenia, służącego przy wyliczaniu tablic 
funkcji trygonometrycznych, księga II, poświęcona tzw. "algebrze geometrycznej 
Euklidesa" - interpretacji geometrycznej działań arytmetycznych - oraz księga III, 
traktująca o geometrii koła. 
Gdy chodzi natomiast o arytmetykę liczb całkowitych, obejmującą cztery 
podstawowe działania oraz wyliczanie pierwiastków kwadratowych i sześcien- 
nych, to po "algoryzmie" liczb całkowitych - Algorismus de integris - Jana Sa- 
crobosco przyszła kolej na XV-wieczny A/gorismus Peurbacha, oba komentowa- 
ne w Krakowie. 10 
Arytmetyka liczb ułamkowych natomiast - w tym specjalnie dla astronomów 
ułamków sześćdziesiętnych - reprezentowana była przez kilka XIII-wiecznych 
podręczników, a następnie przez n o w y wykład. opracowany w Krakowie przez 
Marcina Króla z Żurawicy Algorismus minutiarum vulgarium et physicarum. lI Po- 
nadto, z końcem XV wieku znana była w Krakowie Arithmetica Giovanniego Bian- 
chiniego, stanowiąca część jego Flores Almagesti, nowatorski podręcznik, obja- 
śniający podstawy stosowania ułamków dziesiętnych w obliczeniach astronomicz- 
nych. 12 Dzieło to, wraz z zachowanym w Krakowie zespołem dziesiętnych tablic 
trygonometrycznych Bianchiniego, tzw. Tabulae magistrales, wpłynęło na rozwój 


9 Por. Slatuta..., s. XII-XIII. 
10 Por. n.p. klocek BJ 1840, częściowo rękopis, częściowo druk, omówiony przez W. Szelińską, 
Biblioteki proJesorów Uniwersytetu Krakowskiego w XV i początkach XVI wieku, Wrocław-Warsza- 
wa--Kraków 1966, s. 179. Por. tak1;e G. Rosińska, Scienlific Writings..., s. 554, indeks traktatów ma- 
tematycznych w Bl 1840. 
]1 Zachowany w rękopisach Bl 1844, Bl 1859, Bl 1927. Por. Scientific Writings..., nr 1213 oraz 
omówienie treści 1. Dianni, Pierwszy znany traktat rękopiśmienny w lileraturze matematycznej w Pol- 
sce. Algorismus minutiarum Martini Regis de Premislia. Kwartalnik Historii Nauki i Techniki XII, 
1967, s. 269-289. Dotąd brak edycji traktatu Marcina Króla. 
12 Flores Almagestijest pierwszym dziełem astronomicznym w Europie, do którego wprowadze- 
niemjest nie tylko wykład trygonometrii, ale tak:2:e,jako księga pierwsza, wykład arytmetyki. Wyniki 
dotychczasowych badań Arytmetyki Bianchiniego zasygnalizowano w G. Rosińska, Numerus absur- 
dus a pojęcie "liczby ujemnej" w "Arytmetyce" Giovanniego Bianchiniego. (Ferrara ca. 1450) [w:] 
Drogą Historii. Studia ofiarowane Prof JózeJowi Szymańskiemu w 70. rocznicę urodzin, red. P. Dym- 
mel, K. Skupieński, B. Trelińska, Lublin 2001, s. 362.
		

/Copernicana_002_11_007_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


Hl 


technik obliczeniowych w astronomii. l3 Jak wykazano, dziesiętne tablice Bianchi- 
niego stanowiły wzór dla wyliczonej przez Kopernika tablicy funkcji sinus, zacho- 
wanej w De revolutionibus. 14 
Przynajmniej do końca XV wieku wykład teorii hannonii, opartej na propor- 
cjach, traktujący o matematycznych podstawach muzyki, odwoływał się do Musica 
speculativa Jana z Murs, dzieła sięgającego, poprzez Boecjusza, do matematycznej 
tradycji pitagorejskiej.15 
W dziedzinie optyki, nauki zajmującej się geometryczną interpretacją zjawisk 
rozchodzenia się światła, jego załamania i odbicia (a także pewnymi fizycznymi 
właściwościami promienia świetlnego), panował podręcznik Perspectiva Jana Pec- 
khama. Ale i Wite lo, Ślązak, "Turingo-Polonus", był znany i cytowany w krakow- 
skich wykładach rozwijających dzieło Peckhama, z dokładnym odniesieniem do 
poszczególnych ksiąg i "propozycji" Wite lonowej Optyki. Cytowano także Alhaze- 
na (Ibn al-Haitham) Perspectiva. 16 
Trzon studiów astronomicznych stanowił wykład "geometrycznej interpretacji 
struktury kosmosu" - tak można by określić treść podręczników nazywanych Theo- 
ricae planetarum - od teoryk Gerarda oraz Campano po Theoricae novae Peurba- 
cha, wykładaną w Krakowie w czasie studiów Kopernika. 17 One to dawały podsta- 
wy do konstruowania (wyliczania) tablic astronomicznych oraz klucz do posługi- 
wania się nimi. Stąd, pendant do teoryk stanowiły tablice astronomiczne, poprze- 
dzane zwykle tablicami trygonometrycznymi. Tutaj dotykamy przedmiotu, którym 
szczególnie zainteresowany był Kopernik, bogato reprezentowanego w Copernica- 
na 4. Wykład astronomii kompletowały traktaty o komponowaniu instrumentów 
astronomicznych i posługiwaniu się nimi, do których odniesie się Kopernik następ- 
nie w De revolutionibus, a także pozostające na czasie - wobec świadomości po- 
trzeby reformy kalendarza, traktaty kalendariograficzne. 18 


13 Zajmuję się tą kwestią w studium Mathematics at universities in Copernicus . time: the modern 
attiludes towards ancient problems. Akta sympozjum" Las universidades y la ciencia en la Edad Mo- 
dernaeuropea", Valencia 1999 (seria "Archimedes", w druku). 
14 G. Rosińska, Tables oJDecimal Trigonometric Functions (ca. 1450-ca. 1550) [w:] From De- 
Jeren/ to Equant: a volume oJstudies in the history oJscience in the Ancient and Medieval Near East in 
Honor oJ E. S. Kennedy, wyd. D. A. King, G. Saliba, New York 1987, s. 419-425. 
ts E. Witkowska-Zaremba, Musica Muris i nurt spekulatywny w muzykografii średniowiecznej, 
Wrocław 1992, s. I 18- 125 (Studia Copernicana XXXII); B. Sudak, Matematyczna koncepcja muzyki. 
Starożytność, średniowiecze, Zielona Góra 1992. 
16 G. Rosińska, Optyka w XV wieku. Między nauką średniowieczną a nowożytną. Fifteenth-centu- 
ry optics belWeen medieval and modern science, Wrocław 1983, s. 107-109 (Studia Copernicana 
XXIV). 
17 Por. L. A. Birkenmajer [wyd.], Commentariolum super Theoricas novas planetarum Georgii 
Purbachii in Studio Generali Cracoviensi per Mag. Albertum de Brudzewo diligenter corrogatum 
A. D. MCCCLXXX/1, Cracoviae 1900. Wstęp do Theoricae novae, s. XVI: [...] Salis esse duco Alberti 
de Brudzewo scripta Copernico nota Juisse [...], a także s. 68-69, przypis I. 
18 Sygnalizujemy tu traktat z kręgu Marcina Króla, z lat sześćdziesiątych XV wieku, zachowany
		

/Copernicana_002_11_008_0001.djvu

			112 


Gra1;yna Rosińska 


Jak więc wynika z badań dotyczących wykładów poszczególnych dyscyplin 
oraz odpowiadających im zespołów podręczników zachowanych w kodeksach stu- 
denckich, już w pierwszej połowie XV wieku materiał, który w rzeczywistości 
"przerabiano" w Krakowie w trakcie wykładów i ćwiczeń, był o wiele bogatszy od 
propozycji zawartych w Statutach. Natomiast widoczne przy tej okazji rozczłono- 
wanie - żeby nie powiedzieć "pokawałkowanie" materiału - jakkolwiek mogło 
mieć źródło w trosce o dydaktykę, to z pewnością wynikało także z faktu, że najpo- 
ważniejsze dzieła astronomiczne, mające charakter s y n t e z, jak Almagest Ptole- 
meusza czy dzieła niektórych astronomów świata islamu, Albateniusa Opus astro- 
nomicum, przyswajane kulturze łacińskiej począwszy od XII wieku, od strony tech- 
nicznej pozostawały na poziomie niedostępnym dla tych, którzy mieli za sobą stan- 
dardowe przygotowanie "kwadrywialne". Niewielu więc spośród współczesnych 
Kopernikowi (w czasie jego studiów już nieżyjących) potrafiło ogarnąć c a łoś ć 
dzieła Ptolemeusza, docenić, iż zgodnie z tytułem greckim jest to istotnie "Wielka 
konstrukcja (synteza)". Z pewnością byli wśród nich Peurbach - inicjator opraco- 
wania Epitome Almagesti, Bianchini - autor Flores Almagesti l9 oraz Johannes Re- 
giomontanus, który dzieło Peurbacha znakomicie doprowadził do końca. Flores Al- 
magesti Bianchiniego mogło być znane Kopernikowi już w czasie pobytu w Krako- 
wie, a także sam Almagest Ptolemeusza (choć w bardzo niedoskonałym tłumacze- 
niu Gerarda), który był przedmiotem precyzyjnych odesłań w krakowskich wykła- 
dachjuż w pierwszej połowie XV wieku. 20 
Liber diligentiarum, kolejne źródło rzucające światło na uniwersytecki kon- 
tekst zachowanych ksiąg Kopernika, ukazuje sprawę formacji studentów od strony 


w rękopisie Bl 1838, k. I 93r-204v, dotąd niewydany. Gdy chodzi natomiast o instrumentarium astro- 
nomiczne, które było przedmiotem wykładów w Krakowie, to zespół zachowanych traktatów oma- 
wiam w Instrumenty astronomiczne na Uniwersytecie Krakowskim w XV wieku, Wrocław 1974 (Stu- 
dia Copernicana XI). 
19 Najbardziej istotny wkład Bianchiniego (ok. 1400 - przed 1470) do matematyki "wczesnono- 
wożytnej" dotyczy arytmetyki ułamków dziesiętnych, wprowadzenia do matematyki pojęcia "liczba 
ujemna" oraz posłużenia się tzw. "odcinkiem jednostkowym" przy geometrycznym wyjaśnianiu ope- 
racji arytmetycznych dokonywanych na liczbach niewymiernych (podobną koncepcję zastosował 
w XVI wieku Bombelli, a następnie w XVII Descartes). Por. wyrej, przypis 13. 
20 Kwestia recepcji Ptolemeusza w Krakowie jest przedmiotem odrębnego studium. Wbrew utar- 
tym opiniom o braku znajomości Almagestu w uniwersytecie krakowskim w XV wieku (pisze o tym 
L. A. Birkenmajer, Stromata..., s. 57, przypis 2, powołując się na brak kopii rękopiśmiennych Alma- 
gestu z adnotacjami szkolnymi) precyzyjne odesłania do tego dzieła odnajdujemy w wykładach uni- 
wersyteckich, począwszy od Sędziwoja z Czechla (1430) i Marcina Króla z Żurawicy (1444) do W oj- 
ciecha z Brudzewa (1482) oraz lana z Głogowa, przełom XV i XVI wieku. lest przy tym rzeczą intere- 
sującą, że np. w uniwersytecie w Bolonii, gdzie prowadzono systematycznie zajęcia z "astrologii", 
które obejmowały, poza astrologią, przedmioty ściśle matematyczne i astronomiczne, tak1:e nie prze- 
widziano w curriculum wykładu Almagestu. Por. L. Pepe, Astronomia e matematica nelle universita 
italiane dei quattrocento [w:] Luca Pacioli e la matematica dei Rinascimento. Atti dei Convegno in- 
ternazionaledi studio Sansepolcro 13-16 aprile /994. a curadi E. Giusti, Ciuadi Castello 1998, s. 34.
		

/Copernicana_002_11_009_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


1ł3 


rozkładu zajęć oraz obciążeń dydaktycznych grona profesorów. Uzupełnieniem da- 
nych są tu wspomniane "zaświadczenia o zaliczeniu" oraz studenckie wpisy, poja- 
wiające się w kodeksach, infonnujące o imieniu wykładowcy, tytule wykładu oraz 
niekiedy o czasie i miejscu jego wygłaszania, cenne zwłaszcza wówczas, gdy mate- 
ria wykładu nie była ujęta w programie quadrivium. 21 One też pozwalają dopełnić 
rekonstrukcję rzeczywistego ksztahu studiów, ukazując ich bogactwo wykracza- 
jące poza oficjalną wersję programu. 
Tak więc w konsekwencji "twórczej rozbieżności" między wytycznymi Statu- 
tów a zainteresowaniami profesorów i scholarów ksztahowało się w ciągu XV wie- 
ku lokalne corpus astronomicum, częściowo niezależne od Statutów, ukazujące 
z końcem tego stulecia profil i poziom krakowskiej szkoły astronomicznej. Było 
ono wynikiem wyborów dokonywanych w dostępnej literaturze matematycznej 
i astronomicznej, odzwierciedlających rozeznanie, jakie mieli w przedmiocie kra- 
kowscy wykładowcy. O trafności ich wyborów świadczy przodujące miejsce Kra- 
kowa w nauczaniu astronomii w tym okresie. 
Przy próbach zrekonstruowania środowiska naukowego, w którym znalazł się 
Kopernik z końcem XV wieku, do wszystkich wymienionych typów źródeł odwo- 
łał się Ludwik Antoni Birkenmajer, ukazując miejsce w fonnacji studentów pew- 
nych tekstów niewymienionych w Statutach, nawet po ich modyfikacji w roku 
1483. Chodziło tu głównie o t a b I i c e astronomiczne wraz z towarzyszącymi im 
kanonami, a także o traktaty a s t r o log i c z n e. Te pierwsze stanowiły warsztat 
astronoma, natomiast pisma o treści astrologicznej mogły do tego warsztatu się od- 
nosić. Działo się to w przypadku komponowania prognostyków, dla których, gdy 
były uprawiane na podstawie efemeryd wyliczanych corocznie dla Krakowa (tabli- 
ce astronomiczne podające położenie ciał niebieskich dla określonego czasu i miej- 
sca), astronomia matematyczna z całą pewnością stanowiła podstawę. 
To, co powiedziano wyżej, dostarcza punktów odniesienia do tego fragmen
 
standardowego zespołu podręczników "kwadrywialnych", jaki został przechowany 
w Uppsali. Widzimy zatem, że jakkolwiek z owych siedmiu dzieł, zachowanych 
w dwu Kopernikowych kodeksach, j e d n o tylko odpowiadało znanemu ze Statu- 
tów programowi quadrivium - według którego podstawowym podręcznikiem geo- 
metrii były Elementa geometriae Euklidesa, to wszystkie trzy zespoły tablic astrono- 
micznych współtworzące Copernicana 4, a więc "renesansowe" alfonsyny, tablice 
Regiomontana oraz wyciąg z tablic Bianchiniego - były wyrazem ukształtowanego 
w tradycji krakowskiej corpus astronomicum. 
Tak jak w dziedzinie tablic astronomicznych księgozbiór Kopernika nie mógł 
odnosić się do Statutów, natomiast nawiązywał do funkcjonującego z końcem XV 
wieku corpus astronomicum, kształtowanego z dużą swobodą o b o k oficjalnego 
programu, tak samo "obok programu" - ale zgodnie z zainteresowaniami schola- 


21 Por. L. A. Birkenmajer, Stromata... , s. 64.
		

/Copernicana_002_11_010_0001.djvu

			114 


Grażyna Rosińska 


rów - funkcjonowało posiadane przez Kopernika astrologiczne dzieło De iudiciis 
astrorum Alboazena Hali. 


Dwa kodeksy - siedem dziel z krakowskiego księgozbioru Kopernika 


Kodeks matematyczno-astronomiczny, sygnowany Copernicana 4, in quarto, 
zawierający druki z lat 1490 i 1492,jest późniejszy w stosunku do geometrycznego 
i astrologicznego Copernicana 6, in folio, który obejmuje druki z lat 1482 i 1485. 
Podobnie, gdy rozpatrywać sprawę kolejności od strony rzeczowej, pierwszeństwo 
ma kodeks zawierający Elementy, studiowanie tablic astronomicznych zakładało 
bowiem wcześniejsze pogłębione studia geometrii. Omówimy je tu jednak w kolej- 
ności aktualnych sygnatur, gdyż upoważniają nas do tego dalsze informacje dostar- 
czone przez wymienione źródła, a mianowicie XV-wieczne glossy Kopernika, za- 
chowane w kodeksach. Świadczą one o tym, iż oba kodeksy towarzyszyły Koperni- 
kowi od początku studiów i były używane w Krakowie "równolegle".22 
Na wstępie przyjrzymy się im, skupiając uwagę na tym, co poza ich treścią, 
w obu przypadkach związaną z krakowskim quadrivium, świadczy o tym, że mamy 
do czynienia z dwiema jednostkami tej samej kolekcji. Najbardziej rzucający się 
w oczy "wspólny" element Copernicana 4 i Copernicana 6 stanowią oprawy - naj- 
wyraźniej sporządzone w tym samym warsztacie introligatorskim. Deski zostały 
obciągnięte brązową skórą, bogato tłoczoną, przy tym na obu oprawach nie tylko 
występują te same motywy tłoczeń, ale też,jak się wydaje, zostały one zrealizowa- 
ne przy pomocy tego samego zespołu narzędzi. W kodeksie Copernicana 4 na gór- 
nej okładce w prostokątnym zwierciadle ujęta została, w elementach późnogotyc- 
kiej architektury, Madonna z Dzieckiem, a na dolnej analogicznie usytuowana św. 
Katarzyna Aleksandryjska z przyznawanymi jej atrybutami: mieczem i kołem. Te 

ame elementy, choć inaczej wkomponowane w całość oprawy, pojawiają się na 
okładce górnej Copernicana 6. Bardzo podobne w obu oprawach są tłoczone w ze- 
wnętrznych rogach oprawy orły polskie, a także motywy roślinne ornamentu: lilie 
d ' k . . 23 
an egawens le l rozety. 
W toku pierwszych badań nad kodeksami, z końcem XIX wieku, ornamentyka 
opraw funkcjonowała przede wszystkim jako świadectwo krakowskiej prowenien- 
cji księgozbioru. Ludwik Antoni Birkenmajer zasygnalizował tę sprawę w 1900 
roku, odnosząc oprawy kodeksów zachowanych w Uppsali do opraw inkunabułów 
krakowskich, przekazywanych bibliotece uniwersyteckiej legatami profesorów 


22 Por. np. zainspirowane wstępem tłumacza De iudiciis astrorum Egidiusa de Thebaldis (kodeks 
Copernicana 6), dwie pokrewnie brzmiące noty dotycząca króla Alfonsa X Mądrego, zaczerpnięte 
przez Kopernika z (obecnego) Copernicana 6 i wpisane przezeń do (obecnego) Copern/cana 4, k. 
A2v oraz k. 285v. 
23 Por. reprodukcja L. A. Birkenmajer, Mikołaj Kopernik, po stronach 26 oraz 678.
		

/Copernicana_002_11_011_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


115 


z końca XV wieku?4 Następnie Katalog inkunabułów Biblioteki Jagiellońskiej, 
opracowany przez Władysława Wisłockiego, pozwolił Birkenmajerowi przytoczyć 
w publikacji z 1924 rokujeszcze bogatszy materiał porównawczy, ukazujący opra- 
wy jako niewątpliwe dzieło krakowskiej introligatorni. 25 Oprawy Copernicana 4 
i Copernicana 6 dają więc w pierwszym rzędzie świadectwo związku ksiąg z .okre- 
ślonym środowiskiem w określonej epoce. 
Następnym elementem, powtarzającym się w obu kodeksach, który doprecyzo- 
wał omówione wyżej dane, jest własnoręczny podpis Kopernika. W obu przypad- 
kach na kartach tytułowych, u góry. W pierwszym z kodeksów: Nicolaus Copperni- 
cus, w drugim N. COPERNICUS. 


Warsztat matematyczny i astronomiczny twórcy "nowego nieba". 
Zawartość kodeksu Copern;cana 4 


Kodeks został zidentyfikowany jako copernicanum przez Leopolda Prawe 
około połowy XIX wieku i następnie opisany przez Maximiliana Curtze. 26 Ludwik 
Antoni Birkenmajer, autor komentowanych edycji tekstów Kopernika z tego ko- 
deksu, analizuje, szczegółowo i wieloaspektowo, jego zawartość w cytowanym po- 
wyżej monumentalnym dziele Mikołaj Kopernik z 1900 roku, a następnie w Stro- 
mata Copernicana z 1924. Publikacje, które ukazały się do 1978 roku, podaje 
Paweł Czartoryski, a po tej dacie autorka obecnego opracowania. 27 
Kodeks zawiera dwa drukowane zespoły tablic matematycznych i astronomicz- 
nych. Pierwszy z nich to Tabulae Alphonsinae w wersji z końca XV wieku, pierw- 
sza "renesansowa" prezentacja średniowiecznych tablic, wraz z którą zamyka się 
ustalona tradycja, trwająca w Europie nieomal niezmiennie od połowy XIV wieku, 
i otwiera epoka krytyki i prób zastąpienia p o j e d y n c z y c h tablic z zespołu tabli- 
cami nowszymi (zawsze w ramach zespołu, który zachowuje nazwę Tabulae Al- 
phonsinae), bez krytyki podstaw obserwacyjnych i matematycznych tego średnio- 
wiecznego dzieła. 28 Drukowane tablice alfonsyńskie uzupełnione zostały przez Ko- 
pernika pojedynczymi tablicami astronomicznymi, wpisanymi na niezadrukowa- 


24 Ibid., s. 26-27, 679 oraz L. A. Birkenmajer, Stromata..., s. 337-342. 
25 Stromata... , s. 342. 
26 L Prowe, Mittheilungen aus swedischen Archiven und Bibliotheken, Berlin 1953, s. I l. M. Cur- 
tze, Reliquiae Copernicanae, Leipzig 1875, s. 27-57. 
27 P. Czartoryski, The Library oJCopernicus..., s. 383 oraz G. Rosińska. Kwestia krakowskich 
autograJów Kopernika... s.92-93. 
28 Tabule Astronomice Alfonsi Regis. Venetiis: Hamman, 1492 (Hain 869). Edycja alfonsyn 
z księgozbioru Kopernika jest pierwszą, która częściowo odchodzi od ustalonego XIV-wiecznego 
schematu zespołu tablic i której nie towarzyszą canones tabularum autorstwa lana Danco z Sakso- 
nii. Ostatnia edycja "średniowiecznych" alfonsyn pochodzi z roku 1483. Por. Les tables alphonsi- 
nes avec les canons de Jean de Saxe. Edition, traduction et commentaire par E. Poulle, Paris 1984 
(Sources d'Histoire Medievale publiees par l'Institut de Recherche et d'Histoire des Textes).
		

/Copernicana_002_11_012_0001.djvu

			116 


Grażyna Rosińska 


nych stronach alfonsyn. Kopernik dokonywał ponadto drobnych korekt w kolum- 
nach cyfr niektórych tablic i opatrywał je notkami na marginesach. Obszerniejsze 
wpisy Kopernika nawiązują do corpus astronomicum, którym dysponowali w Kra- 
kowie współcześni Kopernikowi, a dotyczą głównie ruchu Słońca i Księżyca. 
Gdy chodzi o następną pozycję w kodeksie, Jana Regiomontana Tabulae direc- 
tionum profectionumque 29 , to wprowadza ona w twórczość bezpośrednich poprzed- 
ników Kopernika, także dobrze znaną w Krakowie, przynajmniej od lat sześćdzie- 
siątych XV wieku. 
Tablice Regiomontana zostały uzupełnione przez Kopernika dwiema rękopiś- 
miennymi tablicami matematycznymi. Pierwsza z nich to skopiowana przez Ko- 
pernika "pismem gotyckim" tablica sinusów, sięgająca tradycji ptolemejskiej tabli- 
cy cięciw, wyliczona dla jednostopniowych interwałów, przy promieniu koła R=60. 
Druga natomiast, to wyliczona przez niego dziesiętna tablica secansów, przy R= l 0 4 
i jednostopniowych interwałach, prawdopodobnie naj starsza taka tablica w mate- 
matyce świata łacińskiego (znana natomiast od średniowiecza w matematyce kręgu 
kultury islamu). Tablica secansów została wpisana przez Kopernika w Regiomon- 
tana tablicę tangensów. 30 Mamy więc w Copernicana 4 sporą porcję tablic trygo- 
nometrycznych, łącznie z drukowaną tablicą sinusów, wyliczoną przy promieniu 
R=60.10 3 oraz I' interwałach. 31 
Obu zespołom drukowanych tablic astronomicznych towarzyszą obszerne trak- 
taty, tak zwane Canones tabularum, wyjaśniające strukturę i sposób posługiwania 
się tablicami. W pierwszym przypadku są to nowe kanony, mające charakter kom- 
pilacji, zastępujące dotychczasowe objaśnienia do tablic alfonsyńskich pióra Jana 
z Saksonii, w drugim przypadku autorem Canones był Regiomontan, autor tablic. 
Dodana przez Kopernika współoprawna z Copernicana 4 składka zawiera - 
poza szkolnymi wpisami z czasów "krakowskich", w części szkolnej nazwana "ze- 
szytem" - także wpisy późniejsze, które dalej można określać wprowadzonym do 
literatury przez Ludwika Antoniego Birkenmajera mianem "raptularza". Na "rap- 


29 Augsburg: Erhard Ratdolt, 1490, Hain-Copinger 13801. 
30 Wszystkie tablice trygonometryczne, wyliczone przez Kopernika bądź związane z jego 
działalnością, wcią2: stanowią dla badaczy pewne zagadki. Tak jest w przypadku prób zinterpretowa- 
nia błędów liczbowych w tablicy funkcji sinus zachowanej w De revolutionibus oraz błędów w tablicy 
secansów z Copernicana 4, tak te1: w przypadku .,ptolemejskiej" tablicy sinusów (odwołującej się do 
schematu wyliczonej przez Ptolemeusza tablicy cięciw), zachowanej w Copernicana 4, k. 136. Podję- 
te badania każą mi przypuszczać, że przy kopiowaniu tej tablicy posłu1:ył się Kopernik tablicą si- 
nusów dla promienia R=60 oraz l-minutowych interwałów, wypisaną przez lana z Gmunden, w la- 
tach trzydziestych XV wieku, z analogicznej tablicy z połowy XIV wieku, wyliczonej przez lana 
z Linneris dla R=60 i 30' interwałów. Więcej na ten temat G. Rosińska, W kręgu trygonometrii Ptole- 
meusza. Al-Ballaniego i Linnerisa: TablicaJunkcji sinus skopiowana przez Kopernika w Krakowie, 
Kwartalnik Historii Nauki i Techniki (przygotowane do druku). 
31 Analiza tej tablicy por. E. Glowatzki, H. G
ttsche, Die TaJeln des Regiomontanus. Ein Jahr- 
hundertwerk, MUnchen 1990, s. 65-71 (Algorismus, Heft 2). 


I
		

/Copernicana_002_11_013_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


117 


tularz" składają się noty z XV i XVI wieku, podające "na bieżąco" wyniki niektó- 
rych prowadzonych przez Kopernika obserwacji astronomicznych, począwszy od 
bolońskiej obserwacji z roku 1500, a także przeliczenia tablic astronomicznych, 
począwszy od lat dziewięćdziesiątych XV wieku oraz inne noty, dokonane przez 
Kopernika w związku z prowadzonymi aktualnie pracami. 
W części składki mającej charakter zeszytu, zapełnionej tablicami związanymi 
z curriculum uniwersyteckim w Krakowie, dominuje zespół tablic ruchu planet 
w szerokości, nawiązujący do tablic opracowanych około połowy XV wieku przez 
Giovanniego Bianchiniego na podstawie tablic Ptolemeusza, rozwijanych w Italii 
od XIV wieku. 32 
Niemal wszystkie wpisy w Copernicana 4 stanowią dla historyka astronomii 
źródło pierwszorzędnej wartości przy próbach rekonstruowania toku prac Astrono- 
ma, przygotowujących wykład systemu heliocentrycznego. 
Sens skomponowania przez Kopernika kodeksu jest oczywisty, gdy wziąć pod 
uwagę fakt, że żaden z poszczególnych zespołów tablic współoprawnych w Co per- 
nicana 4 nie miał pretensji do kompletności. P e ł n y zestaw tablic astronomicznych 
funkcjonujących w Europie przynajmniej od połowy XIV wieku był oparty, osta- 
tecznie, na wykładzie astronomii teoretycznej (matematycznej) Ptolemeusza i na- 
wiązywał do wyliczonych przez niego tablic astronomicznych. Tablice ujmowały 
położenie ciał niebieskich w czasie i w przestrzeni. Zespół tablic astronomicznych 
rozpoczynał się od tablic funkcji trygonometrycznych, będących podstawowym 
narzędziem matematycznym w pracy astronoma (tak skonstruowany jest zarówno 
Almagest, jak i "wielka dyskusja" z Almagestem, jakąjest De revolutionibus). 
Właściwe tablice astronomiczne podawały, po pierwsze, dane o ruchu sfery 
gwiazd "stałych" - primum mobile - według koncepcji kosmologicznych Arystote- 
lesa, przyjętych przez Ptolemeusza. Od strony matematycznej opierały się na trygo- 
nometrii sferycznej opracowanej przez Menelaosa. Następnie, kolejne tablice sta- 
nowiły próbę sprzężenia, w relacjach czas i przestrzeń - "przestrzeń" w znaczeniu: 
umiejscowienie ciał na sferze niebieskiej, a także "przestrzeń" w znaczeniu: "od- 
niesienie nieboskłonu do sfery (kuli), jaką jest Ziemia" - wielu rodzajów ruchów 
obserwowanych na niebie, i odnalezienia "regularności w nieregularności". Cho- 
dziło ponadto o "przełożenie" konstrukcji geometrycznych na język arytmetyki 
i wyrażenie przy pomocy liczb (także "liczb" niewymiernych, numeri surdi) tego, 
co w interpretacji matematycznej kosmosu oparte jest na w i e I koś c i a c h nie- 
współmiernych - już geometria kuli zbudowana jest na niewspółmierności średni- 
cy i obwodu okręgu - do tej trudności czysto matematycznej dochodziły trudności 
dotyczące wyrażenia matematycznie rzeczywistości fizycznej, na przykład nie- 
współmierności okresów "ruchu" Słońca i Księżyca. 


32 Tablice ruchu planet w szerokości pozostawione przez Bianchiniego wymagają dalszych ba- 
dań. Poprzednikami Bianchiniego byli tu lohannes de Dondis z Padwy oraz współczesny Bianchinie- 
mu Prosdocimo dei Beldomandi (zm. 1428).
		

/Copernicana_002_11_014_0001.djvu

			118 


Grażyna Rosińska 


Specjalny zespół tablic dotyczył ujętego w reguły, chociaż obserwowanego jako 
nieregularny, ruchu planet. Podstawą do tych tablic były nieZM-ykle kunsztowne kon- 
strukcje kinematyczne ("geometria w ruchu"), odrębne dla każdej planety i "n i e- 
o m a I" wiernie oddające zjawiska, apparentiae, obserwowane na nieboskłonie. 
Uzupełnienie tablic planetarnych stanowiły tablice ruchu planet w szerokości, okre- 
ślające zmienną odległość danej planety od ekliptyki - "drogi ruchu Słońca". Zakła- 
dały one istnienie tablic dla Słońca, a te z kolei ustalenie kąta nachylenia ekliptyki do 
równika. Zwykle zwieńczeniem dzieła były tablice zaćmień, dla których podstawę 
stanowiły tablice ruchu Słońca i Księżyca. Natomiast tablice chronologiczne oraz ta- 
blice współrzędnych znaczniejszych miejscowości, przede wszystkim stolic oraz 
miast uniwersyteckich, bywały umieszczane na początku zbioru. 
Spośród wymienionych wyżej działów tablice alfonsyńskie, w tym wersja al- 
fonsyn będących w posiadaniu Kopernika, oferowały rozbudowany, często ponad 
potrzeby użytkownika, zespół tablic chronologicznych, następnie katalog gwiazd 
stałych oparty na Ptolemeuszowym, z Almagestu, księgi VII, 5 oraz VIII, l, wresz- 
cie obszerne tablice ruchu Słońca, Księżyca i pięciu planet Uednak bez tablic ruchu 
planet w szerokości). Zajmujący się profesjonalnie astronomią starali się więc uzu- 
pełniać alfonsyny w dziedzinie tablic planetarnych o tablice ruchu planet w szero- 
kości, a ponadto dołączyć do zespołu tablice ruchu sfery gwiazd stałych, Tabulae 
primi mobilis. Gdy chodzi o tablice szerokości planet, to znalazł je Kopernik w do- 
brze znanych w Krakowie zbiorach tablic Giovanniego Bianchiniego, astronoma 
z Ferrary. Tego samego, którego środowisko miał w niedalekiej przyszłości poznać 
osobiście przy okazji odbierania dyplomu doktorskiego na ferrarskim uniwersyte- 
cie w 150 l roku (wcześniej natomiast, przed 1500, w Bolonii, Kopernik współpra- 
cował z Dominikiem Marią Novara, astronomem wykształconym w Ferrarze w tra- 
dycjach Bianchiniego). 
Tablice ruchu planet w szerokości, wówczas jeszcze nieopublikowane (ukażą 
się drukiem dopiero w drugim wydaniu tablic planetarnych Bianchiniego, w 1526 
roku), wpisał Kopernik po odpowiednim ich przeredagowaniu do "zeszytu", który 
znajdujemy w Copernicana 4. Dalsze uzupełnienia alfonsyn, o których wspomnia- 
no wyżej, dotyczyły tablic Słońca i Księżyca: pojedyncze tablice zostały zaczerp- 
nięte przez Kopernika z zespołu tablic astronomicznych opracowanego przez Je- 
rzego Peurbacha, także znanego w Krakowie, oraz z zespołu funkcjonującego wraz 
z krakowskimi Tabulae resolutae. 33 


33 Dyskusja dotycząca idenyfikacji tablic rękopiśmiennych w Copernicana 4 oraz ich ewentual- 
nej atrybucji Kopernikowi Oako autorowi tablic, a nie tylko autorowi wpisów} rozpoczęła się przy- 
najmniej w 1900 roku, zapoczątkowana przez L. A. Birkenmajera, który, generalnie rzecz biorąc, był 
skłonny widzieć we wpisach rękę Kopernika (rozrÓ1:niając precyzyjnie jego kaligrafię "krakowską"- 
gotycką oraz "włoską" - humanistyczną), natomiast w treści tablic wpisanych przez Kopernika 
dostrzegał nawiązanie do krakowskich lub wykładanych w Krakowie tablic astronomicznych, por. 
Mikołaj Kopernik, s. 31-39 oraz 47-60. Blisko siedemdziesiąt lat później O. Neugebauer, Three Co- 
pernican T ables, Centaurus 12, 1968, s. 97- 106, starał się interpretować niektóre z "uppsalskich" ta-
		

/Copernicana_002_11_015_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


119 


"Klasyczny podręcznik" geometrii oraz "klasyczny podręcznik" 
astrologii, czyli zawartość kodeksu Copernicana 6 


Kodeks został odkryty w 1853 roku lub nieco wcześniej. Pierwsza wzmianka 
o nim przez Leopolda Prowe, autora odkrycia, charakteryzuje się tym, że przez nie- 
uwagę pomija on w kodeksie istnienie dzieła astrologicznego De iudiciis astro- 
rwn. 34 Zostało to sprostowane przez następnego historyka, Maximiliana Curtze, 
który podejmuje próbę wydania not Kopernika, zainteresowany zwłaszcza adnota- 
cją Kopernika pismem z XVI wieku w Elementach 35 , w której jest odesłanie do Ni- 
komedesa w sprawie trysekcji kąta "nie większego niż kąt proSty".36 
Z końcem XIX wieku kodeks był po raz pierwszy badany przez Ludwika Anto- 
niego Birkenmajera, a rezultaty prac opublikowane w dziele Mikolaj Kopernik, 
rozdz. IX. Natomiast glosy na marginesach astrologicznego De iudiciis astrorum 
opublikował Jeremi Wasiutyński. 37 
Zespoły tablic astronomicznych, wspóhworzące kodeks Copernicana 4 oraz 
Euklidesa Elementy z kodeksu Copernicana 6, przystają do wyobrażeń historyków 
o warsztacie astronomicznym i zainteresowaniach intelektualnych twórcy nowej 
interpretacji matematycznej kosmosu. Pewne zakłócenia natomiast tej harmonii 
wydaje się powodować wykład astrologii - n i e z a l e c a n e j jak wiadomo wofi- 
cjalnym spisie wykładów - zatytułowany De iudiciis astrorum, autorstwa Alboaze- 
na Hali, czołowego przedstawiciela średniowiecznej myśli astrologicznej świata is- 
lamu, poświęcony sposobowi odczytywania rzeczywistości ziemskiej, we wszyst- 
kich jej aspektach, w świetle układów ciał niebieskich. Około połowy XIII wieku 
dzieło było tłumaczone z arabskiego na hiszpański, a następnie z hiszpańskiego 
(kastyiskiego) na łacinę, z inicjatywy króla Kastylii Alfonsa X Mądrego, tego sa- 
mego, który zainspirował prace nad zespołem Tabulae Alphonsinae. 


blic, abstrahując od ustaleń Birkenmajera. Wreszcie 1. Dobrzyeki, w trzech publikacjach: Uwagi 
o szwedzkich zapiskach M Kopernika, Kwartalnik Historii Nauki i Techniki 18, 1973, s. 485-494; na- 
stępnie The Uppsala Notes, "Colloquia Copernicana", s. 161-166; oraz One Copernican Table, Cen- 
taurus 29, 1986, s. 36-39, ustosunkował się do opinii poprzedników na podstawie analiz rękopiśmien- 
nych tablic astronomicznych z Copernicana 4 z wykorzystaniem do celów porównawczych niebra- 
nych dotąd pod uwagę źródeł krakowskich. Potwierdzone zostały przy tym, uzupełnione i w niektó- 
rych przypiulbch 
kor:ygowanc pog lądy L. A. Birkenmajera. 
]4 Wenecja: Erhard Ratdolt, 1485, (Hain" 8349). 
3S Wenecja: Erhard Ratdolt, 1482, (Hain-Copinger 6693). 
36 M. Curtze, Reliquiae Copernicanae, s. 5-6 oraz dyskusja L. A. Birkenmajera z poglądami tego 
aulora w sprawie interpretacji noty odwołującej się do Nikomedesa w: Mikołaj Kopernik, s. 238-239. 
]71. Wasiutyński, Uwagi o niektórych kopernikanach szwedzkich, "Studia i Materiały z Dziejów 
Nauki Polskiej", seria C, z. 7, 1963, s. 67-71. Dzieło De (In) iudiciis aslrorum Alboazena Haly (zna- 
nego tak1:ejako Hali Abenragel lub Habenragel, w księgozbiorze Kopernika w wydaniu Venetiis, Er- 
hard Ratdolt, 1485, Hain) zachowało się w wersji rękopiśmiennej w Bibliotece lagiellońskiej w sze- 
ściu kodeksach (nie we wszystkich kompletne). Por G. Rosińska, Scientific Wri/ings..., numery 596, 
597, 627, 1906.
		

/Copernicana_002_11_016_0001.djvu

			120 


Grażyna Rosińska 


Obecność traktatu Alboazena w księgozbiorze Kopernika nie jest jednak niczym 
dziwnym, gdy rozpatruje się ją w kontekście funkcjonującego w Krakowie w tym 
okresie corpus astronomicum, które w rzeczywistości miało charakter astronomicz- 
no-astrologiczny. Dodajmy, gwoli oddania sprawiedliwości zainteresowaniom Ko- 
pernika, zasadniczo stricte naukowym, że Alboazenem zajął się tylko w najwcze- 
śniejszej fazie studiów, jak o tym świadczą glosy wpisane tzw. "młodzieńczym pi- 
smem", uznanym przez paleografów za charakterystyczne dla okresu p r z e d wyjaz- 
dem Kopernika do Italii. Traktat Alboazena nie był zresztąjedynym dziełem astrolo- 
gicznym, czytanym przez Kopernika w tym okresie: glosy, którymi opatrzył margi- 
nesy De iudiciis, są cytatami zaczerpniętymi, z dokładnym odesłaniem do miejsc, 
z innego dzieła astrologicznego, klasycznego Quadripartitum autorstwa Klaudiusza 
Ptolemeusza, największego autorytetu w dziedzinie astrologii, ale przede wszystkim 
twórcy astronomii matematycznej, wyłożonej w Almageście. 
Z glosami na marginesach De iudiciis astrorum wiąże się, wprowadzone przez 
Pawła Czartoryskiego, określenie "ręka B"; dotyczy ono właśnie glos marginal- 
nych (nie jest jednak pewne, czy wszystkich, czy tylko niektórych glos "podwójnie 
przekreślonych"), pojawiających się w części astrologicznej Copernicana 6. "Ręka 
B" miałaby nie być ręką Kopernika. Autor podaje to stwierdzenie bardzo ostrożnie, 
zaznaczając, że ,,»hand B« appears together with some genuine notes by Coperni- 
CUS".38 Wydaje się jednak, że nawet jeśli określenie to odnosi się do niektórych tyl- 
ko not marginalnych w Copernicana 6, pojawiających się obok innych not ewident- 
nie, według Pawła Czartoryskiego Kopernikowych, to przyjęcie jako pewnika tej 
propozycji, nowej w stosunku do dotychczasowych ustaleń, wymagałoby dalszych 
badań. W każdym razie, konsekwencją takiego stanowiska musiałoby być odrzuce- 
nie, chociażby, Kopernikowego autorstwa XV-wiecznych glos w Elementach Eu- 
klidesa, sąsiadujących z De iudiciis, w obu bowiem dziełach tego podpisanego 
przez Kopernika kodeksu mamy do czynienia nie tylko Uak się wydaje) z tą samą 
ręką, ale z tym samym charakterystycznym odcieniem atramentu. Po dokonaniu po- 
równania, w toku kompleksowych badań, prowadzonych bezpośrednio na uppsal- 
ski ch źródłach w latach 2000-2001, dotyczących m.in. wpisów przyjętych przez 
Czartoryskiego jako autografy Kopernika z XV wieku z wątpliwymi, według auto- 
ra, wpisami w De iudiciis astrorum, pozostąjemy na stanowisku niekwestionowa- 
nym dotąd przez badaczy, uznając rękę Kopernika na marginesach obu dzieł zacho- 
wanych w Copernicana 6. Nie wchodzimy przy tym w dyskusję na temat istnienia 
"ręki B", głównie bowiem dotyczy ona wpisów w drukach medycznych, prezen- 
tujących z różnych powodów, już w punkcie rozpoczęcia badań, sytuację dużo 
mniej klarowną niż interesujące nas tu teksty "kwadrywialne". 
Dopełnienie rozważań na temat obecności De iudiciis w księgozbiorze Koper- 
nika może stanowić przebadanie miejsca astrologii w koncepcji nauk matematycz- 


38 P. Czartoryski, The Library oJCopernicus.... s.359.
		

/Copernicana_002_11_017_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


121 


no-przyrodniczych jako przedmiotu nauczania uniwersyteckiego. Znaczący jest tu 
fakt, że od XIII wieku wiedza astrologiczna nie przestawała cieszyć się statusem 
"nauki kwadrywialnej" - scientia quadrivialis - a więc n a u ki, i to włączonej do 
zespołu nauk charakteryzujących się pewnością - certitudo - jaką zapewniała ma- 
tematyka, znajdująca się u podłoża wszystkich nauk kwadrywialnych. 39 Wreszcie, 
należałoby także wziąć pod uwagę (konkretny) kontekst uniwersytecki dzieła 
astrologicznego, będącego własnością Kopernika. Kontekstem tym jest funkcjo- 
nujące w Krakowie z końcem XV wieku corpus astronomicum, wprawdzie skom- 
ponowane, głównie, z dzieł astronomów, ale niekoniecznie z dzieł astronomicz- 
nych (przypadek Ptolemeusza, autora astronomicznego A/magestu oraz astrolo- 
gicznego Quadripartitum, a także, od innej nieco strony, przypadek króla Alfonsa 
X Mądrego, inicjatora skonstruowania tablic astronomicznych, ale także inspirato- 
ra tłumaczeń na łacinę astrologicznych dzieł arabskich i perskich). 
Nie ulega wątpliwości, że astrologia pojawiła się w nauczaniu uniwersyteckim 
także jako element służący do zrealizowania pewnego zapotrzebowania na "powią- 
zanie" czysto teoretycznej, matematyczno-astronomicznej wizji kosmosu z interpre- 
tacją przeczuwanych wzajemnych zależności natury fizycznej (to "powiązanie" za- 
oferuje w przyszłości mechanika newtonowska). Można więc przypuszczać, że 
w strukturze wiedzy przyrodniczej astrologia stanowiła próbę wypełnienia luki mię- 
dzy czysto matematyczną astronomią (taka tylko mogła istnieć w epoce przed uży- 
ciem lunety), traktującą ciała niebieskie wyłącznie jako świetlne punkty na sferze nie- 
bieskiej, których ruch był interpretowany poprzez modele geometryczne, a próbą inter- 
pretacji fizycznej tychże konstrukcji matematycznych (geometrycznych) w celu peł- 
nego, "naukowego" zinterpretowania kosmosu, doświadczanego w poznaniu znlysło- 
wym. Zapotrzebowaniu temu odpowiadała, rozważana w traktatach astrologicznych, 
kwestia szczególnej roli ciał niebieskich o wielkich rozmiarach, Słońca i Księżyca, 
a także, konsekwentnie, kwestia zwiększania się wpływu planet na rzeczywistość 
ziemską w miarę ich zbliżania się do ekliptyki, drogi Słońca (stąd ważność tablic ru- 
chu planet w szerokości, pozwalających śledzić to zjawisko). 
Jak wiadomo, dualizm platońskiej wizji kosmosu, przyjęty w Europie łaciń- 
skiej wraz z tłumaczeniem w XII wieku Timaiosa, sugerował, od strony filozoficz- 
nej wizji rzeczywistości, nie tylko wzajemną niesprowadzalność dwu rzeczywisto- 
ści, ziemskiej i niebieskiej, ale też myśl o dominacji, wpływie (a więc o "powiąza- 
niu" - rzeczywistym, oddziaływaniu) doskonałego na to, co doskonałe nie jest, 
a więc niebiańskiego świata idealnego na zmienną i niedoskonałą rzeczywistość 
ziemską. Pogląd ten pogłębiała i utrwala triumfująca w filozofii europejskiej od 
XlII wieku kosmologia Arystotelesa, wraz zjej elementami dualizmu platońskiego 
w koncepcji świata dwusferycznego: rzeczywistości nadksiężycowej, którą rządzą 


39 Określenia astrologii jako scientia quadrivialis znalazł Kopernik, na przykład, u Egidiusa de 
Thebaldis, tłumacza i komentatora De iudiciis aslrorum Alboazena Hali, we wSlępie do tego dzieła.
		

/Copernicana_002_11_018_0001.djvu

			122 


Grażyna Rosińska 


regularne ruchy kołowe i rzeczywistości podksiężycowej z jej nieregularnością. 
Gdy zdać sobie sprawę z tego, że na tej właśnie kosmologii opierały się podstawy 
astronomii Ptolemeusza (a tym bardziej jego astrologii), to jasne się staje, do jakie- 
go stopnia klimat, r a c j o n a I n e j w istocie, kosmologii opartej na s kra j n i e ra- 
cjonalistycznej (platońskiej) filozofii, mógł faworyzować rozwiązania p o z a r a- 
c j o n a I n e, dotyczące wpływu poszczególnych sfer sztucznie podzielonej rze- 
czywistości na zjawiska "ziemskie". 
Przy rozważaniu sprawy od strony inspiracji religijnych, odzwierciedlanych na- 
stępnie w koncepcjach astrologicznych, dostrzega się znaczenie realizowanych, na 
przykład w świecie islamu - koncepcji detenninistycznych: losy ludzkie zapisane 
nieodwołalnie w gwiazdach - detenninizm kosmologiczny. Gdy chodzi natomiast 
o chrześcijaństwo, to przynajmniej od XII wieku - szkoła w Chartres - sprzyjało roz- 
wojowi wiedzy przyrodniczej i jej wpływom na teologiczną wizję świata (w ramach 
ortodoksji określonej przez Biblię). W okresie późniejszym natomiast Kościół próbo- 
wał uporać się z kwestią detenninizmu w toku dyskusji dość powszechnych na uni- 
wersytetach w XIV i XV wieku. Akcentowano więc raczej miłosierdzie Boga oraz 
miejsce na wolność człowieka niż nieodwołalną konieczność ludzkiego postępowa- 
nia, zapisaną w gwiazdach. 4o Dotyczyło to także astronomów krakowskich w sytu- 
acjach, gdy przyszło im komentować dzieła astrologów albo pisać na podstawie tych 
dzieł prognostyki dla Krakowa, dotąd zachowane w znacznej ilości. 41 
W świetle prac historyków kultury i historyków filozofii, w tym w świetle mo- 
numentalnego dzieła Stefana Swieżawskiego, traktujących o całokształcie kultury 
filozoficznej i naukowej w XV wieku, nie ulega wątpliwości, że zjednej stronyat- 
mosfera kultury schyłku średniowiecza (w której przypadło studiować Koperniko- 
wi), obecna wciąż w tradycjach nauczania uniwersyteckiego w końcu XV stulecia, 
także w Italii, a z drugiej odrodzenie kultury i pogańskich wierzeń starożytnych 
sprzyjały wprowadzaniu do oficjalnie n a u k o w ej (racjonalnej) interpretacji rze- 
czywistości elementów irracjonalnych, wręcz mitycznych. 42 Ze zjawiskiem tym, 
towarzyszącym następnie także w XVI wieku rozwojowi nauki, będzie starał się 
uporać empiryzm i racjonalizm XVII i XVIII stulecia. Jest natomiast interesujące, 


40 1. D. North, Astrologyand the Fortunes oJChurches, Centaurus 24,1980, s. 181-21 I. M. Mar- 
kowski, Bóg a determinizm kosmiczny w polskich dziełach astrologicznych doby przedkopernikań- 
skiej, Studia Warmińskie 27, 1990, s. 125-146. G. Rosińska, Fifteenth Centuf)' Cracow Astronomers 
on the Origin. Age. and Perspectives oJthe World. Kwartalnik Historii Nauki i Techniki 47, z. 3 
(2002) (w druku). 
41 Na przykład serie prognostyków krakowskich zachowane w rękopisach Bl 579 i Bl 582. Por. 
G. Rosińska, Scientific Writings..., s. 553, indeks pozycji zachowanych w wymienionych kodeksach. 
42 S. Swie:2:awski, Dzieje filozofii europejskiej w XV wieku, (w 8 tomach), Warszawa 1974-1990. 
Tu odwołujemy się do wersji francuskiej tomu poświęconego filozofii przyrody: S. Swie1:awski, L 'U- 
nivers. La philosophie de la nature au XV" siecle en Europe, traduit du polonais par lerzy Wolf, Var- 
sovie 1999, s. 15-52 (Studia Copernicana XXXVII).
		

/Copernicana_002_11_019_0001.djvu

			Krakowski księgozbiór Mikołaja Kopernika... 


123 


że w uniwersyteckiej fonnacji Kopernika całkowite pozostawienie elementów irra- 
cjonalnych poza sferą zainteresowań dokonało się już u progu studiów. 


Próba podsumowania: księgozbiór Kopernika jako świadek epoki 
i jako wyzwanie dla historyków nauki i historyków kultury 


Celem studium było ukazanie krakowskiego księgozbioru Kopernika - po raz 
pierwszy przy tym użyto określenia "krakowski księgozbiór Kopernika" - tak jak 
on prezentuje się w świetle badań źródłowych, prowadzonych w ciągu ostatnich 
dziesięcioleci. Ważne tu były nie tylko badania kopernikanów uppsalskich, konty- 
nuowane dzięki rozwijającej się współpracy z instytucjami akademickimi w Szwe- 
cji, ale przede wszystkim prowadzone systematycznie prace badawcze dotyczące 
spuścizny uniwersytetu krakowskiego w XV i XVI wieku. Ich wyniki zostały za- 
warte w wielorakich publikacjach, od katalogów i repertoriów źródeł zachowanych 
w Bibliotece Jagiellońskiej i w wielu bibliotekach europejskich, po edycje i kry- 
tyczne analizy tekstów źródłowych, a wreszcie syntetyczne opracowania dotyczące 
dziejów nauki rozwijanej w Polsce Jagiellonów. Zwłaszcza sygnalizowane wyżej 
próby odnoszenia XV-wiecznych wpisów Kopernika do krytycznych opracowań 
źródeł krakowskich są tutaj cenne. Stanowią one potwierdzenie słuszności intuicji 
wybitnych historyków nauki - Ludwika Antoniego oraz Aleksandra Birkenmaje- 
rów między innymi na temat znaczenia krakowskiej szkoły astronomicznej w bu- 
dowaniu nauki europejskiej w XV wieku. Zainteresowania Kopernika w ciągu lat 
spędzonych w Krakowie, a następnie w Bolonii, Padwie, odzwierciedlone poprzez 
adnotacje w nieomal całości jego "szkolnego" księgozbioru, pozwala uchwycić 
wiele z barwy i intensywności życia umysłowego, charakterystycznego dla uniwer- 
sytetów u progu epoki nowożytnej. 
Badania krakowskiego księgozbioru Kopernika nie są sprawą zamkniętą. Pozo- 
stały do przedyskutowania kwestie, do których nie będzie można się przymierzyć 
dopóty, dopóki nie zostanie opracowana krytycznie c a łoś ć źródeł (wyżej odwo- 
łaliśmy się tylko do tego przebadanego obecnie fragmentu księgozbioru, który 
w sposób znaczący dotyczy matematyki i astronomii). A więc w przypadku Coperni- 
cana 4 należałoby wydać krytycznie komplet wpisów dokonanych przez Kopernika, 
łącznie zjego korektami tablic astronomicznych, naniesionymi na marginesach tych 
tablic oraz uwagami na marginesach Canones tabu/arum. Nie doczekała się też 
dotąd opracowania pierwsza wersja "renesansowa" astronomicznych tablic alfon- 
syńskich, będących w posiadaniu Kopernika. Natomiast gdy chodzi o Copernicana 
6, to dotąd nie potraktowano całościowo XV-wiecznych notek Kopernika na margi- 
nesach pierwszego ze współoprawnych dzieł - E/ementów Euklidesa.