Archaeologia Historica Polona. T. 9

ilt!! 
 UNIWERSYTET MIKOŁAJA KOPERNIKA 

 ł UNIWERSYTECKIE CENTRUM ARCHEOLOGII 

"on"" REDNIOWIECZA I NOWOŻVTNOSCI 

;:ń OyZOA
 


ł,.tA uJ'. 


g 
MARCIN WIEWIÓRA 


Zespół klasztorny 
kanoników regularnych 
w Trzemesznie 
w świetle badań 
arcneologiczno-architektonicznych 


+ .. 
! o 
 11 " 

 If 
.r.......H.L: 
.:/!11f!D 
 k .1 ł I 
-ł 
 f t6- . . ł. 

r . ,:1t-___
 c,,-_'
 ,. 
J; :!Ą l[..
.

 

 ': .. 
Ił:
::i: 


'11'1"
1


t-. "di ft . 
: :.1/"__, '.$ nr.

 ;..., ':
'
i:."';J' .. I., JLl! 
 
 
. __
 
 
" ,_
 r 8 :=1 --
 - o
 . 
:.----...._T 
 ., 
. -_-'- __o - '" 

-=- T.
_ ' 
 _ 4
g.t.-'!"t _ . o 
 ., ,::
 , ..t. łi
" 1 : 1 ' ! - 
 ' o

 '
! . ::: I ' ':'
;.
" -t. ';.:M:.It::_- -
 -::- ..
 
.-... 

 . ,:......",.-;;.:,.;..' _
 I' I . (i
.. :",.o:;.1!-J ..
-v:łi!I:'-i'.i ł ... , _.. 
4f:I 
110 .", 
 o ---;.-:::." - '-0 
 r.... '!.': ":...f"" .,. . r" .t -'. 1 ,'
 ,,"" łt 
'. o.. p ł...ł.-:..

r" .:-=:-I[I,f. .-:4' .
I.'. I ...

 '.: ",,;:-. .... ...(
.: 
..ł - ""'" ..._ 
p,-:r.- ,Tr 

,:"",..-,-.O,!,
 n;. .....,. .... :'
".
' 
, . "':'" ._.
 
I: .,. 
t,
. ,', _;':" o o'!j;..:""" 'I:
ol 

 
i !7;,'r.\ł,' .':1". '" :;Y;, J '. 0--- ¥ 

,
 "I..J::..t
",,,!,_U1hl
"" "ri..:-'!
.,I 
 ' .:';.11:..1 ij , l
":c,., - p. t...."k'" _";. } ' 
 1 ":;: ł. '-.,t¥fF 
,. 

/,.\-
 t

..1o' v:.
 "1.1 l. f "ł
 .... _"10 ł' ,t
- 
"..O!;....... ....,.,
" " )
jllt.-.-
:
__,. łr
 . 
$' I ;,.;.. 
. Ii'.,.1f 
 
o_ 
- - -

 : .' , I JI 
 
. ",.:':; '....... ;:. 11...... ...":}. -r
 !l
'F\
,' :.
ł--.':..
' I.' 5"
 . ...
. 
,I 110,'1" 
 ..
_...:....
.,.., _.1 .I'
.
.).L..
 
.f""- 
 r
 






 
 i.


-.
 o
 ;
.- :.::.
.
'
...
.
;.i
.:
 
\łN4f.
 -::-:ł!i ff.:
 

= -==-


.
 -=


_ .--0 - - . - ' ._.. ,;:.!.'j;.':
 ..,.._ _-_"",",.,j."!.Jr.
 
- - - 
 -==
...
-
 
 - 

_ _
---:."-CJ--' 
. - _' ....._.:= - .-.- _ 

-- ""* 
.;.
_ 
..-.e-
 
- .. .." -... ..ł....ł-.,-- 
 

 .- 
 -:.-?;,-
 r 

 - - 
 

 '-1.. Ul 
 ." _..:.--:-:'M::=
 


!
?'
 £" 
 :: -
_ 
.:;--
;-=:::: . . 
 
 


.A 


I 
lo... 


TORUŃ 2000
>>>
... 


--
>>>
ZESPÓŁ KLASZTORNY KANONIKÓW REGULARNYCH 
W TRZEMESZNIE W ŚWIETLE BADAŃ 
ARCHEOLOGICZNO-ARCHITEKTONICZNYCH 


THE MONASTIC COMPLEX OF CANONS REGULAR 
IN TRZEMESZNO 
ARCHAEOLOGICAL AND ARCHITECTURAL 
EXAMINATION
>>>
seria: 


ARCHAEOLOGIA HISTORICA POLONA 


tom 9 


Wydanie publikacji dofinansowane przez 
Komitet Badań Naukowych
>>>
I)-":"-ł/
 '\r; 
:- .- -
 


()41.J,
)/9 


UNIWERSYTET MIKOŁAJA KOPERNIKA 


UNIWERSYTECKIE CENTRUM 
ARCHEOLOGU ŚREDNIOWIECZA I NOWOŻYTNOŚCI 


MARCIN WIEWIÓRA 


ZESPÓŁ KLASZTORNY KANONIKÓW REGULARNYCH 
W TRZEMESZNIE W ŚWIETLE BADAŃ 
ARCHEOLOGICZNO-ARCHITEKTONICZNYCH 


THE MONASTIC COMPLEX OF CANONS REGULAR 
IN TRZEMESZNO. ARCHAEOLOGICAL 
AND ARCHITECTURAL EXAMINA TION 


.TORUŃ 2000
>>>
Redakcja naukowa 
Jerzy O/czak (redaktor), Alina Sosnowska (sekretarz) 


Recenzenci 


Hanna Kócka-Krenz, Leszek Kajzer 


Tłumaczenie 


Dorota Pomorska 


ISBN 83-231-1206-1 


Printed in Pol
nd 
@ Copyright by Wydawnictwo Uniwersytetu Mikołaja Kopernika 
Toruń 2000 


Projekt okładki 
Wojciech Sąsiada 


Na okładce widok klasztoru kanoników regularnych w Trzemesznie, 
w 2. połowie XIX wieku 


Część ilustracyjną wykonali 
Dorota Bienias, Maciej Mierzejewski, Wojciech Miłek, Alina Sosnowska, 
Marcin Wiewióra 


Korektor 
Małgorzata Markiewicz 


WYDAWNICTWO 
UNIWERSYTETU MIKOŁAJA KOPERNIKA W TORUNIU 
ul. Gagarina 11,87-100 Toruń 
REDAKCJA: Instytut Archeologii i Etnologii UMK, 
ul. Podmuma 9/11, tel. (056) 611 3988 
PROMOCJA I REKLAMA: tel. (056) 61 
e-mail: ksiazki@cc.uni.torun.pll. 8 L ,,gJ't
t
 £) I
 t) O 1 A 
www.uni.torun.pl/WYdLlł..l
w{ORt:tULl.V.1J....11 
Wydanie L Naklad egz. Ark. druk. 
Druk: Wąbrzeskie Zakłady Graficzne 
Wąbrzeźno, ul. Mickiewicza 1. tel./fax 688 15 51 


W, \J. 

f01
>>>
Reginie i Jakubowi
>>>

>>>
Spis treści 


Od autora... ......... ............. .................................. ................. ................ ......... ............. 11 
l. Zagadnienia wstępne ... ................ ..................... .................. ............ ......... ......... .... 13 
1.1. Cel i zakres pracy.......................... ............... ...................... .......... .................. 13 
1.2. Stan badań i opracowań...................................................................................15 
1.3. Początki klasztoru w świetle źródeł pisanych ..................................................35 
1.4. Uposażenie klasztoru kanoników regularnych w XII-XVI wieku w świetle 
źródeł pisanych .............................. ................... ...................... ......... ......... .......46 
2. Kanonicy regularni w Europie i w Polsce w średniowieczu i w czasach 
nowożytnych. Zarys historii ............ ...... ................. ..................... ......... ......... .........57 
3. Topografia Trzemeszna ............ ............. ............ ........ .................. .......... ......... ......87 
4. Badania archeologiczno-architektoniczne zespołu klasztornego kanoników 
regularnych ...... ......... .................. ......................... ................... ......... .......... ..........95 
4.1. Synchronizacja warstw kulturowych. Chronologiczna i przestrzenna 
analiza stratygrafii ............................ ....... .............. .......... ........ ............ ....... ... 95 
4.1.1. Wczesnośredniowieczny poziom osadniczy ..........................................99 
4.1.1.1. I poziom osadniczy .................................................................. 99 
4.1.2. Późnośredniowieczne poziomy osadnicze ...........................................117 
4.1.2.1. II poziom osadniczy ...............................................................118 
4.1.2.2. III poziom osadniczy ..............................................................140 
4.1.2.3. IV poziom osadniczy ..............................................................160 
4.1.3. Nowożytne poziomy osadnicze ...........................................................184 
4.1.3.1. V poziom osadniczy ...............................................................184 
4.1.3.2. VI poziom osadniczy............................................................... 206 
5. Rekonstrukcja zespołu klasztornego kanoników regularnych ............................... 213 
5.1. Rekonstrukcja kościoła i zabudowy klasztornej.............................................. 213 
5.1.1. Źródła pisane .................... .... .................... ................... ........ .............. 213 
5.1.2. Kościół . ................................. .................. ...................... .................... 219 
5.1.3. Klasztor ..... ............ .......................... ........................ ......... ......... ........233 
5.1.3.1. Budynek przy zachodniej i południowej ścianach kościoła ...... 236 
5.1.3.2. Budynki klauzury ................................................................... 238 
5.1.3.2.1. Skrzydła północne i zachodnie ................................238 
5.1.3.2.2. Skrzydło wschodnie ................................................242
>>>
5.1.3.3. Dom prepozyta - pałac opata? .................................................244 
5.1.3.4. Piec hypokaustum - łaźnia klasztorna .....................................246 
5.1.3.5. Szpital i lecznica z browarem? ................................................ 249 
5.1.3.6. Łaźnia klasztorna .................................................................... 254 
5.1.3.7. Zabudowania drewniane i pomost ........................................... 255 
5.1.3.8. Budynek z piecem typu hypokaustum - łaźnia klasztorna 
i szpital? ...................... .... ............... ............... .......... ........... .....256 
5.1.3.9. Budynek z piecem kuchennym - piekarnia ..............................257 
5.1.3.10. Grobowiec i ossuarium ..........................................................258 
5.1.4. Osada przyklasztorna .........................................................................259 
5.1.4.1. Pracownie przyklasztorne .......................................................261 
5.1.4.1.1. Kuźnia? ..................... .......... .............. ...... ....... ........261 
5.1.4.1.2. Pracownia wypału ceramiki budowlanej ..................261 
5.1.4.1.3. Pracownia obróbki kamienia ...................................262 
5.1.5. Cmentarz .................... ................. ................. ................. ........... .........263 
5.1.5.1. Położenie i rozplanowanie cmentarza .....................................264 
5.1.5.2. Forma jam grobowych i konstrukcje grobowe .........................268 
5.1.5.3. Układ szkieletów i wyposażenie .............................................270 
5.1.5.4. Płeć zmarłych ......................................................................... 271 
5.1.5.5. Chronologia ........................... ................... ................. ............272 
5.1.5.6. Podsumowanie ................ ....... .................. ................ .............. 274 
6. Rekonstrukcja etapów budowy klasztoru kanoników regularnych ........................ 277 
6.1. [ etap budowy (od połowy XII wieku do 1405 roku) ......................................277 
6.2. II etap budowy (od 1405 roku do końca XVI wieku) ..................................... 278 
6.3. III etap budowy (od początku XVII wieku do 1842 roku) ..............................288 
7. Podsumowanie ......... ...... .... .................. .......... .............. .......... ................. ............ 293 
Bibliografia ....... ..................... ..... ........... ................. ........ ............ ...........................299 
Streszczenie...... .................... .......................... .......................... ............... ...............321 


Contents 


Preface ...................... .... ................. ......... .... ..................... .... ........... ............ ......... ..... 11 
l. Introduction ...... ............... ........... ................. .............. ................. ............ ........ ...... 13 
1.1. The purpose and scope ofthe dissertation .......................................................13
>>>
1.2. The present state ofresearch ...........................................................................15 
1.3. Beginnings ofthe monastery in the light ofwritten sources ............................ 34 
1.4. Endowments to the canons regular's monastery in the 12 th _16 th century 
in the light ofwritten sources .........................................................................46 
2. Canons regular in Europe and Poland in the medieval and post-medieval periods. 
A historical outline ............................................................................................... 57 
3. The topography ofTrzemeszno .... ............... ...... ......... ..... .................... ..... ......... ....87 
4. Archaeological and architectural examination ofthe canons.regular's monastic 
complex ................................... ..... .......................... ........................ .......... ............95 
4.1. The synchronisation of culturallayers. A spatial and chronological analysis 
of stratigraphy .......... .......................................... ............................ ................95 
4.1.1. The ear1y:-medieval occupation le vel .....................................................99 
4.1.1.1. Occupation level I .................................................. .................. 99 
4.1.2. The late-medieval occupation levels ................................................... 117 
4.1.2.1. Occupation level II .................................................................118 
4.1.2.2. Occupation level III ................................................................140 
4.1.2.3. Occupation level IV ....................................................-........... 160 
4.1.3. The post-medievallevels ....................................................................184 
4.1.3.1. Occupation level V................................................................. 184 
4.1.3.2. Occupation level VI .....;.......................................................... 206 
5. A reconstruction ofthe canons regular's monastic complex ................................213 
5.1. A reconstruction ofthe church and monastic buildings..:............................... 213 
5.1.1. Written sources ............ ................................ .................. ....................213 
5.1.2. The church ........................................................................................219 
5.1.3. The monastery ...................................................................................233 
5.1.3.1. The building by the western and northern walls 
of the church ............ ......... ....... ............. .................... .............236 
5.1.3.2. Claustral buildings .................................................................238 
5.1.3.2.1. The northern and western wings .............................238 
5.1.3.2.2. The eastern wing .................................................... 242 
5.1.3.3. The provost's house - abbot's palace? .................................... 244 
5.1.3.4. The hypocaust-type furnace - the monastic baths ................... 246 
5.1. 3.5. The hospital and infirmary containing a brewery? .................. 249 
5.1.3.6. The monastic baths ................................................................ 254 
5.1.3.7. The wooden buildings and the pier .........................................255
>>>
--', 


10 


5.1.3.8. The building with a hypocaust-type furnace - monastic 
baths and a hospital? ..............................................................256 
5.1.3.9. The building with an oven - a bakehouse ...............................257 
5.1.3.10. The tomb and ossuary .......................................................... 258 
5.1.4. The associated settlement ................................................................... 259 
5.1.4.1. Workshops .................... ........................... .............. ...... .......... 261 
5.1.4.1.1. A smith y? ............................................................... 261 
5.1.4.1.2. The workshop producing c1aybuilding materials .....261 
5.1.4.1.3. The stone-dressing workshop ..................................262 
5.1.5. The cemetery ......................................................................................263 
5.1.5.1. The location and 1ayout ofthe cemetery ................................. 264 
5.1.5.2. Forms of grave pits and grave constructions ........................... 268 
5.1.5.3. The arrangement of skeletons and grave goods .......................270 
5.1.5.4. Gender ofthe deceased ...........................................................271 
5.1.5.5. Chronology ........................... ........................ .........................272 
5.1.5.6. SUInlOary ............................................................................... 274 
6. A reconstruction ofthe bui1ding phases ofthe canons regu1ar's monastery ..........277 
6.1. Building phase I (from the mid-1i h century to 1405) ...................................277 
6.2. Bui1ding phase (from 1405 to the end ofthe 16 th century) ............................278 
6.3. Building phase (from the beginning ofthe 17 th century to 1842) ................... 288 
7. Conc1usion ....... ........................ .... ....... ...... .... ......... .................... ........................293 
Bibliography ..................... .................................. ........................ ............... .............299 
Summary ................................. ....... .......................................... .............................. 321
>>>
'. 


Od autora 


Książka jest rezultatem dziesięcioletnich badań zespołu klasztornego kanoni- 
ków regularnych w Trzemesznie prowadzonych od 1987 roku przez Zakład Ar- 
cheologii Architektury Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Mikołaja 
Kopernika w Toruniu. 
Powstanie tej pracy byłoby niemożliwe bez pomocy wielu osób. To dzięki ich 
. życzliwości, cierpliwości i wyrozumiałości osiągnęła ona ostateczny kształt. 
Szczególne podziękowania składam kolegom wchodzącym wraz ze mną w skład 
zespołu badawczego, zwłaszcza koledze mgr. Wojciechowi Miłkowi oraz dr 
Krystynie Sulkowskiej-Tuszyńskiej i mgr Dorocie Bienias z Pracowni Rekon- 
strukcji Środowiska Geograficznego, z któryIni przez wiele lat braliśmy udział 
w ekspedycji archeologicznej w Trzemesznie i którzy w równym stopniu przy- 
czynili się do pozyskania cennych źródeł dotyczących historii tego obiektu. 
Serdecznie dziękuję mojej opiekunce naukowej, dyrektor Instytutu Archeo- 
logii i Etnologii UMK, kierownikowi Zakładu Archeologii Architektury Pani 
Prof. dr hab. Jadwidze Chudziakowej, pierwszej czytelniczce rozprawy, za udo- 
stępnienie materiałów pozyskanych w trakcie badań przez Nią kierowanych, 
stworzenie życzliwej atmosfery, opiekę nad merytoryczną i organizacyjną stroną 
przedsięwzięcia oraz poparcie dla wszystkich moich poczynań badawczych. 
Za życzliwe recenzje i wszystkie sugestie dziękuję Pani Prof. dr hab. Hannie 
Kócce-Krenz, Panu Prof. dr. hab. Andrzejowi Nowakowskiemu oraz Panu Prof. 
dr. hab. Leszkowi Kajzerowi za wnikliwą recenzję wydawniczą, która znacznie 
wpłynęła na ostateczny kształt książki. 
Wyrazy wdzięczności winien jestem zwłaszcza Panu Prof. dr. hab. Jerzemu 
Olczakowi za cenne, krytyczne uwagi, które umożliwiły Ini pokonanie kolejnego 
etapu doskonalenia warsztatu naukowego. 
Pani Prof. dr hab. Marii Dąbrowskiej dziękuję za cenne uwagi dotyczące 
problematyki teclmik grzewczych w średniowieczu. 
Koleżankom mgr mgr Małgorzacie Markiewicz oraz Alinie Sosnowskiej 
dziękuję za sympatię, cierpliwość i pomoc w przygotowaniu pracy do druku, 
zwłaszcza za korektę tekstu i opracowanie graficzne dokumentacji. 
Wyrazy wdzięczności składaIn nieŻ)jącemu dr. Mieczysławowi Sinkiewi- 
czowi i koleżance mgr Dorocie Bienias nie tylko za rekonstrukcję środowiska 
geograficznego otoczenia klasztoru, ale i przedyskutowanie wielu istotnych 
kwestii związanych z problematyką badań geomorfologicznych.
>>>
12 


Słowa uznania należą się wszystkim studentom archeologii UMK uczestni- 
czącym w badaniach archeologiczno-architektonicznych. 
Osobne podziękowania, w imieniu całego Zakładu Archeologii Architektury, 
składam mieszkańcom Trzemeszna uczestniczącym w.pracach wykopalisko- 
wych, Burmistrzowi Miasta Trzemeszna za życzliwość, a zwłaszcza księdzu 
prałatowi, Bronisławowi Michalskiemu za niezwykłą gościnność i stworzenie 
serdecznej atmosfery, bez której praca zespołu badawczego nie byłaby możliwa.
>>>
l. Zagadnienia wstępne 
1.1. Cel i zakres pracy 


Przedmiotem opracowania jest studium archeologiczno-architektoniczne zes- 
połu klasztornego kanoników regularnych w Trzemesznie. 
Od wielu lat początki tego klasztoru budzą żywą dyskusję zarówno wśród 
historyków, historyków sztuki, historyków architektury. jak i archeologów. Le- 
genda o związkach klasztoru z osobą św. Wojciecha, ktÓry Iniał być nie tylko 
czasowo pochowany w krypcie kościoła, ale również założycielem klasztoru 
benedyktyńskiego, była szeroko dyskutowana w środowisku naukowym od końca 
XIX wieku. Problem ten obecnie ma szczególne znaczenie zważywszy. iż nie- 
dawno minęła 1000 rQcznica męczeńskiej śInierci św. Wojciecha będąca inspira- 
cją wielu badań naukowych i sesji poświęconych temu wydarzeniu. 
Od początku lat pięćdziesiątych, po zakończeniu pierwszych prac archeolo- 
gicznych prowadzonych przez Krystynę Józefowiczównę (1955) i opublikowaniu 
przez nią wyników tych badań, w literaturze przedmiotu utrwalił się pogląd au- 
torki łączącej odkryte pozostałości pierwszego kościoła z okresem przedromań- 
skim (koniec X wieku). W ten sposób wyniki badań tej autorki Iniały potwierdzić 
informacje źródłowe i dopuszczały możliwość złożenia zwłok tego świętego 
w Trzemesznie zanim zostały one przeniesione do Gniezna. 
Jednak ograniczony zakres pi
rwszych badań archeologicznych prowadzo- 
nych jedynie wewnątrz kościoła, zastrzeżenia odnośnie do stosowanych technik 
archeologicznych, rozbieżne interpretacje odkrytych źródeł pojawiające się 
w ciągu następnych dwudziestu lat od zakończenia badań 'oraz niedostatek źródeł 
pisanych dotyczących początków klasztoru stał się powodem nowych pytań for- 
mułowanych coraz wyraźniej od końca lat 70-tych przez środowisko archeolo- 
gów, historyków i historyków architektury, których rozstrzygnięcie mogły przy- 
nieść tylko nowe, szeroko zakrojone, tym razem badania archeologiczno-ar- 
chitektoniczne. 
Wyniki tak przeprowadzonych badań są podstawą nowych rozważań, w któ- 
rych główny nacisk położony został na: 
l. Analizę źródeł pisanych dotyczących dziejów zespołu klasztornego w Trze- 
meszme, 
2. Analizę wyników badań zarówno historycznych, jak i archeologicznych pro- 
wadzonych w Trzemesznie do 1987 roku, 
3. Analizę pozyskanych w trakcie ostatnich badań (1987-1998) źródeł archeo- 
logicznych oraz pozostałości zabudowy uchwyconych w eksplorowanych wyko- 
pach - w tym kościoła i klasztoru,
>>>
14 


4. Analizę stratygrafii nawarstwień kulturowych i ich chronologiczną synchro- 
nizację w skali całego założenia klasztornego i zaplecza osadniczego w skład 
którego wchodził cmentarz przykościelny, osada przyklasztorna i miasto, 
5. Określenie początków zespołu klasztornego - datę fundacji kościoła i pow- 
stania pierwszej zabudowy klasztornej, 
6. Rekonstrukcję kolejnych etapów rozbudowy kościoła i klasztoru wraz z za- 
pleczem osadniczym. 
Źródła archeologiczne stanowią zasadniczy zrąb, na którym oparte są nasze 
dociekania analityczne i wnioskowanie. Wśród tych źródeł wiodącą rolę spełnia 
- najliczniejsza - ceramika naczyniowa będąca najważniejszym elementem datu- 
jącym poziomy osadnicze zespołu klasztornego. Inne zaś źródła - przedmioty 
metalowe, szklane, monety, materiały budowlane, m.in.. ceramiczne płytki po- 
sadzkowe i dachówki oraz relikty kościoła i pozostałości zabudowy klasztornej, 
zarówno części objętej klauzurą, jak i części gospodarczej odzwierciedlają kultu- 
rę materialną i architekturę klasztorną. Ważne znaczenie poznawcze dla cało- 
kształtu dziejów klasztoru mają wyniki analiz specjalistycznych, zwłaszcza an- 
tropologicznych, dendrochronologicznych, geomorfologicznych i zapraw budow- 
lanych. 
W opracowaniu wykorzystano głównie materiał pozyskany w trakcie ostat- 
nich prac wykopaliskowych. Niektóre partie pracy nie mogły jednak powstać bez 
analizy wyników wcześniejszych badań opublikowanych przez K. Józefowiczów- 
nę w latach 1955-1978. Wykorzystano również, znaną jedynie w maszynopisie, 
wstępną analizę wyników tych badań przygotowaną w Katedrze Archeologii 
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przez Henryka Knee (1950), 
dzięki której możliwa była próba rekonstrukcji wschodniego skrzydła klasztoru 
i rozważania na temat zwyczajów pogrzebowych na podstawie odkryć dokona- 
nych zwłaszcza wewnątrz świątyni. 
Istotnym elementem źródłowym wykorzystanym w pracy były również za- 
chowane źródła archiwalne pisane i ikonograficzne, które skonfrontowane ze 
źródłami archeologicznymi stały się cennym materiałem umożliwiającym podję- 
cie dyskusji na temat dziejów zespołu klasztornego. 
Materiał źródłowy uzyskany podczas 12 lat badań wykopaliskowych pocho- 
dzi ze 195 wykopów eksplorowanych zarówno wewnątrz świątyni, jak i na ob- 
szarze zajętym przez zabudowania klasztorne, cmentarz przykościelny, osadę 
przyklasztorną i Iniasto. Przyjęta w opracowaniu metoda analizy była wcześniej 
wielokrotnie wykorzystywana przy oka
i badań podobnych ośrodków klasztor- 
nych w Mogilnie i Strzelnie. Dotyczy to zwłaszcza metody analizy nawarstwień 
kulturowych wraz z pozostałościami zabudowy klasztornej i synchronizacji 
warstw zalegających w poszczególnych wykopach. Analiza ta, wziąwszy pod 
uwagę zarówno obszar jaki poddano badaniom, jak i dużą liczbę wykopów,
>>>
15 


a zwłaszcza skomplikowany układ stratygraficzny formujący się w ciągu blisko 
600 lat istnienia obiektu, była szczególnie trudna i skomplikowana. 
Zarówno analiza źródeł, jak i formułowane w jej wyniku wnioski są efektem 
pracy całego zespołu uczestniczącego w badaniach. Dotyczy to przede wszyst- 
kim ustaleń w zakresie rekonstrukcji kolejnych etapów budowy kościoła, które 
oparto na opublikowanych wcześniej opracowaniach zarówno K. Józefowi- 
czówny, a przede wszystkim Zygmunta Świechowskiego oraz Jadwigi Chudzia- 
kowej, którzy zrewidowali dotychczasowe ustalenia pierwszej badaczki klaszto- 
ru. Dostarczyli również nowych danych na temat chronologii początków zespołu 
klasztornego i rekonstrukcji bryły najstarszej fazy kościoła, poszerzając je 
o analizę poszczególnych elementów wystroju architektonicznego. 


1.2. Stan badań i opracowań 


Dyskusja na temat klasztoru w Trzemesznie prowadzona jest przez history- 
ków od końca XIX wieku, przeważał w niej pogląd o związkach opactwa z osobą 
św. Wojciecha, oparty na żywej do dziś tradycji oraz na zachowanych źródłach 
pisanych. Początki zainteresowań klasztorem sięgają XVI wieku, pierwszym, 
który opisał dokumenty znajdujące się wówczas w archiwum klasztornym był 
Bartosz Paprocki. Jakoby widział on w nim m.in. przywilej klasztorny z X wieku 
(Łukowski 1881, s. 305). W XIX wieku archiwalia trzemeszeńskie badali m.in. 
Julian Ursyn Niemcewicz, który zdobył rękopis annalisty trzemeszeńskiego 
i Joachim Lelewel (Łukowski 1881, s.305). PierwszyIni historykami, którzy 
rzucili więcej światła na zbiory archiwum byli Józef Żegocki (1856), Ed- 
ward Raczyński, który opisał kościół oraz Adam Łukowski (1833; 1869). Ten 
ostatni zamieścił rycinę z 1865 roku przedstawiającą widok kościoła z resztkami 
zabudowy klasztornej. Od 1877 roku dokumenty klasztorne sukcesywnie ogła- 
szali kolejni wydawcy Kodeksu Dyplomatycznego Wielkopolski (KDW 1878- 
-1993, t. 1-10), Acta capitulorum nec iudiciorum ecclesiasticorum selecta (AC 
1894-1918, t. 1-3, wyd. B. Ulanowskiego) oraz Monumenta Poloniae Histori- 
ca, w której opublikowano Kronikę klasztoru trzemeszeńskiego i Kompilację 
z lat 1510-1517 opartą na starszych dokumentach klasztornych stanowiących 
jedno ze źródeł Kroniki z XVII wieku (KKT 1878, t. 3; ECT 1899, t. 5; Słownik 
geograficzny 1892, t. 12). 
Począwszy od prac Antoniego Małeckiego i Wojciecha Kętrzyńskiego, któ- 
rych podsumowaniem była synteza Władysława Abrahama, Trzemeszno obok 
Międzyrzecza, KaziInierza i Łęczycy, uznawano za najstarszy ośrodek klasztor- 
ny założony już za panowania Bolesława Chrobrego (Kętrzyński 1889, s.625; 
Małecki 1896, s. 293; Wojciechowski 1951, s. 53-60). Od początku też w trzech 
rniejscowościach - Trzemesznie, Łęczycy i Międzyrzeczu - doszukiwano się
>>>
16 


klasztoru, który mógł odwiedzić bądź, jak twierdzili niektórzy historycy, również 
założyć św. Wojciech (por. niżej)l. 
Jednak, jak zauważył Gerard Labuda, w ciągu stu lat badań i dyskusji liczba 
najstarszych klasztorów zmniejszyła się o połowę. Obecnie z pierwotnego szere- 
gu nazw pozostała jedynie Łęczyca i Międzyrzecz lub, według innej koncepcji - 
Trzemeszno i Międzyrzecz 2 . Według tego badacza klasztor w Trzemesznie swoje 
istnienie i obecność w nim benedyktynów już w X i XI wieku "zawdzięcza (...) 
wyłącznie pomysłowości Tadeusza Wojciechowskiego" (Labuda 1995, s. 11). 
Wynikało to przede wszystkim z interpretacji nazwy Mestris - Iniejscowości 
związanej, według zachowanych źródeł pisanych, z działalnością św. Wojciecha. 
Przed wyprawą do Prus Iniał w niej założyć klasztor, na którego czele stanął opat 
Astryk. Według T. Wojciechowskiego Iniastem tym było Trzemeszn0 3 . Dyskusja 
na ten temat trwała kilkadziesiąt lat. Pojawiło się szereg interpretacji doszukują- 
cych się tajemniczego Mestris w kilku innych Iniastach Polski. Koncepcje te 
skrytykował natoIniast Henryk Kapiszewski, który analizując drogę św. Wojcie- 
cha zauważył, że Mestris leżało nie w Polsce, ale w Panonii (Kapiszewski 1957, 
s. 294). Jego tezę rozwinął później G. Labuda (l969a; 1992, s. 69). 
Ostatecznie, po wielu latach dyskusji zaakceptowano powszechnie tezę pa- 
nońską, zwłaszcza, że potwierdziła ją pośrednio, znana z Wielu przekazów, osoba 
arcybiskupa ostrzyhomskiego Astryka, który rzeczywiście zorganizował opactwo 
u podnóża Góry Żelaznej na Węgrzech (Semkowicz 1935; Kapiszewski 1957, 
s.289-299; Labuda 1969a, s. 15-20; Ktirbisówna 1970, s. 331; 1978, s. 88- 
-89). 


l Niektórzy archeolodzy na tej podstawie zakładali również, że istniał tu gród wcho- 
dzący obok Kłecka, Ostrowa Lednickiego, Giecza, Lądu, Mogilna i Biskupina w skład 
pielWszej sieci grodów otaczających Gniezno (por. ostatnio Dalewski 1996, s. 26). 
2 Szymański 1967; za Międzyrzeczem opowiadali się również Il1.in. Labuda 1947, 
s.94; Nadolski, Abramowicz, Poklewski, Kąsinowski 1960, s. 76-81; Kumatowski, 
Nalepa 1961, s. 15-16, 46-47; za Trzemesznem i Międzyrzeczem np. Silnicki 1960, 
s. 94; Kościół 1966; Labuda 1969a, s. 9-27; por. Kiirbisówna 1978, s. 87, przypis 80; 
Labuda 1995, s. 10 - zamiast Międzyrzecza widzi Łęczycę - por. niżej; najstarszego 
eremu dopatruje się również w Kaźmierzu pod Szamotułami. 
3 Taką interpretację przyjął również W. Abraham. Z zastrzeżeniami podchodzili do 
tej tezy bądź zupełnie się z nią nie zgadzali P. David, S. Zakrzewski i K. Potkański, 
którzy dopatrywali się Mestris w Łęczycy lub Międzyrzeczu (potkański 1902, s. 119; 
Zakrzewski 1902, s. 25; 1903, s. 103-110; David 1939, s. 4, 13 - nie zgadzał się 
w całości z tą tradycją; Kiirbisówna 1970, s. 328-329; 1978, s. 86-87. Argumenty 
paleograficzne doszukujące się Mestris w Polsce, ale raczej w Międzyrzeczu analizo- 
wał m.in. H. G. Voigt (1898, s. 445); w Polsce widział Mestris także M. P1ezia (Śred- 
niowieczne żywoty 1987, s. 32).
>>>
17 


Innym problemem, szeroko dyskutowanym wśród historyków była tradycja 
według której, zanim zwłoki św. Wojciecha trafIły do Gniezna, przez jakiś czas 
spoczywały w Trzemesznie. Do dziś zresztą przechowywana jest w kościele re- 
likwia ramienia świętego. Szczególne znaczenie w tym kontekście miała praca 
Henryka Likowskiego, który w 1923 roku zajął się anal
zą kalendarzy kościel- 
nych i dat obchodzenia święta podnoszenia relikwii św. Wojciecha w katedrze 
gnieźnieńskiej. Doszedł on do zaskakujących wniosków, uznał bowiem, że tra- 
dycja złożenia na pewien czas zwłok świętego w Trzemesznie jest dużo później- 
sza niż dotąd sądzono (Likowski 1923; na temat legendy i dokumentu Tempore 
illo oraz dyskusji zob. niżej). 
Pierwsze prace wykopaliskowe zapoczątkowane w 1945 roku przez Alek- 
sandra Holasa 4 i Zdzisława Kępińskiego, a od 1949 roku kontynuowane przez 
K. Józefowiczównę oraz publikacja wyników tych badań, rozpoczęła dyskusję na 
nowo (JózefowiczÓwi1a 1955; Holas 1995, s. 107-108)5. Eksploracja prowadzo- 
na we wnętrzu świątyni ujawniła pozostałości zachowane pod posadzką kościoła 
barokowego, były 10 fundamenty oraz resztki murów naziemnych pozostałych po 
kolejnych etapach przebudowy obiektu. Odkrycia te K. Józefowiczówna podzieli- 
ła na cztery zasadnicze grupy: l. pozostałości kaplicy przedromańskiej, 2. pozos- 
tałości bazyliki romańskiej, 3. pozostałości przebudowy gotyckiej oraz 4. frag- 
menty późniejszych przeróbek (ryc. l). 
Od L955 roku rekonstrukcja pierwotnej, przedromańskiej, według tej autorki, 
świątyni była dwukrotnie zmieniana. W swojej pierwszej pracy zaproponowała 
ona rekonstrukcję pozostałości odkrytych w połowie długości dzisiejszego ko- 
ścioła jako małą kaplicę klasztorną, której mury wykonane zostały z wielkich, 
kamieni eratycznych, łączonych zaprawą wapienną, licowane od wnętrza gładko 
przyciosanymi dużymi, również granitowymi ciosami. W najwyższych partiach 
zachowały się one do wysokości l m. Cechą charakterystyczną tych murów jest 
prawie calkowity brak fundamentów (Józefowiczówna 1955, s. 38; Świechow- 
ski 1963, s. 292-297). Odsłonięte pozostałości wyznaczają zarys wydłużonej sali 
o wymiarach 9,2 x 4,7 m zamkniętej od wschodu półkolistą apsydą, z której po- 
zostały tylko płytkie fundamenty. Na krzywiźnie apsydy później nawarstwiły się 
narożniki transeptu kościoła romańskiego. Wschodnia część apsydy została ze- 
IWana w trakcie budowy ceglanej krypty grobowej, w połowie XVI wieku. 


4 A. Holas (1995, s. 108), w czerwcu 194.9 r., odkrył wewnątrz nawy głównej, po jej 
północnej stronie, niewielki fragment głowicy, a pod tynkiem całą kołumnę z bazą, 
mającą swój odpowiednik po przeciwnej stronie nawy. Pod posadzką odsłonił również 
dwa romańskie mury - południowy i północny należące do prezbiteńum-chóru bazyliki 
dwunastowiecznej. . 
5 Badania te ograniczyły się wyłącznie do penetracji wnętrza świątyni, nie licząc 
dwóch wykopów (8 i 15), które wytyczono na zewnątrz obecnej bryły kościoła. przy jej 
ścianach południowej i północnej.
>>>
o 


_. 
1m b 
rBJC 
Od 


----- e 
-, 


5 


10m 
. 


Ryc. 1. Trzemeszno. Wykopy badawcze (1-15) z lat 1949-1950 odkryte resztki mu- 
rów (wg Józefowiczówna 1978a). Legenda: a - pozostałości murów I fazy, 
b - pozostałości fundamentów i murów II fazy, c - pozostałości fundamentów 
murów klasztoru?, d 
 filary barokowe, e - zarys krypty, f - granice wykopów 
badawczych 
Fig. 1. Trzemeszno. Excavation trenches (1-15) explored from 1949-1950 and unear- 
thed wall remains (after Józefowiczówna 1978a). Legend: a-remains ofphase 
I walls, b - remains of phase II walls and foundations, c - remains of monastic 
building foundations?, d - Baroque pillars, e - crypt outline, f -limits of the 
exploratory trenches
>>>
19 


Mur południowy kaplicy uległ całkowitemu zniszczeniu w trakcie barokowej 
przebudowy kościoła. Zachowały się natomiast mur zachodni, prostopadły do osi 
wzdłużnej oraz wewnętrzna krawędź muru północnego, która ocalała przy brze- 
gu fundamentu filaru barokowego (Józefowiczówna 1955, s. 39). Dobrze zacho- 
wany odcinek muru zachodniego, w przeciwieństwie do później wznoszonych 
murów kościoła romańskiego nie został zbudowany w technice opus emplectum, 
ale jest masywny, układany z dużych okrąglaków równymi, poziomymi war- 
stwami. Od stopy do korony cofają się one uskokami tworząc rozszerzoną stopę 
muru pozbawionego fundamentu, gdyż poziom użytkowy wnętrza przebiega 
niemal na tej samej wysokości co podstawa muru (Józefowiczówna 1955, s. 39). 
K. Józefowiczówna zaznaczyła, że na zewnątrz budynku na małym odcinku 
stwierdzono calec sięgający wyżej niż najniższa warstwa kamieni muru zachod- 
niego, co dowodziłoby, że pierwotny poziom użytkowy na zewnątrz kaplicy był 
wyższy o kilkadziesiąt centymetrów od poziomu posadzki. Według autorki 
pierwszych badań taki system budowy był wystarczający dla statyki zwartej 
bryły kościoła o niewielkich wymiarach, ale o murach znacznej grubości wyno- 
szącej na poziomie stopy około 1,6 m, a na poziomie korony - l, l m. 
Z wyjątkiem zachowanego na murze północnym jednego, gładko wylicowa- 
nego węgaru drzwiowego z czytelnym zarysem kamiennego progu brak jest in- 
nych elementów pozwalających na rekonstrukcję wyglądu budowli. Wysokość 
progu była zgodna z poziomem posadzki, który wyznaczają do dziś zachowane 
in situ dwie płytki posadzkowe tkwiące w połowie długości muru zachodniego. 
Większą liczbę podobnych płytek znaleziono w warstwach gruzowo-ziemnych 
kościoła barokowego (Józefowiczówna 1955, s. 40). K. Józefowiczówna przy tej 
okazji zwróciła uwagę na fragment fundamentu odsłoniętego w pobliżu kaplicy 
pomiędzy fundamentami północnych filarów kopuły barokowej. Był on zbudo- 
wany z dużych, prawie nieobrabianych eratyków. Przebiegał z północy na połu- 
dnie, prostopadle do jej północnego muru i trafiał w przybliżeniu na wschodni 
węgar drzwiowy. Odkryty na odcinku 2,5 m fundament badaczka ta zinterpreto- 
wała jako przypuszczalny fragment budynku klasztornego (Józefowiczówna 
1955, s. 41). 
W dalszej części pracy K. Józefowiczówna przedstawiła rekonstrukcję 
i określiła chronologię odsłoniętych pozostałości na podstawie formy architekto- 
nicznej, techniki wykonania oraz sytuacji stratygraficznej. Kaplicę scharaktery- 
zowała jako salę nakrytą stropem i dwuspadowym dachem lub jako prosty układ 
centralny(?). Podkreśliła przy tym, że ten rodzaj małych, jednoprzestrzennych 
kościołów kamiennych mieści się w szerokich ramach czasowych, bo aż do 
XIII wieku włącznie. Górną granicą czasową powstania tej świątyni była budo- 
wa kościoła romańskiego przypadająca na okres pomiędzy 1130 a 1145 rokiem 
(Józefowiczówna 1955, s. 41). K. Józefowiczówna zwraca wprawdzie uwagę na 
fakt, iż technika budowy fundamentów kaplicy trzemeszeńskiej odbiega znacznie
>>>
20 


od wzniesionych, mniej więcej w tym samym czasie, murów świątyni poznań- 
skiej, ściana wnętrza bowiem uzyskała staranne ciosowe lico, podczas gdy w mu- 
rach poznańskich ponadposadzkowe partie są licowane zaledwie małymi, niedba- 
le ciętymi ciosami lub płaskimi okrzeskami, jednak różnice te ilustrują, według 
tej autorki, "zaledwie odrębności powstałe jedynie w skutek zastosowania bliskiej 
w zasadzie techniki budowlanej do odmiennego typu budynku i otoczenia" 
(Józefowiczówna 1955, s. 41). Wskazuje również na różnice w zastosowanej 
w obu przypadkach posadzce ceramicznej, barwnej w Trzemesznie i prostej, 
kamiennej płycie, w przypadku Poznania. Biorąc pod uwagę wszystkie omówio- 
ne . elementy chronologię odkrytych pozostałości określiła: na okres preromański 
i wskazała na jego związki z kościołem NMP na Praskim Hradzie (Józefowi- 
czówna 1955, s. 42). 
Według K. Józefowiczówny na fragmentach zniszczonych murów kaplicy 
przedromańskiej nawarstwiły się fundamenty kamiennej bazyliki konsekrowanej 
w połowie XII wieku. Zachowane pod barokową posadzką pozostałości wyzna- 
czają rzut trzynawowej bazyliki kolumnowej o czterech prostokątnych przęsłach 
i piątym między dwieIna wieżami zachodniIni. Transept szerokości nawy głównej 
wysunięty był z korpusu kościoła o grubość muru, bez kaplic bliźniaczych. Chór 
był prosto zamknięty, zbudowany na rzucie zbliżonym do kwadratu. Szerokość 
nawy głównej i transeptu w świetle wynosiła 7,0-7,2 m, szerokość naw bocz- 
nych - 3,5 m (identyczna była długość przęseł), wysokość nawy głównej wynosi- 
ła 14,6 m, a długość całego kościoła w świetle około 39,5 m. Odsłonięte funda- 
menty kościoła zalegały średnio do głębokości 1,2 m od powierzchni gruntu, 
a głębokość posadowienia fundamentów pod narożnikami chóru i transeptu do- 
chodziła do 2,2 m. Wzniesiono je z dużych, nieobrabianych eratyków, w górnych 
warstwach łączonych zaprawą wapienną, dołem natomiast posadowionych 
w glinie. Ściany kościoła były nieco węższe, wzniesione w technice opus emplec- 
tum o ciosach licowych prostokątnych, niższych we wnętrzu kościoła, wyższych 
i bardziej kwadratowych w zewnętrznej ścianie fasady zachodniej; wysokość 
ciosów wynosiła 19-25 cm, długość zaś 20-26 cm. Grubość muru średnio wy_ 
nosiła 1,0-1,2 m dochodząc w niektórych miejscach - np. wieża zachodnia - do 
1-3 m. Lico muru nosiło wyraźnie ślady tynków wapiennych zarówno z zew- 
nątrz, jak i od strony wnętrza. 
Określany przez autorkę bazylikowy układ można odczytać na podstawie 
czytelnych do dziś fragmentów murów. W fasadzie zachodniej zachowała się 
obustronnie, dolna kondygnacja wieży południowej i partii międzywieżowej, 
wykonana w licu kamiennym. Do wysokości l m zachowały się również, pod 
posadzką barokową, mury południowy i północny chóru, cały transeptu i dwa 
jego narożniki - północno-zachodni i południowo-zachodni. Według K. Józefowi- 
czówny zamknięcie chóru zostało w czasie gotyckiej przebudowy zniszczone 
i przedłużone w kierunku wschodnim. Oprócz resztek narożników ocalał również
>>>
21 


fragment pierwotnego poziomu otaczającego teren z wyłożonym płytkami ka- 
miennymi ściekiem dla wody deszczowej i odcinek poziomej opaski z płyt ka- 
miennych, zabezpieczającej fundamenty ściany północnej przed zaciekami wody 
z zewnątrz (Józefowiczówna 1955, s. 42-43). Nie zachowały się mury obwodo- 
we naw. W ich miejscu, wykorzystując stare fundamenty, wzniesiono ceglane 
mury gotyckie, które zniszczono w czasie barokowej przebudowy w połowie 
XVIII wieku. Na fundamentach romańskich przetrwały jedynie pojedyncze ciosy 
pierwszego szeregu lica ścian, które wyznaczają właściwą grubość muru. Do 
dnia dzisiejszego zachowały się dwa wejścia do kościoła: przy południowo- 
-zachodniej wieży, w murze południowym, "zaakcent
wane" odsłoniętym w 
trakcie pierwszych prac wykopaliskowych grobem ciosowym przybudowanym 
do fundamentu oraz zlokalizowane w południowej ścianie chóru, przy narożniku 
transeptu, wąskie, o szerokości 0,72 m, rozglifione do podwójnej szerokości, 
wylicowane gładkimi - kwadrami i nie wysunięte z lica ściany, z zachowanym 
w kamiennym węgarze żelaznym, kutym hakiem dla zawiasy drzwiowej. Zacho- 
wały się również ślady otworów drzwiowych - dwa we wschodniej ścianie tran- 
septu oraz w zachodnim murze wieży północnej. Wszystkie są zniszczone, prze- 
budowane cegłą i zamurowane (Józefowiczówna 1955, s. 43). 
Fasadę zachodnią, z zachowanym murem kamiennym sięgającym do połowy 
wysokości wielkiego, gotyckiego okna nad chórem muzycznym, akcentują dwie 
kamienne skarpy obudowane cegłami, przypadające na linii podziałów nawo- 
wych. Nie są znane pierwotne otwory okienne, zachowało się jedynie niewielkie, 
wąskie okienko o ościeżach wykładanych piaskowcem zamknięte ostrym łukiem; 
według K. Józefowiczówny (1955, s. 43) jego forma wskazuje jednak, że powsta- 
ły kilkadziesiąt lat później niż sam budynek. 
Elementy pierwotnej kompozycji zachowały się również w przęśle między- 
wieżowym j części pierwszego przęsła nawy. Wnętrze śWiątyni romańskiej było 
najpewniej przykryte pułapem belkowym na co wskazują duże, kwadratowe 
otwory po belkach odkryte na poddaszu w licu kamiennej ściany bocznej prze- 
strzeni międzywieżowej, 0,8 m ponad kluczem sklepienia gotyckiego. Kamienne 
ściany licowane były ciosami różnej wysokości, przeważnie zbliżonymi do kwa- 
dratu, noszącymi ślady licznych reperacji; nie zachowały również starego spo- 
inowania. K. Józefowiczówna zrekonstruowała pierwotną emporę miedzywieżo- 
wą, na podstawie zachowanych płytkich wnęk dzielących ścianę wnętrza empo- 
rowego, jako dwukondygnacyjną. Do dziś w połowie długości romańskiej ławy 
fundamentowej empory zachowała się piaskowcowa baza o średnicy l m leżąca 
w poziomie podstaw zachowanych do dziś baz kolumn nawy, świadcząca o tym, 
że w miejscu tym stała kolumna podtrzymująca dwudzielną arkadę przedniej 
empory (Józefowiczówna 1955, s. 44; Świechowski 1963, s. 295-296). 
Przęsło międzywieżowe zachowało swoje narożne filary o przekroju kwadra- 
towym, o boku równym l m, które odpowiadały innym elementom c4ielącym, jak
>>>
22 


pilastry i bazy kolumn. Nienaruszony północny filar arkady z dobrze czytelnym, 
profilowanym gzymsem - nasadą łuku arkady - wyznacza pierwotną wysokość 
na około 7 m. Wewnątrz dolnej kondygnacji empory zachowała się również pół- 
kolista wnęka o archiwolcie wydzielonej gzymsami impostowymi będąca praw- 
dopodobnie pozostałością przejścia łączącego przestrzeń międzywieżową z wnę- 
trzem wieży północnej. Na podstawie odległości Iniędzy dwoma filarami, a ocala- 
łymi kolumnami pierwszego przęsła nawy głównej oraz zachowanego fragmentu 
krzywizny łuku można zrekonstruować arkadę międzynawową i określić wyso- 
kość naw bocznych równą połowie wysokości nawy głównej (Józefowiczówna 
1955, s. 44; Świechowski 1963, s. 296). 
W pełnej wysokości zachowały się dwie kolumny Iniędzynawowe, o gładkich 
trzonach obmurowane cegłą w okresie gotyckim. Kapitele obu kolumn są kost- 
kowe, ornamentowane geometrycznie w motyw mniejszych i większych półkoli, 
z attyckimi bazami zaopatrzonymi w żabki narożne, według K. Józefowiczówny 
(1955, s. 44) w typie Paulinzelli. Po dalszych, dwóch parach kolumn pozostały 
wyrwy w międzynawowych ławach fundamentowych. W pobliżu kolumny i fila- 
ra północnego zachowały się także małe fragmenty posadzki wybrukowanej pła- 
skimi kamieniami i zalanej zaprawą wapienną. Podobną warstwę posadzkową 
zarejestrowano wzdłuż murów prezbiterium, jednak aż o 0,7 m niżej niż w nawie 
głównej. 
Ostatnie fragmenty fundamentów kościoła romańskiego - "murki ze stop- 
niami" - odkopane w transepcie na przedłużeniu podpór nawy głównej zachowa- 
ły się do wysokości korony murów romańskich w prezbiterium. Wykonane zosta- 
ły jednak nie z ciosowych, lecz "z polnych kamieni łączonych zaprawą z frag- 
mentami cegły (...) po raz pierwszy w tym budynku" (Józefowiczówna 1955, 
s.45t 
Na podstawie odsłoniętych pozostałości fundamentów K. Józefowiczówna 
odczytała założenie drugiej fazy kościoła jako trzynawową bazylikę, z transep- 
tem bez kaplic, prosto zamkniętym chórem, dwuwieżową fasadą zachodnią 
z dwukondygnacyjną emporą i wejściem od południa. Rekonstrukcję wyglądu 
wnętrza świątyni odtworzyła na podstawie zachowanej kolumny i widocznej 
w fundamencie wyrwy po następnej kolumnie. Z odczytanego planu wynika, "że 
system ścian nawy głównej przedstawiał ciąg czterech arkad wspartych na trzech 
kolumnach i dwóch krzyżowych filarach umieszczonych na początku i końcu 
szeregu: przy wieżach i przy transepcie". Zachowana ściana z ciosu granitowego 
w przęśle międzywieżowym nie wykazuje, z wyjątkiem wspomnianych wnęk 


6 Z romańskich elementów zachowały się jeszcze we fragmentach: trójdzielna pod- 
stawa bazy, której część środkowa przeznaczona była na trzon kolumny o większej 
średnicy oraz fragment bazy ze szponem narożnym wmurowana w ścianę prezbi- 
terium (podkr. M. W.; Świt!chowski 1963, s. 296).
>>>
23 


w emporze, żadnych śladów dekoracji architektonicznej (Józefowiczówna 1955, 
s.46). 
Prawdopodobnie kościół romański nie był sklepiony z wyjątkiem podzielonej 
na dwa pola kwadratowej przestrzeni podemporowej, w której K. Józefowiczów- 
na dopatruje się sklepienia krzyżowego. Jednak, jak sama podkreśla, rekonstruk- 
cja ta oparta została o elementy detalu znalezione luźno: trójdzielną podstawę 
pod kolumnę i dwie służki wykonane w czerwonym piaskowcu, które - jak 
wskazuje ich forma należą - do "okresu przejściowego od romanizmu do gotyku" 
(Józefowiczówna 1955, s. 46, przypis l). Dla nawy głównej i chóru można więc 
przyjąć strop z belek i bazylikowy dach. K. Józefowiczówna (1955, s.46) za- 
.znaczyła również, że czworokątne w pierwszej kondygnacji wieże mogły w na- 
stępnej przechodzić w ośmiobok, "którego ściany ożywione były zapewne dość 
licznymi otworami okiennymi, być może w formie bliźnich, należących do kla- 
sycznego repertuaru tej architektury". 
K. Józefowiczówna doszukiwała się podobieństw II 'fazy trzemeszeńskiego 
kościoła w kręgach "dojrzałej artystycznie szkoły budowlanej" głównie NieIniec 
południowych i środkowych oraz krajów mozańskich. Według niej wskazują na 
to zarówno koncepcja architektoniczna, jak i detal. Rozwiązanie dwuwieżowej 
części zachodniej kościoła znajduje swoje analogie w Saksonii, Turyngii, Bawarii 
i Szwarcwaldzie. Przede wszystkim jednak wskazywała na wyraźne wpływy 
form architektury kongregacji I-iirsau, dla której typowym rozwiązaniem był 
kościół o dwuwieżowej fasadzie zachodniej ze wschodnim transeptem i prostym 
zamknięciem chóru (Józefowiczówna 1955, s. 46-47). O wpływach z tego kręgu 
świadczą również detale, zwłaszcza kapitele kolumn. których analogiczne formy 
można znaleźć np. w kościele św. Piotra w samym Hirsau, czy w Paulinzelle. 
W obu przypadkach widziała nie tylko podobieństwa, ale również duże zbieżno- 
ści z Trzemesznem; podobne motywy dekoracyjne wystąpiły w Hildesheim 
i Gernrode (Józefowiczówna 1955, s. 47). 
W Polsce bezpośrednich analogii dla trzemeszeńskich kolumn dostarczają 
Tum pod Łęczycą i kościół św. Wincentego we Wrocławiu. Kapitele kostkowe 
ornamentowane motywem płaskich półkoli oraz bazy ze żłobkami są, według 
K. Józefowiczówny (1955, s. 47), dziełem tej samej strzechy budowlanej działa- 
jącej około połowy XII wieku w Trzemesznie. 
W roku 1961 na zebraniu naukowym Oddziału Poznańskiego Stowarzysze- 
nia Historyków Sztuki, K. Józefowiczówna zrewidowała część swoich poglądów 
na fazę przedromańską kościoła. Po ponownej analizie całej dokumentacji doszła 
bowiem do wniosku, że mury sali z apsydą nie należały do budowli jednoprze- 
strzennej, lecz do chóru trzynawowej bazyliki, "są one bowiem wykonane w tej 
samej technice co fundamenty korpusu nawowego, z wielkich głazów układanych 
w warstwy coraz szersze u podstawy. NatoIniast fundamenty transeptu dowiąza- 
ne do korpusu w XII wieku są zupełnie od nich różne z regularnych
>>>
24 


kwadr w opus emplectum, aż do dna głęboki.ego posadowienia" 
(podkr. M. W.). Poziom posadzki pierwszej bazyliki był o l m wyższy niż po- 
ziom sali z 'apsydą, która była oddzielona od korpusu poprzecznym murem. Na 
tej podstawie oparła tezę, wedle której krypta była pierwotnie sklepiona kolebką, 
z wejściami wiodącymi z bocznych aneksów o kwadratowym rzucie (Józefowi- 
czówna 1963a, s. 97). 
Po tych poprawkach autorka zrekonstruowała I fazę kościoła jako beztran- 
septową bazylikę krytą stropem, o trójdzielnym chórze z kryptą "wykazującą 
wyraźne analogie z kościołami północno-włoskimi z 2. połowy X wieku", pod- 
kreślając jednocześnie, że ten typ kościoła rzadko występuje na północ od Alp 
(np. Werden, Lorsch, Trewir) (ryc. 2). Kościół w Trzemesznie zaliczyła więc "do 
tych importów formalnych (...) zapewne nie bez podstaw przypisywane w kroni- 
kach założycielom z Werony" (Józefowiczówna 1963a, s.97-98). W krypcie 
przechowywano najprawdopodobniej konfesję św. Wojciecha utrzymaną w tej 
roli również po 1000 roku, na co wskazuje układ chóru kościoła XII-wiecznego. 
Mimo, że apsyda I kościoła uległa zniszczeniu, to wnętrze starej krypty było 
używane, o czym świadczą odkryte przy narożnikach transeptu romańskie 
schodki do niej zstępujące. 


(Q 


[] 


[Q 


OC] 


((J 


[] []. 


Q 


5 


10 


15 


20m 


Ryc. 2. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych. Przekrój wzdłużny kościoła 
l fazy (wg Józefowiczówna 1978a) 
Fig. 2. Trzemeszno. Church of canons regular. Longitudinal section of phase I ch,urch 
(after Józefowiczówna 1978a)
>>>
25 


Zmianie uległa również koncepcja rekonstrukcji Trzemeszna II. Ponieważ 
wschodnie przęsło chóru zachowało resztki posadzki wzdłuż murów i wejście 
w murze południowym na poziomie o 0,5 m wyższym niż posadzka nadal uży- 
wanej starej krypty, K. Józefowiczówna (l963a, s. 98) założyła, że w romańskiej 
fazie obok starej krypty urządzono nową, usytuowaną ad sanctum zapewne dla 
grobów prepozytów kanoników regularnych. Według niej fakt, iż symetryczne 
schodki miały tylko cztery stopnie, świadczy o tym, że urządzenia krypty rozcią- 
gały się również pod ramionami transeptu tworząc podzieInie pod chórem prze- 
znaczone zapewne również dla celów pielgrzymkowych i sepulkralnych (ryc. 3). 


1 ', -\ 
, . 
, i 
L
j 


I 
..L... 


lO) 


(OJ 


[] 


'r'. 
!: 11 
d 


o 
I 


5 
. 


10 


15 


20m 
. 


Ryc. 3. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych. przekrój wzdłużny kościoła II 
fazy (wg Józefowiczówna 1978a) 
Fig. 3. Trzemeszno. Church ofcanons regular. Longitudinal section ofphase II church 
(after Józefowiczówna 1978a) 


Nową rekonstrukcję pozostałości architektury K. Józefowiczówna (1963b) 
zaprezentowała w rozszerzonej wersji artykułu jeszcze w tym samym roku. Po- 
wtórzyła w nim wyż
 zaprezentowane poglądy omawiąjąc nieco szerzej argu- 
menty przemawiające za zmodyfikowaną rekonstrukcją wschodniej partii kościo- 
ła. Zrewidowała jednocześnie dotychczasową wersję, że fundamenty murów ob- 
wodowych należały wyłącznie do II fazy budowy (Józefowiczówna 1963b, s. 6). 
Stwierdziła, że północno-zachodni narożnik sali z apsydą przedłużony w kierun- 
ku północnym przez fragment silnie zniszczonego muru oraz podobne elementy, 
prostopadłe do osi kościoła, odsłonięte na północ od sali, zbudowane zostały 
w identycznej technice co fundamenty murów obwodowych bazyliki i empory
>>>
26 


zachodniej. Różnią się one zdecydowanie od fundamentów chóru z transeptem 
datowanych na połowę XII wieku "wykonanych w technice opus emplectum 
i z materiału ciosowego średniego formatu" (Józefowiczówna 1963b, s. 6). Je- 
dynie zachodnia część kościoła I fazy pozostała nierozpoznana. K. Józefowi- 
czówna uważała jednak, że z pewnością znajdowała się tam empora otwarta do 
nawy, podtrzymywana przez zdwojoną arkadę na jednej kolumnie i był to masyw 
poprzeczny z dwiema wieżyczkami-klatkami schodowymi. Część wschodnią 
stanowić miał prostokątny chór zakończony półkolistą apsydą wzniesioną nad 
kryptą o tym samym rzucie,. zamkniętą od strony nawy głównej, zaopatrzonej 
w dwa symetryczne wejścia w murze północnym i południowym. Drzwi z krypty 
prowadziły do dwóch aneksów bocznych, prawdopodobnie kwadratowych usytu- 
owanych na tej samej wysokości co krypta lub nieco wyżej, na poziomie naw. 
Aneksy w "dolnych, niezawodnie sklepionych partiach" stanowiące przejścia 
z naw bocznych do krypty mogły służyć również ,jako . komory grobowe". Ze 
względu na niewielkie zagłębienie krypty, cały chór właściwy musiał być wynie- 
siony o około 2,5 m ponad poziomem korpusu. Był on połączony z nawą główną 
za pomocą schodów. K. Józefowiczówna nic przesądza obecności nad bocznymi 
aneksami konstrukcji wieżowych. Mogły one bowiem być również niższe od 
chóru, a wyższe od naw tworząc tzw. ,,niski transept", czyli pomieszczenia o po- 
mocniczej funkcji zakrystii, pastoforiów (Józefowiczówna 1963b, s. 7-8). 
Po tych poprawkach okazało się, że zasadniczy rzut bazyliki pozostał w II, 
romańskiej fazie nietknięty w części nawowej, włącznie z poziomem użytkowym 
wnętrza. Zmianie uległy podpory, zastąpione przez kolumny. Stare mury obwo- 
dowe pełniły dalej swoją funkcję ponieważ wyraźna różnica konstrukcyjna wy- 
stępuje dopiero w miejscu powiązania transeptu z trzonem korpusu. Według 
K. Józefowiczówny w połowie XII wieku przedłużając kościół ku wschodowi 
starą partię chórową zburzono, pozostawiając nietkniętą jedynie kryptę grobową. 
Głównym argumentem przemawiającym za nową koncepcją rekonstrukcji kościo- 
ła romańskiego był, podkreślany we wszystkich kolejnych publikacjach, fakt 
zastosowania innej techniki fundamentowania. Autorka uznała bowiem, że fun- 
damenty nowego chóru z transeptem wymurowane zostały w znacznie głębszym 
wykopie i w technice opus emplectum czyli starannie licowane granito- 
wymi kwadrami w regularnych ciągach poziomych z przewagą tzw. 
appareil moyen, aż do stopy fundamentowej (podkr. M. W.; Józefowi- 
czówna 1963b, s. 9). Transept otrzymał wówczas szerokość nawy głównej. Jego 
boczne ramiona nie stanowiły jednak pełnych kwadratów. Dawne łuki tęczowe 
oraz dawna ściana wschodnia korpusu nie zostały wykorzystane w nowej kon- 
strukcji. Wschodnie przęsło nowego chóru było wydłużone i zakończone płasko 
(Józefowiczówna 1963b, s. 10). 
W trakcie XII-wiecznej przebudowy starą kryptę przedłużono w głąb 
wschodniego przęsła nowego chóru. Prawdopodobnie w miejscu zniszczonej
>>>
27 


apsydy znajdowało się przejście, do którego zstępowały z transeptu schody. Na 
wschód od przejścia natoIniast wzniesiono nową kryptę, która mieściła się niemal 
na tym samym poziomie co otaczający ją teren, około 0,7 m poniżej posadzki 
naw kościoła romańskiego i około 0,5 m wyżej niż stara krypta (Józef 0- 
wiczówna 1963b, s. 10-11). Do wschodniej części podzieInia wiodło wejście, 
którego resztki zachowały się w ścianie południowej. Biorąc pod uwagę szero- 
kość nowej krypty - o około 3 m szersza od starej - i wysokość, która była 
prawdopodobnie mniejsza oraz dominujące trędy w architekturze tego okresu 
przyjęła, że była ona sklepiona krzyżowo. Chór XII-wieczny zapewne był wy- 
niesiony wraz z transeptem nad poziom naw kościoła, przypuszczalnie o około 
_ 2 m ponad posadzkę (Józefowiczówna 1978a, s. 182, przypis 48). 
Po przebudowie, pod środkową częścią chóru znajdowały się więc dwie 
krypty mieszczące konfesję św. Wojciecha (stara) i katakumby prepozytów (no- 
wa). Dolna kondygnacja części chórowej nie miała połączenia komunikacyjnego 
z górną kondygnacją. Można się było do niej dostać z zewnątrz, południowym 
wejściem (Józefowiczówna 1963b, s. 11). Na poziomie posadzki naw korpusu 
istniały prawdopodobnie także dwa przejścia komunikujące krypty z bocznymi 
nawami, znajdujące się pod ramionami transeptu, połączone schodkami z pozio- 
mu krypt. K. Józefowiczówna (1963b, s. 12-13) uważała, że wejście do chóru 
dla mnichów wiodło zapewne przez północne ramię transeptu wprost z klasztoru 
przyległego od strony północnej. 
Po uwzględnieniu wszystkich poprawek K. Józefowiczówna uznała, że 
pierwszy kościół w Trzemesznie .musiał powstać dużo wcześniej niż w końcu 
X wieku. Wskazuje na to fakt złożenia w nim zwłok świętego już w 997 roku, 
oraz plan kościoła, który reprezentuje charakterystyczny typ budowli północno- 
włoskich nie wykraczający w zasadzie poza 2. połowę X wieku, znany również 
w zasięgu tzw. pierwszej sztuki romańskiej - w Szwajcarii, Prowansji i Katalonii 
(Józefowiczówna 1963b, s. 13). Po raz pierwszy stwierdziła jednak, że krypta 
mogła zostać wzniesiona dopiero po śInierci św. Wojciecha o czym świadczyłaby 
posadzka leżąca bezpośrednio na zieIni, na poziomie najniższej warstwy funda- 
mentu zachodniego muru. 
Fasada zachodnia, najsłabiej rozpoznana, była według K. Józefowiczówny 
(1963b, s. 14) rozwiązana westwerkowo, co nadawało jej akcent charaktery- 
styczny raczej dla północy, wywodzący się z kręgu ottońskiego. 
Dwie kolejne prace poświęcone rekonstrukcji I i II faz kościoła w Trzemesz- 
nie i jego historii, autorka ta wydała w 1978 roku (Józefowiczówna 1978a; 
1978b). Poza prezentacją dotychczasowych poglądów omówionych 15 lat wcześ- 
niej, jeszcze raz przedstawiła rekonstrukcję I i II faz kościoła, tym razem w Sze- 
rokim kontekście architektonicznym i historycznym, analizując szczegółowo 
założenie kościoła i jego detal zmodyfikowała nieco chronologię obu jego faz.
>>>
r 


28 


Nieco szerzej omówiła wygląd obu krypt grobowych. Kryptę XII-wieczną 
rekonstruuje jako układ halowy trzynawowy, ze sklepieniami krzyżowymi 
wspartymi na kolumienkach. Od wschodu była ona zamknięta prostą ścianą co 
świadczy o tym, że nie Iniała ołtarza i była najpewniej okcydentowana - zwróco- 
na w stronę krypty starszej - jako mały korpus nawowy przed sanktuarium- 
-mernorią grobu. Był to układ charakterystyczny dla kościołów całej Europy 
pojawiąjący się w trakcie przebudowy krypt (np. krypta św. Zenona w Weronie, 
św. Germana w Auxerre; Józefowiczówna 1978a, s. 186-187). Za wzór do re- 
konstrukcji dolnej kondygnacji chóru przyjęła jednak układ obecny pod wschod- 
nim chórem ottońskiej katedry NMP w Konstancji. Znajduje się tam komora 
grobowa męczennika św. Pelagiusza, przed którą, dokładnie pod wschodnim 
przęsłem, znajduje się, zasklepiona trzema kolebkami, kolumnowa krypta okcy- 
dentowana połączona z komorą przez fenestelę - prześwit, przez który można 
było dostrzec sarkofag. Podobne rozwiązania znane są w kościołach w Oberzel 
na wyspie Reichenau w Niemczech. Jest to jednocześnie, podkreślany przez 
K. Józefowiczównę (1978a, s. 187-188), wyraźny wpływ kręgu szwabsko-bo- 
deńskiego na realizację II fazy trzemeszeńskiego kościoła. Trzemeszno włączało 
się w ten sposób w typ budowli monastycznej tradycyjnej i surowej w formie, 
rozdzielonej na korpus, czyli kościół laików i prezbiterium przeznaczone dla 
konwentu, łącznie z ramionami transeptu. W krąg tych oddziaływań wpisują się 
również dwie wieże akcentujące fasadę zachodnią - motyw szeroko rozpo- 
wszechniony w l. połowie XII wieku oraz płaska ściana chóru wschodniego 
w rozplanowaniu wnętrza którego K. Józefowiczówna dopatrywała się redukcji 
w porównaniu do wzorów z kręgu Hirsau, w których chóry były zazwyczaj trzy- 
nawowe. ScheInat szwabsko-bodeński czytelny w bryle kościoła dopełniała wieża 
akcentująca krzyż naw o płaskich ścianach (Józefowiczówna 1978a, s. 191- 
-195). 
Podobnych powiązań z wymienionym kręgiem K. Józefowiczówna doszuki- 
wała się w proporcjach, wystroju i dyspozycji przestrzennej wnętrza. "Ściany 
były całkiem gładkie, nawet bez biegnącego ponad arka
ami kolumn w nawie 
środkowej poziomego gzymsu, jaki normalnie stosowano w tych bazylikach. 
Jedynym urozmaiceniem i pięknym akcentem były monolitowe kolumny z pias- 
kowca, na których wysmukłych i silnych trzonach wspierały się mury nawy 
głównej". Zarówno gzymsy, głowice i bazy Trzemeszna II potwierdzały związki 
z kręgiem architektonicznym szkoły budowlanej w Konstancji, która najbardziej 
trzymała się klasycznych wzorów i wypracowała zamiłowanie do swoistego ku- 
bizmu (Józefowiczówna 1978a, s. 197). 
Wszystkie przytoczone wyżej szczegóły dotyczące planu i dyspozycji wnę- 
trza kościoła oraz odczytane związki ze szkołami i kręgami architektonicznymi 
uzasadniały przesunięcie daty budowy Trzemeszna II z lat 1145-1146 na począ-
>>>
29 


tek XII wieku, najpewniej około 1107-1112 roku (Józefowiczówna 1978a, 
s. 200-202). 
W wydanej jeszcze w tym samym roku ostatniej pracy będącej podsumowa- 
niem wieloletnich studiów nad kościołem w Trzemesznie, K. Józefowiczówna 
nieoczekiwanie wycofała się z tak zdecydowanie formułowanych wniosków. 
Omawiając tzw. Trzemeszno I i wskazując na niekompletny plan pierwszego 
kościoła, zwłaszcza jego części zachodniej, pisze bowiem następująco: 
"Możliwość jakiegoś przedsionka lub większego masywu od strony zachodniej 
również zbliża Trzemeszno I do wczesnych beztranseptowych kościołów ottoń- 
skich. Wątek muru zaś typowo "niepewny" (opus incertum) już nie 
_okrzeskowy, a jeszcze nie z regularnych ciosów, odpowiada dato- 
waniu budowy tego kościoła między końcem X wieku, a około 
1030 rokiem najdalej"(podkr. M. W.; Józefowiczówna 1978b, s. 20). 
Zmianie uległa również data rozpoczęcia przebudowy kościoła za czasów 
panowania Bolesława Krzywoustego. K. Józefowiczówna porzuciła sformułowa- 
ną w tym samym roku koncepcję przesunięcia jej na lata 1007-1112. Biorąc pod 
uwagę na nowo zinterpretowany przekaz o pielgrzymce pokutnej Bolesława 
Krzywoustego (por. rozdział 1.3.), uznała, że rozpoczęcie romańskiej przebudo- 
wy "w swej głównej części przypada na drugie dziesięciolecie XII wieku" 
(Józefowiczówna 1978b, s. 28). W innym Iniejscu sugeruje, że przebudowa mo- 
gła być finansowana za "wielką sumę pieniędzy ściągniętą z księcia pomorskie- 
go", mając na myśli wzmiankę zamieszczoną przez Ottona z Bambergu o okupie 
złożonym przez księcia zachodniopomorskiego Warcisława, za wolą Bolesława 
Krzywoustego ,,na ołtarzu św. Wojciecha męczennika, na potrzeby kanoników 
służących Bogu w owym Iniejscu" (Trzemeszna, według K. Józefowiczównej, 
Gniezna, według innych historyków; Józefowiczówna 1969b, s. 224), która mo- 
gła walnie przyczynić się do ukończenia przebudowy być może "przerwanej lub 
opóźniającej się". Uznając datę wystawienia dwóch dokumentów (1145-1147) 
jednocześnie za datę ukończenia i konsekracji świątyni "byłoby to około 32 lata 
od przypuszczalnego rozpoczęcia przebudowy (wkrótce po 1113 roku) zatem 
późno w stosunku do normalnego trybu budowlanego (3-10 lat)" (Józefowi- 
czówna 1978b, s. 25, przypis 87). 
Do zaproponowanych w 1963 roku i nieznacznie zmodyfikowanych w póź- 
niejszym okresie rozważań dotyczących założenia kościołów I i II, w swojej 
ostatniej pracy K. Józefowiczówna dodała jedynie kilka nowych spostrzeżeń 
odnoszących się do romańskiej krypty i chóru. Uznała bowiem, że boczne po- 
mieszczenia części transeptu służyć mogły jako Iniejsce, gdzie gromadzili się na 
ojJicium divinum konwersi i nowicjusze. Stąd mogły również wychodzić procesje 
z relikwiami. W ramionach transeptu było więc prawdopodobnie Iniejsce dla 
młodszych braci - chorus minor. Płytkie zagłębienie krypty sugeruje natoIniast, 
że Iniała ona połączenie przez otwory, okna lub jeden większy łuk, z nawą głów-
>>>
30 


ną, dzięki czemu laicy mogli uczestniczyć w oficjach odprawianych w krypcie ku 
czci męczennika. Układ przestrzenny części chórowej w Trzemesznie II uwi- 
daczniał nawarstwienie się dwu kondygnacji odpowiadających w istocie dwóm 
sanktuariom (Józefowiczówna 1978b, s. 26-27). 
W kolejno pojawiających się artykułach K. Józefowiczówna uzupełniała 
i modyfikowała odkrycia uzyskane w trakcie prac archeologicznych o szeroki 
kontekst historyczny i architektoniczny. Od samego początku opowiadała się 
zdecydowanie za obecnością kościoła i klasztoru już w końcu X wieku i jego 
związkach ze św. Wojciechem, którego zwłoki zanim trafiły do Gniezna zostały 
złożone na jakiś czas w kościele trzemeszeńskim. Był on według niej także zało- 
życielem klasztoru przed wyprawą Inisyjną do Prus. Od początku również dopa- 
trywała się w Trzemesznie obecności zakonników benedyktyńskich, zgodnie 
z tezą zaproponowaną jeszcze przez T. Wojciechowskiego. W ostatniej publi- 
kacji, w której na nowo odczytała przekaz Anonima Galla o tajemniczym Inieście 
odwiedzonym przez Bolesława Krzywoustego w trakcie pielgrzymki wielkanoc- 
nej w 1113 roku (por. rozdział 1.3.) nie wykluczyła obecności odłamu eremickich 
benedyktynów - bezpośrednich uczniów św. Wojciecha, .co zgodne było z ów- 
czesnymi ascetycznymi i reformatorskimi dążeniami tego okresu. Według niej 
drugi rzut reformy dokonany po połowie i u schyłku XI wieku mógł łatwo prze- 
kształcić taką grupę w regularną kanoni ę 7. Zwłaszcza w ostatniej pracy szeroko 
analizowała znaczenie jakie, dla powstania tzw. Trzemeszna II i osadzenia w nim 
kanoników regularnych, Iniał Bolesław Krzywousty, a szczególnie jego żona, Sa- 
lomea. Jej związki ze Szwabią, jako córki hrabiego Henryka z Bergu, były pow- 
szechnie znane. Fakt ten Iniał dla K. Józefowiczówny duże znaczenie, ze względu 
na wyraźne nawiązania do kręgów architektury Szwabi, a zwłaszcza hirsaugij- 
skiej kongregacji. Właśnie księżna Salomea była tą osobą, która nie tylko brała 
udział winstauracji Trzemeszna, rozpoczętej po 1114 roku, ale mogła również 
sprowadzić do niego benedyktynów hirsauczyków, z którymi Iniała kontakty. 
K. Józefowiczówna (1978b, s. 41-42) nie wykluczyła przy tym, że w Trzemesz- 
nie od dawna mogli przebywać kanonicy, którzy przyjmując w XII wieku nowe 
przepisy wspólnego życia przekształcili się w kanonię regularną. 
Istotnym mankamentem rozważań K. Józefowiczówny, obok wyraźnie wy- 
czuwalnej "presji" legendy o obecności św. Wojciecha w Trzemesznie na chrono- 
logię odkrytych fragmentów murów, jak i kolejne, nieco chaotyczne modyfikacje 
rekonstrukcji form kościołów przedromańskiego i romańskiego, nie poparte prze- 
cież żadnymi nowymi dowodami, okazał się jednak brak publikacji źródeł arche- 
ologicznych, które pozwoliłyby na weryfikacje tych ustaleń. Przez z górą 40 lat, 


7 Józefowiczówna 1978b, s. 24; por. tamże przypis 83, w którym sugeruje, że wszyst- 
kie kościoły tego okresu noszące wezwanie św. Wojciecha w Trzemesznie, Akwizgra- 
nie, Rzymie, czy Reichenau od początku były kanoniami.
>>>
31 


poza analizą pozostałości architektury, nie pojawiła się żadna analiza archeolo- 
giczna odkrytych materiałów. Wyjątkiem były publikacje. wyników badań antro- 
pologicznych szkieletu młodej kobiety odkrytej przy południowym wejściu do 
kościoła oraz opracowanie płytek posadzkowych, które nie wniosły jednak nic do 
dyskusji nad początkami kanonii trzemeszeńskiej (Błędowska, Dubasówna 1949; 
Kaczmarek 1983). Swoistym podsumowaniem, przy okazji opracowywania 
przez prof Zofię Kumatowską hasła Trzemeszno, było omówienie odkrytych 
zabytków ruchomych i pozostałości architektury oraz części rysunków dokumen- 
tujących wyniki badań, które ukazało się jednak niemal 50 lat po zakończeniu 
badań (Hensel, Hilczer-Kumatowska, Losińska 1995, s. 77-91t. 
Równolegle z publikacjami K. Józefowiczówny pojawiały się kolejne głosy 
historyków wyrażające poważne wątpliwości natury interpretacyjnej dotyczące 
źródeł pisanych związanych z Trzemesznem 9 . 
W 1978 roku ukazała się monografia poświęcona dziejom ziemi mogileń- 
skiej, w której poza pracą K. Józefowiczówny dotyczącą architektury kościołów 
w Strzelnie, Mogilnie i Trzemesznie, znalazły się również opracowania archeolo- 
gów, historyków i historyków sztuki poświęcone problematyce osadniczej oraz 
zabytkom Trzemeszna (m.in. Białłowicz-Krygierowa 1978; Gąsiorowski 1978; 
Kiirbisówna 1978; Wiślański 1978). . 
Tezy dotyczące Trzemeszna zaproponowane przez K. Józefowiczównę po- 
czątkowo były dość powszechnie akceptowane w środowisku historyków archi- 
tektury. Dotyczyło to zarówno drugiej wersji przedromańskiej, małej bazyliki, 
jak i teoretycznej tzw. Trzemeszna II popartej, zachowanymi in situ kolumnami 
(m.in. Świechowski 1963, s. 293-299; 1995; Dzieje budownictwa 1964, s. 94; 
Zachwatowicz 1971, s. 86-90; 125-127, ryc. 27; Gułobiew-Lotyszowa 1977, 
s. 192-195; Mroczko 1978, s. 17-18; Żurowska 1988, s. 119-124; Miłobędzki 
1989, s. 19,30; Krassowski 1989, s. 103; Chrzanowski 1993, s. 21, 53). Jednak 
w miarę upływu czasu i wraz z kolejnymi zmianami w poglądach K. Józefo- 
wiczówny tzw. Trzemeszno I "ulegało powolnej lecz nieustającej erozji 10 (w opu- 


8 Wstępną analizę źródeł archeologicznych przeprowadził H. Knee w 1950 r. 
9 Zob. G. Labuda, przy okazji omawiania problematyki wyprawy św. Wojciecha do 
Prus oraz kwestii najstarszych klasztorów w Polsce; także H. Łowmiański - odrzucają- 
cy założenie klasztoru przez benedyktynów w końcu X w., czy B. Kiirbisówna, która 
opowiadała się za obecnością kanoników w połowie XI wieku i upatrywała fundatora 
kanonii w Kazimierzu Odnowicielu lub Bolesławie Śmiałym (Labuda l 969a; 1969b, 
1995; Kurbisówna 1970; Łowmiański 1985, s. 324-329; również Gołubiew-Łotyszowa 
1977, s. 191-196). 
10 Najmocniej ujął to Z. Świechowski stwierdzając, że "brak pewnych wiadomości 
historycznych i szczątkowy stan zachowania architektury powodują, że rozliczne hipo- 
tezy oparte na (...) niedostatecznych przesłankach są wycinkami jednego wielkiego 
koła błędnych rozumowań"; por. również W. Krassowski "Na ogół wszyscy są zgodni
>>>
32 


blikowanym w 1963 roku katalogu zabytków romańskich Z. Świechowski kwe- 
stię budowli przedromańskiej jako kaplicy ereInitów reguły św. Romualda stawia 
ze znakiem zapytania; Świechowski 1963, s. 292-297; 1982, s. 16; 1995, s. 97). 
Zdecydowanym przeciwnikiem koncepcji zaproponowanych przez K. Józe- 
fowiczównę okazał się zwłaszcza A. Holas (1995, s. 105-:-128), pierwszy badacz 
i odkrywca kolumn romańskich w kościele trzemeszeńskim. Zwrócił on uwagę 
przede wszystkim na nagłą zmianę koncepcji rekonstrukcji I świątyni, która nie 
miała uzasadnienia w źródłach architektonicznych. Przedstawioną po raz pierw- 
szy w 1963 roku nową rekonstrukcję pierwszej świątyni z kryptą i dwoma anek- 
sami po bokach uznał jedynie za "teoretyczną dedukcję" nie popartą żadnymi 
danymi archeologicznymi. Stwierdził wręcz, że "znając z autopsji wykopaliska 
mogę zaświadczyć, że w miejscach projektowanych fundamentów, występował 
rodzimy grunt (00.) bez najmniejszych śladów negatywów fundamentowych lub 
innych zakłóceń" (Holas 1995, s. 115). Wskazał również na inny problem doty- 
czący budowy krypty przedromańskiej, w której Iniano złożyć czasowo szczątki 
św. Wojciecha. Zauważył Inianowicie, że krypta taka Iniałaby sens właśnie 
w budowli XII wieku, w okresie, kiedy tradycja kultu świętego była utrwalona. 
Trudno jednak zrozumieć, jakie przeznaczenie Iniała krypta w przypadku pierw- 
szej wersji datowania świątyni zaproponowanej przez K. Józefowiczównę, po- 
przedzającej śInierć świętego? Podobne nieścisłości dotyczą również konkretnych 
już rozwiązań konstrukcyjnych np. obu aneksów, które na rekonstrukcji K. Józe- 
fowiczównej wcinają się w mury nawyll. A. Holas nie zgodził się również 
z możliwością istnienia starej krypty w II kościele, która po przedłużeniu go 
w kierunku wschodnim znalazła się dokładnie na skrzyżowaniu naw, ani z re- 
konstrukcją ściany poprzecznej, wydzielającej korytarz po wschodniej stronie 
krypty. Szereg innych, drobniejszych uwag skłoniło jednak A. Holasa do uznania 


co do tego, że rozwiązanie kościoła w Trzemesznie jest podobne do rozwiązań charak- 
terystycznych przede wszystkim dla Włoch północnych. Natomiast przytoczone poglą- 
dy na temat jego datowania i przeznaczenia były wielokrotnie kwestionowane" (Kras- 
sowski 1989). Zwłaszcza ostatnia, bardzo kontrowersyjna publikacja pierwszego od- 
krywcy kolumn trzemeszeńskich i pozostałości architektury rzuca nowe światło na 
koncepcje zaproponowane przez K. Józefowiczównę (Holas 1995, por. niżej). Wopra- 
cowaniu hasła Trzemeszno M. Gołubiew-Łotyszowa (1977) pisze natomiast następują- 
co: "Stopień zachowania reliktów oraz opublikowana dokumentacja nakazują jednak 
daleko idącą ostrożność w interpretacji znalezisk, zwłaszcza zaś formułowaniu hipotez 
rekonstrukcyjnych i datowania pierwszej budowli". 
11 Nieścisłości te prawdopodobnie wynikały z błędnego odczytania zakończenia ścia- 
ny zachodniej ktypty. W trakcie badań prowadzonych w latach 1987-1998 okazało się 
bowiem, że w stosunku do inwentaryzacji dokonanej w latach 1949-1950 trzeba ją 
przesunąć w kierunku zachodnim o około 0,4 m co lokalizuje jej mUf zachodni na linii 
ściany aneksów.
>>>
33 


za najbardziej prawdopodobną pierwszą wersję rekonstrukcji odkrytych pozosta- 
łości krypty. Według niego odsłonięte fragmenty były zapewne kaplicą-oratorium 
połączoną od północy z klasztorem. Jednak, jak sam przyznał, nie wyjaśniony 
pozostaje problem funkcji tego obiektu oraz wyraźnie przecież widocznej różnicy 
poziomów pomiędzy wnętrzem kaplicy-krypty, a otoczeniem (Holas 1995, 


.
 


21010 \ 2105 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 


A 


o 


D 


c 


I fundamenty romathkie 21010 2105 
]I funda.menty zabudowy pótno
rednioWLeczneJ. 


Ryc. 4. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych. Rzut poziomy fundamentów 
zachodniej wieży romańskiej kościoła z połowy XII wieku (I) oraz pozostałości 
późnośredniowiecznej zabudowy (II) 
Fig. 4. Trzemeszno. Church of canons regułar. Plan view of foundations of western 
Romanesque tower of the mid-12 th century church (I) and remains of late-me- 
dieval buiłdings (II) .
>>>
34 


s. 119). Nie wiadomo również dlaczego klasztor znajdujący się po północnej 
stronie kaplicy po przebudowie znalazł się nagle po jego południowej stronie. 
Sukcesywnie pojawiały się publikacje poświęcone wybranym zabytkom po- 
chodzącym ze słynnego, trzemeszeńskiego skarbca oraz odkrytej w pobliżu ko- 
ścioła płycie nagrobnej (Skubiszewski 1971; 1976; Białłowicz-Krygierowa 1978; 
Jurkowlaniec 1981; Dobrzeniecki 1991; Derwich 1992). Powszechnie zdawano 
sobie jednak sprawę, że rozwiązanie spornych problemów leży w nowych, tym 
razem kompleksowych, badaniach archeologiczno-architektonicznych nad całym 
zespołem klasztornym, uwzględniających szerszy kontekst stratygraficzny, roz- 
planowanie przestrzenne zabudowy klasztornej jak i zaplecza osadniczego (Chu- 
dziakowa 1990a; 1992; 1995a; 1995b). 
Kolejny etap zainteresowań kościołem i klasztorem w Trzemesznie rozpoczął 
się w 1987 roku z chwilą przystąpienia do nowych, szer
ko zakrojonych, inter- 
dyscyplinarnych prac archeologiczno-architektonicznych. Już pierwsze trzy se- 
zony badań okazały się znaczące i zmieniły dotychczasowe koncepcje dotyczące 
zarówno datowania, jak i wyglądu pierwszej fazy świątyni. Przede wszystkim 
odsłonięto pozostałości pierwotnej, zachodniej, środkowej wieży wzniesionej na 
planie prostokąta i wysuniętej z prostej linii westwerku o połowę swej długości 
(Chudziakowa 1990a, s. 139-144; 1992, s. 11) (plan 1-2, ryc. 4). Drugim waż- 
nym odkryciem było odsłonięcie po północnej i zachodniej stronie kościoła frag- 
mentów fundamentów skrzydeł krużganków klasztornych i zabudowy gospodar- 
czej klasztoru oraz uzyskanie wglądu w bogaty układ stratygraficzny warstw 
kulturowych od wczesnego średniowiecza do końca XIX wieku. Najistotniejsze 
jednak było opracowanie chronologii naj starszych warstw wczesnośredniowiecz- 
nych zalegających bezpośrednio na calcu, z którymi związane były fundamenty 
najstarszej fazy świątyni. Analiza odkrytych materiałów archeologicznych wyka- 
zała, że można je datować najwcześniej na l. połowę XII wieku co było zgodne 
z informacjami zawartymi w źródłach pisanych i ustaleniami historyków (Chu- 
dziakowa 1992). Chronologię tę potwierdzały kolejne sezony badań (Chudzia- 
kowa 1995a; 1995b; 1997b). Pojawiły się również pierwsze opracowania uzy- 
skanych wyników badań klasztoru (Wiewióra 1995b), kościoła (Chudziakowa 
1995a; Świechowski 1995) i zaplecza osadniczego, cmentarza (Kołosowski 
1997) oraz wybranych kategorii źródeł archeologicznych m.in. 'kafli, ceramiki 
naczyniowej oraz stratygrafii poszczególnych wykopów (Przeszło 1993; Wiński 
1993; Kaczmarek 1995; Łukasiak 1995; Szymański 1995; Legowicz-Gogoł- 
kiewicz 1996).
>>>
35 


1.3. Początki klasztoru w świetle źródeł pisanych 


Trzemeszno niewątpliwie należały do najlepiej rozpoznanych archeologicznie 
i architektonicznie ośrodków klasztornych w Polsce. Mimo to początki tego 
ośrodka do dziś są przedmiotem dy'skusji i kontrowersji. 
Dotychczasowe wyniki badań archeologicznych i historycznych konfronto- 
wane są głównie ze znaną legendą o św. Wojciechu, podawaną w kilku wątkach, 
wedle której pierwszym Iniejscem, w którym złożono szczątki świętego po ich 
wykupieniu przez Bolesława Chrobrego z rąk Prusów w 997 roku był kościół 
w Trzemesznie. Wielu historyków, zwłaszcza XIX-wiecznych, przychylało się do 
hipotezy dopatrującej się w św. Wojciechu również założyciela klasztoru. Mimo, 
że tradycja ta oparta o źródła pochodzące z XIII i XIV wieku została zakwestio- 
nowana już w 1923 roku przez H. Likowskiego, do dziś trwają spory o ich inter- 
pretację. Zwolennicy hipotezy o przechowywaniu wykupionych zwłok w Trze- 
mesznie, korzystają obecnie również z opublikowanych wyników badań archeo- 
logicznych prowadzonych w latach 1949/1950 w kościele NMP (Józefowiczów- 
na 1978a; 1978b oraz jej wcześniejsze prace dotyczące Trzemeszna; Kiirbisówna 
1970, s. 328, przypis 3). 
Pierwsi badacze dawnego archiwum klasztornego początki klasztoru wiązali 
z czasami panowania Mieszka I, powołując się na XV-wieczną tradycję przeka- 
zaną w tzw. SpoIninkach trzemeszeńskich, oraz na XVI-wieczny przekaz B. Pap- 
rockiego, który twierdził, że przeglądając rękopisy klasztorne oSQbiście widział 
wśród nich przywilej klasztorny Mieszka I z 966 roku (KKT 1878, s. 133-134; 
Łukowski 1881, s. 309; Kiirbisówna 1978, s. 85-86, przypis 79). W XVII- 
wiecznej Kronice trzemeszeńskiej wspomina się o przybyciu do Trzemeszna za 
panowania prepozyta Roberta (zmarłego w 994 roku), Bernarda z Doroacum 
koło Wenecji wraz z siedmioma braćmi, księżmi z Werony. Kompilator trzeme- 
szeński podawał również, że iInię jeszcze starszego prepozyta zostało co prawda 
zapomniane, ale wiadomo, że rządził on w latach 966-994 (zob. niżej; Kiir- 
bisówna 1978, s. 91-92). Niektórzy historycy powstanie klasztoru przesuwali na 
połowę XI wieku dopatrując się fundatora świątyni i klasztoru w osobach Ka- 
zimierza Odnowiciela bądź Bolesława ŚIniałego l2 . 


12 M.in. S. Zakrzewski (1903, s. 103); B. Kiirbisówna (1978, s. 92-93) założyciela 
klasztoru widziała w Kazimierzu Odnowicielu powołując się na dokument, w którym 
wymienia się prepozyta klasztoru Gniewomira przyjmującego z rąk Kazimierza I zat- 
wierdzenie fundacji. H. Łowmiańsk.i natomiast fundatora widział raczej w osobie Bo- 
lesława Śmiałego, dowodem na to miał być dokument Mieszka Starego z 28 kwietnia 
1145 r., który według H. Łowmiańskiego był dokumentem podrobionym, ale informa- 
cje w nim zawarte pozwalają fundację trzemeszeńską umieścić w połowie XI w. 
(Łowmiański 1985, s. 324-329).
>>>
36 


Hipotezę o założeniu klasztoru w Trzemesznie przez Wojciecha opierano 
przede wszystkim na tzw. "Pasji św. Wojciecha z Tegernsee" (MPH 1864, t. l, 
s. 153-156). Zachował się tylko jeden egzemplarz tego utworu pochodzącego 
z drugiej połowy XI wieku w opactwie Tegernsee w Górnej Bawarii. Według 
historyków było to dzieło opata Tuniego, lub innego benedyktyna przebywające- 
go w otoczeniu Bolesława Chrobrego (Labuda 1947, s. 94; Kiirbisówna 1970, 
s. 330). W rozdziale 5 "Pasji" czytamy m.in. o tym, że "ustępując wkrótce z zie- 
Ini saskiej skierował się (Wojciech) na zieInię Polan, ale zboczywszy do Iniejsca 
Mestris, zbudował tam klasztor i zgromadziwszy jak najwięcej mnichów usta- 
nowił nad niIni opatem Astryka, który później został wyświęcony arcybiskupem 
w miejscowości Sobottin (czyli w OstrzyhoIniu) w tym Iniejscu przez czas niejaki 
przebywał. Potem zaś wziąwszy kij podróżny w rękę cichaczem, jakby w uciecz- 
ce podążył do Prus" (Kiirbisówna 1978, s. 88). Informacje dotyczące działalno- 
ści św. Wojciecha po przybyciu do Polski znajdujemy również w innych teks- 
tach. Na tej podstawie powstało szereg śIniałych konstrukcji doszukujących się 
wręcz Inisyjnej działalności św. Wojciecha m.in. w Krakowie, gdzie Iniał według 
zachowanych źródeł tępić ocalałe resztki kościoła cyrylo-metodiańskiego, we 
Wrocławiu i innych śląskich Iniastach, czy wreszcie w Gnieźnie gdzie chrzcił 
"tłumy pogan". Ale najbardziej intrygujący był wspomniany wyżej przekaz o za- 
łożeniu przez niego klasztoru benedyktyńskiego w tajemniczej Iniejscowości Me- 
stris. Przez lata nazwę tą interpretowano rozmaicie. Według jednych historyków 
chodziło o Międzyrzecz, na co po raz pierwszy zwrócili uwagę nieInieccy bada- 
cze (m.in. Voigt 1898)13. Stawiali oni znak równania poIniędzy Mestris ze 
wspomnianej "Pasji" i nazwą Meserici wyInienioną w kronice Thietmara, opisu- 
jącego wyprawę Henryka II na Polskę w roku 1005. Kronikarz wspomniał m.in 
o tym, że w trakcie tej wyprawy "oszczędzono abbatiam Meserici" (Jedlicki 
1953, s. 352; Kiirbisówna 1970, s. 331). 
Znaczna grupa historyków doszukiwała się w tej nazwie Trzemeszna. Kon- 
cepcję tą reprezentował zwłaszcza T. Wojciechowski, według którego Mestris 
jest najwyraźniej zniekształceniem dawnej nazwy Trzemeszna (Tremesto lub 
Chremestno). Uważał, że właśnie tu na początku XI wieku powstał konwent 
benedyktyński, złożony z uczniów i towarzyszy Wojciecha (Wojciechowski 
1951, s. 56-60). T. Wojciechowski dopatrywał się w Trzemesznie wspomniane- 
go w dokumencie Ottona III klasztoru NMP prowincji słowiańskiej. Dowodem 
na to Iniał być również dokument Władysława Odonica z 1224 roku, w którym 
klasztor trzemeszeński określono jako domus Dei et beate Marie et beati Adal- 
berti in Chremesno. Był to jednak odosobniony przypadek, jak zauważyli bo- 
wiem inni historycy, we wszystkich pozostałych dokumentach powstałych po 


13 Za taką interpretacją niezależnie opowiadali się również" G. Labuda (1947, s. 94) 
i 1. Nalepa (Kumatowski, Nalepa 1961, s. 15-16, przypis 22).
>>>
37 


XII wieku używano zawsze tylko jednego wezwania - św. Wojciecha (Wojcie- 
chowski 1951, s. 59; Kiirbisówna 1970, s. 330, przypis 10). 
Osoba opata Astryka była powodem uznawania za tajemnicze Mestris innego 
polskiego opactwa - Łęczycy. Argumentem, który Iniał za tym przemawiać był 
fakt wystąpienia we wspomnianym dokumencie cesarza Ottona III w 100 l roku 
jako abbas monasterU S. Mariae Sclavanensis provinciae, przyjaciela św. Woj- 
ciecha jeszcze z czasów jego pobytu w Czechach, arcybiskupa ostrzychomskiego 
Astryka, opata Brevnova pod Pragą w latach 992-995. T . Wojciechowski (1951, 
s. 59) był zdecydowanym przeciwnikiem tej hipotezy. Informacje zawarte w do- 
kumencie cesarza Ottona III stały się nawet powodem, dla którego doszukiwano 
się w Polsce wręcz rządów opackich Astryka. Wiadomo, że abbatia S. Marie 
była według bulli gnieźnieńskiej właśnie w Łęczycy (abbat}a S. Marie in castello 
Lancicie; Zakrzewski 1903, s. 108-110; podobnie Potkański 1902, s. 81). 
Z hipotezą zakładającą służbę dyplomatyczną Astryka u Bolesława Chrobrego 
zdecydowanie nie zgadzał się H. Kapiszewski. Niektórzy historycy próbowali 
obie koncepcje połączyć. Andrzej Nadolski przypuszczał, że Łęczyca była dru- 
gim Iniejscem pobytu św. Wojciecha po Trzemesznie, natoIniast Władys- 
ław Semkowicz sprawę pozostawił otwartą podkreślając jednak, że mógł pow- 
stać tylko jeden klasztor (Semkowicz 1935; Nadolski, Abramowicz, Poklewski, 
Kąsinowski 1960, s. 81). Nie znalazła również uznania hipoteza doszukująca się 
Mestris na Ostrowie Lednickim. 
Ostatecznie po wielu latach powrócono do zaproponowanej już przez Augus- 
ta Bielowskiego koncepcji o fundacji węgierskiej pod Górą Żelazną (Kiirbisówna 
1970, s. 330; 1978, s. 89, a zwłaszcza Kapiszewski 1957, s. 289-299). Krytyki 
nie wytrzymały przede wszystkim argumenty toponomastyczne. Zwłaszcza Bry- 
gida Kiirbisówna zwróciła uwagę na fakt, że mimo, iż nazwa Trzemeszno spra- 
wiała średniowiecznym kopistom dużo kłopotu nie zdarzyło się nigdy, aby 
w słowie Chremesne, czy nawet tak zniekształconej jak Sciremusine, opuszczono 
kiedykolwiek pierwszą zgłoskę. Jest to istotne zwłaszcza "Wobec możliwości tłu- 
maczenia zapisu ,,mestris" jako zniekształconego Meserici lub mons ferreus. ad 
montem ferrerum - klasztoru w P
svśrad u podnóża Góry Żelaznej niedaleko 
Vasvar, gdzie opatem był znany z tekstu opat Astryk, późniejszy arcybiskup 
OstrzyhoInia (Labuda 1969b; 1992, s. 69-70; 1995; Kiirbisówna 1970, s. 331). 
Istotne są również uwagi G. Labudy, który podkreślał, iż św. Wojciech przeby- 
wając w Polsce w charakterze biskupa misyjnego nie Iniał prawa do zakładania 
jakichkolwiek klasztorów, gdyż te kompetencje posiadał wyłącznie ówczesny 
polski biskup Inisyjny, Unger. Św. Wojciech mógł natoIniast założyć klasztor na 
Mons Ferreus/P
svśrad bowiem nie podlegał on wówczas żadnej diecezji oraz
>>>
re 


38 


w Prusach, gdyby jego Inisja odniosła tam sukces (obszernie problem ten omawia 
Labuda 1969a, s. 9-27; 1992, s. 69-70; 1995i 4 . . 
Drugim i najczęściej wykorzystywanym argumentem przemawiającym za 
związkiem św. Wojciecha z klasztorem w Trzemesznie jest pielęgnowana od 
połowy XII wieku legenda o czasowym złożeniu w nim szczątków świętego. 
Źródła historyczne podejmujące kwestię obecności wykupionego ciała świętego 
w Gnieźnie i w Trzemesznie można podzielić na dwie grupy (Józefowiczówna 
1978a, s. 172, przypis 19). Do pierwszej należą zwłaszcza Żywoty św. Wojcie- 
cha l5 . Informują one jedynie o fakcie sprowadzenia zwłok świętego w 997 roku 
bezpośrednio z Prus do Gniezna lub zawierają wzInianki o jego grobie w Gnieź- 
nie. Najwcześniejsza informacja pochodzi z lat 1004-1006. Znana jest z dwóch 
wersji, wcześniejszej, z jesieni 1004 roku, w której wspomina się o wielkim mie- 
ście Gnieźnie, Iniejscu gdzie spoczywa ciało świętego oraz późniejszej, z 1005- 
-1006 roku, powtarzającej tę informację w tzw. Żywocie II - Vita altera (MPH 
1884, t. 4, s. 29, 62; Karwasińska 1959). Do tej grupy zaliczono również prze- 
kaz Thietmara (f 
eździe gnieźnieńskim, w którym cesarski kronikarz wspomina 
o bosym Ottonie III modlącym się przy grobie świętego Wojciecha (Jedlicki 
1953, s. 202-208). NatoIniast trzecia wzmianka podejmująca tę kwestię pocho- 
dzi ze wspomnianego wcześniej rękopisu z końca XI wieku tzw. Passio s. Adal- 
berti z Tegernsee (MPH 1864, t. l, s. 151-156), w którym opowiedziano m.in. 
historię wykupienia ciała świętego od Prusów i złożenia go w bazylice zbudowa- 
nej przez Mieszka. Została ona powtórzona później przez Anonima Galla (MPH 
1864, t. l, s. 400). 
Druga grupa źródeł obejmuje, obok przekazu powszechnie znanej historii 
śmierci świętego, również wzmiankę o Trzemesznie (lub wymieniają nazwy in- 
terpretowane jako Trzemeszno; por. niżej) będącym pierwszym Iniejscem, w któ- 
rym złożono jego ciało. Po raz pierwszy w tej formie pojawiła się w l. połowie 
XII wieku w Żywocie św. Wojciecha, zwanym od pierwszych słów Tempore illo.. 
Jest to utwór składający się z 20 krótkich rozdziałów o charakterze biograficz- 
nym, który powstał prawdopodobnie w l. połowie XII wieku (po odnalezieniu 
w Gnieźnie, w 1127 roku relikwii św. Wojciecha) w Gnieźnie lub w samym 
Trzemesznie (MPH 1884, t. 4, s. 220i 6 . Oparty jest niemal w całości na wcześ- 


14 Dyskusja na ten temat trwa jednak do dziś. B. KOrbisówna na przykład, nie wyklu- 
cza "kwestii fundacji łęczyckiej". Nie odrzuca też tezy o krótkotrwałym pobycie AstIy- 
ka w Międzyrzeczu, która nie stoi w sprzeczności z jego rządami w klasztorze na Wę- 
grzech i w Bfevnovie, podkreślając jednocześnie, że rekonstrukcja pierwotnego zapisu 
mons ferreus z formy mestris jest zbyt ryzykowna (KOrbis6wna 1970, s. 330-331, 
przypis 12; 1978, s. 89). ' 
15 Por. Labuda 1982, s. 323- 3 ł 8 . 
16 Odnalezienie głowy świętego odnotowano w wielu źródłach, mjn. w zaginionym 
dziś roczniku polskim w Krakowie - Inventio capitis s. Ada/berti (MPH 1872, t. 2,
>>>
39 


niejszych Żywotach św. Wojciecha napisanych przez Brunona z Querfurtu. 
Czytamy w nim m.in., że ciało św. Wojciecha "tak długo spoczywało w Trze- 
mesznie, że nie pozostało z niego nic z wyjątkiem kości". W utworze tym wy- 
mienia się również rycerza, który cudem uleczony przy trzemeszeńskim grobie 
wstąpił do klasztoru, po czym 6 listopada, na żądanie Bolesława Chrobrego, 
dokonano translacji relikwii świętego do Gniezna. Nastąpiła ona jeszcze przed 
fundacją metropolii. Według G. Labudy istnieje jednak wiele przesłanek wskazu- 
jących na to, że autorem tych słów był Jakub ze Żnina, który nie rozumiał już 
zniekształconego zapisu mestris locum znajdującego się w starej "Pasji". Przyj- 
mując taką chronologię - jak zauważa B. Kiirbisówna, a więc początek XII wie- 
. ku - trudno jednak nie zgodzić się, z faktem, że opactwo założono wcześniej 
(Kiirbisówna 1970, s. 332; 1978, s. 90). 
W zniekształconej formie informacja na ten temat znalazła się także w Kro- 
nice śląsko-polskiej z początków XIII wieku (KKT 1878, s. 619) gdzie można 
znaleźć wzmiankę o Mieszku II, który ciało Wojciecha wręcz in Stremesno se- 
pelivit claustro nunc regularium circa Gnesnam 17 . Wiadomość tą powtórzył 
autor rocznika świętokrzyskiego, a stąd trafiła ona do roczników Jana Długosza, 
gdzie legenda ta nabrała ostatecznego kształtu (Labuda 1995, s. 17). 
Najobszerniejsza wzmianka na ten temat, powielona z legendy De sancto 
Adalberto znajduje się również w Miraculum S. Adalberti pochodzącym z lat 
1260-1295 (MPH 1884, t.4, s. 234-235). Obejmuje on m.in. dokładny opis 
podróży, w trakcie której na rozkaz Bolesława Chrobrego ciało św. Wojciecha 
złożono w cenobium trzemeszeńskim, skąd 6 listopada uroczyście przewieziono 
je do Gniezna (Józefowiczówna 1978, s. 172-173, przypis 20). Jednak już 
w 1923 roku H Likowski, analizując kalendarze kościelne i daty obchodzenia 
w katedrze gnieźnieńskiej święta podniesienia relikwii świętego Wojciecha, 
ustalił, że zanim powstały Miracula, święto to obchodzono pierwotnie 20 paź- 
dziernika. Według tego badacza dopiero wpływ Cudów, które powstały prawdo- 
podobnie w XIII wieku, wprowadziły do liturgii drugą datę - 6 listopada - kiedy, 
dokonano przeniesienia relikwii z Trzemeszna do Gniezna. Według H Likow- 
skiego translacji ciała męczennika około 1000 roku tak naprawdę w ogóle nie 
było, ponieważ szczątki świętego sprowadzono od razu bezpośrednio z Prus do 
Gniezna. Późniejsza natomiast wersja zatarła przypuszczalnie pamięć o wcześ- 


s. 832, 875; zob. również Gromadzki 1989, s. 62 nn.). Niektórzy datę jego powstania 
przesuwają o sto lat później. Żywoty św. Wojciecha szeroko omawia G. Labuda 1982. 
17 Infonnacje podane przez Kronikę śląsko-polską ostatnio szeroko omówił R Mi- 
chalowski (1989, s. 189-210). Według autora kroniki Mieszko II przyjął u siebie św. 
Wojciecha, po jego śmierci zaś sprowadziwszy jego relikwie z Prus, złożył je u kanoni- 
ków regularnych w Trzemesznie. Nie ulega wątpliwości, że fakty te stworzył sam autor 
kroniki dowolnie umieszczając znane sobie z innych źródeł dane historyczne, przypisu- 
jąc je "wybranym" władcom, tworząc w ten sposób "prawidłowy" obraz dziejów Polski.
>>>
r 


40 


niejszym podniesieniu (elevatio) relikwii ocalałych po najeździe Brzetysława 
w 1039 roku, które prawdopodobnie odkryto w samej katedrze 20 października 
1090 roku (Likowski 1923, s. 53 nn.; Labuda 1992, s. 92). Według tego badacza 
wspomniana legenda Tempore illo powstała w rzeczywistości nie w XII lecz 
dopiero w XIII wieku, na krótko przed Miraculami, w roku 1227. Miracula 
byłyby więc zaledwie trawestacją Tempore illo (MHP 1884, t. 4, s.220, 234; 
Likowski 1923, s. 63; Kiirbisówna 1978, s. 90_91)18. 
Zupełnie nową hipotezę dotyczącą związków św. Wojciecha z klasztorem 
w Trzemesznie zaproponowała K. Józefowiczówna analizując redakcje Żywotów 
św. Wojciecha. Dysponujemy dwiema redakcjami - A i B - Żywota św. Wojcie- 
cha napisanymi przez opata Jana Canapariusa z Awentynu przed kanonizacją 
w 999 roku poInijającyIni sprawę przewożenia ciała oraz wersją C powstałą 
w klasztorze Monte Cassino w połowie XI wieku, w której znalazły się wzmianki 
o cudach jakie wydarzyły się zaraz po zamordowaniu św. Wojciecha (Józefowi- 
czówna 1978a, s. 173). Autorka ta szczególną uwagę zwróciła na ostatnią, trze- 
cią redakcję Żywotów, w której znajduje się m.in. informacja o tym, że ucz- 
niowie świętego wznieśli kościół, w którym do dnia dzisiejszego ,jego zasługi 
i cnoty kwitną". Według K. Jozefowiczówny wspomnianego kościoła, który po- 
wszechnie kojarzono z katedrą gnieźnieńską, być może nie należy odnosić do 
kościoła metropolitalnego biorąc pod uwagę zwłaszcza fakt, że rękopis powsta- 
wał na Monte Cassino, w benedyktyńskim klasztorze; określenie "uczniowie" 
dotyczyłoby więc zakonników. Sens tego fragmentu można wówczas interpreto- 
wać w ten sposób, że to zakonni bracia św. Wojciecha zabrali jego ciało i po- 
grzebali, a wkrótce potem wznieśli kościół i klasztor jego iInienia. Jeśli bowiem 
pogrzeb odbyłby się w Gnieźnie, pisarz nie pominąłby tego w swojej relacji. 


18 Podobnie uważali P. David (1939, s. 4, 13, 14) oraz J. Nowacki (1947, s. 142), 
podkreślający, że wersja trzemeszeńska nie znajduje potwierdZenia również w płasko- 
rzeźbie drzwi gnieźnieńskich. Zob. także wcześniejsze prace - ECT 1899, s. 89-129; 
Fijałek 1925, s.5; Dąbrowski 1964, s. 68. Wątpliwości do ustaleń H. Likowskiego 
zgłosił w swojej ostatniej pracy poświęconej św. Wojciechowi G. Labuda. Nawiązując 
do tej dyskusji zauważył, że przyjęcie takiej hipotezy napotyka na poważne trudności, 
akceptując bowiem ustalenia H. Likowskiego należałoby się spodziewać, że wszystkie 
sufraganie polskie, idąc w ślad za kościołem metropolitalnym przyjęłyby to święto do 
kościelnego kalendarza pod taką właśnie datą. Analizując kalendarze kościelne okaza- 
ło się jednak, że dopiero w XIV i XV w. poszczególne diecezje przyjmowały to święto 
do swojego kalendarza pod różnymi zresztą datami. W samym Gnieźnie po raz pierw- 
szy figuruje ono w XVI-wiecznym kalendarzu, w Płocku w kalendarzu pochodzącym 
z XIV w., natomiast kalendarze cysterskie i franciszkańskie z XIII i XIV w. w ogóle go 
nie odnotowują. Wszystko wskazuje więc na to, że święto translacji św. Wojciecha 
pochodzi dopiero ze schyłku XIV lub początku XV w. (Danielski 1973, s. 25, 61; La- 
buda 1992, s. 94).
>>>
41 


Miejscem wymienianym w kronice byłoby w takim przypadku nie Gniezno lecz 
Trzemeszno (Józefowiczówna 1978a, s. 175-176). Dowody na to znalazła rów- 
nież w innych podaniach. Bruno z Querfurtu, autor Żywota II, pisząc pierwszą 
wersję Vita a/tera wspominał na przykład, że "świętemu ciału spodobało się 
spocząć w Gnieźnie". Ale po przybyciu do Polski w 1005 roku opracował drugą 
redakcję tekstu z korektami, jedna z nich dotyczyła wspomnianego zdania, które 
teraz brzIniało - ,,(...) gdzie teraz świętemu ciału spodobało się spoczywać". 
Według K. Józefowiczówny (1978a, s. 177) owo "teraz" i inne brzmienie cza- 
sownika tzn. zamiana quiescere na requiscere świadczy o tym, że Bruno pod- 
kreślił w ten sposób fakt. że relikwie dopiero teraz spoczywają w Gnieźnie, 
a więc kiedyś spoczywały gdzie indziej. Autorka powołuje się na jeszcze jedno 
żródło - Kronikę Anonima Galla. W jej III części znajduje się m.in. opis piel- 
grzymki pokutnej Bolesława Krzywoustego jaką odbył w 1113 roku za karę po 
oślepieniu brata Zbigniewa. Jako jej ostatni etap Gall wymienia ,,miasto i grób 
świętego Wojciecha" - ,,(...) nie wyrzekł się od razu pokutniczego trybu życia 
i stroju pielgrzymiego, lecz wytrwał w tym samym zamiarze pielgrzymowania, 
aż do grobu św. Wojciecha, męczennika, gdzie miał obchodzić uroczystość 
Wielkiej Nocy (...). Gdy zaś wreszcie przybył do Iniasta i grobu świętego mę- 
czennika jakże wielkie rozdawał jałmużny ubogim, ileż ozdób złożył w kościel- 
nych ołtarzach (...)" (Anonim Gall 1975, s. 156-157). K. Józefowiczówna nie 
zgadza się z akceptowaną dotąd trasą wędrówki pokutnej Bolesława Krzywo- 
ustego, która wiodła z klasztoru świętego Idziego w Somogyvar na Węgrzech do 
Gniezna ,,miasta i grobu świętego"; gdzie "boso szedł do grobu, a następnie ofia- 
rował dla relikwii nowy, złoty relikwiarz, a strażników świętego męczennika 
hojnie obdarował" (MPH 1864, t. l, s. 482). Zwraca bowiem uwagę na fakt, że 
w Gnieźnie już od 70 lat nie było relikwii i grobu świętego, zniszczonego przez 
najazd Brzetysława. Trudno również przypuszczać, że owym Iniastem była Pra- 
ga, ponieważ Gall wyraźnie wspoInina o "powrocie do ojczyzny". 
Autorka postawiła więc kolejną, odważną tezę wedle której relacja Galla, nie 
powinna być odnoszona do Gniezna ale do Iniasta, klasztoru i kanonii, a więc do 
Trzemeszna, które jako jedyne ma odpowiednią tradycję miejsca, gdzie przecho- 
wywane są szczątki świętego, jest kanonią św. Wojciecha i Iniastem zarazem 
(Józefowiczówna 1978a, s. 177-178; szerzej na ten temat również w 1978b, 
s.20-25). Dodatkowym potwierdzeniem tej tezy jest także kolejna wzInianka, 
tym razem pochodząca z "Żywota świętego Ottona z Bambergu" (Żywot z Pru- 
fening 1966-1969, s. 118). Pod datą 1127 mowa w niej o książęcym 
eździe, do 
którego doszło po wstępnym etapie nawracania Pomorza. K. Józefowiczówna 
uznała, że do spotkania księcia Bolesława i Warcisława doszło w Trzemesznie. 
Kanonicy świętego Wojciecha wybrani zostali wówczas do roli duszpasterzy 
ludu na nowo nawróconych terenach, do czasu utworzenia stałej, pomorskiej 
organizacji kościelnej. Można już wówczas mówić nawet o "macierzystym domu
>>>
,.. 


42 


kongregacji kanonickiej - centrali kongregacji polskich kanoników regularnych 
Świętego Wojciecha" (Józefowiczówna 1978a, s. 179-180; 1978b, s. 23; Żywot 
z Prufening 1966-1969, s. 118). Wspomniane hipotezy K. Józefowiczówny nie 
znalazły jednak akceptacji w środowisku naukowym (np. Labuda 1992, s. 87). 
Poza żywotami przekazującymi różne wersje legendy o związkach św.. Woj- 
ciecha z klasztorem w Trzemesznie, dysponujemy jeszcz
 dużą grupą dokumen- 
tów pochodzących z dawnej, słynącej z bogatych zbiorów biblioteki i archiwum 
klasztornego, ,jednego z najlepiej prowadzonych w Polsce" (Smolka 1875, 
s. 324). 
Opactwo trzemeszeńskie nie posiada dokumentu fundacyjnego. Nie ma rów- 
nież takich dokumentów żaden z wymienionych wyżej, najstarszych klasztorów 
sprzed połowy XII wieku (Kiirbisówna 1970, s. 329). Najstarszym dokumentem, 
podrobionym wiek później, ale wiernie przytaczającym treść najdawniejszych 
zapisków dokumentowych jest dyplom Mieszka Starego z roku 1145 oraz tzw. 
przywilej kardynała Humbalda z roku 1146 i bulla konfirmacyjna papieża Eu- 
geniusza III z 1147 roku. Pod datą 28 kwietnia 1145 roku znalazła się w nim 
informacja mówiąca o tym, że książę polski Mieszko (Stary) bierze pod swoją 
opiekę klasztor w Trzemesznie i zatwierdza dokonane na rzecz tego klasztoru 
nadania książąt i rycerzy polskich. Książę stwierdza, że klasztor kanoników re- 
gularnych w Trzemesznie został odnowiony przez jego ojca, Bolesława Krzy- 
woustego - monasterium Chremenesense regularium canonicorum ab ipso 
instauratum (KDW 1878, t. l, nr 11, s. 16). Odbiorcą dokumentu był prepozyt 
Bernard i bracia jego (zakonni) - dominus prepositus Bernardus ac fratres sui. . 
W dokumencie znajdują się również wyliczone posiadłości, dochody, niewolni 
i kościoły wraz z przywilejami jakie klasztor otrzymał od książąt i rycerzy. 
W powszechnej opinii dokument ten uchodził za falsyfikat l9 . Stał się wszakże 


19 Kwestia autentyczności do dziś jest przedmiotem dyskusji. Za całkowity falsyfIkat 
uznawał go m.in. W. Kętrzyński i A. Małecki. Za dokument oryginalny Mieszka, lecz 
interpolowany w XIII w. uznał go m.in. K. Maleczyński. Natomiast za podróbkę, ale 
dość wiernie przytaczającą treŚĆ XII-wiecznych dokumentów uważa go B. Kfirbisów- 
na. H. Lowmiański (1985, s. 324-329) uznał dokument za podrobiony, ale potwierdził 
wiarygodność zawartych tam informacji dopatrując się początków klasztoru w czasach 
Bolesława Śmiałego. Zdaniem Z. Kozłowskiej-Budkowej i 1. Wenty nie ma w doku- 
mencie fragmentów, które mogłyby pochodzić z dokumentu Mieszka Starego, tekst 
podstawowy dokumentu oparty jest bowiem na zapiskach klasztornych z XII w. We- 
dług 1. Wenty falsyfIkat wzorowany jest na autentycznym dokumencie legata Humbal- 
da, a rzekomy autentyk fundacyjny Mieszka Starego nigdy, tak naprawdę, nie istniał. 
Ostatnio dyskusję podsumował 1. Dobosz. Uznał fałszerstwo dokumentu, który powstał 
przede wszystkim z powodu braku konfirmacji książęcej poświadczającej posiadanie 
przez klasztor licznych dóbr. Fałszerstwa dokonano w klasztorze zapewne około 
1233 r. na podstawie autentycznych zapisek klasztornych oraz inwentarza (Maleczyń-
>>>
43 


jednym z koronnych argumentów przemawiających za tym, że kościół i klasztor 
istniały za czasów św. Wojciecha. K. Józefowiczówna przykładała bowiem dużą 
wagę zwłaszcza do przytoczonego wyżej zapisu, w którym znalazło się słowo 
instaurare nadając mu znaczenie - wznowić, odbudować, odnowić. Jednak za- 
równo B. Kiirbisówna, jak i G. Labuda zauważyli, że w średniowiecznej łacinie 
nie ma pewności czy w danym przypadku nie zachodzi "odchylenie semantycz- 
ne". G. Labuda na dowód tego przytacza dwa przykłady zaczerpnięte z kronik 
śląskich, w których to samo słowo użyto w znaczeniu construere czyli wznosić. 
Słownik łaciny średniowiecznej w Polsce pod hasłem instauro podaje dwie grupy 
znaczeń: odnawiać, odbudować, naprawiać, wzmacniać oraz ustanawiać, zakła- 
-dać, fundować, budować. . 
We wspomnianym już autentycznym dokumencie kardynała Humbalda 
z 1146 roku, legat papieski zatwierdził nadania książąt polskich i innych osobi- 
stości na rzecz kościoła św . Wojciecha. Odbiorcą dokumentu był brat Bernard, 
prepozyt kościoła w Trzemesznie, jego następcy i bracia tamtejszego klasztoru - 
.frater Bemardus prepositus ecclesie de Sciremusine suisquesuccesoribus et 
fratribus eiusdem [oci presentibus et futuris. Legat Humbald uczynił wiado- 
mym, że będąc w Gnieźnie, młodsi synowie nieżyjącego już księcia Bolesława 
(Krzywoustego), książęta Bolesław i Mieszko (Stary) razem z braćIni Henrykiem 
(SandoInierskim) i Kazimierzem (Sprawiedliwym) nadali kościołowi klasztorne- 
mu w Trzemesznie kaplicę NMP w Górze koło Łęczycy, kierując się przy tym 
pragnieniem zbawienia dusz swoich i swoich rodziców i zwrócili się z prośbą do 
legata, aby ich nadanie zatwierdził (o innych nadaniach zatwierdzonych w doku- 
mencie - zob. niżej) (KDW 1878, t. 1, nr 12)20. 
Trzeci ze wspomnianych dokumentów - bulla papieża Eugeniusza - sygno- 
wany datą 31 maja 1147 roku bierze kościół w Trzemesznie w opiekę św. Piotra 
i własną. Odbiorcą bulli był prepozyt kościoła trzemeszeńskiego Bernard..i sku- 
pieni przy nim bracia zakonni. Papież bierze pod opiekę świętego Piotra i własną 


ski 1929, s. 16; Kozłowska-Budkowa 1937, s. 47-49; Kfirbisówna 1970, s. 339; 1978, 
s. 95, przypis 12: Kowalska 1984, s. 34; Wenta 1990, s. 101-114; Dobosz 1995, s. 87- 
-105 - tam bogata literatura). 
20 Dokument ten ostatnio analizował 1. Wenta, który doszedł do wniosku, że kardy- 
nał prezbiter tytułu Świętego Jana i Pawła bawił w Polsce dwa lata wcześniej niż data 
sygnowana na dokumencie, a więc w 1144 r. już po śmierci księżnej Salomei (zm. 27 
VII 1144 r.) i w Gnieźnie potwierdził nadania. Akcja prawna owej konfirmacji (actum) 
miała więc miejsce w 1144 r. lub na początku 1145 r. (por. Kiirbisówna 1978, s. 96, 
przypis 117 - legat mógł bawić w Polsce pomiędzy 19 lutego 1144 r. a 9 października 
1145 roku: Kozłowska-Budkowa 1937, s. 50-51) w Polsce, natomiast sam dokument 
spisano (datum) w 1146 r. w Rzymie, po powrocie HumbaIda z legacji do Polski 
(Wenta 1990, s. 101-114).
>>>
44 


kościół klasztorny wraz z jego uposażeniem, tak obecnym, jak i przyszłym 
(KDW 1878, t. l, nr 15). 
W śród innych źródeł ocalałych z klasztornego archiwum trzemeszeńskiego 
znajdowały się różnorodne zapiski w postaci m.in. Nekrologu, Katalogu prepozy- 
tów, Rocznika i Kompilacji, które istniały jeszcze w XVII wieku. Kronikarze 
XV-, XVI- i XVII-wiecznego Trzemeszna nie zajmowali się ich kopiowaniem 
pozostawiając raczej skąpe źródła w postaci tzw. Spominek trzemeszeńskich 
z XV-wiecznymi zapiskami rocznikarskimi i Kroniki-kompilacji z xvrr wieku _ 
tzw. Kroniki trzemeszeńskiej. Właśnie w niej znajduje się najwięcej informacji 
pochodzących prawdopodobnie od Kompilatora (CompiZator vestus) którym był 
opat Andrzej Drążyński (zm. w 1522 roku) (Smołka 1875, s. 324 nn.: KKT 
1878, s. 133-134; Łukowski 1881, s. 307 nn.; ECT 1899, s. 819; Kiirbisówna 
1978, s. 91). Niektóre motywy w Kronice pochodzą również od Stanisława Sie- 
rockiego (zm. w 1617 roku). Pisarze trzemeszeńscy korzystali też z dzieł Długo- 
sza i Miechowity. Rzadziej cytowany był Katalog prepozytów (Series praeposi- 
torum). Właśnie w Kronice spotykamy się ze wspomnianą już wyżej wzmianką 
o przybyciu do Trzemeszna za panowania arcybiskupa Roberta w 994 roku, 
Bernarda z Doroacum koło Wenecji wraz z siedmioma braćmi, księżmi z Wero- 
ny. Arcybiskupa Roberta po raz pierwszy wspomniał Długosz notując jego 
śInierć w 995 roku. Kompilator kroniki przyznaje, że imię pierwszego prepozyta 
zostało już zapomniane. Według niego rządził on przez 28 lat od 966 do 994 ro- 
ku. Żadna z dwóch podanych dat nie wiąże się bezpośrednio z klasztorem lecz 
z chrztem Mieszka i śmiercią arcybiskupa. Jest to wyraz XV-wiecznej tradycji, 
która cofała początki klasztoru już nie tylko do czasów Wojciecha i Chrobrego, 
ale do początków polskiej państwowości i księcia Mieszka. Podobną rekon- 
strukcję dziejów klasztoru podały tzw. SpoIninki trzemeszeńskie, XVI-wieczne 
zapiski rocznikarskie zawierające informacje o początkach klasztorów polskich. 
W nich m.in. znajdujemy zdanie uznające za "ojca" klasztoru księcia Mieszka _ 
,,(...) Mieszko, pierwszy chrześcijanin (w Polsce) ufundował klasztor w Trze- 
mesznie". W zachowanych do dziś wzmiankach pochodzących z Katalogu pre- 
pozytów znalazły się również imiona czterech prepozytąw trzemeszeńskich Xl 
i XII wieku: GniewoInir 1040-1073 roku, Jakub 1063-1012 roku, Włodzimierz 
1102-1134 roku, Bernard II tI34-1173 roku. 
Jedna z informacji podanych przez Kronikę zainspirowała B. Kiirbisównę, 
która zaproponowała ciekawą hipotezę doszukującą się początków kanoników 
w Trzemesznie już w Xl wieku, wykluczyła ona tym samym możliwość istnienia 
wcześniej w tym miejscu klasztoru benedyktyńskieg0 21 . Według Kroniki, prepo- 


21 Za wykluczeniem obecności benedyktynów w Trzemesznie w XI w. przemawia, 
wedlug B. Kiirbisówny, m.in. fakt, iż w tym samym czasie w Mogilnie powstawał 
konwent benedyktyński, zdecydowanie odrzuca więc możliwość jednoczesnego funk- 


.........
>>>
45 


zyt Gniewomir uzyskał od Kazimierza Odnowiciela zatwierdzenie fundacji 
klasztornej. Na tej podstawie wspomniana badaczka początki kanoników reguły 
akwizgrańskiej umieściła w latach 50-tych i 60-tych XI 
ieku22. B. Kiirbisówna, 
na podstawie dziejów opactwa w Łęczycy i nielicznych wzmianek znajdujących 
się w Kronice rekonstruuje historię klasztoru kanoników w Trzemesznie do po- 
czątków XII wieku. Według niej wynika z nich, że w latach 90-tych XI wieku 
doszło prawdopodobnie do zniszczenia kościoła i klasztoru w wyniku zamieszek 
wewnętrznych lub najazdu Pomorzan. Taki stan upadku i zniszczenia klasztoru 
wraz z posiadłościami mógł trwać nawet kilkadziesiąt lat. U progu nowego stu- 
lecia kanoników w Trzemesznie już nie było. Ponownie ich sprowadził dopiero 
Bolesław Krzywousty, który, jak utrzymuje B. Kiirbisówna, w takim przypadku 
mógł "odnowić" klasztor (Potkański 1902, s. 124; Nadolski, Abramowicz, Pok- 
lewski, Kąsinowski 1960, s. 73; Kurbisówna 1970, s. 337-338)23. 


cjonowania w niewielkiej od siebie odległości dw6ch opactw benedyktyńskich (Kurbi- 
sówna 1970, s. 334-336; 1978, s. 92-93, przypis 102). Zgodnie się dziś uznaje, że za- 
równo Mogilno, jak i powstały nieco później, położony w niewielkiej odległości klasz- 
tor benedyktyński w Lubiniu, pomyślane były jako ośrodki misyjne. Jeśli dla Mogilna 
terenem misyjnym miało być głównie Mazowsze, Kujawy i Pomorze Gdańskie, to 
najbliższe zaplecze, czyli zachodnia i południowa Wielkopolsłs.a znałazło się w zasięgu 
Lubinia (Łowmiański 1985, s. 312, 330; Derwich 1995, s. 346-347; 1996, s. 14; 1998, 
s. 183-184; Kurnatowska 1996a, s. 28). 
22 Jednak, jak sama przyznaje, jest to być może późniejsze, świadome zniekształcenie 
rzeczywistego zatwierdzenia przywileju Władysława Odonica prepozytowi trzemeszeń- 
skiemu Gniewomirowi przez Kazimierza Wielkiego w 1362 r. 
23 Trwająca kilkadziesiąt lat dyskusja została ostatnio podsumowana przez G. La- 
budę, który podkreślił, że żadne źródlo współczesne - poza zagadkowym przekazem 
Pass;o sanet; Ada/berti - ani żadna wiarygodna tradycja średniowieczna nie zna faktu 
założenia przez św. Wojciecha jakiegokolwiek klasztoru w Polsce (Labuda 1995, 
s. 15). Interesujące jest natomiast to, iż w ciągu całego średniowiecza w wielu miejsco- 
wościach w Polsce istniało przekonanie o św. Wojciechu wygłaszającym kazania, a na- 
wet nawracającym ludność (Nowacki 1947, s. 133-177; Labuda 1969a, s. 9-27; 1995, 
s. 16, przypis 23). Jest to typowy przykład przejawów kultu właściwego średniowie- 
czu (np. Gurevic 1987, s. 15-67; Vauchez I 996b, s. 391-430). Kult św. Wojciecha 
miał szczególne znaczenie w państwie wczesnopiastowskim. Osłabł nieco po roku 
1039, po wywiezieniu relikwii do Czech, aby na nowo przeżyć dwa renesansy, zapo- 
czątkowane na przełomie XI i XII w. przez Władysława Hermana, kontynuowany 
w czasach Bolesława Krzywoustego, czyli w czasach, kiedy mi;łla miejsce "instauracja" 
kościoła i osiedlili się w Trzemesznie kanonicy regularni, a w Gnieźnie odnaleziono 
głowę świętego zaginioną w czasie najazdu Brzetysława oraz za rządów Mieszka III 
(Gieysztor 1955; Karwasińska 1959; Kiersnowski 1959, s. 147-166; Kwiatkowski 
1980, s. 60; Labuda 1995, s. 16; Da1ewski 1996, s. 79-80). Należy również pamiętać, 
że średniowieczni dziejopisarze często "tworzyli" nową histońę nie tylko poszczegól- 
nych, wybranych władców, ale i całych dynastii dobierając "odpowiednie" według nich
>>>
46 


1.4. Uposażenie klasztoru kanoników regularnych w XII- 
-XVI wieku w świetle źródeł pisanych. 


Jak już wcześniej wspomniano klasztor w Trzemesznie, podobnie jak wiele 
innych, najstarszych klasztorów w Polsce, nie posiada dokumentu fundacyjne- 
g024. Świadectwem pierwotnego stanu uposażenia klasztoru jest wspominany już 
wyżej falsyfikat dokumentu Mieszka Starego, spisany w XIII wieku prezentujący 
jednak treść nadań Inieszczących się w połowie XII wjeku, a więc za panowania 
Bolesława Krzywoustego. Wyliczone w dokumencie posiadłości, dochody, nie- 
wolni, kościoły i przywileje objęły: Trzemeszno z ludźIni i wszystkimi użytkami 
(Chremesno cum hominibus et omnibus suis utilitatibus), tzn. z terenami ło- 
wieckiIni, jeziorami, karczmami oraz immunitetem sądowym, Wieś Palędzie z je- 
ziorami i użytkami, Jezioro Lubiń z wsią Popielewo, Jezioro Wylatowo z wsią 
tejże nazwy i trzema osadami, Jezioro Kamienieckie z dwiema położonymi nad 
nim wsiami. Był to centralny klucz wsi należących do włości klasztoru trzeme- 
szeńskiego. Książę Bolesław Krzywousty nadał również kościół św. Idziego 
w Inowłodzu z dwiema wsiami, karczmami i komorami celnymi przy przepra- 
wach przez rzekę Pilicę w samym Inowłodzu, Przedborzu i Sulejowie. Dokument 
wspomina również o tym, że podczas 
azdu w Kwieciszewie, na którym oma- 
wiano sprawę rozgraniczenia dzielnic wielkopolskiej i kujawskiej jego brat, ksią- 
żę Mazowsza i Kujaw, Bolesław Kędzierzawy chciał przejąć Kwieciszewo we 
władanie, ale wówczas ich matka Salomea (zm. 27 VII 1144 roku) poprosiła 
o przekazanie osady w jej ręce, aby później przekazać go klasztorowi w Trze- 
mesznie, powiększając darowiznę o pobliskie wsie Osiko
o i Pustwinowo (dziś 
zaginione) oraz Zbar (gród zaginiony na Iniejscu dzisiejszego Wiśniewa, 
Zbar=Targownica) z targiem. Na wspomnianym 
eździe bracia, książęta Miesz- 
ko, Bolesław i Kazimierz (Sprawiedliwy) Inieli obdarzyć nadane przez matkę 
dobra immunitetem ekonomicznym. W dalszej części dokumentu wspomniano 
zjazd w Gnieźnie, w czasie pobytu kardynała Humbalda, wraz z braćmi Bole- 
sławem, Kazimierzem i Henrykiem (Sandomierskim), podczas którego wspólnie 


fakty z różnych okresów historii Polski, łącząc je w nowe konstelacje (por. podany 
przykład z Kroniki polskiej o Mieszku II przyjmującym św. Wojciecha; Michałowski 
1989, s. 195). 
. Do dnia dzisiejszego uposażenie klasztoru trzemeszeńskiego nie doczekało się lay- 
tycznego opracowania; źródła archiwalne opracował mgr Lech Łbik. 
24 Dokumentu fundacyjnego sygnowanego przez członków dynastii panującej nie 
mają również klasztory benedyktyńskie w Mogilnie i Tyńcu (Ktirbisówna 1970, s. 329; 
Dobosz 1995, s. 89). Nie posiadał go również min. klasztor kanoników regularnych 
we Wrocławiu (Pobóg-Lenartowicz 1994, s. 9). czy w Czerwińsku (Mroczko 1972, 
s. 69 nn.).
>>>
47 


nadali klasztorowi kaplicę NMP we wsi Góra pod Łęczycą z należącym do mej 
uposażeniem. W jego skład wchodziły wsie Góra, Łubnica z ludnością służebną, 
wieś Ostrów z połową dochodów z młyna i opłatami targowymi z co piątego 
targu w tejże wsi, a oprócz tego klasztor otrzymał dochody z karczem w grodzie 
łęczyckim za wyjątkiem dziesięciny oraz świadczonych tam opłat sądowych 
z tytułu ordaliów (sądów bożych). Kanonicy dostali także salinę (żupę solną) 
położoną pod Krakowem i dziesiąty dzban z piwnicy książęcej w Żarnowie, 
a księżna Salomea sama nadała klasztorowi targ w Waśniowie wraz z karcz- 
mami i kościołem (KDW 1878, t. l, nr 11, s. 16-17; Abraham 1962, s. 242 nn.; 
Kiirbisówna 1970, s. 339-340; 1978, s. 96-97). Dalej znajdują się nadania trzy- 
nastu komesów z kilku rodów: m.in. Labędziów, Gozdawitów, Pałuków. Na 
terenie zieIni sandomierskiej zajętej przez Gozdawitów i Łabędziów znajdowały 
się nadania komesa Wszebora, który przekazał klasztorowi kościół w Korczynie 
z dwiema wsiami, nadanie komesa Stojsława wieś nazywana od jego imienia 
,,stoyslave" i komesa Mikory, który nadał klasztorowi Jeżów koło Waśniowa. 
Na Pałukach znajdowały się nadania NieInira - wieś Prawęcice, Dzierżykrąja - 
Gąsawa i Komra.towo z Jeziorem Gąsawskim, Degnona z Oćwiekiem i trzema 
jeziorami, Bernarda z Szelejewem i Zdzisława z dwoma wsiami Jabłowem i Za- 
łachowem, oraz kanonika gnieźnieńskiego Wincentego, który przekazał Brzysko- 
rzystew. Na pograniczu Kujaw i Pomorza znalazły się dary komesów Trojana 
z Pikutkowem i Grabonowem (wraz z jazem na Wiśle), jego brata Janusza, który 
przekazał Strzelno (chodzi być może o Strzelce w pobliżu Brdy), natomiast na 
Kujawach w okolicy Gopła znalazło się nadanie komesa Włosta. Komes Szaweł 
z rodu Odrowążów nadał dziesięcinę ze swojej piwnicy lub spiżarni (celarium) 
w Końskich. Komes Janusz natoIniast zbudował w Trzemesznie i przekazał ka- 
nonikom regularnym kościół św. Jana Ewangelisty stojący na gruncie klasztor- 
nym. Konsekracja kościoła odbyła się według tego dokumentu, "na świętego 
Wojciecha" 23 IV 1145 roku, podczas zjazdu w Trzemesznie książąt Mieszka, 
Bolesława, Henryka i Kazimierza z arcybiskupem i biskupami oraz rycerstwem 
polskim. Obrzędu poświęcenia kościoła dokonał arcybiskup gnieźnieński, który 
nadał mu wówczas dziesięciny z czterech wsi: Sierakowa, Mirosławic, Ostrowi- 
tego i Selislavici. Sam komes Janusz dodał do tego wsie Sierakowo, Ostrowite, 
Januszkowo i "Chorzelino". Do tego dołożył jeszcze połowę dochodów z kar- 
czem, targów i komory celnej w grodzie Wyszogród u ujścia Brdy, koło później- 
szego Fordonu, który to gród otrzymał wraz z żoną Sulisławą od wspomnianych 
książąt jako wynagrodzenie za oddane usługi (pro munere). Oprócz tego Janusz 
przekazał na rzecz kościoła św. Jana Ewangelisty wieś Loskoń koło Wyszogrodu 
i jaz na Brdzie (KDW 1878, t. l, nr 11, s. 18; Kiirbisówna 1970, s. 340-341; 
1978, s. 97-98; Kowalska 1984; Wenta 1990, s. 107-108). 
Dokument jest niewątpliwie fałszerstwem dokonanym w klasztorze około 
1233 roku na podstawie autentycznych zapisków klasztornych oraz inwentarza
>>>
48 


dóbr. Arenga oraz fragment zawierający egzempcję immunitetową nie Inieszczą 
się zarówno stylistycznie, jak i rzeczowo w konwencji dyplomatyki XII wieku 
(Kozłowska-Budkowa 1937, s. 42, 48; Kiirbisówna 1978, s. 96; Dobosz 1995, 
s.92-93). Szerokie uprawnienia immunitetowe, na jakie wskazuje dokument, 
nabywali kanonicy dla swoich dóbr poIniędzy połową XII a połową XIII wieku. 
Według J. Dobosza szereg nadań książąt i możnych obejmuje pierwotny posag 
kanonii trzemeszeńskiej i odnosi je do połowy XI wieku, czasów panowania Ka- 
zimierza Odnowiciela lub Bolesława Śmiałego. Kolejne fragmenty dotyczą na- 
tomiast bezpośrednio nadań Bolesława Krzywoustego i jego następców. Doku- 
ment ten pokazuje obraz uposażenia klasztoru na przestrzeni półtora stulecia, od 
połowy('?) XI wieku aż do l. ćwierci XIII wieku. Większość darowizn była wy- 
nikiem hojności Bolesława Krzywoustego, jego żony Salomei i ich synów oraz 
możnych związanych z niIni. Największa ekspansja gospodarcza kanoników 
nastąpiła właśnie w tym okresie. Klasztor zyskał wtedy wystarczające podstawy 
gospodarcze do swobodnej działalności. Była to również zasługa prepozyta Ber- 
narda, który opowiedział się po stronie juniorów w wojnie z Władysławem 
w latach 1144-1146. Klasztor zgromadził w sumie około 40 wsi i źrebiów, około 
9 jezior, 5 kościołów i kaplic, dziesięciny z czterech wsi oraz ludzi i dochody 
z targów, przepraw, ceł, karczem, grodów i ordaliów, nadania soli i immunitet. 
Nadanie egzempcji w formie przekazanej przez dokument można odnieść do 
XIII wieku (Dobosz 1995, s. 101). Ewentualnym darczyńcą mógł być Mieszko 
Stary, a jego następcy rozszerzyli je do rozmiarów znanych z dokumentu. Posia- 
dłości klasztorne skupione były w kilku kluczach rozrzuconych po Wielkopolsce, 
Kujawach, dzielnicach centralnych i Sandomierskiem gdzie znajdowało się kilka 
luźnych posiadłości. Pierwotny posag kanonii znajdował się w Wielkopolsce 
w jej najbliższej okolicy, były to Trzemeszno i wsie: Palędzie, Popielewo, Wyla- 
towo, Kamieniec i utracone w XIII wieku Młodojewo; na Pałukach Gąsawa, 
Konratowo, Oźwieka, Szelejewo, Jabłowo, Zachów, Brzyskorzystew; w Wielko- 
polsce Zbar, Kwieciszewo, Pustwino, Osiekowo, Ostrowite, Januszowo, Chrzeli- 
no oraz utracone przed 1113 rokiem ChoIniąża i Węgłowo. Nad Gopłem leżały 
Włostowo i Sierakowo, a w okolicy Łęczycy Góra Małgorzaty, Ostrów, Łubnica, 
Zachłodzice; nad Brdą i Wisłą, w granicach Kujaw Łoskuń, Pikutkowo, Grabo- 
nowo, Wyszogród i Strzelce; nad Pilicą zaś Inowłódz oraz przeprawy w Sulejo- 
wie i Przedborzu; w Sandomierskiem natomiast Waśniów, Żarnowo, Kórczyn, 
Końskie i Jeżewo (por. Kurbisówna 1978, s. 96-98; Dobosz 1995, s. 102). 
Pierwotne nadania dla Trzemeszna umocnił przyWilejem legat papieski 
Humbald uczestniczący w 
eździe gnieźnieńskim wiosną 1145 roku, a już 
w 1146 roku papież Eugeniusz ID wystawił dla tej fundacji bullę protekcyjną 
(Kozłowska-Budkowa 1937, s. 52). W dokumencie Humbalda malazły się po- 
twierdzenia dla wszystkich nadań jakie uczynili książęta i inne osobistości na 
rzecz kościoła (KDW 1878, t. l, nr 12). Humbald potwierdził m.in. nadanie 


-..ł...
>>>
49 


kaplicy NMP w Górze koło Łęczycy wraz z uposażeniem tej kaplicy oraz nada- 
nie targu (forum) w Kwieciszewie i Waśniowie dokonane przez książąt Bolesła- 
wa (Kędzierzawego), Mieszka (Starego), Henryka (SandoInierskiego), Kazimie- 
rza (Sprawiedliwego) i ich matkę Salomeę. W bulli protekcyjnej papież Euge- 
niusz III bierze pod swoją i świętego Piotra opiekę kościół klasztorny wraz z jego 
uposażeniem tak obecnym jak i przyszłym, w którego skład wchodzą m.in. wieś 
Kwieciszewo z targiem, kaplica w Łęczycy, wieś Waśniów z targiem, Lubiń 
z jeziorem, Wylatowo z jeziorem (KDW 1878, t. 1, nr 15,-s. 20-21). 
Zatwierdzenie i powiększenie instauracji domu kanoników regularnych doko- 
nane przez książęta juniorów, arcybiskupa i możnych Iniało Iniejsce w czasie 
trwania konfliktu z seniorem Władysławem II. Wśród przywódców wojny byli 
również komesowie Wsze bor, Mikora i Janusz, którzy należeli do dobroczyńców 
klasztoru zabiegających w ten sposób o nowego sojusznika w osobie prepozyta 
klasztoru trzemeszeńskiego Bernarda wymienianego we wszystkich trzech doku- 
mentach. Wkrótce zresztą sam Bernard został biskupem poznańskim w latach 
1159-1164 (MPH 1872, t. 2, s. 521; Kiirbisówna 1978, s. 98-99, przypis 134). 
Sądząc po rozmiarach pierwotnych nadań klasztornych do Trzemeszna należały 
posiadłości rozciągające się w kilku kluczach od pogranicza wielkopolsko- 
-pomorskiego do ziemi sandoInierskiej, równolegle do posiadłości arcybiskup- 
stwa gnieźnieńskiego. Kościoły nadane kanonikom stały się zaczątkiem rozbu- 
dowywanej z czasem całej sieci kościołów parafialnych (Kiirbisówna 1978, 
s.99). 
W XIII wieku, po śInierci Mieszka Starego (w 1202 roku) nastąpił okres kil- 
kudziesięciu lat niepokojów i walk Iniędzy pretendentami. do tronu książęcego - 
synami Mieszka - Władysławem Laskonogim i Władysławem Odonicem, a po- 
tem Iniędzy Odonicem a księciem śląskim Henrykiem Brodatym. Po śInierci 
Odonica w 1239 roku doszło do walk Iniędzy jego synami Przemysłem I i Bole- 
sławem Pobożnym. Ziemię kujawską otrzymał we władanie syn Konrada Ma- 
zowieckiego - Kazimierz. Wkrótce jednak doszło do dalszych podziałów. 
W 1268 roku bunt rycerstwa kujawskiego doprowadził do opanowania Kujaw 
przez Bolesława Pobożnego, ale już trzy lata później zwrócił je Siemomysłowi, 
włączając jednak do Wielkopolski kasztelanię kruszwicką. Powróciła ona do 
Kujaw z powrotem za panowania Władysława Łokietka (Guldon, Powierski 
1974; Gąsiorowski 1978, s. 113). Tendencje zjednoczeniowe silne już na począt- 
ku XIII wieku dosięgły również pogranicze wielkopolsko-kujawskie. Najwięk- 
szyIci właścicielami ziemskiIni tego regionu były trzy klasztory - trzemeszeński, 
strzeliński i mogileński, które zainteresowane były likwidacją rozdrobnienia 
utrudniającego chociażby zarząd rozległym majątkiem 25 . Ogółem te klasztory 


25 Skomplikowana sytuacja polityczna tamtego okresu nie o!1ńnęła również klasztor- 
nych posiadłości (m.in. parmętny zjazd w Gąsawie będącej własnością klasztoru trze-
>>>
50 


pogranicza wielkopolsko-kujawskiego obejmowały około 100 wsi pochodzących 
z nadań książęcych i rycerskich. Zahamowanie tempa nadań ziemskich na rzecz 
Kościoła nastąpiło jednak już w XIII wieku. Coraz większą rolę zaczęły odgry- 
wać zakupy i zamiany, a także wprowadzanie zInian w technice i organizacji 
produkcji w tym powszechnie stosowane lokacje na prawie lennym i immunitety 
ekonomiczne, dzięki którym próbowano również zjednywać sobie zwolenników 
w walce z przeciwnikami politycznyIni (Gąsiorowski 1978, s. 117-118). 
Z roku 1216 pochodzi kolejna wzInianka dotycząca uposażenia klasztoru. 
Prepozyt trzemeszeński Mengoz sprzedał wówczas klasztorowi w Strzelnie wieś 
Młodojewo (zaginiona dziś osada koło Strzelna). Być może pierwsze zwolnienia 
skarbowe dla dóbr klasztoru trzemeszeńskiego nastąpiło już w XII wieku (Matu- 
szewski 1935, s. 411 - tam bogata literatura). Jako pewne można przyjąć nada- 
nie egzempcji przez Odonica w latach 1223-1227. Prawdopodobnie 25 czerwca 
1224 roku w Kcyni Władysław Odonic, książę Ujścia nadał klasztorowi w Trze- 
mesznie immunitet sądowy uwalniający poddanych klasztoru od jurysdykcji są- 
dów świeckich (immunitet ten został potwierdzony przez jego syna księcia wiel- 
kopolskiego Przemysła I 25 kwietnia 1251 roku w Poznaniu; KDW 1878, t. 1, 
nr 292). Już w pierwszym dokumencie wydanym przez Odonica mogły być uchy- 
lone niektóre ciężary: stróże, podwód. Prawdopodobnie Odonic, również w tym 
samym czasie wydał przywilej lokacyjny dla Wielatowa zawierający zwolnienia 
od wszelkich ciężarów prawa polskiego z zastrzeżeniem jedynie wojny obronnej. 
Nadaną przez Odonica egzempcję rozszerzył Przemysł zwalniając ludność 
klasztorną od stanu dla łowczych książęcych oraz od obowiązków karmienia 
psów ze względu na "zbyt częste korzystanie ze stacji przez łowczych". Także 
wtedy zniesione zostały ciężary wojenne, powóz, przewód, sokół, stan, wół i kro- 
wa, opalna, poradlne oraz danina w Iniodzie (Matuszewski 1935, s. 411, przypis 
11). Immunitet nadawany był dla całego uposażenia klasztoru. Wsie nabywane 
później otrzymywały również zwolnienia szczegółowe bądź odsyłające do 
uprzywilejowań innych osad (Matuszewski 1935). . 
Przy tej ok
i klasztor odzyskał również wieś ChoIniążę (koło Gąsawy) 
(KDW 1878, t. 3, nr 2024). Tenże sam książę dziewięć lat później, 7 grudnia 
1233 roku w Żninie, dokonał zamiany dóbr z klasztorem - w zamian za klasztor- 
ną wieś Palędzie przekazał zakonnikom dwie wsie książęce: Szydłowo i Łoso- 
śniki wraz z jeziorem koło Ostowitego Trzemeszeńskiego (locum de Ostrowte) 


meszeńskiego - podczas którego został zamordowany Leszek Biały, czy złupienie 
przez Władysława Odonica klasztoru mogileńskiego odnotowane również podczas 
badań archeologicznych
 por. Chudziakowa 1984, s. 22). Ostatecznie, po zjednoczeniu 
Polski przez Władysława Łokietka, zachodnia część późniejszego powiatu mogileń- 
skiego z Mogilnem i Trzemesznem weszła w skład należącego do Wielkopolski woje- 
wództwa kaliskiego (Gąsiorowski 1978, s. 116). 


J....
>>>
51 


(KDW 1878, t. l, nr 159). Arcybiskup gnieźnieński Jakub przyznał klasztorowi 
w 1285 roku wieś Proxino - prawdopodobnie chodzi o Procyń lub Proczyn - 
zagarniętą przez rycerzy Stanisława i Wojciecha, synów dawnego kasztelana 
nakielskiego Andrzeja (KDW 1878, t. l, nr 554; Matuszewski 1935, s. 411). 
W 1233 roku w Krakowie książę krakowski, sandomierski i sieradzki Leszek 
Czarny zamienił zInienne dochody z żupy solnej, które klasztor otrzymał w pier- 
wotnym nadaniu, na stały czynsz. Książę na wniosek konwentu w Trzemesznie 
postanowił, że klasztor będzie otrzymywał corocznie stałą daninę w wysokości 
dziesięciu korcy soli miary krakowskiej zamiast dotychczasowej w postaci 
grzywny srebra (KDW 1878, t. l, nr 560). W 1235 roku, w Łęczycy książę łę- 
czycki i kujawski Władysław Łokietek wraz z bratem, księciem KaziInierzem 
dokonał zamiany dóbr i dochodów klasztoru. W zamian za dochody z targów 
i karczem w Inieście Łęczycy nadał klasztorowi wieś Bryski, a w sąsiednich 
Karsznicach rolę, łąki.i bagna oraz połowę lasu, który dzielił Bryski od Karsznic. 
Pozwolił również w Bryskach i trzech innych wsiach klasztornych - Górze, Ko- 
sinie i Zagaju - oraz na wyspie koło młyna pod Łęczycą lokować wsie na prawie 
niemieckim. Zrzekł się też wszelkich uprawnień książęcych w stosunku do ludno- 
ści tych miejscowości czyli nadał klasztorowi pełen sądowy i ekonoIniczny im- 
munitet w granicach tych Iniejscowości (KDW 1878, t. l, nr 581). W 1293 roku 
książę kujawski i sieradzki Władysław Łokietek w Brześciu Kujawskim uwolnił 
wsie klasztoru położone w księstwie kujawskim od jurysdykcji grodu kruszwic- 
kiego. Były to Kwieciszewo, Stodoły i Włostowo (KDW 1878, t.2, nr 708). 
W 130 l roku arcybiskup gnieźnieński Jakub wydał oświadczenie o zwrocie przez 
kanonika poznańskiego Henryka Cristanowiza klasztorowi w Trzemesznie wsi 
Lubiń, odstąpionej przez klasztor "dawnymi czasy przodkom kanonika" (KDW 
1878, t. 2, s. 837). 
W XIII wieku do klasztoru należało przynajmniej kilka stacji celnych. 
W 1247 roku poświadczone zostało istnienie klasztornej komory celnej w Wiela- 
towie. W połowie XII wieku kanonicy otrzymali z nadania księżnej Salomei targi 
w Waśniowie i Zbarze oraz w Kwieciszewie (Matuszewski 1935, s. 412). Wolny 
targ w Wielatowie nadał klasztorowi w 1247 Przemysł I. Biorący w nim udział 
zostali zwolnieni od targowego. Pierwsze wzInianki o karczmach pochodzą 
z 1145 roku, często wspominają o nich kontrakty lokacyjne. 
Na temat darowizny młynów i jatek mięsnych pierwsze wzInianki pojawiają 
się w XIV-wiecznych dokumentach lokacyjnych. W 1251 roku klasztor otrzymał 
prawo polowania na sarny z pomocą sideł i klauzur bez przeszkód ze strony 
łowczych książęcych. W XIV wieku kanonikom przysługiwało prawo polowania 
z psami i sokołem. Jazy na Brdzie i Wiśle klasztor otrzymał z nadań prywatnych 
jeszcze w XII wieku. W dokumencie Odonica stwierdzono również, że kanonicy 
mają prawo do łowienia ryb niewodem na całym Jeziorze Ostrowickim dwa razy 
do roku, raz po pierwszym zamarznięciu wody, drugi raz w czasie letniego
>>>
52 


chwytania raków, ale zawsze dopiero po przeciągnięciu książęcych niewodów. 
Stale przysługiwało klasztorowi prawo łowienia ryb sieciami na brzegu jeziora 
dotykającego do jego gruntów. Pewne ograniczenia wprowadził dopiero Włady- 
sław Laskonogi - pod karą 6 grzywien nie wolno było łowić sieciami w czasie 
dwukrotnego ciągnięcia niewodu książęcego. W 1247 roku zwolniono również 
kanoników od władzy mincerza, co równało się prawdopodobnie zniesieniu 
obowiązku wyInianymonety (Matuszewski 1935, s. 412-414). 
Pierwsza ćwierć XIV wieku była dla klasztoru niepomyślna. 25 lutego 
1318 roku Marcin, prepozyt trzemeszeńskiego klasztoru wraz z całym konwen- 
tem, sprzedał za 49 grzywien monety toruńskiej biskupowi włocławskiemu Ger- 
wardowi wieś klasztorną Włostowo nad Gopłem razem z dziesięcinami z tejże 
wsi i dziesięcinami wsi Likmanów (osada zaginiona) koło Inowrocławia należą- 
cej do biskupa włocławskiego. Prepozyt Marcin stwierdził przy tym, że do takie- 
go kroku zmusiła go .,krańcowa ostateczność wywołana brakiem żywności, 
z powodu którego konwent mógłby zginąć" - (...) nos frater Martinus prepositus 
una cum conventu nostro domus Tremesnensis, ordinis sancti Augustini, in 
extrema necessitatepositi ob defectum victualium, propter quem conventus no- 
ster predictus dispergi debuit (KDW 1878, t. 2, nr 997, s. 337). W 1326 roku 
prepozyt trzemeszeński Wojsław dokonał zamiany dóbr i dochodów z arcybisku- 
pem gnieźnieńskim Janisławem, któremu przekazał wieś klasztorną Kwieciszewo 
położoną obok Iniasta arcybiskupiego nazywającego się także Kwieciszewo oraz 
dziesięcinę tejże wsi. W zamian klasztor otrzymał wieś W ęłna koło Gniezna wraz 
z dziesięciną arcybiskupią z klasztornej wsi Arcugowo położoną na południe od 
Gniezna (KDW 1878, t. 2, nr 1326). W XIV wieku klasztor zawarł szereg kon- 
traktów lokacyjnych z sołtysami wsi klasztornych. Nową organizację wsi klasz- 
tornych cechowała duża jednolitość. Osadnicy zobowiązani byli do podobnych 
świadczeń. Kmiecie mogli również użytkować określone pastwiska, czasem łowić 
ryby w pobliskim jeziorze. Z gospodarstwa winni co rok oddawać klasztorowi 
czynsz pieniężny, około 12 groszy (niższy płacili tylko kmiecie z Ostrowitego). 
Tzw. wolnizna - czasowe zwolnienie z opłat czynszu - obowiązywała od 3 do 12 
lat. Drugą opłatą była dziesięcina - 1/10 zbiorów zbóż. Czasem dziesięcina do- 
tyczyła również zbiorów lnu. Do obowiązków kmieci należało również tzw. 
obiedne - obowiązek gościny przejeżdżającego przez wieś opata. W dobrach 
trzemeszeńskich zamieniono to na stałą opłatę w wysokości 12 groszy od całej 
wsi dwa razy do roku. Klasztor rezerwował sobie również kilka łanów ziemi do 
własnego użytku, uprawiali ją zagrodnicy oraz kmiecie zobowiązani do kilku- 
dniowych robocizn na gruntach klasztornych. Kontrakt lokacyjny na prawie 
niemieckim przewidywał sprzedaż sołectwa. Sołtys kupował sołectwo od klaszto- 
ru stając się urzędnikiem reprezentującym jego interesy: Wielkość uposażenia 
sołtysiego z reguły obejmowała około cztery łany ziemi, częściej trzy wolne od 


J....
>>>
53 


czynszu, ale zobowiązani byli do płacenia dziesięciny i obiednego (Gąsiorowski 
1978, s. 122-123). 
Pierwsza informacja o lokowaniu wsi na prawie średzkim pochodzi 
z 5 grudnia 1346 roku. Prepozyt Jan wraz z konwentem lokował w ten sposób 
wieś Szydłowo: "We wsi rezerwuje jeden łan zielni pod dwór klasztorny". Kon- 
trakt lokacyjny obejmował m.in. l2-letni okres wolnizny (KDW 1878, t. 2, nr 
1255). Dokument zastrzegał m.in. prawo do połowu ryb przez sołtysa w Jeziorze 
Szydłowskim, ale tylko przy pomocy małych sieci. Połowy dużymi sieciami za- 
rezerwowane były dla klasztoru. W roku 1348 ten sam prepozyt Jan lokuje wieś 
Lubiń na prawie średzkim. Kontrakt zezwalał kmieciom na łowienie ryb w Jezio- 
xze Popielewskim. Właśnie w Lubiniu kmiecie zobowiązani byli do płacenia 
dziesięciny z uprawy lnu. Trzy dni w roku musieli poświęcić na orkę gruntów 
klasztornych. Sołtys z Lubina Iniał prawo do 100% dochodów płynących 
z karczmy (podobnie jak w Szydłowie). Tutejszy sołtys dostał w użytkowanie 
małe jeziorko Choczim. W 1352 roku prepozyt Jan lokował kolejną wieś 
Ostrowite Trzemeszeńskie, a w 1357 kolejne dwie wsie, Lysinin, na której wy- 
mieniono wśród świadków sołtysów wsi Oćwieki i Lubochni, co świadczyłoby, 
że obie zostały lokowane wcześniej poIniędzy 1352 a 1357 rokiem (KDW 1878, 
t. 3, nr 1315, 1353). W dokumencie lokacyjnym dla Lysinina przewidziane zosta- 
ły m.in. rozIniary sieci używanych do połowu ryb na Jeziorze Gąsawskim, któ- 
rych sołtys mógł dokonywać tylko w środy i piątki. Przy czym dokument wyraź- 
nie zastrzegał, że sołtys może robić to tylko sam, lub z najbliższą rodziną bez 
możliwości wynajęcia rybaka (KDW 1878, t.3, nr 1353). Kolejne lokacje na 
prawie średzkim obejmujące wsie Wtorek, Niewolno, Popielewo, Wełna, Oćwie- 
ka, Szelejewo i inne nastąpiły w latach 1360-1378. Zdarzały się również zamia- 
ny lokacji z prawa polskiego na nielnieckie, np. 2 marca 1343 roku w Poznaniu 
król KaziInierz Wielki przeniósł wieś klasztoru w Trzemesznie Stodoły położoną 
na Kujawach z prawa polskiego na średzkie (KDW 1878, t. 2, nr 1211; Gąsio- 
rowski 1978, s. 122, przypis 26). 
Wiek XIV, poza uzyskiwaniem podstawowych przywilejów libertacyjnych 
zapoczątkowanych na szerszą skalę już w XIII wieku, przyniósł również kolejne 
zamiany. Książę łęczycki i dobrzyński Władysław dokonał zamiany dóbr, za 
część wsi klasztornej Góra (którą książę przyłączył do swojej wsi Gaj) nadał 
klasztorowi część dawnej rycerskiej wsi Rogulice, która jest własnością księcia 
i nazywa się "Srzen" (KDW 1878, t. 2, nr 1288). W 1362 roku w Kwieciszewie 
doszło do zamiany dziesięcin pomiędzy prepozytem Gniewomirem, a arcybisku- 
pem gnieźnieńskim, Jarosławem. W zamian za dziesięcinę z arcybiskupiej wsi 
Podgórzyce koło Łęczycy otrzymał dziesięcinę we wsi Dąbrówka nad rzeką Gą- 
sawką w dystrykcie żnińskim, jak również prawo prezentowania na urząd pleba- 
na we wsi Gąsawa jednego z braci klasztoru co oznaczało inkorporację gąsaw- 
skiej parafii (KDW 1878, t. 3, nr 1481). W roku 1368 doszło w Ciążeniu do
>>>
54 


ważnego zatwierdzenia przywilejów immunitetowych klasztoru wystawionych 
w latach 1251-1292 przez Przemysła II i Przemysła I (por. wyżej - KDW 1878, 
t. l, nr 292; t. 2, nr 687). Wymienione zostały Iniejscowości nadane klasztorowi 
w Trzemesznie przez książąt i królów polskich: Iniasto Trzemeszno oraz wsie 
Wylatowo, Niewolno, Lubiń, Popielewo, Szydłowo, Łosośniki, Wtórek, Kamie- 
niec, Ostrowite Trzemeszeńskie, Stodoły, Bieślin, Lubochnia, Arcugowo, Wełna, 
Gąsawa, Łysinin, Komratowo, Oćwieka, Szelejewo, Robakowo (osada zaginiona 
przed rokiem 1567), Bryski, Kosin, Góra, Młodocin (KDW 1878, t. 3, nr 1589). 
Dwa lata później król Kazimierz Wielki zatwierdził zamianę dóbr dokonaną 
przez braci Mikołaja, Marka, Jana, Przecława i Wojciecha dziedziców Studzień- 
ca z prepozytem Berwoldem i konwentem klasztoru w Trzemesznie. W zamian 
za wieś Jabłowo klasztor otrzymał wieś Ryszewo. "Zamianę dokonano wobec- 
ności króla i jego baronów" (KDW 1878, t. 3, nr 1621). W 1371 roku klasztor 
zrzekł się wszelkich praw do Jeziora Ostrowickiego na rzecz arcybiskupstwa 
gnieźnieńskiego. Arcybiskup Jarosław przyznał w zamian część tego jeziora, 
przyległą do wsi Ostrowite będącej własnością klasztoru (KDW 1878, t.3, 
nr 1645). Z dnia 2 października 1382 roku pochodzi' natoIniast dokument, 
w którym król Zygmunt Luksemburski, margrabia brandenburski i pan Króles- 
twa Polskiego zaświadcza, że klasztor w Trzemesznie sprzedał wieś Zakłocice 
w ziemi łęczyckiej za 300 grzywien groszy czeskich i kupił wieś Jakubowo poło- 
żoną bliżej klasztoru, którą Zygmunt obdarzył takim samym immunitetem sądo- 
wym, jakim od dawna cieszyły się pozostałe dobra klasztorne. Ustanowił równo- 
cześnie cotygodniowy targ w mieście Trzemesznie, który ma odbywać się we 
wtorki (KDW 1878, t. 3, nr 1803). Z lat 1386 i 1388 pochodzą dwa dokumenty 
wystawione przez Władysława Jagiełłę, który w pierwszym z nich zaświadcza, 
że Dzierżek z Bieganowa, chorąży poznański sprzedał klasztorowi wieś Dani- 
szew w dystrykcie (powiecie) konińskim za 150 grzywien groszy czeskich. 
W drugim natomiast król polski zezwolił klasztorowi lokować miasto na prawie 
magdeburskim we wsi Gąsawa. Ponadto pozwolił przenieść do Trzemeszna ko- 
morę celną, która do tej pory Inieściła się w Inieście Wylatowo i w której od 
"dawnych czasów pobierano cło na użytek wspomnianego klasztoru" (KDW 
1878, t. 3, nr 1876). W tym samym 1388 roku w Żemikach Krzesław, kasztelan 
sandomierski i starosta generalny Wielkopolski zwrócił .klasztorowi wieś Tar- 
gowicę (koło Wylatowa), ,,którą klasztorowi nadali niegdyś przodkowie Andrze- 
ja" (KDW 1878, t. 3, nr 1877). Do klasztoru należała również cała dziesięcina ze 
zwróconej wsi (KDW 1985, t. 7, s. 729). 
Na początku XV wieku wStawiszynie 6 kwietnia 1400 roku król ustanowił 
doroczny targ Garmark) w Trzemesznie (oppidum Tremeschno). W 1402 roku 
król Władysław Jagiełło nadał klasztorowi część lasu Trzuskołoń (koło Witko- 
wa), a w 1429 roku do klasztoru należał już cały las wraz z wsią (KDW 1985, 
t. 7, nr 437; 1989-1993, t. 9, nr 1207). Według dokumentu wystawionego 15 II
>>>
" 


55 


1404 roku do klasztoru w Trzemesznie należała dziesięcina we wsi Płaczkowo 
(AC 1894-1918, t. 2, nr 3), w 1409 roku natomiast sędzia kaliski zaświadczył, 
że sąd wiecowy w Gnieźnie "przysądził wieś Jakubowo klasztorowi w Trze- 
mesznie" (KDW 1985, t. 7, nr 634). Trzy lata później prepozyt Andrzej nadał 
niejakiemu Pawłowi sołectwo w Bryskach, wsi klasztornej w parafii Góra koło 
Łęczycy, a w 1414 roku Dobrochna z Kościelca sprzedała klasztorowi sołectwo 
w Stodołach za 500 grzywien dużych groszy praskich (KDW 1985, t. 7, nr 696 
i 743). W 1416 roku w Gnieźnie starosta generalny Wielkopolski zaświadczył, że 
klasztor dokonał zamiany dóbr z Mikołajem Zębem z Grochowisk Szlacheckich. 
W zamian za wieś Kołowo Mikołaj otrzymał wsie Ryszewo i Zalesie (KDW 
1989-1993, t. 8, nr 784). Rok później sędzia polubowny Piotr z Mielżyna rozsą- 
dził spór pomiędzy klasztorem kanoników regularnych w Trzemesznie a dziedzi- 
cami Procynia o Młyn (chodzi prawdopodobnie o młyn Gać na północnym brze- 
gu jeziora Gać). Połowa młyna należała do dziedziców Procynia, a druga do 
klasztoru (KDW 1989-1993, t. 8, nr 800). W 1432 roku miała Iniejsce zamiana 
dóbr z klasztorem cystersów w Wąchocku poświadczona przez króla Władysła- 
wa Jagiełłę. Kanonicy z Trzemeszna przekazali cystersom miasto Waśniów 
i wieś Jeżów oraz dziesięciny z następujących wsi: Grzegorzewice, Zwola Sar- 
nia, Zajączkowice, Boksyce, Pękosławice, Prusinowice (wszystkie leżą na zieIni 
sandomierskiej w okolicy Waśniowa). Cystersi przekazali kanonikom Iniasto 
Kazimierz z pobliskiIni wsiami Babice, Sobień, Sobieńska Wola i Prawęcice (na 
ziemi łęczyckiej, na zachód od Łodzi) oraz dziesięciny z nnasta Tuszyna (ziemia 
sieradzka, na południe od Łodzi) i trzech wsi: Górki Małe, Górki Duże i Prawę- 
cice (KDW 1989-1993, t. 9, nr 1285). 
Stan uposażenia klasztoru trzemeszeńskiego w wieku XVI na podstawie 
Księgi uposażeń archidiece
i gnieźnieńskiej Jana Łaskiego wydanej w XIX wie- 
ku przez Jana Łukowskiego (Łaski 1880-1881) wyglądał następująco. Siedem 
kościołów parafialnych w Wielkopolsce i ziemi łęczyckiej było inkorporowanych 
do klasztoru w Trzemesznie. Plebanem każdego z kościołów był zakonnik trze- 
meszeński, korzystający z uposażenia rolnego i danin parafialnych (takich jak 
dziesięcina snopowa, meszne w zbożu lub pieniądzu, pieniężna kolęda) zawia- 
dywanej przez siebie parafii. Były to następujące parafie: 
- Ryszewko (Łaski 1880-1881, t. l, s. 169-170). Oprócz należącego do klaszto- 
ru Ryszewka w skład parafii wchodziły dwie inne wsie; 
- Gąsawa (Łaski 1880-1881, t. 1, s. 175-177). Oprócz Iniasta Gąsawy 
(własność klasztoru), w skład parafii wchodziło sześć innych wsi; 
- Wylatowo (Łaski 1880-1881, t. l, s. 187-188). Oprócz Kamieńca (własność 
klasztoru), w skład parafii wchodziły trzy okoliczne wsie; 
- Kamieniec (Łaski 1880-1881, t. 1, s. 198-200). Oprócz Kamieńca (własność 
klasztoru), w skład parafii wchodziło pięć innych wsi;
>>>
r 


56 


- Kazimierz (Łaski 1880-1881, t. 2, s. 378-380). Oprócz miasta Kazimierza 
nad Nerem (własność klasztoru), w skład parafii wchodziło 17 okolicznych 
WSI; 
- Góra koło Łęczycy (Laski 1880-1881, t.2, s. 414-417). Oprócz wsi Góra 
(własność klasztoru), w skład parafii wchodziło 29 innych wsi; 
- Łąkoszyn, koło Kutna (Laski 1880-1881, t.2, s. 481-484). Oprócz miasta 
szlacheckiego Ląkoszyna, w skład parafii wchodziły 24 wsie. 
Jako własność klasztoru określono dwie wsie w parafii Strzyżewo kościelne: 
Kołowo i Jakubowo, położone na zachód od Trzemeszna (Laski 1880-1881, t. l, 
s. 104). Klasztor był również bezpośrednim odbiorcą dziesięciny snopowej z ról 
chłopskich we wsi Głowy w parafii Ryszewko (Laski 1880-1881, t. l, s. 170), 
tudzież dziesięciny z ról folwarcznych w Inieście Gąsawie (Łaski 1880-1881, 
t.l,s.176). 
Jak już wcześniej wspomniano problematyka uposażenia gospodarczego 
klasztoru trzemeszeńskiego nie doczekała się krytycznego podsumowania. 
W dostępnych opracowaniach czyniono to marginalnie, zazwyczaj ograniczając 
się do wyszczególnienia posiadłości. Trudno więc na tej podstawie jednoznacznie 
odpowiedzieć na pytanie, kto, biorąc pod uwagę pierwotne nadania na rzecz 
klasztoru wyszczególnione we wspomnianych trzech dokumentach pochodzących 
z l. i 2. połowy XII wieku, i z wieku XIII, był fundatorem kościoła i klasztoru. 
Argumentem przemawiającym za fundacją klasztoru przez Bolesława Krzywo- 
ustego pozostają nadal pierwotne nadania, żadne bowiem z dóbr, dochodów, czy 
przywilejów nie wykraczało poza czasy jego panowania, a i sam klasztor cieszył 
się szczególną protekcją rodziny księcia - jego żony Salomei i synów (Józe- 
fowiczówna 1978a, s. 168-169; Labuda 1992, s. 94, przypis 8).
>>>
2. Kanonicy regularni w Europie i w Polsce w średniowie- 
czu i w czasach nowożytnych. Zarys historii 


Słowo kanonik pojawiło się już w VI wieku. Po raz pierwszy termin canoni- 
cus został użyty na synodzie w Clermont w 535 roku. Za kanoników uznawano 
wówczas, w szerokim tego słowa znaczeniu, cały kler Kościoła, nie tylko kapła- 
nów i diakonów, ale również niższych kleryków (Kłoczowski 1964, s. 114-116; 
Brown 1994; Radzimiński 1995, s. 17). Początkiem reformy środowisk kanoni- 
czych była Regula canonicorum opracowana około roku 755/756 przez biskupa 
Metzu św. Chrodeganga, który przy jej redagowaniu wzorował się na regule 
benedyktyńskiej i uchwałach synodów (Brown 1994, s. 15 nn.; Radzimiński 
1995, s. 19 nn.). Reguła składała się z 34 rozdziałów, m.in. wprowadziła liturgię 
rzymską, zorganizowała życie kanonicze w katedrze. Kanoników obowiązywała 
wówczas klasztorna dyscyplina, wspólne dormitorium i refektarz, wspólne spo- 
żywanie posiłków, zamieszkiwanie w claustrum (monasterium), ale i możliwość 
posiadania własnych domów i dóbr. Opracowany został porządek dnia obowiązu- 
jący całą wspólnotę, która żyła zgodnie z określonym rytmem liturgicznym 
i codzienną kapitułą (Radzimiński 1995, s. 19). Reguła stosowana była począt- 
kowo przez kler katedralny i duchowieństwo zależne od katedry w Metzu. Jednak 
za sprawą kapitularzy Pepina Krótkiego i Karola Wielkiego jej zasady zaakcep- 
towane zostały przez pozostały kler. Ostatecznym rezultatem tej reformy w dzie- 
dzinie życia kanoniczego była przyjęta na synodzie w Akwizgranie w 817 roku 
reguła akwizgrańska, która zaadaptowała strukturę kanonikatu do systemu feu- 
dalnego tworząc jednocześnie podstawy organizacyjne grup katedralnych i poza- 
katedralnych (Radzimiński 1995, s. 20-21). Reguła składała się ze 145 rozdzia- 
łów zawartych w dwóch częściach; w piewszej zebrano teksty Ojców Kościoła 
i synodów kościelnych - Institutia Patrum et Canones - dotyczące życia kleru 
w ogólności, a w drugiej zebrano szczegółowe zasady życia kanoników opierając 
się na regule Chrodeganga. W jednym z rozdziałów po raz pierwszy znalzło się 
wyraźne rozróżnienie między mnichem a kanonikiem. Celem kanonika, tak jak 
mnicha, była ewangeliczna doskonałość. W regule nie znalazły się obowiązujące 
dotąd zakazy spożywania mięsa, noszenia lnianych ubrań, czy posia
ania włas- 
ności. Nie obowiązywała ich, tak jak mnichów, surowość życia i umartwianie 
oraz ubóstwo. Zgodne z tradycją natomiast było dbanie o jak najpoprawniejsze 
officium divinum, o publiczną służbę Bogu całego zespołu kanoniczego w jego 
kościele. Regułę akwizgrańską przenikała troska o stworzenie kanonikom takich 
warunków gospodarczych i prawnych, aby mogli ten obowiązek jak najlepiej 
wypełniać (Kłoczowski 1964, s. 114-115; Radzimiński 1995, s. 21). 
Rozpowszechnienie reguły akwizgrańskiej nastąpiło w IX-XI wieku. Wzro- 
sły wtedy także różne typy zespołów kanonickich od kapituł katedralnych po
>>>
58 


grupy organizowane przy kościołach parafialnych i sanktuariach. Wieki IX-XI 
były okresem rozkwitu klasztorów zarówno mniszych, jak i kanoniczych. Sta- 
nowiły one wówczas centra wielkiej własności, punkty schronienia, noclegu, 
pielgrzymek, zaczątek Iniast i Iniasteczek (Kłoczowski 1964, s. 135). Mimo jed- 
nak przyjęcia za podstawę tej reguły, reguły benedyktyńskiej, nie była ona reali- 
zowana według zasad akceptowanych przez Benedykta. Komentarz akwizgrański 
napisany do reguły benedyktyńskiej przewidywał ogromny wzrost znaczenia 
liturgii kosztem pracy: Tam gdzie było miejsce na własną modlitwę wprowadzo- 
no obowiązkowe formuły i wspólną modlitwę (trzy razy dziennie). Władza opata 
uległa znacznemu ograniczeniu, pojawiła się funkcja prepozyta-przeora, który 
stał się jego zastępcą. Miał on sprawować władzę dyscyplinarną i zarządzać 
wspólnym majątkiem. W grupach pozakatedralnych prepozyt uzyskał prawo do 
ustanawiania nowych członków. Obok prepozytury pojawiły się urzędy kustosza, 
celerariusza, portariusza, hospitalariusza oraz scholastyka i priIniceriusa. Kano- 
ników podzielono na tzw. seniores mających święcenia kapłańskie oraz minores, 
czyli kleryków posiadających jedynie niższe święcenia. Zachowywali oni majątek 
patrymonialny, Inieli również prawo do własnych, oddzielnych mansiones 
w obrębie claustrum. Kanonicy korzystali ze wspólnych dochodów. Kapitularz 
akwizgrański przewidywał też w każdym klasztorze po dwóch mnichów kontro- 
lujących wszelkie czynności braci. Nie było wolno mnichowi wychodzić bez 
towarzysza poza obręb klasztoru. Na teren opactwa wprowadzono karcery. Dużą 
uwagę zwrócono na oderwanie mnichów od świata, m.in. ograniczono gościn- 
ność, a szkołę przeznaczono wyłącznie dla oblatów. Skutkiem tej reformy było 
m.in. przygotowanie pola na tworzenie kongregacji klasztornych pod jedną wła- 
dzą (Kłoczowski 1964, s. 119-120; RadziIniński 1995, s. 21-22). 
Szczególny nacisk na zagadnienia kanonickie około połowy XI wieku położył 
program gregoriański. Krytyce poddano podstawy karolińskiej regulacji stosun- 
ków kościelnych odnosząc się do wzorcowych czasów pierwotnego apostolskiego 
Kościoła. Gregorianie podjęli walkę o reformę moralną, uznanie publicznego 
charakteru Kościoła, jego instytucji, niezależności od śyvieckich. Podstawową 
sprawą, według reformatorów, dla życia wspólnego kleru było ubóstwo, stąd 
szybko narastające ataki na regułę akwizgrańską, która dozwalała własność in- 
dywidualną. Formuła vita apostolica. vita ad instar primitivae Ecclesiae zakła- 
dały natoIniast, jak sądzili Gregorianie, konieczność prowadzenia życia wspólne- 
go włącznie ze wspólnotą gospodarczą. Reforma kanonickiego ruchu związana 
była z formowaniem się nowych zespołów. Powstanie kanonikatu regularnego 
było w tym czasie próbą zastąpienia kanoników karolińskiego typu, którzy za- 
tracili swą organizację (Kłoczowski 1961, s. 8; 1964, s. 173-180; Vauchez 
1996a, s. 67-70; Danielou, Marrou 1984, s. 180). 
Równocześnie z reformą gregoriańską i niezależnie od niej w różnych miej- 
scach Europy, najpierw w Italii, a później w centralnej Francji rodziły się nowe
>>>
59 


prądy monastycyzmu nawiązujące do tradycji ereInickiej. Pierwsze grupy pojawi- 
ły się w Toskanii i Apeninach. Były one wynikiem protest1;1 przeciw ujednolicaniu 
życia wspólnego, pod tym względem monastycyzm Zachodni różnił się od 
Wschodniego, gdzie każdy klasztor rządził się własnymi prawami. Nowe klaszto- 
ry, chcąc podkreślić znaczenie pustyni i pustelni, powstawały z dala od siedzib 
ludzkich. nie prowadziły hospicjów, szkół, zrezygnowano również z pracy. Wzo- 
rem Hirsau na dużą skalę obok mnichów chórowych, pojawili się conversi. któ- 
rzy zyskali teraz nowy status, mogli bowiem prowadzić półmonastyczny tryb 
życia. Ów narastający katastrofizm wynikał, jak niektórzy przypuszcząją, 
z "podświadomego identyfikowania kryzysu wczesnofeudalnej struktury społecz- 
nej z apokaliptycznym końcem świata". Ich intensyfikacja zbiegła się z rozprzę- 
żeniem organizacji społecznej w czasach wojen, a oddziaływanie tych nastrojów 
mogło być również źródłem gwałtownego wzrostu życia ereInickiego. Apokalip- 
tyczna "propozycja" rozwiązania eschatologicznej problematyki filozofii czło- 
wieka wskazywała drogę wyrzeczeń i apostolstwa (Kłoczowski 1964, s. 182- 
-190; Trawkowski 1964, s. 20-24; Vauchez 1996a, s. 67-70; Danielou, Marrou 
1984, s. 145-147). 
W takiej atmosferze w 2. połowie XI wieku ustala się terIninologia vita regu- 
laris, vita canonica. Określenie vita canonica stosowano początkowo wodnie- 
sieniu do życia duchownych, pomocników biskupa Inisyjnego, którzy różnili się 
od kapelanów prywatnych i kleru niższego, ale we wczesnym średniowieczu 
nabrali innego znaczenia. Od czasów Augustyna z Hippony podejmowano szereg 
prób zebrania duchownych z dworów biskupich we wspólnoty żyjące na wzór 
pierwszych chrześcijan z obowiązującym celibatem, wspólnym stołem, ubiorem, 
monastycznym życiem. Rodzaj reguły dla kanoników ułożył wspomniany już 
wyżej św. Chrodegang z Metzu korzystając z reguły św. Benedykta, która stała 
się podstawą i elementem lnstitutio Canonicorum ogłoszonym w czasie synodu 
w Akwizgranie w 816-817 roku. W cesarstwie, zwłaszcza w Iniastach powsta- 
wało wówczas wiele domów kanonickich. Jednak ścisły związek z biskupem 
w kolegiach katedralnych i życie wspólnotowe udaremniała sytuacja gospodar- 
cza. Każdy kanonik otrzymywał prebendę, zanikał natoIniast obowiązek wspól- 
nego dormitorium i refektarza. Formuła vitae canonica oznaczała życie wspólne 
sensu stricto, w przeciwieństwie do saecularis, którym zaczęto określać księdza 
posiadającego własność, nawet jeśli żył według reguły akwizgrańskiej. Zespoły 
kanonicze, zwłaszcza na początku, łączyły różne elementy w regule szukając 
formuły najwłaściwszej dla aktualnych tendencji. Brakowało im tym samym 
jednolitości i trwałości. Reformatorzy życia kanoniczego z końca X i XI wieku 
modyfikowali statuty akwizgrańskie, bądź zachowali jedynie ich pierwszą część, 
zbiór ekscerptów z tekstów patrystycznych, organizując życie kanonicze według 
zwyczajów pochodzących z różnych źródeł. Pierwszą część statutów określano 
nazwą regula ss. patrum b. Augustini Gregorii, Hieronimi etc, ex quorum sen-
>>>
r 


60 


tentiis illa regułaconjlata est. Później stosowano dwie nazwy - reguła ss. pa- 
trum oraz reguła b. Augustini. Pierwsza była początkową częścią statutów, 
a druga opisem monasterium kanoniczego założonego przez św. Augustyna 
(Trawkowski 1964, s. 38-39; Vauchez 1996a, s. 67-70). 
W najstarszych centrach reformy we Włoszech i południowej Francji znana 
była reguła akwizgrańska ze zmianami w punkcie ubóstwa. Pierwszą wzmianką 
o regule św. Augustyna, która stała się sztandarową regułą ruchu jeden ze znaw- 
ców problematyki kanoników regularnych, Jacques Dereine, znalazł pod datą 
1067, trudno jednak powiedzieć co kryło się pod tą nazwą w XI-XII wieku, 
wówczas oznaczała ona przykład świętego, biskupa Hippony, który zgromadził 
wiernych w rezydencji biskupiej i prowadził z nimi życie wspólne (opis trzech 
tekstów związanych z regułą; Kłoczowski 1961, s. 9-10). W sensie prawnym 
w XI-XII wieku z pewnością oznaczała sposób postępowania grupy ludzi i tekst 
wyznaczający ten sposób postępowania. Określała więc wszystko to, co w dzie- 
łach Augustyna odnosiło się do życia wspólnego kleru. Pojawienie się w końcu 
XI wieku określenia reguła, bądź reguły świętego Augustyna zwróciło uwagę 
reformatorów na teksty określane tą nazwą, znane i używane jako lektura w nie- 
których klasztorach benedyktyńskich. Wiadomo na pewno, że na przełomie XI 
i XII wieku znany był tekst do dziś zachowany pod nazwą zakonnej reguły św. 
Augustyna, poprzedzony tekstem regulującym porządek grupy. W tej formie, 
w jakiej rozpowszechniła się od XII wieku i była używana przez kanoników, 
i inne zakony, jest dokonaniem samego Augustyna lub przeznaczoną dla potrzeb 
męskiej wspólnoty adaptacją jego listu 211 do siostry (tzw. reguła IV). W wielu 
rękopisach ta niekompletna reguła była poprzedzana krótkim szkicem o życiu 
zakonnym (tzw. reguła II). Jednak wkrótce ten projekt jako niepraktyczny został 
zarzucony, a wersję reguły dla mężczyzn (tzw. reguła III) poszerzono o zbiory 
konstytucji odpowiednie dla każdego domu czy zakonu. Przyjmowanie tej reguły 
i chęć nawiązania do innych, znanych dotąd zakonów spowodowało, że szybko 
niemal świeckie do tej pory kolegia kanonickie przekształciły się w zakon, który 
swoje początki wywodził od św. Augustyna (Trawkowski 1964, s. 40; Danielou, 
Marrou 1984, s. 149-150)26. 


26 Najczęściej wymienia się trzy reguły oraz Obiurgatio. Pierwszą regułą był tekst 
traktowany od XII do XIII w. jako Regula sancti Augustini i używany przez wiele 
zakonów, a od VIII w. uważany tradycyjnie za przeróbkę listu 211. Drugą regułę sta- 
nowił słynny List Augustyna 211 przeznaczony dla mniszek w Hipponie zawierający 
przesłanie do życia w ubóstwie, jedności i miłości. Trzecią był tekst ,,0 porządku 
klasztoru" - De oridine monasterU - zawierający 10 artykułów ze wskazaniami dla 
mnichów i jedynie on zawiera szczegółowe postanowienia organizacyjne. Najnowszą 
literaturę dotyczącą Reguły św. Augustyna zebrał ostatnio M. Derwich (1998, 
s. 161-162).
>>>
61 


Dwa spośród wszystkich tekstów pretendujących do miana reguły augustiań- 
skiej stały się przedmiotem ostrych sporów Iniędzy kanoniami regularnymi po- 
wstałymi w XI wieku a nowszyIni z początków XII wieku, jak Springiersbach 
nad Moze1ą, Premontre i Arrouaise. Przedmiotem sporu była autentyczność reguł 
II i III. Druga reguła, nazywana Ordo bądź Disciplina monasterU przypisywana 
niesłusznie Augustynowi, była surową regułą zawierającą przepisy normujące 
codzienne zajęcia w kanonii. Nacechowana surowym ascetyzmem, podkreślała 
obowiązek pracy fizycznej, posty, milczenie i prostotę odzienia. Trzecia reguła 
Adservos Dei była zbiorem ogólnych pouczeń stawiających przed kanonikami 
umiarkowane zadania. Przyjęły ją głównie te ośrodki reformy kanoniczej XI wie- 
ku, które opierały się początkowo na zmodyfikowanych statutach akwizgrań- 
skich. Jeszcze w XI wieku w wielu eremach w wyniku .reform powstały nowe 
typy kanonii regularnych uznających za podstawę działania regułę III zachowu- 
jąc jednak surowość eremickiego życia. Był to dobry klimat dla zainteresowania 
się II regułą. Po raz pierwszy doszło do tego w kanonii Springiersbach, jednak po 
długich dyskusjach i sporach (Trawkowski 1964, s. 41-42). 
Już w początkach XII wieku teksty papieskie zalecały zachowanie tylko tek- 
stu głównego. Taka reguła zawierała jedno zdanie, którym można określić zasadę 
kanoniczego ruchu regularnego: "Niech nikt nie ma swej własności, ale wszystkie 
wasze dobra niech będą wspólne. Przełożony wydzieli każdemu z was to, czego 
będzie potrzebował do życia i ubrania i to nie równo, jako że stan waszego 
zdrowia nie jest równy, ale według potrzeb każdego". Powstawała równocześnie 
doniosła w swej wymowie zasada, i:e nawet ci, którzy pozostali w świecie mogą 
prowadzić właściwe życie chrześcijańskie poprzez posłuszeństwo wskazaniom 
ewangelii. Właśnie wtedy pojawiły się próby sakralizowania poszczególnych 
grup społecznych, poszczególnych ordines np. rycerstwa, które przez wyświę- 
cenie stawało się właściwie zakonem. Ludzie w poszczególnych ordines powinni 
żyć według reguły ewangelicznej i właściwych danemu zakonowi praw (Kło- 
czowski 1964, s. 192-201). 
Proces powstawania klasztorów nowego typu wystąpił dużo wcześniej 
w południowej Europie niż na północ od Alp i Masywu Centralnego. We Wło- 
szech szybko pojawiły się kongregacje eremicko-monastyczne, np. kameduli 
i walombrozjanie. Jednak kongregacje liczące kilkadziesiąt, czy kilkaset domów 
formowały się dopiero w ciągu XII wieku np. cystersi, stanowiąc wzorzec ob- 
serwancji nawet dla kanoników 27 


27 1. Dereine nie przyjmuje wpływu cystersów na tendencje rozwojowe ruchu kanoni- 
ków (por. Kłoczowski 1961, s. 10). Według niego Ordo novus wiązało się z jednej 
strony z formowaniem wielu ośrodków kanoników przy eremach, ze związkami nurtu 
kanoniczego z nurtem eremickim silnym przez cały XI w., z drugiej zaś z wewnętrzną
>>>
T"'" 


62 


Ruch kanoniczy charakteryzowała od samego początku ogromna różnorod- 
ność. Cechowała go nie tyle unifikacja na bazie gregoriai1skiego programu życia 
wspólnego, ile pogłębiające się zróżnicowanie, przejawiające się zarówno w re- 
gułach, konstytucji, jak i odIniennym podejściu do obserwancji wewnętrznych, 
apostolatu, stosunku do curae animarum, mnichów. Do głównych zadań kanoni- 
ków należało ojjicium divinum, praca ręczna, cura animarum. Konwersi zajmo- 
wali się pracami rolnymi, domowymi, hospicjami, szpitalami, konwerski (sorores 
conversae) natoIniast tkaniem. Szybko jednak narastały tendencje oddzielenia 
sióstr od klasztoru; kapituła generalna w Premontre dokonała tego np. 
w 1141 roku. Siostry szybko też przekształciły się w mniszki, których śpiew 
ojjicium stanowił zasadniczą funkcję. Kanonicy zwyczajowo rezydowali przy 
kościołach, odprawiając w nich służbę Bożą. Obok regularnych canoniche 
(ośrodków odpowiadających naszym kapitułom katedralnym czy kolegiackim) 
grupy duchownych organizowały się również przy kościołach parafialnych. Przy 
starych katedrach w południowej Francji, Tuluzie, Arles, Awinionie, powstawały 
zespoły kanoników regularnych, które powoli przenikały do Hiszpanii, doprowa- 
dzając do tworzenia nowych ośrodków. O ich liczbie i rozmiarach świadczy oko- 
ło 350 hiszpańskich domów, które przyjęły regularną obserwancję z jednego 
tylko ośrodka św. Rufusa w Awinionie. Historycy podkreślają, że powodem ułat- 
wiającym szybkie przyjmowanie nowej obserwancji, jak i reorganizacji podstaw 
ekonoInicznych nowych grup były poważne zniszczenia i dezintegracja jaka na- 
stąpiła w ciągu IX i X wieku. 
Nie ulega wątpliwości związek tworzenia nowych grup kanonickich ze 
wzrostem demograficznym, przemianami w stosunkach rodzinnych, nowymi 
potrzebami społecznymi, ruchem pielgrzymkowym itp. Przemiany te wymagały 
zmian w mentalności ludzkiej i organizacji życia społecznego, co nie mogło omi- 
nąć także Kościoła. Idee reformy łatwo więc torowały sobie drogę na południu - 
w północnych Włoszech, południowej Francji i Hiszpanii, ponieważ tamtejsze 
środowisko było zgrupowane w miastach, a więc lepiej i od dawna zurbanizowa- 
ne. Na silne opory napotykały natomiast w wiejskich środowiskach Europy pół- 
nocnej i zachodniej. Podział Europy na dwie wielkie strefy - północną i połu- 
dniową - znalazł swój wyraz w szczegółowej obserwancji. Przyjęcie ogólnikowej 
reguły augustiańskiej czy innych programów gregoriańskich, nie zwolniło grup 
kanoniczych od opracowania zasad codziennej egzystencji. W XI wieku można 
zatem obserwować w środowiskach kanonickich poszukiwanie, zapożyczanie, 
tworzenie nowych tekstów. W latach 1070-1130 ukształtowały się główne typy 
obserwancji kanoników regularnych kodyfikowane jako uzupełniające reguły 
obycząje, tzw. constitutiones (Kłoczowski 1961, s. 10; 1964, s. 225). Skrystali- 


dialektyką nurtu augustiańskiego zmierzającego świadomie do możliwie liberalnej rea- 
lizacji ideału augustiańskiego (Kłoczowski 1961, s. 11; 1964, s. 199-204).
>>>
63 


zowały się wówczas dwie tendencje w sposobie życia. W początkach XII wieku 
pojawiają się w postaci tzw. Porządków, czy też zakonów starego i nowego - 
ordo antiquus. odpowiadające pierwszym XI-wiecznym generacjom kanoników, 
oraz ordo novus - generacjom formującym zespoły od początku XII wieku. Or- 
do antiquus akceptował stary gregoriański porządek kładący nacisk na życie 
wspólne z wykluczeniem wszelkich form własności indywidualnej. Odnosił się do 
najstarszych ośrodków reformy kanoniczej południowych Włoch, gdzie prowa- 
dzono życie wspólne z wykluczeniem własności indywidualnej, ale nacechowane 
umiarkowaniem. Pojawienie się kanoników regularnych we Włoszech było jed- 
nym z przejawów ruchu reform (Kłoczowski 1961, s. 10,20). Ordo novus roz- 
powszechniony bardziej na północ od Alp odznaczał się zaostrzeniem praJctyk 
życia wspólnego. Stanowił, jak zauważył 1. Dereine, późniejszą reakcję reńską 
na ruch kanonicki. To właśnie w tym środowisku zaakceptowano surową i asce- 
tyczną tzw. Regula secunda. Na północy, w warunkach akwizgrańskich oporów, 
zespoły regularne tworzyły się nie przez reformę, a więc przekształcenie już ist- 
niejących ośrodków, ale w drodze secesji, tworzenia od podstaw nowych insty- 
tucji. Bliskie związki kanoników i ereInitów, choćby na przykładzie norbertanów, 
prowadziły bardzo często do przejmowania przez wspólnoty kanonicze wielu 
obserwancji ruchu eremickiego. Wynikał z tego m.in. typowy dla nowego po- 
rządku nacisk na pracę ręczną, zachowanie ciszy, postu, a nawet strój, w którym 
gruba wełna zastąpiła wykwintniejszy len. 
Nowe pojęcie apostolatu szerzyło się w XII wieku pośród sporów teoretycz- 
nych i trudno mówić już o skrystalizowanym poglądzie 
a temat życia kanoni- 
czego. Nie kwestionowano jednak nawiązywania przez regularny kanonikat do 
starej tradycji kanoniczej upatrującej jako główne zadanie w uprawianiu liturgii, 
publicznej wspólnej modlitwy. Właśnie liturgia w grupach kanoniczych akwiz- 
grańskich. jak i regularnych odgrywała pierwszorzędną rolę. Istotne zmiany 
przyniosły dopiero ruchy nowego porządku, w których, podobnie jak u cyster- 
sów, ograniczono nadInierną rozbudowę liturgii na rzecz pracy, nawiązując do 
starożytnych wzorów pierwszego Kościoła. Powoływano się przy tym na regułę 
św. Augustyna jako nąjautentyczniejszą tradycję kanoniczą. Rdzeniem ideału 
było więc życie wspólne i liturgia, zarówno wśród akwizgrańczyków, jak i ka- 
noników regularnych. Mieli oni jednocześnie dużą swobodę w wyborze rodzaju 
zajęć i dzieł jakie indywidualnie, czy zbiorowo podejmowali. Popularne było 
zwłaszcza studiowanie Pisma, szkoły dla młodzieży przygotowujące przyszłych 
kanoników. Kanonicy opracowali również własny model duchowości opartej na 
wychwalaniu kapłaństwa. Przyjęta w ordo novus surowa asceza wypełniana była 
nie tylko z myślą o indywidualnym doskonaleniu się. Ogromne znaczenie przy- 
kładano bowiem do praktyk apostolskich i uIniejętności kaznodziejskich. Reguła 
św. Augustyna, w przeciwieństwie do akceptowanej dotąd powszechnie reguły 
benedyktyńskiej, określała jednak tylko ogólne ramy życia duchowego. Była ona
>>>
!. 


64 


na tyle otwarta, że pozwalała poszczególnym zgromadzeniom i domom zakon- 
nym uwzględniać przy tworzeniu swoich konstytucji warunki lokalne i wymaga- 
nia fundatorów (Kłoczowski 1961, s. 14-17; 1964, s. 226-228). 
Spośród kongregacji kanonickich do największych należały kongregacje św. 
Rufusa, Premontre, św. Kwintyna z Beauvais, Arrouaise, św. Wiktora w Paryżu, 
Rotenbuch, Springiersbach i Dom Grobu Św. w Jerozolimie. Kongregacja św. 
Wiktora w Paryżu utworzona została przez Wilhelma z Champeaux, który na 
przełoInie XI i XII wieku pełnił rolę archidiakona i scholastyka kapituły pary- 
skiej. W 1108 roku zrzekł się wszelkich godności i z grupą eremitów osiadł na 
zboczach Góry św. Genowefy, szybko doprowadził do utworzenia przy kościele 
św. Wiktora klasztoru kanoników regularnych według reguły Augustyna. Opac- 
two zdobyło sławę jako ośrodek życia intelektualnego. 
okół klasztoru skupiła 
się kongregacja licząca w l. połowie XII wieku 40 domów we Francji, Włoszech, 
Skandynawii (Kłoczowski 1964, s. 231). 
Kongregacja premonstrateńska była najbardziej trwała ze wszystkich jakie 
kanonicy utworzyli (szeroko temat omawia Trawkowski 1964). Założycielem był 
św. Norbert (1085-1134 roku) oddany do kapituły w Xanten koło Kolonii. 
W 1120 roku osiadł razem z uczniami w lasach w pobliżu Laon koło Premontre 
przyjmując regułę świętego Augustyna. Nowa fundacja Iniała charakter ereInicki, 
życie cechowało dążność do osiedlenia się z dala od ludzi, ubóstwo, ręczna pra- 
ca, ubranie ze zgrzebnej niebarwionej wełny. Norbert nie zrezygnował z kazno- 
dziejstwa i poświęcił się jej latem, a zimą nauczał uczniów w Premontre 
(Histoire de l'eglise 1951, s. 10; Kłoczowski 1964, s. 230-233; Danielou, Mar- 
rou 1984, s. 147-148). Norbert wzorem klasztoru w Springiersbach skupił się na 
Disciplina monasterU, regule II, w której najistotniejszym było to, że znaczna 
część elementów spirytualistycznego modelu życia konwentualnego wprowadzo- 
nego w Premontre uzyskała sankcję imienia Augustyna. Był to główny element 
odróżniąjący premonstratensów od pozostałych kanoników regularnych - utrzy- 
mywanie reguły II jako zasadniczej podstawy zwyczajów norbertańskich. Jednak 
wobec braku szerszego odzewu w społeczeństwie Norbert wkrótce złagodził 
model życia wspólnego upatrując ideał życia konwentualnego w organizacji ka- 
nonialnej. Istotne były nowe nadania, które stały się zalążkami nowej kongregacji 
(Trawkowski 1964, s. 40-54, 90). Sytuacja uległa zInianie w następnych dzie- 
sięcioleciach, kiedy kongregacja rozrosła się do kilkuset domów w Europie pół- 
nocnej, Niemczech, Francji, Czechach, Polsce oraz nad Morzem Śródziemnym 
i w Ziemi Świętej. Powstały konstytucje i organizacja zakonu, łącząca wzory 
eremicko-kaznodziejskie. 
Obok Premontre jedną z największych kongregacji kanoniczych było 
Arrouaise. Klasztor ten został założony w 1090 roku przez Heldemara z Tournai 
i Kunona ze Szwabii jako kanonia regularna o ereInickim obliczu. Jego powsta- 
nie łączyło się z nowym kierunkiem przeInian w kanonikacie regularnym północ-
>>>
65 


no-zachodniej Europy. Nurt ten wyrażał odmienną od śródziemnomorskiej tra- 
dycji ordini antique tendencję obostrzenia życia kanonik6w. Główną siłą mona- 
stycyzacji kanonikatu były grupy eremickie. Zasadniczy przełom w życiu klasz- 
toru stanowiły rządy Gerwazego z Bologne, które sprawował w latach 1121- 
-1147. Przeprowadził on reformę klasztoru, która postawiła Arrouaise na czele 
całej kongregacji kanonii reguły św. Augustyna. Prawdopodobnie już na samym 
początku przyjął Gerwazy, nie znany wcześniej w konwencie, tytuł opata. Roz- 
powszechnił się on w XI wieku w kanoniach francuskich pod wpływem ośrod- 
ków monastycznych, głównie Cluny. Stał się szybko elementem ustroju więk- 
szych organizacji kanonikatu regularnego Burgundii i Francji, ale głównie wiel- 
kich kongregacji ordinis antiqui kierowanych przez klasztory St. Ruf-en-Pro- 
vence i St.Quentin-de-Beauvis (Trawkowski 1964, s. 97-90; Deptuła 1969, s. 5- 
-6). Wzorzec opata zawierał w sobie element silnej władzy kierownika domu 
zakonnego. Recepcja tego wzorca pomogła we włączaniu się w nurt przeInian 
ogarniających zachodnie ordo canonicorum regularium. Opat Gerwazy przede 
wszystkim umożliwił wstępowanie do domów konwersom obojga płci. Wprowa- 
dził do dyscypliny z inspiracji Bernarda z Clairvaux nowe przepisy ostrzejszej 
obserwancji, był to zarazem pierwszy etap formowania się arrowezyjskiego mo- 
delu vitae canonicae. Połączenie tych zwyczajów z łagodną i dość ogólnikową 
tzw. regułą trzecią św. Augustyna wytworzyło nową formę kanonikatu atrakcyj- 
ną dla środowisk kanonikatu regularnego. 
Pomiędzy Premontre i Arrouaise istniały wyraźne związki choćby w kierun- 
kach reformy vitae canonicae. Arrbwezyjczycy wzorowali się na premonstraten- 
sach m.in. tworząc instytucje będące wyrazem umacniania organizacji zakonnej 
w oparciu o zasadę filiacji np. zwycząj wizytacji opactwa przez przełożonych 
jego najstarszych filii. Podobną zależność widać w instytucji kapituły general- 
nej - corocznego zjazdu przełożonych kanonii uznających władzę Arrouaise. 
Dopiero w 2. połowie XII wieku arrowezyjczycy włączyli się w pracę duszpa- 
sterską mając dzięki premonstratensom wytyczoną drogę w aspekcie praktyki 
curae animarum (kanonie wschodnich Niemiec), jak i ideologii uzasadniającej 
ten rodzaj aktywności. Trwająca jeszcze po 1150 roku budowa kongregacji ar- 
rowezyjskiej, korelowała już w Premontre z nowym etapem centralizacji organi- 
zmu zakonnego i wyodrębniania go z reszty kanonikatu. Określa się go jako 
przekształcanie kongregacji w zakon premonstrateński (Manteu:ffel 1955, s. 21; 
Trawkowski 1964; Deptuła 1969, s. 7-10). 
Zasadniczym oparciem nowego typu kanonikatu, jak już wspomniano wyżej, 
była tzw. reguła druga Ordo bądź Disciplina monasterU przyjęta przez kanonię 
w Springiersbach, a potem przez erem premontrecki. Reguła ta określała asce- 
tyczny tryb życia i regulowała porządek zajęć w klasztorze. Istotne było skoncen- 
trowanie życia konwentualnego wokół officium divinum. Atrakcyjnej liturgii nie 
oparły się nawet kapituły irlandzkie za sprawą Malachiasza, arcybiskupa Ar-
>>>
-r 


68 


lXIV wieku usunięcie z obowiązkowego oficium część dodatkowej psalmodii. 
W tym okresie również w życiu wielu klasztorów przyjęto szereg zwyczajów 
utrwalających w formie instytucjonalnej dokonaną wówczas dezintegrację 
wspólnoty mniszej. W Iniejscu wspólnego dotąd dormitorium (także dla opata) 
pojawiają się odrębne najpierw alkowy, każda z łóżkiem i stołem do pracy, 
a później także normalne pokoje - cele. Dochody klasztoru dzielilo się według 
przyjętych zasad między mnichów. Opat i inni ważniejsi funkcjonariusze otrzy- 
mali wyższe sumy niż mnisi, którzy Inieli prawo swobodnego nimi dysponowa- 
nia. W Iniejsce coraz mniejszej liczby konwersów rosła liczba świeckiej służby 
opata, czy mnichów. Dezintegracja dotyczyła również wspólnego refektarza, 
kapituły klasztornej, chóru i liturgii. Rozbicie życia wspólnego przyjęło różne 
formy, ale dotyczyło wszystkich formacji mniszych i kanoniczych. Rozbicie 
wspólnoty zakonnej przejawiało się w dominującym coraz częściej indywiduali- 
zmie wyrażającym dążenie zakonników do stworzenia warunków życia możliwie 
niezależnych od przełożonych i współbraci, ustabilizowanych z własnym docho- 
dem, mieszkaniem, swobodą w zakresie wspólnych posiłków i udziału w chórze. 
W tym czasie przyjął się również system rotacyjnego spo.tywania posiłków przy 
stole opata, czy pobytu w infirmerii po regularnym puszczaniu krwi. 
W XIV wieku powszechne było urządzenie Inięsnego refektarza, z którego bracia 
korzystali kolejno gdy posiłki spożywano w sali głównej. Wszystkie te innowacje 
zostały usankcjonowane przez Benedykta XII. W 1336 roku promulgowano dla 
czarnych mnichów Konstytucje benedyktyńskie, a podobne dekre'ty dla białych 
mnichów i czarnych kanoników w 1335 i 1339 roku legalizowały złagodzenie 
reguły, ale i potępiały zdecydowanie akty lekceważenia obowiązku osobistego 
ubóstwa i zakonnego posłuszeństwa. Było to ostatnie dla całego Kościoła podjęte 
przez papiestwo działanie reformatorskie w średniowieczu (Kłoczowski 1964, 
s. 375-434; Danielou, Marrou 1984, s. 337-338; przyczyny kryzysu szeroko 
analizuje Chaunu 1989). 
W takiej atmosferze, w XIV wieku na Węgrzech, a wkrótce również w Pol- 
sce pojawił się nowy zakon paulinów nawiązujących w swej nazwie do Pawła, 
legendarnego, pierwszego pustelnika egipskiego. Paulini wyrośli na Węgrzech 
w środowisku eremickim. W l. połowie XIV wieku z zachowanych bulli papie- 
skich widać wyraźnie organizację kongregacji klasztorów eremickich z kapitułą 
i generałem stojącym na jej czele. Generał był uprawniony do wizytowania pod- 
ległych mu klasztorów. Jak wszystkie niemal klasztory powstające w XIII 
i XIV wieku paulini przyjęli regułę św. Augustyna, ale połączyli ją nie z aposto- 
latem, czy realizacją celów praktycznych jak mendykanci, lecz z odosobnieniem 
i życiem kontemplacyjnym, było to połączenie ereInityzmu z życiem wspólnym 
na gruncie kanonikatu. Przyjmując regułę augustiańską stali się zakonem kanoni- 
czym, bulle określały ich jako ordo canonicus. Do Polski przybyli w 1382 roku
>>>
69 


za rządów Ludwika Węgierskiego i osiedli w Częstochowie, a w ciągu XV wieku 
pojawili się też w Krakowie na Skałce (Kłoczowski 1964, s. 466). 
Wśród innych zakonów, które w XIV i XV wieku poddawane były rozma- 
itym próbom reformy - i mniszych, i mendykanckich oraz ruchów brackich - 
w zakonie kanoników regularnych uderza słabość podobnych reformatorskich 
tendencji. Co prawda w XV wieku podejmowane były rozmaite próby reforma- 
torskie starych instytucji, ale i dynamizmem i zasięgiem nie dorównywały one 
mendykantom, czy ruchom obserwanckim mnichów. Jednym z najbardziej zna- 
nych przykładów reformy kanoników regularnych było powstanie we Włoszech 
kongregacji skupionej wokół klasztoru Santa Mariadi Pregionaia koło Lukki, 
gdzie grupie kanoników udało się wprowadzić wspólne, regularne życie. Kongre- 
gację zatwierdził papież i w 1471 roku liczyła już 39 domów rozrzuconych po 
całych Włoszech. Przełożeni domów wybierani Inieli być na rok. Od 1439 roku 
papieże kilkakrotnie wzywali do Rzymu grupę kanoników należących do kongre- 
gacji oddając im bazylikę laterańską obsługiwaną dotąd przez kanoników świec- 
kich. Opór kleru pozbawionego laterańskich prebend był na tyle silny, że za każ- 
dym razem zmuszał obserwantów do opuszczenia Lateranu. Definitywnym roz- 
strzygnięciem była dopiero decyzja papieża Sykstusa IV, który ustąpił 
i w 1471 roku odebrał kongregacji kościół laterański dając w zamian za to tytuł 
Kongregacji Laterańskiej utrzymując wszystkie związane z tym przywileje (Kło- 
czowski 1964, s. 486). 
Wielką siłą ruchu kanoników regularnych była re
ła augustiańska, którą 
przyjmowały grupy o najróżniejszym charakterze. Charakterystyczna była rów- 
nież wielokierunkowość XII-wiecznych kongregacji kanoniczych. Ogromną rolę 
odegrała reguła augustiańska dla formujących się w XIII wieku zakonów żebra- 
czo-apostolskich. Zapewne dlatego właśnie w XIV i XV wieku do tej samej regu- 
ły nawiązywały inicjatywy życia wspólnego pragnące zmieścić w jej ogólniko- 
wych ramach nową treść, taką jak wspomniani ereInici-paulini (Kłoczowski 
1964, s. 486). Charakterystyczna dla tego okresu była równocześnie wielość 
oddolnych, drobnych inicjatyw pojedynczych osób, czy grup szukających na 
marginesie istniejących instytucji społecznych możliwości realizowania tego, 
czego te instytucje nie mogły im zapewnić. Przykładem tego jest historia jednego 
znajwybitniejszych Inistyków XIV wieku Jana Ruysbroeka (1293-1381) kapła- 
na związanego z kolegiatą św. Guduli w Brukseli. Mając 50 lat wraz z trzema 
kanonikami tej kolegiaty osiadł w ereInie Groenendael w lasach tuż pod Brukse- 
lą, gdzie przyjął regułę Augustyna wraz z pewnyIni zwyczajami opactwa św. 
Wiktora, nie porzucając regularnego życia eremickiego w lesie. W ten sposób 
pojawił się w Niderlandach nowy ruch, kierunek duchowości chrześcijańskiej 
o ogromnej doniosłości historycznej - devotio moderna. Ruch ten zdobył się 
w XV wieku na najbardziej śIniałe rozwiązania. Środowiskiem, w którym się 
narodził było Inieszczaństwo jednego z najbardziej zurbanizowanych od XII wie-
>>>
70 


ku rejonów Niderlandów. Za ojca devotio moderna uważano już w tym czasie 
Gerarda Groota (1340-1384 roku). Wybór reguły augustiańskiej był związany 
z zapewnieniem sobie najszerszych ram dla własnego programu. W 1387 roku 
biskup Utrechtu ufundował konwent regularnego życia kanonickiego w Windes- 
heimie koło Amsterdamu i wkrótce powstała cała kongregacja domów zależnych 
od Windesheimu. Kanonicy prowadzili życie ściśle kontemplacyjne: pisanie 
i kopiowanie książek było jedyną formą prowadzonej przez nich akcji zewnętrz- 
nej. Inny był Dom Braci i Sióstr Życia Wspólnego, którzy żyli w małych gru- 
pach, bez ślubów i organizacji wzorując się na gIninach pierwszych chrześcijan. 
Istotą była modlitwa i praca polegająca głównie na kop
owaniu ksiąg. Czynni- 
kiem atrakcyjności nowego ruchu była przenikająca go atmosfera nowego, szcze- 
rego ewangelizmu połączonego z Inieszczańskim praktycyzmem i konkretnością 
myślenia. Typowe było też odrzucenie formalizmu praktyk zewnętrznych - skró- 
cenie ojjicium liturgicznego. Według devotio moderna msza jest krótka, uczest- 
niczy się w niej przez modlitwę osobistą nieprzystającą ściśle do tematów litur- 
gicznych. Mniejszą wagę przywiązywano też do postów. Słowo devotio już 
w starożytności używano dla określenia liturgicznej służby Bożej, jak i wew- 
nętrznej dyspozycji, zapału, pobożności. W devotio moderna doszło jednak, przy 
zachowaniu pojęcia devotio jako służby Bożej, zasadnicze przesunięcie akcentu 
ze wspólnej modlitwy liturgicznej i wspólnych praktyk na modlitwę i medytację 
własną (Histoire de /'eglise 1951, s. 10; Kłoczowski 1964, s. 486-493; Chaunu 
1989, s. 234-237). Tak ukształtowana wśród wielkich kryzysów XIV i XV wie- 
ku religijność chrześcijańska przetrwała w swych zasadniczych liniach przez 
kilka następnych stuleci (Kłoczowski 1964, s. 496-504). 
Kanonicy z całą pewnością wprowadzili do życia zakonnego Zachodu pier- 
wiastek odróżniający ich od modelu monastycyzmu benedyktyńskiego, obowiązu- 
jącego do tej pory. Chodzi o często podkreślane nastawienie apostolskie, które 
tak naprawdę było, przynajmniej w założeniach, celem podstawowym funkcjo- 
nowania zakonu. Chodziło więc o osiąganie doskonałości w życiu wspólnym, 
w dobrowolnym wyzbyciu się wszelkiej własności, w doskonałej czystości i ule- 
głości wobec hierarchii kościelnej. Była to również gotowość do posług duszpa- 
sterskich, co zakładało w konsekwencji kapłański charakter zwolenników tego 
ruchu. Canonicus regularis oznaczało odtąd duchownego wiodącego apostolskie 
życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie według reguły św. Augustyna. Bar- 
dzo szybko nowy ruch zyskał swoich zwolenników. Tzw. vita apostolica stała 
się punktem przetargowym dla konstruowania coraz to nowszych domów. 
W kilku przypadkach - Premontre, Arrouaise - przekształciły się one w ponad- 
narodowe, ponadregionalne kongregacje, obejmujące swym zasięgiem ogromne 
obszary. Ich terytorialna ekspansja w ciągu XI(?) i XII wieku osiągnęła najdalej 
w kierunku wschodnim ziemie obszaru Polski. Pierwsze próby realizowania idea- 
łów apostolskich podejmowano co prawda już wcześniej wśród benedyktynów.
>>>
71 


Przykładem tych tendencji są na przykład kongregacje Fontevrault, Savigny, czy 
Związek Tyroński, które wyróżniały się nawiązywaniem do mnichostwa wschod- 
niego, podkreślaniu ubóstwa, prostoty i wędrownego apostolstwa. Ale dopiero 
reformatorzy z XI i XII wieku położyli tak ogromny nacisk na zagadnienie 
ewangelicznej doskonałości, odnowy apostolskiego sposobu życia pierwszych 
chrześcijan. 
Ruch kanoników regularnych wzorował się na św. Augustynie i jego regule. 
Najpełniejszą realizacją tych ideałów była z pewnością kongregacja premonstra- 
teńska. Oparcie się na tej regule wprowadziło istotne zIniany w dotychczas reali- 
zowanym wzorze klauzury zakonnej. Analizując próby stworzenia nowego cha- 
rakteru wspólnego życia uderza przede wszystkim próba połączenia ideałów 
wybitnie apostolskich z dotąd wyznawanym życiem, nastawionym na modlitwę 
i liturgię. Kanonicy byli zobowiązani do unikania zgiełl5:u zewnętrznego mimo 
duszpasterskiego charakteru zgromadzenia. Ułatwieniem tego stały się przyznane 
przez Rzym przywileje, m.in. przywilej przyjmowania święceń kapłańskich z rąk 
biskupa goszczącego akurat w ich dOInach. Wyjście z klasztoru regulowały spe- 
cjalnie do tego celu ułożone prawa, przy czym każdorazowo kanonik wychodził 
w towarzystwie współbrata. Samowolne wychodzenie było zabronione. Wzorem 
mnichów kanonicy wykluczali niewiasty z Iniejsc zastrzeżonych dla zakonników. 
Nawet jeśli w początkowych okresach istnienia domów wznoszono klasztory 
dwukonwentowe, to z czasem zrezygnowano ze wspólnego przebywania i oddzie- 
lano domy tworząc odrębne zgromadzenia konwersek i mniszek. Najlepiej widać 
to na przykładzie premonstratensów, którzy w kilkanaście lat po powstaniu za 
rządów opata Hugona przenieśli mniszki z Premontre (w 1141 roku). Klasztor 
kanonicki miał być według klauzury wolny od zewnętrznego rozgwaru. Przyjmu- 
jąc więc cWopców na wychowanie uInieszczano ich w takich częściach klasztoru, 
w których nie przeszkadzaliby innym zakonnikom. Do klasztoru furtian mógł 
wpuszczać jedynie osoby uprawnione do tego przez prawo. Niekiedy było dwóch 
furtianów jeden chroniący bramę zewnętrzną, drugi zaś sprawujący pieczę nad 
furtą wewnętrzną. Gośćmi zajmował się tzw. hospitalis, którego obowiązki ściśle 
określały odpowiednie statuty. Pozostali kanonicy mogli z niIni rozmawiać tylko 
po otrzymaniu zgody i w obecności doświadczonego brata. Refektarz i kapitularz 
były przeznaczone wyłącznie dla zakonników i wprowadzanie tam świeckich 
gości zdarzało się wyjątkowo. W niektórych domach czas jaki gość mógł spędzić 
w domu był ściśle określony (Bogdan 1954, s. 162-168; 1957a, s. 269-274). 
Dotychczasowe badania nie pozwalają dokładnie określić, kiedy pojawiły się 
w Polsce pierwsze grupy kanoników regularnych skupionych w klasztorach. 
Historia polskiego monastycyzmu zaczyna się właściwie wraz ze śmiercią św. 
Wojciecha w 997 roku. O tego momentu Bolesław Chrobry dążył do utworzenia 
w Gnieźnie metropolii. W 1000 roku cesarz Otto III wyraził taką zgodę i od tej 
pory polski książę miał prawo inwestytury biskupów i opatów. Nowej metropoli
>>>
72 


podporządkowano trzy biskupstwa - w Krakowie, Kołobrzegu i Wrocławiu. 
W rozInieszczeniu utworzonych po 1000 roku biskupstw,. uderzało skupienie ich 
w zachodni
 części krąju. Niektórzy historycy wysunęli na tej podstawie hipote- 
zę o istnieniu jeszcze jednej metropolii - słowiańskiej w Krakowie lub łacińskiej 
w Łęczycy, Sandomierzu lub Płocku. Dyskusyjny jest również pogląd oparty na 
zapisce w Kronice wielkopolskiej o założeniu przez Mieszka II biskupstwa 
w Kruszwicy (o możliwości istnienia w Kruszwicy stolicy diecezji ostatnio Weiss 
1992, s. 229-300; podsumowali ten problem Hewner 1996 oraz Łbik 1997; zob. 
również Derwich 1998, s. 189-190). 
Wśród historyków nie ma zgodności w kwestii pojawienia się pierwszych 
klasztorów. W starszej literaturze przyjmowano na ogół, że w okresie przed po- 
gańską reakcją istniały w Polsce przynajmniej cztery klasztory: w Międzyrzeczu, 
Łęczycy, KaziInierzu pod Poznaniem oraz w Trzemesznie (Abraham 1962, 
s. 193; Szymański 1967, s. 510). Inni początki polskiego monastycyzmu widzieli 
w najważniejszych grodach państwowych lub w ich pobliżu uznąiąc, że pierwsze 
klasztory m.in w Poznaniu nie posiadały jeszcze wówczas odrębnego uposażenia, 
ale były utrzymywane przez księcia. Podkreślano jednak, że były to dopiero za- 
czątki typowej organizacji klasztornel 8 . 
Najnowszy pogląd na sprawę pierwszych klasztorów w Polsce przedstawił 
ostatnio G. Labuda, który rozwinął swoje dawniejsze poglądy zaprezentowane 
prawie trzydzieści lat wcześniej (Labuda 1969b; 1995, s. 7-73). Według niego 
naj starsze siedziby klasztorne Inieściły się w Kaźmierzu pod Szamotułami, gdzie 
przebywali eremici z opatem Antonim na czele, oraz być może w Łęczycy, a nie 
w Międzyrzeczu jak dotąd sądzono, gdzie benedyktynów sprowadził arcybiskup 
Gaudenty. Oba klasztory powstały po 1000 roku. Zdecydowanie natomiast od- 
rzucił dotychczasowe poglądy o istnieniu benedyktyńskiego klasztoru w Trze- 
mesznie (Labuda 1995, s. 60--61). 
Raczej zgodnie przyjmuje się, że pierwsze klasztory i zakony można wiązać 
z benedyktynami i kamedułami św. Romualda (Labuda 1995, s. 8-10). Obok 
znanych misjonarzy - Wojciecha, Radzyma-Gaudentego, czy biskupa Ungera, 
który również był benedyktynem - w 1000 roku przybyli dwaj misjonarze z oto- 
czenia eremity Romualda z Perewn we Włoszech - Benedykt i Jan, którzy osiedli 
w Międzyrzeczu (lub Kaźmierzu według G. Labudy). Razem z dwoma polskimi 


28 Uważali tak m.in J. Kłoczowski (Kościół 1966, s. 388-389) i G. Labuda (1995, 
s. 9). Obok Poznania i Trzemeszna dopatrywali się pierwszych klasztorów również 
w Tumie pod Łęczycą i w Wiślicy. Jeszcze przed 1000 r. powstać miał klasztor kame- 
dułów w Międzyrzeczu Wielkopolskim i w Kazimierzu pod Poznaniem. Mniej pewne 
wydają się według nich klasztory benedyktyńskie św. Marcina we Wrocławiu i św. 
Benedykta w Legnicy. Dyskusję na temat pierwszych wspólnot zakonnych w Polsce 
ostatnio podsumował DeIWich (1998, s. 174-181).
>>>
73 


braćmi Izaakiem i Mateuszem oraz Kryspinem, kucharzem zostali zabici i obwo- 
łani męczennikami. Męczennikiem został również brat Bruno-Bonifacy, który 
miał dołączyć do braci Jana i Benedykta, jednak nie zdążył, ponieważ sześć lat 
po ich śmierci, zginął podczas wyprawy misyjnej wśród Jaćwingów. Z kręgów 
eremickich wywodzili się znani na południu Polski Andrzej-Świerad i Benedykt- 
-Stosław. Pojawiły się również tendencje do wspólnego życia wśród kobiet. Św. 
Bruno wspoInina o klasztorze żeńskim, do którego należały siostry zamordowa- 
nych Izaaka i Mateusza. Niektórzy łączą ten fakt z żoną Mieszka I - Odą. W cze- 
sny eremityzm przybierał jednak różne formy, obok życia samotnego akceptowa- 
no życie wspólnotowe luźno nawiązujące do reguły benedyktynów. Duża była 

chliwość eremitów zaangażowanych w misje krąjowe i zewnętrzne (Danielou, 
Marrou 1984, s. 419-422). 
Dotychczasowy dorobek Kościoła został zniszczony po śmierci Mieszka II, 
odbudowę rozpoczął już Kazimierz, ale pełna odnowa nastąpiła dopiero za Bo- 
lesława Śmiałego. Momentem przełomowym było przybycie legatów papieskich 
w 1075 roku którzy uporządkowali organizację metropolii gnieźnieńskiej. Objęła 
ona diecezje gnieźnieńską, poznańską, krakowską, wrocławską i nowo erygowa- 
ną płocką. Ogromną rolę w odbudowie odegrali benedyktyni. Około 1044 roku 
przybyła do Krakowa misja pod kierunkiem Aarona, prawdopodobnie mnicha 
z klasztoru w Brauweiller, rodowej fundacji Ezzonidów, mianowanego biskupem 
krakowskim (Derwich 1996, s. 13). Wkrótce osadzono ich w Tyńcu, gdzie Ka- 
zimierz Odnowiciel miał w tym samym roku ufundować klasztor 29 . W XI wieku 
powstały jeszcze opactwa benedyJ.qyńskie w Mogilnie oraz Lubiążu i Wrocławiu, 
a za czasów Bolesława Śmiałego w Lubiniu (Kumatowska 1995, s.41-46; 
Derwich 1996, s. 14-15; 1998, s. 184-186). Rozkwit Kościoła nastąpił za rzą- 
dów Bolesława Krzywoustego, rozbudowano diecezje na północy kraju, a w 
1124 roku w czasie pobytu w Polsce kardynała Idziego z Tuskulum, legata pa- 
pieskiego, - powołano diece
ę lubuską, a także wznowiono lub erygowano diece- 

ę w Kruszwicy, przeniesioną wkrótce do Włocławka (Sułowski 1966, s. 17- 
-101; Danielou, Marrou 1984, s. 419-422; Derwich 1996, s. 18; 1998, s. 189- 
-191). 
W XI i XII wieku formuje się struktura wewnętrzna kościoła. Obok bisku- 
pów znajdowała się od samego początku grupa duchownych wspomagająca ich 
w sprawowaniu liturgii i duszpasterstwa. Przeważali wśród nich mnisi, którzy 
w 2. połowie XI wieku ustąpili miejsca świeckiemu duchowieństwu, wspólnotom 
kanoników zorganizowanym w kapituły, żyjącym zgodnie z regułą akwizgrańską 


29 Por. Labuda b.r.w. Niektórzy badacze uważają, że zostali osadzeni w Tyńcu dopie- 
ro za rządów Bolesława.
>>>
... 


74 


z 816 roku 30 . Prawdopodobnie zakonnicy z otoczenia biskupów przechodzili do 
fundowanych dla nich klasztorów. Zgromadzenia pozostające przy katedrach 
przyjmowały regułę i przekształcały się w kapitułę katedralną. Kapituły kate- 
dralne miały ustaloną liczbę członków, wydzielony majątek, a niektórzy z kano- 
ników nazywani prałatami sprawowali funkcje adIninistracyjne. Na czele kapituł 
stali dziekani - wzorem francuskim - lub prepozyt, zgodnie z modelem niemiec- 
kim. Tego typu reorganizacja nastąpiła za czasów Władysława Hermana zarów- 
no w Krakowie, Poznaniu, jak i w Gnieźnie. Z końcem XI wieku widać proces 
wyodrębniania kapituł ze wspólnego uposażenia biskupstwa. Podzielono dobra 
kapitulne na odrębne prebendy stanowiące uposażenie poszczególnych kanoni- 
ków. Przekazy kronikarskie podają zazwyczaj liczbę prebend od 20 do 24 i taki 
właśnie był skład - 24 osobowy - charakterystyczny dla współczesnych kapituł. 
W XII wieku dokonał się również proces prawnego wyodrębnienia kapituł 
w korporacje mające wpływ na diecezję także w sprawach majątkowych. Obok 
katedr w ważniejszych ośrodkach kościelnych pojawiły się też małe grupy kano- 
ników, z których część w XII wieku przybrała formę kapituł, określanych od 
XIV wieku kapitułami kolegiackiIni, zorganizowanych na wzór kapituł katedral- 
nych. W początkach XIII wieku wprowadzono zasadę elekcji kanoniczych bisku- 
pów ograniczając wpływ władcy co uniezależniło kapituły od władzy świeckiej 
przynąjmniej w tej kwestii (Kłoczowski 1961, s. 36-38; Lalik 1962, s. 99 nn.; 
Tazbirowa 1962, s. 117-123; Sułowski 1966, s. 101-103; Szymański 1966; 
Danielou, Marrou 1984, s. 423-424). 
Fundacje mnisze, zazwyczaj liczniej obsadzone, charakteryzowały się więk- 
szą stabilnością. Grupy żyjące w myśl jednej z reguł kanonickich tylko w przy- 
padku kapituł katedralnych posiadały zbliżony do klasztorów stan liczebności. 
Małe grupy kanoników odpowiadały prepozyturom opactw mniszych 3 ] . 
Ewolucja pierwszych niewielkich jeszcze zgromadzeń kanoniczych przebie- 
gała mniej więcej podobnie. Część kierująca się zasadami reguły akwizgrańskiej 
powoli zatracała elementy życia wspólnego i z czasem przekształcała się w kapi- 
tuły świeckie lub zwykłe parafie. Pozostałe ewoluowały ku kanonikatowi regu- 
larnemu o charakterze zakonnym (Sułowski 1966, s. 103-104). W Polsce 
w XI i XII wieku powstało około 50 zespołów kanonickich przy kościołach kate- 
dralnych, kolegiatach i w postaci domów kanoników regularnych (Bogdan 
1957a, s. 274 nn.; Kłoczowski 1961, s. 22, przypis 14). 
Na ogół przyjmuje się, że kapituły katedralne i kolegiackie, stosowały zasady 
reguły akwizgrańskiej dopuszczającej możliwość podziału dóbr wspólnych na 
indywidualne prebendy, lub też osobnego mieszkania nie tylko w domach sku- 


30 Jej najstarszy egzemplarz przeznaczony dla Krakowa pochodzi z początku XII w., 
(szerzej na ten temat Szymański 1961; 1966; Radzimiński 1995, s. 47). 
31 Ostatnio szeroko ten temat omówił A. Radzimiński (1995, s. 41 nn.).
>>>
75 


pionych wokół klasztoru i kościoła, lecz rozrzuconych po JTIieście (por. Abtaham 
1900, s. 199-200). Reguły akwizgrańskiej i reguły św. Augustyna nie traktowa- 
no wówczas jako czegoś niezIniennego, przeciwnie, wprowadzano szereg popra- 
wek dostosowywanych do potrzeb miejscowych. Pojawienie się tekstów reguły 
akwizgrańskiej w nieznanej nam jeszcze redakcji na przełomie XI i XII wieku nie 
może być utożsamiane w pełni z automatyczną recepcją reguły przez poszcze- 
gólne środowiska, czy też jej nieznajomością w okresach wcześniejszych. Skoro 
reguła ta była powszechnie znana w X i XI wieku w Nadrenii i Lotaryngii, 
z któryIni Polska utrzymywała ścisłe kontakty, to trudno przypuścić, by nie zna- 
no jej wcześniej w Polsce. Wydaje się, że przy organizowaniu kapituł katedral- 
nych w XI wieku nawiązywano do wzorców karolińsko-akwizgrańskich. Trudno- 
ści stwarzają określenia charakteru monastycznego, kanonickiego, czy mieszane- 
go pierwotnych środowisk przykatedralnych w X i XI wieku choć niewątpliwie 
znaczenie benedyktynów było duże (Kłoczowski 1961, s. 22-24). 
Obok środowisk kanonikatu akwizgrańskiego w XII wieku formuje się, mniej 
więcej równa im liczbą grupa zaliczana do środowisk kanonikatu regularnego. 
Podobnie jak na całej północy kontynentu ruch ten nie objął w Polsce, o ile wia- 
domo, kapituł katedralnych czy już istniejących kapituł. typu akwizgrańskiego 
przy innych kościołach, ale wyrażał się w formowaniu odrębnych domów. Nie- 
mal wszystkie reprezentowały typ ordo novus wzorowany na regule św. Augu- 
styna. Ważną grupę stanowili preIl)onstratensi z 15 domami zarówno przez licz- 
bę, jak i przez fakt skupienia przy sobie ruchu kobiet. Inną wielką kongregacją 
była Arrouaise reprezentująca co najmniej wielki dom przeniesiony jeszcze 
w XII wieku ze Ślęży do Wrocławia. Niektórzy wiążą z nią jeszcze domy 
w Czerwińsku i Trzemesznie (por. niżej). Jeszcze inny charakter miała fundacja 
miechowska związana z Jerozolimą (Kłoczowski 1961, s. 25-26). 
Wydaje się, że o ile w okresie panowania Mieszka do Kazimierza Odnowicie- 
la, monastycyzm benedyktyński i w części ruch ereInicki odgrywał główną rolę, 
to od schyłku XI wieku, a zwłaszcza w XII wieku na czoło ruchu monastycznego 
wysunęły się środowiska kanonikatu regularnego w różnych formach, zarówno 
akwizgrańskich, jak i regularnych. Większe znaczenie odegrała z pewnością gru- 
pa cysterska, jednak wzrost znaczenia zanotowała ona dopiero w wiekach XIII 
i XIV. Nie ulega wątpliwości, że środowiska oparte o regułę akwizgrańską zajęły 
miejsce ważniejsze od środowisk kleru regularnego. Potężne kapituły katedralne 
i powstałe przy kościołach kolegiackich uformowały się w nawiązaniu do wzo- 
rów akwizgrańskich, głównie dzięki prawu posiadania prebend. W kapitułach 
nieregularnych można było zaobserwować zjawisko gromadzenia się duchow- 
nych miejscowego pochodzenia, co wiązało się prawdopodobnie z poświadczo- 
nym źródłowo zwyczajem zawierania przez kanoników małżeństw. Ówczesny 
kanonik nie musiał Inieć święceń kapłańskich. W kanonickim ruchu w XII wieku 
udział elementu miejscowego był znacznie większy niż np. wśród cystersów.
>>>
t 


76 


Czynnikiem decydującym o grupowaniu się w szeregach kanonikatu Polaków, 
był jednak fakt pełnienia przez środowiska kanonickie coraz ważniejszych 
funkcji w organizacji kościelno-państwowej. Organizacja kanonicka tworzona 
w warunkach krystalizującej się nowej struktury społeczno-państwowej z zary- 
sowaną rolą możnych, znalazła w tej strukturze mocne oparcie (Kłoczowski 
1961, s. 26-31; 38-39). 
Środowiska kanonickie formowały się głównie w dużYch miastach, takich jak 
Kraków, Gniezno, Płock, Kruszwica, niemal wszystkie ważniejsze miasta uzy- 
skały w ciągu XII wieku własne zespoły kanonickie, a Kraków i Wrocław nawet 
kilka. W przeciwieństwie do akwizgrańskich kanoników, kanonicy regularni 
osiadali najczęściej na wsi, na uboczu, w niewielkiej odległości od ważnego, 
często biskupiego, miasta (Kłoczowski 1961, s. 31-32; Lalik 1962, s. 100). 
W Polsce już od XII wieku posiadali w swym uposażeniu kościoły parafialne. 
Niejasny jest ciągle problem w jakim stopniu obsługiwali je sami, a w jakim kler 
świecki. Nie ulega natomiast wątpliwości fakt, że w tamtym okresie kanonicy 
odęgrali fundamentalną rolę w organizowaniu i kierowaniu życia parafialnego 
(Kłoczowski 1961, s. 36). 
Równolegle z rozwojem sieci parafialnej i archidiakonatów, przez XII wiek 
rozwija się sieć klasztorna. Grupy kanonikatu regularnego przestrzegające ściśle 
zasady vitae communis, wspólnoty majątkowej, w miejsce reguły akwizgrańskiej, 
akceptujące regułę św. Augustyna, znalazły się w Polsce poza ramami ściślejszej 
organizacji diecezjalnej tworząc klasztory samodzielne bądź wchodzące w skład 
większej kongregacji zakonów. Uchwycenie początków i ćharakteru nąjstarszych 
XII-wiecznych klasztorów kanoników regularnych jest trudne i do dziś wywołuje 
dyskusje (Kościół 1966, s. 433-434). 
Najstarsze klasztory kanoników regularnych raczej jednomyślnie upatrywano 
w trzech miejscowościach - w Trzemesznie, w Czerwińsku oraz na Górze Ślęży. 
Zazwyczaj również ich początki zgodnie sytuuje się w l. połowie XII wieku 32 . 
Korzenia obserwancyjnego i organizacyjnego pierwszych polskich kanonii 
regularnych z całą pewnością należy szukać we Francji i Lotaryngii (Deptuła 
1959, s. 434). Jak zauważa Kłoczowski, przez długi czas naj starsze domy wy- 
prowadzano wprost' z rzymskiego Lateranu, skąd w l. połowie XII wieku Inieli 
przybyć kanonicy z kongregacji laterańskiel 3 . Jednak trudno było utrzymać ten 
pogląd wiedząc, że pierwsze polskie domy kanonikatu regularnego weszły do 
powstałej w XV wieku, odnowionej kongregacji laterańskiej, dopiero 100 lat 


32 F. Bogdan nie wykluczał co prawda możliwości pojawienia się pierwszych klaszto- 
rów już w końcu XI w., ale sam przyznawał, że brak jest na to przekonywujących do- 
wodów (Bogdan 1957a, s. 274-275
 Kośció11966, s. 434). . 
33 M.in. za taką hipotezą opowiadali się M. Gębarowicz, A. Małecki, 1. Matuszewski 
i W. Abraham. 


j...
>>>
77 


później, w wieku XVI (Bogdan 1957a, s. 275, przypis 28). Nie ma więc dowo- 
dów na osiedlenie się w Polsce członków pierwszej kongregacji laterańskiej 
(Kościół 1966, s. 434). W nowszej historiografii przez dłuższy czas utrzymywał 
się pogląd o arrowezyjskiej filiacji pierwszych domów (Likowski 1929, s. 30-31; 
Silnicki 1953, s. 103-105; Bogdan 1957a, s.276-277; Kościół 1966, s.434). 
Przybycie arrowezyjczyków do Polski datuje się na ostatnie dziesięciolecie rzą- 
dów Bolesława Krzywoustego (I127-1138 roku). Podstawowym źródłem dla 
tego zagadnienia jest kronika Waltera z Cambrai przełożonego klasztoru w Ar- 
rouaise w latach 1180-1193, w której znalazła się również wzmianka o Polsce. 
Na podstawie tego tekstu przyjmowano na ogół, że pierwsze placówki arrowe- 
zyjskie założono przed 1147 rokiem, a terminus post quem uznano za zbieżny 
z datą założenia samej kongregacji, czyli na lata 1121-1123. Nie ma jednak źró- 
deł z tamtego okresu, które mówiłyby coś o związkach jakiejkolwiek placówki 
z arrowezyjczykami. Pierwszym źródłem mówiącym o arrowezyjskim statucie 
polskiego klasztoru jest bulla Celestyna III z 1193 roku dla klasztoru NMP na 
Piasku we Wrocławiu. Nie można przez to określić precyzyjnie, czy obecne 
w tym czasie grupy kanonicze były realną filiacją - domami obsadzonymi przez 
grupę zakonników z danego klasztoru - czy też był to prawny związek filiacyjny 
(Deptuła 1965, s. 163-168). Mimo więc, że przyjęto istnienie w l. połowie 
XII wieku konwentów wywodzących się z Arrouaise, sporna wciąż pozostaje 
kwestia, czy można już w tym przypadku mówić o konwentach przynależnych do 
kongregacji arrowezyjskiej (Deptuła 1969, s. 12-13). 
Otwartym zagadnieniem pozostaje do dziś kwestia kanonii w Trzemesznie. 
Zupełnie porzucono, promowaną zwłaszcza w starszej literaturze, koncepcję 
wywodzącą najstarsze kanonie w Polsce z kongregacji laterańskiej (por. np. Ma- 
łecki 1896, s. 293; Gębarowicz 1934, s. 168-169; szerzej na ten temat Bogdan 
1957a, s.275-276). Dość powszechnie akceptowano hipotezę o istnieniu 
w Trzemesznie na przełomie X i XI wieku oraz w XI wieku kanonii rządzącej się 
regułą akwizgrańską, obsadzoną przez kanoników pochodzenia lotaryńskiego lub 
włoskiego, zwłaszcza po tym, jak podważono hipotezę obecności opactwa bene- 
dyktynów filiacji awentyńskiej (Kapiszewski 1957; Kurbisówna 1970, s. 336; 
Deptuła 1959, s. 30 nn.)34. Rejestrowane w źródłach pisanych instauratio mo- 
nasterU mogło polegać na wprowadzeniu w życie konwentu reguły św. Augusty- 
na oraz nowych zwyczajów (Kościół 1966, s. 434-436; Deptuła 1969, s. 14). Za 
łączeniem kształtującego się w XII wieku klasztoru w Trzemesznie z Arrouaise 
opowiadał się zwłaszcza H Likowski (1923). Jednak pierwsza wzInianka o ordo 


34 Opierano się prży tym na wynikach prac archeologicznych prowadzonych w latach 
1949/1950 przez K. Józefowiczównę, według której najstarsze odkryte w Trzemesznie 
pozostałości kościoła można datować na koniec X w. (por. Józefowiczówna 1955; 
1963a; 1963b).
>>>
y 


78 


Arrouasiensjs w klasztorze trzemeszeńskim pochodzi dopiero z roku 1320, od tej 
daty w źródłach pisanych wspomina się przynależność prepozytury do tej kon- 
gregacji. Na tej podstawie niektórzy historycy sądzą, że recepcja statusu arrowe- 
zyjskiego Iniała Iniejsce w Trzemesznie dopiero na przełomie XIII i XIV wieku 
(np. Deptuła 1969, s. 15). Za wczesną obecnością kanonii w Trzemesznie już 
w końcu XI wieku opowiadali się zwłaszcza Franciszek Bogdan i W. Abraham. 
Przyjęli oni również, że w latach 1128-1138 osiedliła się tam kolonia kanoników 
arrowezyjskich, utrzymując się przez całe średniowiecze (Bogdan 1957a, s. 279- 
-280). Według Czesława Deptuły natoIniast wyraźnie rysują się perspektywy 
łączenia początków konwentu reguły św. Augustyna w Trzemesznie z kanonic- 
kim kręgiem południowych NieIniec (Deptuła 1969, s. 18). 
Najszybciej upadła koncepcja o takim statusie Czerwińska oparta jedynie na 
kronice Ludolfa z XIV/XV wieku (por. Deptuła 1959, s. 94-106). Do Czerwiń- 
ska sprowadził kanoników, jeszcze przed połową XII wieku, biskup płocki Alek- 
sander z Malione prawdopodobnie z opactwa św. Idziego z Liege 35 . Według 
C. Deptuły klasztor powstał prawdopodobnie po 1147 roku. F. Bogdan, podob- 
nie jak wcześniej Andrzej Bachulski, H. Likowski i W. Abraham, przesuwa osa- 
dzenie kanoników na lata 1128-1138. Od tego też okresu opactwo w Czerwiń- 
sku stało się głównym domem kanoniczym dla Mazowsza (Bachulski 1929; 
Bogdan 1957a, s. 280, przypis 57; Deptuła 1959, s. 94 nn.; 1969, s. 14; Kościół 
1966, s. 436; Mroczko 1972, s. 7-9; Danielou, Marrou 1984, s. 434). 
Klasztor NMP na Piasku szczyci się posiadaniem kroniki z wersją utrzymu- 
jącą, .iż początki kanonii wiązały się z filiacją arrowezyjską. Jednak naj starsze 
dokumenty klasztoru w Kamieńcu Śląskim stwierdzają, że na przełoInie XII 
i XIII wieku w opactwie wrocławskim miała miejsce reforma. której treścią było 
wprowadzenie ordinis Arrouasjensisi observantionum Arrouasiensium. O ob- 
serwancji arrowezyjskiej w kanonii na Piasku można więc mówić dopiero w od- 
niesieniu do lat bezpośrednio poprzedzających bullę Celestyna III z 1193 roku. 
Nie jest wykluczone, że kanonicy zostali sprowadzeni przez Piotra Włosta naj- 
pierw na Górę Ślężę (lub do miejscowości Górka leżącej u stóp ślężi1 z tere- 
nów południowej Francji, z ośrodków kanoników regularnych, związanych jesz- 
cze z pierwszą falą reformy kanonickiej, przy czym C. Deptuła nie wyklucza, że 
klasztor mógł istnieć już w końcu XI wieku (por. Siln
cki 1953, s. 103 nn.; 
Trawkowski 1962; Kościół 1966, s. 435; Deptuła 1967, s. 29-31; 1969, s. 31). 
Jednak najczęściej początki tego opactwa przesuwa się na lata 1108 lub 1128 


35 Jemu również przypisuje się współudział w fundacji trzemeszeńskiej. O opactwie 
w Malonne ostatnio pisał A. Hockay (1992, s. 169-199). 
36 Badania pierwotnych alodiów klasztornych wskazują jednak, że miejscowość ta 
powstała dopiero w XIII w.
 problem lokalizacji i pierwotnego uposażenia klasztoru 
omówiła ostatnio A. Pobóg-Lenartowicz (1994, s. 10-19; 106-107).
>>>
-y 


79 


(Płaczek 1993, s. 16). Innych polskich placówek z l. połowy XII wieku z podob- 
nymi koneksjami nie można się doszukać (Trawkowski 1962; Kościół 1966, 
s. 435; Deptuła 1969, s. 15). Prawdopodobnie w 1148 roku z powodu "niezdro- 
wego klimatu" zakonników przeniesiono ze Ślęży na Wyspę Piasek we Wrocła- 
wiu (Płaczek 1993, s. 17, przypis 10). Stosunek kanonii wrocławskiej na Piasku 
do Arrouaise w końcu XII wieku nie był tylko luźnym 
em obserwancyj- 
nym, ale określony został zapewne ścisłą więzią instytucjonalną nawiązaną za 
rządów opata Arrouaise - Waltera. Według Stanisława Trawkowskiego opactwo 
na Piasku stało się placówką arrowezyjską przed 1193 rokiem, ale opozycja 
konserwatywnie nastawionych kanoników trwała co najmniej 15 lat. Spór zakoń- 
czyło dopiero założenie klasztoru w Kamieńcu dla wszystkich niezadowolonych 
z przeprowadzonych reform (Deptuła 1969, s. 18, przypis 54; por. również 
Trawkowski 1962). Opactwo NMP na Piasku było jednym z największych 
ośrodków kanonickich w Polsce. W XIII wieku, a więc w okresie największego 
rozkwitu sieci klasztorów mniszych i kanoniczych na Śląsku w skład jego uposa- 
żenja wchodziło około 36 wsi, 2 mosty, dziesięciny z 48 wsi, podlegały mu rów- 
nież mniejsze klasztory, prepozytury np. Mstów pod Częstochową, Męka pod 
Kaliszem. W klasztorze przebywało około 40-60 zakonników i konwersów (Koś- 
ciół 1966, s. 424; 435-436; Płaczek 1993, s. 17-19; Pobóg-Lenartowicz 1994, 
S. 19_28)37. 
Badania S. Trawkowskiego po
iązały również fakt zastąpienia benedykty- 
nów przez premonstratensów w klasztorze wrocławskim, św. Wincentego z re- 
formą kościelną usankcjonowaną bullą Celestyna III ż kwietnia 1193 roku 
(Trawkowski 1962, s. 112). Bulle Celestyna III dla klasztoru św. Wincentego na 
Ołbinie są jednocześnie najstarszym świadectwem obecności premonstratensów 
w Polsce. Ich ekspansja podobnie jak arrowezyjczyków do dziś budzi wiele kon- 
trowersji i dyskusji. Dla większości polskich klasztorów powstałych jako norber- 
tańskie w XII wieku pierwsze świadectwa ich premonstrateńskiego statusu przy- 
noszą dopiero źródła z XIII wieku. Pierwszy opat premonstrateńskiego klasztoru 
w Ołbinie, Cyprian pojawił się na Śląsku przed 1193 rokiem, a pierwsza z bull 
Celestyna III dla ołbińskiego opactwa św. Wincenta przyznała mu zasługę insta- 
lacji w klasztorze nowego zakonu. Cyprian był albo założycielem, albo odnowi- 
cielem klasztoru (Deptuła 1969, s. 18-22; Płaczek 1993, s. 20). 


37 Charakterystyczny dla rozwoju sieci klasztornej w tym okresie wśród kanoników 
regularnych był brak prężnej i energicznej akcji gromadzenia dóbr, doskonalenia kul- 
tury agrarnej, czy perfekcyjnej organizacji. W tym ustępowali wyraźnie cystersom. 
Wyprzedzali jedynie benedyktynów, którzy wówczas przeżywaIi wyraźny kryzys orga- 
nizacyjny. Kanonickie zespoły nie brały również czynnego udziału w wydarzeniach 
politycznych (Płaczek 1993, s. 19).
>>>
80 


Pierwszy polski klasztor łączony z Cyprianem to prepozytura św. Wawrzyń- 
ca w Kościelnej Wsi pod Kaliszem. Być może prepozyturę założono jeszcze za 
Bolesława Krzywoustego, choć powszechnie uznaje się za dobroczyńcę Mieszka 
Starego. Prepozytura była dwukonwentowym klasztorem kanoników regularnych 
w XII wieku, mającym jakieś związki z premonstratensami co stwierdza tzw. 
Katalog niniwski II (wykaz placówek premonstratensów z połowy XIII wieku). 
Na początku XIII wieku uznawana była już za własność premonstratensów 01- 
bińskich, którzy odstąpili ją benedyktynom z Wrocławia. W tym czasie do ka- 
nonii św. Wawrzyńca zgłosiło pretensję wrocławskie opactwo arrowezyjskie na 
Piasku. Papież Honoriusz II zatwierdził ugodę między opatami Ołbina i Piasku 
w roku 1222. Można założyć, że klasztor św. Wawrzyńca stanowił kanonię pod- 
porządkowaną opactwu na Piasku jeszcze w l. połowie XII wieku. Powiązanie 
jej z zakonem premonstrateńskim należy łączyć z reformą arrowezyjską z koilca 
stulecia. W ten sposób dwaj inicjatorzy reformy książę Bolesław Wysoki i bi- 
skup Żyrosław, ściągając do Wrocławia braci św. Wawrzyńca wprowadzili do 
stolicy dzielnicy, dwie wielkie organizacje kanonikatu regularnego. Dla braci 
kalisko-ołbińskich włączenie do zakonu premonstratensów, oznaczało uniezależ- 
nienie się od Piasku i zdobycie silnej pozycji. Norbertańska reforma konwentów 
kanonii św. Wawrzyńca i arrowezyjska konwentu NMP były elementami tej sa- 
mej akcji (Deptuła 1969, s. 23-24). 
Trzecim klasztorem związanym z Cyprianem był dom sióstr w Strzelnie po 
raz pierwszy wspomniany w dokumencie z 1133 roku 38 . Według C. Deptuły dom 
ten stanowił pertynencję prepozytury kanoników regularnych w Trzemesznie, do 
której należało Strzelno w połowie XII wieku (Trawkowski 1964, s. 198; Deptu- 
ła 1965, s. 165). Początki konwentu strzelińskiego związane były z reformami na 
Piasku. Prawdopodob
 właśnie do Strzelna przeniesiono siostry z Kościelnej 
Wsi. Dom ten powstał;'.więc z połączenia dwóch zreformowanych kobiecych 
konwentów: z miejscowego podporządkowanego Trzemesznu i podkaliskiego. 
Był to jednocześnie wyraz reform arrowezyjskich. Przy najstarszych klasztorach 
grupowały się domy sióstr konwersek oddanych kontemplacji, cichej modlitwie 
i ręcznej pracy. Połączenie kanonii i domu sióstr dawało monasterium dup/ex 
XII wieku - typu rozpowszechnionego w całym kanonikacie regularnym. Takim 
był właśnie klasztor św. Wawrzyńca pod Kaliszem i być może na Piasku. Od 
1140/1141 roku zakonnice przenoszono do osobnych klasztorów, a nowe siedzi- 
by powstawały już poza opactwami, ale owe przeoraty konwersek stanowiły 
ciągle pertynencje opactw. Z czasem zakon przystąpił do ograniczenia liczebno- 
ści konwentów sióstr "nieśpiewających". Już jednak w 2. ćwierci XII wieku 
w ramach kongregacji norbertańskiej formuje się w Westfalii i Nadrenii nowy typ 


38 Por. Z. Kozłowska-Budkowa (1937) oraz nowszy rozbiór dokonany przez S. Traw- 
kowskiego (1962, s. 114, przypis 19). 


J...
>>>
81 


wspólnoty kobiecej, domy kanoniczek tj. sióstr, które zdobyły prawo do śpiewa- 
nia o.fficium w języku łacińskim (sorores cantantes) i swoje życie skoncentrowa- 
ły wokół liturgii na wzór kanoniczy. Były to samodzielne klasztory o własnym 
majątku pozostające w stosunku do opactw prepozyturami o statusie nieomal 
filialnym. Podobne formacje pojawiły się w Polsce. To co nastąpiło w Strzelnie . 
było właśnie przykładem likwidacji utrakwizmu kanonickiego XII-wiecznego 
typu i podniesienie klasztoru do rangi domu sororum cantantum i uniezależnienie 
się od Trzemeszna. Rozwój gałęzi żeńskiej związanej z arrowezyjczykami prze- 
biegał podobnie jak u norbertanów. Ale nie powstała tu formacja nowa jak 
u norbertanów i grupa żeńska uległa likwidacji ostatecznie w 1258 roku (Deptuła 
1969, s. 25-28). 
Problem datowania konwentu strzelińskiego do dziś nie został ostatecznie 
rozstrzygnięty. Badania archeologiczno-architektoniczne prowadzone w latach 
80-tych w Strzelnie nie wykazały żadnych śladów osadniczych datowanych na 
połowę XII wieku. Według J. Chudziakowej (l990b, s.24) budowę, zarówno 
kościoła Św. Trójcy, jak i rotundy św. Prokopa trzeba przesunąć na koniec XII 
i początek XIII wieku 39 . W dalszym ciągu pojawiają się jednak głosy, zwłaszcza 
wśród historyków, podnoszące kwestię obecności w Strzelnie wcześniejszego 
kościoła przednorbertańskiego (por. zwłaszcza prace Karczewskiego 1995, tam 
dalsza literatura; oraz Sikorskiego 1995). 
Niewątpliwie wśród wszystkich działających w Polsce kongregacji kanoni- 
czych największą liczbę domów posiadali właśnie premonstratensi-norbertanie. 
W końcu XIII wieku mieli oni około 15 domów łącznie z omówionym już wyżej 
Strzelnem. Reforma premonstrateńska, która rozpoczęła się w połowie XII wieku 
szybko dotarła do Polski. Bardzo szybko też przyjął się w Polsce, rozwijany od 
początków XIII wieku, system organizacji klasztornej zwanej cyrkariami, czyli 
okręgami wizytacyjnymi (Kościół 1966, s. 438; Deptuła 1969, s. 34, przypis 
106). Według S. Trawkowskiego nąjstarsze kanonie premonstrateńskie powstały 
w Małopolsce, na krakowskim Zwierzyńcu i w Brzesku (Trawkowski 1964, 
s. 198-199). Podobnie 1. Kłoczowski ocenia, że pierwsze fundacje klasztorne 
w Polsce wiążą się z Brzeskiem, gdzie przed 1173 rokiem, a może nawet przed 
1161 rokiem Wrocisław z Gerałtów stworzył podstawy klasztoru ściągając pre- 
monstratensów ze Strahowa pod Pragą (Kościół 1966, s. 439). Niemal równo- 
cześnie założono opactwo w Zwierzyńcu, od początku o żeńskim charakterze 
(Bogdan 1957b, s. 235, przypis 12; Danielou, Marrou 1984, s. 425). Właściwy 
rozwój zakonu po założeniu placówek w Brzesku i Zwierzyńcu rozpoczął się 
u schyłku stulecia, około 1190 roku i trwał do początków XIII wieku. Obok 


39 Również 1. Kłoczowski (Kościół 1966, s. 440) zdecydowanie wypowiada się prze- 
ciw tak wczesnemu datowaniu konwentu żeńskiego w Strzelnie przyjmując za prawdo- 
POdobną datę 1190-1216; podobnie F. Bogdan (1957b. s. 236) - 1175/1190.
>>>
82 


"kręgu" czeskiego, z którego przybyli pierwsi zakonnicy, była również inna gru- 
pa premonstratensów przybyła na Pomorze Zachodnie z "kręgu" magdeburskie- 
go, z Havelbergu w roku 1177, tworząc opactwo na Górze NMP niedaleko 
Uznamu (Ko.
ciół 1966, s. 442-443, 444; Deptuła 1969, s. 48-49). 
Pierwsza fundacja tzw. bożogrobców, organizacja kanoników regularnych 
występująca pod nazwą Canonici regulares Sanctissimi Sepulchri Hierosolymi- 
tani, założona przez patriarchę jerozolimskiego w 1114 roku nadając swej kapi- 
tule - Strażniczce Grobu Świętego - regułę św. Augustyna, powstała w Polsce 
w 1163 roku. Bożogrobcy, nazywani w Polsce również miechowitami, zostali 
sprowadzeni do Miechowa przez Jaksę z Miechowa, który w 1163 roku powrócił 
z Jerozolimy. Jeszcze w ciągu XII wieku powstały pierwsze domy-filie Miecho- 
wa, które weszły w skład kongregacji miechowskiej liczącej około 30 placówek 
w całej Polsce. Według F. Bogdana, bożogrobcy prawdopodobnie jako jedyne 
ugrupowanie kanonickie na naszych ziemiach (poza norbertańskim opactwem we 
Wrocławiu) było przykładem egzempcji kanoników regularnych. Owo uprzywile- 
jowanie zawdzięczali przynależności do krzyżowej organizacji zakonnej (Bogdan 
1957b, s. 262; Kościół 1966, s. 436-437; Danielou, Marrou 1984, s. 425). 
W połowie XII wieku pojawił się w Polsce inny odłam kanoników regular- 
nych, zakony rycerskie joannitów, a potem templariuszy i krzyżowników. Joanni- 
tów sprowadzono do Europy Środkowej i osadzono w Czechach w połowie 
XII wieku. Praski dom stał się ośrodkiem prowincji zako
ej, w którego zasięgu 
znalazła się również Polska. Osadzenie joannitów w Polsce wiąże się z piel- 
grzymką do Ziemi Świętej Henryka Sandomierskiego w latach 1154/1155, który 
sprowadził zakonników do Zagości nad Nidą. Nową placówkę ufundował 
w Poznaniu Mieszko Stary w latach 80-tych XII stulecia, powierzając im szpital- 
-hospicjum przy kościele św. Michała. Na przełomie XII i XIII wieku usadowili 
się też na Pomorzu i Śląsku. W sumie powstało około 10 komandorii, a liczbę 
samych zakoriników oblicza się na 100, w połowie byli to księża, w połowie 
rycerze (Kościół 1966, s. 455-456; Danielou, Marrou 1984, s. 426). 
Kongregację św. Wiktora reprezentował w Polsce tylko jeden dom na Pomo- 
rzu Zachodnim, fundowany w 1260 roku nad Zalewem Szczecińskim przez 
księcia Barnima I. Kanoników sprowadzono prawdopodobnie wprost z paryskiej 
siedziby konwentu. Ostatecznie klasztor wzniesiono w Jasienicy (Kościół 1966, 
s. 444). 
Podobnie skromną obecność przejawiał inny odłam kanoników od Świętej 
Pokuty z siedzibą w Rzymie, których reprezentował jeden klasztor św. Marka 
w Krakowie fundacji Bolesława Wstydliwego z 1263 roku, a wkrótce potem 
drugi założony w Libichowej koło Trzciany (Ko.
ciół 1966, s. 445). 
Dwie inne kongregacje związane były z ruchem świeckich bractw powstałych 
dla realizacji konkretnych celów opiekuńczych, które potem przekształciły się 
w formacje kanonicze reguły świętego Augustyna. Chodzi o zakon Świętego 


J....
>>>
83 


Ducha oraz krzyżowców z czerwoną gwiazdą. Zakon Św. Ducha powstał 
w końcu XII wieku w południowej Francji, jego założyciel Gwidon z Montpelier 
zorganizował szpital. Dopiero jednak od momentu ufundowania przez papieża 
Innocentego III w RzyInie szpitala duchaków Sassia, koło bazyliki św. Piotra 
można mówić o ekspansji zakonu w Europie. Szpital ten stał się wzorem dla 
całego chrześcijaństwa. W końcu XIII wieku kongregacja liczyła już około 100 
klasztorów. Do Polski zostali sprowadzeni przez biskupa krakowskiego Iwo 
Odrowąża i osadzeni w 1220 roku na Prądniku pod Krakowem; 24 lata póżniej 
biskup Prandota przeniósł klasztor do Krakowa i ulokował go przy kościele Św. 
Krzyża. Powstał tu cały kompleks szpitalny duchaków n
any hospitale ma- 
gnum. Dwa dalsze szpitale powstały również w Sławkowie i SandoInierzu 
(Kościół 1966, s. 445-446). Tzw. krzyżowcy z czerwoną gwiazdą pochodzą od 
bractwa działającego w Pradze przy szpitalu fundowanym w latach 30-tych 
XIII wieku. Bulle papieskie z 1237-1238 nadały bractwu charakter zakonu ka- 
noników regularnych. Pierwszy ich dom w Polsce pojawił się we Wrocławiu 
dokąd sprowadziła ich siostra Agnieszki - fundatorki szpitala praskiego - księż- 
niczka Anna, wdowa po Henryku Pobożnym. Klasztor i szpital powstały przy 
kościele św. Macieja, stał się ośrodkiem kongregacji obejmującej w sumie około 
siedmiu klasztorów-szpitali fundowanych w ciągu XIII wieku na Kujawach 
i Śląsku (Ko.
ci6ł 1966, s. 446). 
W sumie do końca XIII wieku powstało w Polsce około 60 klasztorów ka- 
noników reguły świętego AugustyI1a. Dominowali przede wszystkim naj spraw- 
niejsi organizacyjnie, nawiązując w tym do zgromadzeń cysterskich, norbertanie- 
-premonstratensi. Ale obok dużych kongregacji zgromadzenia kanonickie tworzy- 
ły również pojedyncze ośrodki małych zgromadzeń posiadąjących w Polsce je- 
den, lub dwa domy, wyrosłe z ruchów bractw świeckich. Przeciętnie placówki 
kanonicze liczyły 10-12 kanoników i konwersów. Duże ośrodki, których w Pol- 
sce można się doliczyć 13-14 liczyły nawet do 3D zakonników i konwersów. 
Można więc przyjąć, że około roku 1300 w Polsce było 700-900 kanoników 
regularnych wraz z konwersami, nie licząc kanoniczek. Najprawdopodobniej 
w przeciwieństwie do cystersów, rola elementu miejscowego, rodzimego we 
wspólnotach kanoniczych była od początku większa (Bogdan 1957b, s. 262; 
Ko.
ci6ł 1966, s. 447)40. 


40 W XIII w. istniały ogółem około 32 opactwa mnisze i drogie tyle zależnych od 
nich mniejszych prepozytur, 14 większych i 40 mniejszych domów kanoników regu- 
larnych, 78 klasztorów żebrzących, 40 komandorii rycerskich, 43 żeńskie klasztory 
i 20 domów beginek (Danielou, Marrou 1984, s. 436-437, ryc. 3). Oblicza się, że ogó- 
łem było około 300 placówek zakonnych ze szczególną ich koncentracją na zachodzie 
Polski (zwłaszcza Pomorze Zachodnie, Śląsk i Nowa Marchia oraz Wielkopolska 
i Kujawy). Dane szacunkowe mówią o 1500 mnichach, 800 kanonikach regularnych, 
1600 braciach mendykantach i 1300 siostrach mniszkach, razem 5200 osób. O ile
>>>
.. 


:II 


84 


W XIV i XV wieku dalej rozwija się sieć parafialna. Istniało wówczas około 
6000 parafii, które utrzymały się do XX wieku. Intensywny rozwój przeżywa 
wówczas sieć klasztorna. Kanonicy regularni zyskali nowy dom, który nabrał 
szczególnego znaczenia - klasztor paulinów, założony w 1382 roku na Jasnej 
Górze. Kanonicy regularni posiadali wówczas 14 klasztorów z 800 zakonnikami 
i konwersami, a w 1520 roku 30 klasztorów z 1000 osób. Istotne znaczenie 
w tym okresie Iniało zjawisko, obserwowane od XV wieku, zagarniania znacznej 
części dochodów konwentu przez opatów. Dochody ich zaczęto wyodrębniać 
z całości wpływów konwentu. Sytuacja ta doprowadziła wkrótce do powstania 
opatów komendatoryjnych Inianowanych przez króla. W mniejszym stopniu niż 
mnichów, kryzys zakonny dotknął kanoników regularnych, niektóre odłamy pod- 
jęły skutecznie dzieło reformy, angażując się w pracę duszpasterską obejmującą 
placówki parafialne. Liczba małych, 1-, 2-osobowych placówek przewyższała 
kilkakrotnie liczbę dużych domów zakonnych stąd liczba placówek kanoników 
regularnych na początku XVI wieku dochodzi do 115. Prawdopodobnie również 
dzięki programowemu zajmowaniu się duszpasterstwem parafialnym, kanonikat 
regularny oparł się kryzysowi. Duszpasterstwo stało się wręcz opłacalne, dawało 
klerowi lepsze możliwości utrzymania. Dochodziło nawet do tego, że wyraźnie 
szpitalnicza kongregacja krzyżowców z czerwoną gwiazdą przekształciła się 
w zakon duszpastersko-kapłański (Kościół 1966, s. 504; Danielou, Marrou 
1984, s. 447) 
Mimo istniejącego w tym okresie kryzysu powstała nowa formacja z ośrod- 
kiem w Windesheim koło Amsterdamu, związana z ruchem devotio moderna, 
będąca zapowiedzią religijności czasów nowożytnych. Pierwszy ośrodek nowego 
ruchu w Polsce pojawił się u schyłku XV wieku. Był to dom braci życia wspól- 
nego w Chełmnie, luźno powiązany z kanonikami windesheimskiIni, zajmujący 
się kopiowaniem ksiąg, prowadzeniem burs i szkół dla młodzieży (Kościół 1966, 
s. 508). Wcześniej również pojawiły się dwie nowe kongregacje: paulinów, 
o których była już mowa wyżej oraz kongregacja kanoników przy krakowskim 
kościele Bożego Ciała, wyłoniona z nurtu kanonickiego czeskiego (Kościół 1966, 
s. 509-510). Odegrali oni dużą rolę w rozwoju piśIniennictwa w języku polskim. 
Wiek XVI poczynając od lat 20-tych, 30-tych przynió.sł głęboki kryzys życia 
zakonnego (Ko.
ciół 1969, s. 496). Szczególnego znaczenia nabrało wspomniane 
już pojawienie się opatów komendatoryjnych mianowanych przez króla (Ko.
ciół 
1966, s. 501-502; 1969, s. 497). Ważnym wydarzeniem, jakie nastąpiło w ciągu 
XVI wieku wśród ruchu kanonikatu regularnego, było włączenie kilku dużych, 
najstarszych domów do rozprzestrzeniającej się w Europie kongregacji laterań- 


klasztory kanoników regularnych i benedyktynów już w XII w. uległy w dużym stopniu 
spolszczeniu, o tyle cystersi i krzyżacy mieli wyraźnie niemiecki charakter. Od począt- 
ku natomiast polski element liczył się w zakonach żebraczych.
>>>
85 


skiej. W nie jasnych ciągle okolicznościach włączono do niej domy w Trzemesz- 
nie, Czerwińsku i krakowski kościół Bożego Ciała 41 . Największy wśród kanoni- 
ków regularnych średniowiecznej Polski zakon premonstrateński u schyłku 
XVI wieku objęły prądy reformatorskie. Przeprowadzono zmiany ustrojowe, 
wzmocnieniu uległy władze centralne zakonu, z dawnych cyrkarii powstały 
prowincje z wikariuszami generalnymi na czele, mianowanymi przez opata- 
-generała (Kościół 1969, s. 531). 
W XVII wieku było w Polsce siedem zakonów kanoniczych o średniowiecz- 
nej metryce. U schyłku tego stulecia pojawił się nowy zakon tzw. trynitarze, któ- 
ry rozwinął się w Europie osiągając w XV wieku około 800 placówek. Był to 
nąjmłodszy z zakonów kanonickich. W Polsce pojawi} się w czasie konfliktu 
z Turcją, a jego głównym zadaniem był wykup jeńców chrześcijańskich z rąk 
muzułmanów (Ko.
ci6ł 1969, s. 532-533). 
Zakon kanoników od Pokuty, zwanych Markami, istniejący tylko w Polsce, 
posiadał wówczas trzy placówki z najważniejszym klasztorem św. Marka 
w Krakowie. Wyraźny natoIniast rozwój przeżywał wówczas zakon paulinów, 
formacja o wybitnie środkowoeuropejskim zasięgu, podzielona na sześć pro- 
wincji (Kościół 1969, s. 532). 
W kościele potrydenckim rozwijały się głównie zakony nastawione na dzia- 
łalność duszpasterską. Dominowali bernardyni, jezuici i doIninikanie. Kanonicze 
zakony - premonstratensi, bożogrobcy, kanonicy laterańs9}', duchacy i markowie 
- utrzymały swoją pozycję. W okresie pomiędzy 1551 a 1773 rokiem, przybyło 
59 nowych domów 42 . Wśród wszystkich zakonów kanonickich jedynie kanonicy 
laterańscy stanowili pokaźniejszą grupę liczącą w XVIII wieku około 200 osób. 
Byli jednak rozbici na mniejsze kongregacje i pojedyncze domy nie tworząc jed- 
nolitego zakonu. Ustalona w końcu średniowiecza funkcja zakonu utrzymała się 
w dalszym ciągu. Niewielką rolę odegrali kanonicy w działalności naukowej. 
W twórczości historiograficznej wyraźnie zdystansowali ich kanonicy świeccy 
i cystersi. W kwestii działalności duszpasterskiej, do dziś trwają spory co do 
zakresu ich działania. Wydaje się niepodważalną zasługą działalności kanoników 
rozwój duszpasterstwa specjalnego. W duszpasterstwie parafialnym już od 
XlII wieku kanonicy uzyskali specjalne przywileje papieskie uprawniające do 


41 Zbiegło się to z nadanym kongregacji w 1564 r. przez papieża Piusa IV przywile- 
jem pierwszeństwa przed innymi zakonami i klasztorami. Specyficzną cechą inkorpo- 
racji domów do nowej kongregacji był fakt, że najczęściej nadawano im jedynie same 
przywileje, na które kanonicy liczyli najbardziej, bez żadnych konsekwencji organiza- 
cyjnych. Prawdopodobnie domy polskie nie tyle zostały włączone do kongregacji late- 
rańskiej ile uzyskały przywileje, zachowując przy tym pełną niezależność (Kościół 
1969, s. 504-505). 
42 W sumie w 1773 r. było około 111 klasztorów kanonickich, dla porównania w tym 
samym roku istniało 559 klasztorów mendykanckich (Kościół 1969, s. 598).
>>>
r- 


86 


kierowania przez samych kanoników parafiami i obejmowania funkcji plebanów. 
O wiele wyraźniej widoczna jest natoIniast działalność charytatywna, a więc 
tworzenie i prowadzenie szpitali, szkół, przytułków itp. We wspomnianym już 
wielkim szpitalu duchaków stworzonym w Krakowie w 1568 roku, znajdowało 
się 200 osób, 80 dzieci-podrzutków, a sam gmach szpitala obejmował już szereg 
sal z odrębnymi oddziałami dla mężczyzn i kobiet (Kościół 1966, s. 448-451; 
1969, s. 527). 
Powszechnie spotykana struktura organizacyjna pozostała taka sama jak ist- 
niejąca już w późnym średniowieczu, tzn. wokół większego domu z kilkunasto- 
ma, wyjątkowo kilkudziesięcioma zakonnikami grupowało się kilka małych 1-, 2- 
-osobowych placówek parafialnych; liczące kilka osób, nazywano prepozyturami 
lub kanoniami. 
Wśród zgromadzeń kanoniczych XVII i XVIII wieku na czoło zdecydowanie 
wysunęła się kongregacja laterańska licząca w początkach XVII wieku 120 do- 
mów niemal wyłącznie włoskich. Ich liczba zwiększała się dzięki tworzeniu licz- 
nych filii klasztorów, a nawet całych kongregacji zachowując ich wewnętrzną 
autonomię. Kongregacja ta miała generała-opata w RzyInie. Co trzy lata odby- 
wała się kapituła generalna, na którą zjeżdżali również Polacy. Praktycznie moż- 
na mówić o trzech odrębnych prowincjach ,,kierowanych" przez Czerwińsk, 
Trzemeszno i najżywotniejszą kongregację przy kościele Bożego Ciała w Kra- 
kowie, której prepozyt uznawany był nawet za głowę kongregacji laterańskiej 
w Polsce. Kanonicy kongregacji laterańskiej oddawali się głównie duszpaster- 
stwu pomocniczemu i zwyczajnej pracy związanej z prowadzeniem parafii 
(Bogdan 1957a. s. 286; Kościół 1969, s. 527-528, przypis 6; Kanonicy regu- 
larni 1975, s. 13-26).
>>>
-f 


3. Topografia Trzemesma 


Według językoznawców nazwa Trzemeszno oznaczała pierwotnie Iniejsce, 
a później osadę, w której rosły czeremchy, m.in. staropolskie (i gwarowe) trzem- 
cha "czeremcha". Aleksander Briickner (1985, s.580) proces przechodzenia 
crze- w trze- datuje na połowę XV wieku. Najstarszy zapis w stosunkowo rzad- 
kiej ortografii: Sciremusine tzn. Czremeszno albo Czremuszno pochodzi z roku 
1146 (Urbańczyk 1977). 
- Trzemeszno położone jest w północno-wschodniej części Wielkopolski 
w odległości 15 km na północny wschód od Gniezna i 18 km na południowy 
zachód od Mogilna. Znajduje się w centrum Wysoczyzny Gnieźnieńskiej stano- 
wiącej część Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej (Kondracki 1988, s. 126). Wyso- 
czyzna Gnieźnieńska zbudowana jest z moreny falistej wznoszącej się do pozio- 
mu 110-120 m n.p.m. Występują tu ciągi moren czołowych, zbudowanych na 
powierzchni głównie z glin zwałowych. Opisywany obszar od wschodu graniczy 
z Wysoczyzną Kujawską wykształconą w północnej części w postaci płaskiej 
wysoczyzny morenowej wznoszącej się do wysokości 93 m n.p.m. Teren, na 
którym leży miasto został ukształtowany pod koniec ostatniego zlodowacenia. 
Dominującą formą krajobrazową na tym obszarze jest morena denna urozmaico- 
na wzgórzami moreny czołowej oraz żwirowo-piaszczyste równiny sandrowe. 
Charakterystycznym elementem krajobrazu są również głębokie nisze długich je- 
zior rynnowych o "południkowym" przebiegu, przedzielone licznymi progami 
(Niewiarowski 1976, s. 195-197; Dzieduszycki, Kupczyk 1993, s. 12 nn.). 
Trzemeszno otoczone jest od strony wschodniej rozlewiskiem dwóch dużych 
jezior - Popielewskiego i Ostrowickiego połączonych siecią wodną z jeziorami 
Pakoskim, Szydłowskim i Gopłem. Pierwotna osada, a później ośrodek miejski 
prawdopodobnie znajdował się na naturalnie wyodrębnionym półwyspie otoczo- 
nym od wschodu i południa przez wyżej wspomniane rozlewiska dwóch jezior 
kilkunastokilometrowej długości oraz od zachodu przez dużo mniejsze Jezioro 
Trzemeszeńskie. Niewielki przesmyk, jeszcze dziś wyraźnie czytelny w układzie 
terenu w północno-wschodniej i południowo-zachodniej 
zęści Iniasta stanowił 
zaczątek rozwijającego się od średniowiecza szlaku handlowego i komunikacyj- 
nego prowadzącego w kierunku Gniezna i Poznania oraz Mogilna, Inowrocławia 
i Torunia, który obok szlaku Trzemeszno - Gąsawa - Żnin zaważył na ostatecz- 
nym obliczu i rozwoju przestrzennym Iniasta aż do XVIII wieku (Wiślański 
1978, s. 7 nn.; Obremski, Wilford 1982, s. 8). 
Istotne dla charakterystyki środowiska geograficznego okolic Trzemeszna, 
zwłaszcza w okresie średniowiecza jest prześledzenie zInian klimatu od drugiej 
połowy pierwszego tysiąclecia czytelnych zwłaszcza w wahaniach poziomu Je- 
ziora Klasztornego. Procesy te Iniały zasadniczy wpływ na obraz zasiedlenia
>>>
88 


terenów nadzalewowych i doprowadzały w skali regionalnej do przekształceń 
przez zabagnianie lub osuszanie, w wyniku transgresji lub regresji niższych partii 
terenu. Ich konsekwencją były istotne zIniany w świecie roślinnym i zwierzęcym 
oraz w strefach zasiedlenia i rozIniarach stabilnego osadnictwa ludzkiego. Teren 
położony w bezpośrednim sąsiedztwie Jeziora Trzemeszeńskiego, na którym 
powstał ośrodek miejski i klasztor z pewnością podlegał podobnym, okresowym 
przeobrażeniom (Tyszkiewicz 1983, s. 23 nn.; Dzieduszycki, Kupczyk 1993, 
s. 135 nn.). 


Morfogeneza obszaru Trzemeszna i okolic 


Obszar zajmowany przez najstarszą część miasta leży w obrębie równiny 
morenowej, otoczonej dookoła subglacjalnymi rynnami, na dnie których znajdują 
się rozległe równiny biogeniczne oraz jeziora. Równina morenowa wraz ze sta- 
rym miastem jest równiną falistą. Rynek i bazylika znajdują się w obrębie rozle- 
głego, silnie przeobrażonego antropogenicznie wzniesienia morenowego utwo- 
rzonego na powierzchni gliny zwałowej, przykrytej miejscami piaszczystą po- 
krywą ablacyjną o miąższości 1-2,5 m. Dna rynn subglacjalnych wypełnione są 
torfem, gytią i namułami organicznymi o miąższości dochodzącej do 5 m co 
świadczy o tym, że w przeszłości teren ten pokrywały jeziora i mokradła. 
W obrębie Trzemeszna występują także obniżenia bezodpływowe o genezie wy- 
topiskowej oraz doliny wód roztopowych otaczające miasto od południa (Sin- 
kiewicz 1994, s. 9-10). 


Wnioski paleogeograjiczne 


Badania paleogeograficzne równolegle z badaniami archeologiczno-architek- 
tonicznymi na terenie miasta i na zboczu rynny Jeziora Klasztornego dostarczyły 
szeregu istotnych informacji dotyczących rzeźby obszaru miasta i jego najbliż- 
szych okolic. Szczególną uwagę zwrócono na geomorfologiczne i geologiczne 
ślady wahań jezior oraz określenie cech budowy litologiczno-glebowej wschod- 
niego zbocza rynny Jeziora Kościelnego. 
W pierwszych fazach wczesnego średniowiecza u podnóża zbocza rynny 
znajdowało się widoczne na przekroju spłaszczenie zbudowane znaglinowych 
piasków drobnoziarnistych, na których rozwinęła się czarna ziemia. Sąsiadowało 
ono z równiną biogeniczną zbudowaną z namułotorfów i torfów. Fakty te świad- 
czą o tym, że ówczesny poziom jeziora nie przekraczał wysokości 97,1-97,2 m 
n.p.m., był więc niższy od obecnego o 3,7-3,6 m. 
Po tym okresie poziom wód jeziora podniósł się do wysokości 102, l m 
n.p.m. Świadectwem tego procesu jest klif wycięty w zboczu rynny jeziornej, 
u podnóża którego zachował się bruk abrazyjny oraz ślady rozmycia gleby ko-
>>>
-
 


89 


palnej. Opierając się na wynikach badań Wojciecha Dzieduszyckiego (1984) 
i Mieczysława Sinkiewicza (1994) oraz biorąc pod uwagę położenie stratygra- 
ficzne kopalnego klifu i warstwy gytii można przyjąć, że faza wysokiego pozio- 
mu jeziora miała miejsce pod koniec XI i w XII wieku. 
Okres budowy klasztoru i kościoła zaznacza się najstarszą serią utworów na- 
sypowych, których akumulacja została poprzedzona niwelacją zbocza. Wskazuje 
na to brak na zboczu osadów jeziornych z końca XI i XII wieku. Sekwencja osa- 
dów świadczy o podniesieniu się poziomu jeziora do wysokości 98,9 m n.p.m. 
w końcowym okresie akumulacji serii nasypowej. Nastąpiło wówczas zazębienie 
śię utworów nasypowych z namułem jeziornym, co sugeruje, że ich akumulacja 
powstała w środowisku wodnym. Okres gromadzenia się utworów nasypowych 
kończy złożenie w końcu XIII lub na początku XIV wieku warstwy gliny zwią- 
zanej z budową pieca nr l typu hypokaustum. 
W 2. połowie XIII wieku nastąpiło kolejne podniesienie poziomu Jeziora 
Klasztornego. Osady głębszej części jeziora spoczywają na utworach nasypo- 
wych. Nie można, niestety, określić wysokości poziomu jeziora w tym okresie 
ponieważ osady jeziorne zostały zniszczone przez późniejsze procesy osadnicze 
z XV/XVI wieku. Badania jezior Popielewskiego, Gopła i Weneckiego dowodzą 
jednak, że było to największe w średniowieczu podniesienie się poziomu wód 
o 3,5-4,5 m powyżej stanu obecnego (Dzieduszycki 1984; Sinkiewicz 1994). 
Kolejna seria utworów nasypowych związana jest z pracami niwelacyjnymi 
i budowlanymi prowadzonymi w XVI i XVII wieku. Zalegają one pod warstwą 
namułu organicznego, którą odkryte w niej materiały ceramiczne datują na XV- 
-XVII wieku. W tym właśnie okresie - około XV /xVI i w XVI wieku - zazna- 
cza się kolejny wzrost poziomu wód jeziornych (tzw. Mała Epoka Lodowcowa 
rejestrowana na całej półkuli północnej). Strefa brzegowa, którą wyznacza war- 
stwa namułu organicznego, osiągnęła wysokość około 104,4 m n.p.m., a więc 
znajdowała się 0,6 m powyżej obecnego poziomu jeziora. Proces ten osiągnął 
swój najwyższy stan w połowie XIX wieku. 
Istotnym problemem była również próba odpowiedzi na pytanie, czy w okre- 
sie wysokich stanów wód, jeziora zalegające w rynnach otaczających Trzemesz- 
no były ze sobą połączone. Nie wiadomo bowiem, czy płat wysoczyzny moreno- 
wej, na którym zlokalizowano Trzemeszno, był w średniowieczu wyspą, półwy- 
spem czy tylko równiną morenową otoczoną zespołem rynien, dolin i zagłębień 
wytopiskowych. 
Z analizy wysokości zalegania obecnych powierzchni den rynien wynika, że 
dno rynny Jeziora Kościelnego zalega na wysokości 101-101,3 m n.p.m., dno 
natomiast przy targu miejskim pomiędzy dwiema drogami przecinającymi odci- 
nek równoleżnikowy rynny - na poziomie 102 m n.p.m. Dno obszernego prze- 
głębienia na wschód od drogi Trzemeszno-Miasto - Strzelno wystąpiło na po- 
ziomie 97,2-98 m n.p.m., dno rynny południkowej, dawnej zatoki Jeziora Popie-
>>>
90 


lewskiego, na wysokości 95-96 m n.p.m. Obecny poziom wody Jeziora Kościel- 
nego wynosi 100,8 m n.p.m., a Popielewskiego 94,9 m n.p.m. 
Na podstawie sekwencji serii osadów jeziornych można przyjąć, że jezioro 
wypełniające w przeszłości przegłębienie rynny położonej na wschód od drogi 
Trzemeszno-Miasto - Strzelno było zbiornikiem stosunkowo głębokim. Można 
wydzielić cztery fazy rozwoju jeziora. W oparciu o dane uzyskane z wierceń 
geologicznych nie udało się określić wysokości poziomu najstarszej fazy jeziora. 
Być może jest ona związana z terasą jeziorną, która występuje nad Jeziorem 
Popielewskim na wysokości 98,5-99,5 m n.p.m., a więc około 3-4,5 m wyżej od 
stanu obecnego. Terasa ta została utworzona prawdopodobnie podczas wysokich 
stanów wód w okresie subborealnym (2100-1900 BP). Wysokość osadów II fazy 
dochodzi do 97,7 m n.p.m. Ponieważ osady jeziorne tej fazy położone są wyżej 
od piaszczystych utworów nasypowych z fragmentami późnośredniowiecznych 
naczyń ceramicznych należy je wiązać z najwyższym śtanem wód jeziornych 
w średniowieczu przyjmowanym dla Gopła (Dzieduszycki 1984), czyli na prze- 
łom XIII i XIV wieku. Analizując stosunki wysokościowe można przyjąć, że 
w okresie poprzedzającym ten wysoki stan wód - w czasie budowy świątyni ro- 
mańskiej i klasztoru - poszczególne przegłębienia w obrębie analizowanych ry- 
nien były wypełnione jeziorami przedzielonymi wąskiIni przesmykami lądu. 
W tym okresie Jezioro Kościelne łączyło się z jeziorem wypełniającym przegłę- 
bienie rynny równoleżnikowej (obecny targ miejski) natomiast Jezioro Popielew- 
skie dochodziło do drogi Trzemeszno-Miasto - Strzelno. Oba te jeziora nie były 
jednak ze sobą połączone o czym świadczy brak osadów jeziornych powyżej 
99 m n.p.m. 
Biorąc pod uwagę budowę i sekwencję odkrytych osadów, analizę morfologii 
profilów gleb kopalnych oraz terenowego kartowania geomorfologicznego podję- 
to próbę rekonstrukcji procesów osadniczych przebiegających w strefie brzego- 
wej Jeziora Klasztornego w Trzemesznie. 
W VI i VII wieku obserwujemy, podobnie jak w całym regionie, progresję 
jezior spowodowaną zwilgotnieniem klimatu. Wiele ówczesnych osad lokowa- 
nych było na wyżej położonych terasach. Okres pomiędzy VIII a połową XI wie- 
ku był kolejnym ociepleniem i osuszeniem klimatu (regresja wód), a potem ob- 
serwuje się zwilgotnienie i progresję trwającą przez cały wiek XII i XIII. Stabili- 
zacja poziomu wód nastąpiła w okresie późnośredniowiecznym i aż do wieku 
XVI stan taki utrzymywał się w całym systemie hydrograficznym Kujaw. Od 
XVI wieku obserwujemy natomiast kolejną progresję jeziora, która trwała do 
końca XIX wieku. 
Interesujące nas procesy wpływające na obraz zasiedlenia niewielkiego, jak 
na region w którym leży Trzemeszno, Jeziora Trzemeszeńskiego mogły różnić się 
skalą zmian (transgresje i regresje) obserwowanych w dużych rynnach kujaw- 
skich jezior. Sądząc z dotychczasowych wyników badań stratygrafii terenu
>>>
91 


przylegającego bezpośrednio do obecnej linii brzegowej jeziora wahania wód 
następowały z opóźnieniem. Ślady naj starszego osadnictwa średniowiecznego na 
najniżej położonym terenie nadzalewowym można datować na podstawie odkry- 
tych fragmentów naczyń ceramicznych na koniec XIII i 1. połowę XIV wieku, 
kiedy to obserwujemy wyraźną regresję wód i przesunięcie lini brzegowej. Pierw- 
sze prace budowlane poprzedzono niwelacją terenu. Być może już w końcu 
XIII wieku rozpoczęto budowę łaźni klasztornej. Warstwa związana z budową 
pieca typu hypokaustum zalega na utworach nasypowych. W ciągu XIV 
i XV wieku trwały intensywne prace budowlane, które zostały zahamowane ko- 
lejnym wzrostem poziomu jeziora jaki rozpoczął się w XVI wieku. W tym okre- 
sie, tzn. od XVI/XVII i w XVII wieku. obserwujemy wyraźne zahamowanie prac 
budowlanych. Wzrost poziomu wody Jeziora Kościelnego, związany z występu- 
jącą w całej północnej Europie tzw. Małą Epoką Lodowcową trwał praktycznie 
do końca XIX wieku. Świadczą o tym ryciny pochodzące z tego okresu, na któ- 
rych wyraźnie widać linię brzegową Jeziora Klasztornego podchodzącą pod 
skarpę zbocza. Potwierdziły to również badania archeologiczne z których wyni- 
ka, że niektóre budynki części gospodarczej klasztoru zostały zlikwidowane już 
w XVII wieku (np. część budynku zlokalizowanego najdalej na północ od kościo- 
ła NMP wraz z ogrodzeniem klasztoru). Wzrost wilgotnosci terenu spowodowa- 
ny wysokim poziomem Jeziora Klasztornego wymusił również zInianę sposobu 
fundamentowania nowo wznoszonych budynków (zastosowanie drewnianych pali 
oraz fundamentów punktowych - arkadowych - wzmacniających statykę gruntu; 
Sinkiewicz 1994). 


Lokalizacja klasztoru i osady przyklasztornej 


Kościół i zabudowania klasztorne zajmowały niewielkie wyniesienie tereno- 
we o względnej wysokości 109,30 m n.p.m. KulIninację wzniesienia uchwycono 
w wykopie badawczym LXXVI, w odległości 30 m na południe od kościoła 
(plan l). Przy południowej fasadzie kościoła pierwotny poziom Użytkowy prze- 
biegał na wysokości 108, 10m n.p.m. W połowie XII wieku od zachodu i północy 
kościół otaczało duże rozlewisko Jeziora Klasztornego. W odległości około 18 m 
na zachód od fasady zachodniej kościoła rozpoczynała się niewielka skarpa je- 
ziorna łagodnie opadająca w kierunku brzegu, który w okresie rozpoczęcia bu- 
dowy kościoła przebiegał w odległości około 35-40 m na. zachód od fasady wie- 
żowej (obecnie brzeg jeziora przebiega w odległości 55 m). 
Niemal równocześnie z powstaniem pierwszych zabudowań klasztornych od 
wschodu zaczęła kształtować się pierwsza osada przyklasztorna (Linette 1961, 
s. 14). Niewątpliwie duży wpływ na rozwój całego zespołu klasztornego miało 
dogodne usytuowanie na szlaku handlowym i komunikacyjnym, który połączył 
Gniezno z Mogilnem i Strzelnem. Wkrótce powstał również szlak prowadzący
>>>
92 


z Trzemeszna do Gąsawy i Żnina (KDW 1878, t. 1, nr 11; Weyman 1933, 
s. 214-215; Obrębski, Wilford 1982, s. 7-8). Osada zajmowała teren dzisiejsze- 
go Placu Kosmowskiego do zachodniej pierzei obecnej ul. św. Jana. Zabudowa 
sięgała na wschodzie do szlaku gnieźnieńskiego (plan 2). Jej rozwój polegał na 
stopniowym przekształceniu się w osadę targową. Początkowo funkcje targowe 
dla klasztoru od XII wieku spełniał Zbar oraz pobliska osada Kwieciszewo, 
a przed połową XIII wieku powstał również targ w innęj własności klasztoru, 
wWylatowie (KDW 1878, t. 1, nr 12, nr 15, nr 260; Grodecki 1921; Ma1eczyń- 
ski 1926; Miinch 1946, s. 83; Buczek 1964; Gąsiorowski 1978, s. 130; Obrem- 
ski, Wilford 1982, s. 10). 
Plac targowy powstał przez odcinkowe poszerzenie szlaku komunikacyjne- 
go - na odcinku dwóch ulic - Wiosny Ludów i Górne/ 3 . Zabudowa otaczająca 
plac skupiona była przy skrzyżowaniu szlaku gnieźnieńskiego z jego odnogą 
przebiegającą obok klasztoru. Pierzeja zachodnia pozostała niezabudowana łą- 
cząc osadę z klasztorem. Pozostałością przedlokacyjnego, wydłużonego placu 
targowego jest zachowany do dziś układ dwóch nieregularnych bloków Iniędzy 
ulicami św. Jana, Mickiewicza i l Maja. Bloki powstały zapewne przez rozwój 
zabudowy śródplacowej i swym kształtem nawiązują do pierwotnej formy placu. 
Obecny kształt ulic w tej części miasta ustalił się znacznie później przez rozwój 
zabudowy śródplacowej . Przejęcie funkcji targowych przez wytyczony około 
połowy XIV wieku rynek Iniasta lokacyjnego, położonego na północ od osady, 
czytelne jest w trójkątnych blokach zabudowy naprzeciwko Placu Kosmowskie- 
go. Najstarsza osada rozszerzała się szybko w kierunku wschodnim ipołudnio- 
wo-wschodnim. Świadczą o tym pozostałości zabudowy średniowiecznej pocho- 
dzące z XIV wieku odkryte podczas badań ratowniczych u zbiegu ulic Mickiewi- 
cza i l Maja (Sikorski 1970). Przedlokacyjną genezę ma zapewne wschodni blok 
zabudowy Iniędzy ulicami św. Jana, Górną, Tumską i Placem Kosmowskiego. 
Granicę południowo-wschodnią bloku wyznacza pierzeja przedlokacyjnego placu 
targowego. Głębokość działek określa przebieg ul. Tumskiej będącej niegdyś 
granicą ogrodów klasztornych. W czasie lokacji Iniasta blok ten nie został włą- 
czony do niego, lecz pozostał własnością klasztoru. Dopiero w późniejszym ok- 
resie osadę tę przyłączono do miasta, a funkcje osady przyklasztornej zaczęło 
pelnić przedmieście Skwarzymowo, przylegające do cmentarza od południa 
(obecna ul. Wiosny Ludów) (Obremski, Wilford 1982, s. 10-11). 
Tak więc w ciągu 200 lat od połowy XII do 2. połowy XIV wieku, kiedy lo- 
kowano nowe Iniasto, Trzemeszno stało się przede wszystkim siedzibą klasztoru 
kanoników regularnych z wyraźnie zaznaczającymi się już jednak dwiema jed- 
nostkami osadniczymi: l. obszarem klasztornym ograniczonym od północnego 
zachodu brzegiem Jeziora Trzemeszeńskiego (d. Klasztornego), od południa 


43 Dla ułatwienia orientacji podawane są aktualne nazwy ulic.
>>>
93 


cmentarzem, do którego przylegała nowa osada Skwarzymowo oraz 2. przyklasz- 
torną osadą zlokalizowaną wzdłuż odcinka szlaku gnieźnieńskiego przylegającą 
od wschodu do kościoła z cmentarzem i klasztornych ogrodów, które od północ- 
nego zachodu ograniczone były przebiegiem najstarszej ulicy Tumskiej (Gą- 
siorowski 1978, s. 130; Obremski, Wilford 1982, s. 12).
>>>
'!
>>>
--r 


4. Badania archeologiczno-architektoniczne zespołu klasz- 
tornego kanoników regularnych 
4.1. Synchronizacja warstw kulturowych. Chronologiczna 
i przestrzenna analiza stratygrafii 


Prezentowana analiza chronologiczna i przestrzenna wyróżnionych w trakcie 
badań warstw kulturowych i ich synchronizacja jest jednym znajistotniejszych 
etapów procesu badawczego stanowiącego wstęp do rekonstrukcji 
awisk osad- 
niczyc;h i kulturowych tworzących oblicze całego zespołu klasztornego. Jedno- 
cześnie jest to etap najbardziej skomplikowany. W przypadku każdego stanowi- 
ska wielowarstwowego, a do takich należy również stanowisko w Trzemesznie, 
zarówno znaczna powierzchnia na jakiej prowadzono badania, jak i duża liczba 
punktów, w których prowadzono obserwację wymaga 
zczególnej ostrożności 
w formułowaniu wniosków. 
BadaniaIni objęto zarówno wnętrze kościoła NMP, teren zabudowań klasz- 
tornych, jak również Iniasto. Badania prowadzone były w kilku etapach; w la- 
tach 1987-1988 prace archeologiczno-architektoniczne prowadzono po zachod- 
niej i północnej stronie kościoła. Na podstawie danych uzyskanych z 24 eksplo- 
rowanych wykopów ustalono przede wszystkim kontekst stratygraficzny romań- 
skich faz kościoła, odsłonięto nieznaną wcześniej wieżę westwerku oraz pozosta- 
łości zabudowy klasztornej zlokalizowane przy północnym i południowym na- 
rożniku kościoła oraz przy zachodnim masywie wieżowym. 
Kolejne prace prowadzone w latach 1989-1995 potwierdziły ustalenia po- 
przednich sezonów w zakresie chronologii najstarszego, wczesnośredniowieczne- 
go poziomu osadniczego przynosząc jednocześnie nowe odkrycia pozostałości 
wczesno- i późnośredniowiecznej oraz nowożytnej zabudowy klasztornej zarów- 
no części objętej klauzurą, jak i gospodarczej. Równolegle rozpoczęto badania 
geomorfologiczne i fizycznogeograficzne kościoła i klasztoru, dokonano ponow- 
nej inwentaryzacji pozostałości kościoła odsłoniętych w latach 1949-1950, która 
wraz z odkryciem wieży westwerku pozwoliła na zasadnićze uzupełnienie układu 
przestrzennego pierwszej świątyni (Chudziakowa 1995a, s. 136). Poszerzył się 
również zasób źródeł dotyczących późnośredniowiecznych i nowożytnych po- 
ziomów osadniczych. Na podstawie danych uzyskanych z eksplorowanych wy- 
kopów zrekonstruowano zasięg pierwotnego cmentarza przykościelnego po połu- 
dniowej stronie kościoła, ślady pieca do wypału ceraIniki (płytek posadzko- 
wych?), fragmenty dwóch pieców typu hypokaustum oraz datowane na połowę 
XVIII wieku ossuarium zlokalizowane po południowej stronie świątyni. 
W latach 1996-1998 kontynuowano badania zaplecza osadniczego klasztoru, 
których zadaniem przede wszystkim było uściślenie południowego i wschodniego
>>>
J 


96 


zasięgu osadnictwa i ukształtowania terenu otaczającego klasztor. Jednym 
z ważnych ustaleń było odsłonięcie po północnej stronie kościoła cmentarza 
przeznaczonego dla zakonników oraz fragmentów późnoś
edniowiecznej i nowo- 
żytnej zabudowy klasztornej z krużgankami. Rozpoczęto również podwodną 
penetrację przybrzeżnej strefy Jeziora Kościelnego, dzięki której odkryto resztki 
drewnianego pomostu datowanego na okres późnego średniowiecza oraz liczne 
przedInioty codziennego użytku, w tym zachowane w całości szklane naczynia 
zasobowe i fragmenty drewnianej konstrukcji sadz do połowu ryb. Wodkryw- 
kach eksplorowanych na północny wschód i wschód od kościoła odsłonięto frag- 
ment późnośredniowiecznej pracowni metalurgicznej-kuźni?, pozostałości drew- 
nianej rury kanalizacyjnej datowanej na XVII-XVIII wieku i fragment późno- 
średniowiecznego, kamienno-ceglanego muru będącego prawdopodobnie częścią 
wschodniego muru otaczającego klasztor. Jednak najważniejszym elementem 
trzeciego etapu badań było rozpoznanie charakteru osadnictwa w najstarszej 
części miasta sąsiadującego od wschodu z klasztorem. Odsłonięto m.in. dwie, 
późnośredniowieczną i nowożytną, pracownie metalurgiczne. 
Powierzchnia wykopów eksplorowanych w latach 1987-1998 przekroczyła 
2300 m 2 . Teren, na którym rozInieszczono wykopy, wzdłuż linii wschód - za- 
chód Iniał długość około 350 m, wzdłuż linii północ - południe ponad 550 m. 
Najlepiej spenetrowaną strefą osadnictwa jest zachodnia i północna część obsza- 
ru byłego klasztoru. Dobrze rozpoznano południową strefę osadnictwa, znisz- 
czoną częściowo przez istniejącą dziś zabudowę. Najsłabiej natoIniast rozpozna- 
no strefę wschodnią klasztoru oraz Iniejską, położoną na wschód i północny 
wschód od zabudowań klasztornych (plan 1-2). 
W pracy przyjęto dwustopniowy system porządkowania warstw kulturowych 
zarejestrowanych w trakcie badań. Wyróżnione jednostki stratygraficzne, do któ- 
rych zaliczono zarówno utwory w układzie poziomym (warstwy ziemne, posadz- 
ki, bruki), jak i jednostki o odmiennym ukształtowaniu (np. wypelniska jam, fun- 
damenty) łączono w zespoły. Są one grupami jednostek o zbliżonej chronologii, 
uformowane przez działania budowlane (budowa kościoła i zabudowań klasztor- 
nych), pożary, przebudowy, rozbiórki, działania o charakterze gospodarczym, 
czy religijnym (warstwy cmentarne). Wyłonione w analizie zespoły mają więc 
zróżnicowany charakter. Mogą one grupować warstwy o podobnym charakterze, 
np. warstwy użytkowe, warstwy budowlane, warstwy niwelacyjne, fundamenty 
wykształcone w trakcie wznoszenia różnych partii kościoła, ale w ramach tej 
samej akcji budowlanej; zespoły grupują również jednostki powstałe w trakcie 
użytkowania cmentarza istniejącego w pewnym przedziale czasu jeśli w toku 
analizy dało się, choćby w przybliżeniu, określić ich chronologię. W przypadku 
stanowisk wielowarstwowych o rozbudowanym układzie stratyfikacyjnym, bar- 
dzo często spotykamy się z sytuacją przenikania się poszczególnych poziomów 
osadniczych, lub wręcz z degradacją poszczególnych jednostek, spowodowaną
>>>
¥ 


97 


późniejszymi procesami osadniczymi (akcje budowlane, pożary, niwelacje terenu 
itp.). W takim przypadku ważną metodą określenia ich chronologii, były infor- 
macje ze źródeł archiwalnych dotyczących dziejów klasztoru, np. informacje 
o kolejnych pożarach, przebudowach czy pracach remontowych 44 . 
W trakcie badań wyróżniono VI poziomów osadniczych: 


Wczesnośredniowieczny poziom osadniczy 
I poziom osadniczy - w ramach którego wyodrębniono trzy zespoły: 
Zespół l-l - warstwa cmentarna i poziom użytkowy 
Zespół 1-2 - warstwa budowlana i relikty I fazy kościoła 
Zespół 1-3 - pozostałości drewnianych zabudowań klasztornych 


Późnośredniowieczne poziomy osadnicze - II, III, IV 
II poziom osadniczy - w ramach którego wyróżniono sześć zespołów: 
Zespół 2-1 - warstwa użytkowa i ślady niwelacji terenu 
Zespół 2-2 - warstwa pożarowa 
Zespół 2-3 - warstwa budowlana i pozostałości podpiwniczonego budynku 
po wschodniej i południowo-zachodniej stronie kościoła 
Zespół 2-4 - warstwa budowlana i pozostałości pieca hypokaustum (nr l) 
Zespół 2-5 - warstwa budowlana i pozostałości północnego skrzydła klaszto- 
ru 
Zespół 2-6 - warstwa cmentarna 
III poziom osadniczy - w ramach którego wyróżniono siedem zespołów: 
Zespół 3-1 - warstwa rumowiskowa i remontowa po zachodniej stronie koś- 
cioła 
Zespół 3-2 - warstwa budowlana i pozostałości północnego i zachodniego 
skrzydła klasztoru z krużgankami 
Zespół 3-3 - warstwa cmentarzyskowa 
Zespół 3-4 - warstwa budowlana i rozbiórkowa z pozostałościami pieca pro- 
dukcyjnego 
Zespół 3-5 - fragment osady przyklasztornej z pracownią metalurgiczną 
Zespół 3-6 - fragment fundamentu wschodniego ogrodzenia klasztoru 


o 
.. 
.. 
.. 
.. 


" 
.. 

 

 

 


'!II 
ii 
I 
, 
I 
ł 


44 Podstawy przyjętej metody oparto na propozycjach Dubikajtis, Dubikajtis, Sułkow- 
ska 1990, które jednak znacznie uproszczono i dostosowano do zasadniczego tematu 
pracy. Autor zdaje sobie sprawę z niedostatków przyjętych założeń analizy stratygra- 
ficznej, ale według niego ułatwi to lekturę tekstu. Pozwoli również zwrócić uwagę 
czytelnika na te procesy osadnicze, które miały istotne znaczenie dla dziejów ośrodka 
klasztornego. Problematykę formowania się układów stratyfikacyjnych omówił m.in. 
Urbańczyk 1986.
>>>
, 
, 


98 


Zespół 3-7 - warstwa budowlana i pozostałości pieca hypokaustum (nr 2) 
Zespół 3-8 - warstwa budowlana, użytkowa wnętrza poInieszczeń i pozosta- 
łości budynku wraz z fragmentem fundamentu muru ogrodzenia 
- prioratu? 
IV poziom osadniczy 
Zespół 4-1 - warstwa budowlana i użytkowa wnętrza poInieszczeń budynku 
położonego 20 m na zachód od kościoła 
Zespół 4-2 - warstwa remontowa i pozostałości skrzydła zachodniego z kruż- 
gankami zachodnim i południowym 
Zespół 4-3 - warstwa budowlana i pozostałości pieca hypokaustum (nr 3) 
z fragmentem fundamentu budynku 
Zespół 4-4 - warstwy remontowe i budowlane wraz 
 pozostałościami pod- 
piwniczeń budynku przy zachodniej fasadzie kościoła oraz dwie 
wieże kościoła 
Zespół 4-5 - pozostałości fundamentu kaplicy(?) przy południowo-zachod- 
nim wejściu do kościoła 
Zespół 4-6 - warstwa pożarowa i użytkowa z brukiem po zachodniej stronie 
kościoła 
Zespół 4-7 - warstwa rumowiskowa i rozbiórkowa poInieszczenia nr 1- 
prioratu? 
Zespół 4-8 - warstwa użytkowa i pozostałości konstrukcji wzdłuż brzegu je- 
ZIora 


Nowożytne poziomy osadnicze.- V, VI 
V poziom osadniczy 
Zespół 5-1 - warstwa budowlana, użytkowa wnętrza poInieszczeń i pozosta- 
łości fundamentów budynku z piecem kuchennym 
Zespół 5-2 - warstwa rumowiskowa i rozbiórkowa - prioratu? 
Zespół 5-3 - pozostałości drewnianych konstrukcji - pomost? wzdłuż brzegu 
JezIora 
Zespół 5-4 - warstwa remontowa i fragmenty piwnicy nr 3 przy zachodniej 
ścianie kościoła 
Zespół 5-5 - warstwa budowlana i remontowa oraz pozostałości budynku 
z kanałem ściekowym odkrytym 20 m na zachód od zachodniej 
ściany kościoła 
VI poziom osadniczy 
Zespół 6-1 - warstwa użytkowo-rozbiórkowa podpiwniczeń przy zachodniej 
fasadzie kościoła 
Zespół 6-2 - warstwa cmentarzyskowa
>>>
,.- 
, 


99 


Zespół 6-3 - warstwa budowlana związana z barokową przebudową kościoła 
Zespół 6-4 - pozostałości fundamentu ogrodzenia odkrytego na północ od 
prezbiterium kościoła 
Zespół 6-5 - bruk nakrywający koronę rozebranych budynków poniżej skar- 
.. . 
py JezIOrnej 
Zespół 6-6 - warstwa budowlana i fragmenty krypty grobowej z ossuarium 


4.1.1. Wczesnośredniowieczny poziom osadniczy 
4.1.1.1. I poziom osadniczy 


Nąjstarsze ślady osadnictwa odsłonięto w kilkudziesięciu wykopach. Nieste- 
ty, silne zniszczenie warstw w wielu przypadkach uniemożliwia podjęcie szerszej 
dyskusji na temat charakteru 
awisk przebiegających w pierwszym etapie za- 
siedlenia wzgórza, zwłaszcza w odniesieniu do budowy najwcześniejszej fazy 
klasztoru. 
Na najwcześniejszy poziom osadniczy składają się. warstwy uformowane 
w trakcie zasiedlenia wzgórza klasztornego, budowy pierwszej, romańskiej 
świątyni oraz wznoszenia zabudowań klasztornych, które odsłonięto w wykopach 
eksplorowanych zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz bryły kościoła. Poziom ten 
w dużej mierze został naruszony przez późniejsze prace budowlane, remontowe 
oraz pożary, które w wielu Iniejscach doprowadziły do niemal całkowitej jego 
degradacji. Dotyczy to zwłaszcza terenu położonego na północ i zachód od ko- 
ścioła NMP, wielokrotnie przebudowywanego od XIII aż do 2. połowy XVIII 
wieku. 
W wyróżnionym poziomie można wyodrębnić trzy zespoły: 
l-l - warstwa cmentarna i poziom użytkowy na terenie dziedzińca przylegają- 
cego od południa do kościoła NMP oraz przy południowej ścianie kościoła wy_ 
znaczająca pierwotny poziom wczesnośredniowiecznego cmentarza i dziedzińca 
przykościelnego, 
1-2 - warstwy powstałe podczas prac przygotowawczych i wznoszenia kościo- 
ła romańskiego wraz z pozostałościami architektury wewnątrz poInieszczenia 
międzywieżowego i na zewnątrz kościoła, 
1-3 - warstwy uformowane w trakcie budowy i pożaru pierwszych drewnia- 
nych zabudowań klasztornych kanoników regularnych, zlokalizowane po północ- 
nej i zachodniej stronie kościoła NMP. 
l-l. Poziom użytkowy związany z najwcześniejszą fazą zasiedlenia wzgórza 
klasztornego stwierdzono w wykopach eksplorowanych na dziedzińcu przylega- 
jącym od południa do kościoła NMP. Odwierty wykonane w 1987 roku 
(Dubikajtis 1987), wykazały obecność szarobrunatnej próchnicy z dużą ilością 


1-
>>>
100 


szczątków organicznych i kości ludzkich. Badania archeologiczne potwierdziły 
obecność na tym obszarze cmentarza przykościelnego wspominanego w źródłach 
klasztornych m.in. przy okazji jego likwidacji za czasów panowania opata 
klasztoru, biskupa Michała Kosmowskiego. W wydanej w 1784 roku Ordynacji 
dobrego porządku podjęto decyzję o przeniesieniu cmentarza i założeniu nowe- 
go, na zachód od starej dzielnicy Trzemeszna, w Skwarzymowie (Obremski, 
Wilford 1982, s. 26; por. rozdział 5.1.5.). Warstwa brunatnej próchnicy przesy- 
cona węgielkami drzewnymi i fragmentami kości ludzkich zalegała bezpośrednio 
na calcu. Miąższość warstwy wynosi od 0,10 do 0,50 m. Zarejestrowano ją na 
przestrzeni około 70 m w jednej linii na osi wschód - zachód. 
Granicę południowo-wschodnią i południową pierwotnego poziomu użytko- 
wego i cmentarnego odsłonięto przy dzwonnicy stojącej w południowo- 
-wschodniej partii dziedzińca. Przebiegała od poziomu 108,83 m n.p.m. lekko 
opadając w kierunku kulminacji wzgórza do poziomu 107,80 m n.p.m. W wielu 
miejscach została ona całkowicie zniszczona podczas budowy ossuarium (zob. 
niżej - poziom VI). Pierwotny poziom użytkowy po południowej stronie kościoła 
lekko wznosi się osiągając kulminację na szczycie wzgórza na poziomie 
109,30 m n.p.m. Przy południowej fasadzie kościoła warstwa pierwszego pozio- 
mu osadniczego zachowała się na poziomie - od 108,10 m n.p.m. przy ścianie 
kościoła do 107,50 m n.p.m. w części południowej wykopu CXXVI. Spośród 
dziesięciu eksplorowanych wykopów na południe od kościoła NMP, w których 
stwierdzono występowanie naj starszej warstwy cmentarnej i pierwotny poziom 
użytkowy, cztery zawierały groby szkieletowe. Zachowane fragmentarycznie 
szkielety ludzkie odkryto w wykopach LXX, LXXI i CXXVI. Do tego zespołu 
zaliczono również kamienny grobowiec odkryty podczas prac wykopaliskowych 
prowadzonych w Trzemesznie w latach 1949/1950. 
Warstwy I poziomu po północno-wschodniej stronie prezbiterium kościoła 
NMP zarejestrowano w odległości około 40 m od niego. Jednostki zaliczone do 
tego zespołu zalegały bezpośrednio na calcu. Warstwy spągowe w 13 wykopach 
dokumentują pierwotny układ terenu rozciągającego się w kierunku północno- 
-wschodnim od zabudowań klasztornych i kościoła NMP. W XIII wieku został 
on zajęty przez ogrody klasztorne, stanowiące jednocześnie granicę obszaru zaj- 
mowanego bezpośrednio przez klasztor kanoników regularnych. W tym miejscu 
sąsiadował z osadą przedlokacyjną (przyklasztorną), a od 2. połowy XIV wieku, 
od strony północno-wschodniej, z miastem lokacyjnym (Obremski, Wilford 1982, 
s. 11 nn.). W dwóch odkrywkach założonych przy prezbiterium kościoła pier- 
wotny poziom użytkowy stanowiła próchnica o miąższości około 0,30 m silnie 
przesycona węglami drzewnymi i grudkami polepy. Strop warstwy wystąpił na 
poziomie 107,96 m n.p.m., a spąg na 107,70 m n.p.m..W tym samym "pasie 
przyprezbiteria1nym" jednostki stratygraficzne należące do I poziomu wyodręb- 
niono w czterech wykopach. Warstwa ciemnoszarej próchnicy silnie przesycona 


L
>>>
101 


szczątkami organicznymi i fragmentami kości ludzkich, o znacznej miąższości 
dochodzącej do 0,60 m zalegała bezpośrednio na calcu. Poziom spągu wystąpił 
na 107,95-107,70 m n.p.m., a stropu na 108,50 m n.p.m. Jest to prawdopodob- 
nie warstwa pochodząca ze zlikwidowanego(?) cmentarza (zob. rozdział 5.1.5.) 
nawieziona w czasie gotyckiej przebudowy kościoła, w trakcie niwelowania tere- 
nu. 
Na wschód od wschodniej ściany prezbiterium kościoła warstwę zaliczoną do 
I poziomu osadniczego stanowiła zbita, czarna próchnica z dużą zawartością 
grudek polepy, śladami węgielków drzewnych i szczątków organicznych. Poziom 
stropu wystąpił na 109,10-108,80 m n.p.m., spągu na 109,00-108,35 m n.p.m. 
Zarejestrowano negatyw wkopu; w jego wypehrisku nie stwierdzono jednak ma- 
teńału źródłowego. Warstwa zalegała bezpośrednio na calcu, wyraźnie opadając 
w kierunku prezbiterium od poziomu 109,10 m n.p.m. do poziomu 108,30 m 
n.p.m. 
Odkryto również pozostałości warstwy ukształtowanej w trakcie budowy 
wschodniej części kościoła. Nie zachowały się natomiast warstwy związane 
z jego przebudową na przełomie XII i XIII wieku, które zniszczyły późniejsze 
prace budowlane prowadzone w okresie gotyckim, a zwłaszcza w czasie baro- 
kowej przebudowy w XVIII wieku. 
Do I poziomu osadniczego zaliczono również jednostki wyodrębnione na pół- 
nocno-wschodnim skraju wzgórza. klasztornego. Sekwencja nawarstwień od- 
zwierciedla pierwotne ukształtowanie terenu i określa jednocześnie północno- 
-wschodnią granicę obszaru zajętego przez I poziom osadniczy. Warstwę sta- 
nowiła szara próchnica przesycona niewielką ilością gliny i węgli drzewnych 
oraz pomarańczowa glina ze smugami szarej próchnicy i pojedynczymi węgiel- 
kami. Warstwy o miąższości około 0,20-0,30 m zalegały na calcu. Poziom stro- 
pu wystąpił na 106,80-106,10 m n.p.m., a spąguna 104,50 m n.p.m. Duże ilości 
polepy występujące w spągu warstwy II poziomu prżesyconej zbutwiałymi 
szczątkami roślin i węgli drzewnych, zalegającej nad omawianą jednostką, suge- 
rują, że prawdopodobnie również tę część wzgórza zajmowały pierwsze drew- 
niane, gospodarcze(?) zabudowania klasztorne zlikwidowane zapewne już 
w XIII-XIV wieku, kiedy założono tam klasztorne ogrody. W dwóch odkryw- 
kach zlokalizowanych we wschodniej części wzgórza nie uchwycono jednostek I 
poziomu osadniczego. 
Jednostki I poziomu wydzielone w tej partii wzgórza, podobnie jak w wyko- 
pach zlokalizowanych wewnątrz klasztornego dziedzińca nie przekraczały 1 m 
miąższości. Strop calca zalegał bardzo płytko, już na głębokości 108,70- 
-108,50 m n.p.m. Warstwy zalegające wyżej fonnowały się podczas kolejnych 
przebudów kościoła - sądząc z uzyskanego mateńału zabytkowego - pomiędzy 
XV a XVIII wiekiem.
>>>
102 


Granicę wschodnią jednostek I poziomu osadniczego stwierdzono około 15 m 
na wschód od współczesnego ogrodzenia kościoła. Warstwa użytkowa I poziomu 
osadniczego zalegała na poziomie 108,50-109,00 do 108,45-107,95 m n.p.m. 
Najdalej na północ jednostki osadnicze I poziomu uchwycono w kilku od- 
krywkach eksplorowanych w odległości 70 m na północ od kościoła; zalegały one 
na poziomie 104,00-101,75 m n.p.m. w postaci czarnej, tłustej próchnicy prze- 
mieszanej z szarobrunatną próchnicą ze śladami spalenizny. 
Warstwy, będące kontynuacją jednostek odsłoniętych przy zachodniej fasa- 
dzie kościoła powyżej skarpy, naruszone przez warstwy II i III poziomu straty- 
graficznego, odkryto wzdłuż linii brzegowej Jeziora Klasztornego. Warstwa żół- 
toszarej, gliniastej i szarobrunatnej próchnicy z węgielkami drzewnymi o miąż- 
szości około 1,00-0,20 m zalegała na calcu, którego strop osiągnięto na głęboko- 
ści od 105,10-104,00 do 101,75-101,40 m n.p.m. 
Warstwy należące do I i II poziomu osadniczego stwierdzono także w obrę- 
bie późnośredniowiecznych pozostałości klasztornej zabudowy, które odsłonięto 
w odległości około 10 m na północny zachód od budynków claustrum. W dwóch 
wykopach osiągnięto pierwotny zarys linii brzegowej Jeziora Klasztornego. 
Zwłaszcza w wykopie CLIX zachował się dobrze czytelny układ z "negatywem" 
linii brzegowej jeziora i poziomem gleby kopalnej. 
1-2. Warstwy ufonnowane w trakcie prac przygotowawczych i wznoszenia 
pierwszej świątyni zarejestrowano w kilku odkrywkach. Pozostałości fundamen- 
tu wieży zlokalizowano w sześciu wykopach usytuowanych przy zachodniej fa- 
sadzie wieżowej, wewnątrz pomieszczenia międzywieżowego oraz w jedenastu na 
zewnątrz bryły kościoła (ryc. 4-5). Warstwy użytkowa i budowlana były znacz- 
nie zniszczone późniejszymi pracami budowlanymi i remontowymi lub przewar- 
stwione młodszymi poziomami osadniczymi. 
Warstwy fonnujące się w czasie przygotowywania budowy zachodniej części 
I fazy kościoła zachowały się na poziomie 106,70-107,76 m n.p.m. W spiasz- 
czonej próchnicy, przesyconej szczątkami organicznymi z dużą ilością spaleni- 
zny, o miąższości około 0,30-0,40 m zarejestrowano regularny, okrągły dół ze 
śladami wapna i zaprawy. Pozostałością po obróbce kamiennych elementów 
budowlanych wykorzystywanych przy wznoszeniu ścian kościoła jest warstwa 
rozkruszonego granitu o dość znacznej miąższości dochodzącej do 0,70 m, zale- 
gająca na warstwie gliny przewarstwionej próchnicą z negatywami po słupach 
drewnianych oraz spalenizny, wyraźnie wyklinowująca się w kierunku jeziornej 
skarpy. Obok odłupanych kamieni granitowych zachowało się również składowi- 
sko gliny ze żwirem zalegające nad warstwą ciemnobrunatnej próchnicy ze śla- 
dami spalonych konstrukcji drewnianych. 
W obrębie tego zespołu odkryto pozostałości najwcześniejszej fazy świątyni. 
Wewnątrz obecnej bryły kościoła (w pomieszczeniu międzywi
żowym) w trzech 
z sześciu założonych tu wykopów odsłonięto fragment zniszczonej południowej
>>>
'- (', . :
....-'s . ...... . -: " 
.",' ';"'..'- 10 :---

 ' 
""-"'-..:'.
.... -
.....ł.I
. .....ł,.:"l....J- , 
. 
....,' "\... - " 
-. \. ,-\. ':" ',,' 
..... -.: '¥! 1.,' .._
..,.,

.-
. 
)J" '"1,' ł-
' ,., '
;,,) 
' '.-. 
.;. ,- "'
'-': h.... -i. t. 
-ł- 
.. :..... 
 

. , '" .. .. ..' L 
"-:' 
 7!'
:')
" 'ł..:.."i:-' 
-:'-:'-.,. ... .
..
 '... .. 
"'t"-l 

J;\."6"" 
...\.ł.. .....
 .;. ....:..... ... 
'.-''Ot' '.......fl. ..,+' 
 ';; 
 " 
.

.... 

 
. ".- - '-'I : 't"" 
'," .... '"l4'
 lilii: \, 
"'""(""
 '. .,...'
s:...:
 '
''\ 
 
...... .. ",'" ł::.i..... 
 "", .. - 1.- 
 ł - 
\. (łOI .. 
 ,..:
..; ........,t....- ... 
-ł'a-.... .' .. ." '" "- 
.,'W. .... ."'" .ł....'-.. 
 '''-l ."'_ 
..''t;;J
 ,

,,_.\; 
..:,
c:1.' " 

 ł ':: "7':':..' 
'::.. ,;.'t,. , 
_ .. '........ 
,. 
 'T".. . \.
 
 
, '" _ . .. 
:ł! I 'Iił..
 \:
. - 
-
 
)-j" -... "'
Ji "-"' 
, "\.. :-"';'
r ' .
'(. 
f j,t:, ,

..,-
 
,
 . ,,--ł.., "'\O..,
 '\( .
 
... ...-C..... .,., 
 
"'
.,,
I "'

.::..; .....:.1 
1'"1" . ,
....
- -' - . 't , 

.) ." 
 '''
'.
 
t. . 
, 
 ł;:' . ., \ '

_' ''\ ..... . 
l\' .....:t ....
..... 
::.1(' ,1#.,:, 
 ." f 
 
., . ..... ł . . r- . ,. 
j'ł;: 
 .". "" ",-ot, , ..,r..,. 
.

' 
. --.
. ,\.... 
 

 ....\'...- " 1,-.; 
:.. :.:»-'.. ....:-
. \ 
 . , '" ,
 

. 
 IW'.... t -- .... 

!\ł..'" ., '. 'Jf
.lo..ł.' " 

 
 L.. ..
. -ł"" ,.... 
'-
... '. '- . .
 
,t 
6.\': , " 
,ł ....... ...., 
'. ."'\, 
 4,' 
l
 
 ro..., ''''
'
 '.; 

 .- . 

. '

 . 
 
\" -
;', _.... t- ;....
 . 
. ,'. ".
f....., tY"{\' : . 
:..
" '
' 3 '::"j' ° '.,'

. \:'.. .::-:..; '. 
"i ,o, .. 
 . 
 . - 
_' '. .

 ..
 '. 01'
 . 
 i ... J; '. 
::,.. 
.ł."'tł 
 .
': . ",. __.'" 


A- 


...
"' - 
I ... -w".... 
...... -....
. ,.,.:; 
--"'ftł'. 
..1 - ".... ......... 
. :,.-: 



 


- J 


'.. 


'. ... 
. 
, , 
 

 '" . 
t. . 


]i...--«' 


...,- -s.... 


,. 
r", 


-i-
 


'I 


'. 


..
 .P. 



, 

 
. . 


ot, 


, . 



.'- 


. 
't"
'.. l;.
. fi ";
 
.... 
... L "\... 
 
 
_....... --..$.;.,.. I,.. 
- :-" r a. .... 



 


. -1',, 
".... f 


...... 


.. 
. 
,. . 
...s. 


....4-.
; fil 
.,- 
............ .. 


., 


...... 



.ł ',' 

 .;-:-", 
. 'r
 'b -; 
'", 
J 

', ;:,"
 "4 . 
r W, 
"'
-ł'! A. ..' ;fi 
.-". . 
)
 
. "..:;.J 


 ,.... 
" 
..-:,....'Jł., 1".;... 


 .
" : ;''::;'i " . 
'" i. J "11._.", ....1 ., 
..t 
. 
", "1"/ . lN 
' !J/. /, .' _oJ!". . 
_
f" {,....-.I .. 
.
 . ..r 
A. ., .", 


lJo 


....- (... 
?: 



 ".; 
'", 
.1', 



. 
.' 


: , 


'-l.: 
'.... ..
.. 
'.o, .",..... ....- 
..
' I 


? 


-- 


f 


, 


.;. 


.. . 
t' ..,
 . 
,...-
.... ........ . 
.,.. 6;J'

: 
(f' ,
 : 

 l'I
.:t- 

 . 
. 
. .

tI..' 4 
"\
I;ił. . 
.: ,J,'... ';0'1' , 
iC ' .,' 
, 'IC'\, , 
." 


....,. 


J 
. .. 1 
, 
. 
. 
. :o 


\.L... 


" 


Ryc. 5. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych, Pozostałości zachodniej, ro- 
mańskiej wieży kościoła, Fragment fundamentu południowo-zachodniego 
narożnika. Widok od zachodu 
Fig, 5, Trzemeszno. Church of canons regular. Remains of the Romanesque western 
church tower. Foundation fragment of the soutłl-western comer. View from the 
west
>>>

>>>
-'!" 


103 


ściany fundamentu prostokątnej wieży (ryc. 6). W wykopach przylegających do 
zachodniej ściany kościoła odsłonięto południowo-zachodni i północno-zachodni 
narożnik wieży oraz fragmenty jej zachodniej i północnej ściany. fundament 
wykonano z eratyków i odłupków granitowych w dolnych partiach, do poziomu 
108,80 m n.p.m., łączonych gliną. Stopa fundamentu spoczywała w glinie - cal- 
cu na głębokości 107,30-108,12 m n.p.m. Korona muru odkrytych fundamentów 
zachowała się do wysokości 1,2 m - od 108,20 do 109,50 m n.p.m. Wewnątrz 
pomieszczenia międzywieżowego odsłonięto fragmenty kamiennej ławy wieży 
romańskiej, na której posadowiono fundamenty, wzniesionej w okresie gotyckim, 
ściany wieży południowej kościoła. Lico północne kamiennej ławy fundamentu 
wieży I fazy kościoła wystawało około l m poza lico północnej ściany obecnej, 
południowej wieży kościoła. Podobną sytuację zaobserwowano w odkrywce, 
w której stwierdzono lico fundamentu romańskiego wystające około 0,40 m poza 
lico muru gotyckiej przypory. 


II 


o 


:I 


10 


CI 


20m 


Ryc. 6. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych. Przekrój wzdłużny kościoła z od- 
ktytymi pozostałościami architektuty i zaznaczonymi wykopami badawczymi 
eksplorowanymi wewnątrz kościoła (wykopy nr 53, 7, 9, 12 z lat 1949/1950 
oraz przy zachodniej fasadzie (wykopy nr I, LI z lat 1988-1996) 
Fig. 6. Trzemeszno. Church of canons regular. Longitudinal section of the church 
with unearthed architectural remains and trenches explored inside the church 
(trenches no. 53, 7, 9, 12 of 1949/1950) and by its western fa
de (trenches no. 
I, LI of 1988-1996) 


Do zespołu 1-2 zaliczono również pozostałości romańskiej fazy kościoła od- 
kryte w czasie badań K. JózefowiczÓWllY w latach 1949!1950. Należą do nich 
fragmenty krypty wkopanej w calec na głębokość l m, fragment murów północ- 
nej nawy, fundamenty murów obwodowych i północnego muru międzynawowego 
(ryc. l). Calec (ił z drobnym piaskiem) osiągnięto wówczas jedynie w wykopie 5
>>>
'r 


104 


oraz częściowo w 7 i 14 wewnątrz kościoła. Na jego stropie w partii północno- 
-wschodniej zarejestrowano ślady drewnianych kołków o nieczytelnym układzie, 
być może pozostałość wstępnych prac przygotowawczych przed podjęciem za- 
sadniczych prac budowlanych (rusztowania?). 
Z pierwszym poziomem związana jest również zainicjowana w końcu XII lub 
na początku XIII wieku pierwsza przebudowa kościoła, w trakcie której zacho- 
wano wszystkie mury obwodowe i fasadę zachodnią, w poważnym stopniu 
zmieniając część wschodnią kościoła (Chudziakowa 1995a). Powiększono prez- 
biterium nadając mu kształt wydłużonego prostokąta (ryc..3). 
Najstarszym poziomem użytkowym tej partii wzgórza jest ciemna próchnica 
przesycona spalonym drewnem i gliniastym humusem. Odkryte w partii stropo- 
wej fragmenty odłupków granitowych, ślady po drewnianych słupach i belkach 
oraz niewielkie ilości fragmentów naczyń ceramicznych wskazują na to, że jest to 
warstwa ukształtowana w trakcie przygotowań i wznoszenia najstarszej fazy 
świątyni. Słabe nasycenie innym materiałem zabytkowym sugeruje jednocześnie, 
że początek osadnictwa wiąże się bezpośrednio z przygotowaniem do budowy 
kościoła lub nieznacznie tylko poprzedzał rozpoczęcie prac budowlanych. Wąt- 
pliwości w tym względzie budzą silnie zniszczone jednostki odkryte w wykopach 
usytuowanych na skarpie opadającej w stronę jeziora, na zachód od fasady wie- 
żowej kościoła, w postaci gliny zmieszanej z próchnicą, szczątkami organicz- 
nymi, śladami spalenizny i przepalonego drewna (plan 3). Charakter nawars- 
twień odpowiada zniszczonym konstrukcjom drewnianych umocnień. Pod na- 
warstwieniami powstałymi w trakcie wznoszenia najstarszego kościoła i za- 
chodniego skrzydła klasztoru, na krawędzi skarpy zalegały warstwy brunatnej 
próchnicy, gliny i piasku zmieszane ze spalenizną o mi
szości dochodzącej do 
l m z wyraźnymi śladami przepalonych konstrukcji drewnianych przebiegają- 
cych pasem ze wschodu ku zachodowi. Są one w partii stropowej przewarstwio- 
ne jednostką poziomu II. Strop przebiegał na głębokości od 107,82 do 104,40 m 
n.p.m., wyraźnie opadając w kierunku zachodnim. Największe skupisko przepa- 
lonych fragmentów drewna wystąpiło na poziomie 107,43-107,11 m n.p.m. Od- 
kryto wyraźny ślad po pionowo wbitym drewnianym palu nachylonym w kierun- 
ku jeziora. Warstwa ta wyklinowuje się w odległości około 34 m na wschód od 
współczesnej linii brzegowej jeziora na poziomie 101,70 m n.p.m. Ślady podob- 
nego wykopu pod pal(?) stwierdzono również w odległości 6 m na południowy 
zachód od południowej wieży kościoła, w wykopie XIV. Trudno jednak w sposób 
jednoznaczny połączyć oba te fakty w jedną całość, tym bardziej, że materiał 
ceramiczny uzyskano jedynie po zachodniej stronie kościoła i mieści się on 
w XII wieku. Wkop znajdujący się przy fundamencie piwnicy należy wiązać 
zapewne z pracami przygotowawczymi (rusztowanie?). 
1-3. W tym okresie wzniesiono pierwsze drewniane zabudowania klasztorne. 
Ślady spalonych konstrukcji zalegały w północnej partii wzgórza, na północ od 


J....
>>>
-1f 


105 


kościoła NMP, przy jego zachodniej fasadzie, gdzie zarejestrowano warstwę 
pożarową, w której odkryto również szkielety ludzkie oraz przy południowo-za- 
chodniej wieży kościoła, w odległości 6 m od niej, zniszczoną przez fundament 
piwnicy. 
Najstarsze ślady spalonych zabudowań klasztornych odsłonięto bezpośrednio 
na calcu w wykopach założonych w miejscu późniejszego claustrum. Strop pier- 
wotnej warstwy użytkowej przebiegał od poziomu 108,20 m n.p.m. w wykopie 
XXIII przy północnej fasadzie kościoła do 107,25 m n.p.m. w wykopie XXX 
Położonym w odległości około 18 m na północ od niego. Stanowiła ją brunatna 
próchnica z dużą ilością szczątków organicznych, śladami spalenizny o miąższo- 
ści dochodzącej do 0,80 m. W wielu miejscach warstwy I (zwłaszcza w partii 
stropowej) i II poziomu osadniczego uległy przemieszaniu. 
Warstwy ze śladami spalonego drewna, szczątków organicznych (rybie łuski, 
kości zwierzęce) i grudami polepy zostały przecięte prze
 późnośredniowieczne 
fundamenty murów północnego skrzydła krużganku klasztoru. Poziom stropu 
zalegał od 108,15 do 106,30 m n.p.m. dokumentując pierwotne ukształtowanie 
terenu nieznacznie wówczas opadającego w kierunku północnym i zachodnim. 
Odsłonięto- również ślady drewnianych słupów wkopanych w calec. Ciemne 
smugi o długości od 0,25 do 0,60 m (spąg na poziomie 107,25 m n.p.m.) zwią- 
zane były z warstwą szarej próchnicy ze spalenizną i szczątkami organicznymi. 
Miąższość warstwy przeciętej przez fundament dochodziła do 1,20 m. Nie udało 
się, niestety, oddzielić jednostek I i II poziomu osadniczego. Na podstawie uzy_ 
skanych fragmentów naczyń i analizy stratygrafii można datować ją jedynie 
w szerokich ramach na XII-XIV wieku. Podobne ślady drewnianych konstrukcji 
odkryto podczas pierwszych prac archeologicznych prowadzonych w latach 
1949/1950. W wykopie 14 założonym wówczas po północnej stronie transeptu, 
na poziomie calca (108,12 m n.p.m.) natrafiono na ślady konstrukcji słupowych 
układających się w fonnie koła i wieloboku (Knee 1950). 
W miejscu, gdzie znajdowało się zachodnie skrzydło klasztorne sekwencja 
naWarstwień I poziomu jest słabiej zachowana. Warstwa spiaszczonej próchnicy 
z dużą ilością spalenizny (spąg na poziomie 107,10 m n.p:m., strop na 108,30 m 
n.p.m.) jest kontynuacją warstwy odkrytej przy zachodniej fasadzie kościoła. 
Jednostki I poziomu osadniczego są, zwłaszcza w partii stropowej, przemieszane 
z poziomem późnośredniowiecznym, datowanym fragmentami naczyń ceramicz- 
nych na XIV-XV wieku. 
Warstwa ciemnobrunatnej próchnicy ze śladami spalonych konstrukcji 
drewnianych jest wyraźnie czytelna we wszystkich wykopach eksplorowanych 
w tej części wzgórza. Została ona jednak zniszczona w trakcie późniejszych prac 
bUdowlanych. Na podstawie kontekstu stratygraficznego i uzyskanego materiału 
zabytkowego można przyjąć, że drewniane zabudowania klasztoru istniały co 
najmniej do l. połowy XV wieku obok wzniesionych już w poprzednim stuleciu
>>>
106 


pierwszych murowanych zabudowań przy zachodniej fasadzie kościoła oraz 
rozpoczętej w tym okresie budowy podpiwniczeń skrzydła północnego i wschod- 
niego (por. niżej). 
Jednostki I poziomu przewarstwionego z II poziomem osadniczym uchwyco- 
no również w odległości około 70 m na północ od północnego skrzydła klasztoru. 
Strop warstwy brunatnoszarej próchnicy z soczewkami gliny i piasku, z dużą 
ilością spalenizny zalegał na poziomie od 104,55 do 101,25 m n.p.m. po połu- 
dniowej stronie budynku wzniesionego w końcu XIV wieku. W wielu miejscach 
została ona naruszona późniejszymi wkopami budowlanymi należącymi do II 
i III poziomów osadniczych. W jednym z wykopów (CIII) na poziomie 101,60- 
-101,70 m n.p.m. wystąpiło duże skupisko ścinek drewna i trzy belki. Jest to 
najdalej w kierunku północnym wysunięta pozostałość wczesnośredniowiecznej 
zabudowy drewnianej usytuowanej tuż przy ówczesnej linii brzegowej Jeziora 
Klasztornego, datowanej na podstawie analizy stratygraficznej i geomorfologicz- 
nej na XII-XIII wieku. 


Podstawy datowania 


Podstawą chronologii jednostek I poziomu osadniczego obok wniosków 
z analizy stratygrafii są niemal wyłącznie naczynia cerannczne. Spośród 59 wy- 
dzielonych zespołów pochodzących z nawarstwień wczesnośredniowiecznych, 
późnośredniowiecznych i nowożytnych liczących ogółem 1541 fragmentów na- 
czyń, za reprezentatywne uznano sześć zespołów, które poddano szczegółowej 
analizie 45 (ryc. 7-12). 
W analizowanych zespołach zdecydowanie przeważają fragmenty wykonane 
w technice całkowitego obtaczania. Ułamki naczyń górą obtaczanych występują 
jedynie pojedynczo. Zarejestrowana frekwencja ceramiki całkowicie obtaczanej 
jest charakterystyczna dla II podgrodzia kruszwickiego (stanowisko 4) datowana 
od połowy XI wieku (Dzieduszycki 1982, tabl. l, s. 29), a dla innych wielkopol- 
skich ośrodków garncarskich od przełomu XI i xn wieku - np. gród i podgrodzie 
na Ostrowie Le
ckim, stanowiska l i 2 (Lastowiecki 1989, tab. 3), gród bniń- 
ski, stanowisko 2a (Pałubicka.1975, s. 69 nn.) i Poznania (Lastowiecki 1977, 
s. 248). Ta technika fonnowania naczyń dominuje w wytwórczości garncarskiej 
do,2. połowy XIII wieku, do czasu pojawienia się naczyń wykonywanych 
w technice taśmowo-ślizgowej (Buko 1990, s. 108). 
Większość naczyń \\ykonano z masy garncarskiej z domieszką schudzającą 
w postaci drobnoziarnistego piasku i tłucznia z dodatkiem pojedynczych ziaren 
ostrokrawędzistego tłucznia skalnego o średniej granulacji. W ciągu XI wieku 


45 Zespoły te liczyły powyżej 50 fragmentów i pochodziły z niezakłóconych warstw 
kulturowych (przeszło 1993; Łukasiak 1995).
>>>
107 


nastąpiła zmiana w recepturach używanej masy, wśród domieszek zaczęły domi- 
nować drobnoziarniste piaski pochodzenia rzecznego (Buko 1990, s. 98), Ten- 
dencja ta wynikała z wykorzystania przy lepieniu naczyń całkowicie obtaczanych 
szybkoobrotowego koła garncarskiego, co wymagało posługiwania się domiesz- 
kami drobnoziarnistymi: obserwujemy to np, w Kruszwicy w połowie Xl wieku 
(np. Dzieduszycki 1982, s. 22; w tym samym czasie w Bninie i Poznaniu domi- 
nował piasek średnioziarnisty, stan ten utrzymał się do końca XII wieku: zob. 
Łastowiecki 1977, s. 250: Pałubicka 1975. tabl. III). 





 


\ («( I 

 

 
 

 
= 
- 


I D
OD' II?



 I . 


EJ
I!]II 
l:J
r=J 


\pppn\ 
\
I 



 

 


........ 
........ 
........ 


I
II I 


EJ 


. 
l5J[E 




 


Ryc. 7. Trzemeszno. Systemy ornamentaCJ.jne wczesnośredniowiecznych naczyń cera- 
micznych 
Fig. 7. Trzemeszno. Oecoration patterns on early-medieval ceramic vessels 


W wyróżnionych zespołach dominowały fragmenty naczyń średniościennych. 
Wysoki odsetek fragmentów o grubościach ścianek od 0,61 do 0,9 cm wraz ze 
wspominanymi wyżej cechami masy garncarskiej świadczyć może o kuchelmym 
przeznaczeniu wydzielonych zbiorów (ryc. 10). 
Kolorystyka powierzchni i przełamów naczyń jest pochodną stosowania 
określonych mas garncarskich, temperatury i warunków wypalu, procesów zwią- 
zanych z umiejętnościanli technicznymi samych wytwórców oraz z zaleganiem
>>>
108 


w ufonnowanych układach stratyfikacyjnych i jako taka nie jest znacząca 
w zabiegach analitycznych, zwłaszcza przy określaniu chronologii (Buko 1990, 
s. 152-154). W zespołach przeważają fragmenty o barwie brunatnej i przeła- 
mach wielobarwnych. 



jJ;Jd 


II 


d
 


Ryc. 8. Trzemeszno. Ukształtowanie den wczesnośredniowiecznych naczYli ceramicz- 
nych 
Fig. 8. Trzemeszno. Bases of early-medieval ceramie vessels 


Jedynie dwa fragmenty brzuśców spośród 50 ułamków można przyporząd- 
kować do zespołu naczyń dwustożkowatych. Stan zachowania pozostałych frag- 
mentów pozwala jedynie na odczytanie niektórych elementów ich rnikromorfo- 
logii - wylewów i den, a także zdobnictwa. Większa część wylewów należy do 
grupy słabo profilowanych, ale zaznacza się wyraźnie obecność brzegów silnie 
profilowanych. Wśród nich wyróżniają się okazy z zaznaczonymi wrębami na 
pokrywki i zaczynającymi się wykształcać okapami, co jest typowe np. dla ce- 
ramiki kruszwickiej od połowy XII wieku (Dzieduszycki 1982, s. 49), a dla bniń- 
skiej od końca tego wieku (Pałubicka 1975, s. 72-74) (ryc. 9-12). Dna naczyń 
w większości przypadków nie mają odcisków osi i znaków garncarskich, prze- 
ważają dna wklęsłe wyodrębnione i niewyodrębnione: z pierścieniem i bez niego 
(ryc. 8). Przewagę wklęsłych den i niewielką liczbę den ze znakami obserwujemy 
również na innych stanowiskach z tego okresu (Kruszwica - Dzieduszycki 1982, 
s. 65, tab. 23 i 24; Bnin - Pałubicka 1975, s. 69 nn.).
>>>
, 


u 


a:I 


« 


:e 


u 


.J:: 


II) 


.J:: 


« 


u 


.c 


u 


Gl 


II) 


c( 


"C 


's:::: 

 

 
.r:::; 

 en 

 Q3 
en 
u en 
CI) 
 
.
 
o u 
"= "
 
"O 

 CI) 
'en U 
o 
 
s:::: 
en 
CI) 
N :a 
U 

 CI) 

 ę 
'O .e 

 
 
CI) 
N 
.... ..... 
oD O 

 en 
S 
N 'J:: 
u "O 
'Sb 
O s:::: 
;g O 
"
 

 U 
t;:: 
..... 
tS en 

 
 
- 
U 
tS Cd 
S u 
CI) "Sb 
- 
en O 
.... 
U) "O 
... -e. 
U O 

 
 
&:: 
tS 
 

 
 

 
 

 en 
'0 
 

 
O U 

 ..... 
O 
.It:: 
 
.... CI) 
.9 - 
en 
N 
 
en 
tS 
g O 

 
.r:::; -:5 
'U 
8 2 
 
N N en 
en U CI) 
CI).
 S 
5 CI) 

 .... t::! 
E- 8 E- 

 o' 
U cO 
& ii:
>>>
110 


m-l , iJn 

 FI I 
4
 
f. 

. 
\iY I 
7P' 
 I 
 

 lO II 
10C 

 


3 



Iq l 

 ;r:

 I 
-I -...- 
......... 


[, 
w: 



 

 

 

 

l 

I 



-I 



 


9 


lO 


Ryc. 10. Trzemeszno. Wczesnośredniowieczna ceramika naczyniowa z I poziomu 
osadniczego 
Fig. 10. Trzemeszno. Early-medieval pottery from occupation level I 


Odsetek fragmentów zdobionych w analizowanych zbiorach mieści się 
w granicach 50-65% (ryc. 7). Ornamentyka ograniczona jest do jednowątko- 
wych motywów poziomych żłobków: I grupa ornamentacyjna (95%) wśród któ- 
rej przeważają szerokie, gęsto rozmieszczone żłobki (podgrupa IB). Pozostałe 
grupy ornamentacyjne reprezentowane są na pojedynczych ułamkach (około 
0,90-2,60%). Prawidłowość ta związana jest z zastosowaniem techniki lepienia; 
produkcja naczyń całkowicie obtaczanych prowadziła do standaryzacji ornamen- 
tu w postaci wątków dookolnych linii poziomych zdobionych rylcem w trakcie 
ruchu obrotowego koła garncarskiego. Ornamentyka naczyń tej grupy nawiązuje 
do sposobu zdobienia naczyń całkowicie obtaczanych z innych obszarów ziem 
polskich, właściwego dla warsztatów posługujących się kołem szybkoobrotowym 
(Dzieduszycki 1982, s. 50; Łukasiak 1995). Dominujące są wątki poziomych 
żłobków w regularnych, równoległych układach (I grupa ornamentacyjna). Wątki
>>>
-
 



fl 



 



' 



 


en 


,.. I 
. 
... 


. 



 


. 
... 


ero 

 
ł 
o 
a 
.
 
8. 


.. 


N 

:;; 
.
 j 

a 

.
 
1
 
8! 
H 
ł
 
'01 
51 I 

.£: 


 

 
 

 I 

 
 
E- E- 


-- 
-- 

.
 
tt:
>>>
'!' 


112 


te zaczęły przeważać nad pozostałymi typami zdobnictwa w XI-XII wieku, np. 
w Kruszwicy - od połowy XI wieku - ponad 95% (Dzieduszycki 1982, tab. 21), 
czy wielkopolskim Bninie od 2. połowy XII wieku (Pałubicka 1975, s. 69). 


#J - I 
- ... 
. ........ 
,. 


\ , 


), 


o 


10 cm 


Ryc. 12. Trzemeszno. Wczesnośredniowieczna ceramika naczyniowa z I poziomu 
osadniczego 
Fig. 12. Trzemeszno. Early-medieval pottery from occupation level I 


Z innych przedmiotów ceramicznych na uwagę zasługują zwłaszcza płytki 
posadzkowe (224 fragmenty lub całe okazy), które pochodzą zarówno z pierw- 
szych badań wykopaliskowych, jak i z ostatnich lat (ryc. 13-14). Odkryto je 
głównie w romańskiej krypcie, w pomieszczeniu międzywieżowym oraz w wyko- 
pach położonych na zachód od fasady wieżowej kościoła. Można podzielić je na 
trzy grupy. Dominują szkliwione płytki średniej grubości, niekiedy z angobą pod 
szkliwem, o cechach romańsko-gotyckich oraz płytki bez szkliwa. 
Płytki mają zróżnicowane kształty: dominują okazy czworokątne, zbliżone do 
kwadratu (o boku 9,50 x 10 cm, 17,50 x 18 cm; wysokość 6,50-8,50 cm), 
w kształcie litery Z (długość do 21,50 cm; szerokość do 18 cm), trójkątne 
(podstawa: 19-20 cm; wysokość do 10,20 cm), jodełki (długość do 21,50 cm; 
szerokość 18 cm), okrągłe (średnica 9,50 cm) oraz segmenty plecionek i obręczy, 
jaskółczego ogona (podstawa: 9,50 cm; Kaczmarek 1983, s. 83; 1995, s. 3-4) 
(ryc. 13). Pod względem technicznym prezentują dość jednorodny zespół. Wyko- 
nano je z pospolitej gliny ceglarskiej. Wypał prowadzono w atmosferze utleniają- 
cej, a więc przełamy są jednobarwne lub dwubarwne, czerwone. Z całego zbioru 
wyróżniają się dwa ornamentowane okazy znalezione przez K. Józefowiczównę 
mające ceglastą barwę z lekkim odcieniem różu. Tego typu gliny nie spotyka się 
w Polsce, powszechna jest natomiast na Rusi Kijowskiej (Kaczmarek 1995, s. 8). 
Jako domieszki używano głównie niedokładnie rozdrobnionego tłucznia skale- 
niowego z dodatkiem drobnych kamieni, sporadycznie Zaś domieszkę piasku, 
żwiru i organiczną.
>>>
-'!' 


113 



 
( 


I 1 2 ... 
ID3D

. u_G. 

 7 r V. U [7 D 
_ _ 9 10 
\" 
, 
, 


6 


(? 


o "0 ł7D 
o , -,-,
: 21 Df7 18 
, '22
 
-"24 
o 
. 
...----25 


" ,-, 
, \ , I 
, 
, 
\ \ 
, 
1 
\ 
\. _ 14 


V ",," - -, ","\ 
" 
 , .., 
'--",' 26 
, ' 
,---.".-' 


Ryc. 13. Trzemeszno. Formy romańskich ceramicznych płytek posadzkowych (1-16b; 
wg Kaczmarek 1995) 
Fig. 13. Trzemeszno. Form.s ofRomanesque ceramic floor tiles (1-16b; after Kaczma- 
rek 1995) 


Pod względem technologicznym można wydzielić cztery ich grupy: l. z do- 
mieszką mineralno-organicmą, o dużej porowatości, 2. z domieszką tłucznia, 
3. z domieszką piasku i żwiru, oraz 4. bez domieszki, silnie wypaloną przypomi- 
nającą klinkier. Podobny asortyment z nieco innymi proporcjami wydzielonych
>>>
'! 


114 


grup wystąpił w Kruszwicy (4. ćwierć XI wieku) i Włocławku (1. połowa 
XII wieku). 
Grubość płytek wynosi od 2,50 do 2,90 cm, chociaż zdarzają się również 
okazy cieńsze i grubsze. Nie miało to żadnego znaczenia przy układaniu po- 
sadzki, ponieważ poszczególne płytki wciskano w grubą warstwę zaprawy. 
Przykładem jest jedna z grubszych płytek, na boku której zachowały się ślady 
z odciskiem drugiej, znacznie cieńszej (Kaczmarek 1995, s. 9). Fonnowano je 
bezpośrednio na stole fonnierczym, bez podsypki. Prawdopodobnie przed szkli- 
wieniem płytki wypalano w temperaturze około 850°C, w atmosferze utleniają- 
cej. Duża liczba niedopałów (trójbarwne przełamy) świadczą o tym, że robiono 
to zbyt krótko. Za dwustopniowym wypałem przemawia obecność nieużywanych 
płytek bez szkliwa o cechach identycznych ze szkliwionymi (półfabrykaty?). 
Szkliwa płytek pochodzących z pierwszych badań wykopaliskowych były 
wysokoołowiowe (50%). Jako barwników używano tlenków żelaza, rzadziej 
miedzi. Ornamenty wykonywano przez wtapianie nitek szklanych w roztopione 
tło podobnie jak w przypadku pisanek. Ten sposób ornamentowania jest typowy 
dla ceramiki występującej na Rusi Kijowskiej. Z pierwszYch badań archeologicz- 
nych z lat 1949-1950 pochodzą fragmenty, które można zakwalifIkować do od- 
padów i wiązać z miejscową produkcją co wydaje się, w świetle dotychczaso- 
wych badań, regułą zwłaszcza w wielkopolsko-kujawskich budowlach romań- 
skich (np. Kruszwica). Brak w zbiorze płytek startych świadczy o tym, że poło- 
żono je w miejscu mało uczęszczanym, z całą pewnością w krypcie romańskiej 
oraz w pomieszczeniu znajdującym się w wieży. 
Z warstw I poziomu pochodzi również dwustożkowaty przęślik glinany oraz 
ciężarek gliniany do sieci rybackiej (ryc. 15: 8, 9). Podobne okazy znane są 
z wielu stanowisk wczesnośredniowiecznych datowanych od X do XIII wieku 
(m.in. Gniezno, Kostrzewski 1939a, s. 130; Gdańsk, Kamińska, Nahlik 1958, 
s.39; Szczecin-Wzgórze Zamkowe, Rulewicz, 1983 s. 279; Wrocław-Ołbin, 
Piekalski 1991, s. 90; Bydgoszcz, Tomaszewski 1994, s. 158, ryc. 2). 
Jeden z dwóch znalezionych w Trzemesznie kabłączków skroniowych pocho- 
dzi z warstwy przemieszanej. Wykonany został z platerowanego srebrem(?), 
brązowego drutu o jednym końcu rozklepanym, esowato wygiętym i zwiniętym 
w uszko (ryc. 16: l). Jego wewnętrzna średnica wynosi około 0,45 cm. Biorąc 
pod uWagę klasyfikacje zaproponowane przez Hannę Kóckę-Krenz i Barba- 
rę Hensel-Moszczyńską odkryty kabłączek mieści się w odmianach młodszych, 
które sporadycznie pojawiają się już na przełomie XI i XII wieku, ale popular- 
ność zyskują dopiero na XII/XIII i XIV wieku (Kócka-Krenz 1972, s. 102-105; 
Hensel-Moszczyńska 1983, s. 145; Piekalski 1991, s. 83, który podobne kab- 
łączki znalezione na cmentarzysku we Wrocławiu-Ołbinie datuje na lata 20-te, 
40-te XII wieku).
>>>
r 


--, 


" 


.. 


'\ , 


Ryc. 14. Trzemeszno. Kościól kanoników regularnych, Wnętrze pomieszczenia Iluę- 
dzywieżowego, Romańskie ply1ki posadzkowe - rekonstrukcja 
Fig. 14. Trzel11eszno. Church of canolls regular. Interior of the room situated bctween 
the two towers. Romanesque f10m tiles - reconstruction
>>>
J....
>>>
'r 


_
_ , 77U,WWw um : l 

 


I I 
r
 4 



 


(, 


I 
I 
, 
, 
, 


I '- - - I , I 
"/$F00'$/ff//,@}. 7 


o 


, " 
 , 
 t =0 
2 


l, 
 
I 
I ! I 


fJ', 
, I. ,t , 
h... 
"'- W'

 
" \ . ', 1 
. ". 
\mrf 
 
 
I r! III: I 5 


I 

 


I 

8 


2-9 


Scm 


o 


115 



} 
\
I'I 
-. I/_
 

. f, 

 V 
 ( 

 . 
, 
.-''.1 
'.1 
,1 


; . ; 


- I ł - fZZZlZD 


3 


3cm 


Ryc. 15. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Grzebienie (1, 5), piszczałka 
(2), osełka (3), forma odlewnicza? (4), okładziny (6, 7), ciężarek do sieci, 
przęślik (8, 9) 
Fig. 15. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Combs (1, 5), whist1e (2), whet- 
stone (3), casting mould? (4), mounts (6, 7), net and spindle whorl (8,9) 


Drugi kabłączek odkryto w przemieszanej warstwie cmentarzyskowej przy 
południowej ścianie kościoła. Wykonany z brązowej sztabki o szerokości około 
0,04 cm. Zwężone końce tworzyły pierwotnie okrąg o średnicy około 2 cm (ryc. 
16: 3). Według tej samej klasyfikacji odkryty kabłączek należy do odmian star- 
szych, datowanych na X/XI-XII wieku (por. podobny okaz z Ołbina, Piekalski 
1991,s. 82,ryc.JrV: 14). 
W warstwach I poziomu osadniczego znaleziono jedną osełkę o starannie 
wymodelowanym kształcie, spotykaną na wielu innych stanowiskach (np. Wolin, 
Gniezno, Bydgoszcz, czy Ołbin - Kostrzewski 1939b, s. 125-128; Cnotliwy
>>>
116 


1959, s. 228-233; Piekalski 1991, s. 79-81; Tomaszewski 1994, So 166). Osełka 
o długości 6 cm i grubości 0,70 cm wykonana jest z drobnoziarnistego piaskow- 
ca. W szerszym końcu znajduje się otwór służący prawdopodobnie do przytra- 
czania do pasa lub zawieszania na szyi (Piekalski 1991, s. 81) (ryc. 15: 3)0 


, 
1
.') I 
. f; 
I ' 
" ' I 
# 
. .. I 
 I 
" . 
. 
\ o 
\ I': I 
. 
I , 
. , I 
00 I 
I : 
! ". 1 
I 
. 
, 
, \:- 
la'. .'... :. , o' 



?-.
 , 
 
. 

 . 7 



 ' , ' 
, , 
· 3 
CC 

 
4 


6 


-
j-
 
9 


Ił 


2.5 


IOem 


5cm 


Ryc. 16 0 Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Kabłączki skroniowe (l, 3), 
pierścionek? (4), elementy zdobnicze (2, 7, 8, 10), kłódka (5), sprzączka do 
pasa (6), ciężarek (9), fragment naczynia z brązu (11) 
Fig. 16. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Temples pendant (l, 3), finger- 
-ńng? (4), omamenta1 elements (2, 7, 8, 10), padlock (5), belt buckle (6), 
weight (9), fragment of a bronze vessel (11) 


r- - ______
____ 


Ił 


1.3-4.6-11 


11
>>>
117 


Chronologia I poziomu osadniczego 


Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej dane nie ulega wątpliwości, że najstar- 
sze, wczesnośredniowieczne jednostki osadnicze kształtowały się w jednym hory- 
zoncie czasowym. Nie ma podstaw, aby w analizowanym zespole ceramiki na- 
czyniowej wyróżnić dwa Gak wykazały badania K. Józefowiczówny) poziomy 
chronologiczne i odnosić je do X wieku (tzw. I faza) oraz XII wieku (tzw. II 
faza). Zarówno przytoczona wyżej anali7-3 zespołów naczyń, jak i pozostałych 
zabytków ruchomych świadczy o tym, że wszystkie one mieszczą się w okresie 
najwcześniej datowanym na l. połowę XII wieku. Analiza stratygrafii oraz od- 
słonięte pozostałości kościoła wykazały również, że najstarsze jednostki osadni- 
cze kształtowały się na krótko przed lub dopiero w trakcie rozpoczęcia budowy 
pierwszej świątyni. Wspominano już o jednostkach uchwyconych po zachodniej 
stronie kościoła, których układ sugeruje istnienie w tej części skarpy rynny jezio- 
ra, jakiejś fonny umocnień. W sferze hipotez pozostanie jednak ich rekonstruk- 
cja. Najprawdopodobniej umocnienia te powstały w trakcie budowy kościoła. 
Należy pamiętać, że ówczesna linia brzegowa jeziora przebiegała w niewielkiej 
odległości od skarpy rynny jeziornej. Konieczne było więc wzmocnienie niewiel- 
kiego wyniesienia na skraju którego postawiono masywną, prostokątną wieżę 
kościoła. Również w tym przypadku uzyskana w trakcie eksploracji ceramika 
naczyniowa mieści się w horyzoncie czasowym określonym dla pozostałych ze- 
społów naczyń z wczesnośredniowiecznego poziomu osadniczego. Górną granicę 
chronologii jednostek zaliczonych do najstarszego poziomu osadniczego wyzna- 
cza, pojawiająca się sporadycznie w tym regionie już w połowie XIII wieku ce- 
ramika redukcyjna ( anali7-3 dla Strzelna, por. Sulkowska-Tuszyńska 1997) oraz 
zastosowanie nowego materiału budowlanego - cegły - która pojawia się na tym 
obszarze już na przełomie XII i XIII wieku (w pobliskim Strzelnie, por. Chu- 
dziakowa 1990b; Zimnowoda-Krajewska, Salm 1992). 


4.1.2. Późnośredniowieczne poziomy osadnicze 


Jednostki stratygraficzne ufonnowane w późnym średniowieczu odkryto 
w kilkudziesięciu wykopach eksplorowanych po zachodniej, północnej i polu- 
dniowej stronie kościoła. W toku analizy udało się wydzielić III poziomy (II-IV) 
fonnujące się od momentu zakończenia przebudowy kościoła w XII/XIII wieku 
(Chudziakowa 1995a), uchwyconego archeologicznie śladu pożaru i rozpoczęcia 
budowy pierwszych murowanych zabudowań, aż do zakończenia późnogotyckiej 
przebudowy kościoła (Chudziakowa 1995a) i wzniesienia murowanych budyn- 
ków claustrum. W wielu jednak przypadkach oddzielenie, zwłaszcza jednostek I 
i II oraz III i IV poziomów osadniczych było niemożliwe z uwagi na ich znisz-
>>>
1 


118 


czenie lub przewarstwienia. Na podobne problemy natrafiono również przy wy- 
dzielaniu poziomów IV i V (późnogotyckiego i nowożytnego). Prace rozbiórkowe 
prowadzone w latach 1842-1862 oraz w 2. połowie XIX wieku (ostatni budynek 
klasztorny - skrzydła zachodniego, tzw. Dom Wikariuszy; istniał jeszcze w 1865 
roku o czym świadczy zachowana rycina) w poważnym stopniu naruszyły star- 
sze poziomy osadnicze. 


4.1.2.1. II poziom osadniczy 


2-1. Warstwy zaliczone do tego zespołu są pozostałością naj starszego, póź- 
nośredniowiecznego poziomu użytkowego, który zachował się zaledwie w kilku- 
nastu odkrywkach. W większości odkrywek, zwłaszcza po zachodniej stronie 
kościoła, jest on przewarstwiony z poziomem I, lub został zniszczony w trakcie 
późniejszych prac budowlanych. 
Poziom użytkowy - warstwa gliny ze szczątkami organicznymi - wystąpił na 
głębokości 108,50 m n.p.m. Przy ścianie wieży-aneksu opada do 107,30 m 
n.p.m. Na poziomie 106,60 m n.p.m. zachowały się negatywy drewnianych słu- 
pów przecinających warstwę z dwoma późnośredniowiecznymi wkopami grobo- 
wymi. Wystąpiły również ślady spalonych drewnianych .konstrukcji które, być 
może, są resztkami pierwszych, drewnianych zabudowań klasztornych wzniesio- 
nych po zakończeniu budowy kościoła romańskiego w końcu XII i na początku 
XIII wieku (por. wyżej). Wskazuje na to układ stratygraficzny w wykopie XV, 
w którym uzyskano przekrój nawarstwień skarpy rynny Jeziora Klasztornego. Na 
poziomie 106,90-105,15 m n.p.m., pod warstwą budowlaną piwnicy nr l zalega- 
ła warstwa próchnicy silnie przesycona szczątkami organicznymi z kamieniami 
granitowymi, grudkami polepy, odłupkami piaskowca. Zachowały się fragmenty 
słupów drewnianych oraz smugi gliny. Na podstawie odkrytej ceramiki naczy- 
niowej warstwę tą możemy datować na 2. połowę XIII wieku; po raz pierwszy 
pojawiły się w niej ułamki naczyń wypalanych w atmosferze redukcyjnej. Zalega 
ona nad jednostką I poziomu, w której odkryto fragmenty spalonych konstrukcji 
będących, być może, pozostałością po prymitywnej fonnie umocnień zbocza 
rynny (por. wyżej). Pierwotny poziom użytkowy zachował się również w wyko- 
pie X pod brukiem pokrywającym dno piwnicy nr 3 (por. niżej). Warstwa 
próchnicy z drobinami zaprawy wapiennej, gruzu ceglanego, soczewkami piasku 
i gliny zalegała na poziomie od 108,50 do 106,30-105,90,m n.p.m. bezpośrednio 
na glinie calcowej . Na podstawie ułamków naczyń ceramicznych można dato- 
wać ją na okres pomiędzy końcem XIII a połową XIV wieku. Jest to jednocześnie 
terminus post quem budowy "ceglanego", podpiwniczonego budynku. 
, Poziom użytkowy i ślad niwelacji(?) terenu po pożarze kościoła i zabudowań 
klasztornych zachował się również po południowej stronie kościoła. Na calcu, na
>>>
119 


POziomie 109,00-106,95 m n.p.m. zalegała warstwa próchnicy ze szczątkami 
drewna, drobinami spalenizny i fragmentami kości ludzkich oraz drobinami ce- 
gieł w części stropowej. Najdalej w kierunku wschodnim warstwę użytkową II 
poziomu zarejestrowano przy współczesnej dzwonnicy kościelnej. Na poziomie 
1I0,28-109,92 m n.p.m. wystąpił wyraźny ślad jamy, w wypełnisku której od- 
kryto całkowicie obtaczane naczynia ceramiczne, wypalone w atmosferze reduk- 
cyjnej. 
Pierwotny, późnośredniowieczny poziom użytkowy miejscami przewarstwio- 
ny z I poziomem odsłonięto również po północnej stronie kościoła. Próchnica 
zmieszana z drobinami cegieł w partii stropowej, ze szczątkami organicznymi, 
fragmentami konstrukcji drewnianych i smugami spalenizny zalegała na pozio- 
mie 108,50-105,50 m n.p.m. pod warstwą spalenizny, której powstanie można 
łączyć z pożarem drewnianych zabudowań klasztornych odnotowanym w XIV- 
i XV -wiecznych źródłach pisanych. Przy północnej ścianie prezbiterium kościoła 
i na północ od niej poziom użytkowy - ciemna próchnica z węglami drzewnymi, 
licznymi przewarstwieniami gliny, z drobnymi fragmentarni cegły i grudek za- 
prawy w stropie - zalegał na głębokości od 109,20-109,10 m n.p.m. do 107,84- 
-106,00 m n.p.m. Najdalej w kierunku północno-zachodnim warstwę użytkową 
odkryto na skraju obecnej skarpy w odległości około 25 m na północ od 
ul. Tumskiej i około 50 m na wschód od współczesnego budynku plebani, który 
wzniesiono w miejscu, w którym znajdowało się niegdyś skrzydło wschodnie 
klasztoru. 
Granicę południową poziomu II uchwycono na terenie zajętym obecnie przez 
alumna t i Liceum Ogólnokształcące (plan 1-2). Poziom użytkowy wystąpił na 
głębokości od 110,15-109,12 do 109,60-109,00 m n.p.m. W odkrywce CLXVI 
na poziomie 109,02-109,00 m n.p.m., w warstwie szarej próchnicy, znaleziono 
kabłączek skroniowy datowany, niestety, w szerokich ramach od XII do 
XIV wieku. 
Granica zachodnia i północno-zachodnia poziomu II przebiegała poniżej 
skarpy rynny Jeziora Klasztornego, jego strop wystąpił na poziomie 105,70- 
-102,85 m n.p.m., spąg na poziomie 105,10-101,40 m n.p.m. przemieszany 
z poziomem III oraz w odległości około 40 m na zachód od fasady wieżowej 
kościoła, na poziomie od 101,60-100,86 do 100,60-100,40 m n.p.m. Spąg tłu- 
stej, czarnej próchnicy stanowiła warstewka sprasowanego drewna. Podobne 
resztki drewnianych konstrukcji zlokalizowano na poziomie 100,85-100,92 m 
n.p.m. w warstwie gliniastego piasku, nad którą zalegała warstwa spalenizny 
najpewniej z pożaru budynku, z najstarszym w Trzemesznie piecem typu hypo- 
kaustum. Trudno jednak określić czy odkryte pozostałości powstały już w okre- 
sie kształtowania się II poziomu osadniczego, czy należy je wiązać z poziomem 
Illlub IV, o czym świadczyłyby wtręty młodszej ceramiki występujące w stropie 
warstwy. Najdalej w kierunku północno-zachodnim war
 poziomu II zareje-
>>>
120 


strowano na poziomie od 103,60-101,15 do 101,80-100,30 m n.p.m. Była to 
próchnica z drobinami gruzu i zaprawy w stropie, którą przeciął wspomniany 
piec hypokaustum. Zalegająca nad nią warstwa budowlana, ślad pożaru i niwela- 
cyjno-rozbiórkowa należą również do II poziomu osadniczego (por. zespół 2-2). 
Granicę wschodnią jednostek II poziomu zarejestrowano na poziomie od 
109,00-109,80 do 109,00-107,95 m n.p.m.; w stropie był on przewarstwiony 
z poziomem III. 
2-2. Warstwę pożarową o miąższości od 0,20 do 1,30 m zlokalizowano 
w wykopach eksplorowanych przede wszystkim na północ i zachód od kościoła 
NMP oraz po jego południowej stronie, jednak w tej części wzgórza klasztornego 
została niemal całkowicie miszczona w trakcie późniejszego zagospodarowania 
terenu. Próchnica z fragmentami spalonych konstrukcji drewnianych, smugami 
spalenizny, gwoździ, przemieszana z soczewkami gliny, żółtego piasku, przepa- 
lonymi kamieniami grimitowymi, polepą i szczątkami organicznymi, smugami 
popiołu i fragmentami.gruzu ceglanego z zaprawą wapienną zalegała na pozio- 
mie od 108,20-107,30 m n.p.m. (poniżej skarpy rynny Jeziora Klasztornego) do 
108,20-105,50 m n.p.m. (po północnej i po południowej stronie kościoła). 
2-3. Zasadniczy wwIYw na kształtowanie się jednostek zaliczonych do II po- 
ziomu osadniczego miały intensywne prace budowlane zapoczątkowane prawdo- 
podobnie już w końcu XIII lub w 1. połowie XIV wieku. Wmiesiono wówczas 
pierwszy podpiwniczony budynek klasztorny, przy fasadzie zachodniej kościoła, 
po którym zachowały się pozostałości trzech piwnic wraz z klatką schodową, 
oraz najstarszy piec typu hypokaustum stanowiący prawdopodobnie część naj- 
starszej klasztornej łaźni, który odkryto poniżej skarpy rynny jeziora, na północ- 
ny zachód od świątyni. Rozpoczęto również budowę podpiwniczeń skrzydła pół- 
nocnego klasztoru oraz, być może, zabudowań klasztornych odsłoniętych przez 
K. Józefowiczównę w trakcie pierwszych badań archeologicznych po północnej 
stronie prezbiterium kościoła II fazy. 
Fragmenty ścian trzech piwnic odsłonięto po zachodniej stronie fasady wie- 
żowej kościoła (ryc. 17-19). W wykopie VII zlokalizowano fragment północno- 
-wschodniego narożnika ściany piwnicy nr l. Korona fundamentu (wysokość 
względna 107,94 m n.p.m.) o szerokości 0,80 m zachowała się wraz z fragmen- 
tem miszezonej ceglanej nadbudowy o szerokości 0,28 m. Ściana wschodnia 
wnętrza piwnicy licowana była cegłą palcówką. Zachowało się 17 warstw cegieł 
palcówek w układzie gotyckim od poziomu 107,72 m n.p.m. do poziomu 
105,68 m n.p.m. Niżej wymurowano kamienną ławę. Zachowały się trzy rzędy 
kamieni o wymiarach 0,30-0,40 m łączonych zaprawą wapienną. Narożnik pół- 
nocno-wschodni wmiesiono z eratyków łączonych zaprawą zmieszaną z drob- 
niejszym gruzem ceglanym. Na wschodniej ścianie zachowały się pachy skle- 
pienne kolebki, którą przesklepiono wnętrze piwnicy. Stopa fundamentu zalegała 
w glinie calcowej na poziomie 104,72 m n.p.m.
>>>
c': 


P.1 


o 


2 


3m 


1
1 1 lE3D 1 2 


1

1 3 


. A 


I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
,----.- - 


261, 
287 


rj 


I.ff 


A 


Ryc. 17. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Widok ściany północnej (A), wschodniej (B) i zachodniej (C) piwnicy nr 3 
skrzydła zachodniego klasztoru z XIII/XIV wieku. Legenda: l. kamienie, 2. cegły, 3. gruz ceglany 
Fig. 17. Trzemeszno. Monastery of canons regular. View of the northern (A), eastern (B) and western (C) walls of cellar no. 3 of the 
western monastery wing (13 th /14 th century). Legend: 1. stones, 2. bricks, 3. brick rubble 


:ł.
>>>
T
>>>
-r 


264 265 


A 


Ji
f
ilfi lfi
:::: 
/Ji'f« llłł
E: 
/' .:.. "
j.-....:ii.iii""+ .11 


 


o 1m 
-=-=- 


c 


lo
 l ' I; 
I 
 1 2 I ,:::"";"'C',, 1 5 
.
;.:;


;;.:

;' 


I 

) 1 3 
"-=-=-J m 


121 


B 



m 


Z8\' 


28& 



m 


R.vc. 18. Trzcmeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości podpiwni- 
czeń (nr 1-3) skrzydła zachoi:lniego klasztoru z XIII/XIV wieku odsłoniętych 
po zachodniej i południowej stronie kościoła. Legenda: 1. kamienie, 2. cegły, 
3. gruz ceglany, 4. zaprawa wapienna, 5. glina przemieszana ze żwirem, 
6. gruz ceglany wiązany zaprawą 
Fig. 18. Trzemeszno. Monastery or canons regular. Plan of cellar remains (no. 1-3) of 
the western monastery wing (13 th /14 th century), excavated to the west and 
south of the church. Legend: l. stones, 2. bricks, 3. brick rubble, 4.lime 
mortar, 5. clay mixed with gravel, 6. morta-bound brick rubble 


Narożnik południowo-wschodni piwnicy nr l oraz fragment ściany wschod- 
niej i południowej wraz z klatką schodową i narożnikiem północno-zachodnim 
piwnicy nr 2 odsłonięto w odkrywce XII. Korona ściany o szerokości około l m 
Wystąpiła na poziomie od 107,98 do 108,15 m n.p.m. Fundament ściany wyko- 
nany był w technice opus emplectum (kamienne jądro zalane zaprawą, licowane 
cegłą palcówką) z zachowanym miejscami wątkiem gotyckim. 
Na podstawie zachowanych fragmentów ścian i narożników wiadomo, że 
piwnica nr l miała około 6,50 m długości i około 2 m szerokości, ściana za- 
chodnia była jednocześnie zachodnią ścianą klatki schodowej. Zachowało się 
SZeść stopni schodów o szerokości traktu około 1,50 m, od poziomu 107,67 do 
106,80 m n.p.m. Szerokość stopnia wyznaczała długość jednej cegły (28 cm). 
Najniżej położony stopień, na poziomie 106,60 m n.p.m., określał jednocześnie
>>>
122 


poziom dna piwnicy nr 2 wyłożonej jedną warstwą bruku. Ściana zachodnia 
piwnicy nr 2 o szerokości l m zachowana na odcinku 2,50 m, wykonana była 
z cegły palcówki układanej bez zachowanego wątku. Zarejestrowano 15 warstw 
cegieł od poziomu 107,96 do 106,60 m n.p.m. Ścianę posadowiono na ławie 
zbudowanej z dwóch rzędów kamieni łączonych gliną i zaprawą. Stopa ławy 
zalegała w glinie calcowej na poziomie 106,10 m n.p.m. Ściana północna piwni- 
cy nr 2 odsłonięta na długości 4,60 m została nadbudowana na narożnik północ- 
no-zachodni piwnicy nr l i klatki schodowej. Wykonano ją mniej starannie niż 
odkryte wcześniej fundamenty. Wzniesiona została znacznie później i dokumen- 
tuje wielokrotnie dokonywane przebudowy i naprawy murów piwnic. Stopę fun- 
damentu posadowiono w glinie calcowej na poziomie 106,30 m n.p.m.; koronę na 
poziomie 107,80 m n.p.m. wykonano z kamieni i cegieł zalanych wylewką za- 
prawy wapiennej. Cegły miały wymiary od 8 x 13 x 28 do 8,5 x 14 x 28 cm. 
Piwnica nr 2 miała długość 3,20 ID, a szerokość 1,60 m. Na poziomie 106,60 m 
n.p.m. jej dno zostało wyłożone brukiem złożonym z jednej warstwy otoczaków, 
na ścianie zachodniej, na poziomie 107,80 m n.p.m. zachowały się fragmenty 
sklepienia kolebki. , 
Kontynuację ściany północnej, ścianę zachodnią piwnicy nr 2 i narożnik pół- 
nocno-zachodni wraz ze ścianą wschodnią piwnicy nr 3 odsłonięto w wykopie X, 
usytuowanym przy południowo-zachodniej wieży-aneksie (ryc. 17). Ścianę pół- 
nocną posadowiono na czterech warstwach eratyków łączonych zaprawą wa- 
pienną z gruzem ceglanym; odsłonięto ją na odcinku o długości 6,80 m. Korona 
wystąpiła na poziomie 109,30 m n.p.m. Ściana budynku zachowała się do po- 
ziomu 108,20 m n.p.m., niżej, do poziomu 107,90 m n.p.m. licowana była rolką 
wykonaną z jednego rzędu cegieł. Do poziomu 107,50 m n.p.m. ścianę wykonano 
z ośmiu rzędów cegieł, natomiast niżej, do poziomu 107,10 m n.p.m. stanowiły ją 
na przemian dwa rzędy cegieł i dwa rzędy otoczaków. Nad ścianą wschodnią 
piwnicy posadowiono gotycką przyporę przylegającą do wieży-aneksu od połu- 
dnia. Zachowało się 12 warstw cegieł palcówek lica ściany i 10 rzędów wypełni- 
ska łuku sklepienia kolebkowego; łuk sklepienia kolebki oparty został na pozio- 
mie 108,00 m n.p.m. na odsadce ściany północnej, wypracowanej do poziomu 
108,80 m n.p.m. z cegieł układanych na sztorc. Na ścianie zachodniej zachowało 
się dziewięć warstw cegieł stanowiących wypełnisko łuku i ślady zniszczonego 
łuku sklepienia kolebkowego. Od poziomu 107,80 m n:p.m. ścianę stanowiło 
sześć rzędów kamieni łączonych zaprawą z gruzem ceglanym. Pełna długość 
piwnicy wynosiła około 6,80 m. Odsłonięte fragmenty łuków sklepiennych 
świadczą o tym, że odkryto jedynie połowę szerokości piwnicy. Pierwotna szero- 
kość wynosiła około 5,70 ID, wysokość zaś licząc od poziomu bruku do najwyż- 
szego wyniesienia łuku kolebki miała około 2,54 m. 
Ścianę południową piwnicy nr 3 oraz dwie kamienne przypory dostawione od 
południa do jej południowego lica odsłonięto w odkrywkach XIII, XIV i XIX.
>>>
",. 


,'-
 '.' -, o __ - 
..cr__"------';:-: 
.......,.. - ,,
-.

....: "'\. _
. 
 
 .I"" 
.,'. ---
\ 
.; .......,-.-. ..
 --------- l 

'- .. 
.::.y--
. .:, .C- _ 
 'i
'
 
,:' -
". ,


 "--:".,1 
 " 
p I 
.i-:- , . ' 

,! r" /1', 
A:'" .
. 
:..-

 


. ..:7'i
 -: 
 ;..,,' 
.'- 
.!
'--""'-_. .-.. 
. - ."... 
. . .-.. 
'- 


.' 



 
.. . 
. 



 . 


r 


... 
 


., 


"=:' 


" 



 ,."
'( 
;J 
 ,,_,;;:_ 
i1:. ,,. 
,;;.... "'-'-. '
. 
. -:- 
':
 -.; 
...... , 
,.......-d.
 
. "'! .' 
'
re-."" '." 
. .,. 
.
... ,;,.,. ... 
.
 


'.'\...' 


'. 


J 



 


. 
 -' ri 


, 
.. 
-- .. ",. 


-"' 



 
fIIJ' 


- . 


\ f. 
.,' 
" ". 
'-
 


. 
 


\ ' 



, 


1- 


.... 


, 
.';-. 



 



 


..... 


.. 
c..... 


"J 


...... 


\. 


..;....
 .. 


-

 


'i' .r 
..."-.. 
'l,
 
... . ł łf" ;_ 
--A; 

 
 
... .-1 
. , 


..... 


Ol 



 
. 


........:- . 
- 
 


.... 


-- 
"ł " 
'ł ' ,,;,i.. 
.,r .-...,..-\. 
... . " 
 ł. . 
: r"Jf, , 
, . 


.
 I 
. . 
 .. I.'P 
.....- 
 .I.:
; 0'0 
- ..... ,
"""'.
 
:.-:.....:

 . , 
 
". : '.J.--:."Z-;.p_ I J 
},
. - '
. 
'\-I,"
 . 

: !.' ,-, 
!.. 
 . 
'../= ... 
k.. ';v' 
. 'AJ. .-r' ( " 
 .. 

_:
 .. 

.r ' 
 
. ,,. "J ł
( -, 
'
;'-łj
 
f " . 
.
:;... ł t:' J rf' 
'
r '\'P' 
. ......,L, . . lo 
..
 I'\- . 
,):''#1 ,. . V' 
. ...' 



. 


J'ł
 
. "1 ' 
;.. ' 
ł 



- -- .. 
....
 - 
...., .;,
',' -
 ' 
, ." ... 1 ...' 
-'. 
\ - 
J 


., 


.,.'- 


l 
l 


. 

, 


l 
) 
) 
) 

 
1 Ryc, 


.- 
. , 


, 
. 
, J 
-- 
. ", " 
,
;....,.... 
 . 
J "


..',. "- 
: . ;.,
 
 -. .-" .,jw ;

 
.. . A , 
... ...... 
_ .. ,1-.., J ł l. 
.... . 
..
. , " .... , 
--- ' 4'!A
' ... 
...... ,..
.:""'').
'.II' ."\11. 
-.c.o.. 
 - 
,...- ,. ("'1":-.......... 


. ,--r. 


... . ... 


. --t. 


.. 


. ,. 
j,I 
łł;{ . 


d 


19, Tr l.emeszno, Klasztor kanonikow regularnych. Zachodme skr Lydlo klasLtom. 
Fragment lica wewn
trznego wschodniej ściany piwnicy nr 3 odkl)1ej przy 
zachodniej ścianie kościola. Widok od zachodu 
Fig, 19, Trzemeszno. Monastery of canons regular. Western wing, Fragment of the 
interior face of the celi ar no, 3 eastern wall, discovered by the western church 
wall. View from [he west
>>>
RJ 


Fi,
>>>
\ 


116 


167 


1OZ,]5 


1115 


.... 


101.35 


1)1.43 


I 
I 


I ?"o l ' 
2 ] 



 1 3 O 


1m 


Ryc. 20. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości fundamentów budynku piekarni z XVII wieku oraz pozostałości pieca 
typu hypokaustum nr l z XIV wieku. Legedna: 1. kamienie, 2. cegły, 3. gruz ceglany 
Fig. 20. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Plan of foundation remains of a 17th- century bakehouse and remains of a 14 th -century 
hypocaust-type furnace. Legend: l. stones, 2. bricks, 3. brich rubble
>>>
T 


j...
>>>
-r 


123 


W wykopie XIII korona fundamentu ściany południowej piwnicy o szerokości 
1,30 m wystąpiła na poziomie 109,05 m n.p.m. Stopę posadowioną w glinie cal- 
Cowej odsłonięto na poziomie 107,30 m n.p.m. Na północnym licu ściany wew- 
nętrznej, na poziomie 107,90 m n.p.m., zachowała się odsadzka stanowiąca 
oparcie dla łuku sklepienia kolebkowego. Dno piwnicy na poziomie 106,35 m 
n.p.m. wyłożone było jedną warstwą bruku. Od południa ścianę wzmacniała 
kamienna przypora o szerokości około 2 m i długości 1,8 m, którą odsłonięto na 
poziomie 108,80 m n.p.m. (korona) do 107,20 m n.p.m. (stopa). Została ona 
wykonana ze starannie układanych kamieni łączonych zaprawą w szerokoprze- 
strzennym wkopie fundamentowym. Kontynuację ściany południowej i drugą 
przyporę odsłonięto w wykopie XIX. Korona ściany wystąpiła na poziomie 
109,85-109,75 m n.p.m., jej stopa zalegała w glinie calcowej na poziomie 
108,00 m n.p.m., a więc aż o 0,70 m, wyżej niż stopa odcinka muru odsłoniętego 
w wykopie XIII i prawie o 2 m niż ściany odsłoniętej po zachodniej stronie ko- 
ścioła. Prawdopodobnie jest to związane z występującym po stronie południowej 
znacznym wypiętrzeniem calca, który w tej części terenu osiągał poziom 
109,00 m n.p.m. Mur fundamentu o szerokości 1,03 m wykonano z ośmiu 
Warstw kamieni o średnicy 0,20 m. Jego koronę wykończono jedną warstwą ce- 
gieł ułożonych na sztorc, łączonych zaprawą wapienną. We wschodnim narożni- 
ku przewiązany był z murem kamiennej przypory o szerokości l, 10m i długości 
2 m, której korona wystąpiła na poziomie 109,91 m n.p.m., a stopa posadowiona 
w glinie calcowej na głębokości 108,30 m n.p.m. 
Warstwy budowlane zachowały się w nienaruszonym układzie jedynie w wy- 
kopach XIII, XIV, XV i XIX. W licu ściany południowej piwnicy nr 3 odsłonię- 
tej w wykopie XIII na poziomie 108,90 m n.p.m. wystąpiła niewielka odsadzka 
kamienna. Wiąże się z nią warstwa spiaszczonej próchnicy ze smugami spaleni- 
zny, drobinami cegieł i grudkami zaprawy wapiennej zalegającymi na poziomie 
108,80-108,30 m n.p.m. datowana materiałem ceramicznym na koniec XIV do 
początku XV wieku. Jest to najwyraźniej warstwa budowlana dokumentująca 
remont lub odbudowę budynku zniszczonego w wyniku pożaru. Moment budowy 
piwnicy wyznaczają jednostki zalegające niżej, na poziomie 108,80-107,70'm 
n.p.m.: poziom użytkowy - warstwa tłustej próchnicy ze szczątkami organicz- 
nymi i leżąca pod nią warstwa budowlana - składowisko gliny ze żwirem. Intere- 
sujący jest zwłaszcza układ stratygraficzny zaobserwowany w wykopach XIV 
i XIX. Wynika z niego, że fundament ściany południowej piwnicy nr 3 wykonano 
w.technice wkopu szerokoprzestrzennego - dwustronnego. Zarówno w jednym, 
jak i w drugim wykopie od poziomu 109,10-109,20 m n.p.m. do poziomu stopy 
fundamentu zarejestrowano wyraźny negatyw wkopu fundamentowego, który 
przeciął zarówno warstwę użytkową, jak i budowlaną - składowisko gliny i żwi- 
ru. W jego wypełnisku wystąpiły naczynia ceramiczne wypalane w atmosferze 
tradycyjnej i redukcY.inej. W wykopie XIX z wkopem budowlanym wiąże się
>>>
124 


również składowisko żwiru i gliny zmieszanej z węglami drzewnymi, nad którym 
zalegały luźne kamienie narzutowe wykorzystywane do budowy kamiennej przy- 
pory; jest to zapewne ślad wstępnych prac przygotowawczych. 
Przyporę odsłoniętą w odkrywce XIII wykonano w wykopie szerokoprze- 
strzennym, już po wzniesieniu ściany południowej piwnicy. Świadczy o tym 
wkop, który przecina warstwę budowlaną oraz fakt. iż przypora nie była prze- 
wiązana ze ścianą piwnicy. Dno wkopu sięgało do poziomu stopy przypory na 
poziomie 107,20 m n.p.m. Jego strop natomiast wystąpił na poziomie 108,40- 
-108,20 m n.p.m. Przyporę odkrytą w wykopie XIX wymurowano we wkopie 
wąskoprzestrzennym. W odkrywce XV stwierdzono wyraźną warstwę budowla- 
ną związaną z budową piwnic, zalegającą nad poziomem. I. Warstwa próchnicy 
z gruzem ceglanym i zaprawą wystąpiła na poziomie 107,00 do 106,50-105,80 
m n.p.m. 
2-4. Z II poziomem osadniczym wiążą się również pozostałości najstarszej 
klasztornej łaźni, której fragmenty odsłonięto poniżej skarpy rynny Jeziora 
Klasztornego (ryc. 20-21; plan 4). Pod warstwą jasnożółtego piasku z węglami 
drzewnymi, na poziomie od 102,85-102,30 do 102,70-102,15 m n.p.m. nad 
resztkami rozebranego rusztu pieca typu hypokaustum, którego fragmenty od- 
słonięto pod brukiem na poziomie 102,70 m n.p.m., o szerokości 0,80 m przebie- 
gającym na osi północny wschód -południowy zachód zalegała niwelacyjna 
warstwa żółtej gliny. Większą część zachowanej konstrukcji pieca nakrywał 
wzniesiony prawdopodobnie w XVII wieku piec kuchenny piekarni (por. niżej). 
Z konstrukcji pieca typu hypokaustum zachowały się jedynie trzy ścianki 
komory (długość 0,95 m, szerokość 1,10 m) ułożone z czterech warstw cegieł 
palcówek; komorę wypełniały eratyki o średnicy 0,15 m (ryc. 21). Od północne- 
go zachodu do komory przylegał fragment ceglanego fundamentu, którego więk- 
szą część nakrywał wzniesiony w XVII wieku fundament pieca kuchennego 
(ryc. 20; plan 4). Warstwa budowlana (próchnica z węglami drzewnymi, drobi- 
nami cegieł, zaprawy i smugami spalenizny, która wyklinowała się w odległości 
l m od ściany pieca) zachowała się po zachodniej stronie pieca na poziomie od 
101,80-101,70 do 101,65-101,60 m n.p.m. Zalegała ona na cienkiej, niwelacyj- 
no-wyrównawczej warstewce kremowej gliny. W północno-zachodniej części 
spoczywała na ceglanej "posadzce" (podstawa pieca?) związanej z łaźnią i pie- 
cem, której fragment odsłonięto tylko na niewielkiej przestrzeni. 
Odsłonięty na południe od pieca fragment ściany z cegieł palcówek łączonych 
gliną oraz fragmenty dwóch ścianek będących prawdopodobnie częścią drugie- 
go(?) pieca są, być może, resztkami budynku klasztornej łaźni zniszczonego 
późniejszymi pracami budowlanymi. Niestety, niewiele dziś można powiedzieć 
o jego pierwotnym układzie ponieważ zarówno odsłonięte fragmenty ściany, jak 
i domniemane pozostałości drugiego(?) pieca zostały w większe.i części zniszczo- 
ne w trakcie budowy klasztornej piekarni.
>>>
r 


ł_:.. 


I "" 
"" 
 
J 
- .. 


r. "-'" 


'- 


wi 
\ 
l' t \ 



. 


#'-' .... 


,!iw- 
 


... 


.,... 


....... 


... 



"\ 
 
. ..
 
....,...' ...... 

!( 
"...
 
.. \.. .. 


w 


.... 


". 


" 


..... 


'.... 


"t.' 


Ryc. 21. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych, Dmga linia zabudowy klasz- 
tornej. Pozostałości komory pieca typu hypokaustum (nr l) 
Fig. 21. Trzel11eszno. Monastery of canons regułar. The second line or 1110nastic 
buiłdings Chal11ber remains ofa hypocaust-type fumace (no, l) 


.......
>>>

>>>
--r 


125 


2-5. Prawdopodobnie w tym samym okresie rozpoczęto murowanie północ- 
nego skrzydła klasztoru (por. ryc. 96). Mur fundamentu budynku i południowej 
ściany piwnicy skrzydła północnego odsłonięto w odległości około 22 m na pół- 
noc od ściany kościoła; korona fundamentu w postaci czterech warstw cegieł 
palcówek ułożonych na zaprawie wapiennej bez zachowanego wątku wystąpiła 
na poziomie 108,85 m n.p.m. Na poziomie 108,50 m n.p.m. zachowała się od- 
sadzka kamienna (otoczaki zalane zaprawą) o szerokości około 0,25 m, z którą 
związany jest poziom budowlany i użytkowy zalegający po południowej stronie 
fundamentu. Ławę fundamentową wymurowano z kamiennych otoczaków zala- 
nych zaprawą wapienną. Duża wylewka zaprawy wystąpiła na poziomie 107,00- 
-106,80 m n.p.m. Niżej ułożono pięć warstw kamieni łączonych z gruzem cegla- 
nym. Na poziomie 105,60 m n.p.m. odsłonięto kolejną odsadzkę o szerokości 
0,25 m. Nie osiągnięto jednak stopy fundamentu. 
Z zarejestrowanego układu stratygraficznego można odczytać wyraźnie zary- 
Sowane dwa wkopy fundamentowe. Z odsadzką kamienną na poziomie 108,50 m 
n.p.m. związana była warstwa budowlana i wkop fundamentowy odpowiadający 
III poziomowi osadniczemu (por. poziom III). Wkop ten sięgał do poziomu 
106,80 m n.p.m., niżej natomiast, na wysokości 105,50 m n.p.m., stwierdzono 
wkop związany z II poziomem. Prawdopodobnie więc rozpoczętą w tym okresie 
budowę podpiwniczeń północnego skrzydła przerwano, być może, w związku 
z pożarem, którego ślady zachowały się pomiędzy dwoma wkopami fundamen- 
towymi. 
Taką rekonstrukcję potwierdza również układ jednostek stratygraficznych 
uchwycony przy fundamentach krużganku, zalegających na warstwie pożarowej. 
Wykształciły się one dopiero po pożarach z końca XIV i początku XV wieku 
(por. niżej; plan 5). 
2-6. Pozostałości późnośredniowiecznego cmentarza przykościelnego zloka- 
lizowano w kilku wykopach eksplorowanych przy zachodniej fasadzie kościoła 
i na południowy zachód od fasady zachodniej, przy północnej wieży-aneksie oraz 
na południe od kościoła (ryc. 22). 
Warstwa cmentarna po południowej stronie kościoła znajdowała się na po- 
ziomie od 110,28-108,10 do 109,92-106,13 m n.p.m., zalegając na jednostkach 
I poziomu, w wielu miejscach przewarstwiając się z nim oraz pod warstwą 
cmentarną III poziomu osadniczego. Na podstawie analizy stratygrafii udało się 
określić zasięg jednostek poziomu II po południowej stronie kościoła. Warstwę 
cmentarną odsłonięto na odcinku o długości około 50 m wzdłuż osi wschód- 
zachód. Najdalej w kierunku wschodnim udokumentowano ją w odkrywce zało- 
Żonej przy dzwonnicy. Granicę zachodnią natomiast uchwycono w wykopie 
XXII. Nie udało się określić południowej granicy zasięgu cmentarza, który 
w tym miejscu niemal całkowicie został zniszczony w 2. połowie XVIII wieku, 
w trakcie budowy ossuarium (por. niżej - poziom VI).
>>>
I 


126 


I
i 
,
 
" -:::; 
,'
 -- 
.
 
. -- 
;-:::/ 7.:- 
:---ł - 
:-::1 
; -.J 
, -..., 
. -- 
. --.. 
:-ł 
. 
. 
. 
. 
. 



 


o 


10 


20m 


----- 


----- 


_2 
_3 
r
J I, 


r--- 
, 
. 
, 
, 
: 
, 
., 
I 
. 
- 
i"' '' ! 
, , 
, . I 
f _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ __) 
l _ _____ ---- -------- 


------------ -- 


------------, 
I 
, 
: 
I 
, 


f---------- 
I 
I 
tJ 
I 
, 
, 
I 


Ryc. 22. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Plan sytuacyjny z zaznaczo- 
nymi miejscami odkrytych fragmentów cmentarza 'przykościelnego z XII- 
-XVIII wieku. Legenda: 1. I faza kościoła, 2. II faza kościola, 3. ossuarium 
z kryptą grobową, 4. odkryte szkielety 
Fig. 22. Trzemeszno. Mona£tery of canons regular. Location plan with explored frag- 
ments of church cemetery (t2 th -18 th century). Legend: 1. phase I church, 
2. phase II church, 3. ossuary with burial crypt, 4. excavated skeletons 


Przy południowej ścianie kościoła odkryto pięć szkieletów ułożonych na osi 
wschód - zachód, głową na zachód (ryc. 23). Wszystkie pochówki związane z II 
poziomem osadniczym zostały naruszone przez młodsze wkopy grobowe, Przy 
zachodniej fasadzie kościoła na poziomie 106,81-107,94 m n.p.m. odkryto osiem 
grobów szkieletowych zachowanych fragmentarycznie, ale o czytelnym układzie 
anatomicznym. Zalegały one w warstwie spiaszczonej gliny z soczewkami bm- 
natnej próchnicy i fragmentami spalonych konstrukcji drewnianych. Wszystkie 
pochówki usytuowane były na osi wschód - zachód, czaszką w kierunku za- 
chodnim lub wschodnim - dwa szkielety w wykopie CLXV (ryc. 24) oraz szkie- 
let dziecka w wykopie XI. Interesujące w tym kontekście są dwa szkielety dzieci 
odsłonięte w wykopach VII i XI. Świadczą one bowiem'o tym, że jest to frag- 
ment cmentarza przykościelnego przeznaczonego prawdopodobnie dla okolicznej 
ludności świeckiej (por. rozdział 5.1.5.).
>>>
T 


/. 


I 
 : 61 1 
6 A 
 


lłH 


o 1m 


127 



 


Ryc. 23. TrzemeszllO. Klasztor kanoników regularnych. Cmentarzysko. Rzut poziomy 
wykopu CXXVI z odkrytymi pochówkami z XII-XVI wieku. Legenda: 
1. brunatnoszara ziemia z drobnym gruzem ceglanym 
Fig. 23. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Cemetery. Plan view of trench 
CXXVI with excavated buńals (12 th -16 th century). Legend: l. russet-grey soi! 
with fme bńck rubble 


Trzy wkopy grobowe powstałe po pożarach znajdowały się po południowej 
stronie kościoła w warstwie brunatnej próchnicy z wyraźnymi śladami spalenizny 
na poziomie 107,84-107,20 m n.p.m. Najlepiej zachowaną warstwę cmentarną
>>>
l28 


odsłonięto po północnej stronie kościola, gdzie groby szkieletowe załcgały pod 
fundamentami zachodniego i poludniowego skrzydła krużganka \\ tym samym 
układzie co \\yżej omówione (ryc. 25-28). W kilku innych odkrywkach znalezio- 
no również ślady wkopów grobo\\ych. 



 : 
' 
 .
:,

- -! :Dl 

 
4 1 "''''' 1 
""",.'.'.. .....,'.:....:::..:.::.-....::.-..:/..,;:
..) I 

5 
6 .:i:.:....::-:
.,

 7 . .:.:.:'...,:, -:.107.58...:::..'..'.:,. 


. '. . ::.:..:."... 


. '. 
, . 


t.....c. l. c. L c .. '\ ( 'l. 
, 
 l. 
L L 'O 
l.) (...... 
L \JQ ... 
 
l. l 
 . (. 
(.'\" e- 
C lo (.. L 
{ \. C. C \(I
., 
(. c.. 'f(. 
"" (.. ,,-" 
l. .. '\ .. Co. c.. (. .... 
..... .. c.. (.. 
 107..87 
 " f: '. 
 . . 
.. (.. r,(..... c.. 
 c.. \) C.... .'. 
L .." ..." ... t.- ....: . 
(. :- (.., (..,... c.. c.. \.. 1.:".'" . 


. . . . . _o: ". 


. .., 
. . . . 


. ,'.1iJ7,t,(,' , 


o 


1m 


Ryc. 2-1, Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Cmentarzysko. Rzut poziol1l
 
wykopu CLXV z odkIytym pochówkiem z XII-XIII wieku. Legenda: l. ka- 
mienie, 2. cegły, 3. gruz ceglany z zaprawą wapienną, 4. ciemna, spiaszczona 
ziemia, 5. brunatnoszara, gliniasta ziemia, 6. pozostałości drewnianej trumny, 
7. żółty, gliniasty piasek - calec 
Fig, 24. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Cemetery. Plan view of trench 
CLXV with an excavated burial (lt" _13 th century). Legend: l. stones, 
2. bricks, 3. brick rubble with lime mortar, 4. dark sandy soil, 5, russet-grey 
clayey soil, 6. wooden coffin remains, 7. yellow clayey sand - natural ground 


Podstawy datowania 


W dalszym ciągu w powszechnym użyciu była ceramika tradycyjna wypalana w 
atmosferze utleniającej ze średnio- i drobnoziarnistą domieszką. Jak wykazały 
badania prowadzone w Strzelnie elementy tradycyjne w wytwórczości ceramicz- 
nej przeżywają się w tym rejonie aż do 4. ćwierci XIV wieku (Sulkowska- 
-Tuszyńska 1997, s. 147-148). Do tego czasu używano też tradycyjnych mas 
garncarskich, które w Strzelnie stanowiły aż 76 % całego zbioru naczyń, Pro- 
porcja ta w sposób decydujący zmieniła się na korzyść doskonalszych naczyń 
dopiero w 2. połowie XVI wieku. Udział ceramiki tradycyjnej spadł wówczas do
>>>
4 
o o 
226 
o 
o o o 
o o o o 
o o 107.S1 
O Sm 
O 1m . . 
- - 


T 




//
 
 
KoscioŁ r / 
,/,/// /, 



 


1 0 0/ 1 


I 


1 2 


Ryc. 25, Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Cmentarzysko. Rzut poziomy 
wykopu CLXXXV z odktytymi pochówkami z XII-XV wieku. Legenda: 
l. pozostałości południowego skrzydła krużganka, 2. gruz ceglany, 3. zap- 
rawa wapienna, 4. żólta glina - calec 
Fig. 25. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Cemetery. Plan view of trench 
CLXXXV with excavated burials (12 th -15 th century). Legend: l. remains of 
the southern cloister wing, 2. brick rubble, 3.lime mortar, 4. yellow clay- 
natural ground
>>>
--J 


E 
] 



 o 
o o 
o o o 
o o o o 
o Q o 
o o o 
o o o o 
"' o o 
o o 



  
L 
 O 

 OL 0 
L 


o O O O O 


c ....... ('ol M .....,. LO 

[lJ]
[3iJllilliJ 
0\ 
Ci) 
....J 


o 


o 


o 
O 

 O O O 
O 
O ) O O 
O 
 


':J 


E 


C) 


.,.. 


= I .:; 
.
 
 
.
 

.... ,.,I A 

- '" 
'0 tI) N ca 
-B 5 ::::-.
 
° =o en 
 
A-N ca. 

 
 'C V') 
a;;:; ." ::I....
 
f
 

 
O
 «;= 
N-N E;e 
 2 
::I 
.;a CI) 
 


, 

 
.....::J.... - 
U
 U 
- 
 


 

 
t.S g 
 
= UM 
S' -g -B gp 
.9 "O 5 .
 
NA t::.... 
8..... U CI) 
...... ..... 
'$"
 O.
 
r--, '5 
.£ 
p::; en CI) U 
Ó 
 '; e 
.:o: ° = CI) 
en A C1:I -5 

. a::::I 
.... N 
 
5 
 
=.;:1 

 
s
 
.:: 
U' N E ° 

 _ CI);g 
_.
 u.... 


 ..; E 
.... = C1:I CI) 

 2 -.... 


 6hr--i 
CI) 8 
 
....: 
.... 
 ° en 'S 

&1.g=en 
-o '.... g ;, 

 - tI) C1:I 
 
=..AUb.O 
o.@!o.......!. 
@=
o
 
.:o: 
 . 
 2 
B.3
* . 
N 
C1:I- 
en ::i = = .. 

 .:0:,13 ° "8 

.
 CI)::;S CI) 
ó
ca .
 
= fE'g.....::J 
&1;x: ,N,...:., 
CI) I ""'" 
 
 


Jf

 

N

8 
ID ID 
N N 
c;j ob 
&: li:
>>>
..,.-... 


ł 


-
 
. f :p.. "."" 


f'" 


" 

 


,.. 


r- 


\ 


." 


--. 


.....- 



 


, \ ' 

...... 

 


r__... 
i' et- "'" .... 
-J " 
- 'I) 
" 


..- 



 
,.... 


..... , 



 
I . 


. 


."
 . 


. 
,." .. 




' 
';?;: ,\ -
. 
'- ., 
. .!. 


, " 
. 


"-. 


";" . 
i . J 
'4
'(' 
ł::.....,...-. 
. ' 


'1- 1 , 
..., cl 
"
 
r' 


? 


- 
.. .... 
.- 
. 
:
 
 
I .,., 
ł.. !
. ", 
, " 


..- . 


') 



. 
' 
Jf.... 


." 
J.'" - 
, 


" 


Ryc. 27. Trzemeszno, Klas.ltor kanoników regularnych, Fragment średniowiecznego 
cmentarza przykościelnego odkrytego po północnej stronie kościola. Widok 
od strony wschodniej 
Fig, 27. Trzemeszno. Monastery or C,lI1ons reglllar. Fragment or the łI1edieval church- 
yard cemetery discovered north of the church. View from the east
>>>
.....--- ..-- 
- - "'.... \ 
..'., 
 
"""'.I'"... .' .1 
, .
. ..,'. ł- '0 \.. 
 --ł- 'II:!. .. 
. , ..... ,... C", "','t''' 
.. ......-:a,. . \ " ,. 40(.... 
.;
 ."\ "- 
 ..
....' : 
 



. .. 
 . .... "..'" .... 

 X '.Jot. -,
, ..,;.,' .: 



 .
., 
. .'\.. . 
.... 
..' 


l, .... ł .
 J.. 
,ł. 
 . 
. ,.. "
t"" "'
,-, 
"';". 1t !If; 
. 
:. 


'''J;
 


-" 



 


.: \ \ ł. 
; \..: . 

 . .. 
"'
.I 
\. ",,, .." 
, ''''.. 
.. ,).- 
ł., \ 

'It 
.... \(
 ',,
\ I 
,'t 
,
 . 



't. ... 


--.. 


,,'" . ' --r: 1 
. 



 


.. 


, 



 . . 
. . 

 ..,
. 
.It ' 

" 
,\ '\ 
.... 


t. 
"j 




 
.:.
 

 
............. 
...... '\ 


. 
. 
" , 


'\ \. 


'\ 


'. 



 



 \; 
 . ')l 
_,,,,,,,.. 1 ... 
10:'" " 


, 



 


'. . 


,. 


"\ 1
 


.- 


. 


..,. 
. 


.
, - 


. 


r 


... 


. I. 


,"" 


f.., 
 !..... 

... ..I
 ,. 
I,". 7 . '"' I' 
 .. ',,"\ " , 

.. '\, 'P\......... -.ł# 
f 
),,
 ....t; .. ..r
" \ ,,)....... 
.
:.." '.... ... 
;. b
ł
':

\-.
 .:;l .. t ..
 
jl Y . ,,1 ".. 
" " 

 
. .."/
,)O 
, .' ,.1, 
.  ,. 


\. 
'f" . 


.. 


. J 


',:." ił 


\ 


, 


.... 
Ił".... 
 


'- 


, . 


Ryc. 28, TrLemeszno. Kłasl:tor kanoników rcgułarn) ch. Fwgmellt średniowiecznego 
cmcntar7a prLykościcłncgo odkl)1cgo po pólnocncj stronie kościoła z widoc/- 
nymi pozostałościami fundamcntu południowego kmżganka. Widok od 
zachodu 
Fig. 28, Tr /cmcs/no. Monastel)' of canons regułar. Fragment of the medic\'al church- 
yard cemetcl)' discO\ crcd north of the church W1th visible rcmains or thc 
southcrn c10istcr walk foundations. Vicw from the wcst 



 
-
>>>
131 


3,3%. Podobne tendencje zaobserwowano m.in we Wrocławiu i Kruszwicy, gdzie 
ostateczny zanik ceramiki tradycyjnej nastąpił dopiero pomiędzy 2. połową XIV 
a l. połową XV wieku (KaźInierczyk 1970, s. 278-279; Dzieduszycki 1982, 
s. 115; Sulkowska-Tuszyńska 1997, s. 147-148). 
Wyraźną cezurą w wytwórczości ceramiki naczyniowej było natomiast po- 
jawienie się naczyń o barwie szarej lub prawie czarnej wypalanych w atmosferze 
redukcyjnej, o szorstkich oraz bardzo gładkich, polerowanych powierzchniach 
(ryc. 29-30). Zdobiono je ornamentem wyciskanym lub plastycznymi wałkami. 
Powszechnie uważa się, że nowa technika wypału naczyń zyskuje popularność 
od połowy XIII wieku 46 . W Strzelnie, gdzie przemiany w wytwórczości garncar- 
skiej są porównywalne z zaobserwowanymi w Trzemesznie redukcja w wypale 
naczyń pojawia się w 3. ćwierci XIII wieku, kiedy stanowią już 23,8% całego 
zbioru (Sulkowska-Tuszyńska 1996; 1997, s. 148). Naczynia wykonywano 
przez obtaczanie metodą ślizgowo-tarczową. Grubość ścianek jest zróżnicowana, 
maksymalnie dochodzi do 0,8 cm. W warstwach II poziomu obok ceramiki wy- 
palonej w atmosferze redukcyjnej pojawiają się również pojedyncze fragmenty 
naczyń wypalanych w atmosferze utleniającej. Naczynia te charakteryzowały się 
beżowo-ceglastą i ceglasto-szarą barwą powierzchni, były nierównomiernie wy- 
palone, ale doskonalsze technicznie od ceramiki tradycyjnej. Wykonywano je 
z glin żelazistych z domieszką drobno-, średnio- i rzadko gruboziarnistego piasku 
lub tłucznia. Rozpowszechniły się jec:Jnak dopiero w następnym okresie (III po- 
ziom osadniczy). . 
Zdecydowanie zwiększa się w tym okresie asortyment naczyń. Dominują 
formy esowate, ale pojawiają się równocześnie okazy silniej profilowane, w tym 
brzegi z okapem i wrębami na pokrywki. Powszechnie spotykane są również 
naczynia z cylindryczną szyjką. Obok garnków pojawiają się również fonny nie 
Spotykane wcześniej - dzbany, proste misy bez uch, lub z uchem i półkoliste, 
niewielkie czarki, charakterystyczne dla silnie polerowanych naczyń wypalonych 
w atmosferze redukcyjnej. Po raz pierwszy wystąpiły również pojedyncze trój- 
nóżki pokryte wewnątrz szkliwem, a także stożkowate i dzwonowate pokrywki 
oraz małe cylindryczne kubki. 
W zdobnictwie naczyń obok zanikającego stopniowo ornamentu rytego, cha- 
rakterystycznym elementem zdobniczym, zwłaszcza dla naczyń "redukcyjnych", 
był ornament wyciskany za pomocą radełka i stempla. Obok polerowania po- 
wierzchni naczyń coraz częściej stosowano ornament plastyczny w postaci listwy 
umieszczanej poniżej szyjki, wykorzystywano również szablony. Zachował się 
tylko jeden fragment naczynia pochodzącego z warstw II poziomu pokryty orna- 


-- 


46 W 2. połowie XIII w. ceramika wypalana w atmosferze redukcyjnej jest pow- 
szechnie używana m.in. na Pomorzu Zachodnim, gdzie pojawiła się prawdopodobnie 
już w l. ćw. XIII w. (Rębkowski 1995, s. 26).
>>>
A:
 


trnJ ' I 
, 
 -. . 

' 1 a . 
, ' 



 



 


hńm , . . i. 

 




 
- 



 
UQ) Q 

 



 .:
 
". " 
or. 


o 
t)Q 
CI) 
fj 
:g 
C':S 
U 
O 

 
O 
"1:5 
O 
Q. 
- 
- 
N 
C':S 

- 
0- 
.

 
2€ 
j'
 
.
 r 
u e 

.g 

 - 
.
 
. 
]8- 
.G 
 
.
 
 
if ę 
..=
 
u
 


 


 
12 12 

 sg 
-o o 
=S e 

..... 

o 
... 
 


 

 = 
g
 
g g 
N N 
U U 

 
 
t:: t:: 
E-oE-o 

o\ 
N 
ej " 
&'
>>>
II 


133 


mentern malowanym czerwonobrunatną farbą, będący, być może, importem 
z terenów południowej Polski 47 


B I f 
 I 
G I 'J 
 
G 

 



 



 



 


IOem 


Ryc. 30. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z II poziomu ,osadniczego 
Fig. 30. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation 1eve1 fi 


Większość płytek posadzkowych pochodzących z ostatnich badań wykopali- 
skowych można datować jedynie ogólnie na późne średniowiecze. Występują one 
zwłaszcza w warstwach m poziomu, fragmenty wtórnie przepalonych płytek 
znaleziono m.in. w obrębie pieca zlokalizowanego w odległości około 30 m na 
południe od kościoła. Należy przyjąć, że również w tym okresie były one w po- 
wszechnym użyciu; były to egzemplarze nieszkliwione o długości boku od 18,2 
do 21,7 cm, wykonane z glinki drobnoziarnistej, wypalone w atmosferze utlenia- 
jącej. Płytki szkliwione, pokryte angobą lub pozbawione polewy pochodzą z po- 
łowy XIll-XV wieku. Jednak niektóre okazy mogą być związane z naprawą po- 
sadzki romańskiej (Kaczmarek 1995, s. 13). 
Dziewięć płytek znalezionych podczas pierwszych prac wykopaliskowych 
w obrębie kościoła w przybliżeniu można datować na 2. połowę xm wieku; są 
to okazy o grubości 2,50-5,70 cm pokryte jednobarwnym szkliwem, bez orna- 
mentu (Kaczmarek 1983, s. 85, przypis 13). 


47 Por. Gardawski, Kruppe 1955, s. 137; Buko 1981, s. 107; Kruppe 1981, s. 42; Le- 
gowicz-Gogołkiewicz 1996, s. 27.
>>>
134 


)\ -
 


o 


10 cm 


Ryc. 31. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Fragment glinianej obudowy 
otworu grzewczego z II poziomu osadniczego z XlV-XV wieku 
Fig. 31. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Fragment of clay heating-vent 
casing from occupation level II (l4 th _15 th century) 


W warstwach tego poziomu znaleziono pojedyncze, drobne fragmenty kafli 
garnkowych (29 szt.), datowanych na XIV-XV wieku. Wystąpiły one w war- 
stwach użytkowych i budowlanych w odległości 70 m na północ od kościoła. 
Reprezentowane są przez siedem krawędzi, cztery dna i dwa korpusy wydzielone 
na podstawie zbieżnych cech technologicznych i techniki wykonania. Zaliczono 
do nich fragmenty o doniczkowatym korpusie zakończone krawędzią z dookol- 
nym pierścieniem (okapem), lekko nachylonym do wnętrza i płaskim, niewyod- 
rębnionym dnem, w jednym przypadku lekko wklęsłym w części środkowej; 
kształt otworu zbliżony do kwadratu. Średnica zachowanych den wynosiła około 
12 cm, szerokość krawędzi od 1,40 do 1,60 cm, grubość korpusu około 0,70 cm, 
średnica otworu około 4 x 6 cm. 
Kafle miskowe reprezentowane są przez dwa fragmenty o ściankach rozsze- 
rzających się lejkowato, górą zaokrąglonych z krawędzią pogrubioną od wew- 
nątrz i kwadratowym otworem, dnem słabo wyodrębnionym, lekko wklęsłym. 
Wysokość kafli wynosiła około 10,50 cm, średnica den około 10 cm, szerokość 
krawędzi 1,40 cm, grubość korpusu - 0,70 cm. 
Do wyrobu kafli naczyniowych używano dobrze przygotowanej gliny żelazi- 
stej z domieszką drobno- i średnioziarnistą. Dla najwcześniej datowanych eg- 
zemplarzy charakterystyczne było użycie domieszki średnioziarnistej . Wszystkie
>>>
....4; )-. ..:..




 .. 
 f ::7
 - 
,
 
t .
... 
 --:... ...... '(. ., 

 .. 
 . -
i-, 
 :
-I", 
-' - . ,3" ,.J:.. ol 
- 


-. 
- 
-
 


" 


.. 
,...., 



. 


}: 


J!"J" '- 


'- 


..
 


, , 


.... 


. . 


l', ,F; 
tt' 
1ł( 
'\1 
I .. 
(Il . , " ..1,' 
.:. 
 Ił':' 

 :1 
,
 I 
h' I' 



..-- 




".;j,. 
 r :"
ł ... 
. ;,..... ..... . 

....' 
..... ł
,.."'''' 
.. 
,.. 


;(.. 

-) 
..; 


*' 


1.- 


... 

CJ..ł-:- 
, 
i 
'Ir 


'-=ł.. 
;- 
-J 
.. 


... 


, .. 
\ 


"- 


... 


" 
. 


.
 


1ł 


. 


" 


'.. 


....... 


"...:.. i. 
"'\. 
.... . "
,'" 


. 


....... 
 
. ;. 


" 



. 



 
j
, 
.., 


" . 
 
1, 
. 
.. I'" 
"',j ;,. 
i 


'). 


" .." '.1\,._' 
 
p
 ':ł¥. ,-" ?',Y .;....- 
:
.
. ':łJ':: r:.rf 
...' 
 
. ..- - ...... .t'. . 
. .... 
..!!-- - .. .-.
.,. 

 
";,;;,J-_,..;. 'ł'
 
 -'
- -'. 
" .. .., -ło..' . 
:,.,- ...;:£' ";'",r", 
 - . . '1 

 -
: . 
.. fL"
. "!' 
,.;'




,
 -",- .\
\ 
-'" t. łl
 .. .. ... _:J 
,..... .' 
 ,\O.,}.' ,-
 
,. 7 

,,
 
..h -_.l." 
" . . , \} "; -' .. 
 \ 
I" ... '- ' , '
,' ",', 
'ł\. .' '..
 ,..łł\
,. .. .1. 
 
:','
 I, '...61''ii..'''.,..i!f!. t.. 
,..ł-' .._." ._ ,
..,.! ..'! ,,). 
,ł. -
 -":"'


.1i
)

: 
,
 
:. .\.' 
"I 
,... '\ V 
"'Ii. . "0 - , 


f 



 


.". .. 


.:--.
 
, 
..... . 
, 



. 


.
 
" 


 


.... 


. :
 


, .' 



 a'.: 


,c 
';"" 

r" 


_\. 
 1, 
. "f". -.... '::'-..
: 
. 
.. . :iL 

, . 
::-

..- 



i
 
'\ '. .', 
. .. '\i.. . 


.. 


.' 


Ryc, 32. Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych. Dmga linia .labudow)' klasz- 
tornej. Pozostalości drewnianej zabudowy odkryte wzdluż brzegu JC.liora 
Klasztornego przy fundamencie arkadowym zachodniej ściany magistralnej 
budynku piekarni, Widok od wschodu 
Fig, 32. Trzemeszno. Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings Remains of wooden buildings discovered along the Klasztorne 
Lake shore next to the arcaded foundation of the main western wall of the 
bakery. View from the east
>>>
--:.o' " , .
.. - _ fi ..... , . ... 
.";'-" 
 ""-r ":A"'
r"'tt;.....:..," _ " 
".x..'I:...... . _4' "!.t.- . . . Y'.
 . '!'- 
J.. . 
. . '

r'",
;_", 
 ," '...'!' ' 
,' '" . - ' 
... . 
 . :- 
 .. 'I. .

 .......o{...... ......... 
 
.
-..! 
. .


.?;.... .

 . "r 
.
. 


 
- 
 
: - ". 
 \. 
. : . ;


Z


:. .'4}
"'f.. 
 ., :.... . 
 . 

.. 

-
 
} '
.I....'"."......." """,. .



1..:;"'
' 
I', . i ,fi" . 
.q
Ę





.i. 
...,.:;; . r" ..ry"'. .
.},"..,.. ? ..'
 "'0 - 
 0-" "
T.. 

 .
..
 

,:
( 
.., 
';::. ':
;i-:": 
 ł
.'.\: 
I .' - " 
,1ij; "'
...
_'
 ?f-' 
 ,..;...... r.- .:
. 01\.' f' 

, 
 .. ..
. --....- 
.. 
 "t. .;1.' 't' "" I , 
'. I . Ł . 
 - , .

 ,.....i ,\ " ' '..... 

 i ";/' ; -. .\0-.: _. 't"o.......v.-.;.....t...- ''ł ';' 
. r' - 
 ,-

..: "'. "" - lo .... ł 
 
, , '. ... 
 , ,;,,?-' - -',' ,o . 
. ,1. 
i'.
',_ 
 r.,'" '. :
: ,-:' 
.. ./. L.. .". ....
L.,: ,r:
' 
 . 
ł.'
,:_ 
:. t, ;;{:
"'. 

t t i.. "t' 4. , 

' ',' ... p'
 , , . ,.\...,. 


Ryc. 33. Tr7emeszno, Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudowy klasz- 
tornej, Pozostalości drewnianej zabudowy odkryte wzdłuż brzegu Jeziora 
Klasztornego przy fundamencie arkadO\\'}'m zachodniej ściany magistralnej 
budynku piekarni. Widok od północy 
Fig. 33. Trzemeszno. Monastery of canons regułar. The second łine of monastic 
buildings. Remains of wooden buildings discovered along the Klasztorne 
Lake shore next to the arcaded roundation of the main western wall or the 
bakel)'. View from the north 
"'

'
:
i.7f
' 

 
Ji. ,,: ';"';::

',
 ;-

 j 
:1 
'. ..'....,:-:-...,' .... 
 
'..' . ',v ; :1\. . 
.
...... 'J...-._
.::..."
. 
.,).. " ' . 
JlI .i'.. .' 
 '. '". . 
" .. 
 
. - ",," "'- '.. '1'"" ' . 1:.' .)!. 
.,ł. I.'........... ." _ 
. 
.. .." ,.-: 
 ;.. .: .. . 
 '
:f,' . ..\.r . 
 
:"f. " . , . .. ._:'
, -
 , "..'" . '- "
 , ln " 
 .. "'
 'J J 
' .L jf- . dl.. 
. 
 , .r-
'- 
. .-':1' fł,"r  -.. 

.,. 
, 
.Ę.' - '. "i '-.ł.. V ,. "1'. 
,:' . " H "'I;-_,
 
;- 
"',.r. 
""
1. "r,h"l" 
,
 
..;. f1... 
.,t , 
 ." -J . 7"'--::-- 


 - ---o -::'

 
.Y 0;.... 

/(..:,""J'j 
,- . 1IR

'). _ . ;.
 ...
 ...
...

. 
!

 

 \1-/1. , 1:.." 
".] 
- 
 P'" 
 .. );:,
 ..,J '.; 
ft4 
, -' . 
 "} I ..,.: :,r;. ł 
 . 

" 
.... 'I' .--
. 
 ':.... 
 _

 '"""t...__ ---v' 
" ."'. , ",' . ,./t '.. 


Ryc, 34. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Dmga linia Labudowy klasz- 
tornej. Pozostałości drewnianej zabudowy odkryte wzdłuż brzegu Jeziora 
Klasztornego przy fundamencie arkadowym zachodniej ściany magistralnej 
budynku piekarni. Zbliżenie, widok od wschodu 
Fig. 3..L Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line or monastic 
buildings. Remains of wooden buildings discovered along the Klasztorne 
Lake shore next to the arcaded foundation or the main western wall or the 
bakel} Close-up. view from the east
>>>
135 


wypalono w atmosferze utleniającej. Na podstawie obserwacji świeżych przeła- 
mów kafli można stwierdzić, że wypał przeprowadzono w stopniu zadowalają- 
cym (Dąbrowska 1987, s. 200). . 
Wyjątkową pozycję w zbiorze wyrobów ceramicznych zajmuje fragment gli- 
nianej obudowy otworu grzewczego znaleziony przy południowej wieży kościoła 
(ryc. 31). Wykonano ją z żelazistej gliny i wypalono w atmosferze redukcyjnej; 
jej spód pokrywała podsypka tłucznia i piasku oraz drobiny zaprawy wapiennej. 
Obudowa miała kształt rynienki na płaskiej podstawie o wewnętrznej średnicy 
około 7,50 cm i wysokości 3,0 cm. Na podstawie analogii z innych rejonów Pols- 
ki wiadomo, że obudowy tego typu związane są z systemem grzewczym wyko- 
rzystującym piec typu hypokaustum (Buśko, Dymek 1995, s. 156, 158, ryc. 7b, 
169, i 173). Otwory grzewcze osadzano zazwyczaj w klepisku lub drewnianej 
podłodze. Dookolny rowek przeznaczony był na wpuszczenie krawędzi pokrywy 
służącej do regulacji dostępu ciepła. Podobną, ale żelazną pokrywę datowaną na 
XIV-XV wieku odkryto np. na Śląsku (Buśko, Dymek 1995, s. 175; Legowicz- 
-Gogołkiewicz 1996, s. 45-46). 
Wyjątkowe znaczenie tej obudowy wynika z faktu, iż na terenie klasztoru 
zlokalizowano co najmniej trzy piece typu hypokaustum datowane na okres po- 
między XIV a XVII wiekiem. Jednak wszystkie funkcjonowały w pomieszcze- 
niach znajdujących się poniżej skarpy rynny jeziornej Znacznie oddalonej od 
miejsca gdzie znaleziono obudowę. Prawdopodobnie więc również pomieszczenia 
budynku, którego piwnice odsłonięto przy południowo-zachodnim narożniku 
kościoła początkowo ogrzewane były piecem podobnego typu, zlikwidowanym 
w trakcie późniejszych przebudów. Nie można jednak wykluczyć, że obudowa ta 
pochodzi z pieca kaflowego, podobne bowiem okazy służące do odprowadzania 
ogrzanego powietrza, spotykane są sporadycznie również w takich piecach 48. 
Z warstwami II poziomu związane są konstrukcje drewniane znalezione po- 
niżej skarpy rynny w wykopach położonych nad brzegiem jeziora (zob. wyżej; 
ryc. 32-34). Na podstawie badań dendrochronologicznych uzyskano trzy daty 
próbek drewna dębowego. Dwie próbki wydatowano na okres 1215-1300 roku 
i 1214-1294 roku określając datę ich ścięcia na lata 1300-1309. Natomiast datę 
ścięcia trzeciej próbki wydatowano na rok 1369. Przeznaczenie odkrytych kon- 
strukcji, ze względu na znaczny stopień zniszczeń pozostaje jednak w sferze do- 
mysłów, być może są to pozostałości zabudowy gospodarczej (młyna?). 
Jedyna moneta, brakteat guziczkowaty zakonu krzyżackiego, znaleziona na 
tym poziomie osadniczym pochodzi z końca XIV-początku XV wieku. Odkryto 
ją po południowej stronie kościoła na cmentarzysku, w warstwie gruzu ceglanego 
: przemieszanych kości ludzkich, powstałej w czasie prace remontowych kościoła 
(wykop XXII). 


48 Uprzejma informacja prof. Marii Dąbrowskiej.
>>>
136 


i;; 


.... 


..
. 
,'j, 
... 
.,_. 
S!-

 
':
 
.
. 



: 


-:t! 


ot. 


j 


1 
,
}



. 
"-l' .\ 


2 


4 
lOcm 


::
; 
". 
 . 
....-. 



"". 


rr.f: 
.

: . 
f!: ; 


:
:;' 
;1:: 
, 
.H: 
.i'. 


5 


:l 


o 
O 


3,5-7 

 


1-1,4 


5cm 


.. 
'. 
=r 

 
.. I 


J 

..::5(

 


Ryc. 35. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Kościana okładzina (4), 
przedmioty żelazne (1-3, 5-7) z II-III poziomów osadniczych z XIV- 
-XVI wieku 
Fig. 35. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Bone mount (4), iron objects (1- 
-3, 5-7) from occupation levels II-III (14 th -16 th century) 


, 


Wśród wyrobów z kości na uwagę zasługuje fragment piszczałki o długości 
4,50 cm i szerokości około 0,80 cm z dwoma umieszczonymi obok siebie regu- 
larnymi, owalnymi otworkami o średnicy 0,30 cm oraz fragment w przybliżeniu 
trapezowatej kościanej okładziny noża o długości 7 cm, szerokości od 2 do 
3,50 cm i grubości około 0,40 cm, z wyraźnymi żłobieniami poprzecznymi 
i widocznym w górnej, szerszej części głębszym żłobkiem służącym przypusz- 
czalnie do osadzenia rękojeści (ryc. 15: 2, 35: 4). Ob
 przedmioty odkryto
>>>
137 


w jednym wykopie, w warstwie przeciętej przez fundament północnego krużgan- 
ku. Zalegały na jednym poziomie poniżej monety (liczmana norymberskiego) 
datowanej na XV /XVI wieku. 
Z poziomu II pochodzą również fragmenty dwóch grzebieni z poroża 
(ryc. 15: l, 5). Jeden, lepiej zachowany ma wymiary: 2,40 cm długości, 2 cm 
szerokości i 0,50 cm grubości i zęby o długości dochodzącej do 2 cm, drugi, 
zachowany częściowo, jest nieco większy o wymiarach 2,50 x 2,50 cm z ułama- 
nymi, drobniejszymi zębami. 
Z II lub III poziomem osadniczym można także wiązać fragment okładziny 
z poroża o wymiarach: długość 4,50 cm, szerokość 2 cm, grubość 0,80 cm zdo- 
bionej na powierzchni delikatnymi wgłębieniami (ryc. 15: 6). 
W II poziomie, w obrębie szkieletowego grobu znaleziono ułamek silnie 
zniszczonej, brązowej taśmy przy obu krawędziach zdobionej delikatnym rytem 
(ryc. 16: 4). Wymiary jej (szerokość 0,5 cm, grubość 0,08 cm) i fonna sugerują, 
że może to być fragment pierścionka. Brak jednak charakterystycznych cech, 
które pozwoliłyby uściślić jego chronologię. 


, 
.... 



 

 

 
III 

:
 
l' 
I
 
j, 

 
I 
I 
I 

 
Fa I 
J 
:/ 


o 


5
 


Ryc. 36. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Klucz żelazny z II-III pozio- 
mów osadniczych z XIV-XV wieku 
Fig. 36. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Iron key from occupation levels 
II-III (l 4 th _1 5 th century)
>>>
138 


Na uwagę zasługuje również fragment silnie skorodowanego żelaznego klu- 
cza znalezionego w wypełnisku wnętrza budynku oddalonego około 70 m na 
północ od kościoła (ryc. 36). Klucz długości 13,50 cm i szerokości uchwytu 
około 5 cm charakteryzuje się romboidalnym uchwytem oraz masywną, pełną 
laską. Koniec klucza jest wygięty łukowato. Prawdopodobnie w uchwycie pier- 
wotnie był otwór. Jest to typowy przykład klucza charakterystycznego dla XIII- 
-XIV wieku. Podobne klucze znaleziono np. w Opolu, Wrocławiu, czy Plemię- 
tach, skąd pochodzi siedem kluczy o różnie, najczęściej prostokątnie, ukształto- 
wanych piórach. Służyły one do otwierania drewnianych zamków lub kłódek. 
Podobny do trzemeszeńskiego klucz odkryto również na grodzisku w Słosze- 
wach, datowany na XIV IXV wieku (Czerska 1972, s. 66; Gierlach 1975, s. 216- 
-217; Kola 1985). 
W tym samym wypełnisku znaleziono fragment ostrogi oraz łańcucha 
ogniwkowego z haczykiem, fragmenty trzech noży, podkowy, okucia i podkówki 
żelazne do butów (ryc. 35: 1-3, 5-7; 37). 


Chronologia II poziomu osadniczego 


Pojawienie się naczyń obtaczanych, wypalonych w 
tmosferze redukcyjnej 
obok drobin cegły z zaprawą wapienną w warstwie użytkowej oraz brak naczyń 
toczonych wypalnych w atmosferze redukcyjnej, świadczy o tym, że są to jed- 
nostki stratygraficzne wykształcone po połowie XIII wieku już po wzniesieniu 
pierwszych zabudowań z użyciem cegły, ale przed końcem XIV wieku 49. 
Dolną granicę kształtowania się warstw II poziomu, jak już wyżej wspo- 
mniano, wyznaczają bogato reprezentowane, doskonalsze technicznie naczynia 
wypalone w atmosferze redukcyjne/o. Historia rozwoju tej grupy naczyń cera- 
micznych jest dobrze rozpoznana zarówno w skali ogólnopolskiej, jak i regional- 
nej. Wiadomo, że pojawiła się ona w północno-zachodniej Polsce mniej więcej 
w końcu XII wieku (np. Stargard, Cedynia, Trzebiatów - m.in. Łosiński, Rogosz 


49 Toczenie naczyń pojawia się na tych terenach najwcześniej w końcu XIV lub na 
przełomie XIV i XV w., gdzie stanowią około 1,5%. Na podstawie badań prowadzo- 
nych w klasztorze norbertanek w pobliskim Strzelnie wiadomo również, że na obszarze 
Kujaw i Wielkopolski po raz pierwszy cegłę zastosowano już na przełomie XlI 
i XIII w. (zob. Chudziakowa 1990b). 
50 Zob. prowadzona od wielu lat dyskusja na temat naczyń wypalanych w atmosferze 
redukcyjnej - Kruppe 1967, s. 14; 1981; Kurnatowska 1973, s. 443; Buko 1990; Kajzer 
1994; F:ryś-Pietraszkowa 1994 oraz prace dotyczące ziemi chełmińskiej i pogranicza 
Kujaw ze Wschodnią Wielkopolską - Poliński 1996; Sulkowska-Tuszyńska 1997, czy 
Kołobrzegu - Rębkowski 1995.
>>>
,. 
! 
i 
; 
I 
I 
I 
I 


139 


Ryc. 37. Trzemeszno. KlasLlor kanoników rq,'lilarnych. Fragmenly przedmiolów że- 
laznych z II-III poziomów osadniczych z XIV-XVI wieku 
Fig. 37. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Fragments of iron objects from 
occupation levels II-III (14 th -16 th century) 


1986, s. 53). Jak wykazały badania prowadzone w pobliskim Strzelnie w intere- 
sującym nas regionie naczynia takie pojawiają się niewiele później, bowiem oko- 
ło 3. ćwierci XIII wieku, kiedy stanowiły około 23,8% całego zbioru naczyń 
(Sulkowska-Tuszyńska 1997, s. 148). Podobnie w innych ośrodkach (np. 
w Kruszwicy w 4. ćwierci XIII wieku; Dzieduszycki 1982, tabl. 3, 10; Poznaniu 
w połowie XllI wieku; Dębska-Luty 1972, s. 165; gródek w Kunowie, koło 
Mogilna pomiędzy 2. połową XIII a początkiem XIV wieku, stanowiły one aż 
76% ogólnej liczby ceramiki - Makiewicz 1972, s. 231; czy w Inowrocławiu
>>>
r 


140 


gdzie w połowie XIII wieku stanowiły 90% ogólnej liczby naczyń; Bednarczyk 
1979, s. 69, 71). Obok nowej technologicznie grupy naczyń będącej, jak się dziś 
zgodnie przyznaje, wyrazem przemian osadniczych, wyraźną cezurą jest również 
pojawienie się w warstwach osadniczych nowego materiału budowlanego - ce- 
gły, która upowszechniła się w ciągu XIII wieku, ale po raz pierwszy w regionie 
kujawsko-wielkopolskim zastosowana została w Strzelnie, zapewne już na prze- 
łomie XII i XIII wieku. W Trzemesznie po raz pierwszy zastosowano ją do bu- 
dowy podpiwniczeń skrzydła zachodniego klasztoru, zlokalizowanych po za- 
chodniej i południowo-zachodniej stronie kościoła. 
Określenie górnej granicy chronologicznej II poziomu wyznaczają warstwy 
pożarowe zarejestrowane w kilkunastu odkrywkach, zwłaszcza po północnej 
i zachodniej stronie kościoła. Jednostki osadnicze II poziomu przecięte przez 
fundament północnego skrzydła krużganku, gdzie osiągnęły one największą 
miąższość, można datować w ogólnych ramach od XIII do XVfXVI wieku 51 . 
Wykształciły się one jednak zapewne wówczas, kiedy zabudowania klasztorne 
wraz z kościołem zniszczyły dwa pożary wzmiankowane w źródłach pod datami 
1360 i 1405. 


4.1.2.2. III poziom osadniczy 


Warstwy III poziomu osadniczego zostały w wielu miejscach zniszczone, lub 
przewarstwione z jednostkami osadniczymi poziomów II oraz IV i V. Dotyczy to 
zwłaszcza terenu przy zachodniej fasadzie kościoła, który został zniwelowany 
w trakcie prac budowlanych prowadzonych w okresie od XIV do XVI wieku. 
Po zachodniej stronie kościoła jednostki osadnicze poziomu III związane 
z pracami remontowymi uchwycono na głębokości 108,50-106,50 m n.p.m; była 
to warstwa próchnicy z niewielką ilością gruzu, zwłaszcza w jej spągu i fragmen- 
tami kości ludzkich. Warstwa gruzu ceglanego i zaprawy zalegała na poziomie 
od 108,60-107,50 do 107,30-107,15 m n.p.m., na warstwie niwelacyjnej żółtego 
piasku z niewielką ilością gruzu i węgli drzewnych. Przy północnej ścianie prez- 
biterium oraz przy zachodniej fasadzie kościoła na poziomie 108,50-107,70 m 
n.p.m. odkryto ślad warstwy pożarowej przemieszanej z budowlaną, które w kil- 
ku miejscach zostały naruszone przez późniejsze wkopy. W ich wypełnisku zale- 
gała warstwa spalenizny, żużla, gruzu z zaprawą oraz ceramika budowlana 
(dachówki, płytki posadzkowe) i szkło związane z IV poziomem (por. niżej). 


51 Moneta odktyta pod warstwą budowlaną w wykopie XXX - liczman norymberski 
datowany na przełom XV i XVI w. - określa raczej moment zakończenia budowy 
skrzydła północnego krużganka.
>>>
- .. ,----.- - 


141 


Po południowej stronie kościoła poziom użytkowy i ślady pożaru zlokalizo- 
wano pod odsadzką ściany piwnicy m 3, na poziomie 108,80-108,50 m n.p.m. 
Warstwę niwelacyjną z negatywami słupów drewnianych, przepaloną gliną 
i kamieniami odsłonięto na poziomie od 108,83-108,52 do 108,44 m n.p.m. 
Po północnej stronie kościoła warstwy kulturowe III poziomu osadniczego 
w znacznym stopniu zostały zniszczone lub przewarstwione z jednostkami po- 
ziomu II wykształconymi w trakcie pożaru w 2. połowie XIV wieku (1360 rok) 
lub początku XV wieku (1405 rok). Przeciął je fundament muru krużganku pół- 
nocnego skrzydła klasztoru i wkop pod fundament południowej ściany piwnicy 
skrzydła północnego (por. poziomy II i IV). Warstwa próchnicy z soczewkami 
piasku, przepalonego drewna i gliny, z fragmentami kamieni granitowych zalega- 
ła na poziomie od 108,05-107,80 do 107,80-107,60 m n.p.m. pod warstwą 
użytkową IV poziomu (gotyckie "deptanisko" - por. niżej) i budowlaną (klin 
zaprawy wapiennej i gruzu) zalegającą na poziomie 108,20-108,00 m n.p.m. 
wykształconą podczas wznoszenia budynków claustrum. 
Granicę zachodnią i północno-zachodnią III poziomu w wielu miejscach 
przewarstwionego z II poziomem w spągu i z IV poziomem w partii stropowej, 
zlokalizowano również poniżej skarpy rynny jeziornej na głębokości 104,30- 
-101,00 m n.p.m. W spągu warstwy zalegały szczątki zbutwiałego, sprasowane- 
go drewna będące być może resztkami pomostu. Z III poziomem związany jest 
również bruk kamienny odsłonięty na głębokości 102,97-102,85 m n.p.m., który 
powstał po pożarze pomieszczenia z piecem hypokaustum w końcu XIV lub na 
początku XV wieku. Na głębokości od 102,85-102,30 m n.p.m. do 102,70- 
-101,20 m n.p.m. zalegała warstwa niwelacyjna powstała po likwidacji pieca. 
Najdalej w kierunku północno-zachodnim jednostki III poziomu osadniczego 
uchwycono w kilku wykopach; warstwa użytkowa i pierwotny zarys linii brze- 
gowej jeziora, nad którą zalegały warstwy budowlane i niwelacyjne, przebiegała 
na poziomie od 104,30-100,70 do 103,60-100,10 m n.p.m. Górna jej granica 
jest dobrze datowana odkrytym na poziomie 103,80 m n.p.m. półgroszem Zyg- 
munta Starego z 1511 roku. 
Granicę południową tego poziomu zlokalizowano w odległości około 80 m na 
południe od kościoła. Warstwa przewarstwiona z jednostkami IV poziomu zale- 
gała na poziomie od 110,15-110,08 do 109,25-109,12 J:t? n.p.m. Był to obszar, 
na którym od połowy XIII wieku rozwijało się najstarsze przedmieście Trze- 
meszna - Skwarzymowo (Obremski, Wilford 1982). 
Po północnej i wschodniej stronie prezbiterium poziom użytkowy i warstwę 
budowlaną związaną prawdopodobnie z odbudową kościoła w XV wieku po 
pożarze w 1405 roku odsłonięto na poziomie od 110,06-109,95 do 109,25- 
-108,40 m n.p.m. Granicę północno-wschodnią III poziomu, na północ i wschód 
od współczesnego prezbiterium kościoła uzyskano na poziomie od 108,96- 
-108,90 do 107,40-106,90 m n.p.m. na skraju skarpy wyniesienia, gdzie natra-
>>>
r 


142 


fiono prawdopodobnie na warstwę niwelacyjną nawiezioną tu po pożarach 
klasztoru i kościoła. Poziom nasypowo-niwelacyjny próchnicy z dużą ilością 
węgli drzewnych, polepy w spągu warstwy i drobnym gruzem ceglanym zalegał 
na głębokości od 106,70-106,40 do 106,40-104,70 m n.p.m. 
Z końcem n lub początkiem In poziomu osadniczego związane są warstwy 
budowlane i fundamenty budynku północnego i zachodniego skrzydła klasztoru, 
które odsłonięto w kilku odkrywkach. Jak już wcześniej wspomniano, analiza 
stratygrafii wskazuje na to, że dopiero w tym okresie powrócono do budowy 
skrzydła północnego rozpoczętej prawdopodobnie już w 2. połowie XIV wieku. 
Mur fundamentu krużganku skrzydła północnego i trzech przypór odsłonięto 
na poziomie: korona 108,58-108,11 m n.p.m., stopa 107,25-106,80 m n.p.m, 
(plan 5). Na południowym licu ściany fundamentu wystąpiła odsadzka związana 
z dobrze zachowanym tzw. trójkątem budowlanym - klin wapienny zarejestro- 
wany we wszystkich wykopach - układającym się po obu stronach fundamentu, 
Mur o szerokości 1,50-1,90 m i wysokości 1,45-1,80 m wzniesiono z kamieni 
i ceglanego gruzu posadowionych na kamiennej ławie złożonej z dwóch warstw 
dużych eratyków. Do poziomu 107,90 m n.p.m. kamienie łączone były zaprawą, 
a niżej, do poziomu stopy fundamentu, gliną. Odkryto również pozostałości 
trzech kamienno-ceglanych przypór: ceglaną koronę na poziomie 108,45 m 
n.p.m., posadowioną na dwóch warstwach kamieni, stopę na poziomie 107,85 m 
n.p.m. Wszystkie przypory na poziomie korony były przewiązane z fundamentem 
ściany krużganku. Warstwę budowlaną wykształconą podczas wznoszenia piw- 
nicy skrzydła północnego odkryto również poniżej skarpy wyniesienia, przy pół- 
nocnej ścianie zachowanej do dziś piwnicy na poziomie od 106,50-106,40 do 
106,40-105,80 m n.p.m. 
Analiza stratygrafii w wykopach, w których odsłonięto bruk kamienny wy- 
ściełający alejki klasztornego wirydarza, ułożony na przełomie III i IV poziomu 
osadniczego, świadczy o tym, że skrzydło zachodnie wzniesiono wcześniej niż 
krużganek, a jego budowa wiąże się, być może, dopiero z końcowym okresem 
istnienia III poziomu. Świadczą o tym zachowane warstwy użytkowa i budowla- 
na III poziomu zalegające na głębokości 107,74-107,38 m n.p.m. Z układu 
warstw wynika, że jest to poziom użytkowy - gotyckie "deptanisko" - wykształ- 
cony już po wzniesieniu budynków skrzydła zachodniego i północnego. Warstwę 
tą przeciął fundament muru krużganku skrzydła zachodniego, a więc został on 
wzniesiony w późniejszym okresie. Wkop pod fundament piwnicy zachodniego 
budynku klauzury związany z III poziomem lub końcówką n poziomu sięgał od 
107,50-107,57 m n.p.m. do 105,54 m n.p.m. 
Pozostałości cmentarza przykościelnego na południe od kościoła zalegały na 
głębokości od 110,10-108,00 do 107,20-106,30 m n.p.m. Warstwa cmentarna 
w wielu miejscach była przewarstwiona z IV i V poziomami osadniczymi lub 
całkowicie zniszczona, zwłaszcza przez późniejsze prace budowlane związane
>>>
143 


z przebudową kościoła i budową ossuarium w XVIII wieku. Groby szkieletowe 
odkryto jedynie w trzech wykopach (LXXI i LXXII na poziomie 109,08- 
-108,98 m n.p.m oraz CXXVI na poziomie 108,73-108,00 m n.p.m.). W wy- 
kopie CXXVI odsłonięto 14 grobów zawierających szkielety ułożone na osi 
wschód - zachód, głową na zachód, bez czytelnych śladów konstrukcji grobo- 
wych. Najdalej w kierunku południowo-zachodnim poziom cmentarny uchwyco- 
nono w dwóch wykopach. 
W wykopie XXII natomiast, usytuowanym w odległości około 5 m na 
wschód od współczesnego ogrodzenia kościoła, naprzeciwko południowo-za- 
chodniej wieży kościoła, w warstwie próchnicy z drobinami cegieł i zaprawy 
zarysowały się ślady czterech wkopów grobowych. W ich wypehńsku znajdowa- 
ły się resztki zbutwiałego drewna, grudki miedzi, kawałki spalonego drewna oraz 
zniszczony fragment brakteatu guziczkowego datowanego na XIV-XV wieku. 
Groby powstały więc zapewne po pożarach z końca XIV i początku XV wieku. 
W dwóch odkrywkach, w odległości 30 m na południe od kościoła, pod war- 
stwą cmentarną związaną z nowożytnym poziomem osadniczym odkryto pozosta- 
łości pieca ceglano-kamiennego z glinianą kopułą, prawdopodobnie służącego do 
wypału płytek posadzkowych (ryc. 38). Fragmenty ceglanych ścian i wnętrze 
komory wystąpiły na głębokości 109,07-108,92 m n.p.m.; korona ścian o wy- 
miarach 1,06 m długości, 0,84 m szrokości i 0,34 m wysokości, zachowała się 
w postaci czterech warstw cegieł łączonych zaprawą i gliną. Wewnątrz komory 
pieca, pod warstwą polepy i gruzu ceglanego, na poziomie od 108,92-108,66 do 
108,66-108,60 m n.p.m., zalegała warstwa spalenizny z węglami drzewnymi, 
a niżej na głębokości 108,60-108,50 m n.p.m. warstwa zbitej, żółtej gliny, 
w którą wkopany był piec. Nad zachowaną koroną pieca zalegała gruba warstwa 
żółtego piasku, popiołu i drobnych węgli drzewnych. Bezpośrednio nad nią - na 
poziomie od 109,72-109,40 do 109,50-108,90 m n.p.m. - zalegała warstwa 
polepy pochodzącej prawdopodobnie z rozwleczonej glinianej kopuły pieca. 
W warstwie tej obok gruzu ceglanego znaleziono przepalone fragmenty płytek 
posadzkowych. Komora pieca usytuowana była wzdłuż osi północny wschód- 
południowy zachód. Spąg warstwy stanowiły luźne otoczaki, być może ze znisz- 
czonego bruku(?), którym nakryto resztki rozebranego pieca. Po zlikwidowaniu 
pieca teren ten w dalszym ciągu użytkowano jako cmentarz. Świadczą o tym dwa 
groby szkieletowe odsłonięte na poziomie 109,55 m n.p.m. pod warstwą bruku, 
usytuowane wzdłuż osi wschód - zachód, głową na zachód związane raczej z IV 
poziomem, o czym świadczą fragmenty naczyń ceramicznych znalezione w war- 
stwie osadniczej, w której odkryto wkopy grobowe. 
Najdalej w kierunku wschodnim warstwy osadnicze III poziomu odkryto na 
dzisiejszym Placu Kosmowskiego, w którym to rejonie, według przekazów histo- 
rycznych, od XIII wieku rozwijała się osada przyklasztorna. W dwóch eksploro-
>>>
:
y 


1 


,----.., 
, " 
" ..--.... " 
,,' ',,, 
, I , \ 
-
 ł--' 
....: ........ł 
_'
"'r .... 
 _ 
., . ..... '. 
=}
.}t.lt. 
 
_ '1111'11111'111_ 
' 

 
. . . . r. 
,';".' -'!\tv. 


rekOMłrulccja 
pieca 


Legenda: 


[JJ!]1 02 1mJ3 1IIIIJł' 1 0 0 0 01 5 
.6 


Ryc. 38. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości i częściowa 
rekonstrukcja pieca do wypału ceramiki budowlanej z XV wieku. Legenda: 
l. spalenizna, 2. żółta glina - calec, 3. pomarańczowa glina z drobnym gru_ 
zem ceglanym i fragmentami płytek posadzkowych, 4. spalenizna, 5. poma- 
rańczowożółta glina, 6. żółty piasek 
Fig. 38. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Plan of remains and partia! recon- 
struction of a 15 th -century kiln for firing ceramie building materials and its 
partia! reconstruction. Legend: l. bumt matter, 2. yellow clay - natural 
ground, 3.orange-yellow clay with fine brick mbble and floor-tile remains, 
4. bumt matter, 5. orange-yellow clay, 6. yellow sand
>>>
104.00 


103.00 


102.00 


101.00 


A 


104.00 m n.p,m, 


B 


103.00 


102.00 


101.00 


1m 


J):...C'{ 114 8 ! 
B/
I 
,ą "¥ .:r: 
 

 ("
 
C'-ł: -.,': 
 .. 
ł-...,
..:,:...., . 
....

:. 
Sm 


Ryc. 39. Trzemeszno. Kiasztor kanoników regularnych. Profil południowo-Zachodni wykopu CLII z przekrojem poprzecznyni komory 
pieca typu hypokaustum nr 2 z XV-XVI wieku. Legenda: 1. humus, 2. brunatnoszara zienńa z gruzem ceglanym i zaprawą 
wapienną, 3. żółta glina przemieszana z szarą ziemią, drobnym gruzem ceglanym i grudkami zaprawy wapiennej, 4. przepalona 
pomarańczowa glina, 5. spalenizna, 6. szara ziemia z gruzem ceglanym, 7. ciemnoszara ziemia, 8. żółta glina - calec 
Fig. 39. Trzemeszno. Monastery of canons regular. South-western profile of trench CLII with cross-section of the cham ber of hypocaust- 
-type furnace no. 2 (15 th _16 th century). Legend: 1. topsoi1, 2. russet-grey soił with brick rubb1e and lime mortar, 3. yellow clay 
mixed with grey soi1, fine, brick rubb1e and lime mortar 1umps, 4. bumt orange c1ay, 5. bumt matter, 6. grey soił with brick 
rubb1e, 7. dark grey soi1, 8. yellow clay - natural ground 


\
;i}:@;

,
,c_ , 


Legenda: 


[]]]1 [0]2 

7 
8 



3 .4 


1\15 


o 



 6 
b:Lf:J 


l 11,7 


o
>>>

>>>
145 


wanych wykopach natrafiono na fragment prawdopodobnie pracowni metalur- 
gicznej oraz resztki kamienno-ceglanego muru ogrodzenia. 
W jedynym z wykopów, pod warstwą nasypowo-rozbiórkową wystąpiły śla- 
dy paleniska, fragmenty polepy, spalenizny i żużla oraz negatywy drewnianych 
słupów po zadaszeniu. Na poziomie 110,32-110,11 m n.p.m., w północnej ścia- 
nie wykopu odsłonięto fragment paleniska w postaci warstwy polepy zmieszanej 
z próchnicą, ułożonej w półkola, otoczonej pięcioma kamieniami. Wewnątrz 
paleniska znajdowała się polepa zmieszana ze spalenizną i fragmentami naczyń 
ceramicznych z przyczepionymi do ich powierzchni grudkami metalu. Pod war- 
stwą polepy, na poziomie 110,30-109,90 m n.p.m. zalegała warstwa spalenizny 
i spalone fragmenty drewna. Na poziomie 109,91-109,96 m n.p.m. odsłonięto 
płaski kamień paleniskowy?, na którym znaleziono grudkę żużla. Z poziomem 
tym związany jest również niewielki wkop w wypełnisku, którego znajdowały się 
węgle drzewne, grudki polepy i soczewki gliny. Ślady spalonych drewnianych 
belek, przepalonej gliny, smugi spalenizny znajdowały si
 na całej powierzchni 
wykopu. Warstwy III poziomu wykształciły się na calcu, który wystąpił na głę- 
bokości 109,10 mn.p.m. 
W drugim natomiast wykopie, położonym bliżej kościoła, około 15 m na 
wschód od współczesnego ogrodzenia, na poziomie 109,06 m n.p.m. odsłonięto 
koronę muru fundamentu kamiennp-ceglanego, którego stopa zalegała na głębo- 
kości 108,17 m n.p.m. Konstrukcja wykonana została z niewielkich otoczaków 
uzupełnianych nielicznymi cegłami palcówkami; odsłonięto niewielki jej fragment 
o wymiarach 1,20 x 1,40 m. Fundament wykonany z dwóch do trzech warstw 
kamieni stanowi być może fragment późnośredniowiecznego ogrodzenia klaszto- 
ru. 
W trzech wykopach eksplorowanych poniżej skarpy jeziornej odsłonięto po- 
zostałości pieca hypokaustum nr 2 o długości 2,40 m i szerokości 1,10 m 
(101,92-101,54 m n.p.m.) usytuowanego na osi południowy wschód - północny 
zachód, wykonanego z cegieł palcówek łączonych gliną (ryc. 39-43). Podstawę 
komory paleniskowej stanowiła jedna warstwa cegieł ułożona na podsypce 
z żółtego piasku. Południowo-zachodni narożnik pieca stykał się ze stopą cegla- 
nej przypory, wzmacniającej ścianę budynku przebiegającą wzdłuż os
 połu- 
dniowy zachód - północny wschód (ryc. 42). Zakończenie komory grzewczej, 
wypełnionej niewielkimi otoczakami odsłonięto na poziomie: korona 102,25 m 
n.p.m., stopa 101,50 m n.p.m. Zachowały się również zniszczone fragmenty 
ceglanego rusztu utworzonego z łęków o szerokości jednej cegły, którymi prze- 
sklepiono komorę paleniskową. Na podstawie zachowanych resztek trudno 
określić z ilu łęków składał się pierwotnie ruszt. 
Prawdopodobnie fragmentem zachodniego muru magistralnego budynku 
ogrzewanego przez piec jest fundament odsłonięty w odległości około 3 m na 
zachód od pieca. Mur o szerokości 1,10 m odsłonięto na odcinku 2,50 m. Koronę
>>>
146 


fundamentu uchwycono na poziomie 102,80 m n.p.m., stopę na 100,70 m n.p.m. 
Mur fundamentu południowej ściany magistralnej budynku ogrzewanego przez 
odkryty piec odsłonięto na odcinku około 13 m w odległości około 1,20 m na 
południe od pieca; wymurowany został w wykopie ,szerokoprzestrzennym, 
o czym świadczą zachowane do dziś, starannie wypracowane spoiny na północ- 
nym licu muru i przylegającej do niego przypory. Koronę fundamentu zareje- 
strowano na poziomie 103,28 m n.p.m. Mur złożony z czterech do pięciu warstw 
cegieł palcówek łączonych zaprawą w czytelnym wątku gotyckim, o wymiarach 
średnio 8,50 x 12 x 27 cm, spoczywał na ławie z głazów kamiennych i mniej- 
szych otoczaków łączonych zaprawą, które posadowiono na grubych, poziomo 
ułożonych, drewnianych legarach dochodzących do 20 cm grubości. 
Do północnego lica muru przylegała, wzniesiona zapewne w okresie później- 
szym, ceglana przypora o długości l m i szerokości 0,95 m (ryc. 42). Zadaniem 
jej zapewne było wzmocnienie fundamentu, z którym nie była przewiązana. Ko- 
ronę przypory odsłonięto na poziomie 102,40 m n.p.m., stopę zaś na poziomie 
101,20 m n.p.m.; wykonana została starannie z cegieł palcówek (wymiary cegieł 
5,50 x 12 x 27 cm) łączonych zaprawą z wypracowanymi, płaskimi spoinami. 
Zarówno przypora, jak i mur fundamentowy noszą ślady uszkodzeń powstałych 
w wyniku niestabilności coraz bardziej podmokłego podłoża. Przypora jest wy- 
raźnie odchylona od pionu, na licu muru ceglanego natomiast, w odległości około 
2 m na wschód od przypory, widać wyraźną pionową szczelinę. Stopa przypory 
zalegała na narożniku pieca hypokaustum nr 2, wymurowano ją więc po jego 
likwidacji. Poziom stopy fundamentu uwarunkowany był ukształtowaniem tere- 
nu, który obniża się od poziomu 102,00 m n.p.m. w części północno-wschodniej 
do 1-1,30 m w części południowo-zachodniej. 
Pozostałości kamienno-ceglanych murów odsłonięto również na północ od 
pieca. W dwóch odkrywkach, na poziomie 104,33 m n.p.m. stwierdzono frag- 
ment fundamentu z cegieł i eratyków łączonych gliną, o szerokości 1,30 m bieg- 
nący na odcinku około 6,50 m wzdłuż osi północny zachód - południowy wschód 
(ryc. 44). Prostopadle do niego przebiegał silnie zniszczony inny fundament 
wzniesiony z cegieł palcówek łączonych gliną i zaprawą wapienną. Wnętrze wy- 
znaczone przebiegiem obu odcinków fundamentów wypehńała warstwa próchni- 
cy z dużą ilością zwierzęcych kości, zaprawy wapiennej, naczyń ceramicznych 
i dachówek. Fundament zachodniego muru o długości 1,40 m i szerokości około 
l m odkryto wraz z narożnikiem południowo-zachodnim. Wykonany był z jednej 
do trzech warstw dużych eratyków łączonych gliną posadowionej na ławie ka- 
miennej wykończonej ceglaną koroną tworzącą rodzaj "komory"? W jej wnętrzu 
wystąpiły znaczne ilości szczątków zwierzęcych. Nie udało się, niestety, odkryć 
stopy fundamentu, i odsłonić konstrukcję na większej przestrzeni, co utrudnia 
określenie jej funkcji.
>>>
. ....
..;;
- - J 
,.
., -' 
 

1ł '::'
1 
-' - 
 - . l ":: 
 
..{"';; - ;' - _ -:
: . 
 " . -& 
 
_ _ _, _ 
 . :.. .' 4 '-, -'" .' 
: .?'
. .' ;;'
___ J 
)J.
"'
 i1_/ ,.- 
 
 " ....r... "
"' , . 
ł ... ,. ---- 
 _.. .c,...
 _ ..
1F -1'-, ... . ....:,.= "
)'ł: 

 - ...
...-.. 
 .-łI? 

. 
- ł... ... 
"'L t 
 .. . "..,.}IIp- .",. .
_
 t ." 
-ł'. ,........;,., t:'


 ." 
....- 
 .".'., ....". 

 --:., - 
 -..: ...' --:;-- , ",,:), 
 

.:;... :  .. 
.. ___... ., 
'..¥'...I _ . iIIF 
.. 
 -
."... ,
 -:- ...;
=
 
...

::!,' -. '.. --". "", 
, . 
.....
..;
. ':
- , - -----" 
 "- - 
:I. 
;:
 
\

.
._ '. 
 '
f-:-.:::
 '. -
 ..:
''::' 
,,- 
..... 
, -.... ," , ....... 
.-1.-;,...' 
. 
.:.
 ..,

: 1 "- . "- " 
'"
",' 
'..... . . 


.. 

, "'- 


, 
. 


" 


, " 

 


 
.
 - 

 .
 
- . . _:....:=--.......71..
:
 
- 

-:::;
i*


 J4 ..;
 . ;?
 )
 


,y'...j 


- )--- 



 


Ryc. 40. Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudowy klasz- 
tornej. Bruk nakrywający pozostałości klasztornej łaźni z piecem typu hypo- 
kaustum (nr 2). Widok od południowego wschodu 
Fig. 40, Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings. Pavement covering the remains of monastic baths, with a Iw- 
pocaust-type furnace (no, 2), View from the south-east 


'\;. \. 


"--i';:' '. - -,' . .
..:;.- .
 
...ł 

' . 
.' & ... !


 

"
lI
::'"fr. :--


.. 
;
:

:-=-

 '. 
- ...
. ";
 &CO. 
r ..-..::- _ _ . . '". 

 _ 
,.,. '-_ , 
..' '*JF 
 , .. ....._ .. . 
'_... 
 ... 'L.-
'" _ 4 - 
 -. 
. -- 
ji; .....' ..:t......... ' .:t ,. 
..,. . 
 . ...... - "Of.-.. 
t.......-.!:. ... "- ...,. 
".,-
 '. 
 ""'S!
'1 
... " . .,
:-- 
.I ' 
" ." "'.-(..';' ':...
 ... 
'10: 
 ' 
.. -. J '.

-..... 
..."'- . '. -, 
f .- )' ,

 
'., "jt ..... ' ..... 
'. - . .:"
'. ., ... 
'" """", 
X.' ' 


: 
....... 


l 



 


,J"': .o.... 
.......'t. {... 


 
..... 0-' 
.. 


.... 



... 



-(\ 


 .!
 


...., 



;. 


II 


,,' c' i 
:-::.: .:...
: -.,,. 


.. .. 


' i,.YI. . 
:r,
'" .::ot * 


..' 
'.ł, 


,'" ..
 


."- 


,to 


-łr 
 'I"t 
t. ' '", 
 


Ryc. 41, Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudowy klasz- 
tornej. Fragment fundamentu i północnej ściany magistralnej budynku klasz- 
tornej łaźni z pozostalościami pieca typu hypokaustum (nr 2) Widok od 
północnego zachodu 
Fig, 41. Trzemeszno. Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings. Fragments of the foundation and of the main northern wall of mo- 
nastie baths. with remains of a hypocaust-type furnace (no. 2). View from the 
north-west
>>>
r
>>>
147 


Z piecem i resztkami murów wiążą się warstwy budowlane, niwelacyjne 
i pożarowa. Warstwa pożarowa i rumowisko kamieni, cegieł, dachówek zalegały 
nad rumowiskiem ceglanym i kamiennym pochodzącym ze zniszczonego pieca na 
poziomie od 103,00-102,80 do 100,80-100,40 m n.p.m. Z odsłoniętymi relik- 
tami wiąże się również fragment zniszczonej, ceglanej posadzki odkryty na po- 
ziomie 103,18-100,40 m n.p.m. wyznaczającej poziom użytkowy wnętrza po- 
mieszczenia. Posadzka, którą odkryto nad warstwą rumowiskową i spalenizny 
zalegającej nad komorą pieca wykonana została z jednej warstwy cegieł palcó- 
wek ułożonych na podsypce z żółtego piasku. Analiza stratygrafii świadczy 
o tym, iż jest to poziom użytkowy pomieszczenia nadal istniejącego po likwidacji 
pieca. 
Warstwy użytkową, budowlaną, niwelacyjne i fragmenty murów budynku 
o długości 32 m i szerokości 13 m odsłonięto około 70 m na północ od kościoła 
(plan 5-7). Warstwy użytkowa i budowlana związane z III poziomem osadni- 
czym zalegały na warstwach kulturowych II i I poziomu na głębokości od 
104,70-103,98 do 103,95-102,20 m n.p.m. Zarejestrowano tu ślady wstępnych 
prac przygotowawczych do budowy. Na poziomie 101,80 m n.p.m. odkryto 
fragment drewnianej beczki (średnica dna około 0,90 m) służącej do rozrabiania 
zaprawy. W jej wypełnisku znajdowały się grudki zaprawy i węgle drzewne. 
Uchwycono również wyraźny poziom niwelacyjny żółtego piasku, nawiezionego 
tu w celu podwyższenia terenu, na którym wkrótce potem posadowiono funda- 
menty pomieszczeń. 
Mur fundamentu ściany północno-zachodniej odkryto w sześciu wykopach. 
Jego stopa zalegała w glinie calcowej lub w warstwie I-II poziomu osadniczego 
na głębokości 101,90-102,52 m n.p.m., korona zaś na głębokości 103,76- 
-105,20 m n.p.m. Mur posadowiony był na kamiennej ławie z gruzem ceglanym 
i piaskiem wymurowanej w wykopie wąskoprzestrzennym. Do poziomu 
102,62 m n.p.m. spojony był zaprawą wapienną. Wyższe partie muru wykona- 
nego w technice opus emplectum, tworzyły polne kamienie łączone z cegłą i gru- 
zem ceglanym. Zewnętrzne lico północne stanowiły całkowicie lub częściowo 
obrabiane kamienie pochodzące, być może, częściowo z rozebranych ścian ro- 
mańskiego kościoła. Były to granitowe kostki o wymiarach od 0,17-0,14 m do 
0,30 m. Lico wewnętrzne pomieszczeń, lepiej opracowane, i starannie obrobione 
było płaskie, a zaprawa wapienna dokładnie wypełniała szczeliny. Prawdopo- 
dobnie ściana pierwotnie była pokryta tynkiem. Kamienie układano warstwami, 
a szczeliny między kamieniami wypełniano gruzem ceglanym, cegły natomiast 
układano główkami lub na "rolkę". Po północnej stronie muru, na głębokości 
104,80 m n.p.m. odkryto poziom odsadzki kamienno-ceglanej. Odsadzka wy- 
stąpiła również po południowej stronie na poziomie 103,20 m n.p.m. Ściana pół- 
nocna w obu narożnikach była przewiązana ze ścianą północno-wschodnią 
i południowo-zachodnią budynku.
>>>
148 


Pozostałości ściany północno-wschodniej odsłonięto w dwóch wykopach, jej 
stopa zalegała na poziomie 102,91 m n.p.m., korona na 104,76-105,80 m n.p.m. 
Mur szerokości około 0,80 m łączony był zaprawą wapienną do poziomu 
103,60 m n.p.m. Lawa fundamentowa wykonana została z niewielkich karrńeni 
i gruzu łączonych gliną we wkopie wąskoprzestrzennym, a dolne partie funda- 
mentu z częściowo obrabianych karrńeni granitowych o wymiarach 0,25-0,40 m. 
Wyżej mur stanowiły karrńenie i cegły łączone zaprawą z gruzem. Poziom od- 
sadzki o szerokości 0,15 m zrobionej z karrńeni i cegieł ułożonych główkarrń lub 
na "rolkę" stwierdzono na głębokości 104,50 m n.p.m. Do poziomu korony mur 
ufonnowano z karrńeni i ceglanych warstw wyrównawczych. Lico wewnętrzne 
starannie wypracowane, zapewne w wykopie szerokoprzestrzennym, pierwotnie 
pokryte było tynkiem. Wymiary cegieł wynosiły: 8,70 x 14 x 28 cm i 8,20 x 
x 12,80 x 26 cm. 
Mur południowo-zachodni o długości około 8 m i szerokości około 0,80 m 
odkryto jedynie w narożniku północno-zachodnim. Jego koronę uchwycono na 
poziomie 104,17 m n.p.m.; stopy nie osiągnięto. 
Pozostałości ściany południowo-wschodniej stwierdzono w dwóch odkryw- 
kach. Stopa fundamentu zalegała na poziomie 103,10-103,20 m n.p.m., korona 
na poziomie 105,06-105,60 m n.p.m. Zaprawa wapienna sięgała do poziomu 
104,10 m n.p.m. Niżej, karrńenna ława łączona była gliną. Całkowita długość 
ściany wynosiła około 32 ID, a zachowana szerokość muru około 0,90 m. Na 
ławie kamiennej posadowiono obrabiane karrńenie granitowe o powierzchni lico- 
wanej, przedzielone warstwarrń cegieł układanymi główkowo bądź na "rolkę". 
Niewielka odsadzka czytelna była na poziomie 104,05 m n.p.m. W odległości 
14,3 m od wschodniego narożnika odsłonięto fragment południowo-wschodniego 
wejścia do budynku z zachowanym rozglifieniem stopnia. Po zlikwidowaniu 
pomieszczenia nr II, wejście zostało zamurowane. 
Mur zachodniej ściany działowej pomieszczenia nr I, nie przewiązany z mu- 
rem obwodowym, odsłonięto na poziomie 105,20-105,92 m n.p.m., jego stopa 
zalegała w glinie calcowej na głębokości 103,00-103,20m n.p.m. Lawa wyko- 
nana została w tej samej technice co pozostałe odcinki murów, ten jednak jest 
wyraźnie węższy i mniej masywny; do głębokości 103,50-103,70 m n.p.m. spo- 
jony był zaprawą. Do tego poziomu od stopy mur wykonany był z karrńeni, wy_ 
żej natomiast dodatkowo łączony z cegłą. Karrńenie miały starannie opracowane 
lico. Cegły o wymiarach 8,90 x 14 x 29 i 9,30 x 14 x 29 cm ułożone były bez 
czytelnego wątku główkarrń lub wozówkarrń. W odległości około 2 m od północ- 
nego krańca muru odkryto otwór wejściowy o szerokości 0,90 m i zachowanej 
wysokości 1,80 m. Od strony wschodniej znajdowały się węgary zbudowane. 
z cegieł ułożonych główkowo. Do poziomu 104,37 m n.p.m. wejście zasypane 
było gruzem, a wyżej, do korony muru zamurowane cegłami łączonymi gliną. Od 
poziomu 103,70 do 104,10 m n.p.m. przejście zastawione było deskarrń, o czym
>>>
_
-1. ':,{ ,,..., 1;" 
-' .
 ---ł'" ...11 
 . 


#, 
 ..:
 
"". ' 
;;. -V"" . 
#..
 
...łł:.- . 

,... .' 


. 
ł 
} 
.,.., ""' , '. 

.
 


... !';:-.... . 
" _
. 
o-?'_. 
_;. 
.... Pi......-. ._0 
--:


''',.;_'':'''' 
p-
 . 'fł-
"" '
::. 
;. ..... : 
;,
 
 
' .: 
 .. _,, 
 ....... -- - .... ""-:-t... 
"K':"
' -y:r.. o -"-'''l'l:. ,,,;
, 



 "



!..... '..
.- 
 
;,.'"0 
:';""¥"-k
' ' 

'
--.
, 
.. I
, 
Ł...-- 
Ił",'. ':- 


--.$',' - 


l\, 


-'-4- 


'
:.b-r' 

 


,¥ 


,-' 
.. 
- 's-.,
 


?" 


'. 


'
 


'. 

,S 


...., 


" 


- ' 
 
A 
':
i
" 
,-.$ 
". 
.
!; '-j}'-'
" 
......:
.. 
 

;..JIr
 
-" 
 ....; '":' 
, --.::...,
 ' 
..L:o.' .....: ", 


---
. . :
t. ., " 
. ,
 


..,. 


:... 


, '. 

, . ' .f 
.
..,. 


Jol 


.... 
1f.
, 


-.;....... 


,- 


Ryc. -1-2. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych, Dmga linia zabudowy klas?- 
tornej Fragment pieca typu hypokaustum (nr 2) i ceglanej przypory L frag- 
mentem pólnocnej ściany magistralnej budynku klasztornej łaźni, Widok od 
północnego wschodu 
Fig. 42, Trzemeszno. Monastery of canons re b 'lJ1ar. The second line of monastic 
buildings. Fragments of a hypocaust-type furnace (no. 2) and of the brick 
buttress. with a fragment of the main northern wall of monastic baths. View 
from the north-east 


.. ' 
J!"';': 


. ".:. 



 ,


'


,"':
'7


-ł 

 
 '4.
"'; 
v.
.z 


 _ .:r-
 A- -' 
 
, ""':-'. '
 
,


- 
: , ;. :-



, "-, 
, ... \'" .t' ""\: ł . "t
 ... ."- .., 
, ., -'
'iy;: ,

"'
 _ __ -{,' ;'
 ! 
 
.' 
_, .... r __-- - ...... 'l -j "., .... 
, '\. 
' '.... \. \"..z'S'J 
t 'jtI"
 
 . """:'-' , ' . 
 - 
 ;'ł."..' 
 ,-." 
__ .. - ... ..-. .. I .... '- 
. 
- ' 
. '" .lO .:-.... .. 
, 
 '--.,. J-'" "'J . . 
 ....
.... "t .. .. 
l k 
 



 " \- 'ol." ;:1 
 
1- I ....) :f 
.
 " ."'" " 

.:. \ .,.' . r.;J , ;yiJJ 

, '. \':

.'if"4 

:K I" - . ., ..'''

 
 
 'lo 
 ....', 
..... "- '\- .. 
 
 .. 
 ."." 
' 
:-
"eJ ",,:
:,( . -.
 I,' J
 .'to '

\. '!1 
... .e.u; -.....:.'f. . ' :\:;-. 1 


,I 
,
 
'.. '." 


l . 


. .1Ff"'-- 
.1'".... 
'-.'-
 


l'. ...... 


l . ;. 
," 
,i(r 


,I 


Ryc, 43. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Dmga linia 7.abudo\\'
 klas/- 
tornej. Łaźnia klasztorna. Pozostałości komory pieca typu hypokaustum (n r 2) 
Fig. .B. Trzemeszno. Monastery of canons regular. The second łine of mon;:'stic 
buildings. Monastic baths. Chamber remains of the hypocaust-t
 pe fun lace 
(no. 2)
>>>
;.:, ,. - T
' :.. l'M;
.'-jY


', . 

... ..".J:;J. 
.:l

 J. J.r)łr'
. 
: \\:,\ "..".. I' \1 . \ } _ ....-,.-'* 
. I
"
.?'-( '_ ..-ia 
'
 '., ':1
k
t ,
. '0 .. 
 
. . \ t .1 
 .ł,; "'_, 0(.. 
I ,.. 
 I... 

 

 : ....
 - -.a' .-r,
. . 
'I . r.. .
 -..0 ...... :'!\i II. T
.... 1- ?
 
" .;...,: 
. " . .

..
' ..- 
. -... . 
-f;:::... ;
:_'::''''l' lJ;j'-oł . ' ł 
'r 
.
... .
Y"..... 
o 't'-
 ..... t" 

 t ...

- 
 

\. 
. ' 
:t: " \_-,:
,'.\J.
..." . ... "J.. ..;..... 
;i
 ;;-..
.,... r" 
.,,- - ; 
-.. 


''''4 


lO 0'0 


......" 
J

 


4. 


.... 
,ł I 
. '-9. 
 ..- t:", _ ::- 
""
 
.1 Ł-_ _ _. :;...-_ 
. C---.---
. .... 
- -'" .' ;;;""-;3" ...--
 
-;- 
. ..


..-. 

 r .",1__
 -;:;;. 

;..;: .l:: -- " ......01; 

.. :
:1-" 
.. 
 r '.. _
 , 
.
..:;..:__ :&;:.-- . -r......_ _ 
 
_. ....:...-"';. -.a . _.. :-..
 _. 
 ...
 
',,"" .' """t....-,, 
- 
 - ,.ł.: ". · 
 ;.. 
- ..., 
4 ., _ 
.
'. .-r 
; .,


;.. ..
 ..
.. 
ł.. . . 
.,. --:- . - -- 

., ,;- 1=
 " . - .;:;. 
.... ,. ?:- .........;;;-.. . :'...... 
_ 
' .ł.
 '!t("'W' . .._ 
-",- "--... Iiii ..1,":",,"'.. . 
 . 
. "'
 "ł: 
.. foT.. . 
.,,
 ... ....
A.. .. 
-.-ł 
-.... :ł.I:
 a..,.'i
:: ..... 
 "I. 
. ......:. - .. ..... -
.....1'''' .'\.,.., ............- -. : 
.
.
,.., a
,"
.
 .

o- 
. .!.....- ,!.-.,;:: . ..;.;,,
-..- 
. -ł. - 
 '.. 
 ,
 .. 
- 
..)'91' ....;:..... ,.._ 
. ..
$ . ..,;,... .. ;;,;: s:-. 
- -.....;: .
 


..- 

 


:. 


 
.-. 

 
'j 


..

 
fi. : 


, 
j" !I 
\ :'\i 
. .(. \. . ('. 


......... .., 
 ";"-;.


.... 
 -....;. 
., :01'.. ....
.. -- 
."9 ..... 7
.
 '_ 


.... 


,.- 
.
 


.-,....
,;.-
. 
...... 
.,
 !'I-:¥ 


'
-' -.-]'1; 
 


-.-.,... 
:.L.. :- 



 l...
 :-. 
. 
'_
V \' ' 


\, 


:t,. .: . 
.
... - 

 -., 
. ..#1..;' \to- 


.. !'to' 
, 


.- 

 .iłIo,';' 



 




a. 

. """#. 
- 
"'31..::tIt!- ""'- 
,'\ 


.. .'.. 


.. 'i: 
.'. .. 


...-JJ/'l. 


J 


Ryc. -1--1-, Tf/cmeszno, Kłas/.tor kanoników regularn
ch. Dmga linia 7abudow
 kh\s/.- 
tornej. Pozostałości fundamcntó" zabudowy gospodarczej kłas/.tom. Widok 
od wschodu 
Fig, -1--1-. Tr7cmesLno. Monastcry of eanons reglIłar, The sccond line of monastic 
buildings. Foundalion remains or non-domcslic buiłdings of Ihe monaslie 
compłe..... Vi ew from {he easl
>>>
149 


świadczą ślady zbutwiałego drewna. W licu wschodnim muru, w odległości l m 
od ściany południowo-wschodniej budynku, na pozio
e 104,40-105,30 m 
n.p.m. znajdował się prostokątny otwór o szerokości 0,20 m przechodzący na 
wylot ściany działowej. Zachowało się osiem warstw cegieł. Wnętrze okopcone 
sadzą sugeruje, że był to element systemu grzewczego. 
Nie odkryto narożnika muru południowo-wschodniego, na podstawie badań 
elektrooporowych wiadomo jednak, że narożnik zachodni ściany południowo- 
-wschodniej został całkowicie rozebrany podczas likwidacji budynku. 
Pozostałości fundamentu kolejnej ściany działowej odkryto w wykopie 
CXXVID na poziomie 104,10-104,60 m n.p.m. Z analizy układu stratygraficz- 
nego wynika, że odkryty fundament był w pierwotnym zamierzeniu ścianą 
wschodnią pomieszczenia nr ID, z której w trakcie budowy, z nieznanych przy- 
czyn, zrezygnowano. Szerokość korony fundamentu wynosiła około 0,50 m; 
przebiegał on w odległości 5,5 m na zachód od równoległego do niego muru za- 
chodniej ścianki działowej po
eszczenia nr l 
Ślady ściany wschodniej pomieszczenia nr ID, na podstawie badań elektro- 
oporowych, stwierdzono około 5 m na zachód od zaniechanego muru działowego. 
Długość jej wynosiła około 6,50 ID, a szerokość około 0,60 m. 
Poziom użytkowy budynku uchwycony przy jego' północnej, zachodniej 
i południowej ścianie wyznacza b
 ułożony z polnych kamieni o średnicy O, l 0- 
-0,30 m. Od strony północnej wystąpił on przy licu muru ściany północno- 
-zachodniej. Zachowały się tam dwie wydzielone, pozbawione kamieni, prosto- 
kątne przestrzenie, każda o wymiarach 0,55 x 1,40 m. Na powierzchni bruku 
natomiast, w odległości około 0,80 m na północ od lica muru, przebiegał kanał 
odpływowy starannie wypracowany z mniejszych otoczaków. Podobny kanał 
zaobserwowano na powierzchni bruku po południowej stronie budynku. Pas 
bruku, o szerokości 0,90-1,05 m zalegał przy licu muru na poziomie 104,70- 
-104,80 m n.p.m. 
W odległości około 7,50 m na północny-zachód od ściany północno- 
-zachodniej budynku natrafiono na fragment muru ogrodzenia (plan 7). Na po- 
ziomie 103,70 m n.p.m. wystąpiła korona fundamentu, a stopa w warstwach
- 
-III poziomów na głębokości 102,40 m n.p.m. Zachowany do wysokości 1,50 m, 
odkryty na odcinku 2,50 m, przebiegał wzdłuż osi południowy zachód - północ- 
ny wschód. Z cegieł i otoczaków łączonych zaprawą mur o szerokości około 
0,80 m wzniesiono w wąskoprzestrzennym wykopie. Kamienna odsadzka o sze- 
rokości 0,30 m wystąpiła na poziomie 102,90 m n.p.m. Na podstawie analizy 
stratygrafii i odkrytej ceramiki naczyniowej można przyjąć, że mur ogrodzenia 
powstał dopiero po wzniesieniu budynku. Został on całkowicie rozebrany (V po- 
ziom), równocześnie z likwidacją budynku, około połowy XVII wieku. 
Na podstawie dostępnego materiału trudno określić funkcję jaką budynek 
pehrił w całym kompleksie zabudowy klasztornej. Jednak obecność pomieszczeń 


li 


; 
, i 


I 
I 
i! 
!i 
H 
P 
!: 
i: 


I 
i. 
I: 
I
>>>
150 


ogrzewanych piecami, o czym świadczą liczne fragmenty zdobionych kafli od- 
krytych wewnątrz pomieszczeń budynku, sugeruje jego reprezentacyjny charak- 
ter - dom prepozyta, a od 1441 roku opata klasztoru? 


Podstawy datowania 


W warstwach kulturowych III poziomu osadniczego odkryto bogaty asorty- 
ment zabytków ruchomych. Obok fragmentów ceramiki naczyniowej, pojedyn- 
czych płytek posadzkowych po raz pierwszy pojawiły się fragmenty kafli płyto- 
wych oraz szyb okiennych. 
Ceramika naczyniowa reprezentowana jest przez wszystkie grupy spotykane 
w dwóch poprzednich poziomach osadniczych (ryc. 45-49). W sposób wyraźny 
zmniejsza się udział ceramiki tradycyjnej, która w jednostkach III poziomu sta- 
nowi zaledwie 3-4% całego zbioru. W dalszym ciągu zwiększa się udział naczyń 
wytwarzanych z coraz delikatniejszej glinki wypalanej w atmosferze redukcyjnej. 
W tym okresie, jak pokazują to również badania ceramiki średniowiecznej 
w Strzelnie, nastąpił przełom w tej grupie naczyń, które ostatecznie wyparły 
ceramikę tradycyjną (por. Sulkowska-Tuszyńska 1996
 1997, s. 146-153). Do- 
minują naczynia o barwach siwych, stalowo-szarych, bardzo często polerowa- 
nych. Równocześnie w większych ilościach pojawiają się naczynia ceglaste 
z drobną domieszką schudzającą, o jednobarwnych przełamach; jednak nadal 
w tej grupie przeważają naczynia o barwach ceglasto-beżowych i dwubarwnych 
przełamach. 
Obok dominującej techniki ślizgowo-taśmowej, jednocześnie z wprowadza- 
niem naczyń ceglastych, pojawiają się naczynia toczone. Wyraźnie zauważalne 
jest w tym okresie zmniejszenie grubości ścianek wynikające ze stosowania sil- 
niejszego obtaczania naczyń i techniki toczenia, która rozpowszechnia się jednak 
dopiero w XVI wieku, Grubość ścianek naczyń zmniejsza się do 0,30-0,40 cm. 
Pojawiają się równocześnie nowe fonny naczyń - duże misy występujące 
w Trzemesznie przy piecach hypokaustum - o grubości ścianek dochodzącej do 
0,90 cm (podobne tendencje zaobserwowano również w Strzelnie
 Sulkowska- 
- Tuszyńska 1997, s. 148). 
W tym okresie nastąpiło wyraźne zróżnicowanie fonn naczyń związane za- 
pewne ze zmianami w pełnionej przez nie funkcji. Zdecydowanie zmniejsza się 
udział garnków. Popularne są zwłaszcza, znane już z poprzedniego okresu, 
garnki z okapem oraz z uchem. Zwiększa się zróżnicowanie fonn zwłaszcza 
wśród kubków, dzbanów, mis i półmisków. Silniej profilowane są części przy- 
denne, pojawiają się wyodrębnione stopki i zwiększa się udział pokrywek. 
Wspomniane wyżej, odkryte w obrębie pieca typu hypokaustum nr 2, fragmenty 
dużych mis wykonane były z gliny średnioziarnistej wypalonej w atmosferze utle-
>>>
j 
, 


) 



 
'\ .. 


LI 


:t;, '. ';":i

J - --;-_-
 '
3 :r:.
 i. T
 _ 


I 


t "11 
,2 I I A, 3 



///7/////1 


(1J " 8 
tor. 
:':-: ., 


18- 


p 
j 


. 


Ryc. 45. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z III poziomu osadniczego 
Fig. 45. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation level III
>>>
I 


152 


l 


2 


3 


o 


lO&: 


Ryc. 46. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z III poziomu osadniczego 
Fig. 46. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation 1evel III 


mającej, których średnice wylewów sięgały kilkudziesięciu centymetrów (po- 
dobne misy znaleziono w obrębie pieca hypokaustum w Strzelnie; Dubikajtis 
1991).
>>>
-I' 


1 

-_.- I 
.;.- 
'e " o.. 
w' 


1: 


l 


" "
::. ll 
....- 
,..

:- , 


153 



 


:1 


4 


, 


,I 


i , 
!I 
'I 
d 
II 
i 
 
!j 
ii 
I 
I 
I 
" 
I 


. 



 I 
 
.1 CM 11 


Ryc. 47. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z ITI poziomu osadniczego 
Fig. 47. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval potlery from occu- 
pation level ITI 


W zdobnictwie naczyń niemal zupehrie zanika ornament ryty, chociaż spoty- 
ka się go jeszcze w następnym, IV poziomie, na pierwszych naczyniach angobo- 
wanych. W dalszym ciągu dominuje polerowanie, zwłaszcza w odniesieniu do 
naczyń "redukcyjnych". Stosowane jest również zdobienie przy użyciu szablonu. 
Po raz pierwszy pojawia się szkliwienie naczyń ceglastych.
>>>
154 



 
--'---- _... --.. 
_ _ _.h__ ___ . _-- 
- - ---- -_..._- -- 
-- - 
"':'"--. - 11' oJ''''' 
..,._ ......1--_ _ 
;-._' 
:' 11- T' 

'-r' 


1 


..
 


/ 
"",;'//,,/ I 


r-; 


'..,.t .- 
. ' . 
:,.: ...?: 


I 
I 
I 
I 
\ 
\ 


\ 
I 
I 
I 
, 
I I 


, --- - 
\. . 


y 

 
IIł.t!'. 


. 


... 


Ryc. 48. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z III poziomu osadniczego 
Fig. 48. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval potlery from occu- 
pation 1evel III 


Porównując zarówno cechy technologiczne, asortyment, jak i udział poszcze- 
gólnych grup w całym zbiorze naczyń z warstw III poziomu można zauważyć te 
same tendencje rozwojowe jakie stwierdzono dla innych ośrodków tego rejonu 
np. w Strzelnie, Mogilnie, Inowrocławiu, czy Brześciu Kujawskim (Bednarczyk 
1979, s. 56-117; Andrzejewska, Kajzer 1995; Sulkowska-Tuszyńska 1997, 
s. 146-153). 
Zbiór kafli płytowych liczy 576 fragmentów, z czego jedynie 33 (5,72%) nie 
udało się zaklasyfikować do wydzielonych typów. Najliczniej reprezentowane są 
kafle wypełniające - 485 fragmentów (84,20%). Najstarsze egzemplarze odzna- 
czają się grubym i wyraźnym reliefem; motyw lub scenę umieszczano na czystym 
polu, bez dodatkowych ozdobników. Wszystkie kafle zdobione są ołowiowym 
szkliwem oliwkowym i zielonym. Na uwagę zasługują zwłaszcza dwa fragmenty 
z motywem jeźdźca na koniu. Na pierwszym zachowany jest fragment nóg konia 
oraz nogi jeźdźca, na drugim zachowała się głowa konia i dłoń trzymająca wo- 
dze. Do kafli zdobionych motywem jeźdźca można zaliczyć również fragment 
z głową o rozpuszczonych włosach. Układ postaci sugeruje, że również w tym 
przypadku mamy do czynienia z takim wyobrażeniem. Zachowały się również 
dwa fragmenty kafli z motywami architektOnicznymi, jeden z nich zdobiony jest 
motywem budowli zwieńczonej trzema wieżami. Na drugim fragmencie zachowa- 
ła się górna część gotyckiego okna? Do popularnych w okresie gotyckim moty- 
wów heraldycznych nawiązują dwa kafle, pierwszy z postacią trzymającą tarczę 
herbową, a na niej podkowa z wpisanym krzyżem, drugi z wyobrażeniem łodzi. 
Wszystkie scharakteryzowane fragmenty kafli odkryto podczas eksploracji 
dwóch wykopów (XCVIII oraz CI), w których odsłonięto fragmenty murów fun-
>>>
--- 
 
--- 
- - 
-=
-----::-:::=
-. 


- - 
------ 
-. -. --- 


. -- 
.i;:":I
 rt- 


\ 
\ 
\ 


t 


3 


I 
I 
, :2 


'I 



 - n 
- -- ,. .. 
--- - 


o 


s 


10 cm 


Ryc. 49. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z III poziomu osadniczego 
Fig. 49. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medievaJ potlery from occu- 
pation level III
>>>
156 


damentowych i ścian budynku klasztornego położonego około 70 m na północ od 
klasztornego wirydarza; jego budowa przypada na przełom wieku XIV i XV 
i XV wiek, częściowa likwidacja nastąpiła bardzo wcześnie, bowiem już w po- 
łowie XVI wieku. 
Najstarsze kafle płytowe odkryte w Trzemesznie mają dekorację reliefową 
przedstawiającą motywy :figuralne, zwierzęce, architektoniczne i heraldyczne 
(ryc. 50-51). Kafle te można datować w ogólnych ramach na późne średniowie- 
cze i okres przejściowy od średniowiecza do renesansu. Typowy dla tego okresu 
jest gruby i wyraźny relief, posiadający często ostry kontur oraz stosowanie zie- 
lonego i oliwkowego szkliwa. Charakterystyczny jest również brak dodatkowych 
ozdobników w postaci ramek oraz jasność obrazu. W przedstawieniach często 
występują późnogotyckie cechy odzieży i detali architektonicznych. Na podsta- 
wie analogi udało się określić chronologię kafla z motywem herbu Lodzia?, po- 
dobny egzemplarz pochodzący z Poznania datowany jest na XV wiek 
(Dąbrowska 1987, s. 125; Okoński 1988, s. 55). 
Płytki posadzkowe z warstw III poziomu można jedynie w przybliżeniu da- 
tować na okres późnego średniowiecza (Kaczmarek 1983; 1995). Są to fonny 
o wymiarach około 12 x 18 cm i grubości około 3-4 cm. Identyczne płytki zna- 
leziono również w warstwie IV poziomu, na koronie fundamentu krużganku 
skrzydła południowego, być może wtórnie wykorzystane. 
Interesującym zabytkiem znalezionym przy piecu typu hypokaustum jest 
fragment prawdopodobnie fonny odlewniczej(?) z drobnoziarnistego piaskowca 
w kształcie trójkąta o zaokrąglonych narożnikach (wymiary boków 4,5 x 4,5 x 
x 5 cm i grubości 1,50 cm; ryc. 15: 4). Na obu powierz
hniach znajdowały się 
wyrzeźbione motywy dwóch obręczy wypehrionych drobnym ornamentem pereł- 
kowym: na jednej o średnicy 4,50 cm i 2,50 cm, na drugiej o średnicy 2 cm. Obie 
powierzchnie połączone były otworem przewierconym przez kamień na wylot. 
W górnym narożniku po obu stronach znajdował się motyw koła o średnicy l cm 
z wpisanym krzyżem równoramiennym i dookolnym ornamentem perełkowym. 
Na jednej z bocznych krawędzi trójkąta natomiast znajdowały się dwa silnie sty- 
lizowane motywy kwiatów. 
Wyroby metalowę z warstw III poziomu to przede wszystkim żelazne gwoź- 
dzie o różnych formach, wymiarach i ukształtowaniu główek. Przeważają okazy 
o długości od 6 do 12,20 cm, z przekrojem trzpienia zbliżonym do prostokąta, 
o grubości od 0,40-0,50 cm do 0,30-1,30 cm. Pochodzą zarówno z warstw 
związanych z budową i remontami pomieszczeń, jak i z warstwy cmentarzysko- 
wej. Szczególnie bogaty zbiór gwoździ, prawdopodobnie.z drewnianych trumien, 
uzyskano po południowej stronie kościoła. Wystąpiły również żelazne haki, sko- 
ble, fragmenty podków, okuć oraz silnie skorodowane dwa fragmenty ostróg 
(ryc. 35: 2-7; 36; 37).
>>>
l 


3 



 r
:I..
::.:.

. ".:' - / } 
. .-....-.-._; 
. :.. 
_.
 
., 
 . 
". '", 
.,'-.- 
.,. .. 
I 


o 


157 


o 


-o 


5 


10 e. 


Ryc. 50. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Kafle wypełniające z III-IV 
poziomów osadniczych z XVI-XVII wieku 
Fig. 50. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Filling tiles from occupation levels 
III-IV (16 th -17 th century) 


Zapewne z tego okresu pochodzi fragment płaskorzeźby wykonanej z wypa- 
lonej gliny, znaleziony w wykopie oddalonym o 70 m na północny wschód od 
prezbiterium kościoła, na krawędzi sztucznej skarpy oddzielającej teren klasztor- 
ny od dawnych ogrodów klasztoru, w warstwach rozbiórkowych nawiezionych tu 
być może po kolejnym remoncie kościoła lub zabudowań konwentu. Jest to nie-
>>>
158 


wielka płaskorzeźba (wysokość około 4,50 cm) przedstawiająca popularny od 
późnego średniowiecza motyw Madonny z Dzieciątkiem. Mimo, że jej po- 
wierzchnia jest w wielu miejscach zatarta można odczytać delikatny rysunek 
postaci, miękkość opadającej szaty. Madonna trzyma w prawej dłoni jabłko kró- 
lewskie i postać uśmiechniętego Jezusa spoczywającego na jej lewym ramieniu. 


--....-'-......- 
- --' 
-----, I I 
...., I 
'i , 
I , 
, I 
, I 
, I 
, , t 


1 


3 


5 


4 


tO cm 


Ryc. 51. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Kafle wypełniające z III-IV 
poziomów osadniczych z XVI-XVII wieku 
Fig. 51. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Filling tiles from occupation levels 
III-IV (16 th _17 th century) 


Z warstw tego poziomu pochodzą pierwsze wyroby szklane. Są to dwa frag- 
menty silnie skorodowanych gomółek o średnicy 9,60 cm i grubości 0,10- 
-0,15 cm z zawiniętymi i zlepionymi krawędziami odkryte w obrębie pozostałoś-
>>>
159 


ci domniemanego domu prepozyt:a, w odległości 70 m na północ od kościoła 
(ryc. 52). Zrobione zostały z przezroczystego, bezbarwnego szkła z licznymi, 
koncentrycznymi smugami, zawierającego dużą liczbę pęcherzy gazowych. 


- , , 



t
 


3 


"'«._.
 "'
:'"'.(.

4'\.

*,. - , 
" "//..
 0;-/ , ,". .r." . 

 .". . I' Ił. "../ 
._.. . .. 


- ( 
. , 

 ""


".r.
/ 
.... . 
" .. ,__v ."
 
.l( y?,,,,,,, ,... .
" 
' 
.
 ,
, 
,.
..... 
..: ). ",./", '\"" / .' . 
v.'. . \. «.. . 
, x V 
, '" 's..,/"): 
5 


'\



 J.;.?;7
 _ I 
'''- - ,.......
c: 
.. / .y' './ 
" .. \ \ / . 
'\)( ': / 
., I .' 
, 


,-,:
",-.:
,;:.. "'
.("-
:I' 1 
., : 
 
 
.;:.'
 ./'., ' . 
1&:\:"' ,.,,- 
 :..
'k" 
 '
. 

,''" ..... ,; - ;tt:;:. 
ł 
...

. .)(_t" 
"ó( 
 "/.',, S. 
. .
 "".... ....
...,,,. :i 
X'.-'// 7 
-I 


-, 


-I. 
J. 


. 


1- 


at 


Ryc. 52. Trzemeszno. Klasztor kanonik6w regularnych. Fragmenty szyb okiennych 
z III-IV poziom6w osadniczych z XVI-XVII wieku 
Fig. 52. Trzemeszno. Monastery of (anons regular. Fragments of window-panes from 
occupation levels III-IV (16 th _17 th century) 


Dotychczasowe badania archeologiczne mimo, że prowadzone na różnych 
obiektach średniowiecznych i nowożytnych oraz liczne, dobrze datowane źródła 
ikonograficzne nie doprowadziły do jednoznacznych rozstrzygnięć na temat 
chronologii tej grupy oszkleń stosowanych przecież już od IV wieku n.e. w ba- 
senie Morza Śródziemnego, skąd przeniknęły do Europy i stały się popularne 
w XIV-XV wieku (Olczak 1983, s. 117; Markiewicz 1
95). Na ziemiach pol- 
skich prawdopodobnie po raz pierwszy pojawiły się w 2. połowie XIV wieku 
jako dość odosobnione jeszcze zjawisko (np. Międzyrzecz Wielkopolski, Zagość,
>>>
'1 
i 
i 

 


160 


zamek w Kole; Markiewicz 1991). Częściej natomiast stają się elementem wypo- 
sażenia budowli w XV wieku, a popularność zyskują dopiero w następnym stu- 
leciu (Radom, Solec nad Wisłą, Wiślica czy pobliskie Mogilno i Strzelno; Olczak 
1983, s. 118; Wyrobisz 1987, s. 59; Nawracki 1995, s. 255-256). 
Jedyna moneta znaleziona w warstwach III poziomu ma istotne znacznie 
w datowaniu rozpoczęcia budowy skrzydła północnego krużganka; jest to licz- 
man norymberski datowany na przełom XV i XVI wieku, wystąpił on w spągu 
warstwy zalegającej pod warstwą budowlaną, przeciętej przez fundament muru 
krużganka. 


Chronologia III poziomu 


Poziom ten jest czytelny we wszystkich odkrywkach usytuowanych w pobli- 
żu kościoła po jego północnej, zachodniej i południowo-zachodniej stronie. Nie- 
wątpliwie należy go łączyć ze szczytowym okresem rozwoju klasztoru kanoni- 
ków regularnych. Właśnie w tym czasie, w 1441 roku, zyskał rangę opactwa, 
Związane z tym wydarzeniem nowe nadania ziemskie i posiadłości pozwoliły na 
rozpoczęcie przebudowy klasztoru. Prace budowlane objęły zwłaszcza teren 
położony na północ od kościoła, gdzie w ciągu XV wieku powstał klasztorny 
wirydarz i murowane zabudowania klauzury. Zarówno uzyskany w warstwach 
kulturowych materiał archeologiczny, jak i liczne wzmianki dotyczące zabudowy 
pojawiające się w źródłach pisanych pozwoliły określić dolną granicę kształto- 
wania się jednostek III poziomu od ostatniego wielkiego pożaru wzmiankowane- 
go pod datą 1405. Po tym wydarzeniu przystąpiono do ufonnowania pełnego, 
trój skrzydłowego planu zespołu klasztornego z wirydarzem okolonym cztero- 
skrzydłowym krużgankiem. 


4.1.2.3. IV poziom osadniczy 


Niewątpliwie najstarszą późnośredniowieczną zabudowę, związaną prawdo- 
podobnie z końcowym okresem III poziomu osadniczego, odsłonięto poniżej 
skarpy rynny Jeziora Klasztornego w dwóch odkrywkach pod fundamentami 
trzech pomieszczeń, których budowa przypada na połowę XVI wieku (ryc. 53- 
-58; plan 8). Niestety, zlokalizowano jedynie dwa, niewielkie i silnie zniszczone 
odcinki murów. 
W odległości około 2 m na północ od ściany (d) pomieszczeń nr l i 3, na po- 
ziomie 103,50 m n.p.m. odsłonięto fragment masywnego fundamentu (e) o szero- 
kości ponad 2 ID, przebiegającego na osi wschód - zachód, prawdopodobnie 
pierwotnej ściany południowej, obwodowej, a na odcinku 1,2 m, przewiązany 
z nim w narożniku południowo-zachodnim, fragment pierwotnej, zachodniej
>>>
......;
 

-
.i .
_ 
. \ ,
 -, 
. _. 
 "__... 3 

. ",
 - 
O(t 
23.9:J 
" \ I 


---.J 


k---- -_ 


2 


.\
\w
\,,:
:
,. 
t ,\I_n\,'..", 38 
.c\A'i'''',I\\,,\ 

"\ł\\'ł\':'
\':I\\\" .3.24 I 
'''

\'
'':''
'.'

:''' l 
,... .1\\\I"\h Ił_ 

 \\\'\"'\ł'\'-L" 
r"' 
\"ł\\ł\\,
 


 
. ..
 

"' / ',' t \....... 
3,3 
 . 5 
\, 3.
 


Legendo: 



1 1i2 6\3 


o 
- 


2m 


'!........l. 


Ryc. 53. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut przyziemia budynku z XVI-XVIII wieku odsłoniętego na przedłużeniu 
zachodniej fasady kościoła. Legenda: l. mur fundamentu budynku, 2. pozostałości kanału ściekowego, 3. rekonstrukcja 
przebiegu ścian działowych 
Fig. 53. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Ground-floor plan of a building excavated beside the western church fayade 
(16 th -18 th century). Legend: 1. foundation wall, 2. sewer remains, 3. reconstructed arrangement ofpatrition walls
>>>
160 1 
2 
S 
II J: 
! 
1 
v 
11 
V 
1 
( 


i. 
v 
1 
2 
r 

 
v 
1 

 
v 

 
t 
s 


4 



 
s 
t 


c 


2 
1 
p 
2
>>>
T 
J. 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
! 


161 


ściany obwodowej (t). W górnych partiach - od poziomu 102,90 do 103,40 m 
n.p.m. - fundamenty wykonane były z eratyków łączonych zaprawą wapienną. 
Niżej, do stopy, tworzyła je tylko wylewka zaprawy we wkopie wąskoprze- 
strzennym. Oba odcinki murów nie istniały już w czasie przebudowy rozpoczętej 
w 2. połowie XVII wieku (por. niżej). Świadczy o tym kamienny bruk zalegający 
na koronie murów, pod którym znaleziono szeląg Jana Kazimierza datowany na 
1665-1666 roku. Prawdopodobnie jednak obie ściany rozebrano w czasie prze- 
budowy rozpoczętej najpewniej na przełomie l. i 2. połowy XVI wieku. 
Pozostałości nowego budynku odsłonięto w kilkunastu odkrywkach. Z tym 
etapem budowlanym zapewne związane są wkopy fundamentowe sięgające nawet 
1,20 m poniżej stopy fundamentu ściany wschodniej (c) odsłonięte w wykopie 
cvm. 
Resztki muru zachodniej ściany obwodowej (a) pomieszczeń nr l i 3 budyn- 
ku położonego na zachód od kościoła, poniżej skarpy rynny Jeziora Klasztorne- 
go, odkryto na odcinku około 10 m (plan 8). Warstwy użytkowa i budowlane 
zalegały na poziomie od 104,80-104,20 do 103,20-102,80 m n.p.m. Odsłonięty 
mur (a) (od 104,50-101,70 do 102,30 m n.p.m.) w narożniku południowo- 
-wschodnim częściowo posadowiony został na calcu, a w części północno- 
-zachodniej na warstwie III poziomu. Zachowany do wysokości 102,00- 
-102,50 m n.p.m. wykonany był starannie z kamieni łączonych zaprawą i gru- 
zem ceglanym do wysokości 102,00-102,50 m n.p.m. Poziom budowlany zalegał 
na głębokości od 103,40-102,90 do 103,10-102,90 m n.p.m. Na tej samej głę- 
bokości (103,20 m n.p.m.) odpowiada mu odsadzka, którą odkryto w licu ściany 
zachodniej. Na poziomie 103,00-102,20 m n.p.m. zalegała warstwa niwelacY.ina 
pod budowę pomieszczeń. Poziom użytkowy stwierdzono niżej, na wysokości od 
103,70-103,30 do 103,00-102,60 m n.p.m., dobrze datowany srebrnym półgro- 
szem Jana Olbrachta z 1492-1498 roku. Moment rozpoczęcia budowy prawdo- 
podobnie wyznacza jednak srebrny szeląg Zygmunta Starego z 1524-1526 roku. 
W wykopie CXI, na poziomie stopy fundamentowej (101,85 m n.p.m.), przy 
zachodnim licu ściany odsłonięto fragment bruku przebiegającego wąskim pasem 
o szerokości około 0,80 ID, na odcmku około 1,50 m wzdłuż osi wschód -zachód. 
Zachowane fragmenty murów fundamentowych i ścian budynku noszą wy- 
raźne ślady wielokrotnych przebudów. Najstarszym odcinkiem zachodniego mu- 
ru magistralnego jest fundament odsłonięty w wykopach CXII, częściowo CXI 
i CXV. Został on posadowiony na kamiennej ławie złożonej z trzech warstw 
eratyków, łączonych zaprawą wapienną do poziomu 102,50 m n.p.m., niżej na- 
tomiast gliną. Stopa jego zalegała na poziomie 101,70 m n.p.m. Mur ten pier- 
wotnie łączył się z murem północnym pomieszczenia nr l, który odsłonięto 
w wykopie CXIII. Podczas budowy kanału ściekowego narożnik północno- 
-zachodni został skuty i obudowany (por. niżej). Ślady późniejszej przebudowy 
zachowały się również w narożniku południowo-zachodnim pomieszczenia nr l
>>>
T 


162 


w wykopie CXV. W tej części został on także skuty i przedłużony w kierunku 
południowym, a następnie połączony z murem fundamentu odsłoniętym w wy- 
kopie CXX. 
Z tego samego okresu co fundament ściany zachodniej pochodzi przewiązany 
z nim w narożniku południowo-zachodnim fundament ściany (b) południowej 
oraz ściany ( c) wschodniej pomieszczenia nr l; wykonane zostały starannie 
(głębokość 105,30-102,70 m n.p.m.) z pięciu warstw eratyków łączonych za- 
prawą wapienną z gruzem ceglanym. Korona muru wschodniego wystąpiła na 
poziomie 104,85 m n.p.m., stopa zaś zalegała w calcu. W narożniku południo- 
wo-wschodnim fundament ten przewiązany był z południowym murem magi- 
stralnym. Do poziomu 104,10 m n.p.m. kamienie były łączone zaprawą, niżej 
natomiast gliną i gruzem, bez zaprawy. W murze wschodnim (c) zachował się 
otwór wejściowy o szerokości 0,90 m łączący pomieszczenie nr l z przylegają- 
cym od wschodu pomieszczeniem nr 2 (ryc. 57). Próg wejściowy z zachowanym 
fragmentem deski odsłonięto na poziomie 104,38 m n.p.m., druga deska zalegała 
stopień niżej na poziomie 104,18 m n.p.m, pomiędzy węgarami z zachowanymi 
szczelinami w murze na jej osadzenie. Cegły palcówki o wymiarach 8 x 14,40 x 
x 30 cm ułożone były w wątku gotyckim. 
Układ warstw w pomieszczeniu nr l (wykop CXXXII), świadczy o tym, iż 
wejście do pomieszczenia nr 2, które zachowało się w murze obwodowym 
wschodnim (c) prawdopodobnie związane jest z późniejszą przebudową. Zacho- 
wały się wyraźne dwa wkopy budowlane, jeden pod fund;unent wschodniej ścia- 
ny magistralnej (c) i drugi, zalegający pod nowożytnym poziomem użytkowym, 
kiedy wymurowano wejście do pomieszczenia (ryc. 55-56). 
Fragment muru fundamentu działowej ściany północnej (d) odkryto w wy- 
kopie CXIII (104,43-101,50 m n.p.m.), korona jego wykonana była z cegieł 
palcówek, stopę posadowiono w calcu. Ściany (d) i (c) nie były przewiązane 
w narożnikach, mur fundamentu północnej ściany działowej dobijał do funda- 
mentu ściany wschodniej, której kontynuację odkryto w wykopach założonych na 
jej przedłużeniu w kierunku północnym. Warstwa użytkowa związana z budową 
fundamentu zalegała na poziomie od 103,07-102,85 do 102,30-102,15 m n.p.m. 
Odkryte lico zachodnie muru magistralnego zachodniego i południowego 
oraz lico muru wschodniej i północnej ściany działowej wyznaczyło wielkość 
pomieszczenia nr l, które pierwotnie miało około 8 m długości i około 3,50 m 
szerokości. 
Pozostałości pomieszczenia nr 3 odsłonięto w ośmiu wykopach. W narożniku 
południowo-wschodnim mur fundamentu ściany (d) został dostawiony do funda- 
mentu ściany wschodniej (c). Fundament wymurowano we wkopie wąskoprzes- 
trzennym. Narożnik północno-wschodni i północno-zachoani pomieszczenia nr 3 
oraz mur fundamentu ściany magistralnej północnej i zachodniej odsłonięto 
w trzech odkrywkach. Widoczne jest zróżnicowanie w poziomie posadowienia 


'-"
>>>
105,00 
A 


105,00 m np,m 


102,50 


c 


101.,50 


101.,50 


101.,00 


101.,00 


10450 


103,50 


103,00 


103,00 


102,50 


102,00 
-1 222 r 23 

 ,, '" ..
 101,50 
:'_", ,..

 tJ 


102,00 


101,50 


ex 
21.2 
O 


101,00 


101,00 


5m 


Legenda: 
1 
 2 
3 
12'::5] LB3 lI2..LJ 


o 


1m 


Ryc. 54. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Lico zachodnie wnętrza pomieszczenia nr 3 z XVI-XVIII wieku z wlotem kanału 
ściekowego. Legenda: 1. cegły, 2. mur fundamentu kamienno-ceglanego z drobnym gruzem wiązany zaprawą wapienną, 
3. gliniasta ziemia z drobnym węglem drzewnym 
Fig. 54. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Western interior face of lOom no. 3, with a sewer inlet (16 th _18 th century). Legend: 
1. bricks, 2. stone-and-brick foundation wall with [me rubble, bound with lime mortar, 3. clayey soił with fine charcoal
>>>
T 
I 


1
>>>
! 
I 105.00 
i 
I 
I 
ł 
i 
I 10',00 
I 
I 
I 
i 
I 
I 
i 103,00 
I 


106,00 


106.00m n.p.m. 


102,00 


1m 
- 


o 


Legenda: \IIllIJ1 
 l\i33 ffi' 
 


2'2 


A 


Ryc. 55. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Profil północno-wschodni 
wykopu CXXXII z przekrojem poprzecznym zachodniej ściany magistralnej 
pomieszczenia nr l i zach0dnif3 ściany działowej pomieszczenia nr '1 z XVI- 
-XVIII wieku. Legenda: l. humus, 2. warstwa zaprawy wapiennej, gruzu ce- 
glanego i szarej ziemi, 3. szarobrązowa ziemia z zaprawą wapienną, węglem 
drzewnym i spalenizną, 4. szarobrązowa ziemia z węglami drzewnymi, drob- 
nym gruzem ceglanym, 5. żółta spiaszczona glina - calec 
Fig. 55. Trzemeszno. Monastery of canons regular. North-eastern profile of trench 
CXXXII with cross-section of the main western wall of room no. l and wes- 
tern partition wall of room no. 2 (l6 th _lg th centuIy). Legend: 1. topsoil, 
2. layer of lime mortar, brick rubble and grey soil, 3. grey-brown soil with li- 
me mortar, charcoal and burnt matter, 4. grey-brown soil with charcoal and 
fine brick rubble, 5. yellow sandy day - natural ground
>>>
164 


ich fundamentów. Korona muru ściany wschodniej (c) zalegała na poziomie 
104,70 m n.p.m., a jego stopa posadowiona w warstwie III poziomu osadniczego 
znajdowała się 2,20 m niżej. Do głębokości 104,30 m n.p.m. fundament wznie.,. 
siony był z eratyków łączonych zaprawą z gruzem, a ostatnie dwie warstwy ka- 
mieni łączono gliną. Od poziomu 104,30 m n.p.m. mur wyrównano częściowo 
stawianą na "sztorc" cegłą o wymiarach główek 9,5 x 13,6 x 14 cm. 
Mur ściany wschodniej (c) wzniesiono wcześniej, o czym świadczy jej za- 
chowany północno-wschodni narożnik, w którym mur skuto i przewiązano ze 
wzniesionym później masywniejszym fundamentem północnej ściany obwodowej 
(g), o szerokości 1,90 m, korona jego znajdowała się na głębokości 104,50 m 
n.p.m., stopa na warstwie I poziomu na głębokości 101,25 m n.p.m., a więc, aż 
o ponad] m niżej niż stopa fundamentu ściany wschodniej. Od stopy, którą po- 
sadowiono na drewnianych palach zagłębionych w calcu (fragment konstrukcji 
rusztu podtrzymującego ławę fundamentu), do poziomu 103,16-103,12 m n.p.m. 
fundament wykonany był z eratyków różnej wielkości spojonych zaprawą wa- 
pienną z gruzem ceglanym, wyżej zaś z kamieni ułożonych bez zaprawy. Na 
poziomie 103,16-103,12 m n.p.m. znajdowała się ceglana odsadzka wykonana 
z wtórnie użytych cegieł palcówek i cegieł płaskich (wymiary 6,5 x 7 x ]4 cm), 
powyżej niej, do samej korony zalegającej na poziomie 104,50 m n.p.m., mur 
zrobiony był z płaskich cegieł i dużych eratyków łączonych zaprawą wapienną. 
W narożniku północno-zachodnim mur fundamentu (g) przewiązany był 
z fundamentem obwodowej ściany zachodniej (h) pomieszczenia nr 3; oba od- 
cinki murów powstały w tym samym czasie. Koronę odsłonięto na poziomie 
103,55 m n.p.m., stopę zaś w warstwie poziomu I osadniczego na głębokości 
101,40 m n.p.m. Do głębokości 103,00 m n.p.m. mur o nieczytelnym wątku zbu- 
dowany był z cegieł i eratyków o średnicy dochodzącej do 0,50 m. Odsadzka 
ceglana o nierównej szerokości znajdowała się na tym samym poziomie co 
w ścianie północnej. Poziom zaprawy sięgał do 101,70.m n.p.m., poniżej wi- 
doczne były dwie kolejne odsadzki korygujące przebieg muru. Zarówno poziom 
stopy, jak i ceglanej odsadzki występującej na obu odcinkach murów (g) i (h) 
sugeruje, że po przebudowie było to, być może, pomieszczenie podpiwniczone. 
Pozostałości pomieszczenia nr 3 związane są z dwoma poziomami osadni- 
czymi (ryc. 54, 58; plan 8). Fundament ściany wschodniej łączy się z IV pozio- 
mem osadniczym. Nie jest do końca wyjaśniony związek najstarszych dwóch 
ścian obwodowych (e) i (t) odkrytych pod brukiem kamiennym (wzniesionym 
w trakcie budowy pomieszczenia z kanałem ściekowym) ze ścianą wschodnią, 
która musiała powstać w tym samym okresie co fundament ściany zachodniej 
magistralnej (a) i południowej obwodowej (b). 
Ścianę południową pomieszczenia nr 2 sąsiadującego z pomieszczeniem nr l 
oraz silnie zniszczone elementy wschodniej ściany działowej odsłonięto w czte- 
rech wykopach. Koronę murów ścian obwodowych stwierdzono na poziomie
>>>
106,00 


106,00 m n.p.m. 


105,00 


zbułwiara 


103,00 
poziom 
loprawy 


103,00 


'OZ ,00 


2,00 


Legendo: [[01 
2 
3 

4 IIT]S 


o 



m 


21,2 



3 ł 


,fi 
 "' 


Ryc. 56. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Lico.fundamentu z fragmen- 
tem wejścia w zachodniej ścianie działowej pomieszczenia nr 2 z XVI- 
-XVII wieku. Legenda: 1. humus, 2. szarobrunatna ziemia z gruzem cegla- 
nym, 3. mur ceglany przyziemia budynku, 4. poziom fundamentu kamiennego 
z gruzem ceglanym spojony zaprawą wapienną, 5. poziom muru fundamentu 
kamiennego spojonego gliną 
Fig. 56. Monastery of canons regular. Foundation face with doorway fragment of the 
western partition wall of room no. 2 (16 th -18 th century). Legend: l. topsoil, 
2. grey-russet soil with brick rubble, 3. brick wall on the ground f100r level, 
4.1evel of stone foundation with brick rubble, bound with 1ime mortar, 
5. level of stone foundation wall bound with clay
>>>
166 


106,11-105,28 m n.p.m. Fundament ściany południowej (i) o szerokości około l 
m odkryto na odcinku 9 m. Narożnik południowo-zachodniej ściany został nad- 
budowany na narożnik fundamentu ściany wschodniej (c) pomieszczeń nr l i 3 
(105,60-103,45 m n.p.m.). Ceglany mur spoczywał na kamiennej ławie złożonej 
z trzech warstw eratyków. Zachował się odcinek złożony z trzech warstw cegieł 
o wymiarach 7,5 x 14 x 28 cm. W południowym licu muru fundamentu, w odle- 
głości około 2 m na wschód od narożnika południowo-zachodniego, zachował się 
glif otworu okiennego pomieszczenia nr 2, o szerokości 1,20 m od strony wnętrza 
i 0,85 m od strony zewnętrznej, ze stopniem położonym niżej niż korona muru 
o 0,40 m (na poziomie 105,31 m n.p.m.). 
W odległości około 5,85 m na wschód od lica muru (c), na odcinku 0,35 m, 
odsłonięto fragment wschodniego muru magistralnego G) pomieszczenia nr 2; 
korona muru zachowała się na poziomie 106,17 m n.p.m. (wymiary cegieł 
7,80 x 15 x 29,50 cm). Mur ten w narożniku południowo-wschodnim przewiąza- 
ny był ze ścianą południową (i). Obie ściany magistralne wzniesiono więc jedno- 
cześnie; ich fundamenty posadowione w warstwie III/IV poziomu powstały do- 
piero po zbudowaniu pomieszczenia nr l. W odległości około 4 m na wschód od 
lica muru wschodniego (c) pomieszczenia nr l odsłonięto również fragment fun- 
damentu ściany (k) działowej pomieszczenia nr 2. Korona muru w miejscu styku 
z południowym murem obwodowym (i), z którym był przewiązany, zachowała 
się na poziomie 105,78 m n.p.m. Dolną część muru ściany działowej odsłonięto 
w odległości około 4,50 m na północ od lica muru (k) (104,60-104,00 m n.p.m.). 
Na poziomie 104,40 m n.p.m. odkryto odsadzkę ceglaną łączącą się z warstwą 
użytkową IV poziomu osadniczego. 
W odległości około 10 m na północ od ściany południowej magistralnej (i) na 
osi wschód - zachód z niewielkim odchyleniem w kierunku północnym - podob- 
nie jak północny mur obwodowy pomieszczenia nr 3 - przebiegał mur fundamen- 
tu o szerokości około 1,60 m. Jest to być może fragment północnej ściany (i) 
obwodowej pomieszczenia nr 2. Z odkrytym fundamentem związane były rów- 
nież pozostałości dwóch ceglanych murów fundamentowych ścian działowych 
pomieszczenia nr 2 o szerokości 0,50 m. Poziom użytkowy wnętrza pomieszcze- 
nia nr 2 stwierdzono na głębokości od 104,38-104,24 do 104,28-104,12 m 
n.p.m. 
Ze ścianą północną pomieszczenia nr 3 przewiązany był mur odsłonięty 
w odkrywce usytuowanej na północ od fundamentu północnej ściany magistral- 
nej. Fundament o szerokości 1,50 m (105,03-102,80 m n.p.m.) wykonany był 
z dziewięciu warstw cegieł palcówek ułożonych bez określonego wątku, posa- 
dowionych na jednej warstwie eratyków uzupełnionych gruzem ceglanym i za- 
prawą wapienną. Stopa zalegała w przemieszanej warstwie III-IV poziomu. 
Warstwy użytkowa i niwelacyjna zalegały na poziomie od 104,40-104,25 do 
104,00-103,85 m n.p.m. Po północno-zachodniej stronie muru na poziomie
>>>
.,,-- 



, " 


J . 
. 't 


ł-'. r,,: 


.... -' p 
.. ". ' 
ir;
." . ..... A.. .". 


'-'-71. . 
.. '... 
- 
- . i 
.-' ':, - , .' 
- 
 
,
 ...,. ...... 
 - .... 



"r" '" 


'ł.... 
'.. '. 
 
 

: -,--:" . .,.....
 


.... 


,
'-' 
/"- 
i r .... 
, 
 


r" ' 
/- ł.', - 
-\ .. i 
"_. "'f.,. .... .,
 
fi - :-...

 
' 
"'........ ,.............. 
r", 
,,.. .... 
... - ) -ł\ (fi( 
P,; ". _fi ...... 


".,j 


 
. 


r 
, 't' 


, ',' .t.- 
-4' 

 ł, I 


j _ J .- 
-.". 

I1j;, 
. 
"-'-A.... - 
&.. .... ... ... 


.. 
, 


l 


-. 


"...
...,; 


, 


(: ' 


_
 
 ., t=
.
 - 


" 
!' 


..... _. 


..r-;;.
 


, 
\ 


:.,' .... 


......, 
.
Jt' 
'i ' 


.
 



 


.... ... 



 
" 


'., 
.
 '
..ł 


,', 


r
 
,
 



.r' 


ł:- .. 



 



 
-'. .... 


"Jf" . 


- 
.. .. 
.- 


. ... 


, .... 


.' 


'o" 


.. 


.; '. .,:L.. 
, 'ił 


.: 



 
, 


.- 

 . ,: 
t': ł I 


, 


fI. 
I 


:' 
,.
"--.."" 


; 


"" 
ł 
'- 
J', J' 
100, 
- Go, 
.;' ... 
: 
.,.. 
.I 

 
.. 


.. 


" 
. 


,j 


- I 


, 


: III"'" 


. 


. 


'1" 


'. 


\: 


... 
.' .. 


..., 


f 
 
.' 


f 


i' 


Ryc. 57, Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudowy klasz- 
tornej. Szpital i lecznica z browarem(?). Pozostałości fundamentu zachodniej 
ściany działowej pomieszczenia nr 2 z widocznym fragmentem wejścia, 
Widok od zachodu 
Fig. 57, Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings: hospital and infirmary with brewery(?). Foundation remains of the 
western partition wall in room no, 2, with a visible fragment of the entrance. 
Vi ew from the west
>>>

>>>
T 
i 
i 
I 
I 


167 


104,85 m n.p.m. odkryto fragment kamiennej przypory o długości 1,30 m i sze- 
rokości 1,40 m. 


105,00 


B 


04,00 


103,00 


Legenda: 1IIIIIll1 

2 
3 
EJill" 0]5 

6 
222 223 
B 
A ł 
o Sm 
-=-=- 


102,00 


101,00 


o 


1m 
- 


100,50 


Ryc. 58. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Wschodnie lico fundamentu 
zachodniej ściany magistralnej pomieszczenia nr 3 z XVI-XVIII wieku. Le- 
genda: l. humus, 2. szarobrunatna ziemia z grudkami gliny, gruzem cegla- 
nym i smugami spalenizny, 3. żółtopomarańczowa, spiaszczona glina, 4. sza- 
robrunatna ziemia z drobnym gruzem ceglanym, 5. brunatna ziemia, 6. żółta, 
spiaszczona glina - calec 
Fig. 58. Trzemeszno. Monastery canons regular. Eastern foundation face of the main 
western wall of room no. 3 (16 th _18 th century). Legend: l. topsoil, 2. grey- 
-russet soil with clay lumps, brick rubble and streaks of bumt matter, 
3. yellow-orange sandy clay, 4. grey-russet soil with fine brick rubble, 
5. russet soił, 6. yellow sandy c1ay - natural ground . 


Prawdopodobnie w tym okresie rozpoczęto przebudowę skrzydła zachodnie- 
go klasztoru w trakcie której dokończono również budowę krużganków zachod- 
niego oraz południowego. Resztki muru fundamentu skrzydła zachodniego oraz
>>>
168 


zniszczone fundamenty przypór i bruk kamienny odsłonięto w osiemnastu wyko- 
pach po północnej stronie kościoła. Na podstawie zachowanej ryciny wiadomo, 
że budynek z wyjątkiem zachowanego do dziś podpiwniczenia, został rozebrany 
po 1865 roku. Fragmenty fundamentu we wkopie wąskoprzestrzennym zachowa- 
ły się w trzech wykopach (od 108,22-108,00 do 107,33-106,30 m n.p.m.); sze- 
rokość muru wynosiła około 1,30 m. Do głębokości 106,80 m n.p,m. eratyki 
łączono zaprawą wapienną, niżej, do poziomu stopy stwierdzono glinę. 
W wykopie III, na odcinku o długości 3,80 m, odkryto fragment fundamentu 
wschodniej ściany magistralnej przebiegający wzdłuż osi północny wschód - 
południowy zachód. Na koronę fundamentu nadbudowany został narożnik pół- 
nocnej wieży kościoła. Zachowały się na niej ceglaste, nieszkliwione płytki po- 
sadzkowe o wymiarach 21 x 21 cm i grubości 3,50 cm. Ława fundamentowa 
składała się z pięciu warstw eratyków łączonych zaprawą wapienną i gruzem 
ceglanym. Stopa fundamentu zalegała w glinie calcowej na poziomie 107,45 m 
n.p,m. 
W wykopie VIII odsłonięto fragment fundamentu ściany działowej, a w son- 
dażu 3 prawdopodobnie fragment klatki schodowej przylegającej od zachodu do 
północnej wieży kościoła. Stopa fundamentu częściowo zalegała w glinie calco- 
wej, częściowo w warstwie pożarowej 11/111 poziomu osadniczego, W sondażu 
nr 3 na poziomie 108,52-108,29 m n.p.m. (stopy nie osiągnięto) odkryto dwie 
kamienne ławy o szerokości około 0,60 m zalane zaprawą wapienną, przebiega- 
jące - jedna na osi wschód - zachód, druga, prostopadła do niej, na osi północ- 
południe, Obie łączyły się tworząc narożnik południowo-zachodni, z którego 
wybiegał fundament o szerokości 0,55-0,60 m tworząc łuk dobijający do wieży- 
-aneksu. Prawdopodobnie są to pozostałości klatki scho
owej(?), która łączyła 
parter z pomieszczeniami znajdującymi się na piętrze skrzydła zachodniego 
klasztoru. 
W czterech wykopach eksplorowanych około 14 m na północ od kościoła, na 
wysokości północno-zachodniej wieży, odsłonięto fragment fundamentu ściany 
wschodniej budynku skrzydła zachodniego oraz strop sklepień i ścianę południo- 
wą piwnicy. Korona muru piwnicy wystąpiła na poziomie od 107,96-107,76 do 
105,04 m n.p.m. Fundament z kilku warstw eratyków łączonych do poziomu 
106,10 m n.p.m. zaprawą, znajdował się we wkopie szerokoprzestrzennyn1. 
Spoiny były płaskie, nieprofilowane o grubości 2-3 cm. Mur odsłonięty na dłu- 
gości 4 m miał dwie wyraźne odsadzki o szerokości 0,08 m, a poniżej nich od- 
powiednio dwie i pięć warstw cegieł. Szerokość fundamentu dochodziła do l m. 
Ślady przebudowy zachowały się na zewnętrznych murach sklepień (na po- 
ziomie 107,85 m n.p.m.) istniejącej do dziś piwnicy skrzydła zachodniego 
(ryc. 59). Od strony północnej mur oblicowany był płaskimi cegłami. Dwa skle- 
pienia przebiegały na osi wschód - zachód na odcinku około 4 m. Strop sklepień 
stwierdzono na poziomie 108,88 m n.p.m. Długość jednego sklepienia wynosiła
>>>
T 


-
 
 
 . _.
 -: 'jrt&::'
-a-
 - 
..'" ; 
"'-'t.-," 


";""'Iif.

-. I - 

,c,.;

it,!'"
;. :., '-'


 

 , 
: 
 

' p

2;
 
. 
y - lO. _ . - '\.". ' ;. ł;' ;J " . 
: ....'_ . "t'.
,"\- _ '\-' ,.,'" ,'

:: '

 ':'1 
- 
--" ',:( 
', ." 
.
 - 
,' . '........1;...:..,,:- 
-""1Ir:-- ,/" .,...... 

 -:.,... :'t'''' . 
 ' . ! . {'
' 
'
'w
-' -łł ., .... 
-,'. 
- ł...,.;h '
 /'00 
YJP'\ "....."\. 
.; '...., -I. . .... '" . ... ""' ....;:....:/ 
 

 ., - 
. _ . , . . 
 -' ;...")t-., 
 :
, \.., 
., _ '
 - \. ' Ir;\f .... 
,
'

du:-it»


 '
"", 
 .;}: :,':- ,.') 
'.......T..łi!IP'. - . .y'-1-;..,. ""'?.. . - '- --' 
ł 
. . , , .,:J...."'łiIL ,-ł:,.., .
, ,
:.. " ,.'" 
. -.t.- ł.... :. #-="'..\ ... .':..
"e.t.
 :..
:' 
.. ,':.
Jt,._.7 
- 
"
 
.
' . .\ '. 
.- .'::--- 
--;.''!" ' ;
';'.,-:,-'

.:
; 
. .
,--

 - ,'\'
-;::-':.-+: '\'

' 
""II 

 __ :.
...:.t0 -"_",ł
.
;
 60. 
"".

':i
.-, . 't 
 .. .:....
: 

l\.-ł,:...')o
 . 
 ,.::--- ... 

.'
 f. 


, Ił 


". 
. ... 


. ,f 

'1 
.'" 
,'o 
 


.:' .... 



 


':0"'.. 


'ł... 


Ryc. 59, Tr.lemeszno, Klasztor kanoników regularnych, Pozostalości sklepienia PI- 
wnicy budynku skrzydla zachodniego. Widok od poludniowego wschodu 
Fig, 59. Trzcmeszno. Monastery of canons regular. Remains of a cellar "ault under thc 
building ofthe western wing. View from the south-east 


"

6" ' r . 



 



-' 


J.:" 


". 
,-ro;,f-:' 
-. - 


..... . 
'- 
"\ 



 



 ..."
,, 


.. \ 
- 
.. 
. ----'" 


'"
 


r ..
 

 
.:.- 

'Ń 
--
 -- 



 


,t- 
. p_o 
.,. 


.
 



., 


.. 


r-- 
,. . 
- 


"'- 



. 


Ie...... 
.. 


:--,.. 


w ' 
.,,
. 


.. 
" ......0 


...- - 


.-ł 


, 
 .. 


'1....
......,...-.: 


.- 


-- 



 


I 


. 


.. 


.,. 



'-"I\ 



'"!. 
. . 


ot.. 


. ' 


ł;- , 



, 


I -........... 


# 
. 


......... #I' . ot.... ..... ' 

- .",..... '" 
...,..
:_ ....-. s. 



 


Ryc. 60. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Fragment fundamentu polud- 
niO\vego krużganka odkrytego przy pól nocnej ścianie kościola, Widok od 
pólnocy 
Fig, 60. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Foundation fragment of the south- 
ern doister walk, discovered by the northern church wall, Vicw from the 
north
>>>

>>>
169 


około 2,36 m; przedzielone były kamiennym fundamentem prostopadłym do fun- 
damentu ściany południowej piwnicy. Korona wypracowana była z małych cegieł 
w wątku blokowym ("sarnia główka"). Równolegle do ściany południowej, po 
północnej stronie sklepień beczkowych, odsłonięto łuk ceglany o szerokości 
0,58 m oparty od strony zachodniej na kamiennym fundamencie oblicowanym 
cegłą płaską. Luk ten po południowej stronie wspierał sklepienie beczkowe, a po 
północnej fragment sklepienia krzyżowego, który odkryto w narożniku północno- 
-wschodnim jednej z odkrywek. Ślady przebudowy widocme są również we- 
wnątrz piwnicy na jej zachodniej ścianie. 
Po północnej stronie kościoła odsłonięto również ślady zniszczonego lub cał- 
kowicie rozebranego fundamentu skrzydła zachodniego i dobrze zachowane po- 
zostałości ławy fundamentowej południowego krużganku. Fundament o szeroko- 
ści od 1,10 do 1,90 m (od 108,04-107,24 do 107,22-106,98 m n.p.m.) wykona- 
ny był z dwóch do trzech warstw eratyków spojonych 
prawą wapieriną, czę- 
ściowo posadowionych w glinie ca1cowej, częściowo w warstwie IIIIll pozio- 
mów. Nie zarejestrowano śladów przypór; pod stopą fundamentu południowego 
krużganku wystąpiły natomiast ślady zniszczonego cmentarza przykościelnego 
(ryc. 60). 
Z fonnowaniem się warstw IV poziomu osadniczego związana jest budowa 
pieca grzewczego typu hypokaustum nr 3, którego fragmenty odkryto w trzech 
wykopach pod brukiem zbudowanym z jednej warstwy eratyków o średnicy oko- 
ło 0,15 ID, zalegającym na głębokości 103,92-103,27 m n.p.m. (ryc. 61-65; plan 
9). Odkryte nad brukiem szelągi Jana Kazimierza świadczą o likwidacji pieca 
najpóźniej w 2. połowie XVII wieku. Resztki pieca przecinają warstwy In po- 
ziomu; stopa ławy fundamentu pieca częściowo posadowiona w glinie ca1cowej, 
częściowo na podsypce z kremowego piasku zalegała na głębokości 101,96 m 
n.p.m., korona zaś na 103,55 m n.p.m. Był to największy i stosunkowo najlepiej 
zachowany piec w całym zespole klasztornym; jego długość wynosiła 5,70 ID, 
szerokość 3,50 m. Składał się z komory paleniskowej i przedsionkowej usytuo- 
wanych dłuższymi bokami na osi północ - południe (ryc. 64). Obie miały kształt 
wydłużonego trapezu. Pierwsza (południowa) komora prżedsionkowa o wymia- 
rach 0,90 x 1,90 m zwężała się do około 0,80 m w kierunku południowym. Jej 
dno ułożone było z warstwy ceglanych ,,kostek" (obrobionych cegieł palcówek) G 
wymiarach 10 x 20 cm. Ściany komory wzniesiono z palcówek o wymiaraclt 
7,50 x 14 x 29 cm łączonych gliną wewnątrz komory i zaprawą wapienną na 
zewnątrz. Zachowały się cztery warstwy cegieł do poziomu 102,88 m n.p.m. 
Powyżej tej wysokości, na poziomie 103,28 m n.p.m., komora zwężała si
 
o 0,40 m (po 0,20 m z obu stron). Ściany' posadowione zostały na fundamencie 
złożonym z dwóch warstw eratyków. W zasypisku wnętrza komory zalegały 
&agm.enty kafli płytowych i garnkowych datowanych na XVI i XVII wiek.
>>>
170 


Druga (północna) komora paleniskowa łączy się z komorą przedsionkową 
wąskim prześwitem - przelotem o szerokości 0,50 m. Komora trapezowatego 
kształtu o długości 2 m i szerokości 1,60 m zwężała się w kierunku północnym 
do około 1,50 m. Zachowały się cztery warstwy cegieł palcówek łączonych za- 
prawą wapienną. W północnej części widać wyraźne przewężenie zakończone 
kamienno-ceglanym "zejściem" o długości 0,80 m i szerokości 0,90 m. Jego kra- 
wędzie oblicowano cegłą. Komora ta pierwotnie była sklepiona rusztem cegla- 
nych łęków, których resztki zachowały się na jej bocznych, dłuższych ścianach. 
Ściany komory posadowione były na jednej warstwie. Warstwy niwelacyjna 
i budowlana związane z budową pieca zalegały na głębokości od 103,70- 
-103,20 do 102,40-102,30 m n.p.m., na warstwie użytkowej In poziomu osad- 
niczego. Po zachodniej stronie pieca odsłonięto prostopadły do niego fragment 
fundamentu ściany wzmocnionej ceglaną przyporą. Fundament o szerokości oko- 
ło 0,80 m odkryto jednak na odcinku zaledwie około 2,30 m; nie osiągnięto jego 
stopy. 
W tym okresie zapewne dokończono przebudowę kościoła, który uzyskał 
czytelną do dziś formę fasady zachodniej, o czym świadczy m.in. analiza murów 
piwnic nr 2 i 3. W trakcie gotyckiej przebudowy w wyniku której zburzono ro- 
mańską wieżę, prawdopodobnie przebudowano dwie wieże-aneksy a fundamenty 
ściany wschodniej piwnicy nr 3 znalazły się częściowo pod fundamentem połu- 
dniowej wieży kościoła. Gruntowna przebudowa objęła piwnice nr 2 i 3. Ściana 
północna wzniesiona w czasie przebudowy piwnicy zachowała się na długości 
4,60 m. W narożniku północno-zachodnim została nadbudowana na skuty na- 
rożnik zachodniej ściany klatki schodowej. Z tego okresu pochodzi również ścia- 
na wschodnia piwnicy nr 2. Ściana północna wykonana była z cegieł palcówek 
łączonych zaprawą wapienną, jej stopa zalegała na poziomie 106,30 m n.p.m. Od 
poziomu 106,70 m n.p.m. w górę zachowało się 10 warstw cegieł. Korona muru 
zalegająca na poziomie 108,25 m n.p.m. wykonana była z cegieł (wymiary: 8,5 x 
x 14 x 28 cm i 8 x 13 x 28 cm) i eratyków łączonych wylewką zaprawy. Bruk 
odkryty na głębokości 106,60 m n.p.m. wiąże się z V poziomem osadniczym, 
o czym świadczą ułamki naczyń ceramicznych pochodzące z warstwy zalegającej 
bezpośrednio pod nim (por. poziom V). Ściana północna piwnicy nr 2 oraz ścia- 
na zachodnia i bruk piwnicy nr 3 powstały najpewniej w trakcie przebudowy 
fasady zachodniej. Wtedy wzniesiono fundament odsłonięty w wykopie VI; wy- 
konany w podobnej technice co fundamenty murów krużganku odsłonięte po 
północnej stronie kościoła. Ko
ona fundamentu zalegała na poziomie 108,90 m 
n.p.m., stopę zaś odsłonięto na poziomie 107,70 m n.p.m. Mur wykonany był 
starannie ze średniej wielkości eratyków łączonych zaprawą wapienną z gruzem 
ceglanym
 w środkowej części został zniszczony późniejszym wkopem budowla- 
nym. Fundament o szerokości około 1,30 m biegnący lekkim skosem na osi pół- 
nocny zachód - południowy wschód zachował się na odcinku o długości 5,60 m.
>>>
Legenda: 
1 
2 
3 


/ 



ł. 


o 


1m 


- 


Ryc. 61. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości pieca typu hypocaustum nr 3 z XVI-XVII wieku. 
Legenda: 1. kamienie, 2. cegły, 3. wnętrze komory pieca wyłożone cegłą palcówką wiązaną gliną, 4. żółta glina - calec 
Fig. 61. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Plan ofthe remains ofhypocaust-type furnace no. 3 (16 th _17 th century). Legend: 
1. stones, 2. bricks, 3. inside of the furnace cham ber, lined with 'finger' bricks bound with clay, 4. yellow clay - natura! 
ground
>>>
170 


Wą! 
ksz 
do 
pra 
kar 
węc 
nyc 
Ści 
i b 
-H 


me 
run 
lo I 
sto 


CZ) 
plV 
ma 
ści 
dni 
pój 
4,f 
r02 
na 
ląc 
po: 
za] 
xl 
odJ 


oc 
be: 
na 
fa
 
ko: 
pó 
n.1 
sta 
ce1 
ny 
no
>>>
}-- '- I 
qf 
I I f),. 
I C lIIii'l !] 
I 4fta lIIIIIIIII 
I ;; ar:! 
, 
o ,. 
i I .
... 
I r; o..,. 
I ł lo . 
I 
i 
i .' 
\ j . ! 
, 
 
I 
., 

 . ol 
-. 
 
.., o 
. 
:;( - 
!
 
: o. 
o..

.,: ....ć 
ib: !Rf
 
;- 9 1ft 

 - o ' 
I:: , 8


 
 
. 
. () 

;I.: :.. oD 
.
.. 
rv
.. 
bJ 


 
, o .' 
- 
. 
1= ;\ 
 
 
-" 
fd 

 o 
. o 
o, 
00 

f3 
00 
.0 
o.. 
o o 
oSo 
E:3- 1- -. . . CI 
00 -, 'O 
C 
.." .. 
" o go 
s: l- 00. .. 
-' 
ł- 0°:( 

'I 


Ę 
1iI
 
55e 



 


ą 
El 


li! 

 


51 
li! 



 


a 
55 


.
 
 t:g 

 
 ..sI . 
u \O
 
N C!) .... 
 
M:
 
 J 8 
!:! .", 
 ci 
o a = 
S'3 u C!) C!) 
.s"'luEl 

2
 ] '3f' 
O o = ..... 
.:.:: Q.;::: 
 
O.bO O 



 £: g 
::sa-N

 
El.
 \Ci 
 ":3 
p Q. u 
'3
.c:fo
 
u
uQ..... 
.
 CI:!' i=' E '3 
Q.Et
......S 
.... 
 
 o 
 "eS 
.
 
 t:: '" . a 
o N "eS .= M o 
1 .... 
 
 
 61. 
2
E{
0] 
. 8. j 's.s 
 
 
E;'

"""S= 
:Es:g


 
"eSC!).ti'Ba
 

 
 N C!) C!) 
 
61.'3"'....0 

O' 's 
 :8 :::: 

 :'
;a E! 
 
t:J 's N .s 
 \Ci 
Il. . C!) 
 .",,_ '1:: .....; 
. 
 
 
.c 8 
..= i 
S
.3

 
'3.0 .::..= 





 
.0=60",0 
C!) . C!) C!) ..... '" 
.... c-.1'O .... 
 
 
Etur ''''
';:1 
'0 ::! 
 g t:: Ci\ 



S;;
Q. 
0"=;::: 
....
-s 

 . bO...... ..... ."" 
-
05J
 
.. 
 
 p.- 
.... .g 
 C!) .s 'S 
o = ......... '" 
Nc!)

"";
 

bOEt=..", 
:-:I C!) . o "eS '" 
'


_
5E! 
. 
 Ej . bO,.:,Q 

 .C!) £J 
 .3 
 
'" 
 
 "'.-:.. . 

- 
 

i
 
N Q.t:J=...., 

IEE-8,.:g 


8 
eS 


c-.1 
\O 
ej 
£ 



 
\O 
bO 
ii::
>>>
172 


Korona fundamentu znajdowała się pod fundamentem zachodniej ściany kościo- 
ła, na poziomie 109,16-19,20 m n.p.m. Wzniesiono go zatem równocześnie 
z przebudową fasady zachodniej kościoła. 
Prawdopodobnie z IV poziomem związany był mur fundamentowy odsłonięty 
w wykopie XXI przy południowym wejściu do kościoła. Korona muru zalegała 
na głębokości 109,95 m n.p.m., stopa na 108,75 m n.p.m. Fundament o szeroko- 
ści około 2 m przebiegał na osi północ - południe. Narożnik muru został znisz- 
czony wkopem w trakcie pierwszych badań wykopaliskowych w latach 1949/ 
/1950. Zachowany fragment na długości 0,80 m i szerokości 0,40 m połączony 
był z fundamentami piwnicy nr 3. Mur o nieokreślonym przeznaczeniu wykonano 
niestarannie. Zachowały się cztery warstwy eratyków uzupełnionych drobnymi 
otoczakami S2 . 
Warstwy pożarowa i użytkowa przemieszane z jednostkami młodszymi zale- 
gały na głębokości 108,60-108,40 m n.p.m. przy zachodniej fasadzie kościoła. 
Wraz z likwidacją romańskiej wieży teren przy zachodniej fasadzie zniwelowano 
i nakryto warstwą bruku ułożonego na poziomie 108,20 m n.p.m. nad koroną 
rozebranego fundamentu wieży (jest to poziom użytkowy wnętrza pomieszczenia 
z podpiwniczeniami omówionymi wyżej). Bezpośrednio nad brukieni stwierdzono 
warstwę użytkową ze śladami spalenimy, gruzem ceglanym i zaprawą wapienną 
ufonnowaną, być może, w czasie pożaru kościoła (w 1512 roku?), przewar- 
stwioną z V i VI poziomami osadniczymi. Warstwy związane z przebudową 
kościoła uchwycono również po południowej stronie kościoła na poziomie od 
109,55-109,45 do 108,60 m n.p.m., a w nich duże ilości zaprawy, gruzu cegla- 
nego, dachówkowego, kafli, szkła okiennego i naczyniowego. 
Przemieszane warstwy o różnorodnym charakterze (pożarowa, rumowisko- 
wa, użytkowa) z gruzem budowlanym, zaliczone do IV poziomu osadniczego 
zalegały wzdłuż linii brzegowej jeziora. Na poziomie od 102,40-102,00 do 
101,35-100,00 m n.p.m. przecięły je fundamenty budynków z V poziomu 
osadniczego (por. niżej). 
Z IV poziomem osadniczym, związana jest warstwa pożarowa zalegająca 
nad piecem hypokaustum nr 2, na głębokości od 102,20-101,40 do 102,00- 
-101,20 m n.p.m. oraz zalegający wyżej (103,10-101,40 m n.p.m.) poziom 
użytkowy. Północno-zachodnią granicę IV poziomu osadniczego odsłonięto na 
głębokości od 104,77-104,70 do 101,70-101,60 m n.p.m. Najdalej w kierunku 
północnym jednostki tego poziomu zalegały w trzech odkrywkach przecinających 
północną część skarpy rynny jeziora na głębokości od 103,10-102,70 do 


S2 Być może jest to pozostałość jednej z kaplic przykościelnych, co potwierdzałyby 
badania prowadzone w latach 1949/1950. Wówczas w wykopie 8 usytuowanym na- 
przeciw wejścia do kościoła odsłonięto zamurowane wejśqe do piwnicy grobowej 
(Knee 1950).
>>>
-.., "'.k
 .. ." 
 ".....'. -:::. 
t

v; 
"!'
...... ;...ł. '.;;";

,. . ; 

 
... '..,ł.
. ". 
I ". .... . 

¥;

';'IIo-,
 ""....... 
"""'10- :j..;- .
_ ");'... ..... . ,. -.-.' _' 
_ 'o"'
 _ ..,- 
, -..:."";
 ... ,. 
 t ... 
 

 .. 

 \
 .
 ?
;..... . 
.
 . -
. 
 ;,i .
;. " 1
 
Ji;.:. .... - ....'" t \ . '- T 
 _ ... ... :.:-
 .,; , '" ..

 
 ..:.' 'o .' 
. -..; " '.. I: # ." ...... ..' .... -... -. 

.... '- .. ... _ .t..... __ 
.... , . 
-
 :' 
..
(\ -. '.
."'" '
.....
 
 
 
" 4# "'
?,}'"'' 
'.. : 
o ,: :-
:-
oi 
 ,..._ 
"'ł . "'
."'t\)." .
" ...... "-"'-..t_ T ,.. 
q:-ł . 
 ..:,. ,. 
.... . 'l.. 
:l
' .' 

s:t

F" . 
, .... 
.. , .'"-:,,- - st. 
. ''"",
 
... /
' 
. 
--:
. 
. -- 
 
',a. .,
..,. "" _ ,_o 
.. 
 . .. 
..... -'tO ł.
-.
.. 
, . .
-; . 
, 
... 
"\ .-';'
'" 
, ....... ..... 


.
. 

;."'\ 
Ił. .,'''. 
. 


:
... . 


t 


. 

 ."... ..- 
,, " 
1 :"0' 
q
 
.,.... '.-' 
A' ¥' 


-.: p 


;r' 



,;. 


.:y'...- -4 


" 


" 
, 
,;. 


'. . 


h 


,. 


;"
 ..... 


I I r- 


..... 


ć 
'/, 


.. 1 
..: I,J 
 
 
 
I
' ',' 
 


--..: 
.-.,,,, 


,) 


,\ 


j 
)L 



\ \ 

 
t 


ł 
.".ło. 
!:. 

 


" 


Ił 



-..,:" 


, . 
---... .' . 
"r _, 


tI. 


.... 
'. - 


"7 

 
,. 
.JJr 


....". :- 
. , .... .... 
-"-ł
. . 
.. .
f:!j {,I,,' ............. 
lą-; 
,"'.' . 
,i - 


....... 


.
;:... 

.
- 


..J/f' 


y.. 
. z.: o 
""' 

'ł 


f' 
, "ł '! 


.. 


'", ',''to 


o, 


" 
o ł 
,.!
. 
.,.., 


,
 
.ł. 
. '
j. 


-, 
. 


Ryc. 63, Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych, Druga linia zabudO\\o}' klasz- 
tornej. Łaźnia klasztorna, pozo stal ości pieca typu hypokaustum (nr 3). Widok 
od północy 
Fig. 63. Trzemeszno, Monastery of canons regular The second hne of monastic 
buildings. Monastic baths o remains of a hypocaust-type furnace (no. 3). View 
from the north
>>>
V_:= 


 '. ,,';;' 

 " 
.
-"".""T - -ł'._ 

 \- ' -,,' -l 


 . 
.", 

.. ' :.. 1.;. 


.'.. 



 
. 
, "). 

 '" .ł 'ł. ł. 
- ."""'- 1:' 
.": 't I 


t....::. 



; 


:,;- t. 
'.: 



 


.. 
IF . ,
 


" . 


... 
"i;Ii., "; 



.
, 


 

. , 


..... 


''-. 


.' - 


1", 


... 


- . 


.'

 


:
 


:"t' 


.....;:- '" 
'." ....
, 
:..
-) - 

" ...... '1" 
. ....
.. . 'ł', 

(..... ' 
. 
"'..... "" 
, ,,,:" 


.., 



 




 


,- 





 
-- 1
 
.. 


-... 


.,ł ..J-' 
- '-#+' 
.
 


..... 





:"",--- ... 
- 


..... 
'
 ...
.. 
. 
..... 


- .. 



 


,). 
, ..... 


:.f: 


. -\ - 


j 


... 
111' 

 "j ...1 
"",' "a 
-. 'f 
.....4. 'fJ .. ..... "",... 

 -:
." - -... 


"lo 


Ryc. 64 Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudO\\} klasz- 
tornej. Łaźnia klasztorna, fragment komory pieca typu hypokaustum (nr 3), 
Widok od południowego zachodu 
Fig, 64. Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line of monastic' 
buildings. Monastic baths, fragment of a hypocaust-type furnace chamber 
(no. 3), View from the south-west 


....' 

 ; 
t 
- . 
001 


. 



 



I 


. 
,,.ł.., 


.. "'- 
.',
 ., '.
 
...-- 
.' J.' " -.;r.ft-!r . 
_.3: 
 ,... . . 
,-
,.... t5::'.. 
:t{":.:.łIł; _: '\. 
':!, ,

. ,- .:' 
" ... 


. 
; 

 


L 


..;., .......... 
-r. .
-. , !!:-o 
.J .. 
...'J:t'! ) .... 
.
, .., 


.. 


-.
 


\ 


" 


'1 
I 


Ryc, 65. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Druga linia zabudowy klasz- 
tornej. Łaźnia klasztorna. wnętrze komory pieca typu hypokaustum (nr 3), 
Zbliżenie, widok od południa 
Fig. 65. TTLemeszno. Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buiłdings, Monastic baths. chamber interior of a hypocaust-type furnace 
(no. 3). Close-up. view from the south 


-. .." 


..... , 



 ""L 


..
>>>
173 


102,60-101,70 m n.p.m. Granicę zachodnią natomiast uchwycono na poziomie 
od 102,40-101,20 do 100,75-100,50 m n.p.m. nad brzegiem Jeziora KościeJne- 
go. Nie udało się określić zasięgu IV poziomu po południowej stronie kościoła. 
Jednostki poziomów IV, V i VI były ze sobą Przewarstwione lub zostały znisz- 
czone w trakcie kasacji cmentarza i budowy ossuorium z kryptą grobową oraz 
podczas barokowej przebudowy kościoła (por. poziom V). 
Prawdopodobnie jeszcze w okresie, z którym łączy się IV poziom osadniczy 
nastąpiła częściowa likwidacja pomieszczenia nr l (wschodniego) budynku po- 
łożonego 70 m na północ od kościoła (plan 6). Warstwa rozbiórkowa zalegała na 
poziomie 105,70-104,25 m n.p.m., pod nią wystąpiły warstwy pożarowa 
i rumowiskowa dokumentujące zapewne pożar, który zniszczył pomieszczenie 
wschodnie budynku. W przejściu łączącym pomieszczenia nr 1 i 2 odkryto war- 
stwę zbutwiałego drewna i fragmenty desek, którymi pierwotlńe zastawiono 
przejście podczas zasypywania wnętrza pomieszczenia nr l. Na podstawie od- 
krytej w zasypisku monety wybitej po 1456 roku oraz ceramiki naczyniowej 
i kafli, moment rozbiórki można łączyć z końcem IV lub początkiem V poziomu. 
Wzdłuż brzegu jeziora na poziomie 101,95-100,00 m n.p.m. zachowały się 
pozostałości drewnianej konstrukcji w postaci dranic, pionowo wbitych pali 
i fragmenty elementów podtrzymujących jej szkielet. Odkryto je w sześciu wyko- 
pach pod fundamentami budynku wzniesionego w połowie XVII wieku (por. 
poziom V). Brak przesłanek źródłowych dla określenia chronologii tej kon- 
strukcji. 


Podstawy datowania 


Jest to okres szczytowego rozwoju polskiego garncarstwa n8zywany umow- 
nie schyłkowym średniowieczem datowanym od lat 70-tych XV wieku po, połowę 
XVI wieku (Krupp
 1981, s. 49; Su1kowska-Tuszyńska 1997, s. 137). Rozwijają 
się wówczas wszystkie wprowadzone wcześniej nowości, pojawiają nowe na- 
czynia wypalone w atmosferze utleniającej wypierające wyroby wypalane 
w atmosferze redukcyjnej. Jest to jednocześnie okres, w którym następuje kolejny 
wielki przełom związany z zastosowaniem techniki toczenia na kole garncarskim 
i szkliwienia naczyń (Krupp
 1967, s. 16, 216; Sulkowska-Tuszyńska 1997, 
s. 146-153). 
W XVI wieku zaniechano stosowania gruboziarnistych domieszek, co obser- 
Wowane jest w wielu ośrodkach w Polsce (m.in. Strzelno; Su1kowska- Tuszyńska 
1997, s, 147); powoduje to wzrost udziału naczyń cienkościennych. Wyraźnie 
ZWiększa się liczba naczyń ceglastych toczonych, chociaż ciągle dominującą 
grupą naczyń są ceglasto-beżowe i czarne. Ceglaste naczynia wykonywane przy 
Pomocy koła garncarskiego w większych ilościach pojawiają się w 2. połowie 
XVI wieku. Przewaga tej grupy naczyń następuje jednak dopiero w następnym
>>>
174 


stuleciu. W końcu tego okresu pojawiają się w Trzemes
e pierwsze naczynia 
angobowane, zdobione jeszcze ornamentem rytym, znanym wcześniej z naczyń 
"tradycyjnych" . 
Nową formą licznie pojawiających się naczyń, poza tradycyjnymi garnkami 
z okapem i wałeczkowatą krawędzią oraz dzbanami były naczynia na trzech 
nóżkach (ryc. 66-72). Ich obecność w Trzemesznie macznie zwiększa się jednak 
w warstwach datowanych monetami na XVII wiek (V poziom osadniczy). Nie- 
wielki udział wśród naczyń miały półkoliste misy, kubki i czarki. Pojawiły się 
natomiast, nieznane do tej pory talerze, głębokie misy i związane z przetwórczo- 
ścią żywności - rynienki, których, jak dowodzą ostatnie prace, używano do ma- 
gazynowania ściekającego tłuszczu przy pieczeniu mięsa na rożnie (Rębkowski 
1992, s. 99; 1995, s. 70-71). 



 I { 
2 
LJ. 

-L
 
J 
'I 


I 


tI 


ł. 


3 



 
::::
:. I 
. .- 
"-ł-' ..- 



. 
LJ, 



JIO' 


o 


IDea 


Ryc. 66. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z IV poziomu osadniczego 
Fig. 66. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation level IV
>>>
175 



r 
- .
 - - ..
 , 


JOcm 


Ryc. 67. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa i fragment rynienki do zbierania tłuszczu z IV poziomu osad- 
niczego 
Fig. 67. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery and a frag_ 
ment of trough for collecting meat drippings from occupation level IV 


W zdobnictwie poza rzadko stosowanym ornamentem rytym (naczynia ango- 
bowane) i stempelkowym (naczyllia stalowoszare), pojawia się szkliwienie. 
Pierwsze egzemplarze naczyń szk1iwionych w sąsiadującYm z Trzemesznem kla- 
sztorze norbertańskim w Strzelnie pojawiły się prawdopodobnie już w 4. ćwierci 
XIV wieku (Sulkowska-Tuszyńska 1997, s. 152). Szkliwienie powierzchni na- 
czyń stosowano rzadko, aż do l. ćwierci XVI wieku, kiedy stanowiły tylko 3% 
całości zbioru. Ograniczało się ono głównie do trójnóżków i dzbanów ceglastych. 
Najczęściej wykorzystywano ołowiowe szkliwo jasnobrązowe o rdzawym odcie- 
niu. Udział naczyń szkliwionych jednostronnie znacznie zwiększył się dopiero 
w 2. ćwierci XVI wieku. Poszerzyła się również gama stosowanych kolorów _ 
szkliwa miały barwę brązową, ciemnozieloną, brązowo-zieloną, oliwkową, żół- 
tozieloną i pomarańczową. W Trzemesznie, w warstwach IV poziomu osadni- 
czego występowały wyłącznie szkliwione trójnóżki, misy i niewielkie garnki 
używane w gospodarstwie domowym. 
Wczesnorenesansowe kafle odkryte w warstwach datowanych na XVI wiek, 
reprezentowane są przez okazy zdobione zielonym i oliwkowym szkliwem oło- 
wiowym (ryc. 73). Charakteryzowały się one wysoką, profilowaną, kasetonową 
ramką z plastycznym reliefem. Najbardziej popularne są motywy roślinne, np. 
rozety złożonej z płatków róży, motywy palmety, stylizowanej roślinnej wici.
>>>
176 



 JJTI 


J 



 


;- 


__o __ 
;.. 
 
.-' .,... 


. 
ł8 ,
,;:,=" 1 
 - '
 ' 
. b\+,...... - 
.' , 
. I '. 
'=',--- .
 
 
l. z 
., z 
il l? 
, 
VI '
""'_ , '
' -- 
'l 'fiR.i,;- - -=:- 
.
.;.. ..... 

 
\Y. 


.. 


I 
I 


I/: 

. 
7 
1 _- 


 
9 



 
"'!i ""'" 
.
 

 
,,,,,-,, 
;.iJoI 
"""" 
".. 


G 


10em 


1.' 


Ryc. 68. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z N poziomu osadniczego 
Fig. 68. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation lewI N 


w późniejszym okresie motywy rozet ulegają schematyzacji, relief staje się mniej 
plastycmy, a lica bez profilowanych 
ek. Do tego horyzontu można zaliczyć 
trzy fragmenty pozbawione szkliwienia, zdobione rozetami w różnych układach.
>>>
177 


D l 



 

,
 
lIcm 


Ryc. 69. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z IV poziomu osadniczego 
Fig. 69. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation level IV 


W warstwach XVI-wiecznych znaleziono również fragment kafla nie pokry- 
tego szkliwem, zdobionego plastycznym ornamentem przedstawiającym klęczącą 
postać z silnie udrapowaną szatą ż widocznym zarysem nóg. Całość otacza do- 
okolna listwa, od wewnątrz zdobiona plastycznymi guzkami; przestrzeń pomię- 
dzy postacią a listwą ozdabiają guzki i mały kwiat. Licznie reprezentowane są 
fragmenty kafli datowanych na 2. połowę XVI wieku. Przeważają wśród nich 
egzemplarze pokryte ołowiowym, ciemnozielonym szkliwem z płaskim reliefem 
i słabo zarysowaną ramką. W zdobnictwie dominuje ornamentyka geometrycz- 
na - wypukłe łuki i guzki, motywy roślinne (łodygi i kwiaty), zoomorficzne 
(orzeł, gryfy, koguty i konie). Pojawił się również motyw ornamentu okuciowego 
jako element zdobiący bordiurę wokół motywu centralnego. Okucia występują 
w formie stylizowanych liści połączonych ze sobą nitami, wiązanek tulipanów, 
makówek i liści. Kafle te nie są pokryte szkliwem. 
Dla dwóch pierwszych podokresów renesansu charakterystyczne są zwłasz- 
cza kafle z motywami rozet. Typowy jest plastyczny relief oraz wysoka, szeroka 
i profilowana ramka. Z Trzemeszna znamy kilka takich kafli. Analogiczne okazy 
pochodzą m.in. z Warszawy i Bolesławca (Świechowska 1955, s. 169, tabl. 30; 
Żemigała 1987, s. 26-27, fot. 29; Okoński 1988, s. 56). W 2. ćwierci XVI wieku 
motywy roślinne stały się bardziej schematyczne w rysunku (Dąbrowska 1987, 
s. 131). Z tego okresu prawdopodobnie pochodzi fragment kafla z wyobrażeniem 
klęczącej postaci, za czym przemawia plastyczny relief i sposób drapowania 
szat. Kafle z 2. połowy XVI wieku charakteryzuje całkowite spłaszczenie lica
>>>
rP 



 


E 
u 
= 
- 


= 


L 


tr) 



 


o 
b.O 
CI) 
N 
U 
:g 
CI:! 
fi) 
O 

 
.r;5 
O 
p.. 
 
....... 
N 


 
0_ 
.s CI) 

] 

 = 
= .9 
Cl:!tij 

@ 

 o 
u = 

.g 

 
 
.
 CI) 
::s;
 
.9 8- 


 
.Iij 5) 
o ..... 
=13 
:
 EJ 
p.. ci 
.tij 
-5
 


 


 
CI) .... 
.... fi) 

 8 
'0 = 

 
 
=..... 
o o 
; 
.:.:;
 


 
N 
 

 o 
g
 
.0 
g 
 
N fi) 
fi) CI) 
CI) = 

 CI) 
t:: t:: 
E- E- 
00 
r-r- 
U ci: 
&'ii:
>>>
179 


i zanik profilowanej ramki, jej miejsce zajmuje nieznacznie podniesiona, wąska 
i płaska krawędź. Zmienia się również charakter reliefu, który ulega spłaszczeniu 
(Okoński 1988, s. 61-63). Ewolucja płytek licowych prowadzi stopniowo 
w l. połowie XVII wieku do zaniku ramki ograniczającej kompozycję lica. Upo- 
wszechniają się wówczas różnie komponowane motywy w układzie kontynuacyj- 
nym. Prawdopodobnie z 2. połowy XVI wieku pochodzą kafle z motywem gryfa 
charakteryzujące się płaskim reliefem, niską i wąską ramką. Na ten sam okres 
można datować kafle gzymsowe z motywem jajownika i fryzowe z ornamentem 
roślinnym oraz kafel z motywem dwugłowego orła, dla którego znamy z terenów 
Polski liczne analogie datowane na koniec XVI i początek XVII wieku (por. 
Świechowska 1955, s. 170, tabl. 35; Olszewska 1969, s. 44-45, ryc. 16; Ko- 
brzeniecka-Sikorska 1994, s. 266, ryc. 2). 



1
1 
_li 12 · 


10 cm 


Ryc. 71. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z IV poziomu osadniczego 
Fig. 71. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medieval pottery from occu- 
pation level IV
>>>
180 


W warstwach rumowiskowych i rozbiórkowych ufonnowanych podczas re- 
montów budynków i kasaty klasztoru w połowie XIX wieku wystąpiły liczne 
fragmenty ceramiki budowlanej, dachówki w różnych odmianach (esowate, tzw. 
holenderki, gąsiory) oraz cegły i kształtki ceglane. Niestety, zarówno charakter 
warstw jak i "długowieczność" tych fonn powszechnie stosowanych od XIV do 
XVIU wieku ich chronologię pozwala określić jedyrńe ogólnie na późne śred- 
niowiecze i czasy nowożytne (Kaczmarek 1990, s. 90-92), 



 I 
 


l 


, I 
 

 L k1
 I d 


'.. £d 5 
-L
, 


o 



 '
 LI 
. , 
';lL_\
, 
-1'..\ 
. ..._;':..,. 9 


3 


5em o 


1 


1-1,4-9 


IOem 


Ryc. 72. Trzemeszno. Kla$ztOf kanoników regularnych. Późnośredniowieczna cerami- 
ka naczyniowa z IV poziomu osadniczego 
Fig. 72. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Late-medievat pottery from occu- 
pation level IV 


Z tego okresu pochodzą posadzkowe płytki szkliwione i bez szkliwa, znale- 
zione na koronie fundamentu arkad krużganka. Również ta kategoria zabytków 
nie ma uściślonej chronologii. Nie można więc stwierdzić, czy jest to materiał 
wyprodukowany w tym okresie, czy został wykorzystany wtórnie i pochodzi 
z wcześniej rozebranych lub zniszczonych pomieszczeń. 
Cztery monety z tego poziomu znaleziono w warstwach rozbiórkowej i bu- 
dowlanej. Srebrny szeląg Kazimierza Jagiellończyka emitowany po 1456 roku 
znaleziono w zasypisku wnętrza, we wschodniej części budynku położonego
>>>
.,:- 
-- 


::-= 
- __ "'II' 


E 
Col 
= 
- 


= 


o 


] 
u 
"
 

 

i 
N = 
8 8 
cir= 
"ar I- 
'= - 
1)=1 


 
u.2 

.; 
..== 


 

ł 
ł
 

 
 


 

'S 
.=oli::' 
8 
 u 
N 

 
:;2
 
j 
 

 
 


 
M . 
I-
 
ej . 
&
>>>
182 


70 m na północ od kościoła w warstwie datowanej ceramiką i kaflami płytowymi 
na połowę XVI wieku. Srebrny półgrosz Zygmunta Starego emitowany około 
1511 roku odkryto w odległości 8 m od narożnika tego budynku, w warstwie 
użytkowej. Kolejne dwie monety znaleziono w warstwach użytkowej i budowla- 
nej przy ścianie zachodniej budynku położonego nad brzegiem jeziora. Pierwsza 
z nich, półgrosz Jana O1brachta datowana jest na lata 1492-1498, druga nato- 
miast, szeląg Zygmunta Starego, emitowana była około 1524-1530 roku (Mu- 
siałowski 1993). 
Asortyment wyrobów szklanych w zespołach IV poziomu osadniczego za- 
sadniczo nie zmienił się. W warstwach datowanych na XVI-l. połowy XVII wie- 
ku znaleziono fragmenty gomółek (duże ilości wystąpiły zwłaszcza w wykopie 
CXXXV usytuowanym nad jeziorem), krążków oraz szyb taflowych. Jak wia- 
domo z innych regionów Polski, poza spotykanym w poprzednim poziomie 
osadniczym szkłem gomółkowym, zaczęto stosować również szkło taflowe, 
uznawane jednak za znacznie mniej "czułe" chronolo
cznie (01czak 1983, 
s. 117). Jego sporadyczne wykorzystanie już w połowie XIV wieku(?) stwierdzo- 
no w Strzelnie. Na podstawie dostępnych źródeł podjęto próbę rekonstrukcji okna 
oszklonego szybami rombowymi (Nawracki 1995, s. 247). Użycie szyb rombo- 
wych w oszkleniach izb mieszkalnych i budowli sakralnych między XIV 
a XVI wiekiem jest dobrze poświadczone w źródłach pisanych i ikonografii 
(Wyrobisz 1968; Tajchman 1979, s. 36; Frycz 1987; Markiewicz 1995, s. 79; 
Nawracki 1995, s. 246). Było one stosowane równocześnie ze szkleniem gomół- 
kami. Na 2. połowę XVI wieku datuje się wprowadzanie do oszkleń szkieł taflo- 
wych wielobocznych popularnych jednak dopiero w wiekach XVII i XVIII (01- 
czak 1986, s. 102; Nawracki 1995, s. 251-252). 
Zbiór szyb taflowych reprezentują głównie tzw. kąciki o kształtach zbliżo- 
nych do trójkąta równoramiennego z ramionami lekko wklęsłymi o długości 
podstawy 6,70 cm i grubości 0,15 cm. Ich krawędzie były jednostronnie retu- 
szowane. Wykonano je z przezroczystego, zielonkawego szkła. Na brzegach 
stwierdzono ślady po oprawach o szerokości 0,40-0,70 cm (ryc. 52). Szyby ta- 
flowe o retuszowanych krawędziach reprezentują okazY' zachowane w całości 
w kształcie półkolistym oraz fragmenty szyb wielokątnych(?), rombowych lub 
trapezowych(?). Szyby półkoliste o długości podstawy 6,70 cm, wysokości 
2,30 cm i grubości 0,20 cm wykonane zostały z przezroczystego, bezbarwnego 
szkła. Szyby o krawędziach zatopionych o długości krawędzi 8-9 cm i grubości 
około 0,10-0,30 cm wykonane były z przezroczystego, zielonego szkła z licz- 
nymi pęcherzami gazowymi i wtrętami "ciał obcych". 
Na podstawie badań archeologicznych oraz źródeł pisanych i ikonograficz- 
nych wiadomo, że właśnie wiek XVI jest tym okresem, w którym rozpowszech- 
nia się w Polsce szkło stołowe. Z zachowanych opisów inwentarzowych wynika, 
że zarówno szkło stołowe, jak i tzw. galanteria szklana występowały dość po-
>>>
-, '----.'".-1;.. 

 '........... 


'"'ł.---- '..' 
. '11, ,.
 j 
-,.. ............ , 
 
 
:..;,f: . ,. 1.... ., J . -- 
.i_. 
 . ;.,..._. . ,II,. J-iJ
 't.- . 
 
- --y:.. 'I t
. 
.L. .'-''''r'
':'' 

r.,.t:';c: '
'
I ::t
 _
 " ,.. 
" I..
 ".. . 
. £ 
_ ;
t':
.

 ,,( 
 
.\...:....L

 ", 
.
A.."ł 
_. ,,v 
...ł
,.
 ", 
:'. 
!-". " ::
'''!J ;..,;...,.... 
 
# "P. w" t' ...../.-. 
-.. .
 J -,
!...." :::?:" 
,\.-.. ...."11. ...:. ,
"'to" \. "'Ą.-. 
_ .. " ., .......J/V,... 

' .' Jf.i..,'v'" 
'., S . " 
1, "

1".1: 
hl;"I "'
 ' . 
.....!.. 
 ....IJr 
.. 
./ 
'tr' 
I; . . ' ' ,"!
 
Y-'.. 
. ....- 


_ 
 : '.t: 
7łJł ..... 

 f. 
"" ..\, -4 
;. \
.... ":,;. 
.... ,,' ,
 

.-"
 


.  
'L
\
;' E
 
.

 
 ".,' ,i

\ ,', 
):\ 1.' fI, 

.. \.$,
ł'" .....;. 
. 
..
, .' .,:
.!::
,.' - ... .;.,. !;' 


. 
:.'.?2
v:. '

 '-T'
 
. .
 - 


t .'li_
.....- ' 
, " - ;
F\"' I ' . 
t-l

 ¥
- ' 
 
._ :i
. ."... I I ...... ;.,;r
 _ J............. ..
 .. 
-:7 . .
 
.
; 
. ._,..: .10, 

 , 
.
. . _' " ..
, -, '1i.. I,. 
 '\ .zł" r 

t \ ,,'. 
.

. -. 
 


 .. - -. 
_. o". .. '

.:ł, 

 -ł
. _
 I'
 .
. 


," 


Ryc. 7-l. Trzemeszno. Klasztor kanonikó" regularnych. Dmga linia /abudowy klasz- 
tornej. Fragment fundamentu arkadowego zachodniej ściany magistralnej 
budynku piekarni z fragmentem bmku, Widok od wschodu 
Fig, 74, Trzemes.lno. Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings, Arcaded foundation fragment of the main western wall of the ba- 
kery. with a pavement section. View from the east 


.
 


"\.""II-."-
...:':
r. '"
 



 


,..... .=,.: ::jtftl..-.i ::-, J -'t. 
ło# ..) 
 I
#""! " , 
. :-"
J '}'" 
 J, 
. ..tl:,.' 
't 


"'"- 



 


., 


. - 
(, -'.
'.- 
...r;-, .
 '
',

, 
 
- -r""'-
""" .
 
-.:;.i..
', _ 'J . " 
 e:;.,-,-. 
, 
- .. _ ,:l.....- ,,1"1" ' 
.". .:........:-.-.

,-... 
A;' -,......J 
4 -.. .- .

,..-,. 
I( ..JI':!'.
""'.... 


," -;JP ",;. ':.JA.....-j''':...-.. .
 
 

..
aJ,., 
.....: . _. .-.r - I" ....., .1;. . 
. ,.,..,-- ... .....' ., 
" 

:".... ' .
 J.#" ., 
t
'ł...' . . '1;.-:. '-. --K- '.' .!!. ., 'i, .....;,,;....1\ 
.- .. f"\ 

 _-_o 'ł/t.?- ...... - 
 ." ........-..g!. J. 'i" 
-=. -
.....
 --"".. - _':
 -:.,..... ..+1a . - ... JII... 
-r c-! 
"

:
':' '::'''''.':'_....._ _.. " ,. 
....,..=..... '.--"
.....-' ' -- 

 
. ..' "
':.t
';.i:'" -". 

:. - -' 
, ( ,,,,,, . 'f
.......,.ftqł .:,;.:;-
..............., 
"ł 't,: 
,
 
 


f 
;. .... 

.. 


.\::. 


I, 


Ryc. 75. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Druga linia labudo\\')' klasz- 
tornej. Fragment fundamentu arkadowego zachodniej ściany magistralnej 
budynku piekarni. Zbliżenie. widok od \"schodu 
Fig. 75. Trzcmeszno. Monastef) of canons regular. The second line of monastic 
buildings, Arcaded foundation fragment of the main western wall of the ba- 
kery, Close-up. "ie\\' from the east
>>>
-ł -łł' ; 
 
 
 
....
 )'..... -; ..... ";. ..'" "JoIIt ;1.). ja .,.;
. 
, .:: 
"'; ,.:,;:. ł '''1'1''' :IIiI.' !!"'. '-..:.... . .' , 
 -,.;i40 .. , . 
.
. 
. "ff!"

1' 

.
' '
. ,'.", '" .
..........
 
,
 '


r 
', :

. ,":,.. .,"' 
.'" 
: ,_
_ -

, 
.r,' . -,_-:;..'_:
": 
...


,...- 
.,- ",', \.;.J? " 
-- ..... -:".ł" 
.
: 

..' '. ::- ,
 -'- -;;. ,....,."'t:p I .'
 
""': 
 .,
 '... . . ., .
" 
C - 1rrt",-. t .....-. '"":oC.. 
..... . . 
;....., .,' o;: ... 
'"" ....,..,.. .:-
_. ; 


. 

... 


., 



 "'
 


. 
.. 


"- 
'

 ., 

 


-...
 '" 



 . 
-.., '



"i. ,;';_ - "'. 
 
:. : "
',
. . i
' :;

:-;.
 

 ,
,..
 
 lłł ...... 
".. ",' "-:. . r.... -o 
 . 


. ir 
 


':

 


-ł. _.v- 
.... 
'\ 


-...:' .. 


. ,
. 

. -# 


.'\ 



 


....j 


..', 

 


-( 


Ryc, 76. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych, Druga linia zabudowy klasz- 
tornej. Pozostałości budynku piekarni. fragment północnej i wschodniej 
ściany magistralnej. Widok od poludniowego zachodu 
Fig, 76. Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line of monastic 
buildings. Bakery remains, fragments of the northern and eastcrn main walrs. 
View from the south-west 


. ',..,'
' :".
:. ':,, =- 
-==---. ..; " 
:;:l 
.. '-'---,). .'
. ....- .

 K.

 " ....--.....::,. -.' 
-.::,,-ł'"
"\.lc.c: 


.......v """ 



'- .ł-, ::.... _
.

. .
. _.
J 
..... 
 ... :1e';"..."'
. 
 
- .
. .... ...."'... '-"


 
'?'ł
.;


'" '
T
'! .: . 
 . ' , _.' ,
 

 - 



 


 

. .
 
 
_, " ::.


(

;:-
r,
.:; 
..
'''"':.. '" 
; '.. ;:A
:'ao ' 

., 
,;, 
...' 
'1i" ,.- 
. ,.- ....." , ,,



.;.;. 
 -. :'i(- 
'_ ....t '1" , :
. - 

?'... 
 J.; 
 ',' .:: 
 
" . . . -': .# . '. 
. . 4 
.' ,.;'ł" 
_ .. - - "'"
..' 
....:lłł- ,.,-
- _ 
 .
 
.... . 
 4 '. . ...... 
_... 
 ..,.. .... '!L . .:,.,;, 
 ;--: 

 :..r..,
 _
 , . .._ 
,. 
"-
.
. 
.. .
 . '. '. '.; 
.

:Z,
: ;'
 . -JiI ... .- 
- - 

. '......
 '- ..... _","-I. 
.;;: ,ł ¥ ,': ..... . 
 ..-.:... .. . '. 

 ,.. lo. . '." - - 1.- ' :+.... . Z{. 

 ... . . __ ...... 
.
...: 
..;. ". lo 
,
';" 

...;-
; - ' 

 
 . __., 
 ,,1"

;':'."'" 
 '-"""' , ". 
 
 '. . re........... 
.. ..... 'to .
 ":'" 0.1 ... ,........ 
CI. "",'.\._,.. - ...r.--," 4" "'1#*"'" 
 . 
-. 
 ....... 
..... \4.1 -::- r" 
 

........ -:.;.:--' ./ - .....,;: 
. '''-- 
 
l 
 \.. ':
 .. 'i --ł:r .; 
.
 


'O 


"ł.; . 
.... --';".-. 
-.' _ łttP-. 
;2;'






'
;; 



i' 


-. 
, 
 


Ryc, 77. Trzemeszno. Klasztor kanoników regułarnych. Druga łinia zabudowy klasz- 
tornej. Pozostalości budynku piekarni. Na pierwszym planie widok bmku 
nakIywającego pO.lostalości pieca typu hypokaustum (nr I). Widok od 
północnego wschodu 
Fig, 77. Trzemeszno. Monastery of canons regular. The s
cond linc or monastic 
buildings. Bakery rcmains. In [he roreground. view of thc pavement covering 
rcmains ofa hypocaust-type furnace (no, I). View rrom the north-easl
>>>
183 


spolicie w domach mieszczańskich i dworach szlacheckich. W powszechne uży- 
cie wchodzi również szkło apteczne (Wyrobisz 1987, s. 56-57). 
W Trzemesznie przykładem naczyń szklanych datowanych, być może, już na 
koniec XVI wieku są tzw. pucharki dzwonowate, których funkcja i przeznaczenie 
nie zostały dotychczas jednoznacznie określone (por. Olczak 1978; Polskie szkło 
1987, ryc. 16; szerzej na ten temat - por. rozdział 4.1.3.1.). Na ten okres można 
również datować odkryte w Trzemesznie drobne fragmenty den naczyń tletowa- 
tych. 


Chronologia W poziomu osadniczego 


Warstwy IV poziomu osadniczego zarejestrowano głównie poniżej skarpy 
rynny jeziora. Zapewne już w końcu XV wieku rozpoczęły się prace budowlane 
w wyniku których, w większości dotąd drewniane budynki gospodarcze, po któ- 
rych zachowały się mało czytelne ślady, zaczęto zastępować budynkami muro- 
wanymi. Największe natężenie tych prac obserwujemy jednak dopiero od począt- 
ku XVI stulecia. Odkryte w kilku miejscach dobrze zachowane pozostałości 
pomieszczeń wraz z licznymi fragmentami naczyń ceramicznych, bogatym ze- 
stawem szklanych naczyń oraz monet, usytuowane poniżej skarpy rynny jezior- 
nej, na zachód od fasady zachodniej kościoła, pozwoliły uściślić horyzont czaso- 
wy wyróżnionych jednostek osadniczych tego poziomu. Początek prac budowla- 
nych nastąpił zapewne w 1.-2. ćwierci XVI wieku. Kolejno powstawały po- 
mieszczenia, które wznoszono w sposób typowy dla późnego średniowiecza; 
głębokie wkopy fundamentowe starannie wypehńano średniej wielkości kamie- 
niami zalewanymi zaprawą wapienną, w układzie cegieł palcówek stosowano 
wątek gotycki. W ten sposób wzniesiono trzy pomieszczenia nad brzegiem jezio- 
ra, na przedłużeniu fasady zachodniej kościoła oraz budynek z największym 
piecem typu hypokaustum nr 3. Widoczne w skali całego kraju wyraźne podwyż- 
szenie poziomu wód jeziornych, datowane metodami geomorfologicznymi na 
l. połowę XVI wieku, znalazło swoje odzwierciedlenie również w powszechnie 
stosowanej technice fundamentowania. Część murów posadowiono na kon- 
strukcji drewnianego rusztu z masywnych, sosnowych pali. 
Górną granicę chronologiczną tego poziomu osadniczego wyznaczają nato- 
miast wyraźnie czytelne w materiale źródłowym przebudowy pomieszczeń oraz 
częściowa bądź całkowita likwidacja niektórych budynków, w tym budynku po- 
łożonego 70 m na północ od kościoła - domniemanego pałacu opata i pomiesz- 
czenia z piecem typu hypokaustum nr 3. Natężenie tych procesów dobrze udo- 
kumentowanych warstwami gruzowiskowymi i poziomami niwelacyjnymi 
stwierdzonymi w wielu wykopach badawczych, nastąpiło około 1. połowy 
XVI wieku.
>>>
184 


4.1.3. Nowożytne poziomy osadnicze 
4.1.3.1. V poziom osadniczy 


Warstwy i fragmenty fundamentów związane z tym poziomem zlokalizowano 
głównie na północny zachód i zachód od kościoła. Uchwycono ślady przebudowy 
pomieszczeń budynku odsłoniętego na przedłużeniu fasady zachodniej kościoła 
oraz piwnicy nr 3 przy południowej wieży kościoła. Wzniesiono również po- 
mieszczenia z piecem kuchennym (piekarnia?) oraz kanałem ściekowym. Cał- 
kowitej likwidacji uległ natomiast budynek położony około 70 m na północ od 
kościoła oraz pomieszczenie z piecem typu hypokaustum nr 3. Poniżej skarpy, 
wzdłuż brzegu Jeziora Klasztornego odsłonięto pozostałości murów fundamen- 
towych. 
W siedmiu wykopach odkryto fundament arkadowy (punktowy) zachodniego 
muru magistralnego, który przebiegał na osi północny wschód - południowy 
zachód (ryc. 20, 74-75; plan 4). Fundament o szerokości około 0,65-1,40 m 
zbudowany był z eratyków łączonych zaprawą uzupełnionych cegłami palców- 
kami i ich fragmentami. Koronę muru odkryto na poziomie 103,82-102,15 m 
n.p.m., stopę zaś na poziomie około 100,80 m n.p.m. W wykopie CXLII zacho- 
wał się 2,5-metrowy odcinek muru z czytelną koroną z cegieł o wymiarach 
6,50 x 13,50 x 26 cm. Rozpiętość zachowanego łuku arkady wynosiła 2,40 m; 
łuk wykonano z dwóch rzędów cegieł układanych w układzie wozówka-główka. 
Przy południowym oparciu łuk poszerzono dodatkową warstwą cegieł wysuniętą 
przed lico o około O, 10m. Na podstawie odkrytych narożników południowo- 
Z!lchodniego i północno-zachodniego wiadomo, że mur micił około 30 m długości. 
Narożnik południowo-zachodni zachodniego i południowego muru magistral- 
nego odsłonięto w wykopie CLIlI. Mur ściany południowej wzniesiono wcześ- 
niej, o czym świadczy zarówno widoczna różnica w technice wykonania muru, 
jak również fakt, iż narożnik ściany południowej został skuty i połączony z fun- 
damentem ściany zachodniej. 
O wcześniejszej inicjatywie budowlanej, w wyniku której powstał mur fun- 
damentu ściany południowej, świadczą także odsłonięte na poziomie 101,61- 
-101,80 m n.p.m. pozostałości dwóch(?) ław fundamentowych, być może pier- 
wotnych ścian działowych. Czytelny jest zwłaszcza fundament odsłonięty na 
poziomie 101,61 m n.p.m., w wykopie CLI o szerokości 1,10 m i długości 
1,10 m przewiązany z murem południowym, na którym posadowiono ławę fun- 
damentową ceglano-kamiennej. platfonny. Na przedłużeniu w kierunku wschod- 
nim muru fundamentu ściany południowej, na poziomie 102,52-102,30 m n.p.m. 
odkryto resztki ceglanej konstrukcji związanej prawdopodobnie z piecem hypo- 
kaustum nr l (por. wyżej - poziom II). Mur fundamentu ściany południowej 
został częściowo nadbudowany na murze ceglanym.
>>>
185 


Pozostałości wschodniej ściany magistralnej odkryto w pięciu wykopach na 
odcinku około 9 m (ryc. 76). Niestety, nie udało się odsłonić narożników północ- 
no-zachodniego i północno-wschodniego budynku, jednak zastosowana technika 
fundamentowania ścian wschodniej i zachodniej oraz północnej, której fragment 
uzyskano w dwóch wykopach (CLXVII, CLXII) świadczy o tym, że powstały 
one jednocześnie. Fragmenty fundamentu ściany wschodniej odsłonięto na po- 
ziomie 102,68 m n.p.m. Mur o długości 1,30 i szerokości 1,20 m został częścio- 
wo rozebrany, ale pierwotnie dochodził do muru południowego. 
Na poziomie 102,33 m n.p.m., w odległości 0,90 m od lica muru fundamentu 
zachodniej ściany obwodowej odsłonięto fundament o szerokości 0,50 m przebie- 
gający równolegle do niego na odcinku 2,20 m (ryc. 77). W narożniku południo- 
wo-zachodnim był on przewiązany z identycmym murem, którego korona miała 
szerokość dwóch cegieł łączonych główkami. Przebiegał on równolegle do muru 
południowego w odległości około 0,90-1 m na odcinku 7 m, na głębokości 
101,86-102,14 m n.p.m. Korona wykonana z czterech warstw cegieł spoczywała 
na kamiennej podstawie złożonej z dwóch do trzech warstw eratyków łączonych 
zaprawą wapienną. Posadowiono ją na drewnianej konstrukcji rusztu, którego 
pozostałości - 10 słupów i fragmenty drewnianych elementów tworzących szkie- 
let konstrukcji - odkryto w wykopie CL. Przestrzeń pomiędzy "wewnętrmymi" 
ścianami działowymi wyłożono na całej powierzchni jedną warstwą bruku opar- 
tego na wylewce zaprawy z fragmentami cegieł i eratyków. Natomiast przestrzeń 
pomiędzy fundamentami pierwszej i drugiej linii fundamentów ścian działowych 
wyłożono brukiem (na poziomie 102,07 m n.p.m.) złożonym z eratyków i frag- 
mentów cegieł palcówek łączonych- gliną (ryc. 20). 
Przy fundamencie wschodniej ściany magistralnej, na poziomie 103,00 m 
n.p.m. odsłonięto podstawę i fundament komory pieca kuchennego (wewnątrz 
komory pieca maleziono sprażone nasiona zbóż) (ryc. 78). Piec o długości 
3,50 m i szerokości 2,50 m zbudowany był z cegieł łączonych zaprawą. Komora 
w kształcie litery L wyłożona była brukiem z otoczaków i zlasowanej cegły. Po- 
ziom wnętrza kcmory stwierdzono na głębokości 102,83 m n.p.m. Na koronie 
ściany zachodniej pieca zachował się fragment posadzki ceramicmej z siedmiu 
płytek, bez szkliwa, o wymiarach 20 x 20 cm i grubości 4 cm. Piec posadowiony 
był na podstawie wykonanej z cegieł palcówek. Koronę podstawy stwierdzono na 
poziomie 102,54 m n.p.m., stopę na 101,78 m n.p.m. Podstawa o wymiarach 1 x 
x 1,40 x 1,40 m wykonana była z jednej do dwóch warstw cegieł łączonych gli- 
ną. Dłuższym bokiem usytuowana była na osi wschód - zachód. Wnętrze sta- 
nowiła zlasowana cegła. Od zachodu podstawa łączyła się z murem wschodniej 
ściany budynku. Na podstawie techniki wykonania pieca i fundamentu południo- 
wej ściany magistralnej można przyjąć, że obie konstrukcje wzniesiono w tym 
samym czasie, a więc wcześniej niż fundamenty ścian magistralnych zachodniej, 
północnej i wschodniej, być może już w końcu XVI wieku. Ceglana podstawa
>>>
186 


została częściowo nadbudowana na zniszczoną komorę,. wzniesionego w XIV 
wieku pieca hypokaustum nr 1. Pozostałą część pieca nakrywał silnie zniszczony 
bruk na poziomie 103,04 m n.p.m (ryc. 77). , 
Warstwy rozbiórkowa i niwelacyjna związane z likwidacją pieca hypokau- 
stum nr 3 i pomieszczeń znajdujących się nad nimi przebiegały na poziomie od 
102,85-102,30 do 102,70-101,80 m n.p.m. Pozostałości pieca nr 3 nakryto 
brukiem, co zapewne łączyło się z rozpoczęciem budowy pieca kuchennego. Po- 
ziom budowlany i użytkowy związany z budową pomieszczenia z piecem ku- 
chennym zalegał na głębokości od 103,50-102,90 do 102,85-102,30 m n.p.m. 
Fragmenty fundamentów ścian działowych budynku odkryto w trzech wyko- 
pach. Fundament o szerokości około 0,50 m stwierdzono na poziomie 102,73 m 
n.p.m.; jego stopa zalegała na 100,80 m n.p.m. Lawa kamienna, wykonana 
z eratyków średniej wielkości łączonych zaprawą wapienną, posadowiona została 
we wkopie szerokoprzestrzennym. Negatyw wkopu widoczny był na poziomie 
102,10-101,10 m n.p.m. Zachowany fragment muru był starannie wykonany 
z cegieł palcówek łączonych zaprawą wapienną, uzupehńonych małymi eraty- 
kami. Pomiędzy fundamentem muru arkadowego ściany magistralnej zachodniej 
a fundamentem ściany działowej, warstwa użytkowa V poziomu przebiegała 
niemal poziomo na głębokości 102,00-102,10 m n.p.m. Zapewne jest to pierwot- 
ny poziom użytkowy wnętrza budynku. Zachował się również mocno zniszczony 
fragment fundamentu drugiej ściany działowej. Mur o szerokości 0,35 m z czte- 
rech warstw cegieł palcówek posadowionych na kamiennej ławie odkryto na po- 
ziomie 103,02 m n.p.m., a stopę na poziomie 101,66 m n.p.m. Wymiary cegieł 
wynosiły 8 x 12 x 26 cm. Poziom zaprawy wapiennej sięgał do 101,90 m n.p.m., 
niżej kamienie łączone były gliną. W wypehńsku pomieszczenia na poziomie 
101,75-102,70 m n.p.m. znaleziono dwie monety Jana Kazimierza (solid 
z 1665 roku i szeląg litewski). 
Warstwy użytkowa i budowlana związane z odsłoniętymi reliktami zalegały 
na poziomie od 102,80-102,40 do 101,15-100,80 m n.p.m., są one dobrze dato- 
wane monetami na 2. połowę XVII wieku. Na poziomie od 103,00-102,65 do 
102,80-102,50 m n.p.m. zalegała warstwa spalenizny związanej prawdopodob- 
nie z pożarem pieca hypokaustum nr 2, wyklinowująca się w odległości około 
4 m w kierunku zachodnim od południowo-wschodniej granicy wykopu CL V. 
Ślady warstwy pożarowej wystąpiły również nad brzegiem jeziora na poziomie 
od 101,60-100,80 m n.p.m. do 100,80 m n.p.m. Została ona najwyraźniej prze- 
mieszczona znad rumowiska z piecem w trakcie niwelacji terenu pod wznoszoną 
ścianę remontowanego budynku. 
Prawdopodobnie w tym okresie nastąpiła całkowita likwidacja "domu opa- 
ta"(prioratu?) położonego około 70 m na północ od kościoła i zabudowań klau- 
zury. Poziom rozbiórkowy w postaci warstwy próchnicy z gruzem budowlanym 
zalegał od 103,25-104,26 do 105,68 m n.p.m. Nad nim, na poziomie od 104,10-
>>>
......

.-.... ..... 
..,v.
 . 


,'. 
.' . 
t....
 


-.t 


.
 
, 


.. 


..... 
 


... 


-'-- 


---ł!. - 

 


,...'- 
...... .
, - 
 
'r .........._- 

 " -: .. 
( 
 
-ioIh 


,. 



- 



 


"_o,; ,,: 


.' 


, ',
;i:
. 
f£.:
¥, 
 . . 

, 
 7 "# 
- ' ""'P. . 
.., - 

 
 
...." - 
 
r ,. . 


" :/III' 


-! 


I 


.. 
..
- :. 
......:: :- 
-
 


. -; 


'.. 


'- 


Ryc. 78. Trzemeszno, Klasztor kanonikó" regularnych. Dmga linia zabudow
 klas/.- 
tornej. Pozostalości budynku piekarni, widok podstawy pieca kuchennego 
i fragmentu wschodniej ściany magistralnej budynku, Widok od pólnocnego 
wschodu 
Fig. 78. Trzemeszno, Monastery of canons regular. The second line of IIlonastic 
buildings. Bakery remains. kitchen oven base and a fragment of the main 
eastern wall of the building. View from the north-east 



.. , 
"- - 
...."-"'" 
'..
".'" 
, . 


-.ł- 


....... 


,-: ... .

-

 
__ .i.. ......'--....:
 
"" *'
 ... Ił . 


. -,. '
...--
 
tIr... --
 



 .1 - 
.......",
 - """- 


.' 


· -.t 
:;i · 
'" 


" 
, 


. - 
"""-....- 
-I&. 
.. 
 


ol' 



r;
 


,
... 


I " . 
4'-", \
 
\,
\ 

, ,-t 
" ::1 ' 'l\ 
\" 

 

 

 


.. ,'!Pi 

, 
- 
.., 


i 
 


, 


,.. .....,.:.. 
. - - 

..,....."""' ",,- 
.
' .
 
 
 - 
.. 




 

l''' 
-\ 
:-o... 


- 


., 
. , 


II" 


.' 

 
.
 
'"o ' 


if: 
-G..'
 
I ' 
.
. ., ,. , .. 
...... I 
 . ' '.. ... \ 
' I 
,.l -- 
-.:. - . 
 _ ,.. i""'
 
-. ; 
 
... -':. '--_-.....
 
; #/I' :1.... .....
""""" ..,'" . :;. 
:
 
 .. . ..... 
 - _"\
. -... 
. .. f'ł '" " .. d _.........";:. -,. .... 
. '. . .-" ,. 
 .
 -.
 


t ," 
r) .. 
\ -a- .. 
\ 1 1 ....i'..-.....
 
ł.. ........ 
. 
...... -" 
...' . .-... '. ",. 
.' 
,7'..... --:-. 
- 
 ,
 
-..... - 
.. .., ... 
,;. ;, 
-ł; I; 
 
. ...(, .. \, - ł . 
 
-..
.. 

 
-..... ..
.... ....,.
 

 
 _-:i 
 -. .....,,- 
.- 
..."' ,;'..... 
 
 


J 


Ryc. 79, Tr.lemes.lno. Fragmenty drewnianych pali odkI) te podczas podwodnej pene- 
tracji przybrzeżnej stref)' Jeziora Klasztornego 
Fig, 79. Tr.lemeszno, Fragments of wooden stakes discO\'ered during undemater pe- 
netration ofthe littoral zone ofthe Klasztorne Lake
>>>
I;:"
 _" .
 
...
. " . 


a. -: 
"'7 __ .-" .." 
" .....';".(. . - 
# .. 
r ...,; 
 ...... -:: "'. ., 
.. 
 
-ł,\. :O'f... 'k. , - -" 
 łtI 


 "').:!:.
...: .. .:
 
-, 
 -::..: 1- I, 
';..4 ;"":,, r. 
.. 111 ."... 
 
'-- ...... {., 
.'::;' 
-V- ""
'...ą": ...
. 
. ..
-'
 'tl-'e i ; 
..)...; .....x..., 
'I\: :.-:-.,:;.ł.J$.':'i ' 
" ...... 
ł'
. 
'" )......J;.
.
, \1 
. .-o.:, ,ł,"\"t 
,. .-. "of\.:.c',. J 
""'
-,
""" 
I ;.,, /; -..:t. 
.
) 
.... ""': 
I: .
: "" 
, .' 
I 
 ...... - . 

,
 ,.... 
., -. 
 
.::' ;:1 
. ....-:: 
 -.: 
,. ł:. ..v 
r.
 
'
 
1_'-- ....1 
.
 .?' 


" 
. ..., 

ł,.. 
...t 
L '.. fI 


- 


.. 


- 


. 
" 


" J \. 
,....-...
 
 ... 


'" 


lo \J'..... ,.. - -..... ; 
)i \' 

 -- 
Ił;':" 
:; ., 
5/ J li. . ". '\. . ... 
'. . 
...- 
, 
! ; r l 
, . 
.'" 
 
;:1' .....
 
, . :.. ........ 

 
. I 
z' 
.... 


. 
, 


I I 
l , JI f t i ,j 
, J{/ f 
 Ą 
I , '- f
 
I ,- ::ł'\A 
l ' 
'
l 


"":;.. .
 

"'., 
--ł c 
 
.. 
,ł 
r::'ł. _ 
....' 
, i
'; 


4f-' 



. 


. . 
. ..' 


, \ 


t 


fi 
. 


.l::. -\. 
- '" 
,,,
,,,- 
II 

 " 


.....,;
 
;:,.' -
 
, '""'- ;j - -
 
-- 
.... 
. . 

 

",,; 
-..... .: 
.
 : 

, 


""........ 
"'- ....1'" 
,
:. \! t....
 
 

.
.... 
, .:"Ot\. '" 
". .. '
i'.,-. 
\ .... .....;" ........ 


"'ł-
" 
- CI' 


.. 


1..\ 
I
.''''
 .. 

'I" .lf
"""- 
lo... ""' 
 ......'. 

 , 


- 


Ryc. 80, Trzcmeszno. Fragmcnty drcwniancj kOl1stmkcji odkI)1e podczas podwodncj 
pcnetracji pf/.ybrLeLnej strc(y Jc/.iora Klasztornego 
Fig, HO. Tucmcszl1O. Fragmcnts or a woodcn constmction discO\'crcd during undcrwa- 
tcr pcnctration or thc littoral.ł:onc or thc Klas/.tornc Lake
>>>
187 


-105,20 do 105,20-105,83 m n.p.m. znajdowała się warstwa niwelacyjna - 
próchnica zmieszana ze spiaszczoną, żółtą gliną. 
W kilku wykopach położonych wzdłuż brzegu jeziora na poziomie 100,80- 
-100,00 m n.p.m. odsłonięto fragmenty zbutwiałego drewna, kory i ślady drew- 
nianych konstrukcji układających się na osi południowy zachód - północny 
wschód, które zostały przecięte przez fundament muru arkadowego (ryc. 32-34). 
W odległości 70 m na północ od kościoła na poziomie 101,70-100,80 m n.p.m. 
zachowały się również resztki pomostu (warstwa zbutwiałego drewna i fragmen- 
ty drewnianych kłód) potwierdzone badaniami podwodnymi. Pomost wzdłuż 
brzegu jeziora istniał prawdopodobnie od późnego średniowiecza (ryc. 79). 
Granicę zachodnią warstw V poziomu osadniczego uchwycono nad brzegiem 
jeziora, na poziomie od 102,40-101,20 do 101,10-100,70 m n.p.m. w postaci 
próchnicy z fragmentami drewna, popiołu, spalenizny, drobinami gruzu i zapra- 
wy. Granicę północną i północno-zachodnią stwierdzono w pięciu wykopach, 
w odległości 70 m od kościoła. Warstwy rozbiórkowa związana z likwidacją 
"domu opata" i zalegająca na niej użytkowa, znajdowały się na poziomie od 
105,60-102,20 do 105,15-100,90 m n.p.m. W tym czasie, prawdopodobnie 
jeszcze przed całkowitą likwidacją budynku, rozebrano mur ogrodzenia klaszto- 
ru, który przebiegał w odległości 7,50 m od północno-zachodniej ściany budyn- 
ku. 
Z V poziomem osadniczym związana jest przebudowa pomieszczeń odsłonię- 
tych w odległości 20 m na przedłużeniu fasady zachodI).iej kościoła w trakcie 
której wzniesiono kanał odprowadzający ścieki. Warstwy niwelacyjne i budowla- 
ne są dobrze datowane materiałem ceramicznym i monetami pochodzącymi 
z czasów Jana Kazimierza, Gustawa Adolfa z lat 1628-1632 i Gustawa Wazy. 
Na tej podstawie można przyjąć, że budowa kanału i przebudowa pomieszczeń 
nastąpiła około 2. połowy XVII wieku. 
Ściany kanału oraz przebudowane pomieszczenie nr 3 z otworem wlotowym 
kanału i brukiem wyznaczającym poziom użytkowy pomieszczenia odkryto 
w siedmiu wykopach (ryc. 81). 
Ślady przebudowy zachowały się na fragmencie muru fundamentu ściany 
działowej (d) oraz w narożniku fundamentu zachodniej ściany obwodowej (h) 
pomieszczenia nr 3 z wlotem kanału i brukiem wyznaczającym poziom użytko- 
wy. Koronę fundamentów stwierdzono na poziomie 104,45 m n.p.m. Stopa zale- 
gała w warstwie I1I!IV poziomu osadniczego na głębokości 102,20 m n.p.m. Mur 
wykonano z eratyków i cegieł płaskich łączonych zaprawą wapienną do poziomu 
102,30 m n.p.m. Stopa fundamentu ściany (h) zalegała częściowo na koronie 
rozebranych wcześniej fundamentów (e) i (f) przebiegających środkiem pomiesz- 
czenia nr 3, na poziomie 103,00 m n.p.m. Wlot kanału o szerokości 0,90 m 
i wysokości w najwyższym punkcie 1,15 m był przesklepiony łukiem, znajdował 
się w odległości 2,40 m na północ od narożnika południowo-zachodniego. Dno 


...
>>>
188 


kanału stanowiła ceglana posadzka opierająca się na koronie rozebranego fun- 
damentu (e), poziom posadzki przy wlocie zalegał na głębokości około 103,00- 
-103,50 m n.p.m. i łączył się z brukiem, którym wyłożono wnętrze pomieszcze- 
nia. Poziom bruku wyraźnie obniżał się w kierunku wlotu kanału. 


----'[' 


104,50 


Legenda: 
1 
2 
3 
4 
5 


B 


104.00 


103.00 


stopo 
fundamentu 


o 


102.00 


222 


r" 


o 


1m 
- 


242 k-::..a m 243 


Ryc. 81. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Południowe lico ściany kanału 
ściekowego z XVII-XVIII wieku odsłoniętego w wykopach CXlV i CXI. Le- 
genda: 1. cegły, 2. kamienie, 3. gruz ceglany, 4. brunatnoszara, gliniasta zie- 
mia z gruzem ceglanym, 4. żółta glina - calec 
Fig. 81. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Southern face of a sewer wall 
excavated in trenches CXlVand CXI (17 th _18 th century). Legend: 1. bricks, 
2. stones, 3. brick rubble, 4. russet-grey, clayley soil with brick rubble, 
4. yellow clay - natural ground 


Przewiązany w narożniku południowo-zachodnim mur ściany (d), o szeroko- 
ści l m (104,90-102,20 m n.p.m.) nosi największe ślady przebudowy. Wodle- 
głości 0,50 m na wschód od narożnika widoczny był pionowy szew, drugi znaj- 
dował się na poziomie 104,00 m n.p.m. Ława fundamentowa związana z IV
>>>
-,- 


189 


poziomem osadniczym wykonana została z eratyków ułożonych warstwowo, 
spojonych zaprawą wapienną aż do stopy. Natomiast górne partie muru, powyżej 
dylatacji oraz fragment przy narożniku wykonano w podobnej technice, co mur 
ściany zachodniej (h) z wlotem kanału. Fragmenty kanału zachowały się na od- 
cinku długości około 15 m. Przebiegały wzdłuż osi wschód - zachód w kierunku 
jeziora. Najdalej w kierunku zachodnim kanał odkryto w wykopie CXXIX, jego 
dno z eratyków zalegało na poziomie 100,07 m n.p.m. Fragment kamiennej ławy 
z posadowionym na nim sklepieniem kanału odsłonięto na odcinku 4 m. Lawę 
fundamentową stanowiła wylewka zaprawy wapiennej z fragmentami cegieł. 
Korona fundamentu z zachowanym fragmentem sklepienia zalegała w wykopie 
CXI i CXVIII na poziomie 104,20-103,60 m n.p.m., stopa zaś na poziomie 
102,40-102,10 m n.p.m. Sklepienie wykonane było z ułamków cegieł. prześwit 
kanału wynosił około 0,70 m (ryc. 54). 
W tym okresie fundament zachodniej ściany magistralnej (a) budynku przed- 
łużono w kierunku południowym. Do częściowo skutego południowo-zachod- 
niego narożnika dobudowano fundament wY.iątkowo J?iestarannie wykonany 
z jednej do dwóch warstw niewielkich otoczaków. Mur odsłonięty w czterech 
odkryWkach na odcinku około 8 m nie był w stanie dźwigać masywniejszej kon- 
strukcji. Prawdopodobnie więc jest to pozostałość muru ogrodzenia, dobudowa- 
nego do narożnika południowo-zachodniego budynku. 
Warstwy użytkowa i budowlana, związane z budynkiem i kanałem zalegały 
na poziomie 101,00-100,07 m n.p.m. Poziomy użytkowy i niwelacyjny powstałe 
po likwidacji fundamentu biegnącego środkiem pomieszczenia nr 3 zalegały pod 
brukiem. Warstwa niwelacyjna Gednocześnie podsypka pod bruk) znajdowała się 
na koronie fundamentu. na poziomie od 103,35-103,00 do 102,80-102,10 m 
n.p.m. Obie warstwy są dobrze datowane na okres po 1666 roku szelągami Jana 
Kazimierza. 
Z poziomem V związana jest również kamienno-ceglana platfonna-funda- 
ment odsłonięta w wykopie CVI (ryc. 82; plan 10). Została ona domurowana do 
fundamentu, którego część odsłonięto w wykopie XVI (por. poziom IV). Funda- 
ment ten o szerokości 0,95 m odsłonięto na poziomie 104,88 m n.p.m. Wzniesio- 
no go starannie z eratyków łączonych zaprawą do poziomu stopy zalegającej na 
głębokości 101,70 m n.p.m. i posadowiono na drewnianych palach. Mur przebie- 
gał na osi południowy wschód - północny zachód na odcinku 4 m, w południo- 
wo-wschodniej części dobijał on do fundamentu. którego kontynuację odkryto 
w wykopie XVI. Od północy do fundamentu dostawiono ceglano-kamienną kon- 
strukcję w kształcie trapezu o wymiarach: ściana północno-wschodnia 3 m, pół- 
nocno-zachodnia 2,70 m. Dwie ściany boczne muru ustawione były pod skosem. 
Odchylenie od pionu wyniosło około 17 stopni. Lica obu ścian wykonane zostały 
wY.iątkowo starannie z cegły płaskiej (6,90 x 14.90 x 29-30 cm) wymurowanej 
w układzie kowadełkowym. Korona .,platfonny" zalegała na poziomie 104,81-
>>>
f 

 


190 


-104,72 m n.p.m. Na obu ścianach na głębokości 103,86-103,90 m n.p.m. za- 
chowała się ceglana odsadzka o szerokości 0,15 m. Ściana zbudowana z 15 
warstw cegieł była posadowiona na kamiennej ławie, która znajdowała się poni- 
żej poziomu odsadzki. Wymurowano ją w wykopie wąskoprzestrzennym z eraty- 
ków łączonych zaprawą wapienną do poziomu 103,50 m.n.p.m. Niżej, kamienie 
łączone były gliną do poziomu stopy zalegającej na głębokości 102,50 m n.p.m. 
Ściana północno-wschodnia platfonny łączyła się z fundamentem przebiegają- 
cym dalej w kierunku wschodnim. Odsłonięto tylko jego fragment o długości 
0,60 m. Oba mury łączyły się ze sobą pod kątem 120 stopni. Poziomy budowla- 
ny i użytkowy związane z ceglaną "platfonną" zalegały na głębokości od 
104,35-103,95 do 103,85-103,35 m n.p.m. 
W tym czasie nastąpiła ostatnia przebudowa piwnicy nr 3 odsłoniętej przy 
południowo-zachodnim narożniku wieży kościoła, m.in. w jej wnętrzu ułożono 
kamienny bruk. 


Podstawy datowania 


W wytwórczości ceramiki naczyniowej nastąpiło pogłębienie zmian uchwy- 
conych już w poprzednim poziomie osadniczym. Jest to okres dominacji toczonej 
ceramiki cienkościennej, ceglastej, wypalanej w atmosferze utleniającej. Naczy- 
nia stalowo-szare przeważające przez prawie 300 lat zostały zastąpione przez 
ceramikę wykonaną na kole garncarskim o gładkich powierzchniach, która popu- 
larna jest zwłaszcza w XVII wieku. 
W warstwach V poziomu dominują naczynia pokrywane angobą oraz szkli- 
wem, które stosowane jest nie tylko w naczyniach kuchennych, ale i stołowych. 
Naczynia angobowane stanowią ponad połowę całego zbioru naczyń (ryc. 83- 
-86). Popularne w tym okresie są trójnóżki dwustronnnie zdobione szkliwem, 
częściej jednak jednostronnie. Pojawiają się również, nie spotykane do tej pory, 
majolika i w coraz większej ilości kamionka. Od 2. połowy XVIII wieku 
w warstwach V poziomu występują również wyroby fajansowe i porcelanowe. 
W zdobnictwie naczyń dominuje pokrywanie powierzchni, zwłaszcza naczyń 
angobowanych, cienką malaturą w fonnie dookolnych pasm i linii falistych. 
Zdobienie dotyczy przede wszystkim części brzegowej i przydennej naczyń. 
Spotykane jest na wszystkich fonnach, jednak głównie występuje na garnkach, 
dzbankach, wewnętrznej części krawędzi mis oraz talerzach. Szkliwienie staje się 
popularne zwłaszcza w zastawie stołowej. Pokrywano nim głównie talerze, misy, 
dzbany i kubki oraz trójnóżki. Dominuje barwa zielona, oliwkowa, brązowa, 
pomarańczowa, niebieska i biała. Wśród fonn w dalszym ciągu przeważają 
garnki, przy czym wyraźnie zarysowuje się tendencja do ich zmniejszania. 
W rezultacie dominują niewielkie, smukłe, silnie profilowane garnuszki o średni-
>>>
105.50 


SCIANA 
WYKOPU 


A -A' 


A 


105.00 


c ,:), C' .3 
 : 


.. 
.: 


C:::::J[:=:::::X==J 


I 
 
c:JCJ 
CJ 


CJ 
,----" 


101,.00 
legendo: 
1 6i?:92 
ZAPRAWY 
3 
I, 
i []5 
I 
I 20
 205 
--- - 1 103 ,00 
 
223 
o 1m O 5m 
- -=-=- 


ODSADZKA 


GRANICA 
WYSTĘPOWANIA 
ZAPRAWY 


A'I 


Ryc. 82. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Zachodnie lico fundamentu i przekrój poprzeczny fundamentu z XVII-XVIII wieku odkrytego w wykopie CVI. 
Legenda: wylewka zaprawy wapiennej, 2. poziom muru fundamentu wykonanego z cegły wiązanej zaprawą wapienną, 3. poziom muru fundamentu wykonanego 
z kamieni wiązanych zaprawą wapienną, 4. poziom muru fundamentu wykonanego z kamieni i gruzu ceglanego wiązanych gliną, 5. żółta glina - calec 
Fig. 82. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Western face and cross-section of a foundation excavated in trench CVI (17 th -18 th century). Legend: fIoor orIime mortar, 
2. foundation walllevel built ofbrick bound with lime mortar, 3. foundation wallIevel built of stone bound with lime mortar, 4. foundation walllevel built of stone 
( and brick rubble bound with lime mortar, 5. yellow clay.:- natural ground 


ł
>>>
190 


-104.72 m n.p.m. Na obu ścianach na głębokości 103,86-103,90 m n.p.m. za- 


'o
>>>
'. 


o 


10 cm 


191 


Ryc. 83. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Nowożytna ceramika naczy- 
niowa z V poziomu osadniczego ' 
Fig. 83. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Post-medieval pottery from occu- 
pation level V 


cy wylewów około 10-13 cm. Zdecydowanie zmienia się asortyment zastawy 
stołowej. Coraz częściej w zespołach naczyń występują talerze, kubki, rzadziej 
niż na innych stanowiskach spotyka się kufle i pucharki (w Strzelnie spotykane 
już w 2. ćwierci XIII-XIV wieku; Sulkowska-Tuszyńska 1997). Wśród dzbanów 
najliczniejszą grupę stanowią fonny z prostym wylewem, które sądząc po zdo- 
bieniu pomarańczowym szkliwem, wchodziły w skład zastawy wraz z kubecz- 
kami i czarkami. Bardzo popularne stały się w tym czasie naczynia na trzech 
nóżkach (o ich funkcji oraz datowaniu wyczerpująco pisze Sulkowska- 
-Tuszyńska 1990; 1992).
>>>
192 


'2i
 


, , 



 

 


4 


o 


10 cm 



 
S 


Ryc. 84. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Nowożytna ceramika naczy- 
niowa z V poziomu osadniczego 
Fig. 84. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Post-medieval potlery from occu- 
pation level V 


W zbiorze kafli wypełniających bogato reprezentowane są kafle datowane na 
XVII i XVIII wiek (ryc. 87). W XVII wieku w całej Polsce rozpowszechnione 
były kafle z renesansowym obramieniem, tzw. com passo z licami ujętymi w deli- 
katne ramki zamykającymi kompozycję. W kaflach trzemeszeńskich dominują 
motywy zoomorficzne - delfiny wokół drzewa życia. W tym czasie wzbogacono 
kolorystykę szkliw, kafle pokrywano ołowiowo-cynowym szkliwem granatowym, 
białym, żółtym, :fioletowo-brązowym i jasnozielonym. Bardzo popularny był 
również motyw maureski, od centralnej rozety rozchodzące się stylizowane wici 
roślinne. 
Tendencje obserwowane w XVIII stuleciu w kaflarstwie polskim, tzn. szero- 
kie zastosowanie kartusza utworzonego z wałkowatych linii łamanych i prostych 
oraz łuków znalazły swoje odzwierciedlenie również w zbiorze trzemeszeńskim. 
Kafle datowane na ten okres zdobione kartuszem, uzupełnione zostały w naroż- 
nikach stylizowanymi lilijkami. Pokrywano je zielonym szkliwem ołowiowym 
oraz białym ołowiowo-cynowym. Występują również egzemplarze bez szkliwień. 
Wiele kafli z motywem kartusza uzupełniano malaturą o różnej tematyce, np. 
koszem wypełnionym owocami, motywami roślinnymi, wyobrażeniem kobiety
>>>
193 


grającej na skrzypcach itp. Z tego okresu znane są również fragmenty zdobione 
motywem architektonicznym - kolumną z geometrycznym kapitelem umieszczo- 
ną w pobliżu krawędzi lica, oplecioną wicią roślinną namalowaną niebieską far- 
bą. Powierzchnię kafla pokrywało białe szkliwo ołowiowo-cynowe. 


7//////// 


. . ""0 .".....
 ł -: 
-. _ 
.".:.. . .....; ......... 


@ 
I I 


o 


10 cm 


Ryc. 85. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Nowożytna ceramika naczy- 
niowa z V poziomu osadniczego 
Fig. 85. Trzemeszno. Monastery of canons' regular. Post-medieval pottery from occu- 
pation level V 


Kafle gzymsowe najwczesmej występują w warstwach datowanych na 
l. połowę XVII wieku. Wśród motywów zdobniczych dominowały w tym czasie
>>>
194 


delfiny adorujące drzewo życia. Na podstawie analogii wiadomo, że były to kafle 
dwudzielne, o jednej części lica płaskiej, drugiej zaś w kształcie szerokiego pół- 
wałka ozdobionego liśćmi akantu (Dąbrowska 1987, ryc. 200). W jednym przy- 
padku wystąpił również motyw popularnej w tym okresie tralki. W podobnym 
kaflu znanym z Warszawy, w dolnej części umieszczono konsolki połączone 
z dolną ramką i listwą poniżej tralek. Na jednym drobnym fragmencie zachował 
się motyw ludzkiej twarzy (maski?). 


o 


10 cm 


Ryc. 86. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Fragment pokrywki z V po- 
ziomu osadniczego 
Fig. 86. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Lid fragment from occupation 
level V 


Pozostały materiał reprezentowany jest wyłącznie przez półwałki z ornamen- 
tem ukośnych kresek, granulek i falistej roślinnej wici. Kafle pokrywano ołowio- 
wo-cynowym szkliwem białym, granatowym i żółtym oraz ołowiowym jasno- 
i ciemnozielonym. Wystąpiły również okazy nieszkliwione. Z poziomu nowożyt-
>>>
1 



 



 


E 
CJ 
Q 
- 


Q 


o 


..e 
G. 
"
 
...... 

 
8
 
C1S'= 
.
 G. 
..... u 
.E.,s 


 
G.
 

 ";:: 


 

!-5 
u
 


 
.....6'0 
6'0 G. 
G. .... 
.... VI 

 I:: 
'0 o 

 
 
I:: u 


 


 


 
N 
 


 
"O 
8 I:: 

 
 
G. G. 
S 5 

 
 

E- 
r-r--: 
0000 

"
 
Ó::
>>>
196 


nego znane są wyłącznie kafle jednodzielne, wypukłe. W zdobnictwie przeważał 
motyw palmety oraz kartusz z malaturą. Powierzchnię pokrywano szkliwem 
ołowiowo-cynowym białym lub pomarańczową angobą. Z końca XVIII wieku 
pochodzą fragmenty pokryte, białym szkliwem zdobione ornamentem typu roca- 
ile oraz z profilowanym licem, z ornamentem reliefowym w formie kartusza z 
czteropłatkowym kwiatem. 
Ostatni typ kafli wypehriających, kafle fryzowe, reprezentowane są zaledwie 
przez dwa okazy. Ich kompozycję ograniczały na dwóch dłuższych bokach poje- 
dyncze ramki, w układzie poziomym zaś ornament był kontynuacyjny. Na jed- 
nym fragmencie wystąpił stylizowany motyw liścia z łagodnym reliefem. Drugi 
ozdobiono stylizowaną wicią o gładkim reliefie pokrytym szkliwem granatowym 
i białym. 
Kafle datowane na l. połowę XVII wieku charakteryzują się dużą różnorod- 
nością w ornamentyce. Motyw ukośnej kratki wypehrionej rozetkami datowany 
na ten okres wystąpił w Trzemesznie na jednym egzemplarzu, w tym przypadku 
jednak kratkę zbudowano z przecięcia się linii poziomych i pionowych. Popular- 
ny w tym czasie ornament okuciowy ukształtowany w połowie XVI wieku 
w Niderlandach, w zbiorze trzemeszeńskim stwierdzono na trzech fragmentach. 
W dwóch przypadkach miał on fonnę bordiury otaczającej centralną kompozycję 
złożoną z wiązanki tulipana i makówek umieszczonych w wazonie. Rozpow- 
szechniony pod wpływem sztuki islamskiej motyw kwiatowy widoczny jest na 
jednym egzemplarzu zdobionym tulipanem (Olszewska 1969, s. 17-18), Na 
l. połowę XVII wieku przypadają również kafle zdobione typowym dla włoskie- 
go renesansu ornamentem typu com passo wyodrębniającym środkową część 
płytki (Okoński 1988, s. 62). W kaflach trzemeszeńskich popularny był zwłasz- 
cza motyw delfinów adorujących drzewko życia. Podobne przykłady znane 
z Poznania i Torunia datowane są na l. połowę XVII wieku (Dąbrowska 1987, 
ryc. 35-36; Żuchowska 1992, tabl. XLVIII, ryc. 1,2; nr kat. 353, 417). Moty- 
wem dekoracyjnym powszechnie stosowanym w xvn wieku, szczególnie w jego 
pierwszej połowie, była maureska z centralnie umieszczoną rozetą, od której 
rozchodzą się w kierunku narożników lica stylizowane 'łodygi, liście i kwiaty 
(Okoński 1988, s. 64). W Trzemesznie jest on reprezentowany w dwóch typach. 
Maureska w zgeometryzowanej formie ma bliskie analogie we Fromborku 
(Dąbrowska 1987, ryc. 193). 
W l. połowie XVII wieku najliczniejsze były kafle pokrywane jednobarwnym 
szkliwem, najczęściej zielonym. Powszechne są również kafle, których tło jest 
niemal zawsze granatowe, a wypukłość reliefu biała (Dąbrowska 1987, s. 134). 
Kolorystyka szkliw zazwyczaj ogranicza się do trzech barw (Okoński 1988, 
s. 65). Na ten okres można datować kilka egzemplarzy pochodzących z warstw 
nowożytnych. W tych samych ramach mieszą się również egzemplarze z liściem 
ostu, podobny kafel znany jest z zamku w Jarosławiu (Olszewska 1969, s. 47).
>>>
197 


Na 2. połowę XVII wieku datuje się rozpowszechnienie zwyczaju zdobienia kafli 
motywem wianka otaczającego centralnie umieszczoną wiązankę (Świechowska 
1955, s. 171; Kutyłowska 1972, s. 172), znane w zbiorze trzemeszeńskim 
z dwóch przykładów. Popularny w wystroju pieców barokowych motyw kręconej 
kolumienki znamy z jednego fragmentu (Świechowska 1955, s. 172). Wtym 
samym czasie nastąpiła istotna zmiana w zakresie stosowanej kolorystyki szkli- 
wa polegająca na odwróceniu zestawu stosowanego wcześniej, ornament pokry- 
wano szkliwem granatowym, tło zaś białym (Okoński 1988, s. 65-66). 
Już w 2. połowie XVII wieku, pojawił się popularny zwłaszcza w wieku na- 
stępnym ornament plastycznego kartusza (Olszewska 1969, s. 48; Kutyłowska 
1972). W Trzemesznie znaleziono liczne kafle z takim ornamentem mające bli- 
skie analogie w zbiorach np. z zamku w Jarosławiu (por. Dąbrowska 1987, ryc. 
38: 4). W zespołach kafli trzemeszeńskich z tego okresu wystąpiły również kafle 
wypełniające charakteryzujące się mniejszymi rozmiarami płytek licowych oraz 
kafle gzymsowe z motywem palmety. 
Odkryto także dużą grupę egzemplarzy zdobionych techniką malarską typo- 
wą dla XVIII wieku (Okoński 1988, s. 67; Chranicki 1969, s. 408). Część z nich 
charakteryzuje się występowaniem motywów zdobionych farbą niebieską i :fiole- 
tową lub wyłącznie niebieską. Wspólną cechą zachowanych fragmentów jest 
występowanie kompozycji obramiającej. Na 2. połowę XVIII wieku można da- 
tować również kafle gzymsowe z motywami roślinnymi oraz kafle zdobione mo- 
tywem kolumny pokryte malaturą niebieską i :fioletową. Licznie reprezentowane 
są kafle zdobione ornamentem km:mszowym datowane, na podstawie analogii np. 
z toruńskiego ratusza, na 2. połowę XVIII wieku. 
Zwieńczenia podobnie jak listwy należały do elementów wystroju pieca. 
Z Trzemeszna znamy kilka tego typu fragmentów z warstw poziomów nowożyt- 
nych, datowanych w szerokich ramach na XVII-XIX wieku. Jeden z nich, za- 
chowany w dolnych partiach, zdobi stylizowany ornament roślinny. Charaktery- 
zuje go prosta podstawa podkreślona szeroką listwą. Powierzchnia pokryta jest 
ciemnozielonym szkliwem ołowiowym. Kolejny fragment zdobi motyw orła 
(zachowane szpony i skrzydła), we wnętrzu którego znajduje się tarcza z ażuro- 
wym ornamentem. Podstawa kafla jest prosta podkreślona dwoma wypukło- 
ściami. Zastosowano ołowiowe szkliwo, jasnozielone i białą angobę. Motyw 
wyobrażający szereg stylizowanych, uproszczonych lilii heraldycznych o głębo- 
kich wrębach zdobi, zachowaną w całości, sterczynę pokrytą ołowiowo- 
-cynowym białym szkliwem. Wystąpiły również zwieńczeJria zdobione motywem 
konsolek, zwieńczenia o wklęsłym licu ze stylizowanymi kwiatami, połączonymi 
łukami. Wszystkie fragmenty pokryte były ołowiowym szkliwem ciemnozielo- 
nym, lub ołowiowo-cynowym białym z niebieską malaturą. Najstarszym egzem- 
plarzem zwieńczenia datowanym na XVII wiek jest fragment zdobiony orłe!ll. 
Pozostałe fragmenty, jak wskazuje technika ich wykonania i ornamentyka pocho-
>>>
198 


dzą z XVIII wieku. Wspólną cechą wszystkich 
eńczeń odkrytych w Trze- 
mesznie jest niewielka wysokość (4,50-6,10 cm), mało rozbudowane kształty 
i duże podobieństwo techniki wykonania. Chronologię tę potwierdza również 
zastosowane szkliwo i wykorzystanie farby kobaltowej, charakterystycznej dla 
XVIII wieku (Chranicki 1969, s. 408; Dąbrowska 1987, s. 136). 
Listwy będące dodatkowym elementem dekoracyjnym pieca wystąpiły 
w Trzemesznie w trzech grupach (ryc. 88). Pierwszą stanowią listwy zdobione 
techniką reliefową, kompozycje tworzą motywy roślinnę umieszczone naprze- 
mianlegle wokół faliście biegnącej łodygi. Drugą grupę listew zdobi wyłącznie 
malatura, są to najczęściej motywy roślinne, asymetrycznie rozmieszczone kwia- 
ty wokół wici lub wijącej się esowato łodygi. Ostatnia grupa nie ma dekoracji. 
Najstarszy egzemplarz listwy pochodzi z XVII wieku. Większość natomiast 
fragmentów zdobionych dekoracją malarską pochodzi z XVIII wieku, kiedy ten 
rodzaj zdobnictwa stał się już powszechny (Dąbrowska 1987, s. 136). 
Obok wyrobów ceramicznych liczną grupę stanowiły wyroby szklane. 
W warstwach V poziomu masowo występowały elementy oszkleń, zastawy sto- 
łowej i domniemanych naczyń liturgicznych oraz wyposażenia wnętrz np. ozdób. 
Na uwagę zasługują zwłaszcza naczynia szklane, które do tej pory były rzadko 
spotykanym elementem wyposażenia. Szczególnie interesującą grupą są tzw. 
pucharki dzwonowate (ryc. 89). Ponad 100 drobnych fragmentów korpusów 
i wylewów oraz kilkanaście stopek występujących w warstwach tego poziomu 
świadczy o tym, że były one popularnym elementem wyposażenia używanym 
w zastawie stołowej oraz prawdopodobnie w liturgii (Olczak 1978, s. 130 nn.). 
Wszystkie mają lekko lub silnie wychylone wylewy o zaokrąglonych i zgrubia- 
łych krawędziach, dzwonowate bądź tulipanowa te korpusy przechodzące w nis- 
kie, stożkowate, puste stopki ze zgrubiałymi i zaokrąglonymi krawędziami. Kil- 
kadziesiąt wylewów i kilkaset fragmentów korpusów wykonanych było ze szkła 
przejrzystego o zielonkawym lub oliwkowym odcieniu. W całości zachowały się 
tylko dwa egzemplarze wykonane z przejrzystego, zielonkawo-oliwkowego szkła. 
Najbliższe analogie do trzemeszeńskich pucharków wystąpiły w pobliskim 
opactwie benedyktyńskim w Mogilnie. Znalezione tam, w nieporównywalnie 
mniejszej liczbie fragmenty i dwa całe egzemplarze są identyczne zarówno 
w zakresie techniki wykonania, jak i fonny (Olczak 1978). Podobne pucharki 
znaleziono w wielu ośrodkach miejskich np. Warszawie, Krakowie, Gnieźnie, 
Sieradzu, Solcu nad Wisłą itp. (Olczak 1978, s. 136). Jak dowodzą badania była 
to jedna z popularnych fonn naczyń używanych w końcu XVI, a zwłaszcza 
w XVII i XVIII wieku w Polsce. 
Pucharki trzemeszeńskie odkryto w pobliżu zabudowań gospodarczych. 
Najwięcej, bo 136 korpusów, 31 wylewów oraz 8 stopek znajdowało się w jed- 
nym wykopie (CLIlI) usytuowanym nad brzegiem jeziora, w odległości około 


..J1rI....
>>>
199 




d) 
- D 
I I ---ł\ I I 

 
 


 
I I 
I " I. 
fu (YJOOO 

 9.
 
 
I ł 
 


, 

 9. 
I I _
 
r

. 
 L -tI.. 
I I 


 ł 
cDu 
I I. 

Du $ 
 . rJ:3 f f] 
I 
- 15 
( 

, 
_=D 
I 17 


Ryc. 88. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Listwy pieców kaflowych 
z XVIII wieku 
Fig. 88. Trzemes.Zfio. Monastery of canons regular. Stove-tile joints (18 th centuIy) 


40 m na północny-zachód od kościoła, w warstwie zwietrzałej zaprawy z próch- 
nicą i gruzem ceglanym, związanej z fundamentem zachodniej ściany magistral- 
nej budynku, który wzniesiono w połowie XVII wieku. Kilka fragmentów pu-
>>>
200 


charków zalegało w zasypisku wnętrza piwnic odsłoniętych przy zachodniej 
ścianie kościoła. Jednak najstarsze egzemplarze odkryto '(tV dwóch miejscach: na 
klasztornym wirydarzu oraz w okolicach pieca typu hypokaustum nr l. Pucharki 
znajdowały się zarówno nad, jak i pod brukiem ułożonym wzdłuż zachodniego 
krużganka. W świetle badań zakończenie jego budowy przypada na początek 
XVI wieku, a bruku na okres nieco późniejszy, ale mieszczący się jeszcze w tym 
samym stuleciu. Wydaje się więc, że odkryte zarówno nad jak i pod brukiem 
stopka i fragment korpusu można z dużym prawdopodobieństwem datować na- 
wet na 2. połowę XVI wieku. Natomiast okazy uzyskane w trzech wykopach 
(CLIV, CLV, CLVI) poniżej skarpy rynny jeziornej, w których odsłonięto pozo- 
stałości najstarszego pieca nr l i fragmenty fundamentów budynku, można dato- 
wać jedynie w przybliżeniu na koniec XVI i początek XVII wieku kiedy rozpo- 
częto budowę pomieszczenia z piecem kuchennym. 


" 
II 


,t' ' 


I, . 


......... r. 


,:\ . 


t 
 I .. 
 



I :-0 


o 


5cm 


5 


Ryc. 89. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Fragmenty szklanych puchar- 
ków dzwonowatych z XVI/XVII-XVIII wieku 
Fig. 89. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Fragments of glass bell-cups 
(16 th /17 th _18 th centuły) 


z tą dość popularną kategorią naczyń szklanych spotykaną na wielu stanowi- 
skach w Polsce, wiąże się jednoznacznie nie rozstrzygnięty problem funkcji jaką 
pehriły w ówczesnym gospodarstwie domowym. Obok bowiem funkcji naczyń 
stołowych przeznaczonych do, picia (chociaż zarówno kształt stopki, pustej 
w środku uniemożliwiający utrzymanie należytej czystości, jak i ukształtowanie
>>>
201 


wylewu budzą poważne wątpliwości w przypisywaniu im roli współczesnej 
szklanki; por. Olczak 1978, s. 139) pucharki pełniły również bliżej nieokreślone 
funkcje liturgiczne, być może jako ampułki do przechowywania olejków świętych 
i podawania wina, i wody podczas mszy. Są one bowiem często znajdowane 
wewnątrz obiektów sakralnych, kościołów, kaplic zwłaszcza w prezbiteriach (np. 
Mogilno, Toruńi 3 . 
Drugą najliczniej spotykaną grupą naczyń szklanych były różnego rodzaju 
butelki (ryc. 90: 3, 4). Dominowały przede wszystkim bardzo popularne od 
2. połowy XVIII stulecia butelki nawiązujące kształtem do sprowadzanych 
w tym okresie butelek z angielskim piwem (Kajzer 1981; 1990, s. 252, ryc. 94). 
Były to cylindryczne fonny o lekko odcinającej się smukłej szyjce z wylewami 
mającymi doklejone poniżej krawędzi dookolne wałeczki szkła. Dna, lekko wy- 
pchnięte do góry, z zaznaczonym śladem po przylepiaku, podkreślano łagodnym 
wysunięciem z linii korpusu. Na kilkunastu egzemplarzach znajdowały się stem- 
ple, niestety mocno zamazane bądź nieczytelne (ryc. 90: 5, 6). W zbiorze tym 
znajdują się być może butelki pochodzące z wytwórni angielskich, jak i krajo- 
wych, zwłaszcza z rejonu pobliskiego Poznania. Trudno jednoznacznie określić 
jednak pochodzenie odkrytych okazów . Kwestie te mogłyby wyjaśnić jedynie 
analizy składu chemicznego szkieł (por. Gołębiewski 1997, s. 188-191). W zes- 
połach z cylindrycznymi butelkami, lub osobno, występowały butelki czworokąt- 
ne o prostych bądź karbowanych żeberkami ściankach wykonywane z jasno- lub 
ciemnozielonego, rzadziej z przezroczystego, jasnego szkła. Podobnie jak w bu- 
telkach cylindrycznych lekko odcinające się smukłe szyjki 
ały poniżej krawędzi 
wylewu dookolne, nieregularne wałeczki. Najliczniejszy, zasługujący na szcze- 
gólną uwagę, zespół naczyń, głównie butelek wystąpił w dwóch wykopach 
(CXXXI, CXXXII) wewnątrz pomieszczeń nr l i 3 budynku położonego nad 
brzegiem jeziora w odległości 30 m na zachód od fasady zachodniej kościoła. 
Znaleziono tu 371 fragmentów butelek cylindrycznych, 4 fragmenty czworokąt- 
nych, 3 fragmenty szklanek oraz 4 fragmenty pucharków dzwonowatych. Po- 
dobnie liczne zespoły wystąpiły w dwóch wykopach eksplorowanych wewnątrz 
pomieszczenia nr 2 (CXXI) i przy przyporze zachodniej ściany obwodowej po- 
mieszczenia nr l (CXV), w których znajdowały się 153 fragmenty cylindrycz- 
nych butelek i 14 fragmentów pucharków dzwonowatych obok licznych fragmen- 
tów szyb okiennych i innych rodzajów naczyń (butelek czworobocznych, szkla- 
nic). 


53 Jest to zgodne z zasadą, że potłuczonych naczyń liturgicznych nie wolno było wy- 
rzucać (profanować) poza mul)' świątyń (Olczak 1978, s. 142). Okazy trzemeszeńskie 
znaleziono w całości poza obiektami sakralnymi, w obrębie. zabudowy gospodarczej 
klasztoru. Podobne przypuszczenia na temat funkcji pucharków fonnułuje M. Rubni- 
kowicz (1996) analizując zabytki z terenu Collegium Gostomianum w Sandomierzu.
>>>
202 


to) 



, 


2 I 
Xi' . 

 ; 
 ,.

: 
,... ,:' "
' 
7' (. . . :1/ ł
-r 

/ I l, j
' 'ł....-- 
ł' .H-_ 
fi,. 
 
( I tb 
: f 
 
i. " " 
1 ' , 

,/ /./ 4 (, 


o 1,3-4 10 cm 
O 2,,5-6 5cm 


t 
, 

', 
-t- . 
.. ..c . 
.', 
- '''''////) 


Ryc. 90. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Naczynia szklane: gąsior (1), 
butelka apteczna (2), butelki (3, 4), odciski pieczęci (5, 6) z XVII- 
-XVIII wieku 
Fig. 90. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Glass vessels: demijohn (1), apo- 
thecary's bottle (2), bottles (3, 4), stamp impressions (5, 6), (17 th _18 th centu- 
ry) 


Trzecią, najliczniejszą grupą naczyń były gąsiory, które odkryto podczas ba- 
dań ziemnych i w czasie wstępnego rozpoznania podwodnego strefy przybrzeżnej 
jeziora (ryc. 90: l). Obok kilkudziesięciu fragmentów, głównie wylewów, 
w jeziorze w pobliżu resztek drewnianego pomostu znaleziono trzy gąsiory za- 
chowane w całości (ryc. 91). 
Naczynia te zazwyczaj służyły jako pojemniki do przechowywania różnego 
rodzaju płynów. Mniejszych egzemplarzy używano przy stole do podawania 
napojów lub stosowano do przechowywania mikstur np. w aptekach (Ciepiela
>>>
" 


Ryc. 91. Trzemeszno. Naczynia szklane (2, polowa XVIII-XIX wieku) odkryte 
podczas podwodnej penetracji przybrzeżnej strefY Jeziora KlasLtornego 
Fig. 91. Trzemeszno. Glass vessels (second half of the 18 th -19 th century) discovered 
during underwater penetration of the littoral zone of thc Klasztorne Lake
>>>

>>>
203 


Kubalska 1987; Brzeżycka 1995). Naczynia tego typu nie występują na terenie 
Polski wcześniej niż od l. połowy XVII wieku (Brzeżycka 1995, s. 185). Odkry- 
te w Trzemesznie egzemplarze można, na podstawie kontekstu stratygraficznego, 
datować jedynie ogólnie na XVII-XVIII wieku. 
Pozostałe grupy naczyń występujące w trzemeszeńskim opactwie, to różnego 
rodzaju szklanice i szklanki oraz liczne, ale silnie rozdrobnione fragmenty nie- 
wielkich naczyń aptecznych (ryc. 90: 2). 
W warstwach V poziomu osadniczego zarówno w zasypiskach pomieszczeń, 
jak i w warstwach rozbiórkowych, remontowych i użytkowych znaleziono bogaty 
asortyment przedmiotów wykonanych z żelaza oraz metali kolorowych. Na 
szczególną uwagę zasługują zabytki prawdopodobnie związane ze wspominaną 
w źródłach pisanych biblioteką i skryptorium klasztornym; są to trzy brązowe 
elementy zdobnicze książek. W pomieszczeniu międzywieżowym natrafiono na 
dobrze zachowaną część zawiasa w kształcie wydłużonego prostokąta z jednej 
strony zakończonego trójkątnie, z drugiej zaś zwiniętego w tulejkę, o długości 
4 cm i szerokości 1,30 cm (ryc. 16: 8). Zawias był zdobiony liniami rytymi. 
W tym samym pomieszczeniu znaleziono ozdobną s
wkę(?) o wymiarach 
1,50 x 2 cm i grubości 0,30 cm oraz fragment brązowego dzwoneczka i klamer- 
ki. Drugi element zdobniczy książki - część zawiasa łączącego okładki(?) - od- 
kryto w wykopie (CXII) położonym nad brzegiem jeziora w odległości 37 m na 
zachód od fasady zachodniej kościoła (ryc. 16: 7). Prostokątna brązowa płytka 
o długości 8 cm, szerokości 2 cm i grubości 0,20 cm zdobiona była delikatnym 
rytym ornamentem linii i plecionki umieszczonym na węższym końcu. Trzeci 
element zdobniczy, prawdopodobnie brązowe okucie (3,20 x 3,20 cm) narożnika 
okładki zdobione tłoczonym ornamentem roślinnym i plastycznym odkryto rów- 
nież poniżej skarpy wyniesienia w odległości 32 m na północ od wieży północnej 
kościoła. 
Poza zbiorem metalowych guzików datowanych na okres nowożytny, na 
uwagę zasługuje odważnik o wymiarach 1,30 x 1,30 cm i grubości 0,30 cm 
z fazowanymi krawędziami, zdobiony symbolem królewskiego jabłka (ryc. 16: 
9). Znaleziono go w wykopie CVI na skraju skarpy, w której odsłonięto ceglaną 
platfonnę. 
W zasypisku wnętrza domniemanego "domu-pałacu opata" położonego 70 m 
na północ od kościoła znaleziono fragment ołowianej oprawki (dwuteownika) 
szyby okiennej; podobne fragmenty wystąpiły w kilku innych odkrywkach 
(ryc. 92: 2). 
Wśród wyrobów metalowych na uwagę zasługują również tzw. medaliki św. 
Benedykta związane z rozpowszechniającym się od soboru trydenckiego jego 
kultem. W warstwach V poziomu odkryto dwa takie egzemplarze. Medaliki stały 
się szczególnie popularne w Europie po 1563 roku, kiedy rozeszła się wieść
>>>
204 


o 


Sem 


r 
i 
, 
, 

 
i 


-:....,. 


:,Z 


'.' 
.t..
: 
'1.:.: 


. 



 


ih 


:;f
: 
.fI: 
..:,.: 

: 



. 
. , 


J 


Ryc. 92. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Fragmenty przedniiotów żela- 
znych (l, 4), ołowiana oprawka (dwuteownik) okienna (2), gwoździe (3, 5), 
klucz żelazny (6), z XVII-XIX wieku 
Fig. 92. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Fragments of iron objects (l, 4), 
lead strip (came) for window-glass fitting (2), nails (3, 5), iron key (6), (17 th _ 
-19 th century) 


o cudownej mocy chroniącej przed zarazą panującą w czasie soboru trydenckie- 
go, jaką ponoć miał tzw. krzyż-karawaka ze skrótem modlitwy św. Zachariasza 
(Walczy 1987; Sczaniecki 1987a; Aries 1989). Rozpowszechnione w Polsce 
medaliki św. Benedykta łączył z karawaką krzyż z modlitwą obecny na jego re- 
wersie. Na awersie przedstawiano postać świętego z jego atrybutami (Sczaniecki 
1987a; l 987b). Rozbudowana symbolika związana z postacią świętego i legen- 
dami o jego życiu oraz z cud?wnymi właściwościami krzyża nadała mu specy- 
ficzną moc chroniącą nie tylko posiadacza, ale i np. budynek, zagrodę przed 
niepogodą i żywiołami (stąd bierze się zwyczaj zakopywania medalików w bu-
>>>
205 


dynkach, pod progami, umieszczanie nad wejściem lub na dzwonach). Były one 
jednak szczególnie popularnym elementem wyposażenia zmarłych (Grabarczyk, 
Kajzer 1978; Rewoliński 1887; Gradowski 1988; Kumatowska 1992). 
Z innych przedmiotów wykonanych z metali kolorowych zachował się frag- 
ment wylewu brązowego naczynia zdobionego ornamentem rytym (ryc. 16: 11). 
Zbiór wyrobów metalowych dopebriają masowo występujące, zwłaszcza 
w zasypiskach wnętrz pomieszczeń i w warstwach budowlanych, zachowane 
fragmentarycznie lub rzadziej w całości, żelazne gwoździe, szpile, haki, nity, 
skoble, okucia, łopaty, fragmenty zamków i kłódek oraz klucze datowane na 
XVII-XVIll wieku (ryc. 92: l, 3-6). Wiele silnie skorodowanych egzemplarzy 
nie nadawało się jednak do poprawnej klasyfikacji chronologicznej. Podobne 
okazy znane są z badań innych ośrodków klasztornych (por. Rysiewska 1996, 
s. 382, ryc. 10 - miedziana kłódka i klucz). 
Szczególne miejsce w zbiorze przedmiotów metalowych zajmują monety: 
17 szelągów koronnych i 16 szelągów litewskich Jana Kazimierza emitowanych 
w latach 1661-1667, jeden falsyfikat szeląga koronnego, jeden denar łobżeniecki 
Zygmunta III Wazy z 1624 roku, jeden szeląg Jerzego Wilhelma (1618-1640) 
oraz półtora grosza elbląskiego Gustawa Adolfa z 1633 roku. Zdecydowanie 
mniej odkryto monet datowanych na XVIII wiek. Stwierdzono dwa grosze ko- 
ronne ijeden szeląg koronny Augusta III z lat 1753/1754 oraz trzy grosze Stani- 
sława Augusta Poniatowskiego z lat 1767/1768. 
Prawdopodobnie również z tego okresu pochodzą fragmenty kryształowych 
żyrandoli i starannie wyszlifowane sześcioboczne płytki wykonane z półszlachet- 
nych kamieni (ryc. 15: 7). 


Chronologia V poziomu osadniczego 


Dolną granicę chronologiczną fonnowania się jednostek V poziomu osadni- 
czego wyznaczają warstwy remontowe i rozbiórkowe zalegające zarówno przy 
obiektach gospodarczych, poniżej skarpy rynny jeziornej, jak i przy zabudowie 
klauzury klasztornej. Prace remontowe i likwidacyjne niektórych pomieszczeń 
rozpoczęły się około l. połowy XVII wieku. Wyraźne zmiany obserwUjemy 
w wyposażeniu inwentarzowym pomieszczeń klasztoru. Obok popularnej już 
w poprzednim stuleciu ceramiki toczonej w warstwach V poziomu osadniczego 
znaleziono dużą liczbę kafli wypebriających datowanych na XVII-XVIII wieku 
oraz duże ilości naczyń szklanych, popularnych od XVII wieku pucharków 
dzwonowatych, butelek czworobocznych i cylindryezych w tym importowanych 
prawdopodobnie z Anglii oraz bogaty asortyment szklanic, szklanek i buteleczek 
aptecznych. 
Wyraźną cezurą chronologiczną V poziomu osadniczego były jednostki 
ufonnowane w okresie rządów sufragana gnieźnieńskiego Michała Kościeszy
>>>
206 


Kosmowskiego. Szeroko zakrojone prace budowlane i remontowe rozpoczęte 
w klasztorze za jego panowania, znalazło swoje odzwierciedlenie niemal we 
wszystkich eksplorowanych odkrywkach. Barokowa przebudowa kościoła zaini- 
cjowana w latach 60-tych XVIII wieku była przyczyną częściowego zniszczenia 
wczesno- i późnośredniowiecznych poziomów osadniczych oraz likwidacji nie- 
których pomieszczeń, usytuowanych przy zachodniej, a zwłaszcza północnej 
fasadzie kościoła, zlikwidowano wówczas m.in. południowe skrzydło krużganka. 


4.1.3.2. VI poziom osadniczy 


w tym czasie następuje barokowa przebudowa kościoła i klasztoru zainicjo- 
wana przez Michała Kosmowskiego. Zikwidowany zostaje cmentarz przyko- 
ścielny, na jego miejscu wzniesiono kryptę grobową i ossuarium (ryc. II). Lik- 
widacja części pomieszczeń zwłaszcza przy zachodniej i południowo-zachodniej 
fasadzie kościoła, niektórych pomieszczeń skrzydeł zachodniego i południowego 
nastąpiła już w trakcie przebudowy kościoła. Prawdopodobnie przed kasatą 
klasztoru likwidacji uległ również budynek z piecem kuchennym oraz pomiesz- 
czenia odsłonięte na północ od niego, o trudnym do określenia przeznaczeniu. 
Warstwy użytkowa, budowlane i rozbiórkowe uchwycono we wszystkich eksplo- 
rowanych wykopach. W wielu odkrywkach przemieszane one były z XIX- 
-wiecznym poziomem rozbiórkowym, kiedy likwidacji uległa większość z istnie- 
jących do tego czasu budynków. Opis warstw ograniczymy więc do określenia 
ich zasięgu, większą natomiast uwagę zwrócimy na te jednostki, których po- 
wstanie wiązało się z najważniejszymi wydarzeniami budowlanymi tego okresu 
wzmiankowanymi w źródłach pisanych. Górną granicą chronologiczną VI po- 
ziomu osadniczego jest moment kasaty klasztoru rozpoczęty po 1842 roku. 
Na podstawie ułamków naczyń ceramicznych z zasypiska wnętrza wszyst- 
kich trzech piwnic odsłoniętych przy zachodniej fasadzie kościoła i przy połu- 
dniowo-zachodniej wieży można przyjąć, że likwidacja piwnic i pomieszczeń 
znajdujących się nad nimi nie była jednorazowa. Rozpoczęta została już w 2. po- 
łowie XVIII wieku, jednak z zachowanej ryciny pochodzącej z połowy XIX wie- 
ku, na której widać fragment budynku stojącego przy ściaiUe zachodniej kościoła 
wynika, że całkowita likwidacja pomieszczeń przy zachodniej fasadzie kościoła 
nastąpiła dopiero w XIX wieku po kasacie klasztoru (ryc. 93). W tym okresie 
rozpoczęto również stopniową likwidację budynku z piecem kuchennym. War- 
stwy rozbiórkowa i niwelacyjna zalegały na koronach rozebranych murów 
wszystkich ścian budynku na głębokości od 104,30-104,00 do 102,00-101,70 m 
n.p.m. Granicę zachodnią VI poziomu uchwycono nad brzegiem Jeziora Klasz- 
tornego. Poziom użytkowy i rozbiórkowy zalegał na głębokości od 103,30-
>>>
207 


'ptt 
"\.a,. 
,


 .".
 ..; ;'1
 
""""f:- 
 " 
':t' 
i 1!'

'.'
'_ ..

. 
 ,. .i1) 
t'-!-to .;,:t ,':' 


 

 
i:
-:;:\
;?if::ltt ;;{;J)I" ':' ,t' 
"
..,,,-:\,,, ."..,\;j'
':"\,;,;,,:,'.i\"!';" , ' . . 
..... 
 ,.
.,."."''- 
 ,.''..,:,
t.'::'"
 ' , iVii'" 
. :L:J
T}:, ; ,),,,;;j0\,'i:. .s:..., =

 RJ ' , 
, ...

., , 'fJo

 ..,I
, WJ -- - 
 - 


.-;1'W}
' " ;;;:.

 '
4"' 
 ",? i!l fi 


:



.;

!t...: ,r'." n.;


:.

 
,;:, .'
::
 

r :---:,
' -,.,  ,:c . -".-,A "'wir" ." 
I.I

 il.'''' 

'4:



;
i



?
i






?5t:, ::7
 :i1 r'f"
L
' .

 :(
iJ'
f
:
:
'

-"
!j 
Jl:i"
:f.B1)"w' '
'.r:l
 
 /;.;;;:tr, .. . : .' ,II':-,l" ,',.-'. 
'
i'" ,.., 
r.J'

 );

 
=

2;
 ii"t
;; 


Ryc. 93. Trzemeszno. Kościół i szkoła trzemeszeńska, widok od strony wschodniej (wg 
Łukowski 1833) 
Fig. 93. Trzemeszno. Church an school, view from the east (
er Łukowski 1833) 


103,00 do 101,60-100,65 m n.p.m. W wykopie CLXVIII na poziomie 102,80- 
100,65 m n.p.m. natrafiono na skupisko płytowych kafli ze zlikwidowanych pie- 
ców. W warstwie poziomu użytkowo-rozbiórkowego znaleziono monetę - fenig 
datowany na 1825 rok. 
Poziom użytkowy ufonnowany już po likwidacji pieca piekarni jest dobrze 
datowany monetami. Na poziomie 102,50 m n.p.m. odkryto grosz Stanisława 
Augusta Poniatowskiego z 1767 roku. Natomiast poziom użytkowy zalegający 
częściowo nad koroną rozebranego pieca na poziomie 103,25-102,20 m n.p.m. 
datowany jest groszem Stanisława Augusta z 1767 roku, groszem Augusta III 
Mocnego z 1755 roku oraz szelągiem Jana Kazimierza. Likwidacja pomieszczeń 
nastąpiła prawdopodobnie już w końcu XVIII lub w l. ćwierci XIX wieku. 
Najdalej w kierunku północnym i północno-zachodnim warstwę użytkową VI 
poziomu stwierdzono na głębokości od 106,00-105,80 do 102,90-101,30 m 
n.p.m. Granicę wschodnią uchwycono w wykopach po wschodniej i pólnocno- 
-wschodniej stronie prezbiterium kościoła. Warstwa użytkowa zalegała na po- 
ziomie od 110,40-109,90 do 108,50 m n.p.m. Odkryto również wkop budowlany 
prawdopodobnie związany z barokową przebudową kościoła. Granica południo- 
wa widoczna była w wykopie CLXVI na terenie obecnego Liceum Ogólnokształ- 
cącego. Poziom użytkowy zalegał tu na głębokości 1l0,15-109,12 m n.p.m.
>>>
208 


Warstwę cmentarną stwierdzono w ośmiu wykopach po południowej stronie 
kościoła. Warstwa próchnicy z fragmentami zniszczonych szkieletów zalegała na 
poziomie od 110,30-110,10 do 109,80-108,30-107,20 m n.p.m. Większość 
pochówków została jednak przeniesiona do ossuarium, wzniesionego w trakcie 
barokowej przebudowy kościoła; zlokalizowano ją w odległości 20 m na południe 
od świątyni. Ta inicjatywa budowlana zapewne związana była z likwidacją 
cmentarza użytkowanego przez ponad 500 lat, którego pozostałości to zaledwie 
39 grobów związanych z kilkoma poziomami osadniczymi (por. niżej). 
W 2. połowie XVIII wieku Michał Kosmowski rozpoczął przebudowę go- 
tyckiej świątyni, jej ściany, z wyjątkiem fasady zachodniej, rozebrano do funda- 
mentów. Przebudowa objęła również nienaruszoną część zachodnią kościoła. 
Z poziomem tym związany jest wkop fundamentowy pod ścianę pogrubiającą 
gotycką północno-zachodnią wieżę. Poziom odsadzki zalegał na głębokości 
108,60-108,70 m n.p.m. Odsłonięto również fragment fundamentu ściany pół- 
nocnej prezbiterium kościoła. Na poziomie od 108,06-107,90 do 107,24 m 
n.p.m. odkryto wkop fundamentowy. Poziom budowlany zachował się głównie 
po południowej stronie, na głębokości 109,20-109,06 m n.p.m., w wykopie 
CXXVI przy ścianie transeptu. Według zachowanych źródeł pisanych wiadomo, 
że tuż po zakończeniu prac budowlanych teren przy kościele zniwelowano a gruz 
wywieziono poza miasto (por. rozdział 5). 
W wykopach usytuowanych przy północnej ścianie kościoła warstwa budow- 
lana zalegała na koronie fundamentów krużganka, na poziomie od 108,80- 
-108,60 do 108,35-108,45 m n.p.m. Prawdopodobnie w trakcie przebudowy 
kościoła południowe skrzydło krużganka zostało rozebrane. Częściowej przebu- 
dowie podlegał również południowy odcinek skrzydła zachodniego, o czym 
świadczy odkryty w wykopach III-VIII fundament ściany wschodniej, na który 
nadbudowano fundament ściany pogrubiającej wieżę północną kościoła. Likwi- 
dacji uległa zapewne część budynku z klatką schodową odkrytą w sondażu nr l. 
Gruz, pochodzący z rozebranych pomieszczeń, który znajdował się na klasztor- 
nym wirydarzu został wywieziony_ Nie zachowały się bowiem żadne ślady po 
rozbiórce skrzydeł klasztornych. 
Granicę wschodnią poziomu budowlanego uchwycono w odległości 12 m od 
ściany wschodniej prezbiterium. Warstwa budowlana zalegała na poziomie od 
110,12-109,96 do 109,90 m n.p.m. Najdalej w kierunku północno-wschodnim 
warstwę budowlaną stwierdzono na skraju współczesnej skarpy na poziomie od 
109,90-109,10 do 106,70-106,40 m n.p.m. 
W dwóch wykopach usytuowanych na północ od prezbiterium kościoła od- 
słonięto fragment muru fundamentu nowożytnego ogrodzenia. Korona muru 
o szerokości 0,90 m zalegała na poziomie 108,95 m n.p.m., stopa na poziomie 
108,76 m n.p.m. Mur wzniesiony był z jednej warstwy eratyków łączonych za-
>>>
209 


, 
I 
i 
i 
I 
I 
.J- 


prawą wapienną uzupełnianych gruzem ceglanym. Podobny fragment muru 
ogrodzeniowego odsłonięto przy zachodniej fasadzie kościoła. 
Większość pozostałości po rozebranych budynkach klasztornych usytuowa- 
nych poniżej skarpy rynny jeziora nakryto brukiem z jednej warstwy eratyków 
(ryc. 40, 74). Biorąc pod uwagę widoczny na rycinach pochodzących z połowy 
XIX wieku wysoki poziom wód jeziora, którego linia brzegowa podchodziła 
wówczas pod skraj skarpy, bruk ten zapewne spełniał rolę umocnienia ówcze- 
snego brzegu (ryc. 94). W tamtym czasie pradopodobnie przebiegał pasem na 
przestrzeni około 50 m wzdłuż północno-zachodniego skraju skarpy. Odsłonięto 
go w ośmiu odkrywkach nad resztkami budynku stojącego w miejscu, gdzie 
w okresie od XV do XVII wieku funkcjonowały piece typu hypokaustum nr 2 i 3. 
Bruk ten zalegał również nad wschodnim narożnikiem rozebranego budynku 
z piecem kuchennym i fundamentami pomieszczeń, których fragmenty odsłonięto 
w czterech wykopach usytuowanych w odległości 25 m Ba północny zachód od 
piwnicy skrzydła północnego klasztoru. Częściowo nakryto nim także pozostało- 
ści rozebranych w XIX wieku podpiwniczeń i pomieszczenia przy zachodniej 
ścianie kościoła. 
Równocześnie z barokową przebudową wzniesiono ossuarium i kryptę gro- 
bową położoną około 20 m na południe od kościoła (plan 11). Monumentalna 
konstrukcja ossuarium i krypty grobowej znajduje się dokładnie na przedłużeniu 
linii transeptu. Wokół obelisku z krzyżem odsłonięto ceglano-kamienną, zbliżoną 
do owalu centralną kryptę grobową z trzema aneksami odchodzącymi w kierun- 
kach północno-zachodnim, południowo-zachodnim i południowo-wschodnim. Ca- 
ła konstrukcja oparta została na czt-erech większych i dwóch mniejszych łukach 
wspornikowych oraz sześciu półkolistych łukach sklepiennych tworzących za- 
sadniczy szkielet krypty. Pomieszczenie wyłożono brukiem. Trzy aneksy o trape- 
zowatych kształtach mialy wymiary: 2,10 x 4,40 m, 3, 10 x 2,40 m oraz 3,22 x 
x 3,20 ID. Dwa pierwsze w części wschodniej krypty przedzielone byly ścianą 
o długości 2,60 m i grubości 1,30 ID. Wszystkie aneksy mialy sklepienia koleb- 
kowe; w sklepieniach aneksów pierwszego i trzeciego odkryto kwadratowe otwo- 
ry, być może pierwotnie, prowadzące na zewnątrz krypty; nakryte zostaly przez 
drugą część założenia, Wewnątrz krypty znaleziono jedynie drobne fragmenty 
kości ludzkich i szczątki drewnianych trumien zniszczonych zapewne jeszcze 
w końcu XIX wieku. 
Ossuarium w formie tarasu z dwoma zagłębionymi pod powierzchnią gruntu 
komorami wypełnionymi szkieletami ludzkimi odsłonięto w 13 wykopach po 
północnej stronie krypty. Była to ceglano-kamienna konstrukcja w formie dwu- 
poziomowego tarasu, która została częściowo nadbudowana na kryptę. Dwie 
wnęki przylegające do krypty od północnego-wschodu wypełnione byly ponad 
dwumetrową warstwą szkieletów ludzkich (Wiewióra 1995a). Drugą część tara-
>>>
210 


....:..,
. 


. '. '. .....  ':' 
J

";r
r
;
k';" 
,,' .' 
'\, ..:,:
i}

¥.:'
-'.i.;;
'l- ; 


,r. : ' "

; .
:::.;
 .:-tl
 


. . i" 


. ,ł,-:':'; ','. 


'.:, ..i,
 
, .,....:::- 
" 


.. ' ".\';'." 
';. ""1"_1 . '.-, . ;..; 
. 
'. I ',.rf,.", II ' 
 
.' ":..,
" 
.' .;j';j

;'--i" I ' 
"'\'.1.\.;;." · ł .'
,' ..- 
 
, '..,....;',.:. ..: . ::", . /t..:" :"" " '.' .'.. ..' 
 
" ......,. , -.':1wf' ;'
..,. ':"'''


k'_ 
."'-. '" .;. ". . . '


..:..
 
.:- ':;
" -if.
 :ł
_ :..
'! 
,
 '



:'''__. -
. 
'; ........ " ....:::::
 . 
,. ,' ,:.., , '.
 , 
. ... :. ' . ' ""9"'
" Ił&
,'j '.'"0.''' 
,..I.
t!
..,_..... ;.- .,
.. 
""...- -.' 
",,:.;
,:S; ,

ł..

:
' ..
...')r -,';".,/'-' -
 "".+..... ,..:..."';j
;.. :'., 
, ,..... ..
.ft't'""'1:' .ł
... "
"
"" . ., 
. ,-
;:
,. '

 , 
o::

.::¥:)
, ! L'" .o.
&
i.: 

;..;. 
.' .....
., 
", t.\' .'....... V,"" 
 _.'." '
J. 


. .' "': : j',.' .:.. 



, i 
'.
, 
,. I 
I 
I 


. .-, .'_ 
"#.,ł 


:',łI-'" 


.. :':. 


.

:
;: 


'. ",'" 
,- 
 
... ..... 


Ryc. 94. Trzemeszno. Kościół NMP w Trzemesznie, widok od strony poludniowo- 
-wschodniej z połowy XIX wieku (wg Orda, za: J6zefowiczówna 1982) 
Fig. 94. Trzemeszno. Church ofthe Holy Virgin Maty in mid-19 th century, view from 
the south-east (according to Orda, after Józefowiczówna 1982) 


su zlokalizowano po północnej oraz południowej i południowo-zachodniej części 
centralnej krypty. Konstrukcję tę częściowo nadbudowano na zewnętrzne mury 
krypty z aneksami. Nie jest wykluczone, że pierwotnie znajdowała się ona ponad 
powierzchnią ziemi, za czym przemawiałaby zwłaszcza tarasowata fonna akcen- 
tująca widoczny na dziedzińcu obelisk z krzyżem. Na kamiennej okładzinie wo- 
kół ceglanej figury zakończonej metalowym krzyżem wyryto sentencję pochodzą- 
cą z rozdziału Ofiara za zmarłych, z II Księgi Machabejskiel 4 . 


54 Saneta ergo et salubris est cogitatio pro deJUnctis exorare ut a peccatis solvantur 
- 1782. Jest to końcowy fragment rozdziału "Ofiara za zmarłych", który w tłumaczeniu 
brzmi: "Dla tych, którzy zasnęli jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to 
myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za 
zabitych, aby zostali uwolnieni od grzeclm" (Pismo święte 1989, s. 531).
>>>
211 


Podstawy datowania 


W dawnym archiwum klasztornym znąjdują się liczne wzmianki dotyczące 
działalności Michała Kosmowskiego, inicjatora barokowej przebudowy gotyc- 
kiego kościoła, w trakcie której zastąpiono go bazyliką z centralną kopułą nad 
ołtarzem. Świątynię znacznie przedłużono w kierunku wschodnim niszcząc war- 
stwy osadnicze dokumentujące kolejne romańskie i. gotyckie przebudowy 
wschodniej części kościoła. W okresie tym rozpoczęto również likwidację niektó- 
rych pomieszczeń gospodarczych klasztoru. Ślady przebudowy kościoła i likwi- 
dacji zabudowy klasztornej widoczne są w kilkudziesięciu odkrywkach eksplo- 
rowanych zarówno wokół kościoła, jak i poniżej skarpy rynny jeziornej. 


Chronologia VI poziomu osadniczego 


Analiza źródeł pisanych, stratygrafii oraz materiału zabytkowego świadczy 
o tym, że jednostki zaliczone do VI poziomu fonnowały się w okresie od 2. po- 
łowy XVIII wieku (przebudowa kościoła rozpoczęła się według jednych źródeł 
w 1764 roku, według innych w 1782 roku; por. Banaś 1966, s. 398) do rozpo- 
częcia rozbiórki klasztoru, która nastąpiła po 1842 roku. 


1- 


n 


:t 


Y 
d 


l- 
I- 


l- 


Ir 
u 
lo 


:a
>>>

>>>
5. Rekonstrukcja zespołu klasztornego kanoników regular- 
nych 
5.1. Rekonstrukcja kościoła i zabudowy klasztornej 
5.1.1. Źródła pisane 


Zachowało się niewiele infonnacji na temat zabudowy klasztornej w okresie 
od XII do XIV wieku. Wiadomo, że w 1216 roku za czasów prepozyta Mengoza 
konwent trzemeszeński liczył 18 członków (KDW 1878, t. l, nr 86). W tym 
czasie Trzemeszno było znanym miejscem odpustowym. W 1216 roku arcybi- 
skup gnieźnieński Henryk Kietlicz udzielił 80-dniowego odpustu wiernym odwie- 
dzającym w dniu św. Katarzyny (25 listopada) kościół klasztorny w Trzemesz- 
nie. Kościół szczycił się posiadaniem relikwi "wielu świętych", o czym przy 
okazji potwierdzenia immunitetu ekonomicznego dla dóbr klasztornych nadanych 
przez Władysława Odonica, wspomina książę wielkopolski Przemysł I (KDW 
1878, t. l, nr 292). 
Na początku XIV wieku klasztor przeżywał kryzys, o czym świadczy treść 
dokumentu według którego, 25 lutego 1318 roku, Marcin, prepozyt trzemeszeń- 
skiego klasztoru wraz z całym konwentem sprzedał za 49 grzywien monety to- 
ruńskiej biskupowi włocławskiemu wieś klasztorną Wlostowo nad Gopłem razem 
z dziesięcinami tejże wsi oraz dziesięcinami wsi Likmanów, koło Inowrocławia. 
Prepozyt Marcin stwierdził, że do takiego kroku zmusiła go "krańcowa ostatecz- 
ność wywołana brakiem żywnoś;i z powodu którego konwent mógłby zginąć". 
Sytuację klasztoru pogorszył zapewne pożar wzmiankowany około 1359- 
-1360 roku za czasów panowania prepozyta Mikołaja (1358-1360 roku), kiedy 
spłonęły kościół wraz z klasztorem (ECT 1899, s. 824; Józefowiczówna 1963b, 
s. 10, przypis 24; Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 324, przypis 19). Jednak już 
w 2. połowie XIV wieku sytuacja konwentu wyraźnie się poprawiła. Klasztor 
zawarł szereg kontraktów lokacyjnych z sołtysami wsi klasztornych. W 1382 ro- 
ku król Zygmunt Luksemburski ustanowił cotygodniowy targ w Trzemesznie, 
który odbywał się w każdy wtorek (KDW 1878, t. 3, nr 1803). Pozwolił również 
przenieść do miasta komorę celną, która do tej pory mieściła się w Wylatowie. 
Trzy lata później, 18 maja 1385 roku arcybiskup gnieźnieński Bodzanta udzielił 
40-dniowego odpustu wiernym, "którzy w jakikolwiek dzień roku odwiedzą 
klasztor w Trzemesznie (monasterium in Trzemeszno) i w klasztornym kościele 
mszy, kazań oraz innych nabożeństw wysłuchają, którzy będą mieli udział 
w dziele pomnożenia majątku tego klasztoru i jego wyposażenia w księgi, kieli- 
chy, wino, hostie, świece, jak również zabudowania ('sale'), tudzież towarzyszyć 
będą w drodze z Bożym Ciałem i olejem świętym do chorego i z powrotem do 
klasztoru, z czcią i pobożnie adorować będą relikwię Krzyża świętego (Lignum
>>>
214 


vite) i całować poszczególne lub wszystkie relikwie świętych, a także spełniać 
inne dzieła pobożne" (KDW 1878, t. 3, nr 1830, s. 557). 
W 1390 roku do momentu śmierci prepozyta Jakuba liczba członków kon- 
wentu została zmniejszona do 15 (wliczając w nią prepozyta) gdyż "obecnie liczy 
14 braci konwentualnych (fratres conventuales) w tym przeora i kustosza, któ- 
rzy na owego przeora wybierają konfratra Pawła" (KDW 1982, t. 6, nr 318). 
Na temat kaplic przykościelnych, które zostały miszczone w czasie baroko- 
wej przebudowy zachowała się jedynie krótka wzmianka. Prepozyt Jakub 
z braćmi klasztoru kanoników regularnych w Trzemesmie 12 stycznia 1390 roku 
zawarli umowę z sędzią kaliskim, Mikołajem z Chomiąży i Wenecji, w sprawie 
budowy kaplicy grobowej przy kościele klasztornym. Wedle niej kaplicę mieli 
wmieść kanonicy, za co otrzymają od Mikołaja połowę młyna na rzece Gąsawce, 
usytuowanego między wsiami Chorniąża i Oćwieka. Dokument stwierdzał rów- 
nież, że ,,(...) my Jakub (u.) prepozyt wraz ze wspólnotą braci domu kanoników 
regularnych św. Augustyna w Trzemesmie przyrzekamy na mocy prawomocnej 
umowy, że szlachetnemu mężowi Mikołajowi, dziedzicowi Chomiąży i Wenecji, 
sędziemu kaliskiemu, oraz jego umiłowanej małżonce i ich prawnym spadkobier- 
com wymurujemy i zbudujemy - całkowicie i zupebrie - kaplicę z ołtarzem 
i grobem (kryptą) z boku świątyni trzemeszeńskiej przeznaczoną na ich prywatny 
grobowiec" (KDW 1878, t. 3, nr 1894, s. 618; o kaplicach przy zewnętrznych 
ścianach naw bocznych wspominają źródła pisane z czasów panowania prepozy- 
ta Andrzeja; por. Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 325). 
Wiek XV rozpoczął się dla klasztoru niepomyślnie. W 1405 roku kościół 
trzemeszeński z całym klasztorem i połową miasta "został przez podpalaczy 
ogniem zniszczony; zachowały się jedynie murowany budynek (dom) klasztorny, 
wielka wieża bramna i browar, a działo się to za czasów prepozyta Pawła z Za- 
wichostu i brata Stanisława Romana, prokuratora w Szydłowie" (ECT 1899, 
s. 971). Ciekawa wzmianka na temat tzw. "domu prepozyta" pochodzi z począt- 
ku XV wieku. W 1414 roku, 5 października sporządzono instrument notarialny 
dotyczący potwierdzenia dokumentu nadania sołectwa we wsi Bryski sołtysowi 
Pawłowi. Instrument ten został sporządzony w obwarowanym domu mieszkal- 
nym prepozyta trzemeszeńskiego Andrzeja - in domo habitacionis munitiam (.u) 
domini Andree (...) prepositi (KDW 1985, t. 7, nr 736, s. '522). 
"Dom prepozyta" po raz drugi. wymieniono w dokumencie pod datą 6 czerw- 
ca 1419, kiedy to Andrzej, prepozyt klasztoru W Trzemesmie nadał Janowi Cie- 
trzewiowi młyn we wsi Oćwieka. Dokument został wystawiony Actum et datum 
Tremeschne (...) in domo habitacionis nostre (KDW 1989-1993, t. 8, nr 850, 
s. 97). W dokumencie wystawionym rok później wymienia się "dwór domu 
klasztornego w Trzemesznie" - in curia domus monasterU Trzemeschensis 
(KDW 1989-1993, t.8, nr 891, s. 156). Również w tym przypadku chodzi
>>>
--i 
I 
! 
; 
i 
I 
I 
I 


215 


prawdopodobnie o "obwarowany dom prepozyta" i ,,inkastelowany dom prepozy- 
ta". 


Za czasów prepozyta Andrzeja (1408-1435 roku) kościół uległ gotyza.cji. 
Nowe sklepienia pojawiły się najpewniej jeszcze przed 1424 rokiem, kiedy miała 
miejsce konsekracja pięciu nowych ołtarzy. Dzięki nowym fundatorom w latach 
1390-1424 konsekrowano w sumie 13 nowych ołtarzy (Białłowicz-Krygierowa 
1978, s. 325). Prawdopodobnie właśnie wtedy oblicowano cegłą romańskie ścia- 
ny, na kolumnach i filarach oparto ostrołukowe łuki arkad (do dziś zachowało się 
przęsło przy chórze muzycznym). Również w tym okresie rozebrano wieżę za- 
chodnią i zastąpiono ją dwoma wieżami, wykorzystując być może dawne aneksy 
z klatkami schodowymi (Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 325; Chudziakowa 
1992, s. 17). Międzywieżową emporę podmurowano drugą arkadą, a wkrótce 
potem przez zamurowanie arkady wyodrębniono pomieszczenie zapewne przez- 
naczone na bibliotek ę 55. 
14 września 1439 roku wspomina się o konsekracji cmentarza przykościelne- 
go, który prawdopodobnie istniał już od XII wieku. 
Okres rozkwitu klasztor przeżywa w XV i w początkach XVI wieku. Sobór 
bazylejski 4 kwietnia 1441 roku polecił arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Wincen- 
temu Kotowi zbadać sprawę podniesienia prepozytury kanoników regularnych 
w Trzemesznie do rangi opactwa. Sobór uczynił tak na wniosek prepozyta trze- 
meszeńskiego Peregryna, przeora Jana i całego konwentu. W dokumencie z 15 
lipca tego roku sobór bazylejski polecił arcybiskupowi gnieźnieńskiemu, aby 
wyposażył opata i konwent klasztoru w prerogatywy władzy opackiej. Arcybi- 
skup wręczył przełożonemu konwentu insygnia władzy opackiej: infułę, pierścień 
i pastorał (KDW 1989-1993, t. 10, nr 1542, 1555). Datę uroczystej mszy, na 
której Peregryn miał zostać oficjalnie wyświęcony i obdarzony insygniami wła- 
dzy opackiej wyznaczono na 5 listopada w Łęczycy, w dokumencie z 4 listopada 
1441 roku. W tym czasie konwent w Trzemesznie liczył 12 kanoników na czele 
z prepozytem, przeorem i kustoszem (wymienieni zostali imiennie w dokumencie 
wystawionym w Trzemesznie 8 września 1441 roku). Należy sądzić, że w rze- 
czywistości liczba ojców i braci w konwencie była o wiele większa, obejmowała 
bowiem także zakonników rezydujących najczęściej poza klasztorem obsługują- 
cych inkorporowane do klasztoru parafie w miastach i wsiach w Wielkopolsce 
i ziemi łęczyckiej (KDW 1989-1993, t. 10, s. 1565). Skala przedsięwzięć bu- 
dowlanych rozpoczętych w tym okresie wymagała ogromnych nakładów :finan- 
sowych, które klasztorowi zapewniały dochody płynące z wsi, miasteczek i tar- 
gów wchodzących w skład bogatego uposażenia klasztornego. W kronice klasz- 
tornej znajduje się szereg wzmianek dotyczących jego wyposażenia i różnorod- 


55 Klasztor w Trzemesznie słynął zwłaszcza ze znanego w całym kraju skryptorium 
(Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 325). .
>>>
216 


. nych fundacji dla kościoła i klasztoru (Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 368; zobo 
rozdział l) o 
Większą ilością infonnacji na temat stanu zabudowy klasztornej dysponuje- 
my z okresu od XV do XVII wieku. W dokumencie wystawionym w 1441 roku 
wymieniony został Johannes infirmarius, czyli pielęgniarz do posługi chorych, 
Można więc założyć, że w XV wieku istniała już w Trzemesznie infinneria 
(KDW 1989-1993, t. 10, nr 1565, s. 238)0 W tym samym dokumencie wspomi- 
na się Andreasa vestiariusa - szatniego, a więc osobę spełniającą w klasztorach 
nadzór nad szatnią lub miejscem przechowywania habitów i odzienia przewi- 
dzianego regułą konwentu (KDW 1989-1993, t. 10, nr 1565, s. 238). 
W Statutach klasztoru kanoników regularnych w Trzemesznie stwierdza się, 
że acta sunt haec in monasterio nostro Tremeschnensi, refectorium hyemali 
(refektarz zimowy) (KDW 1989-1993, t. 10, nr 1395, s. 23; nr 1565, s, 238). 
W Kronice klasztornej pod rokiem 1454 znajduje się zapiska mówiąca o podłuż- 
nym kamieniu z wyrytym na nim rokiem 1454 położonym "poniżej zamurowane- 
go okna, które to okno - jak to widać dziś w sieni (przedsionku) refektarza - 
służyło kiedyś do podawania potraw z kuchni opata do wspólnego refektarza" 
(ECT 1899, s. 975). 
Po raz pierwszy wymienia się krużganek w dokumentach klasztornych pod 
datą 13 stycznia 1504 roku, kiedy zmarł opat trzemeszeński Jan Wronowskio 
Zmarły opat był "dobrym zarządcą domu klasztornego: zbudował dach przed 
świetlicą konwentu i krużgankiem, wzniósł też dwie wieżyczki murowane" (KKT 
1878, s. 261-262). Istniał już wtedy browar trzemeszeński, zmarły bowiem opat 
znany był z tego, że "procesował się z braćmi o nie smaczne jedzenie i piwo, gdyż 
wedle relacji pewnych braci, kazał przez kilka lat warzyć piwo jedynie z ży- 
ta" (.")0 . 
Pod datą l lutego 1505 roku znalazła się krótka wzmianka o pożarze pod- 
czas którego spłonęła "nasza wielka łaźnia" (KKT 1878, s. 258). 4 grudnia 
1506 roku spłonęła cela położona za pomieszczeniami konwentuo Według zapisu 
siła ognia była tak duża, że cyna wewnątrz konwentu ściekała na ziemię, "mimo 
to, za wstawiennictwem Bożym, zarówno wnętrze te, jak i cały dom klasztorny 
zachowane zostały od ognia" ('00) (KKT 1878, s. 258). Trzy lata po pożarze, 10 
sierpnia "została wzniesiona wieża, czyli zwieńczenie ("spica") kościoła trzeme- 
szeńskiegoo Zanotowano to w księdze Dormi secure pod literą E." (ECT 1899, 
s.981). 2 kwietnia 1512 roku "połowa stalli została spalona przez prostego 
(ograniczonego) brata, szlachetnie urodzonego Mikołaja Wierzchowskiego, nie- 
mowę, który pod stallą - gdzie siedział - zapalił drewnianą latarnię, po czym 
o niej zapomniał i niezgaszoną zostawił. Gdy odszedł, ogień strawił połowę 
wszystkich stalli, ksiąg, kobierców, obrazów, dach całego kościoła wraz z orga- 
nami i woskiem przed ołtarzem Św. Eufemii, a także chorągwie" (KKT 1878, 
So 261).
>>>
217 


W Kronice klasztornej znalazła się również ciekawa informacja dotyczącą 
wyglądu krużganka i refektarza w 1517 roku. Za czasów panowania opata An- 
drzeja z Drążna ponad przejściem do letniego refektarza, "który to (...) zowią 
obecnie pałacem letnim i gdzie obecnie jest urządzone mieszkanie nowicjuszy, 
aby przez wyższy krużganek mogli udawać się do kościoła, refektarza i latryn 
(loca secreta), nie zaś przez niższy krużganek, gdzie bez opieki (dozoru) mistrza 
(nowicjatu) lub przeora mieliby zbyt dużo okazji do swawolnego błąkania się - 
pięknie została wyrzeźbiona inskrypcja (wiersz): Zamykajcie drzwi bracia, któ- 
rzy tędy przechodzicie, Rok 1517. (BCT 1899, s. 983). 
Wspomniany wyżej opat Andrzej z Drążyna, zmarł w 1522 roku. W zacho- 
wanych zapiskach Kroniki klasztornej wspominany jest jako budowniczy wsła- 
wiony tym, że większość jego dzieł wykonano niestarannie i wykazuje "wiele 
braków". Wmiósł on m.in.: "szpetną stajnię dla koni, uszkodzoną łaźnię, pie- 
karnię i browar, młyn koński, ogromną szafę z półkami bibliotecznymi oraz 
lecmicę zimną i cuchnącą z drugą pokaźną szafą na księgi i szpital" (KKT 1878, 
s. 262-263). 
W 1559 roku opat Aleksander Mieleński przeprowadził podział dóbr i do- 
chodów klasztornych na dwie części: opacką i konwentua1ną, z których pożytki 
czerpać miał ogół trzemeszeńskich kanoników. Stwierdził on m.in., że " z lasów 
(kanonicy), tak dęby jak również drzewa wszelkich innych gatunków mieli prawo 
wywozić, już to w celu budowy domów, już to na opał lub w innych zamiarach, 
by czerpali z tych lasów odpowiednie drewno budulcowe do naprawy starych 
murów lub budowy nowych budynków. Odnawianie zaś zabudowań, z których 
korzystają, odtąd do nich będzie należeć, co w tym miejscu z całą mocą posta- 
nawiamy". Mowa tu o dwóch piekarniach koło klasztoru, sąsiadującym z nimi 
browarze, dwóch lecmicach (izbach chorych), bibliotece, szatni, celach (poko- 
jach) sypialnych i pomniejszych zabudowaniach (AC 1894-1918, t. 1-3). 
Z 1575 roku pochodzi wzmianka o browarze wmiesionym "podobno na 750 
palach przez Marcina z Werony" (Słownik geograficzny 1892, s. 570). 
Zachowały się także źródła ikonograficzne ilustrującę stan zabudowy klasz- 
tornej. Na gwaszu Karola Albertiego z roku 1795 przedstawiony jest kościół 
wraz z zabudowaniami klasztornymi od strony południowej (ryc. 95). Jak wyka- 
zały badania archeologiczne fundamenty tych obiektów pochodzą z okresu od 
XIV do XVII wieku. Na wspomnianej rycinie widać wyraźnie cztery budynki 
jedno i dwukondygnacyjne, wmiesione nad brzegiem Jeziora Klasztornego sta- 
nowiące część drugiej, zewnętrznej linii zabudowy. 
Z 2. połowy XVIII wieku pochodzą dwie wzmianki na temat rezydencji- 
-dworu opata oraz infonnacja dotycząca okresu barokowej przebudowy kościoła. 
Znalazła się w niej m.in. infonnacja o "gruzach kościelnych na cmentarzu będą- 
cych", które mieszczanie wyrokiem opata Kosmowskiego mieli obowiązek wy- 
wieźć na "drogę złą pod Miastem" (Klasztor kanoników, s. 471).
>>>
218 


"" "'_ _"
-':'__"
" "''''
'.'''.''
''.''''£'''J''':'' 
--"=' .
. ...... ... fI I .
'ilt;
;..n,. !.
 . , -. ""ł, ": ' . " 
.' . "
_:

"""':'
'..
 ':

.- '



 

.
-; 
:

7"
 
- :#'"..-...p.-..-. 
 _F _, ..,_. 
 _;:::......;...--" 


Ryc. 95. Trzemeszno. Widok kościoła i zabudowy gospodarczej klasztoru z 1795 roku 
od strony południowo-wschodniej (wg Alberti, za: Ob.remski, Wilford 1982) 
Fig. 95. Trzemeszno. View ofthe church and monastic outbuildings in 1795 from the 
south-west (according to Alberti, after Obremski, Wilford 1982) 


Z tego okresu pochodzi również dokument datowany na 18 czerwca 1792 ro- 
ku w którym wymienia się salę kapitulną. Dokument został wystawiony "podczas 
kapituły generalnej (...) odprawianej w miejscu odbywania kapituł, domu na- 
szych kanoników tak wewnątrz przebywających jak i na zewnątrz w poczciwej 
radości zgromadzonych" (Acta Abtei, k. 68). Skład konwentu w tym okresie 
pra.ktycmie nie zmienił się od XVI wieku. l marca 1794 roku w jego skład 
wchodzili: opat, przeor, 12 kanoników, 4 kleryków, 4 nowicjuszy (Acta Genera- 
lia, s. 62). 
Jedną z ostatnich infonnacji dotyczących wyglądu kościoła i zabudowań 
klasztornych jest, pochodzący z 1794 roku, opis w którym czytamy m.in.: 
"Klasztor leży bezpośrednio przy tutejszym kościele. Osobny kościelny fundusz 
budowlany nie istnieje; wszelkie roboty budowlane musi finansować opat z do- 
chodów swych dóbr kościelnych. Klasztor posiada wprawdzie nieco lasu, jednak 
jest on oszczędzany, a potrzebne drewno kupuje się gdzie indziej. Jeśli chodzi 
o wygląd tego klasztoru, to przez odniesienie do wielu innych kościelnych bu- 
dowli stwierdzić trzeba, że żadna z nich nie może z nim pod tym względem kon- 
kurować. Kościół jest z muru postawiony i częściowo blachą miedzianą przykry- 
ty. Dopiero przed sześciu laty został on całkowicie i ostatecznie ukończony 
(1788)" (Acta Generalia, s. 59-67). 


.....J......
>>>
219 


Tuż przed rozpoczęciem kasacji klasztoru, w 1841 roku wykonano rycinę, na 
której przedstawiono widok kościoła i gmachu szkolnego od strony północno- 
-wschodniej (ryc. 93). Najistotniejszy jest jednak fragment zabudowań klasztor- 
nych wyraźnie widocznych za dwiema wieżami kościoła, które przylegają do 
zachodniej fasady świątyni. Widać na niej również skrzydło wschodnie w miejscu 
dzisiejszej plebani oraz skrzydło północne klasztoru (Lukowski 1833). Już po 
kasacji klasztoru wykonano rycinę (1865 rok), na której ukazany jest kościół 
NMP z widocznym tzw. Domem Wikariuszy i ruinami budynku północnego 
skrzydła klasztoru od strony północno-zachodniej (ryc. 96). Do dnia dzisiejszego 
zachowały się podpiwniczenia tych budynków, które wraz z odsłoniętymi mu- 
rami fundamentowymi krużganków ukazują wyraźną koncepcję zabudowy 
z zachowaną przestrzenią dziedzińca klasztornego. Z planu Trzemeszna pocho- 
dzącego z 1835 roku wynika, że nieregulamy ciąg zabudowań klasztornych 
przylegał od północy i zachodu do kościoła NMP (ryc. 97-98). Według A. Lu- 
kowskiego "stało tu pięć piętrowych gmachów murowanych pod osobnymi da- 
chami, ale stykającymi się ze sobą i połączonych wspólnym korytarzem wyłożo- 
nym jak cały kościół flizami" (Łukowski 1869; Białłowicz-Krygierowa 1978, 
s. 326-327). 


5.1.2. Kościół 


Zanim przejdziemy do podsumowania wyników "adań archeologiczno- 
-architektonicznych pozostałości kościoła, uzyskanych w trakcie obecnych badań 
wykopaliskowych, zatrzymajmy się jeszcze raz przy wynikach badań uzyskanych 
w trakcie pierwszych prac archeologiczno-architektonicznych. Odsłonięte przez 
siebie resztki .fundamentów jednoprzestrzennego pomieszczenia K. Józefowi- 
czówna określiła jako "mała kaplica klasztorna", szukając dla nich analogii m.in. 
w kościele NMP na Praskim Hradzie. Fragment fundamentu odsłonięty po pół- 
nocnej stronie muru uznała natomiast za relikt budynku klasztornego (Józe- 
fowiczówna 1955, s. 38-42). 
Pozostałości romańskiej fazy zinterpretowała jako trzynawową bazylikę, 
z transeptem, bez kaplic, z prosto zamkniętym chórem, dwuwieżową fasadą za- 
chodnią i dwukondygnacyjną emporą oraz wejściem od południa. Bliskich ana- 
logii doszukiwała się zwłaszcza wśród północno-turyńskich bazylik krzyżowych 
i longituidalnych oraz kongregacji Hirsau (Józefowiczówna 1955, s. 45-48). 
W 1963 roku, odstąpiła od tej wersji proponując nową rekonstrukgę pierwszej 
świątyni widząc ją jako trzynawową bazylikę; poprzednią kaplicę zinterpretowa- 
ła jako sklepioną kryptę, a pozostałości domniemanego budynku klasztornego 
uznała za fragmenty aneksów prezbiterialnych (Józefowiczówna 1963a; 1963b; 
1964; 1969a).
>>>
220 


" ,... .-
.: 
 
n
. 


Ryc. 96. Trzemeszno. Kościół i ruiny zachodniego oraz północnego skrzydła klasztoru 
w połowie XIX wieku, widok od strony zachodniej (wg Łukowski 1896, za: 
Józefowiczówna 1978a) 
Fig. 96. Trzemeszno. Church and ruins of the western and northern monastery wings 
in mid-19 th century, view from the west (according to Łukowski 1869, after 
Józefowiczówna 1978a) 


W dwóch ostatnich publikacjach kolejny raz zdecydo
anie opowiedziała się 
za wczesnym datowaniem najstarszych reliktów i ich związkiem ze św, Wojcie- 
chem już nie tylko w kontekście złożenia jego zwłok w Trzemesznie zanim trafiły 
do Gniezna, ale również jako założyciela klasztoru benedyktyńskiego (Józefowi- 
czówna 1978a; 1978b). 
Schemat rekonstrukcji dwu faz kościoła odkrytego przez K. Józefowiczównę, 
utrzymał się przez blisko 40 lat, chociaż koncepcja tak wczesnego datowania 
naj starszej świątyni w Trzemesznie i wiązania jej z osobą św. Wojciecha była 
w tym czasie wielokrotnie podważana. Dopiero podjęte w 1987 roku kolejne 
badania archeologiczno-architektoniczne w sposób zdecydowany zmieniły per- 
spektywę badawczą, po raz pierwszy bowiem pozwoliły rozpatrywać odsłonięte 
pozostałości w szerokim kontekście stratygraficznym, nie ograniczonym tylko do 
wnętrza kościoła, co w oczywisty sposób detenninowało wcześniejsze interpre- 
tacje. 


....ł......
>>>
221 


Ryc. 97. Trzemeszno. Plan Trzemeszna z 1835 roku (wg Mtinch 1946) 
Fig. 97. Trzemeszno. Town map of 1835 (after Mtinch 1946) 


Przedstawiona wyżej historia rekonstrukcji I i fi fazy kościoła w Trzemesz- 
nie, które ukazywały się na przestrzeni ponad 20-tu lat (pierwsza publikacja 
1955; ostatnia 1978) odzwierciedlają proces, który trafnie określił Z. Świechow- 
ski, jako jedno wielkie koło błędnych rozumowań (por. przypis 10). Widać to za- 
równo w odniesiemu do przesłanek historycznych, jak i źródeł archeologicznych, 
których ocena do dziś jest przedmiotem gorących sporów i polemik (Holas 
1995). W zaprezentowanych wyżej rozważaniach, od początku widać wyraźne 
niekonsekwencje zwłaszcza w rozpatrywaniu dostępnych źródeł pisanych. 
W pierwszych rozprawach K. Józefowiczówna była wyraźnie zafascynowana 
dawną tezą T. Wojciechowskiego o eremie benedyktyńskim w Trzemesznie, któ- 
ry stał się bezpośrednim powodem prZY.ięcia tezy o czasowym złożeniu zwłok 
. świętego w krypcie grobowej. W kolejnych pracach sięgnęła po wzmiankę Ano- 
nima Galla postulując już nie tylko pośrednie związki Wojciecha z tą placówką 
klasztorną, ale akceptując również, dość karkołomną tezę, iż był on założycielem 
klasztoru w Trzemesznie. K. Józefowiczówna zdawała sobie sprawę z niedostat- 
ków swojej argumentacji, co widać zwłaszcza w modyfikowanej kolejno chrono-
>>>
222 


logii odsłoniętych pozostałości, będącej wynikiem nie tyle nowych odkryć, ile 
wyraźnych sprzeczności widocznych w jej rozważaniach 


;i
:"'-!
: 
4' : 


;q
':, 


, )_...
..
:: 
.. 
!l ':" ,..I, 
n, : -
 I .. , 
 
:r f
, .
.f'
.\ J- a '-':& :r. ,...01']. 
, .......
. --' 
':1
"" \., 
, \IIwt

.l-.
J
!l

 "1-- ,...:,
", -4\" , ' 
'," "
"
:
";:
::- I -ifir;[Nt
 I I"-'I'
 r 
I :
 
 
;...I'" 
....
,.,.. ,'.

 
rMW(l
.l: "': .. . 


, 'ii I !.:..:; I .:..... 
- I .' . ." . 
'.'.
". 
'LI&

:"" ,.
, II .l 17: ( .. ...

 '1{','1...' 
t.,
:=- .
n\

, 
 
 ' '\J1i;i[.11 X

'
i-;"'; :;'

 '.': \ t '
i t .;:,'

 I ' 
 . '

 ,o. 
l!ł.1t .., ,L............. 
 ,." .:, I I. . _ " 
 I , 
L- ,.. .. 


. ." 
_,;" 1 


..s;:.;..

' 


\":". . 


"' ł 


G " =""", 


" $,-;;-';' 
 2::
'7;;':;;:3:
 
I 


., 


Ryc. 98. Trzemeszno. Kościół i plebania w połowie XIX wieku, widok od stron) 
wschodniej (wg Obremski, Wilford 1982) 
Fig. 98. Trzemeszno. Church and presbytery house in mid-19 th century, view from the 
east (after Obremski, Wilford 1982) 


Najsłabszym elementem tych badań niewątpliwie była argumentacja archeo- 
logiczna. Niepewna i kwestionowana wzmianka źródłowa, która stała się pod- 
stawą datowania architektury na przełom X i XI wieku nie znalazła potwierdze- 
nia w opublikowanych ostatnio materiałach archeologicznych pochodzących 
z badań 1949/1950 (por. Hensel, Hilczer-Kurnatowska, Łosińska '1995, s. 77- 
-89). Potwierdziły to również ostatnie badania wykopaliskowe. Podobne nieścis- 
łości widoczne są również w interpretacji odsłoniętych fragmentów architektury, 
Świątynię rekonstruowaną początkowo jako jednoprzestrzenną z analogiami na 
Praskim Hradzie parę lat później K. Józefowiczówna "zastąpiła" trójnawową 
bazyliką emporową porównywaną z typem bazyliki rozpowszechnionym u schył- 
ku X wieku na obszarze lombardzko-alpejskim. Zupełnie nieuzasadnione są roz- 
ważania zamieszczone już w 1963 roku i powtarzane we wszystkich ukazujących 
się później pracach, na których nota bene, K. Józefowiczówna oparła rekon-
>>>
223 


strukcję II fazy świątyni. Wspomina o tym Z. Świechowski, któremu "wydawało 
się nieprawdopodobne, ażeby fundamenty były wykonane z kamienia ciosowego, 
zwłaszcza przy materiale tak opornym w obróbce jak granit narzutowy". K. Jó- 
zefowiczówna taką właśnie technikę prZ}jęła dla II fazy kościoła, wyraźnie od- 
różniając ją od wątku muru Trzemeszna l - "typowo niepewnego (opus incer- 
tum) już nieokrzeskowego, a jeszcze nie z regularnych ciosów, odpowiadającego 
datowaniu budowy tego kościoła między końcem X wieku, a około 1030 rokiem 
najdalej". Trudno dziś powiedzieć, na jakich przesłankach oparte zostały te 
sformułowania, można jedynie założyć, że zostały błędnie zinterpretowane fun- 
damenty prezbiterium z zachowanym fragmentem ściany, faktycznie wykonanej 
z ciosów. 
Przy wszystkich tych krytycznych uwagach, nie można zakwestionować za- 
prezentowanej przez Józefowiczówną rekonstrukcji, zwłaszcza wnętrza kościoła 
II fazy, obu krypt i detalu, które oparła na wnikliwych studiach historycznych 
i architektonicznych, mimo, że są one dzisiaj w dużej części modyfikowane (por. 
niżej; Chudziakowa 1990a; 1995b; Świechowski 1995) (ryc, 2, 3), 
Najistotniejsze zmiany wynikające z ostatnich prac archeologicznych dotyczą 
zarówno metryki reliktów odnalezionych w obrębie murów obecnej świątyni 
barokowej, jak i rekonstrukcji najstarszej fazy kościoła tzw. Trzemeszna l. Fun- 
damenty pierwszej świątyni łączą się z najstarszą odkrytą na badanym obszarze 
warstwą kulturową. Można więc sądzić, że świątynia była pierwszym obiektem 
murowanym, od którego rozpoczęto budowę całego zespołu klasztornego 
(Chudziakowa 1995a, s. 133-136). Warstwy kulturowe związane z budową 
kościoła. co wynika z analizy odkrytych źródeł, powstały nie wcześniej niż 
w l. połowie XII wieku. Zespoły naczyń ceramicznych odkryte zarówno w nie- 
naruszonych warstwach kulturowych, jak i z wtórnego złoża. pewnie odpowiada- 
ją tzw. fazie Ez wydzielonej dla zespołów naczyń w Kmszwicy (Dzieduszycki 
1982). Analiza materiału ceramicznego wykazała, że ponad 97% trzemeszeń- 
skich fragmentów naczyń pochodziło z XII wieku, a tylko 3 % można datować 
na wiek Xl (Chudziakowa 1992; 1995b, s. 367; Przeszło 1993; Łukasiak 1995). 
Wynikiem badań była rewizja dotychczasowego rozwarstwienia zachowa- 
nych reliktów na dwie budowle. Okazało się bowiem, że na nowo odsłonięte, 
zachowane iń situ fundamenty i pozostałości ścian w obrębie tzw. Trzemeszna l 
należały do jednej i tej samej budowli romańskiej z l. połowy XII wieku, 
"Amplifikację późniejszą, trzynastowieczną, tej budowli stanowiło wprowadzenie 
transeptu i dużego prostokątnego chóru na wzór cysterskich kościołów klasztor- 
nych i niektórych naśladujących je kolegiat, czy nawet kościołów parafialnych" 
(Świechowski 1995, s, 100-101). Brak również podstaw, aby przypuszczać, że 
kanonicy zamienili "niezbyt obszerny chór przedromański (de facto romański 
z l. połowy XII wieku) na duże prezbiterium zaczynające się nawą poprzeczną, 
nad środkiem której niezawodnie stanęła teraz wieża" (Józefowiczówna 1978b.
>>>
224 


s.25; Świechowski 1995, s. 101). Najistotniejszym odkryciem było jednak 
odsłonięcie nieznanej i jednocześnie charakterystycmej części pierwotnego koś- 
cioła, potężnych fundamentów wieży zachodniej na planie prostokąta ustawio- 
nych dłuższym bokiem równolegle do osi budynku (ryc. 99) (Chudziakowa 1992, 
s. 17). Wieża otwierała się od strony nawy głównej arkadą empory wspartej na 
osi koiumną, z której do dziś zachowała się baza (ryc. 100). Westwerk, który 
mierzył wraz z grubością murów 9,50 x 11 m przy długości prezbiterium równej 
12 ID, a korpusu nawowego o długości 15,50 ID, dorównuje skalą masywom wie- 
żowym wielkich budowli zachodnioeuropejskich (Świechowski 1995, s. 101, 
przypis 26). Prawdopodobnie do tej wieży właśnie odnosił się zapis Kroniki 
klasztornej z 1405 roku wymieniający ją wśród innych budowli ocalałych po 
pożarze (magna turma; ECT 1899, s. 967). Również z wieżą wiąże się kolejny 
zapis pochodzący z 1504 roku, w którym wspomina się opata Jakuba Wronow- 
skiego który turriculas cum muro duas struere fecit (KKT 1878, s. 261). Być 
może właśnie wtedy westwerk przestał istnieć, zastąpiony dwu wieżową fasadą 
z materiału rozbiórkowego. Potwierdza to również anali7.a stratygrafii murów 
podpiwniczeń zabudowań skrzydła zachodniego, wzniesionych przy zachodniej 
fasadzie i południowo-zachodniej wieży kościoła. Wynika z niej bowiem, że sto- 
pa fundamentu wieży południowej zalega na koronie muru wschodniego piwnicy, 
wzniesionej zapewne w 2. połowie:xm wieku, ale wielokrotnie później przebu- 
dowywanej. Trudno obecnie, na podstawie dostępnych informacji, odtworzyć 
pierwotny wygląd westwerku świątyni. Otwartą sprawą pozostaje interpretacja 
górnych partii magna turris. Późniejsza, z XV-XVI wieku przebudowa wiązała 
się z budową bądź przebudową wieży północnej i zapewne budową od podstaw, 
na co wskazuje analiza odsłoniętych murów wieży południowej, połączonej jed- 
nocześnie z przebudową budynków klasztornych istniejących z tej strony kościo- 
ła, być może już od 2. połowy :xm wieku, a najpewniej od początku następnego 
stulecia. 
Wiadomo na pewno, że kościół kanoników regularnych w Trzemesznie był 
niewielką bazyliką trójnawową z mocno zaakcentowaną apsydą prostokątnego 
prezbiterium, ujętego po bokach dwoma pomieszczeniami na planie kwadratu, 
pehUącymi rolę kaplic oraz ogromną wieżą zachodnią (Świechowski 1995, 
s. 10 l) (ryc. 10 l). Zredukowany do niezbędnego minimum kościół trzemeszeński 
pozbawiony został cech pozwalających bliżej określić środowisko regionalne, czy 
krąg warsztatowy. Westwerk wtopiony do połowy w zachodnie przęsło korpusu 
nawowego z dwoma pomieszczeniami po bokach przeznaczonymi na klatki scho- 
dowe wpisują się w ciąg genetyczny będący spadkobiercą tradycji westwerków 
karolińskich. Empora w kościele klasztornym nie musiała pehUć funkcji empory 
przeznaczonej dla fundatora i jego rodziny. Badania dowiodły, że - zwłaszcza 
w świątyniach benedyktyńskich - znajdował się tu jeden z chórów niezbędnych 
w liturgii. O podobnej funkcji empory w świątyni trzemeszeńskiej infonnuje
>>>
Ryc. 99. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Model bryły kościoła romań- 
skiego z połowy XII wieku (wg Świechowski 1995) 
Fig. 99. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Model of the mid-12 th centul)' 
Romanesque church (after Świechowski 1995)
>>>
226 


również brak otworu portalowego w fasadzie zachodniej, będący wspólnym ry- 
sem wszystkich najważniejszych świątyń wzniesionych na obszarze Wielkopolski 
północno-wschodniej. Zjawisko to można tłumaczyć właśnie tym, że fasada za- 
chodnia funkcjonowała jako przestrzeń liturgiczna tzw. chór zachodni. Na przy- 
kładzie Trzemeszna widać jednak również wpływ uwarunkowań terenowych, 
bliskość jeziora przy zachodniej fasadzie kościoła, który w równym, a może 
w większym stopniu wpłynął na inną aranżację otworów wejściowych 
(Tomaszewski 1974; Świechowski 1995, s. 101-102; 117)56. 
Duży westwerk pierwszego ko
cioła w Trzemesznie nawiązuje wyraźnie do 
charakterystycznych kościołów Europy północno-zachodniej, zwłaszcza West- 
falii (Kubach,Verbeek 1989, s. 503; Świechowski 1995, s. 102). Wieże tego 
typu, występujące w okresie od X do XII wieku są wynikiem częściowej redukcji 
wielofunkcyjnych westwerków części zachodnich karolińskich kościołów dwor- 
skich, klasztornych i katedralnych (Świechowski 1995, s. 102). Istniało wiele 
różnych modelowych rozwiązań westwerków świątyń uzależnionych od planu 
wielkiej wieży środkowej i jej stosunku do towarzyszących aneksów z klatkami 
schodowymi. Wielką, kwadratową wieżę z wyodrębniającymi się kwadratowymi 
wieżyczkami-klatkami schodowymi charakteryzował się kościół opactwa w Cor- 
vey nad Wezerą. Nieco inne rozwiązanie przyjęto wcześniej w kaplicy w Akwi- 
zgranie, gdzie czworoboczna wieża ujęta była po boka
h okrągłymi wieżami 
zapewniającymi dostęp do empory cesarskiej. W słynnych opactwach Centula 
Saint Riquier, czy katedrze w Reims po raz pierwszy pojawił się typ wieży ze- 
spolonej z transeptem zachodnim (Świechowski 1995, s. 102-103). 
Rozwiązanie świątyni trzemeszeńskiej różniło się od powszechnie spotyka- 
nych rozwiązań westwerków XI i XII wieku - w których wieżę dostawiano do 
ściany zachodniej - tym, że połowę wieży włączono w pierwsze przęsło korpusu 
nawowego, przez co powstały po bokach dwa kwadratowe pomieszczenia. Mo- 
gły się tu wznosić flankujące wieżyczki ze schodami prowadzącymi na emporę. 
Jest to rozwiązanie pochodne od saskich, centralnych westwerków trzywieżo- 
wych o karolińskiej i ottońskiej metryce (np. kościoły w Corvey, Werden, Hildes- 
heim, Minden). Podobny program redukcji reprezentuje wieża w katedrze w Kor- 
nelismiinster z l. połowy XI wieku, czy w kościołach w Helmarshausen, Hoexter 
i Neunheerse (Świechowski 1995, s. 104-105). 
Na nowo zostały również odczytane zachowane elementy kamieniarki kościo- 
ła. Z. Świechowski wskazuje na archaizujące tendencje nurtu refonny kościoła 
widoczne w zastosowanym systemie kolumnowym. Było to programowe nawią- 


56 Prawdopodobnie w późniejszym okresie, po gotyckiej przebudowie kościoła, taki 
otwór jednak istniał; pewną wskazówką przemawiającą za tym jest wzmiankowana 
w źródłach "wielka wieża bramna przy kościele stojąca" oraz odktyty pod współczes- 
nym tynkiem zamurowany otwór (Chudziak owa 1992, s. 17).
>>>
Ryc. 100. Trzemeszno. Kościół kanoników regularnych. Rekonstrukcja wnętrza kościo- 
ła romańskiego z połowy XII wieku, widok od strony wschodniej na emporę 
(wg Świechowski 1995) 
Fig. 100. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Interior reconstruction of the 
mid-12 th century Romanesque church. view from the east onto the gallery 
(after Świechowski 1995)
>>>
228 


zanie do wczesnochrześcijańskich bazylik kolumnowych jako wiodącego typu. 
Potwierdzone zostały związki, odkryte już przez K. Józefowiczównę, łączące 
kolumny trzemeszeńskie z terenem Niemiec Środkowych. Nurt ten widać w arty_ 
kulacji kolumn, trzonach ciosanych z jednej bryły piaskowca, ciężkich kapitelach 
kostkowych czy attyckich bazach i sposobach opracowania kamieniarki podkre- 
ślających tektonikę. K. Józefowiczówna w jednej z ostatnich prac, jako analogię 
dla głowicy trzemeszeńskiej z półkolistymi ściankami kapitelu ożywionymi parą 
mniejszych półkoli zaakcentowanych lekkim reliefem, wspominała głowice 
w bazylice benedyktyńskiej w Paulinzelle, które obecnie datowane są na okres po 
1124 roku, a nie, jak uważała K. Józefowiczówna, na lata 1107-1112 (Józefo- 
wiczówna 1978a, s. 202; Świechowski 1995, s. 105, przypis 28). Ten typ ka- 
mieniarki był charakterystyczny dla warsztatów działających w Turyngii na pół- 
noc od gór Harzu. Podobieństwa widać również w kościele kanoników regular- 
nych w Hammersleben zbudowanym w 1112 roku (Świechowski 1995, s, 105), 
W swojej osta
ej pracy poświęconej bazylikom Wielkopolski północno- 
-wschodniej Z. Świechowski ponownie zanalizował fonnę głowic i baz kolumn 
trzemeszeńskich. Nie ulegają wątpliwości bliskie związki łączące głowice i bazy 
kościoła trzemeszeńskiego z takimiż z kościołów Wrocławia (benedyktyńskiego 
św. Wincenta na Ołbinie i NMP na Piasku). Mimo jednak przynależności kapiteli 
trzemeszeńskich i wrocławskich do tego samego typu stosowanego w budownic- 
twie saskim, nie można mówić o wspólnocie warsztatowej. Głowice trzemeszeń- 
skie wychodzą od fonny regularnego, równobocznego sześcianu, głowice wroc- 
ławskie natomiast charakteryzuje fonna ,,leżąca", ścianki boczne dają się bo- 
wiem wpisać w prostokąt podobnie jak wiele saskich kapiteli od schyłku XI wie- 
ku. Wyraźne różnice widać również w rozwiązaniach szczegółów zdobnictwa; 
obie głowice trzemeszeńskie charakteryzują się identycznym schematem podzia- 
łu, w którym półkole ścianki tarczowej łączy wypukła listwa z pierścieniem echi- 
nusa nie występująca we Wrocławiu, a charakterystyczna dla środowisk saskich 
i westfalskich. W głowicy południowej, w przeciwieństwie do północnej, schemat 
podziału osiągnięto za pomocą wałka. W zachowanym, prawym półkolu można 
jeszcze dziś odczytać fonnę rośliny o trzech liściach przypominającą lilię, którą 
Z. Świechowski łączy z motywem drzewa życia. Motyw drobnych kulek ujętych 
gruszkowatą ramą wałka, umieszczonych w dolnej partii tarczowej płaszczyzny 
kapitela, oznacza owoc granatu. Motywy lilii były często spotykane na kapite- 
lach kostkowych w Lombardii w XI i xn wieku, ale najczęściej stosowane były 
w warsztatach kamieniarskich sasko-westfalskich (Świechowski 1995, s. 105- 
-112). 
Podobnie jak w przypadku kapiteli przedstawia się geneza baz kolumn trze- 
meszeńskich. Ten typ bazy z charakterystycznymi, narożnymi szponami łączą- 
cymi dolny torus z narożnikami plinty oraz jej górna partia uginająca się pod 
naciskiem ciężaru kolumny, jest spotykana zwłaszcza 
 saskich klasztorach
>>>
'2'2 
tr)tr) 
0\0\ 
0\0\ 
-- 

 
 

O 
.
 
 
.g
 
..=] 
Uu 
b.O... 


 
"',-, 
C)..= 
.0 u 
.
 
 
":':-5 
go;; 
- 
 
",.g, 
'0' ...... 
"E 
 
...... o 

 '13 

£ 
.... 
 
.0 
-5 U 
.
 

 . 
..... 
 
6'0
 

 
 

 '" 
'0 s:: 

 
 
8 U 
"''c; 
..:.:..= 
:Ou 
E .c) 
 
52 .", ..= 
°u 

 . 
.0 
8 s:: 
N !;j 
l/) 
 :g 
e: 
 

 
 
E- E- 


o 


- - 
00 
- - 


Ub.Q 
..
>>>
230 


XII wieku (np. wspominany kościół w Hammersleben). W Polsce podobne przy- 
kłady znane są m.in. w Kruszwicy i we wrocławskim kościele NMP na Piasku 
(Świechowski 1954, tabl. XXIV, ryc. 28, 29; 1955, s. 332, ryc. 469, s. 333, 
ryc. 470, 471; 1995, s. 114). Nie utrzymały się zatem zaproponowane przez 
K. Józefowiczównę związki baz z podobnymi występującymi w kościele w Kon- 
stancji, które w świetle ostatnich badań są dużo późniejsze (Świechowski 1995, 
s. 114, przypis 33). 
Przeprowadzona przez Z. Świechowskiego analiza podpór, typu głowic i baz 
oraz ich kamieniarskiego opracowania jednoznacznie potwierdza ich związki 
z budownictwem kręgu klasztorów refonnowanych, związanych z kongregacją 
benedyktynów refonnowanych w Hirsau, co udokumentowała wcześniej K. Józe- 
fowiczówna. Dotyczy to obiektów położonych na północ od gór Harzu będących 
dziełem miejscowych, saskich warsztatów działających głównie na terytorium 
pomiędzy Łabą a zachodnim brzegiem dorzecza rzeki Enns, ograniczonym od 
północy brzegiem Morza Północnego, a od południa Lasem Turyńskim i rzeką 
Lippe, aż po jej ujście do Renu. Osią tego obszaru jest Wezera w sąsiedztwie 
której leżała większość saskich ośrodków m.in. Hildesheim, Minden, Brema, 
Corvey. Kamieniarka wiąże się bezpośrednio z warsztatami pracującymi na po- 
graniczu Turyngii, na południe od rzeki Unstrut. Natomiast wielka, zachodnia 
wieża kościoła związana jest z tradycjami karolińskimi szczególnie zakorzenio- 
nymi na północno-zachodnich obszarach państwa Karola Wielkiego, w pobliżu 
stolicy imperium Akwizgranu i lotaryńskiej domeny Karolingów. Kościoły tego 
typu były popularne zwłaszcza w Westfalii, gdzie od czasów chrystianizacji 
Sasów wzniesiono wiele obiektów z podobnymi westwerkami (Świechowski 
1995, s. 114-115). 
Ostatnie badania archeologiczne przyniosły również konieczność korekty 
rozwiązania chóru wschodniego. Z badań K. Józefowiczówny wiadomo, że pod 
zakończonym apsydą prezbiterium pierwszego kościoła w Trzemesznie znajdo- 
wała się krypta. W stosunku do inwentaryzacji dokonanej w latach 1949-1950, 
okazało się jednak, że trzeba ją przesunąć w kierunku zachodnim o około 0,40 m, 
co lokalizuje jej mur zachodni na linii ściany aneksów. 
Pierwszy kościół stosunkowo szybko uległ rozbudowie w kierunku wschod- 
nim (ryc. 102). Prezbiterium powiększone zostało o transept, wydłużono je 
w kierunku wschodnim i zakończono prostą ścianą. W jego obrębie, jak przy- 
puszczała K. Józefowiczówna, wzniesiono drugą kryptę. Pozostałe części kościo- 
ła pozostały jednak niezmienione. Omawiana przebudowa kościoła (faza II we- 
dług J. Chudziakowej) obejmująca jego wschodni korpus nastąpiła przypusz- 
czalnie już pod koniec wieku XII, lub na początku wieku XIII. Chronologia ta 
pośrednio wynika z przesłanek stratygraficznych i z fonny architektonicznej, 
bezapsydialnego, zamkniętego prostą ścianą prezbiterium.
>>>
-i2" 



 


:.:.:' 
.:.:.. 
...... 
:.:.: 
T.............. . ....;,............. 1 

.........:...:-.:-:...:.......... 
.""'.'" ..
,. 



 

 
I 

ii::::::::::
::::::::::
: 
ł
'
"'
.' ..
U
 


E 
o 
.... 


,....., 
CIS '2 
"'", 

o- 
_ o- 
CIS- 

 
 

 o 


 
.E ::3 
ue 
bO.... 
z,
 

:;; 
u u 
-rI) .... 

.E 


 
.... u 
...... '" 
...... CIS 
CIS.c: 
0"'" Q., 


 
'" o 
= °B 

 ::3 


 
.= 
-5 8 
"'"'
 

 . 
10
 
e
 

 .... 
'0 '" 
:s5 


 

 o 


 
.", ;::3 
o.c: 

u 
Ó 
g = 
!;J !;J 
u u 
= = 

 
 
E-oE-o 
N . 
ON 
-s 
U . 


 


II) 


o
>>>
232 


Zasadnicze przesunięcie chronologii początków opactwa w Trzemesznie 
i przypisanie go jednoznacznie dopiero kanonikom regularnym nie zmienia faktu, 
że już od końca XII wieku, a szczególnie od wieku XIII rozwinęła się bardzo 
żywa tradycja wiążąca to opactwo z osobą św. Wojciecha. Nie ulega również 
wątpliwości, że pierwsza romańska krypta związana była ze świętym i z jego 
relikwiami, którego tzw. memoria sancti Adalberti przetrwała przez następne 
wieki w bazylice trzemeszeńskiej. Tradycja o czasowym złożeniu zwłok świętego 
w drodze do Gniezna powstała zapewne w środowisku kanoników dopiero po 
założeniu klasztoru w latach 40-tych XII wieku. 
W połowie XIV i na początku wieku XV, jak wynika z przedstawionych wy- 
żej zapisków kronikarskich, kościół został dwukrotnie spalony. Przypuszczalnie 
w wyniku zniszczeń kościoła i klasztoru w 1360 roku rozpoczęła się gotyzacja 
romańskiej świątyni (faza III według J. Chudziakowej). Objęła ona zarówno 
prezbiterium, gdzie wybudowano nową, ceglaną kryptę, jak i kamienne mury 
magistralne kościoła, zastępując je ścianami ceglanymi. Przebudowie uległy 
zwłaszcza wewnętrzne mury międzynawowe zaadaptowane po dokonaniu prze- 
róbek: romańskie ściany olicowano cegłą, między kolumny i filary rozpięto ostre 
łuki arkad, natomiast wieże zostały nadbudowane w cegle zdobiąc elewację wy- 
sokimi, ostrołukowymi płycinami, a w miejscu gdzie dawniej wznosiła się pro- 
stokątna wieża, w murze międzywieźowym osadzono ostrołukowe okno z lasko- 
waniem. Romańską emporę podmurowano bliźnią arkadą, a następnie zamuro- 
wując arkadę wyodrębniono pomieszczenie przeznaczone na słynną bibliotekę. 
Kościół został sklepiony za rządów prepozyta Andrzeja (1408-1435 roku) 
(Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 324-325, przypis 19, 22). Musiało to nastąpić 
jeszcze przed rokiem 1424, kiedy miała miejsce konsekracja kilku nowych ołta- 
rzy. Przebudowa ta również tym razem nie naruszyła zasadniczego układu prze- 
strzennego romańskiej świątyni (Chudziakowa 1995a, s. 137-138). 
Przebudowa gotycka zniszczyła romańskie grobowce, w ich miejsce pojawiła 
się nowa forma konfesji, pochodzącej prawdopodobnie z końca XV wieku, której 
jednak pierwszy, szczegółowy opis przyniosła dopiero XVII-wieczna Kronika 
trzemeszeńska. Wiadomo, że był to mały, ceglany grobowiec z częścią podziem- 
ną i nadziemną - mauzoleum, którego zasadniczymi elementami były ołtarz 
z tryptykiem z 1506 roku oraz wywyższone miejsce (in eminentiori loco) na 
którym spoczywała statua - posąg św. Wojciecha naturalnej wielkości. Konfesję 
otaczało kunsztownie rzeźbione dębowe ogrodzenie, osiem tablic ilustrujących 
żywot św. Wojciecha oraz herby rodów polskich. Całość otaczała wysoka, żela- 
zna krata ze świecznikami w narożach (Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 366). 
Na podstawie źródeł archeologicznych, architektonicznych i analizy przeka- 
zów pisanych, można wyciągnąć wnioski na temat kolejnych zmian zachodzą- 
cych w bryle trzemeszeńskiej świątyni. Jednowieżowy westwerk przebudowany 
został najprawdopodobniej, jak już wyżej wspomniano, dopiero po pożarze, któ-
>>>
233 


ry miał miejsce w 1405 roku, kiedy to klasztor i kościół spłonęły wraz z połową 
miasta (KKT 1878) i zastąpiony został dwuwieżową fasadą (faza IV według 
J. Chudziakowej). Z lat między 1405, a 1509 dysponujemy kilkoma wzmiankami 
o pracach prowadzonych przy budowie wież (Białłowicz-Krygierowa 1978, 
s. 323). O tak późnej budowie fasady dwuwieżowej świadczy odkrycie gotyckich 
piwnic klasztornych, których północno-wschodni fragment muru zalegał bezpo- 
średnio pod południową wieżą kościoła. Budowa fasady .dwuwieżowej zapewne 
wymagała wzmocnienia i poszerzenia ław fundamentowych poprzednich anek- 
sów flankujących wieżę centralną. Poszerzone ławy fundamentowe częściowo 
wsparte zostały na gotyckich, przebudowanych w tym okresie piwnicach, a mury 
wież wzniesiono z wtórnie użytych ciosów i cegieł. 
Kościół barokowy (faza V według J. Chudziakowej) wzniesiony przez Mi- 
chała Kosmowskiego, całkowicie przeobraził bazylikę pozostawiając w stanie 
nienaruszonym jedynie wcześniej zaadaptowaną romańsko-gotycką część zacho- 
dnią kościoła obejmującą dwuwieżową fasadę oraz trzy przęsła nawy. Świątynia 
została znacznie przedłużona ku wschodowi. W nowym kształcie zespolono 
pierwotną koncepcję bazyliki z transeptem i wydzielonym prezbiterium z central- 
ną częścią środkową, wzniesioną nad średniowieczną konfesją. Miejsce to akcen- 
towała wysoka kopuła w tamburze, wsparta na ośmiu parach filarów, połączona 
arkadami z otaczającym ją ośmiobocznym obejściem i kaplicami (Chudziakowa 
1995a; szerzej na ten temat Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 398-402). 


5.1.3. Klasztor 


W dotychczasowych rozważaniach nie zajmowano się szerzej zabudową 
klasztorną i określeniem etapów jego budowy. Fonnułowano raczej ogólne wnio- 
ski opierając się na zachowanych w źródłach pisanych informacjach na temat 
zabudowy i ważniejszych wydarzeń dotyczących klasztoru. Nieliczne źródła 
ikonograficzne i kartograficzne nie dostarczyły wielu danych na temat układu 
przestrzennego. Do dnia dzisiejszego zachowały się dwie ryciny i jeden gwasz na 
których przedstawiono stan zabudowy klasztornej w okresie bezpośrednio po- 
przedzającym kasatę klasztoru, w jej trakcie oraz tuż po jej zakończeniu. 
Omówione najważniejsze źródła pisane, pierwszych danych na temat zabu- 
dowy klasztornej dostarczają dopiero w związku z wielkim pożarem z 1405 roku, 
po którym ocalały jedynie murowany budynek (dom) klasztorny, wielka wieża 
branula i browar "a działo się to za czasów prepozyta Pawła z Zawichostu 
i brata Stanisława Romana, prokuratora w Szydłowie" (ECT 1899, s. 971). Nie 
zachowały się żadne wzmianki na temat zabudowy z początków istnienia zespołu 
klasztornego. Pierwsze budynki klasztorne z pewnością istniały już w połowie 
XII wieku, w końcowym etapie budowy pierwszego kościoła romańskiego.
>>>
234 


Przykład klasztorów śląskich pokazuje w jaki sposób dokonywał się proces 
rozwojowy klasztorów w XII-XIII wieku. Erekcję klasztoru zazwyczaj rozpo- 
czynała budowa kościoła lub kaplicy z ołtarzem. Ważnym wydarzeniem była 
uroczysta konsekracja świątyni. Dopiero wtedy powstawała część klauzurowa 
domu. Pierwsze lata, po osiedleniu się w mi
scu przyszłego klasztoru, konwent 
przeznaczał na budowę domu i najważniejszych zabudowań gospodarczych, 
Wraz z budową domu rozpoczynał się proces zagospodarowywania grangii 
i dóbr pochodzących z nadań, darowizn. Po stworzeniu podstaw egzystencji - 
zazwyczaj po kilkunastu latach od fundacji - rozpoczynał się kol
ny etap rozwo- 
ju. Sukcesywnie, drogą kupna i zamiany powiększano i uzupełniano majątki. Na 
ugorach i terenach leżących z dala od klasztoru osadzano osadników niemieckich 
i polskich, np. opactwo norbertanek i norbertanów w Czamowąsach, gdzie po- 
wstały wsie lokowane na prawie niemieckim. Wtedy też zazwyczaj rozpoczynał 
się okres intensywnego rozwoju gospodarczego (płaczek 1993, s. 22, przy- 
pis 30). 
Badania archeologiczne potwierdziły, że najstarsze, drewniane zabudowania 
klasztorne powstały po północnej stronie kościoła. Na takie rozwiązanie układu 
przestrzennego, niezgodnego z tradycją monastyczną, przewidującą z zasady 
obecność budynków klauzury wokół wirydarza po południowej stronie kościoła, 
niewątpliwie zasadniczy wpływ miały warunki przyrodnicze i ukształtowanie 
terenu. Kościół wzniesiony został na niewielkim wyniesieniu otoczonym od za- 
chodu jeziorem, które oddzielone było od niego niezbyt stromą skarpą. Jak wyka- 
zały badania paleogeograficzne w połowie xn wieku, w okresie, kiedy rozpoczy- 
nano prace budowlane, brzeg jeziora znajdował się w odległości około 30 m na 
zachód od fasady zachodniej kościoła. Rozlewisko jeziora w XII-XIV wieku 
obejmowało znacznie większy obszar, otaczając kościół łagodnym zakolem od 
zachodu i północy. Przekazy historyczne i badania urbanistyczne wskazują na- 
tomiast na to, że w odległości kilkudziesięciu metrów na wschód i południowy 
wschód od kościoła rozwijała się wówczas osada przyklasztorna, a wkrótce 
również targowa. Koncepcja zakładająca budowę pierwszych zabudowań po 
północnej stronie kościoła wynikała przede wszystkim z obecności naturalnie 
wyodrębnionego dziedzińca otoczonego od południa ścianą kościoła, a od zacho- 
du i północy rozlewiskiem jeziornym. Brano pod uwagę również, wynikające 
z takiego ukształtowania terenu, oczywiste walory obronne umożliwiające 
w przypadku zagrożenia, skupienie się na jedynym, najsłabiej bronionym, 
wschodnim odcinku sąsiadującym z osadą przyklasztorną, a od XIV wieku 
z miastem. 
Na podstawie wyników badań archeologicznych można jedynie w przybliże- 
niu określić lokalizację drewnianej zabudowy klasztorn
. Z pewnością wiemy, że 
w okresie od XII do połowy XIV wieku istniał budynek, którego pozostałości 
odkryto pod fundamentami wzniesionego w XV wieku północnego krużganka.'
>>>
235 


Świadczy o tym ponad metrowej grubości warstwa próchnicy zmieszanej z frag- 
mentami zbutwiałego drewna, szczątkami organicznymi, polepą i grubą warstwą 
spalenizny powstałą w wyniku pożaru. Dobrze czytelne ślady drewnianych kon- 
strukcji wystąpiły również po zachodniej stronie kościoła (por. I poziom osadni- 
czy
 4.1.1.1.) (plan 3). Jednak ze względu na silne zniszczenie warstw, trudno 
jednoznacznie stwierdzić, czy są to pozostałości pierwszych zabudowań klasz- 
tornych, czy wynik intensywnych prac budowlanych i remontowych. Ślady drew- 
nianych konstrukcji odkryto również w czasie pierwszych prac wykopaliskowych 
w wykopie 14 założonym przy północno-wschodnim narożniku transeptu kościo- 
ła II fazy romańskiej. Odkryto je na poziomie calca w postaci jasnobrązowych 
plam próchnicy układających się w kształt koła i wieloboku (Knee 1950, s. 143; 
Hensel, Hilczer-Kurnatowska, Łosińska 1995, s. 81 wiążą je z pracami budow- 
lanymi poprzedzającymi wznoszenie I kościoła). Na podstawie dostępnych źródeł 
trudno jednak określić jaką "rolę" spehńały one w najstarszym okresie osadni- 
czym. Jednocześnie brak warstw o podobnym charakterze przy północnej ścianie 
kościoła oraz w miejscu, gdzie później wzniesiono skrzydło zachodnie świadczy 
o tym, że najstarsza, drewniana zabudowa nie przedstawiała w początkowym 
etapie rozwoju zwartej zabudowy wokół dziedzińca wewnętrznego, była raczej 
zbiorem kilku budynków rozmieszczonych w pobliżu kościoła. Świadczą 
o tym również resztki drewnianych konstrukcji odsłonięte poniżej skarpy wynie- 
sienia, na zachód i północ od kościoła, które można datować na okres pomiędzy 
XIV a XVI wiekiem. Na podstawie dostępnych informacji, trudno określić funk- 
cję jaką konstrukcje te mogły pehńć w układzie przestrzennym klasztoru. Wia- 
domo natomiast, że w ich miejscu; w następnych stuleciach, powstało gospodar- 
cze zaplecze klasztoru. 
Przedstawioną rekonstrukcję najstarszej fazy zabudowy klasztornej w Trz
 
mesznie można uznać za typową dla rozwoju klasztorów zarówno kanonickich, 
jak i mniszych, w Polsce i w Europie. Jak wykazały badania prowadzone w po- 
łożnym kilkanaście kilometrów od Trzemeszna, Mogilnie i badania np. zespołu 
klasztorów cysterskich filiacji lubiąskiej, w pobliżu kościoła, obok istniejących 
już (w przypadku tych obiektów stosunkowo wcześnie bo w XII-XIII wieku), 
murowanych budynków skrzydeł wschodniego i zachodniego usytuowane były 
drewniane budynki latryny, refektarza, fraterni (Łużyniecka 1995, s. 164-165). 
Bardzo często też rozmieszczenie drewnianych budynków klasztornych pokrywa- 
ło się z lokalizacją murowanego klasztoru (Pietrzykowska 1983, s. 16).
>>>
236 


5.1.3.1. Budynek przy zachodniej i poludniowej ścianach kościola (ryc. 17- 
-19) 


Najstarsze pozostałości murowanego budynku klasztornego odsłonięto przy 
zachodniej fasadzie kościoła i przy południowo-zachodnim narożniku wieży. 
W kilku wykopach zachowały się fragmenty trzech piwnic, w tym jedna z za- 
chowaną klatką schodową. Analiza układu stratygraficmego, odkryty materiał 
ceramicmy, technika wykonania fundamentu i ścian pozwala określić początek 
inwestycji najwcześniej na 2. połowę XIII lub na l. ćwierć XIV wieku. Świadczy 
o tym występowanie w warstwach niwelacyjnej i użytkowej, zalegających na 
warstwie budowlanej, doskonalszych technologicznie naczyń wypalanych w at- 
mosferze redukcyjnej, całkowicie obtaczanych i fragment glinianej oprawy otwo- 
ru grzewczego pieca hypokaustum, z przełomu XIV i XV wieku. Piwnice z pew- 
nością istniały już w momencie późnogotyckiej przebudowy kościoła, korona 
narożnika ściany północno-wschodniej piwnicy nr 3 zalegała pod fundamentem 
południowo-zachodniej wieży-aneksu, a nad koroną ściany wschodniej piwnicy 
posadowiono przyporę, która podobnie jak wieża, najpewniej została wzniesiona 
po pożarze kościoła w l. połowie XV lub trakcie przebudowy kościoła na po- 
czątku XVI wieku. 
Piwnica nr l. Zlokalizowano fundament i fragment narożnika północno- 
-wschodniego ściany. Ściana wschodnia wnętrza piwnicy licowana była cegłą 
palcówką, której zachowało się 17 warstw w układzie polskim. W narożniku 
północno-wschodnim odsłonięto fragment łuku sklepienia kolebkowego, nato- 
miast na wschodniej ścianie pachy sklepienne, Odkryto również narożnik połu- 
dniowo-wschodni piwnicy. Na podstawie zachowanych fragmentów ścian ustalo- 
no, że piwnica miała około 6,50 m długości i około 2 m szerokości. 
Piwnica nr 2. Ściana zachodnia piwnicy nr l jednocześnie była zachodnią 
ścianą klatki schodowej z której przetrwały do naszych czasów fragment ściany 
wschodniej i południowej wraz z klatką schodową i narożnikiem północno- 
-zachodnim piwnicy nr 2. Odsłonięto sześć stopni schodów o szerokości traktu 
1,50 m. Dno piwnicy wyłożone było jedną warstwą bruku. Ściana zachodnia, 
zachowana na odcinku 2,50 m o szerokości l m wykonana była z 15 (zacho- 
wanych) warstw cegieł o nieczytelnym wątku. Ściana północna wykonana 
znacznie mniej starannie niż odkryte wcześniej fundamenty, nadbudowana na 
narożnik północno-zachodni piwnicy i klatki schodowej, została wzniesiona 
w późniejszym czasie. Na ścianie zachodniej piwnicy odsłonięto fragmenty skle- 
pienia kolebkowego. Długość piwnicy wynosiła 3,20 m, a szerokość 1,60 ID. 
Piwnica nr 3. Przy południowo-zachodniej wieży-aneksie odsłonięto dalszą 
część ściany północnej i ścianę zachodnią piwnicy nr 2 oraz narożnik północno- 
-zachodni wraz ze ścianą wschodnią piwnicy nr 3 (ryc. 18-19). Nad ścianą 
wschodnią piwnicy posadowiono gotycką przyporę przylegającą do wieży-aneksu
>>>
237 


od południa. Zachowało się 12 warstw cegieł lica tej ściany i 10 rzędów wypełni- 
ska łuku sklepienia kolebkowego. Z kolei na ścianie zachodniej zachowało się 
dziewięć warstw cegieł stanowiących wypebrisko łuku i ślady zniszczonego łuku 
sklepienia kolebkowego. Pełna długość piwnicy wynosiła 6.80 m. Odsłonięte 
fragmenty łuków sklepiennych świadczą o tym. że uzyskano jedynie połowę sze- 
rokości piwnicy, która wynosiła 2,88 m. Pierwotnie pełna szerokość wynosiła 
około 5,70 m. Wysokość piwnicy, licząc od poziomu bruku do najwyższego wy- 
niesienia łuku kolebki wynosiła 2,54 m. Ścianę południową piwnicy oraz dwie 
kamienne przypory dostawione do lica ściany odsłonięto w trzech wykopach. Na 
północnym licu ściany wnętrza zachowała się odsadzka 
owiąca oparcie dla 
łuku sklepienia kolebkowego. Wnętrze wyłożone było warstwą bruku. Od połu- 
dnia ścianę wzmacniała kamienna przypora o długości 1,80 m i szerokości około 
2 m. Interesujący jest układ stratygraficzny zaobserwowany w wykopach XIV 
i XIX. Wynika z niego, że :fundament ściany południowej wykonano odcinkami 
w technice wkopu szeroko- i wąsko przestrzennego. Być może są to ślady póź- 
niejszych przebudów wynikających z konieczności wzmocnienia ścian budynku. 
Świadczą o tym również, wzniesione później dwie przypory. Odsłoniętą w wy- 
kopie XIII przyporę wykonano we wkopie szerokoprzestrzennym, nie była ona 
przewiązana ze ścianą piwnicy. Przyporę odkrytą w wykopie XIX wymurowano 
we wkopie wąskoprzestrzennym. 
Analiza techniki wznoszenia :fundamentów, wymiary cegieł, zachowane wątki 
sugerują, że wszystkie trzy piwnice powstały w trakcie jednej akcji budowlanej. 
Wymiary cegieł mierzone na odcinkach murów wszystkich trzech piwnic były 
jednakowe. Odsłonięte narożniki ścian piwnic były ze sobą przewiązane. Dodat- 
kowo o jednoczasowej akcji budowlanej świadczy analiza składu zaprawy bu- 
dowlanej. Badania porównawcze wykazały bowiem, że próbki zapraw pobrane 
z murów trzech piwnic wykazują stopień podobieństwa' w 89,94% (Skibiński 
1996, tab. l). 
Na podstawie odkrytych :fundamentów ścian magistralnych i podpiwniczeń 
nie można zrekonstruować wyglądu naj
szego budynku (budynków?) klasz- 
tornego, który prawdopodobnie miał co najmniej dwie kondygnacje, przylegał do 
zachodniej fasady kościoła i otaczał pierwotną, centralną wieżę od południowego 
zachodu. Nie można jednak stwierdzić, czy pomieszczenia znajdujące się ponad 
podpiwniczeniami były sklepione, nie zachowały się bowiem żadne ślady 
wzmocnień ścian zewnętrznych. Późniejsze wzmocnienie południowej ściany 
dwoma przyporami wynikało albo z małej stabilności gruntu w tej części wzgó- 
rza, albo jest to ślad przebudowy budynku z XIV /XV wieku, po pierwszym, 
wielkim pożarze z 1359-1360 roku. 
We wszystkich eksplorowanych wykopach, w których odkryto podpiwnicze- 
nia znaleziono kafle, najstarsze datowane są na 2. połowę XVI wieku, najmłod- 
sze na l. połowę wieku XIX. Zwłaszcza w trzech wykopach, IX położonym nad
>>>
238 


rozebraną wieżą kościoła oraz X i XII usytuowanych przy południowo-za- 
chodnim narożniku kościoła znaleziono maczne ilości kafli. Prawdopodobnie 
więc pomieszczenia wznoszące się nad podpiwniczeniami co najmniej od 2. po- 
łowy XVI wieku były ogrzewane piecami kaflowymi. 
Wszystkie trzy piwnice od początku były sklepione kolebką. Zachowane śla- 
dy, zwłaszcza na ścianie wschodniej piwnicy nr 3, wskazują na wielokrotnie 
dokonywane przebudowy. Najpoważniejsza miała miejsce najpewniej około XV- 
-XVI wieku, w trakcie gotyckiej przebudowy kościoła, kiedy zasadniczo zmie- 
niono wygląd jego fasady zachodniej. Gruntownie przebudowano wówczas ścia- 
nę północną piwnic 2 i 3. Z tego okresu pochodzi również kamienny bruk wyście- 
łający dno tych piwnic. Budynek wraz z podpiwniczeniami powiększono wów- 
czas w kierunku północnym, w miejsce zburzonej wieży. Świadczy o tym, od- 
słonięty w wykopie VI, fundament przebiegający na osi wschód - zachód, równo- 
legle do północnej ściany piwnic 2 i 3. Został on wzniesiony w tej samej technice 
co pochodzące z tego okresu fiUidamenty skrzydła zachodniego klasztoru i połu- 
dniowego skrzydła krużganka, które odkryto po północnej stronie kościoła. Nie 
udało się, niestety, zarejestrować na większej przestrzeni muru ściany południo- 
wej i zachodniej oraz narożnika południowo-zachodniego piwnic nr l i 2. Nie 
można więc zrekonstruować przebiegu ściany zachodniej budynku oraz określić 
jego wewnętrznych podziałów. Biorąc jednak pod uwagę zachowane pozostałości 
można przyjąć, że ściana południowa budynku miała około 16-18 m długości, 
Ściana zachodnia o długości około 12-13 m przebiegała w odległości około 12 m 
od narożnika aneksu południowego kościoła. 


5.1.3.2. Budynki klauzury 
5. 1.3.2. l. Skrzydła północne i zachodnie (ryc. 59, 103-104; plan 5) 


Pierwsza wzmianka o zabudowie klasztornej klauzury pojawia się stosunko- 
wo późno, dopiero bowiem w dokumencie z 1441 roku, a więc w okresie kiedy 
klasztor uzyskał rangę opactwa. Wymienia się w nim, obok infinnerii również 
szatniego, osobą spebriającą ważną funkcję w klasztorze
 zajmującą się nadzo- 
rem nad szatnią lub miejscem przechowywania habitów. W Statutach klasztoru 
kanoników regularnych w Trzemesznie pochodzących z tego samego okresu 
wymienia się również refektarz zimowy. W Kronice klasztornej natomiast znaj- 
duje się zapis mówiący o podłużnym kamieniu z wyrytym na nim rokiem 1454 
położonym poniżej okna, które służyło kiedyś do podawania potraw z kuchni 
opata do wspólnego refektarza. Klasztorny krużganek wymienia się po raz 
pierwszy w 1504 roku; w 1517 roku istniały już wszystkie budynki claustrum. 
Za czasów panowania opata Andrzeja z Drążna zakonnicy korzystali zarówno
>>>
239 


z krużganka wyższego, skąd mogli udawać się do kościoła, refektarza i latryn, 
jak i z krużganka niższego, co świadczy o skali przedsięwzięć budowlanych jakie 
prowadzono w ciągu 100 lat, począwszy od l. połowy XV wieku. 
Analiza nawarstwień kulturowych w wykopie LXXXI, w którym odsłonięto 
fragment fundamentu ściany południowej piwnicy i magistralnej skrzydła pół- 
nocnego wykazała, że jej budowę prawdopodobnie rozpoczęto przed jednym 
z pożarów jakie nawiedziły klasztor w latach 1360 i 1405. Zachowały się dwa 
wkopy fundamentowe przedzielone rysującymi się w profilach warstwami poża- 
rową i niwelacyjną. Prawdopodobnie wkrótce po rozpoczęciu budowy piwnicy, 
kiedy wymurowano niewielki (o wysokości około 1,40 m licząc od stopy) odci- 
nek ławy fundamentowej, prace przerwano. Nie ulega natomiast wątpliwości, że 
budynek skrzydła północnego był, obok istniejącego już bądź wzniesionego 
w tym samym okresie budynku skrzydła wschodńiego, najstarszym elementem 
zabudowy claustrum realizowanej, o czym infonnują zarówno źródła pisane, jak 
i wyniki badań archeologicznych, w ciągu całego wieku XV i kontynuowanej 
zapewne w początkach wieku XVI. 
Piwnica skrzydła północnego jest, obok wzniesionej nieco później, piwnicy 
skrzydła zachodniego, jedynym zachowanym do dnia dzisiejszego fragmentem 
budynku rozebranego w czasie kasaty klasztoru. Mimo, że jej wnętrze pozostało 
nienaruszone, późnogotyckie fragmenty zostały w większości zatarte w później- 
szym okresie (ryc. 103). Analiza stratygrafii świadczy o wielokrotnie dokonywa- 
nych przebudowach i pracach remontowych. Do dnia dzisiejszego zachowała się 
niewielka klatka schodowa z wejściem od strony północnej prowadzącym do 
wąskiego korytarza o długości 5, 10m i szerokości l, 10m przesklepionego ko- 
lebką. Ściany korytarza wykonano z małych cegieł w układzie główkowym. 
W prze1icowanej strukturze ściany zachowały się fragmenty wzniesione z dużych 
cegieł układanych w wątku gotyckim. W ścianie wschodniej zachował się zamu- 
rowany otwór wejściowy pierwotnie prowadzący 
 niewielkiego pomieszczenia 
dostępnego jedynie z korytarza (w północnej ścianie tego pomieszczenia znajduje 
się niewielki otwór okienny). Podobna wnęka, również zamurowana, widoczna 
jest w ścianach - południowej i zachodniej. Z korytarza do wnętrza piwnicy 
prowadziło wysokie (2,15 m) przejście o szerokości 1,20 m przekryte łukiem 
o szerokości dochodzącej do 1,55 m. Piwnica o długości 7,55 m i szerokości 
5,73 m przesklepiona jest kolebką. Ściany wykonano z niewielkich cegieł 
w układzie główkowym; zachowały się również starsze fragmenty murów w wąt- 
ku gotyckim. W narożniku południowo-zachodnim ściany zachodniej znajduje się 
zamurowana wnęka zakończona ostrym łukiem z otworl?ID kominowym noszą- 
cym ślady okopceń. Podobne ślady okopceń widoczne są na fragmencie sklepie- 
nia. W narożniku północno-zachodnim tej ściany znajduje się również niewielka 
wnęka o wysokości 0,55 m i szerokości 1,12 m zwężająca się do 0,75 m. 
W ścianie północnej zachowały się trzy duże, starannie wypracowane otwory
>>>
240 


okienne o wysokości 1,20 m zakończone łukiem, zawieszone nad wyłożoną bru- 
kiem podłogą na wysokości około 0,50 m, w kierunku wylotu zwężające się do 
wysokości 0,40 m. 
Ściany północna i zachodnia posadowione zostały na stosunkowo płytkiej 
kamiennej ławie. Ze względu na wyraźne obniżenie terenu w tej partii wzgórza 
klasztornego, inaczej rozwiązano posadowienie ściany południowej. Masywną 
ławę, na której posadowiono elewację południową budynku wykonano z dużych, 
układanych warstwowo eratyków, zalanych zaprawą wapienną, jej wysokość 
wynosiła ponad 2,50 m. 
Niewiele wiemy na temat wyglądu elewacji budynku. Na rycinie pochodzącej 
z 1865 roku skrzydło północne było już rozebrane (ryc. 96). Można jedynie do- 
mniemywać, że podobnie, jak zachowane na tej samej rycinie istniejące jeszcze 
skrzydło zachodnie, był to budynek dwukondygnacyjny z wysokim dachem. 
W kilku wykopach, w których odsłonięto pozostałości skrzydła północnego za- 
chowały się fragmenty dachówek. Odkryto również fragmenty gomółek i szkła 
taflowego. Wnętrza pomieszczeń ogrzewane były piecami kaflowymi. Liczne 
fragmenty kafli płytowych z XVll-XVllI wieku znaleziono w wykopach eksplo- 
rowanych zarówno w przestrzeni wirydarza, jak i wzdłuż reliktów fundamentu. 
Z przekazów źródłowych i wspomnianej ryciny wynika, że budynek skrzydła 
północnego nie był połączony z budynkiem skrzydła zachodniego, a jedynie sty- 
kał się z nim narożnikiem. Komunikacja między obu skrzydłami odbywała się 
przez "niższy krużganek", od strony wirydarza. Jego likwidacja nastąpiła po 
kasacie klasztoru między 1842 a 1865 rokiem. 
Skrzydło zachodnie powstało zapewne w XV wieku, prawdopodobnie jednak 
nieco później niż skrzydło północne. W jedenastu wykopach odsłonięto fragmen- 
ty ścian magistralnych i negatywy po murach rozebranych po kasacie klasztoru. 
Podobnie, jak w przypadku skrzydła północnego, ławę fundamentową ścian 
wschodniej i południowej piwnicy wymurowano we wkopie wąskoprzestrzennym 
z dużych eratyków zalanych zaprawą wapienną, jej całkowita wysokość, licząc 
od stopy do korony muru ściany wynosiła około 2,20 m. Ławy fundamentów 
ścian od strony jeziora były płytsze i mniej masywne. Budynek skrzydła zachod- 
niego był podpiwniczony jedynie w części północnej. Zachowana do dziś piwnica 
nosi wyraźne ślady późniejszych przebudów (ryc. 103). Ostatnia miała miejsce 
zapewne około XVll-XVllI wieku, kiedy wymurowano kolebkę sklepienia 
w części wschodniej piwnicy. Wejście do niej znajduje się po stronie północnej, 
poniżej wyniesienia skarpy rynny jeziornej. Prostokątne, dwuprzęsłowe wnętrze 
o długości 10,70 m i szerokości 7,30 m podzielone zostało na dwa pomieszcze- 
nia. Pomieszczenie zachodnie wyodrębnione zostało przez dwa ceglane filary - 
jeden wolno stojący i jeden wystający z muru ściany południowej - na których 
oparte zostało sklepienie krzyżowe bezżebrowe. Część wschodnią nakryto dwo- 
ma, wymurowanymi w póŹ1iiejszym okresie kolebkami. W ścianie zachodniej
>>>
1 ;.1 ' J " 
i'" \I 
" 
i 
.... 
II. 

tł. .. 
.. 
.... 

 
. 


"T'\ 
 :J'Z 
,
: 
.....f. ,.... 
. .' '" 
;"""'j'"; 
!'.... r 




.....), 
.' 't:)w l" 

 
I 
I .. 


I 
" .
 


.. ... 


. " 


:1.' .G' 
.. I!
 
r-.. _ 
.J., C'1' . 
"y" 



 


A- 
r.. 


.
. 


.. 



" 
-. 


'.t1 


.. 


-. 


Ryc, 103. Trzemeszno, Klasztor kanoników regularnych, Wnętrze piwnicy budynku 
skrzydla zachodnicgo klas.ltom Widok ściany zachodniej 
Fig, 103, Trzemeszno, Monastery of canons regular. Cellar intcrior of the building of 
the northern monastery wing. View of the western wall
>>>
,. .
. .... 



......-- 


,t
'-
 _\ 
I',-

......


....... y_ oJ'. 
 

 ... 
--- "'....4\ _ ... 
r . -!"'
rr", '. ł  . ....:..=- -:
 
''''
. '. 

 ",l, _;
 
- ..........__-::"" "4 , '. ,"JI"'_ł.
-ot l

'" 
t 

.. .
 =.

 . .';


;;,
'::
 
 ..;
 
 
 
..' 
 ij 
--:;'- ".:s;.. · 
 '.t,.., , ł fi . ,"'
', 
o r1ill
 .....
,' ,'-""';- 
. 'o .......,.;..'. " . 
"\IIoto"
.' .. I. '-
:"CJ . .io... .. . 
." 'lo 
", . 
-- : ;.;t- ..... "
. ;.' , 
'.. ' - -.' ... "...-..
.. 
_-ł . 
,... £.{'." 
'WI* . 
.. 
'. "
t. .t' 
' 
"1'" 4;'.. 
- 
 
I ". 
, - \ I ., 
." ,,- .( -, , ,', 
h f.-ł-""Y;'; 
 .." 
, .... ",.0\ 1 
,"'1,. 
ł .: '.1 


.. 



 


.:c--. 


\ 
... . :; 
.. ,.....--.
., 
.' , ,itI- __ 
. ........ ,"'...... 
.... -Ii -r ' 
" 
P. 
.#41 -
.. 
. . 


," 


. 

 .. 


. 


-:'..: 
...... .. 


It' _ 
I .. 1,-.,'., 
----" -;J
 ,.. 
, 


, 


oj 


...... 


... 


-ol '. 


, ., 

 ""' . o{ 


,-- 


. , 

 


.. 
"" 


Ryc, 104. TrLcmeszno. Klasztor kanonikó\\ regularnych. Wnętrze piwnicy budynku 
skrzydla zachodniego klasztoru. Widok ściany wschodniej 
Fig. 104. TrzemeSZl1O. Monastery of canons regular. Cellar interior of the building of 
the western monastery wing, View of the eastern wall
>>>
241 


zachowały się dwie wnęki. Trzecia wnęka znajduje się również w ścianie połu- 
dniowej. Ściany wnętrza piwnicy wzniesiono z cegieł, jednak w przeciwieństwie 
do piwnicy skrzydła północnego uzupehriano je również eratykami. Na podstawie 
zachowanych śladów, możemy przyjąć, że lico ściany pokrywał tynk. 
Niepodpiwniczona, południowa część domu stykała się z północno-zachod- 
nim narożnikiem wieży kościoła. Rozpoczęcie budowy skrzydła zachodniego 
klasztoru prawdopodobnie zbiegło się w czasie z początkiem gruntownej przebu- 
dowy kościoła. Był to najdogodniejszy moment skomunikowania wnętrza świą- 
tyni z powstającym budynkiem konwentu, w którym według źródeł pisanych 
mieścił się refektarz i kuchnia opacka. W tym samym okresie, po zburzeniu 
wielkiej wieży romańskiej powstała zapewne biblioteka, która mieściła się 
w obecnym pomieszczeniu międzywieżowym, które z budynkiem skrzydła za- 
chodniego łączyło się niewielką klatką schodową odsłoniętą przy zachodniej wie- 
ży kościoła. 
Ostatnim etapem fonnowania claustrum było wzniesienie wokół klasztornego 
wirydarza trzech skrzydeł krużganków, wzdłuż skrzydeł północnego i zachodnie- 
go oraz północnej ściany kościoła (ryc. 28, 60; plan 5). Nie dysponujemy żad- 
nymi infonnacjami na temat rozwiązania krużganka skrzydła wschodniego. Wia- 
domo, że w skrzydle zachodnim krużganek był dwupoziomowy: niższy, otwarty 
na wirydarz oraz wyższy, zapewne zamknięty korytarz łączący budynek z wnę- 
trzem świątyni i położonymi na skraju skarpy latrynami. Alejki wokół wirydarza 
wyłożone były brukiem z niewielkich eratyków, którego środkiem przebiegał 
wąski kanalik odprowadzający wodę deszczową. Trzy przypory odkryte przy 
fundamencie skrzydła północnego krużganka świadczą o tym, że był on zapewne 
sklepiony krzyżowo. Sklepienie takie występowało również w krużganku skrzy- 
dła zachodniego, o czym świadczą odsłonięte relikty kamienno-ceglanych przy- 
pór. Prace budowlane zakończono w końcu XV lub początkach wieku XVI; 
w 1504 roku, kiedy zmarł opat Jan Wronowski, istniał już dach nad świetlicą 
konwentu i krużgąnkiem 57 . 
Przedstawiony w ogólnym zarysie układ przestrzenny zabudowy claustrum 
przetrwał do połowy XVIII wieku, czyli do momentu barokowej przebudowy 
kościoła. W tym czasie całkowitej rozbiórce uległa wschodnia część kościoła. 
Rozebrano również ściany magistralne świątyni - północną i południową - po- 
zostawiając nienaruszony jedynie mur chóru zachodniego i dwie wieże, które 
jednak nieco pogrubiono po stronie północnej. Analiza stratygrafii murów 
skrzydła zachodniego w miejscu jego styku z narożnikiem wieży świadczy o tym, 
że w miejscu tym budynek częściowo rozebrano; likwidacji uległo m.in. pomiesz- 
czenie z klatką schodową. Rozebrano zapewne także krużganek wzdłuż ściany 


57 Być może wzmianka ta odnosi się do wzniesionego najpóźniej południowego 
skrzydła krużganku naktytego dachem "opartego" o północną ścianę kościoła.
>>>
242 


północnej kościoła. Potwierdza to rycina pochodząca z 1865 roku, na której 
przedstawiony jest budynek skrzydła zachodniego. Był on wtedy dwukondygna- 
cyjny z wysokim dwuspadowym dachem i czterema k
minami. Od zachodu 
przylegało niewielkie pomieszczenie, być może latryna. Z ryciny tej wynika, że 
w tym okresie skrzydło zachodnie nie stykało się już z północną ścianą kościoła. 
W trakcie barokizacji świątyni likwidacji uległo również skrzydło wschodnie, 
w jego miejsce wzniesiono widoczny na tej samej rycinie budynek plebani. 


5.1.3.2.2. Skrzydło wschodnie (ryc. l) 


Brak podstaw, aby do najstarszej, murowanej zabudowy klasztornej zaliczyć 
również fundamenty zlokalizowane po północnej stronie kościoła, odkryte 
w trakcie pierwszych prac wykopaliskowych (Knee 1950). Trzy odcinki kamien- 
no-ceglanego fundamentu odkryto w wykopie 14 w warstwie V. Pierwszy, o sze- 
rokości l, 10 ID, odsłonięty w zachodniej części wykopu, wykonany z "kamieni 
polnych oraz tłucznia ceglanego" łączonych zaprawą wapienną, usytuowany był 
równolegle do dłuższej ściany kościoła. Wschodnia jego część uległa zniszczeniu, 
w północnej natomiast na postrzępioną koronę nakładały się założenia murów 
kościoła barokowego. Prawdopodobnie, jak pisze H. Knee (1950, s. 153-154), 
odkryta część muru pochodziła "z partii założeniowej", ponieważ nie dostrzeżo- 
no na nim zupełnie śladów regularnego licowania. Drugi fragment muru o szero- 
kości l, l O m usytuowany prostopadle do osi kościoła zalegał w zachodniej części 
wykopu. Wykonany był z wtórnie użytych ciosów romańskich oraz kruszywa 
ceglanego łączonych średniospoistą zaprawą wapienną. Na obydwu stronach 
muru znajdowały się resztki licowania romańskimi ciosami granitowymi. Połu- 
dniowa jego część połączona była na styk z północno-wschodnim narożnikiem 
transeptu kościoła II fazy. Podobnie jak w przypadku pierwszego odcinka, na 
koronę muru nakładały się fundamenty barokowych murów (Knee 1950, s. 154). 
Trzeci odcinek o szerokości 1,10 m usytuowany równolegle do osi kościoła od- 
słonięto w południowej części wykopu. Wzniesiono go z wtórnie użytych ciosów 
romańskich oraz cegieł łączonych średniospoistą zaprawą wapienną. Oba lica 
muru wykonano z wtórnie użytych romańskich ciosów granitowych oraz gotyc- 
kiej cegły. Mur ten był częścią odcinka drugiego muru, z którym łączył się pod 
kątem prostym. Oba odcinki wyrastają z północno-wschodniego narożnika tran- 
septu kościoła romańskiego pod kątem prostym. Można więc przypuszczać, że 
były one "w jakiś sposób powiązane funkcjonalnie z kościołem romańskim" 
(Knee 1950, s. 155; chodzi o kościół II fazy, a więc wzniesiony w końcu XII lub 
na początku XIII wieku). Jak zauważa H. Knee, przemawia za tym ich syme- 
tryczny układ (wszystkie mury łączą się pod kątem prostym) oraz równa szero- 
kość wynosząca 1,10 m.
>>>
243 


W północno-wschodniej części wykopu 14 natrafiono na czwarty mur, o sze- 
rokości 0,70 m usytuowany równolegle do osi kościoła. Wykonany był z cegieł 
łączonych średniospoistą zaprawą wapienną i obustronnie nosił ślady licowania. 
W części zachodniej pod kątem prostym dobijał do muru nr 2, łącząc się z nim 
na styk, w części wschodniej zaś, na koronę muru nakładały się mury magistral- 
ne kościoła barokowego (Knee 1950, s. 156). 
Wszystkie cztery odcinki fundamentów datowane są przez H. Knee najwcze- 
śniej od połowy XIII wieku - o czym świadczy występowanie w murze cegieł - 
do barokowej przebudowy kościoła, ponieważ fundamenty XVIII-wieczne zale- 
gają na koronie fundamentów budynku. Istnieje jednak szereg wskazówek pozwa- 
lających uściślić datowanie i z dużym prawdopodobieństwem umieścić go po- 
między XIV a XV wiekiem. Po pierwsze, jak zauważa H. Knee, z układu odsło- 
niętych murów wynika, że trzy spośród nich połączone były z narożnikiem pół- 
nocno-wschodnim transeptu kościoła i "pozostają do niego w stosunku zależności 
symetrycznej" oraz funkcjonalnej. Nie ulega więc wątpliwości, że pomieszczenia 
budynku wzniesionego przy transepcie kościoła II fazy powstały dopiero po 
przebudowie na przełomie XII i XIII wieku, kiedy kościół powiększono w kie- 
runku wschodnim (por. Kościół - faza II według 1. Chudziakowej). Świadczą 
o tym również wtórnie użyte ciosy romańskie w fundamentach. We wszystkich 
odcinkach występuje cegła gotycka. Według H. Knee najbardziej prawdopodob- 
nym okresem, w którym odkryte skrzydło mogło zostać wzniesione była przebu- 
dowa kościoła po jednym z dwóch największych pożarów z 1359-1360 lub 
1405 roku. Trudno dziś stwierdzić, czy odkryte pozostałości można odnieść do 
wzmiankowanego w 1405 roku . murowanego domu kl
ztornego. Z kontekstu 
stratygraficznego zarejestrowanego nad koroną rozebranych fundamentów tran- 
septu i opisywanego budynku wynika, że zarówno mur kościoła, jak i budynku 
rozebrano do tego samego poziomu i w ramach tej samej akcji budowlanej, czyli 
w połowie XVIII wieku w trakcie przebudowy barokowej. H. Knee uznał więc, 
że jest to "pośpiesznie wykonana budowla gotycka, będąca częścią kościoła 
z tego okresu (tj. po 1360 lub 1405 roku - M. W.) (Knee 1950, s. 156). 
Nie można jednak zdecydowanie odrzucić możliwości przesunięcia daty po- 
wstania budynku na okres tuż po wczesnogotyckiej przebudowie kościoła, kiedy 
otrzymał on prostokątnie zakończone prezbiterium i transept. Interesująca w tym 
kontekście jest wspominana przez Z. Świechowskiego obecność wtórnie użytych 
elementów romańskich pochodzących z połowy XII wieku w ścianie powiększo- 
nego prezbiterium. Przypomnijmy, że z romańskich elementów, poza kolumnami, 
zachowały się jeszcze we fragmentach: trójdzielna podstawa bazy o części środ- 
kowej przeznaczonej na trzon kolumny o większej średnicy oraz fragment bazy 
ze szponem narożnym wmurowanym w ścianę prezbiterium (Świechowski 
1963, s. 296). Obecność wtórnie użytych romańskich ciosów w fundamentach 
budynku nie musi być więc kojarzona z przebudową kościoła po jednym z poża-
>>>
244 


rów w XIV wieku. Brak jednak innych przesłanek archeologicznych, które poz- 
woliłyby na ostateczne wyjaśnienie tej kwestii. 
Analiza odkrytych pozostałości wskazuje na to, że cztery odcinki murów po- 
wstały jednocześnie i "łącznie z reliktami kościoła romańskiego (II kościoła ro- 
mańskiego według K. Józefowiczówny) stanowiły elementy jednolitego komplek- 
su architektonicznego". Mur ten z pewnością nie był, jak słusznie zauważył 
H. Knee, "kapitalnym murem obwodowym" (magistralnym) i mógł pebńć jedynie 
rolę ścianki działowej. H. Knee wspomina przy tej okazji o, wzmiankowanym 
w źródłach pisanych, korytarzu łączącym wnętrze kościoła z klasztorem. Pojawia 
się więc hipoteza o związkach odkrytych pozostałości z zabudowaniami clau- 
strum. Być może, jest to fragment skrzydła wschodniego połączonego z transep- 
tem, które w hierarchii zabudowy claustrum zajmowało przecież miejsce naczel- 
ne i z racji umieszczania w nim dormitorium oraz kapi
arza powstawało naj- 
wcześniej, stanowiąc z reguły najstarszy element zabudowy klauzury (u benedyk- 
tynów, np. Slliimierska-Laube 1963, s. 194-201; Pietrzykowska 1983, S. 16-18; 
u cystersów, np. Lużyniecka 1995, s. 164). Jeśli przyjmiemy taką koncepcję, 
zakładając nawet, że budynek ten powstał dopiero po 1360 roku, byłby to drugi, 
po wzniesionym prawdopodobnie w końcu XIII lub na początku XIV wieku 
podpiwniczonym budynku, murowany obiekt klasztorny, będący jednocześnie 
naj starszym elementem wznoszonej sukcesywnie w XV i początku XVI wieku 
zabudowy claustrum. 


5.1.3.3. Dom prepozyta - pałac opata? (plan 6) 


Prawdopodobnie w końcu XIV lub na początku XV wieku wzniesiono budy- 
nek, którego dobrze zachowane pozostałości odsłonięto około 70 m na północ od 
kościoła. Usytuowany na osi północny wschód - południowy zachód (odchylenie 
od osi wschód-zachód wynosi 26°) prostokątny budynek o bokach 13 x 32 m 
zajmował powierzchnię 416 m 2 i był najdalej na północny wschód wysuniętym 
elementem zabudowy klasztornej. 
Z odkrytych fragmentów murów magistralnych wynika, że zostały one 
wzniesione jednocześnie i we wszystkich odsłoniętych narożnikach były przewią- 
zane. Mury działowe prawdopodobnie wykonano w drugiej fazie budowy, gdyż 
żaden z odsłoniętych odcinków nie był przewiązany z murem magistralnym. 
W pierwotnym założeniu wnętrze budynku zamierzano, być może, podzielić na 
cztery pomieszczenia. W trakcie prac budowlanych zaniechano wznoszenia muru 
wewnętrznego (E), niwelując wykonaną już część fundamentu przez podsypanie 
wewnątrz pomieszczenia warstwą piasku, której strop zalegał na poziomie koro- 
ny tego fundamentu. Zniwelowano również poziom wnętrza wszystkich pozosta- 
łych pomieszczeń.
>>>
245 


Wejście do budynku usytuowane po południowej stronie prowadziło do po_ 
mieszczenia nr l, którego wnętrze ozdobione było barwną, szkliwioną posadzką 
ceramiczną. Płytki posadzkowe pokryte szarozielonym szkliwem odkryto 
w warstwie rozbiórkowej. Pomieszczenie miało około 11 m długości i 6,50 m 
szerokości, zajmowało 71,5 m 2 powierzchni. Zapewne miało charakter gospodar- 
czy (kuchnia, połączenie sieni z kuchnią), o czym świadczy odkryty w południo- 
wo-wschodnim narożniku komin, do którego wlot znajdował się w murze działo- 
wym (D). Z tego pomieszczenia można było przejść do pozostałych izb. Odkryte 
w murze ściany działowej (D) profilowane przejście prowadziło do niewielkiej 
sali (pomieszczenie nr 2), której podłoga wyłożona była drewnem, a wnętrze 
ogrzewane, zapewne najstarszym na terenie klasztoru, piecem kaflowym. Świad- 
czy to o mieszkalnym bądź reprezentacyjnym charakterze pomieszczenia, które 
miało około 7,60 m długości i 6,50 m szerokości, zajmując powierzchnię 
48,75 m 2 . 
O funkcji pomieszczeń znajdujących się w zachodniej części budynku niewie- 
le można powiedzieć. Na podstawie przeprowadzonych badań elektrooporowych 
wiadomo jedynie, że w odległości około 12 m na zachód od ściany działowej (D) 
znajduje się ściana działowa (F) wyznaczająca pomiesz
zenie nr 3 sąsiadujące 
z kuchnią-sienią; miało ono około 10,50 m długości i 6,50 m szerokości, zajmu- 
jąc około 68,25 m 2 powierzchni. 
Wewnętrzne lica ścian pomieszczeń pierwotnie były pokryte tynkami, o czym 
świadczą starannie wypracowane lica murów ceglanych oraz ślady rozcieranej 
zaprawy. Mury obwodowe wzniesiono w technice opus emplectum. Lica ze- 
wnętrzne ścian magistralnych tworzyły starannie ułożone warstwy 
kamieni i występujące co kilka linii ceglane warstwy wyrównaw- 
cze. 
Budynek nie był podpiwniczony, a wewnętrzne podziały na kondygnacje sta- 
nowiły najpewniej stropy; świadczy o tym brak zachowanych oporów pod skle- 
pienia na zachowanych, miejscami do 2 m ponad podłogę ścianach. Trudno 
określić liczbę kondygnacji, na zachowanych źródłach ikonograficznych widać, 
że na terenie klasztoru znajdowały się budynki jednokondygnacyjne, jednokondy- 
gnacyjne z podwyższonym w centralnej części poddaszem oraz dwukondygna- 
cyjne. Nie odkryto śladów po klatce schodowej, jednak szerokie i masywne ławy 
fundamentowe mogły utrzymać kilka kondygnacji budynku. Pośrednio, za obec- 
nością dwóch kondygnacji przemawia układ stratygraficzny stwierdzony we 
wschodniej części budynku, która została rozebrana wcześniej, zapewne po poża- 
rze, już w XVI wieku. Prawdopodobnie wtedy spłonął strop nad drugą kondy- 
gnacją. Gdyby budynek był jednokondygnacyjny, wewnątrz zasypiska pomiesz- 
czenia pozostałyby warstwy spalenizny i węgli drzewnych, jeśli natomiast poża- 
rowi uległaby więźba dachowa, ogień nie zatrzymany żadnym murem wewnętrz- 
nym przeniósłby się na zachodnią część budynku.
>>>
246 


Prawdopodobnie w okresie likwidacji pomieszczenia we wschodniej części 
budynku, w jego zachodniej części, z elementów rozbiórkowych wzniesiono 
przyporę, którą dostawiono do muru ściany północno-zachodniej. Zapewne było 
to związane z podnoszącym się systematycznie poziomem jeziora, co ujemnie 
wpływało na statykę gruntu. 
Nie stwierdzono śladów otworów okiennych, jednakże na podstawie odkry- 
tych fragmentów szkła okiennego wiadomo, że w początkowym okresie stosowa- 
no gomółki i bezbarwne szkło taflowe, w młodszych natomiast warstwach zna- 
leziono również fragmenty zielonkawego szkła taflowego. Na nielicznych szy- 
bach zachowały się ślady po ołowianej oprawie. Istniejący w tym okresie budy- 
nek oddalony od klasztornego wirydarza, którego okna były już w XV wieku (lub 
w końcu XIV wieku?) szklone, dodatkowo świadczy o jego reprezentacyjnym 
charakterze. 
Na zewnątrz budynku, wzdłuż jegp wszystkich ścian magistralnych odsłonię- 
to fragmenty bruku, którego środkiem przebiegało zagłębienie służące do odpro- 
wadzania wody deszczowej. Po południowej stronie budynku, przy licu muru, 
bruk ułożony był pasem o szerokości 0,90-1,05 m. Najbardziej zniszczony był 
po zachodniej stronie budynku. Interesujące są, odkryte przy północno- 
-zachodniej ścianie, puste intencjonalnie wyodrębnione na powierzchni bruku 
przestrzenie prostokątnego kształtu o wymiarach 0,55 x 1,40 m. Przeznaczenie 
ich nie jest określone. 
Na podstawie przytoczonych danych, biorąc pod uwagę zwłaszcza fonnę 
obiektu noszącą reprezentacyjny charakter zarówno w 
chnice wykonania ma- 
sywnych ścian, wzniesionych w niektórych partiach z wtórnie wykorzystanych 
ciosów (romańskich?), jak i wystroju jego wnętrz w postaci prawdopodobnie 
najwcześniejszego w Trzemesznie pieca kaflowego z XV-XVI wieku, odsłonięte 
pozostałości można wiązać z "inkastelowanym domem prepozyta", wspomina- 
nym w XV-wiecznych źródłach klasztornych. 


5.1.3.4. Piec bypokaustum -łaźnia klasztorna (ryc. 20,21; plan 4) 


Najstarsze pozostałości murowanych zabudowań klasztornych odsłonięto 
również poniżej skarpy rynny Jeziora Klasztornego. Pod fundamentami zabudo- 
wań XVII-wiecznych natrafiono na fragmenty pieca typu hypokaustum nr l, 
oraz silnie zniszczone ściany budynku. Piec nad komorą paleniskową miał cegla- 
ny ruszt. Nadrusztową część wypełniano kamieniami, które magazynowały cie- 
pło przechodzące z komory szczelinami pomiędzy łękami rusztu, przekazując je 
do znajdującego się wyżej pomieszczenia. Z konstrukcji pieca zachowały się 
tylko trzy ścianki komory ułożone z czterech warstw cegieł palcówek. Komorę 
o długości 0,95 m i szerokości 1,10 m wypełniały eratyki. Od północnego zacho-
>>>
247 


du do ściany komory przylegał fragment fundamentu ceglanego, którego większą 
część nakrywał fundament pieca kuchennego XVII-wiecznej piekarni. W części 
północno-zachodniej prawdopodobnie zachował się fragment podstawy pieca 
w formie "posadzki" wykonanej z cegieł palcówek. Fragmenty ściany z cegieł 
palcówek łączonych gliną, oraz fragment dwóch ścianek stanowiących, być mo- 
że, część konstrukcji drugiego pieca są zapewne resztkami budynku łaźni znisz- 
czonej późniejszymi pracami budowlanymi. Niestety, niewiele można powiedzieć 
o jego pierwotnym układzie, ponieważ zarówno odsłonięte fragmenty ściany, jak 
i domniemane pozostałości drugiego pieca zostały "wchłonięte" przez, wzniesio- 
ny w okresie nowożytnym, budynek piekarni. 
Prowadzone od kilkudziesięciu lat badania ośrodków klasztornych, zamko- 
wych i miejskich wykazały, że system ogrzewania pomieszczeń piecami typu 
hypokaustum rozpowszechnił się w Polsce co najmniej od XIII wieku (Dąb- 
rowska 1971; por. też Meyer 1989). Do tej pory najwięcej przykładów takich 
obiektów zarejestrowano na obszarze Śląska (Buśko 1995). 
W okresie średniowiecznym rozpowszechnił się typ pieca grzewczego składa- 
jącego się z wydzielonego przedsionka oraz komory paleniskowej przesklepionej 
rusztem, na którym układano kamienie magazynujące ciepło. Ogrzane w komo- 
rze powietrze przekazywało ciepło znajdującym się nad nią kamieniom i groma- 
dziło w komorze nadrusztowej pieca ogrzewając podłogę znajdującego się wyżej 
pomieszczenia. Obok pieca rusztowego występowały również piece, w których 
funkcję akumulatora ciepła spełniała gliniana, albo ceglana koleba przesklepiają- 
ca piec oraz wnętrze piwnicy hypokaustycznej, lub też kamienne ławy konstru- 
ow
e obok pieca. Rzadziej wykorzystywano piece wolno stojące powiązane 
glinianymi kanałami z ogrzewanymi pomieszczeniami (Buśko 1995, s. 150-152; 
162). System grzewczy typu hypokaustum wykorzystywano do ogrzewania róż- 
nych pomieszczeń. Przypuszczalnie piec zlokalizowany na terenie Ostrowa Tum- 
skiego we Wrocławiu, datowany na XIII wiek, należał do łaźni, której pozostało- 
ści w postaci kamiennego bruku znajdowały się w odległości 2,50 m na południe 
od niego (Buśko 1995, s. 160). Piece tego typu dość powszechnie stosowano do 
ogrzewania wnętrz mieszczańskich kamienic np. w Toruniu, czy Wrocławiu 
(Dubikajtis 1991, s. 45; Buśko 1995, s. 165-168) oraz zamków (np. Wleń, Gnie- 
woszów; Buśko 1995, s. 169-177). 
Jak dotąd znane są cztery przykłady ogrzewania pomieszczeń klasztorów 
cysterskich piecami typu hypokaustum. Dwa, odnalezione w klasztorach w W ą- 
chocku i Trzebnicy, znajdowały się w skrzydle południowym obiektu. Kolejne 
dwa przykłady wystąpiły we wschodnich skrzydłach. Piec hypokaustum odkryty 
w klasztorze cystersów w Rudach znajdował się obok kapitularza. Najstarszy 
natomiast z nich, obiekt odkryty w Sulejowie, znajdował się w skrzydle wschod- 
nim pod fraternią zamykającą od południa skrzydło wschodnie (Augustyniak 
1990, s. 270; Andrzejewska, Kajzer, Pietrzak 1995). Piec odkryty w Sulejowie
>>>
248 


należy do nielicznych tego typu obiektów w założeniach cysterskich. Jego usytu- 
owanie w obrębie skrzydła wschodniego wyłamuje się z uznawanych dotąd zasad 
cysterskich lokujących calefaktorium w skrzydle południowym (podobnie w Ru- 
dach). Takie umieszczenie pieca potwierdziło jednocześnie pogląd, iż w trakcie 
wznoszenia wschodniego skrzydła w połowie XIII wieku nie przewidywano 
szybkiej realizacji dalszych skrzydeł klasztoru. Wiadomo również, że ogrzewanie 
znajdującej się wyżej pieca fraterni miało wpływ na jej wykorzystanie jako 
skryptorium (Augustyniak 1990, s. 270). 
W Wąchocku ślady systemu grzewczego typu hypokaustum wystąpiły 
w postaci fragmentu wylotu przewodu grzewczego we wschodniej ścianie refek- 
tarza, a także pięciu płyt podłogowych z okrągłymi otworami. Pod fraternią na- 
tomiast i refektarzem klasztoru cysterskiego w Trzebnicy natrafiono na piece 
zagłębione pod posadzką oraz fragmenty posadzki znad pieców z otworami 
(Augustyniak 1990, s. 268-270; Łużyniecka 1995, s. 32 - piec grzewczy hypo- 
kaustum na piętrze browaru z XVI wieku w Lubiążu)58. 
Na podstawie dostępnych źródeł archeologicznych trudno o jednoznaczną 
odpowiedź na pytanie, jaką funkcję pełniły odkryte POZQstałości naszego pieca 
i budynku znajdującego się w pewnym oddaleniu od zabudowy klasztornej. Moż- 
na wykluczyć ich mieszkalną funkcję, którą spełniało, być może, istniejące już 
w tym okresie skrzydło wschodnie klasztoru. Piec ten nie spełniał również funkcji 
produkcyjnych (np. wypał płytek ceramicznych), o czym była już wyżej mowa. 
Można więc przyjąć, że jest to fragment łaźni klasztornej. Pierwszą wzmiankę na 
temat łaźni źródła klasztorne przynoszą dopiero pod datą l lutego 1505 roku, 
kiedy w wyniku pożaru spłonęła "nasza wielka łaźnia" (KKT 1878, s. 258; zob. 
niżej)59. Z pewnością jednak obiekt o takim charakterze musiał istnieć na terenie 


58 O łaźniach, jako miejscach symbolicznego oczyszczania i odrodzenia, interesująco 
pisze 1. Banaszkiewicz (1996). 
59 Zachowały się opisy łaźni publicznych i mieszczańskich w Krakowie. Do samej 
laźni przechodziło się przez przedsionek do poczekalni zwanej wartstubą, a z niego do 
szatni, które łączyły się z parówką. W parówce znajdował się zawsze piec zbudowany 
z cegieł, na którym rozpalone kamienie zalewano wodą. Istniała jeszcze możliwość 
korzystania z kąpieli w wannie. Do stałego inwentarza łaźni należały więc kotły do 
grzania wody i wanny. Często łaźnie zaopatrzone były w ubikacje i kuchnie oraz spi- 
żarnie gdzie przechowywano napoje oraz leki. Krakowskie łaźnie miały przeszklone 
okna. Na piętrze często mieściły się pokoje do odpoczynku, a w tyle domu balkony 
służące jako poczekalnie (Lachs 1919, s. 13-15). W średniowieczu łaźnie powstawały 
niemal w każdym miasteczku i w większych wsiach. Przeznaczone były dla wszystkich 
obywateli z wyjątkiem Żydów, którym korzystania z chrześcijańskich łaźni publicz- 
nych zabraniał dokument wydany w 1581 r. na synodzie gnieźnieńskim. Dosyć szybko 
pojawiło się bractwo łaziebników ze swoim statutem i ustawami regulującymi ich 
obowiązki i przywileje (Lachs 1919, s. 34-38).
>>>
249 


klasztoru choćby ze względu na to, że łaźnie klasztorne spełniały ważną funkcję 
nie tylko w zakresie higieny - często połączone były z budynkiem szpitalnym _ 
ale były również miejscem w którym przeprowadzano, przewidziany w regule 
zakonnej, zwyczaj obowiązkowego, okresowego puszczania krwi (por. niżej). 
Zasady korzystania z łaźni obwarowano zbiorem ściśle określonych zasad. Nad- 
używanie przewidzianych w tym względzie zwyczajów nierzadko poczytywano 
jako wyraz rozluźnienia dyscypliny. Dobrze to ilustruje: zapisany w źródłach 
przykład klasztoru kanoników regularnych w Kłodzku. W 1456 roku przybył do 
niego nowo wybrany przez członków konwentu prepozyt Michał Czacheritz 
z Nysy, którego zadaniem było wprowadzenie refonny polegającej na przywró- 
ceniu zapomnianych bądź zaniedbywanych przez kanoników obowiązków oraz 
na ścisłym przestrzeganiu zwyczajów zgromadzenia. Szczególną wagę przywią- 
zywał on zwłaszcza do statutów sprowadzonych specjalnie z klasztoru św. Doro- 
ty w Wiedniu. Reformatorskie działania nowego prepozyta sprowadzały się 
zwłaszcza do ograniczenia swobody w zwyczajach kąpielowych i wprowadzeniu 
specjalnych koszul, w których należało dokonywać zabiegów higienicznych, 
została również ograniczona praktyka upuszczania krwi. Według zachowanych 
zapisków zmiany te wywołały w znaczącej części konwentu zdecydowany opór. 
Swoistą fonną protestu było, niezwykłe w społeczności zakonnej, samobójstwo 
jednego z braci (Mrozowicz 1997). 
Odkryty piec i związany z nim budynek zostały zlikwidowane prawdopo- 
dobnie w wyniku pożaru, którego śladem jest warstwa zachowana po zachodniej 
stronie odsłoniętych resztek ceglanej ściany. Na podstawie ułamków naczyń ce- 
ramicznych odkrytych pod brukiem nakrywającym omawiane pozostałości, li- 
kwidacja pieca i budynku nastąpiła najwcześniej w 2. połowie XIV-początku 
XV wieku (po jednym z pożarów z 1359-1360 lub 1405 roku). 


5.1.3.5. Szpital i lecznica z browarem? (ryc. 53-58) 


Rozpoczęcie budowy pomieszczeń, których pozostałości zlokalizowano 
w odległości około 20 m, na przedłużeniu fasady zachodniej kościoła, prawdopo- 
dobnie nastąpiło już w końcu XV wieku. Świadczą o tym dwa odcinki fundamen- 
tów przewiązane w narożniku południowo-zachodnim oraz dwa negatywy wko- 
pów fundamentowych sięgające nawet 1,20 m poniżej stopy fundamentu ściany 
wschodniej (c) wzniesionej w okresie późniejszym. Trudno jednak, na tej pod- 
stawie, dokonać choćby częściowej rekonstrukcji najstarszej zabudowy z tego 
okresu. Z całą pewnością najstarsze fragmenty dwóch ścian zostały rozebrane 
około połowy XVI wieku w trakcie budowy pomieszczeń, których resztki odsło- 
nięto w kilkunastu wykopach. Udało się zlokalizować cztery mury magistralne 
oraz pozostałości trzech ścian działowych wyznaczających trzy pomieszczenia.
>>>
250 


fundament ściany zachodniej (a) pomieszczeń nr l i 3 odsłonięto na odcinku 
około 10 m. Zachowane fragmenty noszą wyraźne ślady przebudowy. Najstar- 
szym odcinkiem zachodniej ściany jest mur odsłonięty w wykopie cxn, częś- 
ciowo w CXI i CXV. Prawdopodobnie pierwotnie łączył się on z północnym 
murem ściany działowej pomieszczenia nr l, który odsłonięto w wykopie CXIII. 
Podczas budowy kanału ściekowego narożnik północno-zachodni skuto i obudo- 
wano. Ślady późniejszej przebudowy zachowały się również w narożniku połu- 
dniowo-zachodnim pomieszczenia nr l. W tej części został on przedłużony 
w kierunku południowym, a następnie połączony z murem fundamentu ogrodze- 
nia. Z tego samego okresu co fundament ściany zachodniej pochodzi przewiąza- 
ny z nim w narożniku południowo-zachodnim fundament ściany magistralnej (b) 
południowej oraz ściany (c) wschodniej działowej pomieszczeń nr l i 3. W na- 
rożniku południowo-wschodnim fundament ściany wschodniej przewiązany był 
z południowym murem magistralnym. W murze wschodnim (c) zachował się 
otwór wejściowy o szerokości 0,90 m łączący pomieszczenie nr l z przylegają- 
cym od wschodu pomieszczeniem nr 2. Wszystkie trzy ściany obwodowe powsta- 
ły więc jednocześnie. 
Prawdopodobnie z tego okresu pochodzi również fragment fundamentu pół- 
nocnej ściany działowej (d) odkryty w wykopie CXIII, który nie był przewiązany 
z murem, lecz dobijał do fundamentu ściany wschodniej. 
Na podstawie odkrytych murów fundamentów ścian magistralnych zachod- 
niej i południowej oraz muru fundamentu ścian działowych wschodniej i północ- 
nej udało się zrekonstruować pierwotne wymiary pomieszczenia nr l, które miało 
około 6,30 m długości i 3,50 m szerokości. 
Resztki pomieszczenia nr 3 stwierdzono w ośmiu wykopach, odsłonięto dwa 
jego narożniki - północno-wschodni i północno-zachodni oraz mur magistralny 
północny i zachodni. Pierwotny układ przestrzenny tej części zabudowy został 
jednak znacznie zakłócony podczas późniejszych prac remontowych, których 
rezultatem była całkowita przebudowa fragmentu ściany zachodniej oraz budowa 
kanału ściekowego. 
Widoczne zróżnicowanie w poziomie posadowienia fundamentów (ślad po 
szerokoprzestrzennym wkopie fundamentowym, zarejestrowany w wykopach 
CVIII i CXXX, ciągnący się na całej długości pomieszczenia nr 3) świadczy 
o tym, że mur ściany wschodniej (c), który powstał wcześniej niż północny mur 
magistralny pomieszczenia nr 3, pierwotnie przewidziany był dla pomieszczenia 
podpiwniczonego. Prawdopodobnie jednak pierwotny zamysł zrealizowano jedy- 
nie częściowo i zakończono w miejscu, w którym do muru (c) dobijał mur (e). 
W ten sposób można wytłumaczyć wyraźną różnicę w poziomie posadowienia 
stopy fundamentu tego muru, która w miejscu styku ze ścianą (e) zalegała na 
głębokości 101,50 m n.p.m. Być może więc ten odcinek muru pierwotnie był 
przewidziany jako północny mur działowy pomieszczenia nr l, a fragment muru
>>>
251 


(f) był rozpoczętym odcinkiem zachodniego muru działowego drugiego pomiesz- 
czenia. Jego budowę przerwano i zastąpiono murem zachodnim (h). W tym sa- 
mym okresie mur wschodni (c) prawdopodobnie przedłużono w kierunku północ- 
nym, rezygnując jednocześnie z tak głębokiego posadowienia fundamentu, po- 
nieważ na tym odcinku stopa fundamentu zalegała na głębokości 102,45 m 
n.p.m. Została więc posadowiona o l m wyżej od odcinka opisanego wcześniej. 
Świadczy o tym również zachowany narożnik północno-wschodni, w którym mur 
ściany (c) skuto i przewiązano z fundamentem ściany północnej magistralnej (g). 
W narożniku północno-zachodnim mur (g) przewiązany był z fundamentem (h) 
zachodniej ściany magistralnej, oba odcinki powstały więc w tym samym okresie. 
Głębokość posadowienia stopy, jak i ceglanej odsadzki na obu odcinkach murów 
(g) i (h) oraz zasypisko szerokoprzestrzennego wkopu fundamentowego ściany 
(c) świadczy o tym, że w pierwotnym założeniu było to pomieszczenie podpiwni- 
czone. Trudno jednak określić, czy zostało ono zrealizowane w ostatecznym 
kształcie. 
Pozostałości pomieszczenia nr 3 związane były z dwąma poziomami osadni- 
czymi. Fundament ściany wschodniej wymurowano równocześnie ze ścianami 
magistralną zachodnią (a) i południową (b) pomieszczenia nr 1. Trudno obecnie 
odpowiedzieć na pytanie, jak wyglądało północne zakończenie pomieszczenia nr 
3 przed budową północnej i odcinka zachodniej ściany magistralnej (g) i (h). Nie 
do końca wyjaśniono również związek naj starszych dwóch murów magistralnych 
(e) i (f) odkrytych pod brukiem kamiennym, (wzniesionych w trakcie budowy 
pomieszczenia z kanałem ściekowym) z murem wschodnim (c). Niemal równo- 
cześnie z budową pomieszczeń nr l i 3 do wschodniej ściany działowej (c) i po- 
łudniowej magistralnej (b) dobudowano fundamenty północny i południowy ścian 
magistralnych pomieszczenia nr 2. Zlokalizowano fundament ściany południowej 
pomieszczenia nr 2, sąsiadującego z pomieszczeniem nr l oraz silnie zniszczony 
wschodni mur magistralny i działowy. Fundament ściany południowej (i) odkryto 
na odcinku 9 m. Wzniesiono go w okresie późniejszym o czym świadczy fakt, iż 
korona narożnika południowo-zachodniego muru południowego (i) pomieszcze- 
nia nr 2 została nadbudowana na narożnik fundamentu ściany wschodniej (c). 
W południowej ścianie obwodowej pomieszczenia zachował się glif otworu 
okiennego w odległości około 2 m na wschód od narożnika południowo-za- 
chodniego. Fragment wschodniego muru G) magistralnego pomieszczenia nr 3 
odsłonięto w odległości około 7,50 m na wschód od lica ściany (c). Był on prze- 
wiązany w narożniku południowo-wschodnim z murem południowym (i). Oba 
odcinki powstały więc jednocześnie. W odległości około 5 m na wschód od lica 
muru wschodniego (c) odsłonięto również fragment muru (k) działowego po- 
mieszczenia nr 2. Prawdopodobnie jego kontynuację odsłonięto w odległości 
około 4,50 m na północ od lica muru (k).
>>>
252 


Pozostałości północnej ściany pomieszczenia nr 2 odsłonięto w odległości 
około 10 m na północ od ściany magistralnej (i) południowej. Na tej podstawie 
można przyjąć, że pomieszczenie nr 2 miało około 10 m długości i 7,50 m szero- 
kości. O pierwotnych, wewnętrznych podziałach pomieszczenia niewiele można 
powiedzieć. Z pewnością istniała ściana działowa przebiegająca na całej długości 
pomieszczenia, dzieląca je Da dwie części - wschodnią mniejszą o szerokości 
około 2,50 m i zachodnią o szerokości około 5 m. W sferze domysłów natomiast 
pozostaje rozwiązanie części północnej pomieszczenia. Trudno określić jaką 
funkcję pełniły, związane z północnym murem, dwa odcinki fundamentów oraz 
wylewka zaprawy wapiennej o szerokości ponad 3 m odsłonięta w odległości 
2,50 m na południe od muru północnego. 
Pomieszczenia prawdopodobnie nie były sklepione, a wewnętrzne podziały 
na kondygnacje stanowiły drewniane stropy. Pewną wskazówką na temat wyglą- 
du wnętrza budynku mogą być ceramiczne płytki posadzkowe pokryte zielonym 
szkliwem, datowane na okres romański. Odkryto je w zasypisku niewielkiego 
wkopu wewnątrz pomieszczenia nr l w wykopie CXXXII. Pierwotnie, być może, 
zdobiły one wnętrze kościoła, a ich wtórne wykorzystanie wiąże się z gotycką 
przebudową świątyni. Podobne skupisko romańskich płytek znaleziono w zasypi- 
sku płytkiego wkopu w odkrywce CXXXI, pod nowożytnym poziomem użytko- 
wym wnętrza pomieszczenia nr 2. 
W XVII wieku miała miejsce gruntowna,przebudowa pomieszczenia nr 3, 
w której wyniku powstał, odsłonięty w kilku wykopach, kanał ściekowy odpro- 
wadzający wodę lub nieczystości do jeziora. Wnętrze pomieszczenia wyłożono 
wówczas kamiennym brukiem, którego poziom wyraźnie obniżał się w kierunku 
wlotu kanału. 
Z tego okresu pochodzi również, odsłonięty w czterech odkrywkach, mur 
fundamentu dobudowany do narożnika południowo-zachodniego muru obwodo- 
wego pomieszczenia nr l. Jego niestaranne wykonanie i konstrukcja świadczą 
o tym, że mógł on podtrzymywać niezbyt masywną ścianę, być może ogrodzenia 
zabezpieczającego teren klasztorny od strony południowo-zachodniej lub też jest 
to fragment fundamentu niewielkiej przybudówki. 
Z trzema omówionymi wyżej pozostałościami wiązały się również, sąsiadu- 
jące z nimi od północy, fundamenty ceglano-kamiennej platfonny i muru z ma- 
sywną przyporą, który łączył platfonnę z północną ścianą obwodową pomiesz- 
czenia nr 3. Ze względu na uwarunkowania terenowe, nie udało się odsłonić 
konstrukcji na większej przestrzeni. Na podstawie dostępnych źródeł nie można 
więc odtworzyć pierwotnego układu przestrzennego tego założenia, ani tym bar- 
dziej wyjaśnić jego związków z sąsiadującymi od południa pomieszczeniami. Na 
uwagę zasługuje zwłaszcza masywny, kamieł1Do-ceglany fundament w formie 
trapezowatej platfonny. Był to największy i najmasywniejszy fundament odsło- 
nięty na terenie całego zespołu klasztornego. Stopa fundamentu posadowiona
>>>
253 


została na rzędzie drewnianych pali o średnicy około 20 cm. Interesująca w tym 
kontekście jest wzmianka o browarze wzniesionym w 1575 roku "podobno na 
750 palach przez Marcina z Werony" (Słownik geograficzny 1892, s. 570). 
Omówione wyżej resztki budynku istniejącego od końca XV? do xvm wie- 
ku z dużym prawdopodobieństwem można łączyć z wymienianym w źródłach 
szpitalem, lecznicą i browarem. 
W średniowiecznych dziejach szpitalnictwa polskiego wyróżniono trzy okre- 
sy: I - w którym przeważały szpitale biskupie (do XIII wieku), II - zakonne 
i przyklasztorne (połowa XIII-początku XIV wieku) oraz III - komunalne (XIV- 
-:XV wieku; Podgórska-Klawe 1981; Tyszkiewicz 1983" s. 210). Szpitale pro- 
wadziły głównie różne odmiany zakonów kanoników regularnych, np. joannici, 
bożogrobcy, krzyżacy gwiaździści, duchacy, czy zakony kanoników regularnych 
np. w Żaganiu, Oleśnicy i Wrocławiu (por. Pobóg-Lenartowicz 1995). Często 
miały charakter publicznego zakładu leczniczego przyjmującego chorych, kobiety 
rodzące oraz podrzutki i sieroty. Pielęgnacja chorych była podstawowym obo- 
wiązkiem w regule zakonnej duchaków. W XV wieku szpitalem kierował zazwy- 
czaj hospitalariusz, który decydował o przyjmowaniu chorych, prowadził rów- 
nież ewidencję narodzin i chrzcin podrzutków. Bracia zakonni zajmowali się 
głównie sprzątaniem sal, pielęgnacją i karmieniem chorych oraz ich leczeniem. 
Lekarstwa zwykle sporządzane były w przyszpitalnych aptekach (Wachholz 
1921, s. 5-20; Karpiński 1977, s. 43-53; Falkowski 1979, s. 3-15; Tyszkiewicz 
1983, s. 210-211; Bystroń 1994, s. 441-465). W pobliżu właściwego domu 
o charakterze mieszkalnym zwykle wznoszono budynek łaźni oraz budynki go- 
spodarcze np. spichrze i browar. W głównym pomieszczeniu, tzw. izbie dziennej, 
z reguły największej, znajdowały się ołtarz i piec ogrzewający większość pozo- 
stałych pomieszczeń przeznaczonych dla chorych. Sąsiadowała ona ze spiżarnią, 
kuchnią i stajnią, w których przechowywano drewno na ópał oraz z mniejszymi 
składami, magazynami i latryną (Karpiński 1977, s. 50-51; Falkowski 1979, 
s. 7-8). 
Pacjentami szpitala byli zapewne mieszkańcy Trzemeszna. Z pewności
 nie 
byli nimi zakonnicy, którym zakazywała tego reguła zakonna. Wiadomo, że le- 
czeniem mieszkańców zajmował się m.in. Maciej z Sierakowa, później prawdo- 
podobnie doktor medycyny Herbord z Magdeburga i były lekarz Zbigniewa Ole- 
śnickiego, dr medycyny Maciej Peto ze Śmigła (Wiesiołowski 1978, s. 159). 
Funkcję tę dla samych zakonników spehriała natomiast, przewidziana w regule, 
infinneria wchodząca w skład klauzury. Po raz pierwszy w trzemeszeńskich 
zapiskach klasztornych wspomina się o infinnariuszu pod datą 1441. Spehriał on 
nie tylko opiekę nad chorymi, ale zajmował się również doglądaniem ogrodów, 
gdzie hodował zioła i rośliny lekarskie. Do jego zadań należało także usuwanie 
odchodów chorych, podtrzymywanie ognia w infinnerii, oświetlanie jej nocą 
i wzywanie lekarza oraz kąpiel chorych i podawanie lekarstw (Moulin 1986,
>>>
254 


s. 149). Ważną funkcją spełnianą przez infinnerię było okresowe upuszczanie 
krwi - pięć razy w ciągu roku wśród kanoników kongregacji arrowezyjskiej - 
połączone z obligatoryjnym pozostaniem w izbie chorych (pobóg-Lenartowicz 
1995, s. 205). Również w infinnerii, jeśli nie było innej, przeznaczonej do tego 
specjalnie sali, zmarłego członka społeczności klasztornej poddawano ostatnim 
ablucjom. Według przekazów dotyczących obrzędów pogrzebowych zachowa- 
nych w rękopisach cysterskich zmarłego zakonnika umieszczano w pomieszcze- 
niu infinnerii na rozłożonej macie. Ciało obmywano, ubierano w habit i zawijano 
(Labudda 1983, s. 111-113). Na podstawie dostępnych źródeł pisanych i źródeł 
archeologicznych nie udało się odpowiedzieć na pytanie, gdzie w kompleksie 
zabudowy klasztoru trzemeszeńskiego mieściła się infinneria klasztoru przezna- 
czona dla zakonników. 


5.1.3.6. Łaźnia klasztorna (ryc. 39-43) 


Resztki pieca z 2. połowy XV-XVI wieku, zlokalizowano poniżej wyniesie- 
nia skarpy jeziornej, w odległości około 15 m na zachód od skrzydła zachodniego 
klasztoru i około 30 m na północ od północno-zachodniego narożnika kościoła. 
Prawdopodobnie fragmentem fundamentu zachodniej ściany magistralnej budyn- 
ku ogrzewanego przez piec jest mur odsłonięty w wykopie CXXXV, przebiega- 
jący w odległości około 3 m na zachód od pieca. Natomiast pozostałością pier- 
wotnej, południowej ściany magistralnej jest fragment fundamentu odsłonięty 
w odległości około 1,20 m na południe od pieca. Fundament wymurowano 
w wykopie szerokoprzestrzennym, o czym świadczą starannie wypracowane 
spoiny na licu północnym muru. Kamienna ława fundamentu domniemanej ścia- 
ny zachodniej posadowiona została na drewnianych, poziomo ułożonych, lega- 
rach. Z odsłoniętymi obiektami wiązały się, być może, również fragmenty fun- 
damentów zlokalizowane w dwóch odkrywkach (CLXI i CLXVII) w odległości 
2,50 m na północ od pieca (ryc. 44). Ze względu na utrudnienia terenowe nie 
udało się zrekonstruować układu przestrzennego budynku, który został znie:- 
kształcony również przez obiekt wzniesiony wzdłuż brzegu jeziora w połowie 
XVII wieku. Potężne fundamenty arkadowe zniszczyły wówczas nie tylko pier- 
wotny układ nawarstwień, ale w znacznym stopniu uniemożliwiły dostęp do star- 
szych pomieszczeń ogrzewanych piecem. 
Odkryty fragment pieca należał do pieców grzewczych typu hypokaustum, 
Świadczą o tym występujące w komorze grzewczej niewielkie eratyki. Zachowa- 
ły się również zniszczone fragmenty rusztu z ceglanych łęków nad komorą pale- 
niskową oraz fragment glinianej obudowy otworu, przez który do wnętrza po- 
mieszczenia przenikało ciepłe powietrze.
>>>
255 


Warstwy pożarowa i rumowisko okrzesków kamiennych oraz cegieł i dachó- 
wek zalegające nad komorą pieca świadczą o tym, że jego likwidacja związana 
była z pożarem pomieszczeń znajdujących się powyżej. Przypomnijmy, że 
w roku 1505, jak podają zapiski klasztorne, spłonęła "nasza wielka łaźnia". Do- 
datkowo za taką interpretacją przemawiają, odkryte nad komorą paleniskową 
w warstwach rumowiskowych, liczne skupisko kamieni spękanych w wyniku 
działania wysokiej temperatury, a także fragmenty dużych mis, które mogły słu- 
żyć do przechowywania WOd y 6O. 
Z układu stratygraficznego wynika, że po likwidacji pieca, znajdujące się nad 
nim pomieszczenie w dalszym ciągu funkcjonowało. Świadczy o tym m.in. ce- 
glana posadzka odkryta przy północnym licu fundamentu ściany magistralnej. 
W tym samym okresie wzniesiono również masywną, ceglano-kamienną przypo- 
rę, którą posadowiono częściowo na południowym narożniku rozebranego pieca. 
Przypora zapewne częściowo wystawała ponad powierzchnię gruntu, o czym 
świadczą starannie wypracowane spoiny. 
Nie do końca jednak zostały wyjaśnione relacje pomiędzy odkrytym piecem 
a fragmentami zachodniego muru magistralnego i fundamentami odsłoniętymi 
w dwóch odkrywkach (CLXI i CLXVll) na północ od pieca nr 2. Rodzaj pozo- 
stałości i występujące we wnętrzu wyraźnie zarysowanej .,,komory" znaczne ilo- 
ści szczątków zwierzęcych, świadczą o ich gospodarczym przeznaczeniu (piec 
kuchenny; ryc. 44). 


5.1.3.7. Zabudowania drewniane i pomost (ryc. 32-34) 


Resztki drewnianych konstrukcji odkryto w pięciu wykopach eksplorowa- 
nych wzdłuż brzegu jeziora w miejscu, gdzie w połowie XVII wieku wzniesiono 
budynek z piecem kuchennym. Były to głównie fragmenty sosnowych dranic, 
pionowo wbitych dębowych, owalnych i prostokątnych słupów oraz fragmenty 
prostokątnych zastrzałów(?) stanowiących szkielet konstrukcji (platfonny) wy_ 
niesionej ponad powierzchnię gruntu, na której oparty był budynek. Konstrukcje 
te zalegały na poziomie 100,90-100,40 m n.p.m. w warstwach późnogotyckich, 
datowanych na podstawie odkrytego materiału ceramicznego na XIV-XVI wie- 
ku. Analiza dendrochronologiczna próbek drewna określiła datę ścięcia drzew na 
lata 1300, 1309 oraz 1562 z tolerancją do sześciu lat. Metodami archeologicz- 
nymi trudno określić funkcję pełnioną przez odsłoniętą konstrukcję. Być może 
wiążą się one ze wzmiankowanym w 1522 roku młynem zaopatrzonym w kierat 


60 Identyczne fragmenty dużych, głębokich mis znaleziono w pobliżu pieca typu hy_ 
pokaustum w Strze1nie, datowanego również na przełom XV i XVI w. (Dubikajtis 
1991, tabI. 6, s. 55, 57).
>>>
256 


(młyn końskiti. Budynek ten spłonął prawdopodobnie jeszcze w XVI wieku, 
drewniane konstrukcje bowiem zalegały pod warstwą pożarową datowaną na 
XVI-XVII wieku przeciętą przez wkop pod fundament arkadowy zachodniej 
ściany obwodowej budynku z połowy XVII wieku (wykop CXXXV). 
Fragmenty drewnianego pomostu zlokalizowano podczas podwodnej pene- 
tracji strefy przybrzeżnej jeziora na wysokości odkrywek CXXXN i CXLII 62 . 
Odsłonięto 32 nieregularoie rozmieszczone, pionowo wbite, dębowe słupy oraz 
fragmenty poziomych elementów stanowiących zapewne cZęść konstrukcji nośnej 
pomostu (ryc. 79). Analiza pobranych próbek drewna pozwoliła określić datę 
ścięcia drzew na lata 1584 i 1633 z tolerancją do sześciu lat 63 . Na uwagę zasłu- 
gują również odkryte w pobliżu kawałki deski z otworami, które prawdopodobnie 
są częścią sadz rybnych (ryc. 80). 


5.1.3.8. Budynek z piecem typu hypokaustum - łaźnia klasztorna i szpital? 
(ryc. 61-65; plan 9) 


W odległości około 9 m na południe od pieca nr 2 odkryto największy i naj- 
lepiej zachowany piec typu hypokaustum nr 3, a po zachodniej jego stronie od- 
słonięto fragment fundamentu ściany południowej. Pozostałością północnej ścia- 
ny magistralnej budynku ogrzewanego przez odkryty piec był, wspomniany 
w związku z piecem nr 2, fundament zachowany na odcinku o długości około 
13 m. Przebiegał on równolegle do muru południowego, około 5 m na północ od 
północnej ściany komory pieca nr 3. Oba fundamenty zostały podparte niewiel- 
kimi przyporami. 
Budynek z piecem powstał najprawdopodobniej po częściowej likwidacji 
pomieszczeń XV-wiecznej łaźni, która, jeśli przyjmiemy interpretację zapropo- 
nowaną wyżej, nastąpiła w 1505 roku. Świadczy o tym wzmiankowana wcześ- 
niej przypora odsłonięta przy północnym murze obwodowym, której stopa spo- 
czywała na południowo-zachodnim narożniku pieca z XV-XVI wieku. Zadaniem 
jej było wzmocnienie struktury muru poważnie naruszonej w wyniku podnoszą- 
cego się od XVI wieku poziomu jeziora; wyraźne dylatacje widoczne są do dziś. 
O skali zniszczeń świadczy również sama przypora wyraźnie odchylona od pio- 
nu. 


61 0 konstrukcji młynów z kieratem i wodnych zob. m.in. FranCić 1955; Bagniewski, 
Kubów 1977. 
62 Badania podwodne przeprowadził w czerwcu 1996 r. mgr Jacek Niegowski. 
63 Analizę dendrochronologiczną pobranych próbek drewna z Trzemeszna wykonał 
dr inż. Tomasz Ważny z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii 
Sztuk Pięknych w Warszawie.
>>>
257 


Na podstawie odkrytych pozostałości można jedynie w ogólnym zarysie zre- 
konstruować układ przestrzenny budynku. Był on usytuowany dłuższą ścianą 
wzdłuż osi północny zachód - południowy wschód. Szerokość jego wnętrza wy- 
nosiła około 8 m. Nie udało się zlokalizować zachodniego i wschodniego muru 
magistralnego. Interesujący układ stratygraficzny zarejestrowano po północnej 
stronie muru obwodowego. Na poziomie 103,18-103,30 m n.p.m. odkryto 
wspomniany już fragment posadzki z cegieł palcówek posadowionych na cienkiej 
warstwie gliny zmieszanej z żółtym piaskiem. Posadzka ta dokumentuje pierwot- 
ny poziom użytkowy wnętrza pomieszczenia, które wzniesiono (odbudowano?) 
po pożarze nad piecem nr 2. Z zachowanego układu nawarstwień wynika, że 
w trakcie wznoszenia nowych pomieszczeń ogrzewanych piecem nr 3 zaadapto- 
wano południową ścianę magistralną budynku z piecem nr 2. Nie można stwier- 
dzić, czy ceglana posadzka jest pozostałością pomieszczenia funkcjonującego 
nad rozebranym piecem nr 2 także po wzniesieniu nowego budynku ogrzewanego 
piecem typu hypokaustum nr 3. 
Wnętrza pomieszczeń najpewniej pokryte były stropem. Trudno jednak 
określić ile kondygnacji miał budynek ogrzewany największym piecem typu hy- 
pokaustum. Nieco więcej infonnacji mamy na temat oświetlenia wnętrz obu po- 
mieszczeń. W wykopach po północnej i południowej stronie północnego muru 
magistralnego, nad piecem nr 2 i przy murze zachodnim pieca nr 3 odkryto dużo 
taflowego szkła okiennego. W wykopie CXXXVIII, w którym odsłonięto frag- 
ment pieca nr 2, znaleziono również fragmenty gomółek. Piec nr 3 zlikwidowano 
już w połowie XVII wieku, świadczy o tym m.in. szeląg Jana Kazimierza odkry- 
ty pod brukiem kamiennym, który zalegał nad resztkami rozebranego pieca. 


5.1.3.9. Budynek z piecem kuchennym - piekarnia (ryc. 20, 74-78; plan 4) 


Największym budynkiem klasztornym wzniesionym w.XVII wieku był obiekt 
odsłonięty w 23 wykopach wzdłuż linii brzegowej jeziora, w odległości 45-50 m 
na północny zachód od kościoła. Początek budowy prawdopodobnie nastąpił 
w czasie likwidacji budynku z piecem hypokaustum nr 3. Odsłonięto fundamenty 
murów magistralnych oraz fragment fundamentu drugiej, wewnętrznej linii mu- 
rów obwodowych. Odkryto również bruk kamienny, którym wyłożono przestrzeń 
pomiędzy ścianami magistralnymi i wnętrze pomieszczenia. Uwagę zwraca 
przede wszystkim masywny, kamienno-ceglany fundament arkadowy o szeroko- 
ści około 1,40 m i wysokości ławy do 1,80 m, na którym oparto północną i za- 
chodnią ścianę magistralną. Fundament wymurowano we wkopie szerokoprze- 
strzennym, z dużych eratyków łączonych zaprawą wapienną na przemian 
z ceglanymi warstwami wyrównawczymi. W narożniku południowo-zachodnim 
był on przewiązany z wzniesionym wcześniej fundamentem ściany południowej.
>>>
258 


W układzie warstw po jego południowej stronie widać przerwę między wymuro- 
waniem ławy fundamentowej a rozpoczęciem, zapewne w połowie XVII wieku, 
kolejnej inicjatywy budowlanej. O istnieniu w tym miejscu wcześniejszego bu- 
dynku świadczą również dwa odcinki fundamentów z tego samego okresu co 
fundament ściany południowej oraz, odkryta w narożniku południowo-wschod- 
nim, dobrze zachowana podstawa pieca kuchennego. We wnętrzu komory paleni- 
skowej zaobserwowano niewielkie ilości sprażonych ziaren zbóż. Jest to jedyna 
wsk
ówka pozwalająca łączyć odkryte pozostałości z piekarnią. Być może 
fragmenty fundamentów oraz piec są częścią jednej z dwóch piekarni wzmian- 
kowanych w 1559 roku. Prawdopodobnie więc rozpoczęta w połowie XVII wie- 
ku przebudowa częściowo wchłonęła pomieszczenia istniejące już w 2. połowie 
XVI wieku. Narożnik zachodni fundamentu ściany południowej skuto wówczas 
i przewiązano z fundamentem arkadowym ściany zachodniej, piec natomiast 
częściowo rozebrano i zaadaptowano do nowych pomieszczeń. W pięciu od- 
krywkach odsłonięto również fragment ściany magistralnej wschodniej, którą 
wzniesiono zapewne po likwidacji pomieszczeń zajmujących przestrzeń nad zlik- 
widowanym piecem typu hypokaustum nr 2. . 
Budynek usytuowany był wzdłuż osi północny wschód - południowy zachód. 
Pierwsza, zewnętrzna linia fundamentów o długości 31,25 m i szerokości 
11,25 m obejmowała przestrzeń o powierzchni 351,5 m 2 . Wewnętrzne podziały 
wyznaczają natomiast odsłonięte w odległości około 1,30 m na północ i wschód 
od ścian zachodniej i południowej fragmenty ceglanej korony ławy, którą posa- 
dowiono na eratykach, osadzonych w wylewce zaprawy wapiennej i podparto 
jednym rzędem drewnianych pali. Zarówno przestrzeń wnętrza wyznaczonego 
przez odsłonięte ławy, jak i wewnętrzny "korytarz" pomiędzy zewnętrzną linią 
murów a ceglaną ławą wyłożone były warstwą starannie wykonanego bruku; 
wyznaczał on jednocześnie poziom użytkowy pomieszczeń. Fundamenty odsło- 
nięte w czterech odkrywkach na północ od omówionych wyżej konstrukcji nie 
wnoszą zbyt wiele nowych infonnacji. Ślady spalenizny oraz zniszczonych ce- 
glanych murów świadczą o kataklizmie, jaki nawiedził budynek. Skala zniszczeń 
była jednak na tyle niewielka, że przetrwał on zapewne do początków XIX wie- 
ku, kiedy nastąpiła jego całkowita likwidacja. 


5.1.3.10. Grobowiec i ossuarium (plan 11) 


Ostatnim przedsięwzięciem budowlanym, obok przebudowy kościoła 
w 2. połowie XVIII wieku, było wzniesienie ceglanego grobowca oraz przylega- 
jącego do niego ossuarium. 'Budowa obiektów zbiegła się w czasie z barokizacją 
świątyni, w trakcie której nie tylko niemal całkowicie zatarto zarys gotyckiej 
bryły kościoła, ale zlikwidowano również przykościelny cmentarz i groby miesz-
>>>
259 


czące się w gotyckiej krypcie. Likwidacja cmentarza przykościelnego była typo- 
wym zjawiskiem wymuszanym przez względy higieniczne w całej ówczesnej 
Europie. Cmentarze przenoszono w nowe miejsca, z reguły położone na przed- 
mieściach. Bardzo często szczątki ludzkie zebrane z warstwy cmentarnej umiesz- 
czano w specjalnie w tym celu przygotowywanych dołac
, nierzadko wzmacnia- 
nych kamiennymi ścianami (np. Strzelno). W przypadku obiektów odkrytych 
w Trzemesznie mamy do czynienia jednak z wręcz monumentalną formą. 


5.1.4. Osada przyklasztorna 


Z zachowanych źródeł pisanych wiadomo, że niemal równolegle z powsta- 
niem kościoła i pierwszych zabudowań klasztornych na wschód od kościoła 
rozwijała się osada przyklasztorna, która w xm i na początku XIV wieku prze- 
kształciła się w osadę targową, a po upływie dwóch następnych stuleci została 
wchłonięta przez nowe miasto lokowane na prawie niemieckim. 
Ślady osady przyklasztornej w postaci pozostałości pracowni rzemieślniczej 
datowanej na XV wiek 64 odkryto w wykopie eksplorowanym na obszarze dzisiej- 
szego Placu Kosmowskiego przylegającego od wschodu do kościoła. Odsłonięto 
również prawdopodobnie fragment fundamentu późnośredniowiecznego ogro- 
dzenia klasztoru. Około 60 m na południowy wschód od prezbiterium obecnego 
kościoła znajdowały się resztki chaty zalegające na głębókości 0,40-0,80 m od 
obecnej powierzchni gruntu pod warstwą współczesnego humusu i nowożytnej 
warstwy nasypowej. Poziom stropu calca znajdował się na wysokości ,od 109,05 
do 109,70 m n.p.m. Trudno jednak stwierdzić czy mamy do czynienia z pierwot- 
nym, nienaruszonym poziomem, czy też jest to zbita warstwa nasypowa, niwela- 
cyjna, pod którą mogą zalegać wcześniejsze nawarstwienia (ze względu na uwa- 
runkowania terenu nie udało się eksplorować wykopu na większej przestrzeni). 
Z zachowanych pozostałości wynika, że są to fragmenty obiektu mieszkalno- 
-gospodarczego. Wydzielono dwie fazy użytkowania jego wnętrza. 
Najstarszy poziom w postaci dwóch drewnianych słupów o kwadratowym 
przekroju (0,20 x 0,20 m) uchwycono w południowej części wykopu. Resztki 
konstrukcji nośnej chaty odkryto również 0,30 ID, wyżej w północnej części wy- 


64 W 1997 r. w trakcie eksploracji wykopów na terenie dawnej osady odsłonięto śla- 
dy kolejnej, późnośredniowiecznej pracowni metalurgicznej. Fragment owalnego pa- 
leniska otoczonego kamieniami średniej wielkości z dużą ilością spalenizny i grudkami 
żużla znaleziono w odległości około 200 m na wschód od współczesnego kościoła na 
terenie jednej z posesji. Warstwy średniowieczne zalegały na głębokości 2,50-2,74 m 
od powierzchni gruntu, pod nawarstwieniami nowożytnymi, w tym prawdopodobnie 
resztkami młodszej pracowni metalurgicznej datowanej na XVII-XVIII w.
>>>
260 


kopu; ślady po okrągłych słupach o średnicy około 0,20 m wbitych w glinę cal- 
cową rozmieszczone były w odległości 0,20 m od siebie. Przebiegały na linii 
północ - południe wzdłuż zachodniej granicy nieckowatego zagłębienia wypeł- 
nionego warstwą brunatnej próchnicy z polepą i węgielkami drzewnymi o miąż- 
szości 0,10 m. 
Ślady młodszej fazy zalegały na głębokości 0,60 m w północnej i środkowej 
części wykopu. Owalna jama w kształcie misy o wymiarach 1,40 x 1,20 m 
i miąższości około 0,30 m, wypełniona była próchnicą zmieszaną ze spalenizną. 
W profilu południowym zarejestrowano natomiast wkop sięgający od poziomu 
110,30 do 108,75 m n.p.m. Jego dno wypełniała warstwa spalenizny o miąższo- 
ści 0,05 m. Fragment paleniska związany z młodszą fazą Gego południową 
część) zaobserwowano w północnym profilu wykopu w postaci owalnej plamy 
polepy o średnicy około 0,60 m obstawionej małymi eratykami. W odległości 
około 1,50 m na południowy zachód od niego, w profilu zachodnim zalegała 
warstwa polepy o miąższości około 0,30 m i średnicy 0,60 m z rozrzuconymi 
wokół niej eratykami, grudkami żużla oraz owalny wkop o miąższości 0,20 m 
i średnicy około 0,55 x 0,60 m wypełniony próchnicą zmieszaną ze spalenizną. 
Z tym poziomem związane są również dwa ślady po słupach widoczne na połu- 
dnie od paleniska. Warstwą użytkową była próchnica z węgielkami drzewnymi 
oraz warstwa spalenizny z grudkami polepy o miąższości około 0,30 m zalegają- 
ca na gliniastym dnie. 
Interpretację odkrytych pozostałości utrudnia fakt, że obserwację prowadzo- 
no na niewielkiej powierzchni. Odkryty budynek prawdopodobnie miał fonnę 
półziemianki. Świadczą o tym zarejestrowane ślady po kwadratowych i owalnych 
słupach, które są pozostałością konstrukcji nośnej podtrzymującej dach (w od- 
niesieniu do budownictwa wczesnośredniowiecznego por. Hilczerówna 1967, 
s. 143-144; Chudziak 1987, s. 343; Piekalski 1988, s. 155; 1991, s. 19). 
Za gospodarczym charakterem obiektu przemawiają odkryte pozostałości 
palenisk, fragmenty naczyń ceramicznych (ślady okopceń i drobin żużla na 
ściankach), grudki żużla występujące w ich obrębie i warstwa spalenizny zalega- 
jąca zarówno na dnie głębokiego wkopu, jak. i w spągu warstwy użytkowej. Jed- 
nak. charakter obiektu i niewielka ilość żużla wskazują na to, że była to zapewne 
niewielka pracownia metalurgiczna, która istniała w czasie inwestycji budowla- 
nych w XV i XVI wieku prowadzonych na terenie klasztoru.
>>>
261 


5.1.4.1. Pracownie przyklasztorne 
5.1.4.1.1. Kuźnia? 


Pozostałości najstarszej, przyklasztornej pracowni datowanej na XIV- 
-XV wieku odkryto poniżej skarpy jeziornej, w odległości około 40 m na północ 
od północno-zachodniego narożnika fasady zachodniej kościoła, w wykopie 
CLXXX pod nawarstwieniami późnośredniowiecznymi i nowożytnymi na po- 
ziomie 104,16-104,70 m n.p.m. We wschodniej części wykopu znajdowało się 
owalne palenisko o średnicy około 1,10 m, jego wnętrze wypełnione zbitą polepą 
i próchnicą otoczone było eratykami. Wokół paleniska zalegały fragmenty żużla, 
węgielki drzewne i warstwa spalenizny w brunatno-zielonej, gliniastej próchnicy 
o miąższości 0,30 m. 
Najprawdopodobniej była to nieokreślona pracownia metalurgiczna lub kuź- 
nia klasztorna związana z budową bądź remontem obiektów klasztornych. 


5.1.4.1.2. Pracownia wypału ceramiki budowlanej (ryc. 38) 


Jedynie na podstawie odkrytych fragmentów ceramicznych płytek posadzko- 
wych i ich odpadów produkcyjnych można wnosić, że już w XII wieku, w mo- 
mencie rozpoczęcia budowy kościoła produkowano je na miejscu (Kaczmarek 
1983, s. 86-87; 1995, s. 12). Analiza płytek szkliwionych wykazała ich pokre- 
wieństwo z podobnymi okazami odkrytymi w Kruszwicy oraz genetyczny zwią- 
zek z wytwórczością na Rusi Kijowskiej. Najprawdopodobniej ceramikę produ- 
kowali rzemieślnicy sprowadzeni do Trzemeszna z Rusi, lub samego Kijowa 
(podobne wnioski zaproponował Jerzy Piekalski w przypadku Ołbina - 1991, 
s. 39). Nie jest wykluczone, że sprowadzeni rzemieślnicy zabrali ze sobą, w cha- 
rakterze wzorów kilka produkowanych przez siebie wyrobów. 
Pozostałości pracowni odkryto po południowej stronie kościoła na terenie 
cmentarza w odległości około 30 m na południe od południowo-zachodniego 
wejścia do świątyni. Fragmenty glinianej kopuły pieca i ceglanej komory wkopa- 
nej w calec zarejestrowano w dwóch wykopach, pod warstwą, w której stwier- 
dzono pochówki datowane na okres od XVI do XVIII wieku. W wykopie LXXVI 
natrafiono na wkop pod ceglaną konstrukcję o szerokości 1,40 m sięgający od 
poziomu 110,35 do 108,90 m n.p.m. Resztki zniszczonej kopuły pieca wystąpiły 
na poziomie 109,75-109,40 m n.p.m. Fragmenty zniszczonej ceglanej komory 
pieca odsłonięto w wykopie LXXX. Korona muru zalegała na poziomie 
108,92 m n.p.m. Konstrukcja w kształcie wydłużonego prostokąta o wymiarach 
0,84 x 1,06 m i wysokości 0,34 m zachowała się tylko do wysokości czterech 
warstw cegieł. Wnętrze komory wyłożone brukiem wypełniały na przemian war-
>>>
262 


stwa popiołu, spalenizny i węgielków drzewnych zmieszanych z żółtym piaskiem 
i grudkami polepy pochodzącymi z rozebranej kopuły. 
Na podstawie odkrytych pozostałości trudno określić funkcję pieca. Został on 
wzniesiony na terenie zajętym przez cmentarz. Niewiele wiemy na temat jego 
konstrukcji. Ceglaną komorę wymurowano w niewielkim wkopie o głębokości 
około 0,60 m. Nie znamy rozmiarów glinianej kopuły. Fragmenty przepalonych 
płytek posadzkowych i cegieł zalegające w stropie warstwy polepy mogą świad- 
czyć o tym, że był to piec do wypału ceramiki budowlanej. Niewielka miąższość 
popiołu i spalenizny wewnątrz komory oraz niewielkie wymiary pieca sugerują 
jednocześnie, że nie był on przeznaczony do masowej produkcji, ale jego po- 
wstanie związane było raczej z jednorazową inwestycją budowlaną. Potwierdzają 
to dodatkowo ślady młodszych wkopów grobowych i spoczywające nad stropem 
rozebranej kopuły trzy szkielety, co świadczy o tym, że po likwidacji pieca teren 
ten zajmował przyklasztorny cmentarz 
Odkryte w pobliżu pieca fragmenty płytek posadzkowych bez szkliwa można 
datować jedynie w przybliżeniu na okres późnego średniowiecza (Kaczmarek 
1995). Ułamki naczyń ceramicznych znalezione w warstwie rozwleczonej kopuły 
pozwalają datować jego zniszczenie na około XV-XVI wieku. 


5.1.4.1.3. Pracownia obróbki kamienia 


Ślady obróbki kamienia w postaci warstwy granitowych okrzesków o miąż- 
szości ponad 0,70 m odkryto w wykopie V przy zachodniej fasadzie kościoła 
w odległości około 6 m na zachód od północno-zachodniej wieży kościoła. Zale- 
gały one na niewielkiej przestrzeni - 0,70 x 1,80 m, w warstwie wczesnośred- 
niowiecznej zniszczonej licznymi młodszymi wkopami. Prawdopodobnie jest to 
pozostałość po ostatnich fazach prac kamieniarskich związanych z końcową 
obróbką kostek granitowych wykorzystanych do budowy ścian romańskiego 
kościoła. Nie udało się jednak zlokalizować miejsca, gdzie wykonywano większą 
część prac. Podobne pozostałości obróbki kamienia granitowego odkryto przy 
południowej ścianie kościoła klasztornego na Ołbinie, jednak na dużo większej 
powierzchni (Piekalski 1991, s. 32-33). 
Analizy petrograficzne zachowanych elementów i detali architektonicznych, 
murów fundamentowych i ścian podziemi kościoła oraz zachowanych murów 
części zachodniej, nie wyjaśniły skąd pozyskiwano surowiec na budowę świątyni 
i jej wystroju. Najstarsze, romańskie pozostałości ściany zachodniej krypty gro- 
bowej wykonane były z kostki z drobnoziarnistego granitu, czerwonego sjenitu 
oraz gnejsu. Próbki pobrane z reliktów narożnika prezbiterium kościoła II fazy 
wykazały, że ławę fundamentową i ściany wykonano ze sjenitu, granitu, gnejsu 
i piaskowca kwarcytowego. Więcej infonnacji dostarczyły badania surowców,
>>>
263 


z których wykonano elementy wystroju świątyni. Analizie poddano 11 próbek 
piaskowca z trzonów obu kolumn, elementów wystroju zachowanych w gotyckiej 
ścianie pomieszczenia pod organami oraz płyty grobowej. Próbki te porównano 
z próbkami piaskowców pochodzących z wyrobisk z okolic Konina. Największe 
podobieństwo stwierdzono z próbkami średnioziarnistego piaskowca kwarcyto- 
wego o mozaikowej strukturze pochodzącymi ze złóż okolic BrzeŹ11a (Skoczylas 
1991-1992). 
Z pracownią kamieniarską pośrednio wiąże się również omówiona wcześniej 
romańska płyta grobowa. Jej odkrywca i pierwszy badacz, P. Skubiszewski 
(1976, s. 19-21,24) uważa, że powstała ona na terenie klasztoru i została wyko- 
nana przez "mało biegłego rzemieślnika". 


5.1.5. Cmentarz (ryc. 22-28) 


W badaniach cmentarzy 
koście1nych65 poddaje się obserwacji przede 
wszystkim ich położenie i wielkość oraz fonny i rozplanowanie grobów, a także 
wewnętrzne konstrukcje grobowe w powiązaniu z układem szkieletu, czy współ- 
zależności cech jamy grobowej, szkieletu i wyposażenia (np. Piekalski 1991, 
s. 44). Odnosi się to jednak do stanowisk, na których układ stratygraficzny jest 
w miarę niezakłócony oraz ma odpowiednią liczbę punktów obserwacyjnych. 
Odnosząc je do infonnacji na temat liturgii śmierci i przemian w rytuale pogrze- 
bowym rozważania te można poszerzyć o interpretację kulturową i historyczną 
na szerszym tle porównawczym, 
o zawsze zwiększa wal
r poznawczy. 
W rozważaniach nad cmentarzem w Trzemesznie mamy do czynienia 
z dwoma kwestiami, które znacznie zmieniają perspektywę badawczą. Charakter 
stanowiska, na którym przez blisko 600 lat prowadzona była intensywna działal- 
ność osadnicza, budowlana, gospodarcza itp., zawęża znacznie możliwości po_ 
znawcze. Układ stratygraficzny, o czym była już wyżej mowa, jest w wielu miej- 
scach nieczyte1ny, zakłócony bądź całkowicie zdegradowany i dotyczy to nie 
tylko okresów najwcześniejszych, lecz również najmłodszych. W wielu przypad- 
kach jest to wynik także współcześnie prowadzonych prac remontowych i bu- 
dowlanych, czego przykładem jest np. niemal zupełny brak nawarstwień śred- 
niowiecznych i nowożytnych przy północno-zachodniej wieży kościoła. Należy 
również pamiętać o tym, że pierwotny zarys murów kościoła romańskiego i go- 
tyckiego został niemal w całości wchłonięty przez kościół wzniesiony w 2. po- 
łowie xvm wieku. Z XV-XVI-wiecznych murów zachowała się jedynie fasada 


65 Zob. dyskusję prowadzoną od wielu lat na temat określeń 
kościelne, 
oś- 
cielne bądź nieprzyk ościelne (Zoll-Adamikowa 1971, s. 123-132; Dąbrowska 1992, 
s. 88; 1995). '
>>>
264 


zachodnia. Nie można więc ustalić zasięgu cmentarza przy średniowiecznych 
murach kościoła, zarówno po południowej, północnej, jak i wschodniej, przypre- 
zbiterialnej stronie świątyni. Dużo większe znaczenie w tym kontekście ma bu- 
dowa po południowej stronie kościoła wspominanego już ossuarium i centralnej 
krypty grobowej. Na obecnym etapie badań można stwierdzić, że budowa tego 
założenia zbiegła się w czasie z zainicjowaną przez Michała Kosmowskiego 
przebudową barokową kościoła oraz z rozpoczętą w 1784 roku kasatą cmentarza 
i jego przeniesieniem poza mury miejskie, zgodnie z Ordynacją Dobrego Porząd- 
ku. Były to działania podejmowane w wielu miastach ówczesnej Polski, jednak 
w przypadku Trzemeszna wyjątkowa jest zarówno forma samego założenia 
(Wiewióra 1995a; Chudziakowa 1997a), a także fakt, iż prawdopodobnie więk- 
szość grobów z likwidowanego cmentarza oraz z wnętrza kościoła umieszczono 
w dwóch komorach grobowych. Świadczy o tym zarówno, gruba na ponad 2 m, 
warstwa kości ludzkich zalanych wapnem odkryta w ossuarium, jak i mało re- 
prezentatywny zbiór, liczący zaledwie 39 grobów pochodzących ze wszystkich 
poziomów osadniczych odkrytych podczas badań zespołu klasztornego. 


5.1.5.1. Położenie i rozplanowanie cmentarza (ryc. 22) 


Nie ulega wątpliwości, iż od momentu zakończenia budowy świątyni klasz- 
tornej w połowie XII wieku, w jej pobliżu istniał cmentarz klasztorny zastrzeżo- 
ny wyłącznie dla zakonników. Groby odkryto po stronie południowej, północnej 
oraz przy zachodniej fasadzie kościoła. Na podstawie źródeł pisanych wiadomo, 
że konsekracja cmentarza przykościelnego po południowej stronie nastąpiła 
w 1439 roku. Zapewne chodzi tu o konsekrację "nowego" cmentarza wydzielo- 
nego, być może, w związku z gotycką przebudową kościoła. 
Analiza stratygrafii oraz materiałów ruchomych, a zwłaszcza groby szkiele- 
towe datowane na okres wczesnego średniowiecza - w tym grób dziecka - odkry- 
te w wykopie CXXVI usytuowanym po południowej stronie prezbiterium świad- 
czą o tym, że pierwotny cmentarz przykościelny zajmował obszar przylegający 
bezpośrednio do południowej ściany świątyni. 
Ustalenie jego pierwotnego zasięgu napotyka na poważne trudności. Po połu- 
dniowej stronie wzdłuż linii wschód-zachód poziom cmentarny o miąższości 
dochodzącej do 2 m zaobserwowano na odcinku o długości 70 m. Jest to jednak 
zasięg cmentarza obejmującego wszystkie poziomy osadnicze. Granicę wschod- 
nią najstarszego cmentarza stwierdzono w wykopie usytuowanym przy dzwonni- 
cy, najdalej w kierunku zachodnim warstwę cmentarną zarejestrowano w wyko- 
pie XX, w odległości około 15 m na południowy-zachód od wieży południowo- 
-zachodniej kościoła. Nie udało się określić jego zasięgu w kierunku południo- 
wym i południowo-zachodnim. Interesujące są w tym kontekście infonnacje uzy-
>>>
265 


skane od robotników pracujących w latach 70-tych XX wieku na terenie pobli- 
skiego Liceum Ogólnokształcącego położonego około 60. m na południe od ko- 
ścioła, według których natrafiono wówczas na dobrze zachowane szkielety ludz- 
kie z kabłączkami skroniowymi. Niestety, infonnacje te nie znajdują potwier- 
dzenia w sprawozdaniach z prowadzonych na terenie miasta nadzorów i badań 
ratunkowych. Jedyna wzmianka na temat grobów szkieletowych dotyczy stano- 
wiska nr 6 w Trzemesznie, położonego przy północnym krańcu miasta. W trakcie 
badań ratowniczych na tzw. cmentarzu św. Rozalii odkryto 12 grobów szkiele- 
towych ułożonych na osi wschód - zachód głowami na zachód. Nie stwierdzono 
w nich wyposażenia, a autor badań chronologię ich określił wstępnie na późne 
średniowiecze (por. Hensel, Hilczer-Kumatowska, Losińska 1995, s. 91). Infor- 
macje na temat domniemanego cmentarza pod budynkiem Liceum Ogólnokształ- 
cącego częściowo potwierdzenie znalazły podczas obecnie prowadzonych na tym 
terenie badań sondażowych, w trakcie których natrafiono na kabłączek skronio- 
wy datowany ogólnie na XII-XIV wieku. Nie odkryto śladów warstwy cmentar- 
nej. Prawdopodobne wydaje się istnienie na tym obszarze cmentarza przykościel- 
nego przeznaczonego dla mieszkańców osady przyklasztornej, a od XIV wieku 
przedmieścia Trzemeszna - Skwarzymowa, osady rzemie$lników. Trudno jednak 
na podstawie dostępnych infonnacji dokładnie określić związki zachodzące po- 
między pozostałościami cmentarza zlokalizowanymi przy południowej ścianie 
świątyni, a domniemanym cmentarzem położonym około 60 m na południe od 
niego 66 (plan l, 2). 
W trakcie obecnie prowadzonych prac wykopaliskowych odkryto pozostało- 
ści późnogotyckiego i nowożytnych ceglanych ogrodz.eń wyznaczających zapew- 
ne granice wschodnią i zachodnią klasztoru. Były to trzy odcinki murów zlokali- 
zowane w odległości około 10 m na wschód od dawnej, gotyckiej ściany prezbi- 
terium (mur o technice typowej dla późnego średniowiecza wykonany z cegły 
gotyckiej) oraz około 15 m na wschód od obecnej ściany prezbiterium kościoła 
barokowego (mur nowożytny). Z zachowanych źródeł archiwalnych wiadomo, że 
do XVIII wieku teren opactwa oddzielał od miasta mur z tzw. Bramą Opacką na 
osi obecnego Placu Kosmowskiego oraz od strony południowej od przedmieścia 
Skwarzymowa (Obremski, Wilford 1982, s. 2; Wizja gruntów, B-l). Natomiast 
po zachodniej stronie kościoła w odległości około 15 m na zachód od fasady 
wieżowej odsłonięto fragment muru ogrodzeniowego datowanego na XVIII- 
-XIX wieku. Trudno jednak stwierdzić, czy odkryte fragrtlenty ogrodzeń wyzna- 


66 Według informacji uzyskanych od osób zatrudnionych przy budowie pobliskiej res- 
tauracji fragment cmentarza wystąpił również na Placu Kosmowskiego, w odległości 
około 80 m na wschód od kościoła. Nie udało się jednak tego zweryfikować. Wiadomo 
natomiast, że do 1820 r. cmentarz miejski znajdował się na skwerze za szpitalem św. 
Łazarza (Białłowicz-Ktygierowa 1978, s. 395).
>>>
266 


czały jednocześnie granicę cmentarza użytkowanego w okresie późnośrednio- 
wiecznym i w czasach nowożytnych. Infonnacje zawarte w przekazach źródło- 
wych rozjaśniają nieco ten problem. Dokument sygnowany datą 30 lipca 
1713 roku dotyczy sprawy wytyczonej przed sądem grodzkim gnieźnieńskim 
o napad z bronią w ręku i poranienie chłopa, który w dniu 25 lipca wracał 
z mszy świętej "przez cmentarz. Na cmentarzu, koło wejścia, uderzyli go 
w twarz, po czym wypchnęli go przed wejście cmentarne" (Klasztor kanoników, 
s. '43-45). 
Groby szkieletowe datowane na wczesne średniowiecze odkryto po zachod- 
niej stronie kościoła (ryc. 24). Warstwa cmentarna i pochówki zalegały pod po- 
ziomami budowlanymi związanymi z wznoszonymi od końca XIII wieku budyn- 
kami klasztornymi. Podobną sytuację zaobserwowano przy północnej ścianie 
kościoła na terenie zajmowanym sukcesywnie od XNIXV wieku przez murowa- 
ne budynki claustrum i krużganek. Groby stwierdzono w odległości około l m na 
północ od obecnej ściany kościoła w pasie o szerokości około 3 m przebiegają- 
cym wzdłuż osi wschód - zachód pod stopą fundamentu krużganka (ryc. 25- 
-28). Najdalej w kierunku północnym ślady wkopów grobowych i zniszczoną 
warstwę cmentarną uchwycono w odległości około 10m na północ od ściany 
kościoła w odkrywce LXVII, na poziomie 107,25-107,90 m n.p.m. 
Mamy również infonnacje dotyczące wykorzystania wnętrza świątyni do ce- 
lów sepulkralnych. Uzyskano je w trakcie pierwszych prac archeologicznych 
prowadzonych w latach 1949/1950. Mimo, że do dnia dzisiejszego wyniki tych 
badań nie zostały opublikowane Gest jedynie maszynopis) stanowią one cenne 
źródło do poznania rytuału pogrzebowego we wnętrzu kościoła. W ciągu dwóch 
sezonów badawczych przebadano wówczas wnętrze kościoła, jego nawę środko- 
wą w obrębie zarysu kościoła romańskiego oraz dostępne obserwacji odcinki naw 
bocznych i nawy obiegającej. Ze wstępnego opracowania wyników tych badań 
wynika, że na liczne pochówki natrafiono w nawie środkowej i w obrębie krypty 
wschodniej oraz w wąskim wykopie nr 8 przy południowej ścianie kościoła. Wy- 
różniono ogółem 42 pochówki, wszystkie pochodzące z okresu po wielkich poża- 
rach kościoła (lata 1359-1360, 1405), czyli związane są najpewniej z gotycką 
przebudową kościoła. Według autora opracowania pochówki odkryte wewnątrz 
świątyni można datować na XV-XVI wieku. Groby odkryte poza kościołem 
wstępnie datowano na XV-XVII wieku. Niemal wszystkie szkielety spoczywały 
zgodnie z rytuałem na wznak, wzdłuż osi wschód - zachód, głową w kierunku 
zachodnim. Tylko w jednym przypadku stwierdzono ułożenie ciała na prawym 
boku w pozycji skurczonej, z twarzą zwróconą na południe. W większości przy- 
padków ręce zmarłego złożone były na miednicy lub na piersiach. Przy wielu 
szkieletach stwierdzono obecność konstrukcji drewnianych (trumny), wszystkie 
pochówki należały do osobników dorosłych. W niektórych grobach odkryto wy- 
posażenie.
>>>
267 


Podczas pierwszych badań archeologicznych natrafiono na grobowiec wyko- 
nany z dużych ciosów kamiennych usytuowany na zewnątrz kościoła, pod pro- 
giem południowego wejścia. Był to wydłużony prostokąt usytuowany na osi 
wschód - zachód o wymiarach 1,20 x 2 m. W jego wnętrzu znaleziono dobrze 
zachowany szkielet kobiety wątłej budowy ciała w wieku koło 30 lat, ułożony na 
plecach z głową skierowaną na zachód i rękoma złożonymi na miednicy. Mimo 
braku wyposażenia odkrywczyni grobu datowała go na XII wiek (Błędowska, 
Dubasówna 1949, s. 220-291, 294; Hensel, Hilczer-Kumatowska, Łosińska 
1995, s. 79, 84). 
Jak już wyżej wspomniano w latach 1987-1996, na południowym dziedzińcu 
przykościelnym, po zachodniej i północnej stronie kościoła odkryto 39 grobów. 
W wielu wykopach natrafiono również na ślady wkopów.grobowych oraz liczne 
skupiska kości ludzkich zalegających na wtórnym złożu w warstwach nasypo- 
wych, które dokumentują kolejne prace budowlane, remonty i niwelacje terenu. 
W wielu przypadkach stwierdzono nawarstwianie się grobów i niszczenie star- 
szych pochówków. Ze względu na istniejące ograniczenia trudno stwierdzić, jaką 
fonnę przyjął pierwotny cmentarz średniowieczny. Największe zagęszczenie 
grobów stwierdzono w wykopie przylegającym do południowej ściany, na wyso- 
kości transeptu kościoła (ryc. 23). Odkryto w nim 17 grobów datowanych od 
wczesnego średniowiecza 67 do XVIII wieku. Podobne zagęszczenie grobów 
stwierdzono po północnej stronie kościoła pod fundamentem południowego 
skrzydła krużganka. Niewątpliwie teren położony blisko ołtarza był najbardziej 
pożądanym miejscem grzebania. Miało to nie tylko znaczenie prestiżowe, ale 
odzwierciedlało również miejscę zajmowane za życia w hierarchii społecznej 
(Aries 1989, s. 45-52; Piekalski 1991, s. 46; Heers 1995, s. 35-37; zob. niżej). 
Na ogólną liczbę odkrytych grobów, aż 25 odsłonięto po południowej stronie 
kościoła. Przy zachodniej fasadzie kościoła stwierdzono dziesięć grobów, a tylko 
cztery dobrze zachowane pochówki na obszarze dawnego claustrum (wiadomo 
jednak, że grobów było znacznie więcej, o czym świadczą duże skupiska czaszek 
i luźnych kości występujących pod fundamentem krużganka i na wtórnym złożu). 
Nie dysponujemy, niestety, żadnymi przesłankami, na podstawie których można 
by wnioskować o istnieniu cmentarza po wschodniej, przyprezbiterialnej stronie 
kościoła oraz przy wschodnim skrzydle klasztornym, które zostały zniszczone 
podczas barokowej przebudowy kościoła i budowy, już w czasach współczes- 
nych budynku plebani. 


67 Świadczy o tym kabłączek skroniowy datowany na X/XI-XIII w. (Musianowicz 
1949; H. Kócka-Krenz 1972; Hensel-Moszczyńska 1983).
>>>
268 


5.1.5.2. Forma jam grobowych i konstrukcje grobowe 


Kształt jam grobowych uchwycono jedynie w czterech przypadkach. Dwie, 
grobów datowanych na XII-XV wieku odkrytych pod stopą fundamentu skrzydła 
południowego krużganka, w przybliżeniu miały kształt prostokątny o zaokrąglo- 
nych narożach. Nie udało się określić ich pierwotnej miąższości. W obu przy- 
padkach stwierdzono ślady trumien w postaci ciemnych smug układających się 
z obu stron szkieletów. Dwa groby z XIII-XIV wieku z zarysem jam o podobnej 
formie odkryto również przy zachodniej fasadzie świątyni. W jednym z nich na- 
trafiono na fragmenty trumny. Na uwagę zasługuje natomiast odkrycie poza 
zarysem jam grobowych, w odległości około l m na południe od jednego ze 
szkieletów, konstrukcji z niewielkich eratyków, która miała kształt miniaturowej, 
prostokątnej "obstawy" o wymiarach 0,40 x 1,20 m usytuowanej na osi 
wschód - zachód. Kontekst stratygraficzny świadczy o tym, że powstała ona w 
tym samym czasie co odkryte w jej pobliżu dwa groby szkieletowe. Nie można 
więc wykluczyć jej sepulkralnego charakteru. 
Więcej danych dotyczących kształtu i wymiarów jam grobowych mamy na 
temat grobów z przestrzeni nawowej kościoła odsłoniętych w latach 1949/1950. 
Ogółem wewnątrz kościoła odkryto 21 grobów, zalegających na poziomie od 
108,27 do 108,99 m n.p.m. Wszystkie jamy grobowe naruszyły pierwotny po- 
ziom calca; ich zarys udało się zarejestrować w 12 przypadkach: osiem jam 
miało kształt prostokątny o zaokrąglonych narożnikach, cztery zbliżony do elip- 
sy. Jamy prostokątne miały długość od 1,70 do 2,12 In, szerokość od 0,50 do 
0,85 m, a jamy w kształcie elipsy miały długość do 2,10 m i szerokość 0,75 m. 
Rozmiary jam dyktowane były zapewne wielkością trumien, których ślady 
w postaci brunatnych smug stwierdzono jedynie w siedmiu grobach. W sześciu 
przypadkach uchwycono, że pierwotnie miały one kształt wydłużonej skrzyni 
zwężającej się w kierunku nóg zmarłego. Dane na temat wymiarów trumien po- 
chodzą z trzech grobów i średnio wynosiły one 1,75 x 0,40 x 0,30 m. W jednym 
przypadku długość trumny dochodząca do 2 m wynikała z niezwykłego wzrostu 
zmarłego (do 1,90 m). 
W wykopie 8, eksplorowanym w latach 1949/1950, usytuowanym przy po- 
łudniowo-zachodnim wejściu do świątyni, odkryto 19 grobów, w żadnym nie 
stwierdzono śladów po trumnach i zarysu jam grobowych.. 
W czasie badań w latach 1987-1996 elementy drewnianych konstrukcji gro- 
bowych pewnie określono tylko w siedmiu przypadkach. W jednym grobie była 
to dobrze zachowana drewniana skrzynia trumny ze śladami brązowej farby na 
powierzchni drewna. W jej wnętrzu znajdował się szkielet kobiety datowany na 
XVI-XVIII wieku. W pozostałych przypadkach, w grobach średniowiecznych, 
stwierdzono jedynie smugi drewna po obu bokach szkieletu. Ślady trumien zare- 
jestrowano w wykopie LXXX po południowej stronie kościoła; przy trzech 


.....
>>>
f- 
I 


, 


Ryc. 105, Trzemeszno. Kościól kanoników regularnych. Wnętrze pomieszc7cnia mi;:- 
dzywieżowego. RomaJlska plyta nagrobna odkI},ta na terenie poscsji przy 
Placu Kosmowskiego 
Fig. 105, Trzemeszno. Church of canons regular. Interior of the room situatcd bet- 
ween the two towers, Romanesque tomb slab discO\-'ered at a plot at Plac 
Kosmowskiego
>>>

>>>
269 


szkieletach w warstwie datowanej na XVII-XVIII wieku układały się wyraźne 
smugi spróchniałego drewna. 
Wymieniony wcześniej grób odkryty pod progiem południowego wejścia do 
świątyni był jedynym grobem z obstawą kamienną datowanym na wczesne śred- 
niowiecze. Warto może w tym miejscu wsponmieć o kamiennej płycie grobowej 
odkrytej podczas prac budowlanych prowadzonych w jednym z budynków przy 
Placu Kosmowskiego (ryc. 105). Według jej odkrywcy, P. Skubiszewskiego, 
który analizował fonnę płyty na szerszym tle porównawczym, została ona tam 
przeniesiona z terenu opactwa najprawdopodobniej w latach 1782-1791 podczas 
barokowej przebudowy. Płyta wykonana z piaskowca ma kształt prostokąta 
o wymiarach 0,51 x 1,22 m i grubości 0,23 m. Na wygładzonym jej licu umiesz- 
czono wizerunek krzyża procesyjnego a wzdłuż brzegów obiegający romański 
motyw ornamentu krzyżykowego. Na podstawie analogii P. Skubiszewski datuje 
jej powstanie na późny okres romański (Skubiszewski 1976, s. 19-21, 24; Jur- 
kowlaniec 1981; Hensel, Hilczer-Kumatowska, Losińska 1995, s. 84). 
Wyjątkowym elementem "konstrukcji" grobowej były dwa niewielkie kamie- 
nie umieszczone obok i częściowo na stopach zmarłego oraz duży głaz, który 
w momencie odkrycia szkieletu przygniatał jego czaszkę, odkryte w grobie zlo- 
kalizowanym przy zachodniej fasadzie kościoła (ryc. 24). Zakładając, że duży 
głaz spoczywający na czaszce mógł zsunąć się z ławy fundamentowej muru 
przebiegającego w niewielkiej odległości od grobu, to celowe umieszczenie obu 
kamieni przy stopach zmarłego jest bezsporne. Wyjaśnienie tak specyficznego 
rytuału pogrzebowego można wiązać z praktykami antywarnpirycznymi (por. np. 
Piekalski 1991, s. 52) lub też z praktykami zakładzinowyrin? - rysem zwyczajów 
pogańskich ?68. 
Z pewnością największą konstrukcją grobową trzemeszeńskiego cmentarza 
było potężne założenie ceglano-kamienne usytuowane na południowym dziedziń- 
cu przykościelnym z centralną kryptą grobową i ossuarium. Istnieją przesłanki 
wskazujące na to, że zarówno krypta, jak i ossuarium były widoczne na po- 
wierzchni ziemi. Świadczą o tym zarówno widoczne wewnątrz krypty ślady za- 
murowanego obecnie domniemanego wejścia prowadzącego na powierzchnię 
ziemi oraz tarasowata fonna ceglanego ossuarium. 


68 Nie można jednak wykluczyć, że kamienie te znajdowały się naIlub po bokach(?) 
trumny. Jeszcze w XIII w. istniał swoisty polski synkretyzm religijny i kulturowy; 
ciekawe uwagi na ten temat przedstawia S. Kwiatkowski (1980, s. 27-44), zwłaszcza 
o konfrontacji wierzeń i postaci demona w kontekście indywidualizacji praktyk religij- 
nych rozpowszechniających się od połowy XIII w. Z reguły jednak tego typu groby 
sytuowano poza miejscem uświęconym, a takim był zapewne cmentarz przy zachodniej 
fasadzie kościoła.
>>>
270 


5.1.5.3. Układ szkieletów i wyposażenie 


Prawie wszystkie szkielety ułożone w pozycji na wznak z rękoma wyciągnię- 
tymi wzdłuż ciała lub złożonymi na miednicy, czaszkami skierowane były na 
zachód. Dotyczy to zarówno grobów znalezionych wokół kościoła, jak i odkry- 
tych przez K. Józefowiczównę wewnątrz nawy głównej. Tylko w jednym przy- 
padku stwierdzono układ szkieletu inny niż nakazywał zwyczaj, było to dziecko 
(wiek około 7 lat) ułożone na osi północ - południe z czaszką skierowaną na 
południe. Niezwykłą pozycję zmarłego stwierdzono również w grobie nr 2 odkry- 
tym wewnątrz kościoła, zmarły spoczywał na prawym boku z podkurczonymi 
nogami i zgiętymi rękoma. 
W trzech grobach stwierdzono wyposażenie. W pierwszym, zlokalizowanym 
w wykopie CXXVI przy południowej ścianie kościoła na wysokości transeptu 
znaleziono niewielki brązowy kabłączek skroniowy wykonany z drutu zwiniętego 
w owal o średnicy około 2,5 cm, odmiany A według klasyfikacji H. Kócki-Krenz 
(1972, s. 103-105) (ryc. 16: 3). Kabłączki takie pojawiają się około połowy 
X wieku lub w jego 3. ćwierci i trwają do przełomu XI i XII wieku, ale spora- 
dycznie występują również w wieku XITI. W drugim przypadku był to fragment 
brązowej, zgniecionej taśmy z ornamentem, znaleziony obok grobu pod funda- 
mentem krużganka (ryc. 16: 4). Przy trzecim szkielecie odkryto silnie skorodo- 
wany, metalowy przedmiot (nóż?), który pierwotnie spoczywał na miednicy 
zmarłego. Ślady ubioru w postaci strzępów całunu wykonanego z czarnej, deli- 
katnej tkaniny zachowały się na żebrach i mostku zmarłego, w grobie usytuowa- 
nym po południowej stronie kościoła (obok ossuarium). 
Najbardziej bogato wyposażone były groby odkryte wewnątrz kościoła (Knee 
1950); wyróżniały się zwłaszcza groby nr 2,3,5,6,20. W grobie nr 2 znalezio- 
no denar Ludwika Węgierskiego i krzyżacki brakteat guziczkowy z 1300 roku, 
w grobie nr 6 zniszczony pierścionek ze srebrnego drutU. Najwięcej elementów 
wyposażenia zmarłego odkryto w grobie nr 20: bursztynowy różaniec, puszkę 
relikwiarzową, obrączkę oraz trzy monety Kazimierza Wielkiego i Władysława 
Jagiellończyka. Najciekawsze okazały się jednak szkaplerze znalezione na pier- 
siach zmarłych pochowanych w grobach 3 i 5. W pierwszym przypadku na 
szkaplerzu wykonanym z jedwabiu i jedwabnych nici, widoczny był wizerunek 
Matki Boskiej. Szkaplerz miał prostokątny kształt o wymiarach 6,70 x 8 cm. 
Przy szkielecie nr 5 odkryto szkaplerz, również z jedwabiu, z wizerunkiem 
Chrystusa w formie veroikonu (6,7 x 7,7 cm). Oba egzemplarze datowane są na 
XVI wiek.
>>>
27] 


5.1.5.4. Pleć zmarlych 


Na ogólną liczbę 39 grobów odkrytych w trakcie ostatnich badań archeolo- 
gicznych, nie wliczając w to fragmentów szkieletów odkrytych w ossuarium, 
szkielet żeński pewnie rozpoznano tylko w jednym przypadku (grób nr 13 - se- 
nilis); znaleziono przy nim kabłączek skroniowy. Drugi grób jako kobiecy ozna- 
czono warunkowo. W dwóch grobach odsłoniętych po południowej stronie świą- 
tyni i w jednym po zachodniej, stwierdzono szkielety dzieci (in/ans I i n - groby 
nr 2, 16 i 28). Pierwszy grób odsłonięto przy południowej ścianie kościoła na 
wysokości nieistniejącego, gotyckiego transeptU, a drugi przy zachodniej fasadzie 
kościoła. W pozostałych grobach znajdowały się szkielety męskie, w większości 
należące do kategorii wieku senilis, maturus-senilis i adultus-maturus. 
Płeć zmarłych osobno oznaczono dla szczątków wydobytych z ossuarium. 
Do pomiarów przeznaczono 42 czaszki, w większości silnie uszkodzone. W pię- 
ciu przypadkach warunkowo określono płeć męską wieku adultus, maturus i se- 
nilis. Tylko jedna czaszka nosiła cechy in/ans II. Pozostałe należały do mężczyzn 
w wieku senilis, maturus-senilis, p. maturus i adultus (Florkowski 1995). 
Obserwacje płci zmarłych i ich rozmieszczenia w obrębie kompleksu klasz- 
tornego mają istotne znaczenie przy określeniu funkcji cmentarzyska. Należy 
bowiem pamiętać, że przy kościele musiały istnieć dwa różne cmentarze - jeden 
przeznaczony wyłącznie dla braci zakonnych, drugi dla ludności osady przy- 
klasztornej, a później miasta. 
Jednym z ważnych zadań należących do kanonikatu regularnego w ogóle, 
a parafii w szczególności była organizacja pogrzebów dla ludności świeckiej. 
Infonnacja o konsekrowaniu cmentarza po południowej stronie kościoła świad- 
czy o tym, że co najmniej od l. połowy XV wieku (a zapewne już od XII wieku) 
cmentarz przykościelny znajdował się po południowej stronie i funkcjonował aż 
do połowy XVIII wieku czyli do momentu budowy ossuarium i przebudowy 
kościoła. Świadczą o tym również odkryte groby dzieci i kobiet. Groby wyłącz- 
nie dorosłych mężczyzn koncentrowały się po północnej stronie kościoła. Zarów- 
no kontekst stratygraficzny, jak i odkryty materiał ruchOmy pozwala wniosko- 
wać, że do momentu rozpoczęcia budowy murowanych skrzydeł klasztornych, 
najstarszy cmentarz przeznaczony wyłącznie dla braci znajdował się po północ- 
nej stronie kościoła. Odkryty natomiast przy zachodniej fasadzie grób dziecka 
w warstwie datowanej na XIII-XIV wieku sugeruje, że już w tym okresie cho- 
wano tam zmarłych nie będących mieszkańcami klasztoru. Nie dysponujemy, 
niestety, określeniami płci zmarłych z wnętrza kościoła.
>>>
272 


5.1.5.5. Chronologia 


Najstarszy cmentarz przykościelny na pewno istniał od chwili zakończenia 
budowy i konsekracji kościoła klasztornego. Ślady najstarszej fazy cmentarza 
datowanej na okres od XII do XIII wieku znaleziono przy południowym ramieniu 
transeptu w wykopie CXXVI, przy dzwonnicy w wykopie LXIV (był to najdalej 
na wschód wysunięty ślad warstwy cmentarnej) oraz po zachodniej stronie ko- 
ścioła. Szkielety leżały w warstwie brunatnej próchnicy przemieszanej z węgiel- 
kami drzewnymi, bez śladów cegieł i zaprawy wapiennej. Był to najstarszy po- 
ziom użytkowy zalegający bezpośrednio na calcu. Zawartością jam grobowych - 
jeśli udało się określić jej kształt - i warstwy cmentarnej były również fragmenty 
ceramiki naczyniowej datowanej od połowy XII do połowy XIII wieku (brak 
naczyń wypalanych w atmosferze redukcyjnej) oraz jeden kabłączek skroniowy 
należący do odmian najstarszych datowanych, niestety w szerokich ramach, od 
przełomu X i XI do XII, a nawet XIII wieku. 
Do okresu wczesnośredniowiecznego zaliczono trzy groby, w tym jeden 
dziecka (in/ans 1) odkryty w wykopie CXXVI. 
Groby datowane na późne średniowiecze znajdowały się zarówno po połu- 
dniowej, zachodniej, jak i północnej stronie kościoła; najlepiej zachowane odsło- 
nięto przy południowym ramieniu transeptu, nad pochówkami z wczesnego śred- 
niowiecza, które częściowo zostały mszczone przez młodsze wkopy grobowe. 
Duże skupisko grobów datowanych ceramiką naczyniową i monetami na ten 
okres odkryto w wykopie XX, w odległości około 15 m na południowy-zachód od 
kościoła. Trzy poziomy szczątkowo zachowanych grobów datowane są na okres 
od XIV do XV wieku krzyżackim brakteatem guziczkowym oraz warstwą spa- 
lenizny (dokumentującą pożar klasztoru z końca XIV lub początku XV wieku), 
w którą wkopane były jamy grobowe. 
Dobrze datowane pochówki wystąpiły również przy zachodniej fasadzie koś- 
cioła w wykopie VII i XI. Moment likwidacji cmentarza wyznacza rozpoczęcie 
budowy piwnic i budynków klasztornych po zachodniej stronie kościoła. 
Podobną sytuację obserwujemy w przypadku pięciu grobów odkrytych po 
północnej stronie kościoła pod stopą fundamentową skrzydła zachodniego i połu- 
dniowego krużganka (ryc. 25-28). Fragmenty drewnianych trumien, ceramika 
naczyniowa, a zwłaszcza kontekst stratygraficzny, pozwalają istnienie cmentarza 
w tej części klasztoru umieścić w XIII-XV wieku. Moment jego likwidacji zwią- 
zany był z zakończeniem budowy krużganków, jak bowiem wynika z badań in- 
westycja ta trwała kilkadziesiąt lat. 
Od XV wieku do celów sepulkralnych intensywnie zaczęto wykorzystywać 
. wnętrze kościoła. Nie ulega jednak wątpliwości, że już we wczt?snym średniowie- 
czu chowano w nim zmarłych zakonników. Groby odkryte w nawie głównej na 
podstawie wyposażenia i ceramiki naczyniowej oraz kontekstu stratygraficznego
>>>
273 


datowane są na lata od 1410 do 1520. Świadczą o tym odkryte monety z czasów 
panowania Ludwika Węgierskiego i Władysława Jagiełły, a także dwa szkaplerze 
i bursztynowy różaniec, które najpewniej pochodzą z początków XVI wieku. 
Wynika z tego, że cmentarz wewnątrz kościoła powstał po dwóch pożarach 
wzmiankowanych w źródłach w latach 1359-1360 oraz 1405 i był użytkowany 
przez 80-120 lat. Świadczy o tym również analiza stratygrafii, ponieważ groby 
odkryte w obrębie kościoła romańskiego przecinały wyraźnie tzw. 2 warstwę 
spalenizny wiązaną z pożarem z 1405 roku. Z początku XV wieku mafie są dwie 
wzmianki w źródłach pisanych, które wiążą się z tym problemem. Pierwsza - 
pod datą 1424 - dotyczy spisu ołtarzy znajdujących się w kościele. Wynika 
z niego, że kościół był już w tym czasie odbudowany. Druga data - wspominana 
już wcześniej - 1439 rok, dotyczy konsekracji cmentarza przykościelnego po 
południowej stronie kościoła. Najstarsze groby mogą więc pochodzić najwcześ- 
niej z lat pomiędzy 1405 a 1424 rokiem. Trudno określić górną granicę użytko- 
wania cmentarza we wnętrzu kościoła. Według autorki (K. Józefowiczówny) 
opracowania wyników badań z lat 1949/150, istnieją przesłanki, aby umieścić ją 
w 2. połowie XVII wieku. Najmłodsze groby wiąże z prowadzonymi we wnętrzu 
kościoła w 1666 roku poszukiwaniami szczątków św. Wojciecha; w tym samym 
roku miasto nawiedziła epidemia morowej zarazy. H. Knee (1950) łączy z tym 
wydarzeniem jeden z wkopów grobowych wypebńony wapnem. 
Określenie ram chronologicznych fragmentu cmentarzyska odkrytego w wy- 
kopie VIII przy południowo-zachodnim wejściu do kościoła jest bardziej skom- 
plikowane. Brak wyposażenia oraz silne miszczenie szczątków kostnych utrud- 
nia dokładne określenie czasu użytkowania cmentarza. Pmwdopodobnie powstał 
on w tym samym okresie, co groby wewnątrz kościoła. Górną granicę wyznacza 
wmiesienie ceglanego muru zalegającego ponad warstwą cmentarną, datowanego 
na okres przełomu renesansu i baroku, czyli na połowę XVII wieku. Określenie 
początków cmentarza ma istotne znaczenie również dlatego, że jego powstanie 
zbiegło się w czasie z przeniesieniem dotychczasowego, najstarszego wejścia do 
kościoła. Wydaje się, że nastąpiło to w czasie generalnej przebudowy kościoła, 
jaka miała miejsce po dwóch wielkich pożarach. 
W okresie od XVI do połowy XVIII wieku w dalszym ciągu użytkowany był 
cmentarz po południowej stronie kościoła. Wiadomo, że jego likwidacja nastąpiła 
w trakcie budowy barokowego kościoła. Został on wówczas przeniesiony poza 
miasto. W tym czasie zlikwidowano również grobowe kaplice przykościelne, 
które przylegały do świątyni po południowej stronie. Ich relikty odsłonięto 
w trakcie pierwszych badań wykopaliskowych (Knee 1950).
>>>
274 


5.1.5.6. Podsumowanie 


Niewątpliwie najstarszy cmentarz znajdował się we wnętrzu kościoła oraz po 
jego zachodniej i południowej stronie, na wysokości południowego ramienia tran- 
septu. Odkryte w warstwach wczesnośredniowiecznych szkielety dziecka i kobie- 
ty z kabłączkiem skroniowym skłaniają również do hipotezy, że od początku było 
to miejsce przeznaczone dla osób powiązanych z klasztorem - dobroczyńców, 
gości, służebników itp. (por. Kurnatowska 1996b, s. 141). Miejsce to zostało 
wybrane na cmentarz nieprzypadkowo. Znajdowało się ono nie tylko w pobliżu 
kościoła, które samo w sobie należało przecież - obok wnętrza świątyni przezna- 
czonego dla osób wybitnych - do najbardziej pożądanych miejsc pochówku. 
Sąsiadowało ono również bezpośrednio z relikwiami męczennika tj. ad sanetos . 
Powszechnie wówczas uważano, że siła promieniująca' ze zwłok lub relikwii 
"uświęca" pochowanych wokół zmarłych zapewniając im połączenie się ze 
Stwórcą. (Labudda 1983, s. 128 nn.; Dąbrowska 1995; Zoll-Adamikowa 1997). 
Obserwowany w Trzemesznie zwyczaj całkowicie mieści się w charakterystycz- 
nym już od V wieku dla całego świata chrześcijańskiego kulcie relikwii, który 
m.in. przyczynił się do powstania wielkich nekropolii nie tylko wokół grobu 
świętego, ale w miarę rozwoju osad również w miastach, w pobliżu kościołów 
(Morawski 1991, s. 93-99, przypis 4). 
ObecnoŚĆ relikwii św . Wojciecha w podziemnej krypcie kościoła sprawiała, 
że możliwość złożenia doczesnych szczątków w jego wnętrzu była postrzegana 
jako najwyższy zaszczyt, ograniczona wyłącznie do osób uprzywilejowanych. 
Zazwyczaj w najbardziej honorowym miejscu kościoła - in medio ecclesiae - 
chowano tylko najwybitniejsze osobistości, biskupów, królów i świętych. Pozo- 
stałe miejsca, tj. chór, nawa główna, przedsionek i kaplice przyboczne przezna- 
czone były dla pozostałych osób duchownych, fundatorów itp. (Labudda 1983, 
s. 128 nn.; Dąbrowska 1995, s.3 nn.). Badania archeologiczne prowadzone 
w latach 1949/1950 wykazały, że najstarsze pochówki wewnątrz kościoła można 
datować na XIV wiek. Najprawdopodobniej jednak pierwsze pochówki pojawiły 
się w nim już w XII wieku. Niewątpliwie należały one do zakonników oraz do- 
brodziejów klasztoru. Świadczy o tym również ich bogate wyposażenie (Knee 
1950). Już od czasów karolińskich, aż do XIII wieku miejscem ostatniego spo- 
czynku wyższego duchowieństwa było zawsze otoczenie ołtarza wielkiego. Miej- 
scem gdzie umieszczano zazwyczaj relikwie świętych, były krypty poniżej chóru. 
W kryptach takich, zwłaszcza w czasach ottońskich, umieszczanych zarówno 
pod chórem wschodnim, jak i zachodnim chowano także biskupów i fundatorów 
(Dąbrowska 1995, s. 5-6). 
Równolegle z kształtującym się zwyczajem grzebania wybranych osób 
w pobliżu i wewnątrz świątyń, powoli fonnowała się również tradycja grzebania 
określonej kategorii osób w kościołach katedralnych, kanoniczych lub opackich.
>>>
275 


Prawo swobodnego wyboru miejsca pochówku przysługiwało np. biskupom, 
mogli oni być pochowani zarówno w swojej katedrze, jak i w innej świątyni. 
Istotne jest natomiast, że wyłączeni z tego prawa, obok członków zgromadzeń 
zakonnych, byli również kanonicy regularni. Składając śluby ograniczali oni 
prawo wyboru swojego postępowania. Wszyscy członkowie danego zgromadze- 
nia wraz z opatem i przeorem chowani byli w jego świątyni lub w obrębie murów 
klasztornych (Dąbrowska 1995, s. 6). 
Prawdopodobnie od XII wieku przy kościele klasztornym w Trzemesznie 
istniał również cmentarz przeznaczony wyłącznie dla zakonników. Szereg wska- 
zówek pozwala wiązać go z grobami męskimi odsłoniętymi po północnej stronie 
kościoła i częściowo przy północno-zachodniej wieży kościoła. Znajdowały się 
one w miejscu, które jak dowodzą wyniki badań i analiza źródeł pisanych, objęte 
było klauzurą. Dotyczy to zwłaszcza terenu rozciągającego się na północ od 
kościoła, na którym w XIV i XV wieku powstały zabudowania claustrum. 
Wszystkie groby w tej części wzgórza znajdowały się pod fundamentami skrzy- 
dła zachodniego i południowego krużganka (ryc. 25-28). Można więc datować je 
w szerokich ramach od XII do XV wieku. Ich wyjątkowy charakter wynika rów- 
nież z faktu, że niemal wszystkie spoczywały w drewnianych trumnach. Trumny 
sensu stricto pojawiają się masowo dopiero w pemym średniowieczu (około 
XIII-XIV wieku). Złożenie zwłok w trumnach było przez pewien okres symbo- 
lem wyróżnienia społecznego bądź wyrazem ścisłych związków z kościelnym 
rytuałem pogrzebowym (por. Labudda 1983, s. 64, przypis 194). Nie było to 
jednak regułą, ponieważ jeszcze w XV wieku niektórych zakonników - np. ber- 
nardyna Jana z Dukli - chowano bezpośrednio w ziemi bez trumny, ponad ciałem 
innego mnicha (Zoll-Adamikowa 1997; Labudda 1983, s. 121, 172). 
O istnieniu najstarszego cmentarza przykościelnego po południowej stronie 
kościoła już w XII wieku, pośrednio świadczy również odkryty przy południowo- 
-zachodnim wejściu do kościoła, grób w kamiennej obstawie, w której pochowa- 
no zwłoki młodej, 30-1etniej kobiety (Błędowska, Dubasówna 1949, s. 290-291, 
294). Do dziś nie znaleziono odpowiedzi na pytanie, kogo pochowano w tym 
miejscu, mającym przecież - ze względu na swoje położenie - symboliczny cha- 
rakter (miejsce pod progiem wejścia do kościoła, a więc "zawieszone" pomiędzy 
światem zewnętrznym-obcym, a wewnętrznym-uświęconym). W tym kontekście 
istotne znaczenie ma opracowana przez P. Skubiszew
kiego romańska płyta 
nagrobna ozdobiona krzyż
 procesyjnym. Ten typ nagrobka, szeroko stosowa- 
ny np. w Słowiańszczyźnie Południowej, należał w Polsce do rzadkości (Labudda 
1983, s. 133). Pierwsze przedstawienia figuralne na płytach nagrobnych pocho- 
dzą z ostatniej ćwierci XII wieku, jak np. postać rycerza w krótkiej tunice 
w Tumie pod Łęczycą. Obok nagrobków figuralnych osobną grupę stanowiły 
przedstawienia atrybutów przysługujących określonemu stanowi społecznemu 
lub urzędowi np. nagrobki duchownych z wyobrażeniami krzyża procesyjnego
>>>
276 


zatkniętego na podstawie, albo pastorału. W Polsce krzyże procesyjne wystąpiły 
na ośmiu romańskich płytach nagrobnych. Według P. Skubiszewskiego umiesz- 
czając wyobrażenie krzyża na nagrobkach wiek XII poświadczał swoją przyna- 
leżność do epoki związanej z myślą zrodzoną w antyku chrześcijańskim. Wyra- 
żano w ten sposób istotę PawIowej teologii krzyża, wiarę w zwycięstwo nad 
śmiercią i wiarę indywidualnego chrześcijanina w jego osobiste zbawienie (por. 
Skubiszewski 1976, s. 21, przypis 6; Labudda 1983, s. 133-135). 
Pierwotny cmentarz przykościelny rozciągający się po południowej stronie 
kościoła oraz cmentarz przemaczony dla zakonników obejmujący teren po za- 
chodniej i północnej stronie świątyni przetrwały zapewne do czasów gotyckiej 
p
zebudowy kościoła i klasztoru. W końcu XIV i na początku XV wieku zmiany 
objęły zarówno wnętrze kościoła, które zostało powiększone, jak i zabudowę 
klasztorną, która zajęła obszar, gdzie do tej pory chowano zmarłych członków 
konwentu. Wiadomo, że w 1439 roku konsekrowano nowy cmentarz po połu- 
dniowej stronie kościoła, który przetrwał do 1784 roku. Decyzją opata i biskupa 
Michała Kosmowskiego został on wówczas przeniesiony poza miasto. W tym 
okresie tj. w XV wieku zlikwidowano również cmentarz po północnej stronie 
kościoła. Fragment cmentarza po zachodniej stronie został zlikwidowany zapew- 
ne już w końcu XIII lub na początku XIV wieku, kiedy wmiesiono budynki 
przylegające do zachodniej i południowo-zachodniej ściany kościoła. Wyniki 
badań archeologicznych prowadzonych wewnątrz świątyni w latach 1949/1950 
oraz w 1996 roku, kiedy odsłonięto groby zakonników pod fundamentami kruż- 
ganka świadczą o tym, że od XV wieku zmarłych zakonników chowano wyłącz- 
nie we wnętrzu kościoła, w rozbudowanej gotyckiej krypcie. Dopiero w trakcie 
barokowej przebudowy szczątki duchownych przeniesiono do ossuarium, a opa- 
tów(?) i osób uprzywilejowanych (dobrodziejów) do krypty grobowej (Wiewióra 
l 995a). 
Zwyczaje pogrzebowe w klasztorze trzemeszeńskim, których ślady udało się 
odczytać z uzyskanych źródeł archeologicznych, są porównywalne ze zwycza- 
jami obserwowanymi w innych ośrodkach monastycznych w Polsce. Podobnie 
jak w Trzemesmie, również w klasztorze benedyktyńskim w Tyńcu obserwujemy 
obecność grobów zarówno we wnętrzu kościoła, jak i w obrębie pomieszczeń 
klasztornych, gdzie groby umieszczano pod krużgankami i kapitularzem (Zoll- 
-Adamikowa 1997). Identyczną sytuację zarejestrowano również w Lubiniu, 
w XV wieku pochówki mnichów wystąpiły w kapitularzu oraz w obrębie kruż- 
ganków w ramieniu południowym, wschodnim i zachodnim. Obok pochowanych 
w tym miejscu zakonników stwierdzono także osoby świeckie, w tym kobiety 
(Kurnatowska 1996b, s. 141, 149). Podobny charakter mają obserwacje poczy- 
nione w klasztorze benedyktyńskim w Mogilnie i norbenanek w Strzelnie, czy 
w klasztorach benedyktyńskich we Francji (por. Chudziakowa 1984; 1997a; 
Racinet 1997; Śmierć w dawnej Europie 1997).
>>>
6. Rekonstrukcja etapów budowy klasztoru kanoników re- 
gularnych 


Na podstawie odsłoniętych pozostałości architektury, analizy stratygrafii 
i źródeł archeologicznych można wydzielić trzy etapy rozwoju zabudowy klasz- 
tornej w okresie od około połowy xn do końca XIX wieku (por. Wiewióra 
1995b). 


6.1. I etap budowy (od polowy XII wieku do 1405 roku) 


Analiza stratygrafii i późnośredniowiecznych fundamentów zabudowań 
skrzydła północnego i pomieszczeń przy zachodniej ścianie kościola. świadczy 
o tym, że powstały one, przynajmniej w części, w miejscu wcześniej istniejących 
tu zabudowań drewnianych. Fundamenty północnego skrzydła klasztoru przeci- 
nały warstwę wczesnośredniowieczną zawierającą w partii stropowej liczne pa- 
sma spalenizny, zbutwiałego drewna, przepalonych kamieni granitowych i spra- 
żonej gliny. Odkryte w niej ułamki całkowicie obtaczanych naczyń ceramicznych 
mają swoje odpowiedniki w zespołach ceramiki pochodzącej z Kruszwicy dato- 
wanej na fazę 
. Być może już w :xm wieku wzniesiono murowany budynek 
skrzydła wschodniego łączącego się z kościołem od północy. Ślady drewnianych 
konstrukcji zarejestrowano również przy południowo-zachodnim narożniku ko- 
ścioła. W wykopie III zlokalizowanym na północ od wieży kościoła wystąpiła 
warstwa spalenizny z materiałem ceramicznym datowanym na okres od połowy 
XII do połowy :xm wieku oraz duża liczba gwoździ, kości ludzkich i przepalo- 
nych kamieni granitowych. Odkryto tu także ftagment zwęglonej belki drewnia- 
nej wchodzącej pod stopę fundamentu skrzydła zachodniego klasztoru. Na ślady 
pożaru natrafiono także w odlaywce IV zlokalizowanej przy północnej wieży 
kościoła. W wykopie tym odsłonięto także warstwę budowlaną powstałą w trak- 
cie wznoszenia pierwszego kościoła klasztornego zawierającą ftagmenty naczyń 
wczesnośredniowiecznych datowanych na fazę 
. Z warstwą tą wiązały się śla- 
dy po słupach (drewniane rusztowania?) oraz zarys jamy o średnicy 0,80 ID, 
w wypebrisku której wystąpiły drobiny wapna i zaprawy. Na tym samym po- 
ziomie w wykopach V-VII i VIII odkryto ślady spalenizny, a także pozostałości 
konstrukcji drewnianych zalegających na calcu. Odkryte w warstwie ułamki 
naczyń ceramicznych datowane są również na fazę 
. 
Resztki przepalonych drewnianych pali nachylonych w kierunku zachodnim 
odsłonięto w trzech kolejnych wykopach (XV-XVII) założonych na zachód od 
fasady wieżowej kościoła, na krawędzi wyniesienia skarpy rynny jeziornej. Ze 
względu na ich układ i pozycję stratygraficzną (skraj skarpy oddzielającej fasadę
>>>
278 


zachodnią kościoła od strefy brzegowej jeziora) można domniemywać, że są to 
pozostałości umocnienia skarpy. 
Na podstawie powyższych przesłanek źródłowych z dużym prawdopodo- 
bieństwem można następująco zrekonstruować pierwszy etap przestrzennej or- 
ganizacji terenu klasztornego (ryc. 106). Drewniane zabudowania zajmowały 
obszar na północ od kościoła. Budynki klasztorne po jego zachodniej stronie 
pojawiły się po pierwszej przebudowie kościoła, datowanej na przełom }JI 
i XIII wieku. W miejscu budynków zniszczonych w wyniku pożarów powstał 
cmentarz przykościelny odsłonięty w kilku odkrywkach przy zachodniej fasadzie 
kościoła. Jednak wkrótce potem, w końcu XIII, a najpewniej w początkach 
XIV wieku wzniesiono pierwsze murowane budynki skrzydła zachodniego, któ- 
rych pozostałości wraz z zachowanymi piwnicami, odsłonięto na zachód od fasa- 
dy wieżowej oraz przy południowo-zachodnim narożniku świątyni. Piwnice 
z pewnością istniały przed likwidacją wielkiej wieży romańskiej kościoła. Anali- 
za odsłoniętych murów wykazała ślady wielokrotnych przebudów (zamurowane 
okna, zmiany i przebudowy łuków). Nie można dziś wykluczyć, że już w połowie 
XIII wieku wzniesiono budynek skrzydła wschodniego klasztoru, którego pozo- 
stałości odsłonięto w latach 1949/1950 przy styku z północnym ramieniem tran- 
septu (Knee 1950). Przemawiają za tym zarówno kontekst stratygraficzny, jak 
i pośrednio, wyjątkowe znaczenie jakie przywiązywano do budynku skrzydła 
wschodniego niemal we wszystkich klasztorach, których reguły wzorowane były 
na benedyktyńskiej (por. np. Kunke11994; Lużyniecka 1995, s. 161 nn.; Kurna- 
towska 1996b, s. 145). 
Tuż po wzniesieniu pierwszego kościoła romańskiego powstał cmentarz 
przykościelny, naj starszą jego część zlokalizowano na wysokości transeptu, po 
zachodniej i południowej stronie kościoła. Odkryta w warstwie cmentarnej ce- 
ramika naczyniowa pochodziła z XII-XIV wieku. Cmentarz zlokalizowany po 
zachodniej stronie kościoła istniał do końca XIII lub początków XIV wieku. 
Groby szkieletowe zalegały również pod fundamentem południowego skrzydła 
krużganka, który wzniesiono w XV/XVI wieku. 
Moment pierwszego, odnotowanego w źródłach pożaru był początkiem za- 
sadniczej, gotyckiej przebudowy zarówno kościoła, jak i klasztoru, którą konty- 
nuowano po 1405 roku, kiedy spłonął cały klasztor. Był to również początek 
zastępowania budynków drewnianych ceglanymi z widoczną planową koncepcją 
zabudowy claustrum. 


6.2. II etap budowy (od 1405 roku do końca XVI wieku) 


Zarówno źródła pisane, jak i wyniki badań archeologicznych wYkazały, że 
począwszy od końca XIV wieku obserwujemy na terenie klasztoru zintensyfiko-
>>>
279 


wanie prac budowlanych, które z niewielkimi przerwami trwały aż do końca 
wieku XVI. Rozpoczęły się one po pożarach, które strawiły większą część zabu- 
dowań. Klasztor w tym okresie, dzięki nowym nadaniom i immunitetom umocnił 
swoje gospodarcze znaczenie. Od XIII wieku posiadał już kilka stacji celnych. 
W 1386 roku z pobliskiego Wylatowa przeniesiono do Trzemeszna komorę cel- 
ną, a w 1400 roku Władysław Jagiełło ustanowił w mieście doroczny targ. Do- 
datkowym impulsem zapewne było uzyskanie w 1441 roku rangi opactwa. Rów- 
nolegle z pracami budowlanymi klasztoru prowadzono przebudowę kościoła, 
w trakcie której m.in. zburzono wieżę westwerku zastępując ją dwuwieżową 
fasadą zachowaną do dnia dzisiejszego (Chudziakowa 1995a). Na podstawie 
odkrytej ceramiki naczyniowej można przypuszczać, że miało to miejsce około 
I. połowy XV wieku. Rozpoczęta, prawdopodobnie pomiędzy 1360 a 1405 ro- 
kiem budowa skrzydła północnego została na krótko przerwana przez pożar. Po 
wzniesieniu tego skrzydła przystąpiono do wznoszenia skrzydła zachodniego, 
które stykało się z narożnikiem północno-zachodniej wieży kościoła. Z pewnością 
oba budynki (oraz wzniesione prawdopodobnie wcześniej skrzydło wschodnie) 
istniały już w połowie XV wieku, o czym infonnują nas przekazy źródłowe 
(ryc. 107). Sukcesywnie wznoszono skrzydła krużganków, które - jak dowodzą 
badania wykopaliskowe - powstawały w ciągu 50-ciu lat (od połowy XV do 
początku XVI wieku). Najstarsze, północne oraz prawdopodobnie również za- 
chodnie skrzydło krużganka były przekryte sklepieniem krzyżowym, o czym 
świadczą niewielkie, regularnie rozmieszczone przypory. Połączenie pomiędzy 
skrzydłem zachodnim, a kościołem zapewniał prawdopodobnie mieszczący się 
w nim "wyższy krużganek" - korytarz. 
Zachowane do dziś rozlegle podpiwniczenia, noszące ślady późniejszej prze- 
budowy, pełniły prawdopodobnie funkcję magazynów, zgodnie z przewidzianym 
w regule przeznaczeniem skrzydła zachodniego. Nie wyjaśniona pozostaje kwes- 
tia obecności w piwnicy skrzydła północnego śladów okopceń niemal na całej 
przestrzeni sklepienia oraz przeznaczenie wnęki z otworem kominowym(?) za- 
chowanej w ścianie zachodniej piwnicy (ryc. 103). Trudno w tej chwili jedno- 
znacznie określić przeznaczenie poszczególnych budynków klauzury. Na pod- 
stawie odkrytego materiału zabytkowego (duża liczba kafli i szkła okiennego) 
oraz co najmniej czterech kominów widocznych na rycinie z 2. połowy XIX wie- 
ku, można przyjąć, że w przypadku skrzydła zachodniego mamy może do czy- 
nienia ze wspominanym w źródłach refektarzem (chodzi może o wspomniany 
wyżej refektarz zimowy, a więc ogrzewany) i kuchnią klasztorną (opacką). Była 
ona połączona przez sień, skąd podawano jedzenie, ze, wspólną salą jadalną. 
Można się było z niej dostać do pomieszczenia dla nowicjuszy (tzw. "pałacu 
letniego"), które według XVI-wiecznego przekazu było jednocześnie "letnim 
refektarzem". Stąd, przez wyższy krużganek, nowicjusze mogli udawać się do
>>>
280 


Jezioro 
Kościelne 


-:....";:.. 
,,
 
,.' 
.'
'
 
, ':!o.' 
\," 
, . .

 
 4 
-::\o
 


0'- 


......... 


-....... 


Plac 
M.Kosmow5kłeg o 


.......-- 


r-.--... 


...-------- 


----" 



.. .......- 


;--.............. 'O.-.. _.... .--...-.....-.-.. -.-. 


D 


I 
, 
, : 
I , 
I , 
.......,,- - - - -.. 


o 


20.. 


I _ .2 fIl1J 3 lIlIJ 


Ryc. 106. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
I fazy z XII-XII/XIll wieku 
Fig. 106. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Zone of phase I monastic buil- 
dings (12 th _lt"/13 th century) 


kościoła (por. pozostałości fundamentów klatki schodowej przy północno- 
-zachodniej wieży) i loca secreta. Byłoby to zgodne z zasadami lokalizacji po- 
mieszczeń klasztornych zakładającymi, że południowe lub zachodnie skrzydło 


,-
>>>
281 


mieściło refektarz 69 . Według idealnego planu klasztoru benedyktyńskiego refek- 
tarz sąsiadował z kuchnią oraz umywalnią (levarium) i piwnicą (ceUarium; 
Braunfels 1978, s.42; ryc. 5, 6). W klasztorze trzemeszeńskim refektarz wraz 
z piwnicami otaczał kościół od zachodu. Na podstawie późniejszych przekazów 
źródłowych wiemy również, że od XVII wieku w budynku skrzydła zachodniego 
mieścił się wikariat. 
Piętnastowieczne claustrum miało kształt trapezu z wirydarzem o wymiarach 
około 15 x 25 m. Odtworzono jedynie długość skrzydeł - zachodniego mierzące- 
go około 35 m i północnego około 20 m. Szerokość skrzydła zachodniego wy_ 
nosiła 6-7 m, północnego, biorąc pod uwagę zachowane podpiwniczenie, około 
7 m. Fragmenty wschodniego skrzydła zniszczonego w trakcie XVIII-wiecznej 
przebudowy kościoła i wznoszenia budynku plebani zachowały się tylko w jednej 
odkrywce. Jego pozostałościami są również fundamenty odkryte przez K. Józe- 
fowiczównę w latach 1949/1950. Na podstawie odsłoniętych resztek możemy 
przyjąć, że szerokość krużganków wynosiła 2,50-3 m. Ściany budynków claus- 
trum stykały się narożnikami. Zachodnie skrzydło krużganka, biorąc pod uwagę 
przekazy źródłowe było dwukondygnacyjne. Dobrze zachowany bruk z widocz- 
nym kanalikiem odprowadzającyni wodę deszczową, pokrywający alejki wiryda- 
rza, odsłonięto wzdłuż zachodniego, północnego i południowego skrzydła kruż- 
ganka. Wiadomo, że pierwotne XII-wieczne wejście do kościoła mieściło się od 
południowego-wschodu. Wydaje się więc pewne, że istniało jeszcze co najmniej 
jedno wejście dostępne tylko od strony wirydarza zapewniające komunikację 
między wnętrzem kościoła, a pomieszczeniami klauzury. O istnieniu innego 
przejścia w zachodniej ścianie wn
 pomieszczenia międzywieżowego wiemy 
na podstawie analizy stratygrafii muru. Mogło ono powstać po zburzeniu wieży 
westwerku w XV-XVI wieku. Zamurowano je w trakcie późniejszych remontów 
lub najpewniej po rozebraniu pomieszczeń przylegających do zachodniej fasady 
kościoła w 2. połowie XVIII wieku. Źródła klasztorne infonnują również, że 
w tej części świątyni mieściła się biblioteka. Być może więc furta klasztorna 
łącząca wnętrze klasztoru objęte klauzurą z terenem dostępnynl dla osób świec- 
kich znajdowała się przy południowo-zachodnim narożniku kościoła. Jej pozosta- 
łościami mogą być fundamenty odsłonięte w czterech wykopach naprzeciwko 
południowo-zachodniego wejścia do świątyni. Odkryte w odległości 6 m od fasa- 
dy zachodniej kościoła fundamenty są fragmentem podpiwniczenia budynku na- 
leżącego już do części gospodarczej klasztoru, które od zachodu otaczały repre- 
zentacyjną część opactwa. Byłoby to więc najlepsze miejsce łączące część klau- 
zurową z gospodarczą. 


69 W przypadku Trzemeszna, taką funkcję powinno spełniać skrzydło północne, 


,.
>>>
282 


Jezior o 
Kościelne 


4 



 _, \,u t 1\'. 
.. :-
 (_I 
...I:::.,,
 ......... 
o 
 ...-" 

l ...l...
::. .::r--ł-+- 
..  ..-...
 
! 
...;.....' ..",q ...'..$" .


{i 
"......,. ref It 
-.., 
 :.... It e t. rz 

 q ....,,:, lich",. 
.: '::V 
i.....;:j 
:
. .. 
....
 ., 

 .9 
:-::;.... ;C 
,:...::t 'kC' 
,
'e 
:--;.s 
j
 .ę- 
:"""::! -ij 


.- . 
..- 


Plac 
M.Kosmowskiego 


:-----...-...-. 


ententalI 


D 


I 
I 
I 
I , 
lo 
 .:- 
 -_ -_ -_ -_ 


, 
, 

 


o 10m 



 


1 _ lUIl1J 31ii1J' [I] 


Ryc. 107. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
II fazy z XIII-XIV wieku 
Fig. 107. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Zone of phase II monastic buil- 
dings (13 th _14 th century) 


Lokalizacja pozostałych pomieszczeń klasztornych nie jest, niestety, możli- 
wa. Można jedynie domniemywać, że kapitularz i dormitorium, zwykle miesz- 
czące się w skrzydle wschodnim, również w przypadku Trzemeszna zajmowało 
skrzydło wschodnie, oddalone od kuchni i zimowego refektarza oraz przede
>>>
283 


wszystkim od części gospodarczej. Jak wykazały badania K. Józefowiczówny 
taka lokalizacja pomieszczeń sypialni i sali kapitularza. ze względów komunika- 
cyjnych była jednocześnie najdogodniejsza (Knee 1950). Na tej podstawie można 
również założyć, że w skrzydle tym znajdowało się skryptorium. W skrzydle 
wschodnim z reguły mieściła się także camera, czyli magazyn odzieży (Schlosser 
1889, s. 38-51; Brook, Swaan 1975, s. 34). 
W XV wieku prace budowlane objęły nie tylko część klauzurową, ale prze- 
niosły się również bliżej linii brzegowej jeziora. W krótkim czasie powstała gos- 
podarcza część opactwa z młynami, browarem, chlewem. stodołą, piekarnią, 
szpitalem, magazynami oraz łaźnią, otaczając claustrum w formie podkowy od 
zachodu i północy na odcinku o długości ponad 240 m (ryc. 108). 
Nąjstarsza zabudowa murowana klasztoru poniżej skarpy rynny jeziornej 
prawdopodobnie pochodzi już z XIV wieku. Były to fragmenty pieca typu hypo- 
kaustum oraz ceglanego budynku. Odkryty piec należał do typu grzewczego. 
Świadczą o tym szczegóły konstrukcyjne: obecność niewielkich, okopconych 
eratyków, które służyły do magazynowania ciepła oraz ślady rusztu ceglanego, 
którym przesklepiano komorę paleniskową i na którym układano kamienie. 
Trudno jednak stwierdzić czy służył on do ogrzewania pomieszczeń znajdujących 
się bezpośrednio nad nim, czy też ogrzane powietrze było rozprowadzane w inny 
sposób. Z reguły piece grzewcze występowały w obrębie zabudowy. Zdarzały się 
jednak przypadki obecności nawet dużych pieców z dala od zabudowań, np. piec 
typu hypokaustum odkryty na terenie klasztoru w Strzelnie, który znajdował się 
w odległości 17 m od kościoła św. Prokopa; w bezpośrednim sąsiedztwie nie 
natrafiono na żadne ślady innych budowli pochodzących z tego okresu 70 . W ta- 
kich przypadkach o ogrzewczym charakterze pieca mogą świadczyć pozostałości 
kanałów np. w postaci glinianych rur lub pełniących taką funkcję okopconych 
dachówek typu mnich-mniszka doprowadzających ciepłe powietrze do podłogo- 
wych lub ściennych otworów. Należy również pamiętać, że zwłaszcza we wcze- 
snych fazach średniowiecza, korzystano także z konstrukcji pieców grzewczych 
wykorzystujących jako akumulatory ciepła gliniane lub gliniano-ceglane koleby 
znajdujące się nad komorą paleniskową (por. niżej - Augustyniak 1990, s. 270, 
przypis 13; Dubikajtis 1991, s. 57; Buśko 1995, s. 150-152). Mimo to, do dziś 
nie zostały jasno sprecyzowane kryteria pozwalające odróżnić piec ogrzewczy od 
pieców do wypału cegły, kafli czy pieców chlebowych 71 . 


70 Być może piec odktyty w Strzelnie ogrzewał pomieszczenia znajdujące się bezpo- 
średnio nad nim. Kwestii ich obecności nie można jednoznacznie rozstrzygnąć. 
71 E. Łużyniecka (1988, s. 109) odktyte w Lubiążu, na terenie klasztoru cysterskiego 
piece zinterpretowała jako piece do wypału płytek posadzkowych, z czym nie zgadza 
się C. Buśko (1995, s. 152-155), który wskazuje na obecność otoczakówakumulują- 
cych ciepło oraz brak odpadów produkcyjnych.
>>>
284 


Jezioro 
Koscielne 


- 
C 
N 
U 
.. 
'7 


budynkI gospodarcze" 
4IJp... \
. ..- ..-.- 
I 
 ,. ,,0 .._._ 
, I 
 ..",
,....'" _--.---'- 
piec typu ...'ł-,..-.... 
hypokaustum 
.


'. 
-:..:. :;"
" ,......
,.".. 
' 
.r ., o... "_"l
'
' 
:""
 "li . . 
"'
'..:..." 
.:,':0'. .. 
/-:--."Y: 'I 
.........:::f,',' ...... 
:'
' ii "'
 
: ..". p...
 
... 
.
 

- 
"" ..... :-:.:... 
;-. . 
...- .. 



 browar 


,- 


i....... 


4 


Plac 
M.Kosmowsklego 


...------- 


.: piec do 
: wypału ply.ek posadzkowych 


o 


, 
, 
, 


D 


ł...'"..------ 


10m 


l _ l fIlIA 3 II] 


Ryc. 108. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
III fazy z XV-I. połowy XVI wieku 
Fig. 108. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Zone of phase III monastic buil- 
dings (15 th to mid-16 th century) 


Z budynkiem refektarza zimowego, sąsiadował od północy kolejny piec typu 
hypokaustum (nr 2) datowany na XV-XVI wieku oraz fragmenty murów magi- 
stralnych budynku. Prawdopodobnie są to fragmenty późnogotyckiej łaźni, która 
spłonęła w czasie pożaru.
>>>
285 


Dobrze zachowane pozostałości późnośredniowiecznego budynku - prawdo- 
podobnie znanego z przekazów źródłowych tzw. domu prepozyta (pałac opata)- 
odkryto w odległości około 70 m na północ od kościoła. Usytuowany wzdłuż osi 
północny wschód - południowy zachód był najdalej na północny wschód wysu- 
niętym budynkiem klasztornym. O jego reprezentacyjnym charakterze świadczą 
m.in. naj starsze elementy pieca kaflowego datowanego na XV- 
-XVI wieku. Przypomnijmy infonnację pochodzącą z początku XV wieku o tzw. 
domu prepozyta. 5 października 1414 roku sporządzono instrument notarialny 
dotyczący potwierdzenia dokumentu nadania sołectwa we wsi Bryski sołtysowi 
Pawłowi. Instrument ten został sporządzony w obwarowanym domu mieszkal- 
nym prepozyta trzemeszeńskiego Andrzeja - in domo habitacionis munitan (..) 
domini Andree (..) prepositi (KDW 1985, t. 7, nr 736, s. 522). Po raz drugi 
wymieniono "dom prepozyta" w dokumencie pod datą 6 czerwca 1419 roku, 
kiedy to prepozyt Andrzej, wystawił dokument Actum et datum Tremeschne- (..) 
in domo habitacionis nostre (KDW 1898-1993, t. 8, nr 850, s. 97). Rok później 
wymienia się "dwór domu klasztornego w Trzemesznie" '- in curia domus mo- 
nasterU Trzemeschensis (KDW 1989-1993, t.8, nr 891, s. 156). Prawdopo- 
dobnie także w tym przypadku chodzi o "obwarowany dom prepozyta" i "inka- 
stelowany dom prepozyta". Nie można wykluczyć, że po pierwszym wielkim 
pożarze w 1360 roku, kiedy spłonął cały kościół wraz z klasztorem, łącznie 
z istniejącym już być może skrzydłem wschodnim podjęto budowę reprezentacyj- 
nego domu przeznaczonego dla prepozyta. Mógł to być wspominany w 1405 ro- 
ku ocalały dom klasztorny, który z racji swojego oddalenia od kościoła wraz 
z browarem i wieżą bramną, przetrwał pożar, i w którym, na jakiś czas schronił 
się cały konwent przebywający w nim do momentu odbudowy pomieszczeń klau- 
zury, rozpoczętej po 1405 roku. Wiadomo, że wschodnie pomieszczenie nr 2, 
prawdopodobnie w wyniku pożaru, zostało częściowo rozebrane już w XVI wie- 
ku. Pozostałe dwa pomieszczenia - nr 2 i 3 - w zachodniej części budynku istnia- 
ły najpewniej do połowy XVII wieku, kiedy budynek został ostatecznie rozebra- 
ny. 
W chronologicznym i funkcjonalnym z.wiązku z klasztorem pozostaje zapew- 
ne odkryty fragment klasztornej kuźni? z XIV-XV wieku, zlokalizowanej na 
północny-zachód od kościoła, poniżej skarpy jeziornej oraz pracownia metalur- 
giczna odsłonięta na dzisiejszym Placu Kosmowskiego datowana na XV- 
-XVI wieku. 
Widoczne na rycinie Karola Albertiego zabudowania wzniesione u podnóża 
stoku wyniesienia powstawały od końca XV wieku. Był to nieregulamy ciąg 
kilku budynków wzniesionych wzdłuż brzegu jeziora na osi północ - południe, 
wielokrotnie przebudowywanych i ostatecznie zlikwidowanych po kasacie klasz- 
toru, a więc najpóźniej (obok części reprezentacyjnej) z dotąd przebadanych
>>>
286 


Jezioro 
Kościelne 


,6 ;.. 
..
/ v.
, 
OtP' 'v 
o"" P 
" 

.......... 


4 



 browar 


,- 
.:; 
u 
.. 
I 


.-- 


= 


, 


Plac 
M.Kosmowskiego 


:--..... 
........... 



-------- 


cmentarz 


D 

 ................. .... - .. . .. -... - . - - -'" - .. -. ... 


I - 
, 
, 
I 


, 
. 
, 


a..........,--.---- 
------- 


o 


20... 


I _ 2 fIlIJ 3 II] 


Ryc. 109. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
IV fazy z 2. połowy XVI-l. połowy XVII wieku 
Fig. 109. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Zone of phase IV monastic buil- 
dings (mid-16 th to mid-17 th century) 


obiektów całego zespołu klasztornego (por. niżej - ID faza). Trudno na podsta- 
wie dostępnych źródeł archeologicmych i architektonicznych jednoznacznie 
określić funkcję jaką spełniały odkryte pomieszczenia. W XVI wieku (1522 rok), 
a więc w okresie w którym już istniały, wymieniane są w źródłach pisanych bu-
>>>
287 


dynki "szpetnej stajni dla koni", łaźni, piekarni i browaru, młyn koński oraz 
lecznica "zimna i cuchnąca" i szpital (KKT 1878, s. 262-263). Prawie 50 lat 
później, w 1559 roku, w zapiskach klasztornych, wspomniano m.in. o dwóch 
piekarniach, sąsiadującym z nimi browarze, dwóch lecznicach i pomniejszych 
zabudowaniach. 
Biorąc pod uwagę wyniki badań wykopaliskowych oraz infonnacje zawarte 
w źródłach klasztornych można z pewną ostrożnością przyjąć, że wspominane 
dwie sale szpitalne zlokalizowane były w odległości 20 m na zachód od fasady 
zachodniej kościoła (ryc. 109). Dwa pomieszczenia (nr l' i 2), których wnętrza, 
być może przez pewien czas, wyłożone były wtórnie wykorzystanymi płytkami 
posadzkowymi, mogły spehńać funkcje mieszkalne. Interesujący jest również fakt 
odkrycia w zasypisku wnętrza tych pomieszczeń dużej ilości szkła okiennego, 
a przede wszystkim naczyń szklanych. Dominowały zwłaszcza butelki o czworo- 
bocznym i okrągłym przekroju, w tym liczne fragmenty z pieczęciami. Część 
z nich była zapewne importowana z Anglii. Stwierdzono również popularne 
zwłaszcza w XVII i XVIII wieku pucharki dzwonowate, szklanice, szklanki, 
które masowo wystąpiły głównie w odkrywkach CXXXI i cxxxn. Szpital ist- 
niał zapewne do momentu XVII-wiecznej przebudowy. Powstało wówczas po- 
mieszczenie z kanałem ściekowym - browar(?). Wewnątrz pomieszczeń nie zna- 
leziono żadnych pozostałości systemu grzewczego. Nie można jednak wykluczyć, 
że pierwotnie, przynajmniej jedna z izb ogrzewana była piecem kaflowym. 
Świadczą o tym liczne fragmenty kafli, datowane od 2. połowy XVI do 
XVIII wieku, odkryte w wykopie CIX, w którym odsłonięto południowy mur 
magistralny pomieszczenia nr 2. 
Ślady drewnianych konstrukcji zniszczonych przez fundamenty nowożytne 
świadczą o tym, że już w XIV wieku teren opactwa prawdopodobnie od strony 
jeziora otoczony był drewnianym pomostem połączonym z przystanią dla łodzi 
(ryc. 107). W skład zabudowy klasztornej wchodziły również stajnia dla koni 
i młyn z końskim kieratem. Badania podwodne prowadzone wzdłuż brzegu jezio- 
ra ujawniły obecność drewnianych pomostów i fragmentów "sadz rybich,,72. 


72 Tego rodzaju sadze (węgarnie) powszechnie używane były do połowu ryb w wielu 
ośrodkach klasztornych dla których, z powodu częstych postów, ryby stanowiły jeden 
z ważnych składników wyżywienia. Sadze zakopywano na brzegu stawu lub rzeki. 
Zazwyczaj składały się z czterech słupów i umieszczonej pomiędzy nimi czworobocz- 
nej skrzyni zaopatrzonej w drzwi, lub otwory, którą umieszczano na powierzchni wody 
mocując do brzegu łańcuchem przytwierdzanym do pala (Chmielewski 1960, s. 285; 
Niegowski 1996).
>>>
288 


6.3. III etap budowy (od początku XVII wieku do 1842 roku) 


Czasy rozkwitu opactwa rejestrowane w materiale archeologicznym i pozo- 
stałościach architektury, rozpoczęte szeroko zakrojoną akcją budowlaną zarówno 
części objętej klauzurą, jak i części gospodarczej trwały nieprzerwanie do 
2. połowy XVI wieku. Od początku następnego stulecia obserwujemy natomiast 
zahamowanie akcji budowlanej (ryc. 109). Częściowo wiązało się to z postępują- 
cym od połowy XVI wieku wzrostem poziomu wody jeziora, które przesunęło 
linię brzegową w kierunku zabudowy. Niewątpliwie wynikało to również z ob- 
serwowanego od l. połowy XVI wieku głębokiego kryzysu życia zakonnego, 
który odbił się spóźnionym echem również w Trzemesznie. Duży wpływ miały 
również działania wojenne i upadek gospodarczy wywołany najazdem szwedzkim 
w XVII wieku oraz wojną północną w początkach XVIII wieku (Kościół 1966, 
s. 501-502; Grycz 1978, s. 294-295, 300-305). . 
W XVII wieku szereg dotąd istniejących pomieszczeń zostało zlikwidowa- 
nych bądź częściowo rozebranych i przebudowanych. Dotyczy to "pałacu opata" 
usytuowanego najdalej w kierunku północno-wschodnim, który już w końcu 
XVI wieku został częściowo rozebrany, a w sto lat późni
 całkowicie zlikwido- 
wany. 
Po pożarze budynku łaźni klasztornej wzmiankowanym w 1505 roku obok istnie- 
jącego prawdopodobnie w dalszym ciągu budynku nad zniszczonym piecem (nr 
2), wzniesiono kolejny budynek ogrzewany piecem typu hypokaustum (nr 3). 
Jedynym źródłem, które w masowych ilościach wystąpiło we wszystkich eksplo- 
rowanych tu wykopach, poza ceramiką naczyniową i kaflami, były naczynia 
szklane. Dominowały zwłaszcza butelki, gąsiory oraz szklanice, pucharki dzwo- 
nowate i pojedyncze fragmenty aptecznych ampułek. Obecność dużej liczby kafli 
datowanych na XVI-XVII wieku świadczy o tym, że pomieszczenia znajdujące 
się powyżej pieca (nr 3) ogrzewane były również piecem kaflowym. Być może 
był to, wzniesiony po zlikwidowaniu na początku XVI wieku pomieszczeń o- 
grzewanych piecem typu hypokaustum (nr 2), nowy budynek szpitala połączony 
z łaźnią. Dodatkowo przemawia za tym odkryty w warstwach rozbiórkowych 
zalegających nad piecem, fragment glinianej obudowy otworu grzewczego. Jak 
dowodzą badania prowadzone w innych ośrodkach klasztornych i zamkach, obu- 
dowy takie umieszczano zazwyczaj w podłodze pomieszczeń ogrzewanych cie- 
płem promieniującym z pieca znajdującego się pod nim (np. Malbork). Znane są 
również przykłady, kiedy obudowy tego typu umieszczano w podłodze łaźni. 
Przez otwór ten na rozgrzane kamienie znajdujące się w górnej komorze pieca 
wlewano wodę, a powstała w ten sposób para wydobywała się do pomieszczenia 
łaziebnego. Analogiczne gliniane obudowy wraz z otworami odsłonięto w trakcie 
eksploracji pieców łaziebnych w szpitalu Św. Ducha we Fromborku. Mogły one
>>>
289 


Jezioro 
Ko,;cielne 


4 


Plac 
M.Kosmowskiego 


:- " --. 


p.-------- 
...-------- 


cmentarz 


" 


D 


, 
I 
, 
I , 
1.' 
------ 


, 
. 
, 


o 


10m 


1_ lrI11J 3[E 


Ryc. 110. Trzemesmo. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
V fazy z 2. połowy XVII-l. połowy XVIII wieku 
Ryc. 110. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Zone of phase V monastic buil- 
dings (mid-17 th to mid_lg th century) 


być wykorzystane także w piecach kaflowych. Osadzano je wówczas w ścianie 
pomieszczenia, a w dookolnych żłobkach umieszczano krawędź ceramicmej rury 
łączącej piec z przewodem kominowym. Wydaje się jednak, że odkryty w Trze-
>>>
290 


mesznie egzemplarz był elementem pieca łaziebnego i służył nie tyle do ogrze- 
wania łaźni, co raczej do wytwarzania pary73. 
Budynek istniał do połowy XVII wieku, kiedy w jego miejscu powstał naj- 
większy obiekt gospodarczy klasztoru - piekarnia (ryc. 110). Pewne przesłanki 
pozwalają wiązać pozostałości z budynkiem widocznym na wspomnianym wyżej 
gwaszu Karola Albertiego, na którym przedstawiono XVIII-wieczną zabudowę 
klasztorną po zachodniej stronie kościoła. Na tym mało dziś czytelnym widoku 
wyróżnia się zwłaszcza jeden, dwukondygnacyjny budynek, z dachem naczółko- 
wym. Jest on najwyższy spośród wszystkich obiektów. Jego rozmiary i wygląd, 
biorąc nawet pod uwagę występujące z pewnością zniekształcenia, wynikające 
z przyjętej przez artystę perspektywy, odpowiadają omówionemu wyżej budyn- 
kowi. W tym czasie przebudowano także podpiwniczenia pomieszczeń przy za- 
chodniej fasadzie kościoła, oraz przy południowo-zachodnim wejściu do kościo- 
ła. Jedynym zachowanym kompleksem budynków o późnośredniowiecznym ro- 
dowodzie, który istniał do czasu kasacji klasztoru rozpoczętej w 1842 roku, były 
budynki claustrum oraz zabudowania zlokalizowane nad brzegiem jeziora, na 
zachód od fasady wieżowej. Odsłonięte fragmenty murów fundamentowych tych 
obiektów noszą również ślady wielokrotnie prowadzonych prac remontowych 
dokonywanych na przestrzeni dwustu lat (XVII-XVIII wieku). 
Jeśli przyjrzymy się dokładnie budynkom widocznym na gwaszu Karola Al- 
bertiego można zauważyć, że zostały one wzniesione w konstrukcji szachulco- 
wej. Fundamenty większości obiektów wzniesionych w tym okresie wzdłuż brze- 
gu jeziora spoczywały na drewnianym ruszcie co, biorąc pod uwagę wysoki po- 
ziom wody i związaną z tym dużą wilgotność terenu, było uzasadnione. Przy 
budowie murów położonych nad brzegiem Jeziora Klasztornego zastosowano 
również fundamenty arkadowe. 
Ponowny rozkwit klasztor trzemeszeński przeżywał za czasów Michała Kos- 
mowskiego (ryc. 111). Jego szeroko prowadzoną działalność budowlaną (kulmi- 
nacją była gruntowna przebudowa kościoła) możemy obserwować do dziś 
w całym mieście. Ostatnią, obok przebudowy kościoła, prowadzoną przez niego 
akcją budowlaną w obrębie zespołu klasztornego było wzniesienie na południe od 
kościoła, dużego założenia grobowego - ossuarium i krypty grobowej - powsta- 
łego prawdopodobnie w wyniku likwidacji przykościelnego cmentarza (szerzej na 
ten temat zob. Wiewióra 1995a). 


73 Serdecznie dziękuję Pani prof. Marii Dąbrowskiej za udostępnienie wyników ba- 
dań oraz za cenne uwagi na temat technicznych rozwiązań dawnych systemów ogrzew- 
czych i wskazówki, na których oparto przedstawioną wyżej interpretację odsłoniętych 
pozostałości. 


..' ".
>>>
Jezioro 
Kościelne 


4 


Plac 
M,Kosmowskiego 


-. . - 
 



. 
.- 


-.-'. 


.:-------- 


j t 
Luu.....j

:.....:. m. 


D 


I 
I 
I 
I . 
L,........'- - - - -- 
------- 


, 
, 

 


o 


20m 


1_2f1IlA3
 


Ryc. 111. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Strefa zabudowy klasztornej 
VI fazy z 2. połowy XVIII-l. połowy XIX wieku 
Fig. 111. Trzemeszno. Monastery of canons regular, Zone. of phase VI monastie 
buildings (rnid-18 th to rnid-19 th century) 


.' ,
>>>
292 


Kasata klasztoru rozpoczęta przez władze pruskie w 1842 roku, poprzedzona 
została częściową likwidacją niektórych elementów zabudowy. Prawdopodobnie 
już w połowie XVIII wieku, w trakcie barokowej przebudowy kościoła rozebrano 
część budynku usytuowanego przy zachodniej fasadzie kościoła i przy styku 
z północną wieżą oraz południowe skrzydło krużganka. Po całkowitej likwidacji 
omawianej partii skrzydła zachodniego, która nastąpiła w początkach XIX wieku 
teren zniwelowano i przykryto brukiem kamiennym. 


.J'
>>>
7. Podsumowanie 


Zespół klasztorny w Trzemesznie niewątpliwie należy do najstarszych ośrod- 
ków klasztornych w Polsce. W ciągu 600 lat istnienia podlegał przemianom cha- 
rakterystycznym dla średniej wielkości ośrodków klasztornych w Europie. Anali- 
za odkrytych źródeł archeologicznych, jak i pozostałości architektury wyklucza 
jednak możliwość datowania jego początków wcześniej niż na połowę XII wieku. 
Z przedstawionej analizy oraz przekazów źródłowych wyłania się obraz 
klasztoru, którego dzieje od samego początku były nierozerwalnie związane 
z osobą św. Wojciecha. Nie ulega wątpliwości, że działalność apostolska Woj- 
ciecha Sławnikowicza oraz jego późniejsza męczeńska śmierć miała przełomowe 
znaczenie dla kształtującego się w Polsce od 2. połowy X wieku chrześcijaństwa. 
W ciągu dwóch lat uznany został za świętego i patrona Polski, a jego kult roz- 
powszechnił się praktycznie na większą część chrześcijańskiej Europy. Jego 
śmierć wykorzystana przez Bolesława Chrobrego do zorganizowania w 1000 ro- 
ku zjazdu gnieźnieńskiego przyczyniła się do powstania pierwszej metropolii 
gnieźnieńskiej i trzech biskupstw, a w niedługim czasie po tym wydarzeniu kolej- 
nych, na terenie całego kraju. Otton ID uzyskaną część relikwii rozdał swoim 
fundacjom. Wczesne ślady jego kultu spotykamy również na Węgrzech, gdzie 
według Legendy św. Stefana imię Wojciecha patronowało metropolii ostrzyhom- 
skiej. Już od XI wieku obserwujemy, trwający praktycznie do dziś, spór o reli- 
kwie św. Wojciecha mający charakter polityczny i ideolo
czny (Karwasińska 
1977). Szeroko rozpowszechnione legendy o Wojciechu, podawane w różnych 
wątkach należały do najpopu1arniejszych tekstów hagiograficznych. Cytowane 
fragmenty kronik pochodzących z XII-XV wieku świadczą o tym, że łączenie 
postaci świętego z kolejnymi władcami, miastami, czy ośrodkami klasztornymi 
nie tyle oddawało faktyczny poziom wiedzy historycznej tych czasów, ile mieści- 
ło się w powszechnie wówczas akceptowanym modelu wyobraźni w której świat 
realny i "mityczny" przenikały ówczesną zbiorową mentaJność, stając się treścią 
myśli naukowej, przedmiotem wiedzy i wiary. Autorzy przekazów nie wątpili 
w prawdziwość cudów dokonywanych przez świętego, akceptowali bowiem roz- 
powszechnione wówczas pojęcia o budowie świata, roli czynnika nadprzyrodzo- 
nego w jego funkcjonowaniu, czasie i przestrzeni, świata w którym nie istniał 
podział na świat materiaJny i idealny (Gurevic 1987, s. 65; Michałowska 1996, 
s. 8). W rezultacie, jeśli nawet średniowieczny historyk podporządkowywał swój 
wykład chronologicznej kolejności i wiązał opisywane przez siebie wydarzenia 
z określonymi odcinkami czasu, to hagiograf był wobec takich wymogów obojęt- 
ny, a święty przebywał poza czasem ziemskim i historycznym, będąc zależnym 
jedynie wobec czasu liturgicznego. Powszechna była więc niefrasobliwość 
w stosunku do chronologii i geografii; z łatwością przenoszono wydarzenia 


.' 0,.
>>>
294 


zjednej epoki do drugiej i z jednej miejscowości do drugiej (Gurevic 1987, s. 39; 
8
. ' 
Próby wiązania początków klasztoru trzemeszeńskiego z działalnością św. 
Wojciecha, który miał być - nie tylko czasowo pochowany w krypcie klasztor- 
nej - ale również jego założycielem, nie były zjawiskiem wyjątkowym w tym 
okresie. Przykłady tego typu znane są z wielu miejsc w Europie. Świadczą o tym 
nie tylko przekazy dotyczące samego św. Wojciecha, ale także popularne w śred- 
niowieczu szukanie fundatorów klasztoru w osobach Mieszka I i Bolesława 
Chrobrego, na poparcie czego w dawnym archiwum klasztornym przechowywa- 
no dokumenty z pełnym spisem imion kolejnych proboszczów z Bernardem 
(994 rok) jako pierwszym, zastrzegając, że imię jeszcze dawniejszego prepozyta 
zostało zapomniane, ale miał on rządzić 28 lat od 966 roku do 994 roku (Słownik 
geograficzny 1892, s. 570; Kiirbisówna 1978, s. 92). Znajdując ,,mitycznych" 
protektorów klasztor, osada targowa, a później i miasto przejmowały drobną 
cząstkę świętego, potwierdzoną fragmentem jego kości (relikwią), zyskując w ten 
sposób Bożą opatrzność i pomyślność (Gurevic 1987, s. 84f4. Nie należy rów- 
nież w tym kontekście zapominać o rywalizacji jaka rozgrywała się w XII 
i XIII wieku pomiędzy Gnieznem a Krakowem i kultami, dwóch świętych; obok 
św. Wojciecha popularność zdobywał wówczas św. Stanisław "związany" z kra- 
kowskim ośrodkiem decyzyjnym konkurującym, zwłaszcza w XIII wieku z Gnie- 
znem. W rozgrywkach tych chodziło głównie o to, który ze świętych, jako pra- 
wowity szafarz i dysponent polskiej korony godniej i lepiej reprezentuje ośrodek 
monarchii piastowskiej (problem ten szeroko analizuje Z. Dalewski 1996, s. 79, 
90 nn.). Właśnie w tym okresie, za panowania Bolesława Krzywoustego klasztor 
uzyskał tytuł pierwszego ośrodka kultu świętego wraz z relikwiami z Gniezna 
zaspokajając również w ten sposób ludowe zapotrzebowanie na świętego protek- 
tora i dobroczyńcę, stając się znanym w regionie ośrodkiem odpustowym i piel- 
grzymkowym (Nowacki 1947, s. 142-143; Kiirbisówna 1978, s. 91). 
Najistotniejszym problemem stojącym przed zespołem badawczym rozpo- 
czynającym badania archeologiczno-architektoniczne przede wszystkim było 
określenie daty fundacji kościoła i klasztoru, a tym samym odpowiedź na pytanie 
czy istnieją jakiekolwiek dowody przemawiające za związkami tego ośrodka 
klasztornego ze św. Wojciechem. Istotne było zwłaszcza określenie chronologii 
najstarszego poziomu osadniczego, którą autorka pierw
zych badań archeolo- 
gicznych (K. Józefowiczówna) wiązała z końcem X wieku. 
Po pierwsze: 
Nasze ustalenia w tym względzie są jednoznaczne; najstarszy poziom osadni- 
czy uchwycony został w kilkudziesięciu wykopach eksplorowanych zarówno 
wewnątrz, jak i na zewnątrz kościoła. Na podstawie synchronizacji warstw kul- 


74 O "świętości" por. ostatnio AVauchez (l996a, s. 136-141; 1996b, s. 291-430).
>>>
295 


turowych z pozostałościami architektury, jak i analizy ceramiki naczyniowej, 
najstarszy poziom osadniczy, z którym związane są najwcześniejsze relikty ko- 
ścioła jak i drewnianej zabudowy klasztornej można datować najwcześniej na 
l. połowę XII wieku. Fragmenty naczyń ceramicznych odkrytych w warstwach 
I poziomu osadniczego są charakterystyczne dla tzw. fazy 
 wyróżnionej dla 
zespołu naczyń z Kruszwicy i mieszczą się w okresie datowanym na l. połowę 
XII wieku. 
Po drugie: 
Niezmiernie istotnym elementem badań była weryfikacja dotychczasowych 
ustaleń na temat wyglądu bryły pierwszego kościoła. Rekonstrukcja tzw. przed- 
romańskiej fazy kościoła dokonana przez K. Józefowiczównę, ze względu na 
charakter ówczesnych badań była niepełna i pozostawiała szereg wątpliwości. 
Odkrycia dokonane w pierwszych dwóch latach badań - w latach 1987-1988 - 
dostarczyły wielu nowych danych na ten temat. Przede wszystkim po zachodniej 
stronie kościoła odsłonięto pozostałości prostokątnej, kamiennej wieży wysuniętej 
do połowy swojej długości poza linię fasady zachodniej. Dodatkowo okazało się, 
że zachowane do dziś dwie kamienne wieże uznawane do tej pory za oryginalny, 
romański element XII-wiecznego kościoła, w rzeczywistości pochodzą z czasów 
gotyckiej przebudowy, w trakcie której zburzono romańską wieżę zastępując ją 
dwiema wieżami wykonanymi z ciosów pochodzących z rozebranych ścian ko- 
ścioła. Świadczą o tym zachowane miejscami nawet do wysokości 2 m ceglane 
podpiwniczenia budynków klasztornych datowanych najvycześniej na 2. połowę 
XIII wieku, przylegających od zachodu do kościoła, na które natrafiono pod 
stopą fundamentu wspomnianych dwóch wież. Dokonane odkrycia zmieniają 
w zasadniczy sposób rekonst1i1kcję bryły najstarszego, romańskiego kościoła 
datowanego na połowę XII wieku. Była to bazylika trójnawowa z charaktery- 
styczną prostokątną wieżą flankowaną prawdopodobnie przez dwie klatki scho- 
dowe. Rozwiązanie wschodniej części, najsłabiej rozpoznanej, można obecnie 
rekonstruować zgodnie z propozycjami K. Józefowiczówny. Niewielki chór 
z kryptą grobową, zamykała półkolista apsyda. Nawy boczne natomiast zamyka- 
ły dwie kwadratowe wieżyczki. 
Kościół w takiej formie zachował się do pierwszych wzmiankowanych 
w źródłach pożarów w latach 1359-1360 i 1405, po których przystąpiono do 
gotyckiej przebudowy. Po zburzeniu wieży i zastąpieniu jej dworna mniejszymi, 
oraz zastąpieniu kamiennych ścian cegłą, kościół zachował swoją poprzednią 
fonnę bazylikową do czasu barokowej przebudowy dokonanej w 2. połowie 
XVIII wieku przez Michała Kosmowskiego i w tym kształcie przetrwał do dziś. 
Po trzecie: 
Jednym z najistotniejszych zadań obecnie zakończonych badań było również 
rozpoznanie pozostałości zabudowy klasztornej, która do tej pory była prak- 
tycznie nieznana. Najważniejsze wyniki badań wiążą się przede wszystkim
>>>
296 


z ustaleniami w zakresie chronologii najstarszej, drewnianej zabudowy. Podobnie 
jak w przypadku pierwszego kościoła, można je datować najwcześniej na l. po- 
łowę XII wieku. Kolejne przebudowy zainicjowane po dwóch wspomnianych 
wyżej pożarach w 2. połowie XIV i początkach XV wieku, poprzedzone wznie- 
sieniem pierwszych ceglanych, podpiwniczonych budynków po zachodniej stro- 
nie kościoła, być może już w 2. połowie XIII wieku, są czytelne zarówno w od- 
słoniętych, dobrze zachowanych pozostałościach architektury, jak i w ruchomym 
materiale zabytkowym. 
W rozwoju klasztoru trzemeszeńskiego można wyróżnić trzy okresy. Pierw- 
szy rozpoczął się z chwilą przybycia do Trzemeszna kan
ników regularnych. To 
zapewne w tym środowisku, w ciągu XII wieku powstała legenda, która nie tylko 
sankcjonowała znaczenie klasztoru, ale również "zapewniała" duże nadania 
ziemskie uzyskane zapewne od :fundatorów - Bolesława Krzywoustego i jego 
żony Salomei i późniejszych benefaktorów. Nadania XII-wieczne, powiększone 
w następnym stuleciu obejmowały posiadłości ziemskie ciągnące się w kilku 
kluczach, od pogranicza wielkopolsko-pomorskiego, aż po kraniec ziemi sando- 
mierskiej. W jego skład wchodziły także kościoły, będące zalążkiem przyszłej 
sieci parafialnej oraz młyny, targi, karczmy i opłaty sądowe. Wszystko to czyniło 
z nowo powstającego klasztoru jeden z większych ośrodków gospodarczych 
i politycznych regionu. Po wzniesieniu kościoła i uroczystej konsekracji świątyni 
stopniowo powstawała część klauzurowa domu. Wybór miejsca, na którym 
w połowie XII wieku rozpoczęto budowę kościoła nie był przypadkowy. Usytu- 
owanie w klasztorze trzemeszeńskim budynków claustrum po północnej stronie 
kościoła było zdeterminowane uwarunkowaniami terenowymi i dogodne ze 
względów strategicznych. Kościół i pierwsze zabudowania klasztorne wzniesiono 
na niewielkim wyniesieniu otoczonym od zachodu i północy jeziorem. Od wscho- 
du i północy natomiast, po drugiej stronie drogi (dziś ul. Tumska) od XIII wieku 
rozwijała się osada przyklasztorna, a wkrótce również ośrodek targowy i miejski. 
W ciągu XII i na początku XIII wieku wzniesiono zapewne budynek po północ- 
nej stronie kościoła. W następnym stuleciu powstały również inne wolno stojące 
domy przeznaczone dla zakonników i służby oraz zabudowania gospodarcze 
w tym pracownie metalurgiczne, składy materiałów budowlanych, pierwsza łaź- 
nia itp. Nie obserwujemy w tym okresie oznak planowej koncepcji zabudowy. 
Zapewne w tym czasie powstała pierwsza klasztorna szkoła, skryptorium i bi- 
blioteka. 
Od początku XV wieku obserwujemy ożywioną działalność gospodarczą 
klasztoru. W 1441 roku został on podniesiony do rangi opactwa. W tym samym 
okresie okrzepła już w poprzednim stuleciu, rozkwitająca osada targowa z komo- 
rą celną, jatkami i zwartą zabudową została zastąpiona przez nowy, lokowany na 
prawie niemieckim ośrodek miejski. Po raz pierwszy o mieście Trzemesznie 
wspomina się w dokumentach z 1382 roku. Koniec wieku XIV i wiek XV jest
>>>
297 


również okresem, w którym gruntownie przebudowano kościół. W XIV 
i XV wieku sukcesywnie zastępowano drewniane domy wmosząc w ich miejsce 
murowane budynki claustrum, które otaczało wewnętrmy, trapezowaty dziedzi- 
niec. Przystąpiono również do budowy zaplecza gospodarczego usytuowanego 
wzdłuż linii brzegowej jeziora, otaczającego kościół od północy i zachodu. Po- 
wstały m.in. kolejne budynki łaźni, browaru, szpitali, stajni, młynu końskiego 
i piekarni. Jako budulec wykorzystywano powszechnie drewno, ale coraz po- 
wszechniej stosowano cegłę, która dominowała już w XV wieku. Dopiero w tym 
czasie widać wyraźną koncepcję zabudowy wynikającą z ukształtowania terenu 
wokół wirydarza trapezowatego kształtu. Warunki przyrodnicze wymogły rów- 
nież zastosowaną koncepcję zabudowy gospodarczej, która wykorzystywała 
naturalnie wyodrębniony teren ciągnący się wzdłuż brzegu jeziora. Na południe 
od przykościelnego cmentarza konsekrowanego w 1439 roku rozwijało się rów- 
nież nowe przedmieście - Skwarzymowo, dostarczające klasztorowi i miastu 
wykwalifikowanych rzemieślników. ' 
Konwent trzemeszeński należał do ośrodków średniej wielkości liczących 
około 15-20 ojców i braci stale przebywających w klasztorze. Było to z jednej 
strony, z racji pielęgnowanej od XII wieku legendy i posiadania relikwii św. 
Wojciecha, mane miejsce odpustowe i pielgrzymk.owe, ale z drugiej również 
ceniony w całym kraju ośrodek kultury i edukacji. Zajmował drugie miejsce po 
słynnym klasztorze benedyktynów na Łysej Górze. Kanonicy regularni przeży- 
wali w tych czasach okres ponownego rozwoju. Jeszcze w poprzednim stuleciu 
klasztor trzemeszeński zawarł związki braterstwa z pobliskimi kongregacjami 
lm. Mogilnem, Czerwińskiem, Kaliszem i Lądem. Związek taki z Czerwińskiem 
zawiązano w 1349 roku, z Mogilnem w 1455 roku, a z klasztorem kanoników 
regularnych w Kaliszu w 1548 roku. Fraternitas nakładała m.in. obowiązek 
wzajemnych modlitw, przyjęcia do celi za życia oraz prawo pochówku w klasz- 
torze (Gębarowicz 1934, s. 167; Białłowicz-Krygierowa 1978, s. 324, przypis 
18). Kanonicy należeli w tym czasie do ugrupowań reforrnistycmych w Kościele. 
Byli zarazem silnie związani z potrzebami kulturalnymi ośrodków miejskich. 
Łącmość ze środowiskiem miejskim w skali lokalnej zapewniała przede wszyst- 
kim szkoła trzemeszeńska sięgająca tradycjami XIV wieku. Było to także mane 
centrum kultury muzycmej, a jego chlubą była znana w całym kraju biblioteka 
i skryptorium. Właśnie w klasztorze trzemeszeńskim pracował jeden z nielicz- 
nych w Wielkopolsce katedralistów, świeckich pisarzy zawodowych. Trudno 
byłoby wskazać ośrodek monastyczny w XV wieku, który mógłby konkurować 
z rozwiniętą w klasztorze trzemeszeńskim twórczością historiograficmą. Ustę- 
powały mu w tym względzie podkrakowska Mogiła, Święty Krzyż, Miechów, 
czy klasztory żebracze w Krakowie i Poznaniu. Z pięknych opraw słynął zmarły 
w 1480 roku Mikołaj z Żagania. O ówczesnej randze klasztoru świadczy zwłasz- 


.'
>>>
298 


cza, znane głównie ze źródeł pisanych i ikonografii, wyposażenie skarbca, które- 
go resztki przechowywane są do dziś w Gnieźnie (Wiesiołowski 1978). 
Pod względem wielkości klasztor można pomieścić W' grupie średnich klasz- 
torów kanoników regularnych. Przekonują nas o tym porównywalne wymiary 
podobnych, pochodzących z XI-Xm wieku obiektów klasztornych kanoników 
reguły św. Augustyna z Niemiec. Np. w klasztorze w Reichenhall ufundowanym 
w 1136 roku długość skrzydeł zachodniego, południowego i wschodniego wy- 
nosiła po około 40 ID, szerokość około 8 ID, wirydarz mierzył około 20 x 20 m, 
krużganki około 4-5 m szerokości. W klasztorze Marbach koło Colmar z XI- 
-XII wieku wirydarz trapezowatego kształtu mierzył około 25 x 30 ID, szerokość 
skrzydła zachodniego około 7 ID, długość skrzydła zachodniego około 35 ID, 
a południowego około 50 ID, krużganki miały szerokość około 3 m. W klasztorze 
Barsinghausen niedaleko Hanoweru wirydarz mierzył około 25 x 25 In, szero- 
kość skrzydła zachodniego około 8 ID, przy długości około 45 In, a szerokość 
krużganków około 2-3 m. 
Trzeci okres rozpoczął wyraźny kryzys budowlany trwający od końca 
XVI wieku. Powolny upadek ośrodka w Trzemesznie zbiegł się w czasie z ogól- 
nym kryzysem życia zakonnego jakie nastąpiło w Polsce w połowie XVI wieku. 
Klasztor i miasto dotknęły również wojny, najpierw najazd szwedzki, a w pół 
wieku później wojna północna. Wkrótce doszły do tego zarazy kilkakrotnie na- 
wiedzające miasto w ciągu XVII i XVIII wieku. W tym okresie zlikwidowano 
szereg obiektów, m.in. łaźnię oraz zabudowania po zachodniej stronie kościoła. 
Nowe inwestycje budowlane na terenie opactwa, nie licząc budynku wznie- 
sionego w połowie XVII wieku, prowadzono dopiero za rządów biskupa i opata 
klasztoru Michała Kosmowskiego, kiedy to nadano kościołowi zachowaną do 
dziś fonnę. Kres trzemeszeńskiemu klasztorowi, podobnie jak wielu innym 
ośrodkom klasztornym w Polsce, przyniosła kasata rozpoczęta w 1842 roku. 


t;
>>>
AC 


Acta Abtei 


Acta Generalia 


ECT 


KDW 


KKT 


Klasztor kanoników - 
MPH 


Wizja gruntów 


Żywot z prafening 


...iIiiL.. 


299 


Bibliografia 
Źródła 


Acta capitulorum nec non iudiciorum ecclesiasticorum 
selecta, t. l, Acta capitulorum Gneznensis, Poznaniensis et 
Vladislaviensis (1408-1530); t. 2, Acta iudiciorum eccle- 
siasticorum Dioecesum Gneznensis et Poznaniensis (1403- 
-1530); t. 3, Acta iudiciorum ecclesiasticorum Dioecesum 
Plocensis, Vladislaviensis et Gneznensis (1422-1533), Kra- 
ków 1894-1918. 
Acta von der Competenz der Abtei zu Trzemeszno 1797- 
-1804; WAP, Augustianie Trzemeszno, sygn. 12. 
Acta Generalia von den Gutern des Augustiner Kloster zu 
Trzemeszno 1796, WAP, Augustianie Trzemeszno, sygn. 5. 
E codicibus Trzemesznensibus, wyd. W. Kętrzyński, [w:] 
Monumenta Poloniae Historica. Pomniki dziejowe Polski, 
t. 5, Warszawa 1899. 
Kodeks Dyplomatyczny Wielkopolski, 1878-1993; t. 1-4, 
wyd. I. Zakrzewski, Poznań 1878; t. 5, wyd. F. Piekosiński, 
Poznań 1878-1881; t. 6, wyd. A. Gąsiorowski, H. Kowale- 
wicz, Warszawa-Poznań 1982; t.7, wyd. A. Gąsiorowski, 
R. Walczak, Warszawa-Poznań 1985; t. 8-10, wyd. A. Gą- 
siorowski, T. Jasiński, Warszaw-Poznań 1989-1993. 
Kronika klasztoru trzemeszeńskiego, wyd. A. Hirschberg, 
[w:] Monumenta Poloniae Historica. Pomniki dziejowe 
Polski, t. 3, Lw6w 1878. 
Klasztor kanoników regularnych; W AP, sygn. 66. 
Monumenta Poloniae Historica. Pomniki dziejowe Polski, 
t. l, wyd. A. Bielowski, Lwów 1864; t. 2, wyd. A. Bie- 
lowski, Lw6w 1872; t. 4, wyd. W. Kętrzyński, Lwów 1884. 
Wizja gruntów, ról, łąk i placów w Trzemesznie odbyta 21 
IX 1784; W AP, Augustianie Trzemeszno, B-l. 
Świętego Ottona Biskupa Bamberskiego, Żywot z Pra- 
fening, [w:] Monumenta Poloniae Historica. Pomniki dzie- 
jowe Polski, t. 7, cz. l, red. 1. Wikarjak, Warszawa 1966; 
t. 7, cz. 2, red. J. Wikarjak, Warszawa 1969.
>>>
300 


Literatura 


Wykaz skrótów 


AHP 
AUNC 
BMiOZ 


Garncarstwo i kaflarstwo... 


Archaeo1ogia Historica Polona, Toruń 
Acta Universitatis Nicolai Copernici, Toruń 
Biblioteka Muzealnictwa i Ochrony Zabyt- 
ków, seria B, Warszawa 
Garncarstwo i kaflarstwo na ziemiach pol- 
skich od późnego średniowiecza do czasów 
współczesnych. Materiały z konferencji- 
Rzeszów, 21-23.IX.1993, red. A. Gruszczyń- 
ska, A. Targońska, Rzeszów 1994 
Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, War- 
szawa 
Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, 
Warszawa 
La vie quotidienne des moines et chanoines 
reguliers au Moyen Age et Temps Modernes. 
Actes du Premier Colloque International du 
L.A.R.H.C.O.R, Wrocław-Książ, 30 novem- 
bre - 4 decembre 1994, red. M. Derwich, 
Wrocław 1995 
Materiały Sprawozdawcze z Badań Zespołu 
Po benedyktyńskiego w Mogilnie, Warszawa 
Opactwo benedyktynów w Lubiniu. Pierwsze 
wieki istnienia. Materiały z IV Sesji Lubiń- 
skiej z okazji 850-lecia konsekracji ołtarza 
NMP. 14-15 października 1995 r., red. 
Z. Kurnatowska, Poznańskie Towarzystwo 
Przyjaciół Nauk, Prace Komisji Archeolo- 
gicznej, t. 16, Poznań 1996 
Roczniki Humanistyczne, Lublin 
Sandomierz. Badania 1969-1973, t. 2, Wzgó- 
rze Collegium Gostomianum, red. S. Taba- 
czyński, Warszawa 1996 
Siudia z dziejów ziemi mogileńskiej, red. 
C. Łuczak, Poznań 1978 
Śmierć w dawnej Europie. Zbiór studiów, 
red. M. Derwich, Acta Universitatis Wratis- 
laviensis, nr 1863, Historia, t. 129, Wrocław 
1997 
Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Byd- 
goszczy 


KAiU 


KHKM 


La vie... 


MSzBZPwM 


Opactwo benedyktynów... 


RH 
Sandomierz. .. 


Studia.. . 


Śmierć w dawnej Europie... 


WAP
>>>
301 


Z badań... 


Z badań nad śred(ziowieczną architekturą 
Kujaw i Wielkopolski Wschodniej, red. 
l Chudziakowa, BMiOZ, seria B, t. 89, 
Warszawa 1990 


Abraham W. 
1900 Początek biskupstwa i kapituły katedralnej w Krakowie, Rocznik Kra- 
kow
,t.4,s. 177-200. 
1962 Organizacja kościoła w Polsce do połowy wieku XII, wyd. 3, Poznań. 
Andrzejewska A., Kajzer L. 
1995 Badania zespołu podominikańskiego w Brześciu Kujawskim, AHP, t. 1, 
s. 127-148. 
Andrzejewska A., Kajzer L., Pietrzak l 
1995 From Researches on Material Culture ol the Rudy Cistercians in the 
Upper Silesia, [w:] La vie..., s. 651-664. 
Anonim Gall 
1975 Kronika Polska, przekł. R. Grodecki, Biblioteka Narodowa, Seria 1, 59, 
Wrocław. 


Aries P. 
1989 Człowiek i śmierć, Warszawa. 
Augustyniak J. 
1990 Piec ogrzewczy typu hypocaustum w klasztorze cystersów w Sulejowie, 
KHKM, R. 38, nr 3-4, s. 261-272. 
Bachu1
 A. 
1929 Założenie klasztoru kanoników regularnych w Czerwińsku, [w:] Księga 
Pamiątkowa ku uczczeniu dwudziestopięcioletniej działalności naukowej 
pro! Marcelego Handelsmana, Warszawa, s. 51-76. 
Bagniew
 Z., Kubów P. 
1977 Średniowieczny młyn wodny z Ptakowic na Dolnym Śląsku, KHKM, 
R. 25, nr 1, s. 3-30. 
Banaszkiewicz J. 
1996 Król i łaźnia, Bóg i łaźnia (Gall Anonim o Bolesławie Chrobrym; "Po- 
vest' vremennych let" o stworzeniu Pierwszego Człowieka), [w:] Wy- 
obraźnia średniowieczna, red. T. Michałowska, Warszawa, s. 205-222. 
Ban3Ś P. 
1966 XVIII-wieczny kościół kanoników regularnych w Trzemesznie, Biu1etyn 
Historii Sztuki, R. 28, nr 3/4, s. 396-399. 
Bednarczyk J. 
1979 Ceramika naczyniowa, [w:] Zaplecze gospodarcze konwentu 00. Fran- 
ciszkanów w Inowrocławiu od połowy XIII w. do połowy XVw., Poznań, 
s.56-116. 
Białłowicz-KIygierowa Z. 
1978 Zabytki Mogilna, Trzemeszna, Strzelna i okolic od gotyku po barok, [w:] 
Studia ..., s. 317-432.
>>>
302 


Błędowska J., Dubasówna Z. 
1949 Szkielet z grobu romańskiego z XII w. z Trzemeszna Wielkopolskiego, 
Przegląd Antropologiczny. t. 16. z. 1-3, s. 288-295. 


Bogdan F. 
1954 
1957a 


Geneza i rozwój klauzury zakonnej. Studium prawno-historyczne. Poznań. 
Ze studiów nad egzempcją klasztorów w średniowiecznej Polsce, Polonia 
Sacra, R. 9, nr l, s. 269-298. 
1957b Ze studiów nad egzempcją klasztorów w średniowiecznej Polsce, Polonia 
Sacra, R. 9, nr 2-3, s. 233-262. 
Braunfe1s W. 
1978 Abendllindische Klosterbaukunst, KOln. 
Brook Ch., Swaan W. 
1975 Les monasteres 1000-1300. Pańs. 
Brown G. 
1994 


Introduction: the Carolingian Renaissance, [w:] Carolingian culture: 
emulation and innovation, red. R. McKitterick, Cambridge, s. 1-51. 
Briic1rner A. 
1985 Słownik etymologiczny języka polskiego, Warszawa. 
Brzeżycka Ł. 
1995 Gąsiory - szklane naczynia gospodarcze ze Starego Miasta w Poznaniu 
(XVII-XVIII wiek). AUNC, Archeologia, t. 23, s. 177-190. 


Buczek K. 
1964 


BukoA. 
1981 
1990 
Buśko C. 
1995 


Targi i miasta na prawie polskim. Okres wczesnośredniowieczny, Wroc- 
ław. 


Wczesnośredniowieczna ceramika sandomierska, Wrocław. 
Ceramika wczesnopolska. Wprowadzenie do badań, Wrocław. 


Średniowieczne piece typu hypocaustum na Śląsku, AHP, t. l, s. 149- 
-183. 
Buśko C., Dymek K. 
1995 Z problematyki badań nad systemami grzewczymi w zamkach śl
kich. 
KAiU. t. 40. z. l, s. 17-32. 
Bystroń S. 
1994 Dzieje obyczajów w dawnej Polsce. WiekXVI-XVIII, Warszawa. 
Chaunu P. 
1989 Czas reform. Historia religii i cywilizacji (1250-1550), Warszawa. 
Chmielewski S. 
1960 Rybołówstwo, [w:] Kultura ludowa Wielkopolski, t. l, red. J. Burszta, 
Poznań, s. 277-325. 
Chranicki J. 
1969 Gdańska ceramika artystyczna. [w:] Gdańsk jego dzieje i kultura. red. 
A. Czeszunist, Warszawa, s. 404-418. 
Chrzanowski T. 
1993 Sztuka w Polsce Piastów i Jagiellonów: zarys dziejów, Warszawa.
>>>
303 


Chudziak W. 
1987 Z badań nad budownictwem drewnianym Wielkopolski w okresie wczes- 
nego średniowiecza, Sprawozdania Archeologiczne, t. 39, s. 343-346. 
Chudziakowa 1. 
1984 Romański kościół benedyktynów w Mogilnie, BMiOZ, Studia i Materiały, 
t. l, Warszawa. 
1990a Z problematyki badań archeologiczno-architektonicznych zespołu po- 
klasztornego w Trzemesznie, [w:] Z badań..., s. 139-144. 
1990b Zespół architektury romańskiej w Strzelnie w świetle najnowszych badań, 
AUNC, Archeologia, t. 13, s. 5-28. 
1992 Z badań nad architekturą sakralną w Trzemesznie (z lat 1987-1988), 
AUNC,Archeo1ogia,t. 20,s. 9-20. 
1995a Kościół opacki w Trzemesznie - próba rekonstrukcji faz rozwojowych, 
AHP, t. 2, s. 133-144. 
1995b Klasztor w Trzemesznie w świetle najnowszych badań, [w:] Klasztor 
w kulturze średniowiecznej Polski. Materiały z ogólnopolskiej konferencji 
naukowej zorganizowanej w Dąbrowie Niemodlińskiej w dniach 4-6 XI 
1993 przez Instytut Historii WSP w Opolu i Instytut Historyczny Uniwer- 
sytetu Wrocławskiego, red. A. Po bóg-Lenartowicz, M. Derwich, Opole, 
s.365-372. \ 
1997a Pochówki z zespołów klasztornych Mogilna, Strzelna i Trzemeszna, woj. 
bydgoskie, [w:] Śmierć w dawnej Europie..., s. 87-105. 
1997b Romański kościół kanoników regularnych w Trzemesznie, [w:] Ars sine 
scientia nihil est. Księga ofiarowana profesorowi Zygmuntowi Świechow- 
skiemu, Warszawa, s. 55-60. 
Ciepiela Kubalska S. 
1987 Z badań nad XVIII-::wiecznymi szklanymi naczyniami gospodarczymi, 
AUNC,Archeologia, t. 12,s. 111-121. 


Cnotliwy E. 
1959 


Wczesnośredniowieczne wyroby kamienne ze stanowiska 4 w Wolinie, 
Mateńały Zachodniopomorskie, t. 5, s. 219-248. 


Czerska B. 
1972 


Żelazne klucze, kłódki i części zamków z grodu wczesnośredniowiecz- 
nego na Ostrówku w Opolu, Wiadomości Archeologiczne, t. 37, z. l, 
s. 55-71. 
Dalewski Z. 
1996 Władza, przestrzeń, ceremoniał. Miejsce i uroczystoś6 inauguracji władcy 
w Polsce średniowiecznej do końca XIVw., Warszawa. 
Danielou 1., Marrou H. I. 
1984 Historia Kościoła, t. l, Od początków do roku 600, Warszawa. 
Danielski W. 
1973 Legendy o św. Wojciechu w brewiarzach polskich XIV-XVI w., [w:] Acta 
Mediaevalia, t. l, red. M. Rechowicz, S. Swieżawski, Lublin, s. 25-63. 


David P. 
1939 


Les Benedictins et l'ordre de Cluny dans la Pologne medievale, Pańs.
>>>
Dąbrowska E. 
1992 "Groby uprzywilejowane" w Polsce średniowiecznej, Roczniki Histo- 
ryczne, R. 58(1992), s. 87-92. 
Liturgia śmierci a archeologia, (maszynopis w Zakładzie Archeologii Ar- 
chitektury Instytutu Archeologii i Etnologii UMK w Toruniu - dalej 
mszpis w ZAA IME UMK), Toruń. 
Dąbrowska M. 
1971 Ogrzewanie i oświetlenie wnętrz mieszkalnych na ziemiach polskich 
w VI-XIII w., KHKM, R. 19, nr 3, s. 369-398. 
Kafle i piece kaflowe w Polsce do końca XVIII wieku, [w:] Studia 
i materiały z historii kultury materialnej, t. 58, red. Z. Kamieńska, Wroc- 
ław. 
Dąbrowski J. 
1964 Dawne dziejopisarstwo polskie (do roku 1480), Wrocław. 
Deanesly M. 
1991 A History ofthe Medieval Church 590-1500, London-New York. 
Deptuła C. 
1959 
1965 


Czy znamy kielich koronacyjny królów późnośredniowiecznej Polski? 
Uwagi na marginesie pracy T. Dobrzenieckiego "Królewski kielich koro- 
nacyjny z Trzemeszna", KHKM, R. 40, nr 4, s. 557-562. 
Pologne, Bulletin d'histoire benedictine, t. 12, s. 335-353. 
Fundacja lubińska na tle rozwoju monastycyzmu benedyktyńskiego 
w Polsce, [w:] Opactwo benedyktynów..., s. 12-23. 
Monastycyzm benedyktyński w średniowiecznej Europie i Polsce. Wybra- 
ne problemy, Historia, t. 135. 
Dębska-Luty K 
1972 Badania wykopaliskowe w Poznaniu na posesji przy ul. Szewskiej 6, w ro- 
ku 1960, F z: S Archaeo1ogici Posnanienses, t. 22, s. 144-167. 
Dobosz 1. 
1995 Dokument ieszka III Starego dla kanoników regularnych w Trzemesznie 
(28 kwietnia 1145 r.), [w:] Gniezno. Studia i materiały historyczne, t. 4, 
red. K Sobkiewicz, Gniezno, s. 87-106. 
Dobrzeniecki T. 
1991 Królewski kielich koronacyjny z Trzemeszna. (Opracowanie wstępne), 
[w:] Kultura średniowieczna i staropolska. Studia oflarowne Aleksan- 


304 


1995 


1987 


1967 
1969 


Derwich M. 
1992 


1995 
19% 


1998 


Krąg kościelny płocki w połowie XII wieku, RH. t. 8, z. 2, s. 5-122. 
O nowe spojrzenie na początki kanoników regularnych w Polsce, Spra- 
wozdania z czynności wydawniczej i posiedzeń naukowych oraz Kronika 
Towarzyska Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nr 14, za okres od l 
stycznia 1963 r. do 31 grudnia 1964 r., s. 163-168. 
Przyczynek do dziejów Ślęży ijej opactwa, RH. t. 15, z. 2, s. 17-35. 
Arrowezyjska reforma klasztorów w Polsce po r. 1180 a reforma pre- 
monstrateńska, RH. t. 17, z. 2, s. 5-49.
>>>
305 


drowi Gieysztorowi w pięćdziesięciolecie pracy naukowej, red. A. Kiżys, 
Warszawa, s. 241-250. 
Dubikajtis J. 
1987 Sprawozdanie z archeologicznych badań wiertniczych przeprowadzonych 
na terenie zespołu poklasztornego w Trzemesznie (woj. bydgoskie) 
w 1987 roku, (maszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
1991 Późnośredniowieczny piec typu hypokaustum ze Strzelna (woj. bydgo- 
skie), AUNC, Archeologia, t. 17, s. 45-59. 
Dubikajtis. J., Dubikajtis J., Sułkowska K. 
1990 Charakterystyka stratyfikacji kulturowej wzgórza klasztornego w Strzel- 
nie (woj. bydgoskie), [w:] Z badań..., s. 31-88. 
Dzieduszycki W. 
1982 Wczesnomiejska ceramika kruszwicka w okresie od 2 połowy X w. do po- 
łowy XIV w., Wrocław. 
1984 Wczesnośredniowieczna przeprawa przez Gopło (z badań stanowiska 4a w 
Kruszwicy), Sprawozdania Archeologiczne, t. 36, s. 167-183. 
Dzieduszycki W., Kupczyk M. 
1993 Gopło: przyroda i człowiek, Poznań. 
Dzieje budownictwa 
1964 Dzieje budownictwa w Polsce według Oskara Sosnowskiego, t. l, Do poło 
XIIIw., oprac. Z. Świechowski, J. Zachwatowicz, Warszawa. 
Falkowski G. 
1979 Dzieje toruńskiego szpitala św. Ducha w średniowieczu, KHKM, R. 27, 
nr l, s. 3-16. 
Fijałek T. 
1925 Żywoty, pasje i cuda św. Wojciecha, [w:] Pamiętnik IV powszechnego 
zjazdu historyków polskich w Poznaniu 6--8 grudnia 1925, t. l, Referaty, 
Lwów, s. 1-7. 
Florkowski A. 
1995 Analiza antropologiczna kości ludzkich z grobowca przy kościele NMP 
w Trzemesznie, AUNC, Archeologia, t. 23, s. 159-164. 


Francić M. 
1955 


Technika młynów wodnych w Polsce XVI i XVIII w., KHKM, R. l, nr 1-2, 
S. 79-103. 


Frycz 1. 
1987 Witraże i oszklenia od XV do XVIII wieku, [w:] Polskie szkło do połowy 
XIX wieku, wyd. 2, red Z. Kamieńska, Wrocław, s. 173-176. 
Fryś-Pietraszkowa E. 
1994 Rozkwit i zmierzch ceramiki siwej, [w:] Garncarstwo i kaflarstwo..., 
s. 15-20. 
Gardawski A., Kruppe 1. 
1955 Późnośredniowieczne naczyn[a kuchenne i stołowe, [w:] Szkice staromiej- 
skie, red. O. Puciata, H. i E. Szwankowscy, S. ŻaIyn, Warszawa, s. 123- 
-138. 


F,
>>>
306 


Gąsiorowski A 
1978 Pogranicze wielkopolsko-kujawskie w dobie rozwoju gospodarki czynszo- 
wej (XIII-połowaXVwieku), [w:] Studia..., s. 113-136. 
Gębarowicz M. 
1934 Mogilno - Płock - Czerwińsk. Studja nad organizacją kościoła na Ma- 
zowszu w XI i XII w., [w:] Prace historyczne w 3D-lecie działalności pro- 
fesorskiej Stanisława Zakrzewskiego, Lwów, s. 115-174. 
Gierlach O. 
1975 Góra Trębaczy w Trzebnicy w świetle badań archeologicznych w 1964 r., 
Wiadomości Archeologiczne, t. 40, z. 2, s. 209-238. 
Gieysztor A 
1955 Problematyka ideologiczna drzwi gnieźnieńskich, Kwartalnik Historycz- 
ny, R. 62, nr l, s. 142-161. 
Gołębiewski A 
1997 Znaki na nowożytnych butelkach szklanych ze Starego Miasta w Elblągu, 
AJfP, t. 6, s. 183-204. 
Gołubiew-Lotyszowa M. 
1977 Trzemeszno, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, t.6, część l, red. 
G. Labuda, Z. Stieber, Wrocław, s. 191-196. 
Grabarczyk T., Kajzer L. 
1978 Badania archeologiczno-architektoniczne krypty Judyckich w kościele 
pw. świętych Piotra i Pawła w Pucku w 1977 roku, Studia Pelplińskie, 
t. 9, s. 85-107. 
Gradowski P. 
1988 Talizmany, Spotkania z zabytkami, nr l, s. 57-58. 
Grodecki R. 
1921 Mincerze w wcześniejszym średniowieczu polskim, Polska Akademia 
Umiejętności, Wydział historyczno-filozoficzny, Rozprawy, Serja 2, 
t. 38(63), nr 2. 
Gromadzki G. 
1989 Legenda "De sancto Adalberto Episcopo" oraz "Miracula sancti Adal- 
berti". Studium źródłoznawcze, RH, t. 37, z. 2, s. 5-76. 
Grycz M. 
1978 Ziemia mogileńska od połowy XV wieku do rozbiorów, [w:] Studia..., 
s.272-316. 
Guldon Z., Powierski J. 
1974 Podziały administracyjne Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej w XIII-XIV wieku, 
Warszawa. 
Gurević A 1. 
1987 Problemy średniowiecznej kultury ludowej, Warszawa. 
Heers 1. 
1995 Święta głupców i karnawały, Warszawa. 
Hensel W., Hilczer-Kumatowska Z., Losińska A 
1995 Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 7, 
Poznań-Toruń.
>>>
307 


Hensel-Moszczyńska B. 
1983 Wyroby z miedzi i jej stopów z wczesnośredniowiecznej Kruszwicy, Slavia 
Antiqua, t. 28, s. 127-221. 
Hewner K. 
1996 O datowaniu wczesnośredniowiecznej kolegiaty w Kruszwicy, KHKM, 
R. 44, nr 4, s. 431-436. 
Hilczer6wna Z. 
1967 Dorzecze górnej i środkowej Obry od VI do początków XI wieku, Wroc- 
ław. 
Histoire de l' eglise 
1951 Histoire de l'eglise depuis les origines jusqu'a nos jours, t. 13, Le mo- 
uvement doctrinal du xr au XIV siecle, red. A. Forest. F. van Steenber- 
ghen, M. de Gandillac, Paris. 


Hockay J. 
1992 


Approches d'une abbaye mosane: Malonne (Vrr-Xrr s), Archeologia 
Polski, t. 37, z. 1-2, s. 169-200. 


Holas A. 
1995 


Dwie bazyliki romańskie w Trzemesznie, [w:] Gniezno. Studia i mate- 
riały historyczne, t. 4, red. K. Sobkiewicz, Gniezno, s. 107-128. 
Jedlicki H. (tłum.) 
1953 Kronika Thietmara, Poznań 
Józefowicz6wna K. 
1955 Prace badawczo-naukowe w kościele parafialnym w Trzemesznie, Ochro- 
na Zabytków, R. 8, nr 1(28), s. 34-49. 
1963a Pozostałości przedromańskie i romańskie w kościele byłego opactwa 
w Trzemesznie, Biuletyn Historii Sztuki, R. 25, nr l, s. 97-98. 
1 963b Nowy pogląd na sprawę najstarszych etapów budowlanych byłego opac- 
twa w Trzemesznie, KAiU, t. 8, z. 1, s. 3-17. 
Les vestiges preromans et romans dans I 'ancienne eglise abbatiale des 
chanoines reguliers de Trzemeszno, Archaeologia Polona, t. 6, s. 304- 
-322. 
1969a Sztuka w okresie wczesnoromańskim, [w:] Dzieje Wielkopolski, t. l, Do 
roku 1793, red. J. Topolski, Poznań, s. 114-156. 
1969b Druga faza stylu romańskiego, [w:] Dzieje Wielkopolski, t. 1, Do roku 
1793, red. J. Topolski, Poznań, s. 215-248. 
1978a Trzy romańskie klasztory, [w:] Studia..., s. 165-266. 
1978b Trzemeszno. Klasztor św. Wojciecha w dwóch pierwszych wiekach istnie- 
nia, Warszawa-Poznań. 
Jurkowlaniec T. 
1981 Nagrobki przedromańskie i romańskie w Polsce, Rocznik Historii Sztuki, 
t. 12, s. 15-41. 
Kaczmarek J. 
1983 Romańskie płytki posadzkowe z Trzemeszna, woj. Bydgoszcz, Fontes Ar- 
chaeologici Posnanienses, t. 32(1981), s. 83-87. 


1964
>>>
308 


1990 Charakterystyka ceramiki budowlanej ze Strzelna. Stanowisko 1, [w:] 
Z badań.... s. 89-98. 
1995 Średniowieczna ceramika budowlana z Trzemeszna, stan. l (z badań wy- 
kopaliskowych prowadzonych w latach 1987-1995), (mszpis w ZAA 
lAiE UMK), Toruń. 
Kanonicy regularni 
1975 Kanonicy Regularni Laterańscy w Polsce: studia z dziejów kongregacji 
krakowskiej XV-XIX wieku, red. Z. Jakubowski, Kraków. 


Kajzer L. 
1981 


W sprawie importu piwa angielskiego do Polski w XVIII w., KHKM, 
R. 29, nr 2, s. 163-176. 
Zamek w Raciąiku, [w:] Budownictwo obronno-rezydencjonalne Kujaw 
i Ziemi Dobrzyńskiej, część l, Łódź. 
"Główne momenty" raz jeszcze. Uwagi o przemianach garncarstwa póź- 
nośredniowiecznego i nowożytnego w Polsce. [w:] Garncarstwo i kaflar- 
stwo..., s. 15-20. 
Kamińska J.. Nahlik A. 
1958 Włókiennictwo gdańskie w X-XIII wieku., Acta Archaeologica Universi- 
tatis Lodziensis. nr 6. 
Kapiszewski H. 
1957 Droga św. Wojciecha z Saksonii do Polski wiodła przez Pannonię, [w:] 
Studia z dziejów Kościoła i kultury katolickiej w Polsce, red. A. Schletz, 
Nasza Przeszłość, t 6, s. 289-299. 
Karczewski D. 
1995 Czy istniało Strzelno przednorbertańskie?, AHP, t 2, s. 181-191. 
Karpiński A. 
1977 Warunki życia pensjonariuszy szpitali warszawskich w XVI i w pierwszej 
połowie XVII wieku, KHKM. R. 25, nr l, s. 43-62. 
Karwasińska J. 
1959 Studia krytyczne nad żywotami św. Wojciecha. biskupa praskiego, III. 
Redakcje Vita I, Studia Źródłoznawcze, t. 4, s. 9-32. 
Wojciech, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, t.6, część 2, red. 
G. Labuda, Z. Stieber, Wrocław, s. 549-550. 
Kaźmierczyk J. 
1970 Wrocław lewobrzeżny we wczesnym średniowieczu, część 2, Wrocław. 
Kętrzyński W. 
1889 Biskupstwa i klasztory polskie w X i XI wieku, Przegląd Powszechny, 
R. 6,t. 23, s. 609-627. 
Kiersnowski R. 
1959 O brakteatach z czasów Bolesława Krzywoustego i roli kultu świętego 
Wojciecha w Polsce, Wiadomości Numizmatyczne, R 3, z. 1-2. s. 147- 
-167. 
Kłoczowski J. 
1961 Vitae communis kleru w XI-XII wieku, RH, t. 10, z. 2, s. 5-40. 
1964 Wspólnoty chrześcijańskie, Warszawa. 


1990 


1994 


1977 


1
>>>
309 


Knee H. 
1950 Opracowanie stratygrafii i ruchomych mateńał6w z kościoła w Trze- 
mesznie, (mszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
Kobrzeniecka-Sikorska G. 
1994 Kafle XVI-XVII wieku z Lidzbarka Warmińskiego w zbiorach Muzeum 
Warmii i Mazur w Olsztynie, [w:] Garncarstwo i kaflarstwo..., s. 263- 
-273. 
Kóćka-Krenz H. 
1972 Esowate kabłączki skroniowe z terenów Polski północno-zachodniej, 
Fontes Archaeologici Posnanienses, t. 22(1971), s. 97-143. 
Kola A. 
1985 Żelazny osprzęt średniowiecznej wieży mieszkalnej w Plemiętach i jej łry- 
posażenia, [w:] Plemięta. Średniowieczny gródek w ziemi chełmińskiej, 
red. A. NadoIski, Warszawa-Poznań-Tomń, s. 63-83. 
Kołosowski P. 
1997 Średniowieczne pochówki w klasztorach polskich na przykładzie Mogil- 
na, Strzelna iTrzemeszna, (mszpis w ZAA IAiE UMK), Toruń. 
Konlracki J. 
1988 Geografiafizyczna Polski, Warszawa. 
Kostrzewski J. 
1939a Przęśliki gnieźnieńskie, [w:] Gniezno w zaraniu dziejów (od VIII do 
XIII wieku) w świetle wykopalisk, Poznań, s. 129-136. 
1939b Osełki i podkładki z Gniezna, [w:] Gniezno w zaraniu dziejów (od VIII do 
XIII wieku) w świetle wykopalisk, Poznań, s. 123..,.129. 
Kościół 
1966 Kościół w Polsce, t. l, Średniowiecze, red. J. Kłoczowski, Kraków. 
1969 Kościół w Polsce, t. 2, Wieki XVI-XVIII, red 1. Kłoczowski, Kraków. 
Kowalska E. 
1984 Dokument Rumbalda, kardynała, legata papieskiego, wystawiony dla 
Trzemeszna w dniu 2 marca 1146 roku, [w:] Gniezno. Studia i materiały 
historyczne, t. l, red. M. Zielińska, Warszawa, s. 27-48. 
Kozłowska-Budkowa Z. 
1937 Repetytorium polskich dokumentów doby piastowskiej, z. 1, Do końca 
wieku XII, Kraków. 
Krassowski W. 
1989 Dzieje budownictwa i architektury na ziemiach Polski, t. l, Warszawa. 
Kruppe J. 
1967 
1981 


Garncarstwo warszawskie w wiekach XIV i xv, Wrocław. 
Garncarstwo późnośredniowieczne w Polsce, [w:] Studia i materiały 
z historii kultury materialnej, t. 53, red. Z. Kamieńska, Wrocław. 
Kubach H. E., Verbeek A. 
1989 Architekturgeschichte und Kunst Landschaft, t. 4. Berlin.
>>>
"Pars pro toto", czyli wschodnie skrzydła klasztorów małopolskich jako 
samodzielne budowle, [w:] Studia z dziejów Kościoła i kultury katolickiej 
w Polsce, red. 1. Dukała, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 393-410. 
Kiirbis(6wna) B. 
1970 O początkach kanonii w Trzemesznie, [w:] Europa - Słowiańszczyzna- 
Polska. Studia ku uczczeniu profesora Kazimierza Tymienieckiego, red. 
C. Łuczak, Poznań, s. 327-343. 
Pogranicze Wielkopol$ki i Kujaw w X do XII wieku, [w:] Studia..., s. 65- 
-112. 
Kurnatowska Z. 
1973 Główne momenty w rozwoju wczesnośredniowiecznego garncarstwa pol- 
skiego, KHKM, R. 21, nr 3, s. 435-447. 
Romański kościół św. Leonarda w Lubiniu, Zeszyty Lubińskie, z. 2, s. 9- 
-18. 
Rola klasztoru benedyktynów w Lubiniu w organizacji osadnictwa Wiel- 
kopolski wczesnośredniowiecznej, [w:] Klasztor w kulturze średniowiecz- 
nej Polski. Materiały z ogólnopolskiej konferencji naukowej zorganizo- 
wanej w Dąbrowie Niemodlińskiej w dniach 4-6 XI 1993 przez Instytut 
Historii WSP w Opolu i Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskie- 
go, red. A. Pob6g-Lenartowicz, M. Derwich, Opole, s. 41-46. 
1996a Uposażenie klasztorów benedyktyńskich w Polsce na przykładzie Lubinia. 
Studium archeologiczno-historyczne, [w:] Opactwo benedyktynów..., 
s. 27-34. 
1996b Claustrum romańskie wraz z najbliższym zapleczem osadniczym w kolej- 
nychfazach, [w:] Opactwo benedyktynów..., s. 136-155. 
Kumatowski S., Nalepa J. 
1961 Z przeszłości Międzyrzecza, Poznań. 
Kutyłowska I. 
1972 Kafle z Zamościa (z badań w 1970 r.), Studia i Materiały Lubelskie, t. 6, 
s. 171-175. 
Kwiatkowski S. 
1980 Powstanie i kształtowanie się chrześcijańskiej mentalności religijnej 
w Polsce do końca XIII w., Roczniki Towarzystwa Naukowego w Toru- 
niu, R. 79, z. 3. 


310 


Kunkel R. 
1994 


1978 


1992 


1995 


Labuda G. 
1947 


1969a 


1969b 


1982 


Św. Wojciech w literaturze i legendzie średniowiecznej, [w:] Święty Woj- 
ciech 997-1947. Księga Pamiątkowa pod red. Z. Biernackiego, F. Jorda- 
na, K. Sosnowskiego, M Suchockiego, Gniezno, s. 89-112. 
Droga biskupa praskiego Wojciecha do Prus, Zapiski Historyczne, t. 34, 
z. 3, s. 9-28. 
O siedzibach najstarszych klasztorów w Polsce, Sprawozdania Poz- 
nańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, nr 1(82), s. 105-107. 
Żywoty św. Wojciecha, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, t. 7, 
część l, red. G. Labuda, Z. Stieber, Wrocław, s. 323-328.
>>>
1992 


1995 


b.r.w. 


Labudda A. 
1983 


Lachs R. 
1919 
Lalik T. 
1962 


311 


Święty Wojciech w działaniu, w tradycji i w legendzie, [w:] Święty Woj- 
ciech w tradycji i kulturze europejskiej, red. K. Śmigiel, Gniezno, s. 57- 
-97. 
Szkice historyczne jedenastego wieku. L Najstarsze klasztory w Polsce, 
AHP, t. 2, s. 7-74. 
Kto i kiedy ufundował klasztor w Tyńcu? Jubileusz Opactwa Tynieckiego 
1044-1994 (wykład z dnia 26 czerwca 1994 r.), b.m.w. 


Liturgia pogrzebu w Polsce do wydania Rytuału piotrkowskiego (1631). 
Textus et Studia, 14, Warszawa. 


Dawne łaziebnictwo krakowskie, Kraków. 


Zagadnienie" vitae communis" kapituł polskich XII w., [w:] Wieki Śred- 
nie. Medium Aevum, Prace ofiarowane TadeuS?owi ManteujJlowi w 60 
rocznicę urodzin, red. A. Gieysztor, M. H. Serejski, S. Trawkowski, War- 
szawa, s. 99-110. 
Legowicz-Gogołkiewicz A. 
1996 Stratygrafia z obrębu zabudowy południowo-zachodniego skrzydła klasz- 
toru w Trzemesznie na przykładzie wykopów nr XIII i XIV, (mszpis 
w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
Likowski H. 
1923 Geneza święta" translatio s. Adalberti" w kościele polskim. Rozwi
anie 
sprawy o relikwie św. Wojciecha, Kwartalnik Teologiczny Wileński, R. l, 
z. l, s. 53-80. 
Początki kanoników regularnych w Polsce, Sprawozdania Poznańskiego 
Towarzystwa Przyjac!6ł Nauk, nr 2, s. 30-31. 


1929 


Linette R. 
1961 


Trzemeszno. Studium historyczno-urbanistyczne, (mszpis w PKZ Poz- 
nań), Poznań. 


Łaski 1. 
1880- Liber beneficiorum archidiecezji gnieźnieńskiej, t. 1-2, wyd. J. Łukow- 
-1881 ski, Gniezno. 
Łastowiecki M. 
1977 Próba systematyki ceramiki wczesnośredniowiecznej i średniowiecznej 
(na podstawie wybranego materiału), [w:] Początki i rozwój Starego 
Miasta w Poznaniu w świetle badań archeologicznych i urbanistyczno- 
-architektonicznych. Materiały z ogólnopolskiego sympozjum 18-19 paź- 
dziernika 1973, red. W. Błaszczyk, Warszawa, s. 183-192. 
1989 Stratygrafia i chronologia Ostrowa Lednickiego, Studia Lednickie, t. l, 
s. 17-70. 


Łbik L. 
1997 


Między legendą a historią czyli o początkach romańskiej kolegiaty Świę- 
tego Piotra w Kruszwicy, Materiały do dziejów kultury i sztuki Bydgosz- 
czy i regionu, z. 2, s. 91-103.
>>>
I 
I 
I 
I 
I 


312 


Łosiński W., Rogosz R. 
1986 Próba periodyzacji ceramiki wczesnośredniowiecznej ze Szczecina, [w:] 
Problemy chronologii ceramiki wczesnośredniowiecznej na Pomorzu Za- 
chodnim. Studia i Materiały, red. J. Gromnicki, Warszawa, s. 51-61. 
Łowmiański H. 
1985 Początki Polski, t. 6 , Warszawa. 
Łukasiak J. 
1995 


Wczesnośredniowieczna ceramika naczyniowa z Trzemeszna, 'stanowisko 
l, woj. bydgoskie z badań w 1994 i 1995 r., (mszpis w ZAA lAiE UMK), 
Toruń. 
Łukowski A. 
1833 Przyjaciel Ludu, t. 2, nr 7, s. 212; nr 9, s. 401. 
1869 Kościół i klasztor w Trzemesznie, Tygodnik Ilustrowany, t. 11, nr 290, 
s.139. 
Łukowski F. 
1881 Archiwum Trzemeszeńskie, Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poz- 

ego,t. II,s.305-414. 
Łużyniecka E. 
1988 Średniowieczny kościół i klasztor cysterski w Lubiqtu, KAiD, t. 33, z. 2, 
s.83-112. 
Architektura średniowiecznych klasztorów cysterskich filiacji lubi
kiej, 
Wrocław. 
Makiewicz T. 
1972 Średniowieczne grodzisko sto:kowate na stanowisku 5 w Kunowie, powiat 
Mogilno, Slavia Antiqua, t. 19, s. 227-241. 
Maleczyński K. 
1926 Najstarsze targi w Polsce i stosunek ich do miast przed kolonizacją na 
prawie niemieckim, Lwów. 
Dokument Humbalda. kardynała legata papieskiego dla klasztoru w Trze- 
mesznie opatrzony datą 2 marca 1146, RH, R. 4, z. 2, s. 1-29. 


1995 


1929 


Małecki A. 
1896 Z dziejów i literatury. Pisma pomniejsze, Lwów. 
Manteuffel T. 
1955 Papiestwo i cystersi ze szczególnym uwzględnieniem ich roli w Polsce na 
przełomie XII i XIII w., Warszawa. 
Markiewicz M. 
1991 Późnośredniowieczne i nowot}'tne szkło okienne z zamku w Kole. woje- 
wództwo Konin, AUNC, Archeologia, t. 19, s. 43-68. 
1995 Oszklenia okienne w ikonografii flamandzkiej i niderlandzkiej od XV do 
XVII wieku, AUNC, Archeologia, t. 22, s. 77-86. 
Matuszewski J. 
1935 Immunitet ekonomiczny w dobrach Kościoła w Polsce do r. 1381, Spra- 
wozdania Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, nr 1/2(1935), 
s. 34-44.
>>>
- r 
I 
I 
I 
I 


313 


Meyer D. 
1989 Warmluftheizungen des Mittelalters. Befunde aus Li/beck im euro- 
pt.iischen Vergleich, Lfibecker Schriften zur ArcMo1ogie und Kulturge- 
schichte, t. 16, s. 209-232. 
Michałowska T. 
1996 Słowo od redakcji, [w:] Wyobraźnia średniowieczna, red. T. Micha- 
łowska, Warszawa, s. 5-9. 
Michałowski R. 
1989 Prince ps fundator. Studium z dziejów kultury politycznej w Polsce w X- 
-XIII wieku, Warszawa. 
Miłobędzki A. 
1989 Zarys dziejów literatury w Polsce, Warszawa. 
Morawski Z. 
1991 "Intra muros". Zarys problematyki cmentarza miejskiego w śred- 
niowieczu, [w:] Czas, przestrzeń, praca w dawnych miastach. Studia ofia- 
rowane Henrykowi Samsonowiczowi w sześćdziesiątą rocznicę urodzin, 
red. A. Wyrobisz, M. Tymowski, W. Fałkowski, Z. Morawski, Warszawa, 
s.93-99. 
Moulin L. 
1986 Życie codzienne zakonników w średniowieczu (X-XVwiek), Warszawa. 
Mroczko T. 
1972 Czerwińsk romański, Warszawa. 
1978 Polska sztuka przedromańska i romańska, Warszawa. 
Mrozowicz W. 
1997 lam miserrime mortuus. O samobójczej śmierci brata Ernesta w klaszto- 
rze kanoników regularnych (augustianów) w Kłodzku (1456), [w:] Śmierć 
w dawnej Europie..., s. 149-160. 
Musiałowski A. 
1993 Ekspertyza monet pochodzących z badań na stanowisku l w Trzemesz- 
nie, prowadzonych w latach 1988/89 przez Zakład Archeologii Architek- 
tuty UMK w Toruniu, (mszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
Musianowicz K. 
1949 Kabłączki skroniowe - próba typologii, Światowit, t. 20, s. 115-232. 
Mfinch H. 
1946 Geneza rozplanowania miast wielkopolskich XIII i XIV wieku, Kraków. 
NadoIski A., Abramowicz A., Poklewski T., Kąsinowski A. 
1960 Łęczyckie opactwo Panny Marii w świetle badań z lat 1954-56, Prace 
i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, seria 
archeologiczna, nr 4. 
Nawrac.ki M. 
1995 Późnośredniowieczne i nowożytne szkło okienne z zespołu poklasztornego 
norbertanek w Strzelnie, woj. bydgoskie, AHP, t. 2, s. 211-260.
>>>
314 


Niegowski J. 
1996 Sprawozdanie z podwodnych badań archeologicznych w Jeziorze Klasz- 
tornym, gm. Gardeja, (mszpis w Zakładzie Archeologii Średniowiecza 
i Czasów Nowożytnych lAiE UMK), Toruń. 


Niel F. 
1995 Albigensi i katarzy, Warszawa. 
Niewiarowski W. 
1976 Wahania poziomu wód w Jeziorze Pakoskim w świetle badań geomorfo- 
logicznych i archeologicznych, Studia Societatis Scientiarum Torunensis, 
t. 8, nr 4-6, s. 194-211. 
Nowacki J. 
1947 Z dziejów kultu św. Wojciecha w Polsce, [w:} Święty Wojciech 997- 
-1947, Księga pamiątkowa, red. Z. Biernacki, F. Jordan, K. Sosnowski, 
M. Suchocki, Gniezno, s. 133-177. 
Obremski M., Wilford D. 
1982 Trzemeszno, woj. bydgoskie. Studium historyczno-konserwatorskie mias- 
ta, (mszpis w Archiwum Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Byd- 
goszczy), Toruń. 


Okoński J. 
1988 
Olczak 1. 
1978 
1983 
1986 


Z badań nad typologią i zmiennością dekoracji kafli w Polsce, Warszawa. 


Analiza naczyń szklanych, [w:] MSzBZPwM, t. 52, z. l, s. 130-155. 
Szkło okienne (XVIw.), [w:] MSzBZPwM, t. 72, z. 3, s. 113-"-135. 
Zabytki szklane, [w:] Źródła archeologiczne i antropologiczne do dziejów 
Rowokołu, red. T. Malinowski, Słupsk, s. 61-106. 
Olszewska 1. 
1969 Zabytkowe kafle Muzeum w Jarosławiu. Katalog, Rzeszów. 
Pałubicka A. 
1975 Grodzisko wklęsłe w Bninie, pow. śremski, [w:] Materiały do studiów nad 
osadnictwem bnińskim, red. J. Żak, Poznań, s. 11-184. 


Piekalski 1. 
1988 


Osada z okresu wpływów rzymskich w Nędzy, woj. katowickie, Silesia 
Antiqua, t. 30, s. 123-164. 
Wrocław średniowieczny. Studium kompleksu osadniczego na Ołbinie 
w VII-XII w., Wrocław. 
Pietrzykowska J. 
1983 Próba rekonstrukcji etap6w budowy klasztoru w oparciu o źródła archeo- 
logiczno-architektoniczne, [w:] MSzBZPwM, t. 72, z. 3, s. 10-29. 


1991 


Pismo św. 
1989 
Płaczek I. 
1993 


Pismo św. Starego i Nowego Testamentu, red. K. Dymarski, Poznań. 


Zasadnicze linie rozwoju sieci klasztorów mniszych i kanoniczych na Ślą- 
sku do końca XIII wieku, [w:] Studia historyczne. Ustrój, kościół, milita- 
ria, red. K. Bobrowski, Acta Universitatis Wratislaviensis, nr 1471, His- 
toria, nr 106, s. 15-23.
>>>
315 


Po bóg-Lenartowicz A. 
1994 Uposażenie i działalność klasztoru kanoników regularnych we Wrocła- 
wiu, Opole. 
1995 Attending the Sick in Augustinian Monasteries in Si/esia in the Middle 
Ages, [w:) La vie..., s. 203-214. 
Podgórska-Klawe Z. 
1981 Od hospicjum do współczesnego szpitala. Rozwój historyczny proble- 
matyki szpitalnej w Polsce do końca XIX wieku, Wrocław. 
Poliński D. 
1996 Przemiany w wytwórczości garncarskiej na ziemi chełmińskiej u schyłku 
wczesnego i na początku późnego średniowiecza, AHP, t. 4. 
Polskie szkło 
1987 Polskie szkło do połowy XIX wieku, wyd. 2, red. Z. Kamieńska, Wrocław. 
Potkański K. 
1902 Opactwo na łęczyckim grodzie, Rozprawy Akademii Umiejętności. Wy- 
dział histoIyczno-filozoficzny. Setya 2, t. 18(43),.s. 81-180. 


Przeszło J. 
1993 


Ceramika wczesnośredniowieczna z Trzemeszna, (mszpis w ZAA IAiE 
UMK), Toruń. 


Racinet P. 
1997 Życie i śmierć w średniowieczu. Przykład klasztorów benedyktyńskich, 
[w:) Śmierć w dawnej Europie..., s. 47-72. 
Radzimiński A. 
1995 Duchowieństwo kapituł katedralnych w Polsce XIV i XV w. na tle porów- 
nawczym. Studium nad rekrutacją i drogami awansu, Toruń. 
Rewoliński T. 
1887 Medale religijne odnoszące się do kościoła katolickiego we wszystkich 
krajach dawnej Polski, Kraków. 
Rębkowski M. 
1992 Importowane rynienki z Kołobrzegu. Z badań nad dalekosiężnymi kontak- 
tami średniowiecznego miasta, Przegląd Archeologiczny, t. 40, s. 97-104. 
1995 Średniowieczna ceramika miasta lokacyjnego w Kołobrzegu, Kołobrzeg. 
Rubnikowicz M. 
1996 Średniowieczne i nowożytne szkło ze stanowisk.a Collegium Gostomia- 
num, [w:) Sandomierz.., s. 423-456. 
Rulewicz M. 
1983 Przędzalnictwo i tkactwo, [w:) Szczecin we wczesnym średniowieczu. 
Wzgórze zamkowe, red. E. Cnotliwy, L. Leciejewicz, W. Łosiński, Wroc- 
ław, s. 278-279. 
Rysiewska T. 
1996 Zabytki wydzielone ze stanowiska Collegium Gostomianum w Sandomie- 
rzu, [w:) Sandomierz... s. 327-389. 
Sczaniecki P. 
1987a O medalu Świętego Benedykta, Kraków. 
1987b Święty Benedykt, Tyniec.
>>>
316 


Semkowicz W. 
1935 Anastazy, [w:] Polski Słownik Biograficzny, t. 1, red. B. Abakanowicz, 
W. Beynart, Kraków, s. 173-174. 


Schlosser J. 
1889 
Sikorski C. 
1970 


Die abendlandische Klosterrange des friiheren Mittelalters, Vien. 


1995 
Silnicki T. 
1953 


Trzemeszno, pow. Mogilno, [w:] Informator Archeologiczny. Badania 
1969, Warszawa, s. 399. 
O fundacji klasztoru norbertanek wStrzelnie, AHP, t. 2, s. 193-210. 


Dzieje i ustrój Kościoła katolickiego na Śląsku do końca XIV w., War- 
szawa. 
1960 Z dziejów kościoła w Polsce, Warszawa. 
Sinkiewicz M. 
1994 Rezultaty badań geomorfologicznych na obszarze Trzemeszna oraz 
w okolicy miasta. Wnioski paleograficzne, (mszpis w ZAA lAiE UMK), 
Toruń. 


Skibiński S. 
1996 


Wstępne wyniki próbek zapraw pochodzących z reliktów architektury 
w Trzemesznie, (mszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
Skoczylas 1. 
1991- Petrograficzna makroskopowa analiza surowca skalnego z budowli ro- 
-1992 mańskich z Trzemeszna. Rezultaty mikroskopowej analizy petrograficz- 
nej 11 prób piaskowców z średniowiecznych obiektów Trzemeszna 
oraz wychodni piaskowców okolic Konina, (mszpis w ZAA lAiE UMK), 
Toruń. 
Skubiszewski P. 
1971 The Iconography of Romanesque Chalice from Trzemeszno, Journal of 
the Warburg and Court1and Institute, t. 34, s. 40-64. 
Romańska płyta nagrobna w Trzemesznie i symbolika nagrobków z przed- 
stawieniami krzyża procesyjnego, [w:] Ars una. Prace z historii sztuki, 
nr 5, Poznań, s. 19-48. . 
Słownik geograficzny 
1892 Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, 
t. 12, Warszawa, s. 567-572. 
Smolka E. 
1875 Archiwa w WX Poznańskiem i w Prusiech Wschodnich i Zachodnich. 
Sprawozdanie z podróży odbytej z polecenia komisyi historycznej w lecie 
1874 r., Rozprawy i Sprawozdania z posiedzeń wydziału historyczno- 
-filozoficznego Akademii Umiejętności, t. 4, s. 170-464. 
Sulimierska-Laube M. 
1963 Benedyktyński klasztor św. Krzyża na Łyścu w okresie gotyckim (pow. 
i woj. kieleckie), Biuletyn Historii Sztuki, R 25, nr 3, s. 183-201. 


1976
>>>
317 


Sulkowska- Tuszyńska K. 
1990 Próba interpretacji funkcji naczyń na trzech nóżkach w świetle wybra- 
nych iródeł ikonograficznych, [w:] Z badań..., s. 109-138. 
1992 Późnośredniowieczne i nowożytne naczynia ceramiczne na trzech nóż- 
kach, AUNC, Archeologia, t. 20, s. 63-110. 
1996 Wyznaczenie niektórych etap6w rozwoju ceramiki używanej na pograni- 
czu Wielkopolski i Kujaw (na podstawie badań ceramiki ze wzgórza 
klasztornego w Strzelnie i klasztoru kanonikó:w regularnych w Trze- 
mesznie, (mszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
1997 Średniowieczne naczynia ceramiczne z klasztoru norbertanek wStrzelnie, 
Toruń. 


Sułowski Z. 
1966 


Początki Kościoła polskiego, [w:] Kościół w Polsce, t. 1, Średniowiecze, 
Kraków, s. 17-123. 
Szymański J. 
1961 Krakowski rękopis reguły akwizgrańskiej z początku XII w., Sprawozda- 
nia z czynności wydawniczej i posiedzeń naukowych oraz Kronika Towa- 
rzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nr 12, s. 71- 
-73. 
Krakowski rekopis reguły akwizgrańskiej z roku około 1103, Studia Źró- 
dłoznawcze, t. 11, s. 39-52. 
Organizacja kościoła (polska, Ruś), [w:] Słownik Starożytności Słowiań- 
skich, t. 3, red. W. Kowalenko, G. Labuda, Z. Stieber, Wrocław, s. 510- 
-511. 
Szymański J. 
1995 Późnośredniowieczne i nowożytne kafle z klas
oru kanoników regular- 
nych w Trzemesznie, (mszpis w ZAA lAiE UMK), Toruń. 
Średniowieczne żywoty 
1987 Średniowieczne żywoty i cuda patronów Polski, oprac. M. Plezia, tłum. 
J. Pleziowa, Warszavv.a. 
Świechowska A. 
1955 Kafle warszawskie, [w:] Szkice staromiejskie, red. O. Puciata, 
H. i E. Szwankowcy, S. Żatyn, Warszawa, s. 161-173. 
Świechowski Z. 
1954 Wczesnośredniowieczny warsztat budowlany na przykładzie kolegiaty 
w Kruszwicy, KHKM, R l, nr 1-2, s. 65-78. 
Architektura na Śląsku do połowy XIII wieku. Pomniki Architektury Pol- 
skiej, z. 2, Warszawa. 
Budownictwo romańskie w Polsce. Katalog zabytków, Wrocław. 
Sztuka romańska w Polsce, Warszawa. 
Romańskie bazyliki Wielkopolski północno-wschodniej w świetle najnow- 
szych badań, AHP, t. 2, s. 75-132. 
Tajchman 1. 
1979 Nowożytna stolarka okienna w Polsce, Studia i 
ateńały PKZ, Warsza- 
wa. 


1966 


1967 


1955 


1963 
1982 
1995
>>>
r 


318 


Tazbirowa J. 
1962 Pierwsze elekcje kanonicze biskupów w Polsce, [w:] Wieki Średnie. Me
 
dium Aevum, Prace ofiarowane Tadeuszowi ManteuJJlowi w 60 rocznicę 
urodzin, red. A. Gieysztor, M. H. Serejski, S. Trawkowski, Warszawa, 
s. 117-123. 
Tomaszewski A. 
1974 Romańskie kościoły z emporami zachodnimi na obszarze Polski, Czech 
i Węgier, Wrocław. 
Tomaszewski R 
1994 Wczesnośredniowieczne wyroby z metalu, gliny, bursztynu, kości, poroża 
i surowców skalnych ze stanowiska nr 1 w Bydgoszczy, Komunikaty Ar- 
cheologiczne, t. 6, s. 157-177. 
Trawkowski S. 
1962 Wprowadzenie zwyczajów arrowezyjskich we wrocławskim klasztorze na 
Piasku, [w:] Wieki Średnie. Medium Aevum, Prace ofiarowane Tade- 
uszowi ManteuJJlowi w 60 rocznicę urodzin, red. A. Gieysztor, M. H. Se- 
rejski, S. Trawkowski, Warszawa, s. 111-116. 
1964 Między herezj'b a ortodoksją. Rola społeczna premonstratensów 
w XII wieku, Warszawa. 
Tyszkiewicz 1. 
1983 Ludzie i przyroda w Polsce średniowiecznej, Warszawa. 
Urbańczyk P. 
1986 Formowanie się układów stratyfikacyjnych jako proces źródłotwórczy, 
[w:] Teoria i praktyka badań archeologicznych, t. 1, Przesłanki metodo- 
logiczne, red. W. Hense1, G. Donato, S. Tabaczyński, Wrocław, s. 184- 
-245. 
Urbańczyk S. 
1977 Trzemeszno, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, t. 4, red. 
G. Labuda, z. Stieber, Wrocław, s. 191. 


Vauchez A. 
1996a 
1996b 


Duchowość średniowiecza, Warszawa. 
Święty, [w:] Człowiek średniowiecza, red. Le GolI, Warszawa, s.391- 
-430. 


Voigt H. G. 
1898 


Adalbert von Prago Ein Beitrag zur Geschichte der Kirche 
M/Jnchtums im zehnten Jahrhundert, Westerd-Berlin. 
Wacho1z W. 
1921 Szpitale krakowskie 1220-1920, Kraków. 
Walczy Z. 
1987 


und des 


Karawaka. Z dziejów kultury religijnej w Polsce, [w:] Studia z dziejów 
Kościoła i kultury katolickiej w Polsce, red. 1. Dukała, Nasza Przeszłość, 
t. 68, s. 233-245. 


Weiss A. 
1992 


Biskupstwa bezpośrednio zależne od Stolicy Apostolskiej w średnio- 
wiecznej Europie, Lublin. 


i 
i 
I 
l
>>>
319 


Wenta J. 
1990 


Na marginesie dokumentu legata Humbalda z 2 marca 1146 roku dla 
Trzemeszna, RH, R 53(1987), s. 101-114. 


Weyman S. 
1933 Ze studiów nad zagadnieniem dróg w Wielkopolsce od X do XVIII w., 
Przegląd Zachodni, R 9, nr 6/8, s. 194-253. 
Wiesiołowski J. 
1978 Oświata i kultura na ziemi mogi/eńskiej w XV i na początku XVI w., [w:] 
Studia..., s. 137-164. 
Wiewióra M. 
1995a Osiemnastowieczne ossuarium odkryte przy kościele NMP w Trzemesznie, 
A
C,AJcheo1ogia,t.23,s. 141-157. 
1995b Próba rekonstrukcji etapów budowy klasztoru kanoników regularnych 
w Trzemesznie, AHP, t. 2, s. 145-179. 


Wiński A. 
1993 


Budynek stanowiący północno-wschodnie skrzydło klasztoru kanoników 
regularnych w Trzemesznie, (mszpis w ZAA IAiE UMK), Toruń. 
Wiślański T. 
1978 Najdawniejsze dzieje ziemi mogileńskiej, [w:] StUdia..., s. 7-64. 
Wojciechowski T. 
1951 Szkice historycznejedenastego wieku, wyd. 3, Kraków. 
Wyrobisz A. 
1968 Szkło w Polsce od XIV do XVII wieku, Wrocław. 
1987 Wytwórczość szklarska od połowy XIII do połowy XVII wieku, [w:] Pol- 
skie szkło do połowy XIX wieku, wyd. 2, red. Z. Kamieńska, Wrocław, 
s. 48-62. 
Zachwatowicz J. 
1971 Architektura romańska od połowy XI do końca XII wieku, [w:] Dzieje 
sztuki polskiej,'t. 1, Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku 
XIII wieku, część 3, red. M. Walicki, Warszawa, s. 71-149. 
Zakrzewski S. 
1902 Ze studyów nad bullą z r. 1136, Rozprawy Akademii Umiejętności, Wy- 
dział historyczno-filozoficzny, Serya II, t. 18(43), s. 1-80. 
Opactwo benedyktyńskie śś. Bonifacego i Aleksego w Awentynie w latach 
977-1085, Rozprawy Akademii Umiejętności. Wydział historyczno-fi- 
lozoficzny, t. 20(45), s. 38-124. 
Zimnowoda-Krajewska B., Salm J. 
1992 Problematyka badań architektonicznych ponorbertańskiego kościoła p.w. 
Św. Trójcy w Strzel nie, A
C, AJcheo10gia, t. 20, s. 21-48. 
Zoll-Adamikowa H. 
1971 Wczesnośredniowieczne cmentarzyska szkieletowe Małopolski, część 2, 
Analiza, Wrocław. 
Elementy "ordo defunctorum" średniowiecznych benedyktynów tyniec- 
kich (na podstawie wykopalisk), [w:] Śmierć w ddwnej Europie..., s. 73- 
-86. 


1903 


1997
>>>
320 


Żegocki 1. 
1856 Przegląd Poznański, s. 483. 
Żernigała M. 
1987 Ogrzewanie piecowe na zamku w Bolesławcu nad Prosną XIV-XVII w., 
Acta Archaeologica Lodziensia, nr 33. 
Żuchowska M. 
1992 Kafle płytowe z badań archeologiczno-archib
ktonicznych na zamku 
krzyżackim w Toruniu, (mszpis w ZAA IAiE UMK), Toruń. 
Żurowska K. 
1988 Architektura monumentalna u progu chrześcijaństwa w Polsce, [w:] Stu- 
dia z dziejów Kościoła i kultury katolickiej w Polsce, red. J. Dukała, Na- 
sza Przeszłość, t. 69, s. lI5-l31.
>>>
321 


THE MONASTIC COMPLEX OF CANONS REGULAR IN TRZEMESZNO. 
ARCHAEOLOGICALAND ARCHITECTURAL EXAMINATION 


Summary 


The subject of this dissertation is an arcbaeological and architectura1 study of 
a monastic complex of canons regular in Trzemeszno. It results from a decade of in- 
terdisciplinary arcbaeological and architectura1 research conducted in the years 1987- 
-1998 by the Research Team for the Study of Medieval Architecture of Kujawy 
(Cuiavia) and Eastern Wielkopolska (Greater Poland), led by Prof Jadwiga Chudzia- 
kowa. , 
The question of the origins of the monastic complex in Trzemeszno has always be- 
en a subject of lively dispute among historians, historians of art and architecture and 
arcbaeologists. A legend that implies a connection between the monastery and St. 
Wojciech (St. Adalbert) bas been widely discussed in academłc circles since the end of 
the 19 th century. By the early 1950s Krystyna Józefowiczówna bad completed the fi.rst 
arcbaeological excavations at the site and published their results. In her opinion, which 
then became prevalent in the literature of the subject, the excavated remains of the first 
church could be traced back to the pre-Romanesque period. In her subsequent articles 
K Józefowiczówna continued to complete and modify the intetpretation of her findings 
and to analyse them in a broad historical and architectura1 context. FlOm the start, 
however, she contended that the church and monastery bad existed there as early as the 
end of the 10 th century, and that both were connected with S1. Adalbert: it was here, in 
the Trzemeszno church, that his body was briefly deposited before being buried in 
Gniezno. Moreover, according to her, S1. Adalbert himself founded the monastery, 
which happened prior to his ill-fated mission to Prnssia. K Józefowicz6wna also argu- 
ed for the presence of Benedictine monks in Trzemeszno, thus agreeing with a thesis 
put forward by T. Wojciechowski. In her last publication she proposed a new reading 
of Gallus Anonymus's reference to a mysterious town visited Jy Bolesław Krzywousty 
(Boleslas the Wry-mouthed) during his Easter pilgrimage of 1113. As a result of this 
new interpretation, she allowed the presence in Trzemeszno of a group of eremitic 
Benedictines, direct disciples of St. Adalbert, which would have been in accordance 
with the ascetic and reformatory trends of the period. In her opinion, the second wave 
of the reform in the late II th century could easily transform such a group into a regular 
canomy. In her last work in particular, K Józefowicz6wna analysed in detail the si- 
gnificant role of Boleslas the Wry-mouthed, and especially of his wife Salomea, in the 
creation of the so-called Trzemeszno II and the instalment of the canons regular there. 
Being a daughter of count Henry of Berg, Salomea bad obvious connections with 
Swabia. To K J6zefowiczówna this fact was of cmcial significance due to evident 
architectura1 paralieis between Trzemeszno and Swabia, and the congregation of Hir- 
sau in particular. At the same time, K Józefowiczówna considered it likely that Trze- 
meszno had been long inhabited by canons, who on accepting the new rules of com- 
munallife in the 12 th century became transformed into a regular canomy.
>>>
322 


The findings obtained from this first archaeological examination of Trzemeszno 
were by no means conc1usive. The limited character of excavations (conducted ooly 
inside the church), the reservations about archaeological techniques and the divergent 
interpretations of written sources referring to the origins of the monastic centre provo- 
ked a new discussion. An increasing number of questions, posed since the late 1970s 
by archaeologists, historians and bistorians of architecture, could be answered ooly by 
establishing a new, broad, interdisciplinaIy research project. 
The aim ofthis dissertation is to present the results ofthe most recent archaeologi- 
cal and architectura1 examination of the monastic complex in Trzemeszno. The main 
emphasis has been laid on: 
l. The analysis of written sources referring to the bistory of the complex; 
2. The analysis of the results of historical and archaeological researches conducted in 
Trzemeszno before 1987; 
3. The analysis of arcbaeological material obtained during the recent exploration and 
of building remains uncovered in trenches (these inc1ude the remains of the church 
and monastery); 
4. The analysis of the stratigraphy of cultural deposits; their cross-dating within the 
whole monastic complex and the settlement area, which encompassed a churchyard 
cemetery, associated settlement and town; 
5. The determination ąfthe origins ofthe monastic complex, i.e. establishing the dates 
of the church foundation and of the construction of the first monastic buildings; 
6. The reconstruction of successive phases of the church and monastery development 
together with the settlement area. 
The study is based on arcbaeological sources obtained during the research, and 
particularly on pottery, the most important chronological indicator, which enabled the 
dating of uncovered settlement levels. Other archaeological sources employed comprise 
tiles, building materials, metal objects, glass vessels and coins, as well as the church 
and monastery remains. The research was aided by additional examinations, such as of 
mortar, and by anthropological, geomorphological and dendrochronologiCal analyses. 
The source materiał accumulated during a decade of excavations comes from 195 tren- 
ches laid both inside the church and in the area occupied by monastic buildings, the 
churchyard cemetery, associated settlement and the town. 
Although the study concentrates primarily on the material excavated recent1y, so- 
me sections of the dissertation COuld not be written without an analysis of the findings 
presented by K. Józefowicz6wna, the author of the first archaeological publications on 
Trzemeszno, which appeared in the years 1955-1978. Besides, a significant portion of 
source material used in the study came from surviving archival records, both writings 
and iconography. Confronted with archaeological sources, they provided a valuable 
tool for the reconstruction of the bistory of the monastic complex. 
A prevailing tendency in the archaeological and bistorical study of Trzemeszno is 
to assess the plausibility of the legend of 81. Adalbert. Existing in several versions, it 
credits the Trzemeszno church with being the fust place in which the saint' s relics 
were deposited after Bolesław Chrobry (Boleslas the Brave) bad redeemed łhem from 
the Prussians in 977. Many bistorians, especially in the 19 th century, also favoured the 
hypothesis of 81. Adalbert being the actua1 founder of the monastery. Although this
>>>
;. 


323 


tradition, based on 13 th _ and 14 th -century sources, was questioned already in 1923 by 
Henryk Likowski, the dispute over the interpretation ofthese sources is still under way. 
The advocates of the hypothesis concerning the deposition in Trzemeszno of St. Adal- 
bert's redeemed body still refer to the reports on the excavations of St. Mary's Church 
conducted in 1949/1950. 
Some historians have argued for the mid-ll th century as the origin date of the 
church and monastery, pointing to either Kazimierz Odnowiciel (Casimir the Restorer) 
or Bolesław Śmiały (Bo1es1as the Bo1d) as their founders. 


* 
* * 


The church and the monastic bui1dings were situated on a smal] land e1evation, 
which in the mid-12 th century was surrounded to the north and west by widespread 
waters of the Klasztorne Lake (the Monastery Lake). At a distance of eighteen meters 
west of the western fa
ade of the church, a low scarp descended gent1y towards the 
]akeshore. When the construction of the church began, the 1akeshore was about thirty- 
-five to forty metres west of the tower fa
ade; at present, the distance equals fifty-five 
metres. 
The erection of the fust monastic bui1dings was immediately followed by the 
emergence ofthe first associated settlement, situated to the east ofthe monastery. What 
prompted the deve10pment of the who1e comp1ex was its favourab1e location on a trade 
and communication route connecting Gniezno with Mogilno and Strzelno. Within the 
next two hundred years, i.e. from the mid-12 th century to the chartering of a new town 
in the 1ate 14 th cen tury, Trzemeszno became the seat of canons regular, comprising two 
distinct settlement units. The first of them, the monastic area, was delimited by the 
Trzemeszno Lake (formerly Klasztorne Lake) to the north-west and by a cemetery with 
an adjacent new settlement, Skwarzymowo, to the south. The other unit was the asso- 
ciated settlement situated on the Gniezno route. Its eastern limits bordered on the 
church, cemetery and the monastic gardens, which in tum adjoined the oldest street, 
Tumska, to the north-west. 
The archaeological and architectural research of 1987-1998 included the interior 
of St. Mary's Church, the area of monastic buildings and the town. The project was 
carried out in three stages: 
l. In 1987-1988 evidence obtained from twenty-four trenches situated to the west and 
north of the church helped to establish the stratigraphic context of the Romanesque 
phases ofthe church. Moreover, a hitherto unknown westwork tower was uncovered, 
as were the remains of monastic buildings located by the northern and southern cor- 
ners of the church and by the western tower edifice. 
2. Exploration of 1989-1995 confirmed the previous assumptions concermng the chro- 
nology of the oldest, early medieval settlement layers. It also resulted in the discove- 
ry of more early and late medieval monastery buildings, both in the claustral and 
non-domestic parts. Simultaneously, the area of the church and the monastery was 
examined geomorpho1ogically and physicogeographically. A reassessment of the 
inventory of church remains uncovered in 1949-1950, together with the earlier dis-
>>>
324 


covery of the westwork tower, significant1y aided the reconstruction of the layout of 
the first tempIe. Moreover, the excavations increased the amount of evidence refer- 
ńng to the late and post-medieval settlement layers and enabled the reconstruction of 
the extent of the ońginal churchyard cemetery located to the south of the church. Fi- 
nally, they yielded some traces of a pottery-fińng kiln, remains of two hypocaust- 
-type fumaces and an ossuary dated to the mid-18 th cen
 situated to the south of 
the church. 
3. Years 1996-1998 saw the continuation of works in the settlement section of the 
complex, their aim being to specify the southern and western extent of settlement 
and to examine the topographical features of the monastery area. One of the impor- 
tant achievements was the excavation of a partly preserved monks' cemetery to the 
south of the church and of fragmentaIy late and post-medieval cloister buildings. 
Underwater penetration of the inshore zone of the Klasztorne Lake produced rema- 
ins of a late medieval wooden pier, many objects of everyday use and fragments of 
a wooden fishtrap. The area to the north-east and east of the church yie1ded remains 
of a late medieval metalworking site (possibly a smith y), fragments of a wooden se- 
wage pipe dated to the 17 th -18 th century and a section of late medieval stone and 
bńck wall, most probably a part of the eastern wall surrounding the monastery. 
The crucial element of the third phase of the project was the assessment of settle- 
ment in the oldest part of the town, bordeńng on the monastery to the east. 
The excavated structures included two metal workshops, one of them late and the 
other post-medieval. 
The area in which the trenches were laid out measured 350 x 550 m in the E-W 
and N-S directions respectively. The best examined settlement zone was the western 
and northem part of the monastery. The southern settlement zone, partly destroyed by 
modem buildings, was relatively well recognised, while the examination of the eastern 
monastic area and ofthe town situated to its east and north remains poor. 
The church. The two-phase reconstruction model of the church, proposed by 
K. Józefowicz6wna, remained valid for almost forty years, although scholars repeatedly 
contested her ideas concerning the very early dating of the oldest church remains and 
its connections with St. Adalbert. However, it was not until the archaeological and 
architectural project of 1987 that the research perspective was significant1y altered. 
The project offered the fust opportunity to consider the excavated remains in a broad 
stratigraphic context, not restricted solely to the church inteńor. Such a limitation must 
have obviously determined the earlier interpretations. 
Most important1y, the latest research challenged the previous assumptions about 
the dating of architectural remains found within the extant Baroque church and about 
the reconstruction of the earliest phase of the church, the so-called Trzemeszno I. 
The foundations of the first church correspond to the o1dest cultura11ayer discovered in 
the area examined. Hence, it is safe to assume that the church was the first masonry 
building erected on the monastic site. The culturallayers connected with its construc": 
tion are not earlier than the first half ofthe 12 th century. Pottety assemblages, extracted 
both from the undisturbed early medieval layers and from a secondary deposit, are 
identical with the so-called Phase Ez of vessel assemblages from Kruszwica. As de-
>>>
325 


monstrated by pottery analysis, 97% ofvessel shards came from the 12 th cen tury, while 
only 3% could be dated to the llth century . 
A previous view stating that the surviving remains of Romanesque arehitecture 
belonged to two different buildings tumed out to be false. A re-excavation of founda- 
tions and wall sections from the Pbase I proved that they were fragments of a single 
building dating to the first half of the 12 th century. Likewise, there are no reasons to 
assume that the canons transfonned a 'not very spacious pre-Romanesque choir (de 
facto Romanesque, from the early 12 th eentury) into a large chance1 starting with 
a crossing, which was now undoubtedly surmounted by a tower'. Hawever, the most 
remarkable discovery was a hitherto unknown and very characteństic fragment of the 
first chureh: namely, the massive rectangular faundations af a western tawer, whose 
langer side was parallel to the longitudinal axis of the building. The tower opened to 
the nave with an arcade gallery supported on a column, whose base still survives. With 
the chancel12 m long and the nave and aisles 15.5 m long, the westwork, which me- 
asured 9.5 x 11 m including the walls, is comparable in scale to the tawers of the 
enonnous western European churehes. A monastery chronicIe record of 1405, which 
lists a tower amang buildings that escaped destmction by a fire, might have referred to 
the westwork. This tower was also mentioned in the anna! af-ł504 in connection with 
Abbot Jakub Wronowski, who turriculas cum muro duas structure fecit. Perhaps that is 
when the westwork was replaced with a two-towered fa
ade. Sueh an interpretation is 
implied by the stratigraphic analysis af cellar walls underlying the buildings af the 
western wing, loeated by the western fa
ade and the south-western tower of the chureh. 
The analysis shows that the footing af the sauthern tower was laid over the wall top af 
the eastern cellar, constrocted probably in the second half af the 13 th century but repe- 
atedly rebuilt aftelWards. Drawing on the, available evidence, it is di:fficult to reproduce 
the original appearance af the we
ork. An interpretation af the main sections af the 
magna turris also remains open. The reconstruction af the 15 th and 16 th eenturies 
involved an erection or alteration of the northern tower and, as implied by the wall 
analysis, a constroction of a eompletely new structure, the sauthern tower. At the same 
time, arehitectural modifications affected the monastery buildings, which had existed 
on this side of the chureh probably since the late 13 th century, and certainly sinee the 
tum ofthe 14 th century. 
It is certain that the church af the canons regular in Trzemeszno was a smalI, thre- 
eaisled basilica with a strongly stressed apse, rectangular chance1 flanked by two squa- 
re rooms functioning as chapeIs, and a massive western tower. Reduced to the absolute 
minimum, the Trzemeszno church laeks features whieh could point to its connections 
with aspecifie regional centre or workmanship circle. The westwork, flanked by two 
staireases and half-set into the western bay uf the nave and aisles, derives from the 
tradition of Carolingian westworks. The upper gallery need not have been intended for 
the founder and his family. It bas been demonstrated that especially in Benedictine 
ehurehes this place was oecupied by one of the choirs indispensable to the liturgy. In 
the Trzemeszno chureh this function of the gallery is further indicated by an absenee of 
a portal opening in the western fa
ade (a distinguishing feature of all the important 
tempIes of north-western Wielk:opoiska). This characteristic can be easily explained by 
the faet that the western f
ade served as a liturgical space, the so-ealled western ehoir.
>>>
326 


However, in the case of the Trzemeszno church the arrangement of its entrances could 
have been equally detennined by topographical factors, namely by the proximity of the 
lake to the western fa
ade. 
The massive westwork of the first Trzemeszno church exhibits obvious paralieis 
with the characteristic churches of north-western Europe, especially Westphalia. To- 
wers ofthis type, occurring from the 10 th to the 12 th century,.resu1t from a partial re- 
duction of multi-functional westworks of the royal, monastic and cathedral Carolingian 
churches. There were many modes of executing a westwork design, depending on the 
layout ofthe great central tower and its relation to staircase annexes. For example, the 
abbey church in Corvey on the Weser had a large, square tower with separate stair 
turrets. A slightly difIerent model had been adapted earlier in the Palatine chapel in 
Aachen, where a rectangular tower was flanked by two round towers, which provided 
access to the imperial gallery. Famous abbeys, such as Centula Saint Riquier, and the 
Reims cathedra! were the first to acquire a tower joined with the western transept 
The surviving elements ofthe church stonework were also studied anew. Zygmunt 
Świechowski points to the archaising trends of the church refonn, visible in the co- 
lumn system employed, which was a conscious reference to the early Christian colon- 
naded basilicas. The study confirmed the paralieis between the columns from Trze- 
meszno with those from central Gennany, noticed already by K. Józefowiczówna. This 
trend is visible in the segmentation of columns, manufacture of shafts from a single 
sandstone block, heavy cushion capitals, Attic bases and the method of dressing the 
stone, which emphasised its tectonics. In one of her last works, K. Józefowiczówna 
observed that the capitals of Trzemeszno columns, with their semicircular sides elabo- 
rated with pairs of smaller semicircles in bas-relief, have analogues in the Benedictine 
basilica at Paulinzelle. The latter are now dated to the period after 1124 and not, as 
K. Józefowiczówna assumed, to 1107-1112. Stonework ofthis type also characterised 
the workshops of Thuringia to the north of the Harz Mountains. Further similarities 
are visible in a canons regular's church at Hammersleben, built in 1112. In his latest 
publication on the basilicas of north-eastern Wielkopolska, Z. Świechowski reconside- 
red the capital and base fonns of the Trzemeszno columns and noted their close ana- 
logy to the columns from the churches of Wrocław (a Benedictine church of St. Vin- 
cent at Olbin and St. Mary's Church at Piasek). However, even if the capitals of Trze- 
meszno and Wrocław belong to the same type as their Saxon counterparts, it is impo- 
ssible to argue for a shared workmanship. 
The origin ofthe Trzemeszno bases is similar to that ofthe capitals. An analysis of 
piers, capitals and bases and oftheir dressing, carried out by Z. Świechowski, explicitly 
confinned their links with the architecture of refonned monasteries affiliated with the 
Benedictine congregation at Hirsau. It only confinned the earlier findings of K. Józe- 
fowiczówna. 
The first church in Trzemeszno relatively soon underwent an extension to the east, 
when the chancel was enlarged by a transept, lengthened eastwards and terminated 
with a straight wall. As K. Józefowiczówna surmised, a second crypt was built under 
the enlarged chancel. Other parts of the church, however, remained unchanged. This 
reconstruction (phase II according to J. Chudziakowa), which affected the eastern limb 
ofthe church, took place probably at the end ofthe 12 th century or at the beginning of
>>>
327 


the 13 th . Such dating is indicated both by stratigraphic clues and by the architectural 
Conn, i.e. the straight termination of the chancel, devoid of the apse. 
As a result of a fundamentaI shift in the dating of the origins of the Trzemeszno 
church, its construction can be attn1mted only to the canons regular. Howe'ver, this 
does not change the fact that in the late 12 th , and especially in the 13 th cen tury, the 
abbey developed a flourishing tradition of its association with St. Adalbert. The first 
Romanesque crypt was undoubtedly devoted to the saint and his relics, while the 80- 
-called memoria Saneti Adalberti survived in the Trzemeszno basilica for several cen- 
turies. The tradition concerning a temporal deposition ofthe saint's body on the way to 
Gniezno must have originated among the canons after the Coundation of the monastery 
in the 1140s. 
In the mid-14 th century and at the beginning of the 15 th century the church was 
!Wice destroyed by fires. Probably as a result oC the destruction of both the church and 
the monastery, in 1360 a Gothic reconstruction of the Romanesque basilica was laun- 
ched (phase lIT according to 1. Chudziakowa). It affected both the chance1, where 
a new, brick crypt was constructed, and the main stone walls ofthe church, which were 
replaced by brickwork. The internal walls separating the nave from the aisles were also 
altered and adapted: the Romanesque walls were faced with brick, and columns and 
piers were linked by an arcade of pointed arches. The towers, now topped with bric- 
kwork, acquired elevations ornamented with taIl paneIs in the shape of pointed arches. 
A fluted, pointed-arch window was inserted into the wall separating the two towers 
which had replaced the rectangular westwork. The Romanesque gallery was provided 
with an underpinning twin arcade which, subsequent1y walled up, housed the famous 
library. In the times oCProvost Andrzej (Andrew, 1408-1435) the cłmrch was vaulted. 
It must have happened before 1424, which was the year oC consecration of several new 
altars. Like the previous reconstru
on, also this one retained the basic layout oC the 
Romanesque basilica. 
However, the Gothic reconstruction destroyed Romanesque tombs, which were re- 
placed by a new form oC the eonfessio. Although it dated proba'bly to the end of the 15 th 
century, its first detailed description comes from the Trzemeszno Chronicle of the 17 th 
century. The confessio was a smalI, brick sepulehre, half belowand half above the 
ground (mausoleum). Ił consisted of an altar with a triptych oC 1506 and an elevated 
place (ineminentiori loeo) bearing a life-size statue of St. Adalbert. Around the con- 
fessio there were an exquisitely carved oak miling, eight paneIs depicting the life oC St. 
Adalbert and coats oC arms oCPolish Camilies. Evetything was surrounded by a taII iron 
grille with candle-holders at the corners. 
Drawing on archaeological, architectural and swviving written sources, it is po- 
ssible to trace subsequent changes to the church edifice. As mentioned above, the sin- 
gle westwork tawer must have been replaced by a two-towered fayade only in 1405, 
after the fire which destroyed the church, monastery and a half oC the town (phase IV 
according to 1. Chudziakowa). Written records oC the years 1405-1509 provide some 
evidence concerning the construction oC the towers. This late dating oC the two-towered 
Cal;ade was confirąled by the discovery oC Gothic cellars of the monastery: a section of 
their north-eastem wall lay direct1y beneath the southern tower. The erection of the 
two-towered fayade must have involved a reinforcement and extension oC the Cootings
>>>
r - 


328 


of the previous annexes f1anking the central tower. The widened footing rested partial- 
lyon the Gothic cellars, rebui1t at that time. The materiał for the constmction of tower 
walls came from recycled ashlars with fragments ofbrickwork. 
The erection of a Baroque church by Michał Kosmowski (phase V according to 
J. Chudziakowa) a1tered the basilica completely. The only part which remained intact 
was the alread.y adapted Romanesque and Gothic westemmost part of the church, en- 
compassing the two-towered fa
ade and three bays of the nave. The church was 
lengthened towards the east. In its new form, the original concept of the basilica with a 
transept and a separated chance1 was coupled with a new central section built over the 
medieval confessio. This place was stressed by a tall dome carried by a tambour, 
supported on eight pairs of piers, with arcades joining it to chapeis and a suuounding 
octagonal walk. 
The monastery. 80 far, the discussion of the Trzemeszno complex has not dealt 
with the monastic buildings themselves or with the phases of their construction. 8carce 
iconographic and cartographic sources do not provide much evidence of their arrange- 
ment The only three surviving pictures, namely two drawings and a gouache, depict 
the appearance of the monastery in the period direct1y preceding its dissolution, in its 
course and immediately after. 
The first written references to the monastery come from 1405 in connection with 
the memorabie great fire, which spared only a mason:ry house and the great gate tower. 
No sources mention an earlier appearance ofthe complex. Most certainly, however, the 
first monastic buildings existed already in the mid-12 th centu:ry, in the final stage ofthe 
construction ofthe first Romanesque church. 
As demonstrated by archaeological examination, the oldest, wooden monastic bu- 
ildings appeared north ofthe church. Undoubted1y, this spatial arrangement was large- 
ly detennined by topographical factors. The church stood on a smalI elevation surroun- 
ded by a lake to the west and separated from it by a -relatively gent1e scarp. Palaeoge- 
ographic research showed that in the mid-12 th centu:ry, when the construction works 
were launched, the lakeshore was at a distance of about 30 m west of the western fa
a- 
de ofthe church. In the 12 th , 13 th and 14 th centuries the lake waters, much more exten- 
sive than now, suuounded the church with a gent1e bend to the west and north. Histo- 
rical records and investigation into contemporary town-planning show that these cen- 
turies saw a development of an associated settlement, which soon became a market 
centre, several dozen metres east and south-east of the church. 'The idea of constructing 
the first monastic buildings to the north of the church resulted mainly from the presen- 
ce of a naturally isolated yard, enclosed with the church wall to the south and with the 
lake waters to the west and north. This topographical layout had obvious defensive 
advantages: in case ofthreat the defence could focus on the only exposed section in the 
east, which neighboured on the associated settlement, and from the 14 th centu:ry on 
a town. 
Archaeological examination enables only a partial assessment of the location of the 
wooden monastic buildings. For example, remains of a structure existing from the 12 th 
to the mid-14 th centuries were discovered beneath the foundations of the l5 th -centu:ry 
northern cloister walk. The evidence comes from a layer of humus, over one meter
>>>
329 


thick, mixed with pieces of rotten wood, organie remains, daub and a thick layer of 
charcoal generated by a fire. Traces of wooden constructions occurred also west of the 
church. With the layers severely disturbed, however, it is difficult to decide whether 
these were remains of the oldest wooden monastic buildings br of intensive construc- 
tion and reconstruction works. Moreover, wooden building remains were found during 
the first excavation works in trench XIV, which was laid out next to the north-eastern 
transept corner of the phase II Romanesque church. Again, the available sources are 
too incomplete to assess the role of these buildings in the earliest settlement process. 
An absence of any similar layers by the northern church wall and at the site of the later 
western monastery wing indicates that the oldest wooden buildings were not compact1y 
grouped around the internal yard. Instead, the several buildings were rather haphazar- 
dly arranged in the vicinity of the church. Further evidence of this layout comes from 
the remains of wooden structures unearthed below the scarp, to the west and north of 
the church. Datable broadly to the period between the 14 th and 16 th centuries, their 
function in the monastic complex also remains unclear. It is known, however, that in 
the subsequent centuries their site was occupied by the economic, nQn-domestic area of 
the monastery. 
The above reconstruction of the oldest phase of the Trzemeszno monastery repre- 
sents a model typical of early canonical and monastic houses in Poland and Europe. 
The same layout can be noticed in the cases of nearby Mogilno and several Cistercian 
monasteries affiliated with Lubiąż. An examination of these sites showed that the ma- 
sonry buildings of the eastern and western monastery wings, functioning there as early 
as the 12 th _13 th centUIy, were situated next to wooden reredorters (latrines) and re- 
fectories. The layout of the wooden buildings frequent1y corresponded to the location of 
the later masonry structures of the monastery. 
The oldest vestiges of a masonry building were unearthed by the western fa
ade of 
the church and by the south-westein corner of the tower. Several trenches yielded sec- 
tions of three ceUars, including one with a swviving staircase. The analyses of strati- 
graphy, excavated pottery and of the construction technique of walls and foundations 
date the commencement ofthe building project to the end ofthe 13 th or the first quarter 
ofthe 14 th centUIy. Most certainly the cellars had e:xi.sted already when the late Gothic 
reconstruction of the church was launched. The top of the corner of the north-eastern 
wall of ceUar 3 underlay the foundation of the south-western annexe-tower, and the top 
of the eastern wall supported a buttress. The buttress, like the tower, must have been 
erected after the fire, in the first half of the 15 th centUIy, or during the early 16 th _ 
-centUIy reconstruction. An analysis of the construction technique of foundations, brick 
sizes and of swviving brickwork suggest that all the three cellars were erected during 
a single building operation. AU the unearthed cellar corners were interlinked. 
It is difficult to state whether the oldest masonI)' buildings of the monastery inclu- 
ded the structure whose foundation remains were discovered north of the church during 
the first excavation works (four sections of stone and brick walls). All these founda- 
tions are generally dated to the period between the mid-13 th centUIy (terminus post 
quem indicated by the presence of bricks in the walls) and the Baroque reconstruction 
ofthe church (terminus ante quem as the 19th-centuIy foundations overlie the founda- 
tions in question). However, a number of clues enable us to riarrow the dating down to
>>>
330 


the 14 th or 15 th centUIy. Another possibility is to shift the date ofthe beginnings ofthat 
building to the period immediately following the early Gothic reconstruction of the 
church, when a rectangular chancel and transept were added. An analysis ofthe unear- 
thed remains indicates that the four wall sections were built simultaneously, and that 
'together with the remains of the Romanesque church (phase II according to K. Józe- 
fowiczówna), they were elements of a homogenous architectonic complex'. If this in- 
terpretation is accepted, it means that even if this building was erected after 1360 it 
would have been the second masonry structure ofthe monastery, the fust one being the 
cellared building of the late 13 th or early 14 th centUIy. The second building would still 
have been the oldest element of the claustrum, which developed successively during the 
15 th and the beginning ofthe 16 th centuries. 
The end of the 14 th centUIy Ol the beginning of the 15 th centUIy are possible dates 
for the erection of yet another building, whose well preserved fragments were discove- 
red about 70 m to the north of the church. Rectangular, measuring 13 x 32 m and en- 
compassing 416 m 2 , it was laid out along the NE-SW axis (the deviation from the 
E-Waxis equals 26°). Such spatial arrangement was determined by the topography of 
the area, the axis of the structure being parallel to the lake shoreline. The building was 
the furthermost north-eastern part of the monastery. Uncovered fragments of the main 
walls proved to have been contemporaneous, with all their corners interlinked. Parti- 
tion walls must have been added in the second phase of construction, since none of 
their sections inter1ink with the main wall. It seems that the originał plan involved 
a division of the building into four rooms. In course of the construction, however, the 
idea of internal walls was abandoned, and the already extant parts of foundations were 
levelled by strewing the floor with a layer of sand (the top of the sand layer overlay the 
top of the foundation). Floors of all the other rooms were likewise levelled. 
The entrance to the building, situated in the southern wall, led to room l, which 
was decorated with a colourful, glazed cerarnic floor. The r
om probably performed 
a non-domestic function. It might have been a kitchen or a passage from a vestibule to 
the kitchen, as suggested by a chimney uncovered in the south-eastern corner
 its inlet 
was situated in the partition wall. Room I was connected with other cham bers. 
A moulded passage discovered in the partition wall led to a small room, the floor of 
which was panelled with wood. Heated by a tile stove, probably the oldest device of this 
kind in the monastery, the cham ber must have performed a domestic or even represen- 
tative function. The character and role of the western rooms remain unclear. 
A careful working of brick wall faces and traces of mortar crushing suggest that 
originally the internal faces of the walls would have been plastered. The external walls 
were erected in the opus emplectum technique. The building had no cellars. Its interior 
must have been divided into storeys by means of ceilings, not vaults, as there were no 
traces of imposts in the surviving wall fragments, some of which were up to 2 m high. 
Outside the building, along all of its main walls, excavations unearthed fragments of 
a pavement with a rainwater gutter in the middle. AlI these features and conveniences, 
clearly indicating a representative character of the building, allow us to identify it as 
the 'provost's house', repeatedly mentioned in the 15 th -centUIy monastic sources. 
The oldest vestiges of the masonry buildings uf the monastery were also discovered 
below the lake scarp, under the 17 th -century foundations. The finds included fragments 


i 
l
>>>
331 


of a hypocaust-type furnace (no. 1) and damaged wall remains. The furnace was of the 
type with a brick grate over the fire chamber. Its upper part woutd have been filled 
with stones, whose function was to accumu1ate heat generated in the fire cham ber and 
passed on through grate vents, and to transmit it to the room above. The only surviving 
e1ements of the furnace constroction are three fire-chamber walls bui1t of four tayers of 
'finger' bricks. The chamber, 0.95 m 10ng and 1.10 m wide, waS fuli of erratics of ca. 
0.15 m in diameter. To the north-east, its wall adjoined a fragmentary brick foundation 
a major part of which was overlain by a foundation of a 17 th -century bakery oven. Re- 
mains discovered in the north-western section may have been a part of the oven base, 
swviving as a finger-brick floor. 
Several decades of study on monasteries, castles and towns have shown that the 
hypocaust-type heating system started spreading in Poland in the 13 th century at the 
tatest. So far, the most numerous finds ofthis type have come from Si1esia. 
The furnace, as well as the associated building, was probably abandoned after 
a fire, traces of which are visib1e in a tayer unearthed to the west of the excavated 
fragments of the brick wall. As indicated by pottery shards discovered under the pave- 
ment, the abandonment of the furnace and building took place in the second half of the 
14 th century or at the beginning ofthe 15 th century at the earliest (after one ofthe great 
fues, in 1359-1360 or 1405). 
The first written reference to the c1austral part of the monastery appears rather 1a- 
te, name1y in adocument of 1441, when the monastery acquired the rank of an abbey. 
The document mentions, apart from an infirmary, one Andreas vestiarius, a person in 
charge of a cIoakroom or of habit storage. A contemporary source, the monastic Statu- 
tes of the Canons Regular in Trzemeszno, refers moreover to a winter refectory. 
A record of 1454 from the Monastic ChronicIe preserves a mention of an ob10ng stone 
with an inscribed date of 1454. It was to be situated beneath a then walled window, 
which had been previous1y used' for passing meals from the abbot's kitchen to the 
common refectory. The earliest record of the cIoister dates to 13 January 1504 and 
appears in connection with the death of Abbot Jan Wronowski, a commissioner of 
a roof for the chapterhouse and cIoister. By 1517 al1 the cIaustral buildings had been 
completed. In the times of Abbot Andrzej z Drążna (Andreas of Drążno), the monks 
used both the upper cIoister, connected with the church, refectory and reredorter loca 
secreta), and the 10wer c10ister. This testifies to the scale of constmction projects car- 
ried out over a hundred years, i.e. from the fust half ofthe 15 th century. 
Cultura11ayers uncovered in trench LXXXI yie1ded remains of the northern wing 
of the c1oister, name1y foundation fragments of its southern cellar wall and the main 
wall. An analysis of the remains showed that the constmction of the bui1ding might 
have been launched before one of the fues which afilicted the monastery in 1360 and 
1405. 
The cellar of the northern wing is, beside alater cellar of the western wing, the 
only surviving fragment of a building which was to be dismant1ed during the disso1u- 
tion of the monastery. Although the cellar interior remained almost intact, its 1ate 
Gothic e1ements have been most1y ob1iterated by the erection of wal1s in 1ater periods. 
Stratigraphic ana1ysis indicates repeated alteration and repair works. What has su-
>>>
332 


rvived tilI the present day is a smali staircase with an entrance from the north, leading 
to a narrow corridor measuring 5.lO x 1.10 m and roofed with'a tunnel vault. 
We know hard1y anything about the elevation of the building. A drawing of 1865 
depicts the c10ister after its northern wing bad already been dismant1ed. As can be 
assumed from the representation of the western wing in the same drawing, it was 
a two-storey building with a ta11 roof. Several trenches, in which the remains of the 
northern wing were discoverOO, yieldOO fragments of roof-tiles, crown glass and sheet 
glass. The interiors of the building of the northern wifig were heatOO by tile stoves: 
trenches located in the c10ister garth and along the foundation remains produced nu- 
merous plate tiles from the 17 th and 18 th centuries. We can dOOuce from written refe- 
rences and from the drawing mentionOO above that the northern wing was not connec- 
ted to the western wing but onIy adjoined it at the comer. It would have been possible 
to communicate between the two wings through the lower cloister, from the garth side. 
The building was dismant1ed after the dissolution of the monastery, between 1842 and 
1865. 
The western wing appeared most probably in the 15 th centmy, slight1y [ater than 
the northern wing. Eleven trenches yielded fragments of its main walls as well as ne- 
gatives of walls dismant1ed after the dissolution. The building of the western wing was 
provided with cellars onIy in its northern part. Still preserved, the cellar bears evident 
traces of later reconstroction works. The last of them took place in around the 17 th or 
18 th centUIy, when the eastern part ofthe cellar acquirOO a tunnel vault. Its entrance is 
situatOO on the northern side, below the elevation of the lake scarp. The rectangu1ar, 
two-bayed cellar interior, 10.70 m long and 7.30 m wide, was divided into two rooms. 
The southern part of the building, without cellars, adjoined the north-western cor- 
ner of the church tower. The constroction of the western wing was probably launched 
simultaneously with the radical reconstroction of the church. That was the most suita- 
ble moment to connect the church interior with the emerging monastery building 
which, according to written sources, housed the refectory and abbatial kitchen. At the 
same time, after the demolition ofthe great Romanesque tower, a library was opened in 
the room which is current1y situatOO between the two tower. A smalI staircase, discove- 
red next to the western church tower, connected the room to the building of the western 
wing. 
The last phase of the claustrum formation involvOO the constroction of three arca- 
ded cloister walks around the garth, i.e. along the northern and western wings of the 
monastery and along the northern wall of the church. We do not possess any informa- 
tion concerning the eastern c10ister wing. Ił is certain that the western one was two- 
storeyed: its lower part opened to the garth while the upper, probably a closOO corridor, 
connected the building with the church and with a reredorter 10catOO on the edge of the 
lake scarp. Lanes surrounding the garth were covered with a pavement of smalI erra- 
tics, with a narrow rainwater gutter in the iniddle. Three buttresses discovered next to 
the foundations of the northern c10ister wing suggest that it had been roofed with 
a groin vault. Such a vault must have existed also in the western wing of the cwister, 
as it also preserved remains of stone and brick buttresses. Constroction works must 
have been completed by the late 15 th or the beginning of the 16 th centUIy, and most 


-...4......
>>>
333 


certainly by 1504: by the time Abbot Jan Wronowski died. the chapterhouse and clo- 
ister had already been provided with roofs. 
The spatiallayout of the claustra1 buildings presented above remained unchanged 
till the mid-18 th centUIy, Le. till the Baroque reconstruction ofthe church. At that time 
the western part of the church was razed, and so were its main northern and southern 
walls. As a result, the only Romanesque and Gothic church elements to survive the 
reconstroction were the wall of the western choir and the two towers. However, even 
the tower walls did not remain completely intact, as their northern sections had been 
thickened. A stratigraphic analysis of the walls of the western cloister wing shows that 
this building was partly dismant1ed in the area adjacent to the tower comer. The de- 
molition afIected, for example, the room with the staircase. Most probably, the same 
happened to the cloister walk extending along the northern church wall. Evidence for 
this comes from the drawing of 1865, which depicts the building of the western wing, 
then two-storeyed, with a taU pitched roof and four chimneys. A smali building, possi- 
blya latrine, bordered on it to the west. The drawing clearly shows that at that time the 
western wing no longer adjoined the northern church wall. As shown in the same 
drawing, the eastern wing was similarly razed during the Baroque reconstruction and 
replaced with a new presbyte:ry house. 
Construction of the building whose remains were discovered 20 m west of the we- 
stern faQade of the church may have started as early as the end of the 15 th centUIy. 
Most certainly the oldest elements of its two walls were removed in ca. the mid-16 th 
centUIy, during the construction of rooms whose remains were discovered in over ten 
trenches. It was possible to locate four main walls which divided the building into three 
rooIDS. The rooms were probably unvaulted, with the interior divided into storeys by 
means of wooden ceilings. Some insight into the appearance of the interior is provided 
by green glazed floor tiles, discovered in a filling of a smali pit and dated to the Roma- 
nesque period. They rtlay have origina1ly decorated the church interior, their secomlary 
use prompted by the Gothic reconstruction. A similar concentration of floor tiles, li- 
kewise deposited in a filling of a shallow pit, occurred beneath a post-medieval occu- 
pation layer inside room 2. 
The 17 th centUIy witnessed a thorough reconstroction of roam 3. An important new 
feature was a drain, which carried away water and sewage into the lake. The floor 
acquired a stone pavement inclining towards the drain inlet. 
The remains discussed above bordered in the north on fragments of a stone and 
brick platform and of a wall with a massive buttress. The wall connected the platform 
to the main northern wall of room 3. Unfortunately, topographical conditions rendered 
it impossible to uncover the structure further. Available sources, then, are too insuffi.- 
cient to reconstruct the originallayout of this foundation, let alone explain its associa- 
tion with the rooms adjoining it to the south. Particularly noteworthy is here the mas- 
sive, stone and brick foundation in the shape of a trapezoid platform: the largest foun- 
dation excavated in the whole area of the Trzemeszno complex. Its footing lay on a row 
of wooden stakes of ca. 20 cm in diameter. Notable in this context is a reference to 
a brewe:ry built in 1575 'apparent1y on 750 stakes by Martin ofVerona'. The remains 
of the building, which functioned probably from the end of the 15 th to 18 th centu:ry, can
>>>
334 


be relatively safely identified with a hospital, infinruuy or the brewery mentioned in 
written sources. 
Below the elevation of the lake scarp, at a distance of ca. 15 m west of the mona- 
stery wing and ca. 30 m north of the north-western church comer, excavations produ- 
ced remains of another hypocaust-type fumace, dated to the late 15 th or 16 th centUIy. 
About 3 m to the west of it, trench CXXXV yielded a wall which may well have been a 
foundation fragment of the main western wall of the building heated by the fumace. 
Surviving foundation fragments of the original main southern wall of this building 
were excavated ca. 1.20 m south of the fumace. The foundations had been set in 
a broad bedding trench; it can be inferred from carefully worked mortar joints on the 
northern face of the wall. The stone footing of the alleged western wall had been lain 
on horizontal wooden ground beams. 
The layers of fire damage and of debris deposited above the fumace chamber indi- 
cate that its falling into disuse was due to a conflagration in the upper rooms. It is 
worth remem bering that according to the monastic records, 'our great baths' bumt 
down in 1505. This interpretation is reinforced by objects extracted from the debris 
layers overlying the fumace cham ber, namely a large concentration of stones cracked 
due to a high temperature and fragments of large bowls which could have been used fOT 
water storage. 
The stratigraphic sequence proves that after the dismant1ing of the furnace the 
room above continued to exist, as illustrated by a brick floor discovered along the nor- 
thern face of the main wall foundations. At the same time a massive stone and brick 
buttress was built, having been partially supported on the southern corner of the dis- 
mant1ed furnace. The buttress must have been partly visible above the surface, as its 
mortar joints are very carefully worked. 
Five trenches laid out along the lakeshore, in the place where the building with the 
kitchen oven was erected in the mid-17 th century, yielded remains of wooden construc- 
tions. These inc1uded fragments of pine boards, vertical oak stakes and rectangular 
struts, all of which constituted a frame of a raised platfonn supporting a building. The 
constructions were deposited in late Gothic layers, dated by ceramie material to the 
14 th -16 th centUIy. Dendrochronological analysis established the dates of tree felling to 
1300, 1309 and 1562 with a six-year tolerance. Ił is difficult to establish the function of 
the construction by means of archaeological methods. There may be a connection be- 
tween them and a horse-driven mill referred to in 1522. The building bumt down pro- 
bablyas earlyas the 16 th centUIy. 
Ull(lerwater penetration ol the inshore zone of the lake located remains of 
a wooden pier, swviving in the fonn of thirty-two irregularly arranged vertical oak 
stakes and fragments of horizontal, possibly load-bearing elements. Tree felling was 
dated dendrochronologically to 1584 and 1633, with a six-year tolerance. Noteworthy 
are also perforated wooden planks discovered nearby, most probably fragments of fish- 
traps. 
At a distance of ca. 9 m to the south of fumace no. 2 the largest and best-preserved 
hypocaust-type fumace was unearthed (no. 3). The discovery was followed by the loca- 
tion of a foundation fragment of the southem wall to the west of it. The main northem 
wall of the building heated by the furnace swvived as a thirteen-metre-long foundation 


.1
>>>
., 


335 


section, mentioned above in connection with furnace no. 2. This foundation, situated 
ca. 5 m north of the northern chamber wall of the furnace no. 3, was parallel to the 
southern wall of the building. Both foundations, southern and northern, were supported 
by smalI buttresses. 
The building with the furnace was raised most probably after the partial disman- 
tling of the 15 th -century baths, which, according to the interpretation presented above, 
took place in 1505. This date is implied by the buttress supporting the main northern 
wall: its footing lay upon the south-western corner of the 15 th -16 th -century furnace. 
Undoubtedly, the function ofthe buttress was to reinforce the wall, whose strncture had 
been significant1y disturbed by a rising lake level, a process which started in the 
16 th century. The excavated fragments of the building enable only a general recon- 
strnction of its layout. It was about eight metres wide, with its longer wall situated 
along the NW-SE axis. Its main western and eastern walls were not found. As indica- 
ted by the stratigraphic sequence, the constrnction of the new rooms heated by furnace 
3 was simultaneous with an adaptation of the main southern wall of the building with 
fQ.rnace 2. The interior of the building with furnace 3 was most probably provided with 
ceilings, though it is difficu1t to establish into how many storeys it was divided. Sli- 
ght1y more information emerged in connection with window glazing in both buildings. 
Trenches laid out on both the northern and southern sides of the main northern wall, 
Le. above furnace 2 and by the western chamber wall of furnace 3, produced large 
quantities of sheet window glass. Trench CXXXVIII contained, apart from remains of 
furnace 2, shards of crown glass. The removal of furnace 3 took place already in the 
mid-17 th century. 
Undoubtedly the largest monastery building erected in the 17 th century was that 
unearthed in twenty-three trenches laid out along the lakeshore, at a distance of ca. 45- 
-50 m north-west ofthe church. Its constru.ction may have started during the removal 
of the building with furnace 3. A. particu1arly notable feature is a massive, arcaded 
stone and brick foundation, about 1.40 m wide; its footing, which supported the main 
northern and western walls, was up to 1.80 m high. Set in a broad bedding trench, the 
foundation was built of large erratics, jointed with lime mortar and altemating with 
levelling courses ofbrick. At the south-western corner it was interlinked with the foun- 
dation of the southern wall, which had been built earlier. A stratigraphic sequence re- 
gistered on the southern side of the foundation is a elear evidence of a temporal gap 
between the constrnction of the footing and the commencement probably in the mid- 
_17 th century of a next building project. That an earlier building existed on the site can 
be seen from two foundation sections contemporary with the southern wall foundation 
and from a well preserved base of a kitchen oven discovered in the south-eastern cor- 
ner. The fire chamber of the oven contained smalI amounts of charred grain, a clue 
enabling to link the remains with a bake:ry, possibly with one of two bakeries mentio- 
ned in 1559. It is likely, then, that the 17 th -centu:ry reconstrnction partially adapted the 
rooms which had existed there since the second half of the 16 th cen tury. The western 
corner of the southern wall foundation was then hammered off and interlinked with the 
arcaded foundation of the western wall. The oven, partially dismant1ed, was adapted 
for new rooms. Five trenches uncovered a1s0 a fragment of the main eastern wall,
>>>
336 


whieh was probably built after the rooms above the removOO furnace no. 2 had been 
abandoned. 
The large building was situatOO along the NE-SW axis. The outer OOge of its foun- 
dations, measuring 31.25 x 11.25 m, eneompassed an area of 351.5 m 2 . The internal 
divisions were markOO by sections of a briek foundation footing, discovered at ea. 
1.30 m to the north and east ofthe western and southern walls. Although the building 
remains yielded traces of eharcoal and evidenee of destruction of the briek walls, the 
fire damage was relatively limited. As a result, the bui1ding survived tiU its cornplete 
dismant1ing in the early 19 th centuIy. 
The last builcling project to have been carriOO out, next to the late lSth- eentuIy 
ehureh reconstruction, was the erection of a briek sepulehre and an adjoining ossuary. 
These structures were built during the Baroque reconstruction of the ehureh, which not 
only blurrOO its Gothie out1ine almost totally, but also 100 to the removal of the ehureh- 
yard eemetety and of graves deposited in the Gothic erypt. The removal of the eemetety 
was a typical precaution taken at that time in Europe for hygienie reasons. Whole ee- 
meterles would have been transferred to new sites, usually to the suburbs. Very often, 
human remains collected from a eemetety would have been deposited in specially pre- 
pared pits whose walls were reinforced with stone lining. In the case of Trzemeszno, 
the burlal structures represented a particu1arly monumental form. 
Associated sett/ement. As documented by surviving written sourees, the erection of 
the ehureh and flrst monastie buildings was almost simultaneous with the development 
of an associated settlemem. In the 13 th and early 14 th eenturies it was gradually trans- 
formed into a market settlement and after two centuries beeame incorporated into 
a new town founded according to the German law. 
Traces of the 15 th -centuIy settlement occurrOO in a treneh adjoining the ehurch to 
the east. Other uncovered structures ineludOO a foundation fragment of a presumably 
late medieval wall surrounding the monastery as well as remains of a sunken-featured 
building situated ea. 60 m south-east of the ehancel of the present ehureh. The building 
must have performed a non-domestie function, as attested by remains of hearths, vessel 
shards (bearing traces of soot and minute quantities of slag), s
g lumps and by a ehar- 
eoallayerdeposited both on the bottom of a deep pit and in the floor of the utility layer. 
Insignificant amounts of slag suggest that it must have been a smalI metal workshop, 
active during the 15 th . and 16 th -centuries construction works carried out at the mona- 
stery. 
Remains of the oldest metal workshop (smith y?), dated to the 14 th -15 th eentuIy, 
were discoverOO below the lake scarp, at a distanee of ea. 40 m north of the north- 
-western corner ofthe western ehureh facade (trench CLXXX). The eastern part ofthe 
trench produeOO remains of an oval hearth of ea. 1.10 m in diameter. Covered with 
layers of compact daub and humus, the hearth was encircled by erraties measuring ca. 
0.10 m in diameter. The surrounding area yielded slag lumps, pieces of wood eharcoal 
and a layer of eharcoal. Although it is uncertain what kind of building housed the 
workshop, we ean presume it was a sunken-featurOO hut set up for the purposes of the 
construction or reconstruction of the monastie buildings.
>>>
337 


It was irnpossible to locate any early medieval workshop' producing day building 
materials. Such a workshop must have existed already in the 12 th century, when the 
erection of the church started. as evidenced by fragments of floor tiles and production 
waste. An examination of surviving glazed tiles revealed an affinity between them and 
their counterparts from Kruszwica, as well as a connection with the workmanship of 
Kievan Ruthenia. The clay materials were most probably produced by craftsmen impor- 
ted to Trzemeszno from R1ńhenia or even Kiev itself. The craftsmen may have brought 
several exemplary specimens of their products to Trzemeszno, but most certainly some 
of the ornamenta1 tiles were manufactured on the spot. 
Remains of a different workshop occurred in the area of the churchyard cemetety, 
about 30 m south of the so1ńh-western church entrance. They comprised fragments of 
a day kiln dome and of a brick chamber dug into the natural subsoil, discovered under 
16 th - and l8 th -century burials. The chamber, in the shape of an elongated rectangle 
measuring 0.84 x 1.06 m, survived only in the form offour layers ofbrick up to 0.34 m 
high. Its interior was paved and covered with a layer of daub. The size of the day dome 
of the kiln remains unknown. The layer of compact daub was disturbed by later burials, 
but fragments of bumt floor tiles and bricks deposited in its top section may indicate 
that the kiln had been used for firing clay building materials. Thinness of the layers of 
ash and charcoal inside the chamber suggest that the kilu waS not earmarked for mass 
production but rather for the purposes of a single building project. Supporting evidence 
comes from the traces of younger burials dug into the surface and from three skeletons 
discovered above the dismant1ed dome. After the kilu had been removed the site was 
taken over by the churchyard cemetety. Fragments of unglazed floor tiles found near 
the kiln remains are roughly datable to the late medieval period. Pottery shards recove- 
red from the layer of the scattered dome date the destru.ction of the kilu to the 15 th or 
16 th century. 
Trench V, laid out by the we
ern fa
e of the church, produced evidence of stone 
dressing, namely a concentration of dressing waste (0.70 x 1.80 m, over 0.70 m thick). 
It was deposited in an early medievallayer, which was significant1y disturbed by later 
features. Most probably, the stone waste represents the finał phases of dressing granite 
blocks used for the construction of the Romanesque church. It is uncertain, though, 
where a major part of this work would have taken place. 
Cemetery. Undoubtedly, since the completion ofthe church in the mid-12 th century 
a cemetety reserved for the monks existed in its vicinity. Archaeological examination 
revealed the existence ofburials to the south, nmili and west of the church. According 
to written sources, the consecration of the southern churchyard cemetety took place in 
1439. It seems, however, that this record refers to a new part ofthe cemetety, laid out 
in connection with the Gothic reconstru.ction of the church. 
The origiual cemetety was situated in the area direct1y adjoining the southern 
church wall. This location is evident from the ana1ysis of stratigraphy and object finds, 
and especially from the presence of early medieval inhumation burials, including one 
of a chiid, excavated at the southern side ofthe present church. 
Establishing the extent of the necropolis poses serious difficu1ties. To the south, 
the cemetety level, up to 2 m thick, spread along the W-E line for over 70 m. Ho-
>>>
338 


wever, this extent encompasses all the occupation layers. The eastern range of the 
oldest cemetery was registered in a trench near the belfry. The westemmost section of 
the cemetery layer occurred about 15 m south-west ofthe south-western church tower. 
The southern and south-western extremities of the cemetery were not successfully loca- 
ted. Instead, excavations revealed remains of late Gothic and post-medieval bńck walls 
enclosing the monastery to the east and west. The three eastepl sections were situated 
about 10 m east ofthe old Gothic chancel wall and ca. 15 m east ofthe present chancel 
wall of the Baroque church. A fragment of the western enclosure wall, excavated ca. 
15 m west ofthe tower fayade, was dated to the 18 th -19 th century. It is diffi.cu1t 10 ascer- 
tain, however, whether these walls encompassed the section of the cemetery used in the 
late and post-medieval peńods. 
Inhumation buńals dated to the early medieval peńod were discovered to the west 
of the church. The cemetery layers and the interments underlay construction layers 
connected with the erection ofmonasterybuildings initiated in the late 13 th century. 
A similar situation occurred by the northern wall of the church, in the area occu- 
pied from the 14 th or 15 th century by the masowy buildings of the claustrum and by the 
arcaded cloister walk. The buńals were situated ca. l m north of the present church 
wall, within a three-metre wide zone extending along the E-Waxis, under the footing 
of the arcaded walk. To the north, the furthermost burlal pits and a disturbed cemetery 
layer occurred at a distance of ca. 10m from the church wall. 
Numerous burials were also discovered inside the church duńng the flrst excava- 
tion works of 1949/1950. They were concentrated mainly in the nave, the eastern crypt 
and in a narrow trench by the southem wall of the church. As all of the forty-two bu- 
ńals came from the period after the great flres (1359-1360 
d 1405), they must have 
been connected with the Gothic reconstruction of the church. Graves situated outside 
the church were dated roughly to the 15 th _17 th cen tury. In accordance with the ritual, 
almost aU of the uncovered inhumations were extended, supine, laid out along the E- 
-W axis with the skulI pointing 10 the west. In one case only the body was contracted, 
laid on its right side, with the skuli towards the south. In most cases, the arms of the 
deceased were placed on their pelvises OT chests. Many buńal pits contained remains of 
wooden constructions (coffins) and occasiona11y grave goods. AD the buried individu- 
aIs were adu1ts. 
The flrst archaeological excavations uncovered also an exceptional grave situated 
outside the church under the threshold of the southern entrance. Built of large ashlars, 
the rectangu1ar grave measured 1.20 x 2.00 m and was laid along the E-W axis. It 
contained a well preserved skeleton of a woman, frailly built, about thirty years old. 
The skeleton was extended, supine, with the skulI facing west and arms placed on the 
pelvis. Despite an absence of grave goods, K. J6zefowicz6wna dated it 10 the 12 th cen- 
tury. 
The research of 1987-1996 resu1ted in the discovery of thirty-nine buńaIs in the 
area of the monastic complex, in the southern churchyard and on the western and nor- 
them side of the church. Many trenches yiekled traces of sęcondary burial pits and 
numerous concentrations of human bones deposited in secondary heap layers, which 
documents successive building and reconstruction projects and ground levelling.
>>>
339 


The largest concentration of graves occurred in a trench adjoining the southern 
church wall, near the transept. It comprised seventeen burials dating from the early 
medieval period to the 18 th centuly. A similar concentration was located to the north of 
the church, under the foundation of the southern cloister wing. Undoubtedly, the area 
in the vicinity of the altar was the most desirable place for burial. Not on1y was it 
a matter of prestige but also a reflection of the deceased person' s place in the social 
hierarchy when stm alive. 
Out of thirty-nine excavated graves, twenty-five were discovered on the southern 
side of the church, ten by its western fa
ade, while on1y four well preserved burials 
came from the claustral area. Ił is certain, however, that the claustrum abounded in 
graves, as evidenced by large amounts of skulls and scattered bones present under the 
cloister foundations and in secondaty deposits. Unfortunately; there is no data concer- 
ning a possible existence of a cemetery to the east of the church, by the chancel wall 
and the eastern monastery wing. Both stnlctures were demolished during the Baroque 
reconstruction of the church and during the erection of a presbytery house in the mo- 
dern period. 
The above-mentioned burial discovered under the threshold of the southern church 
entrance was the sole example of an early medieval grave with a stone lining. In this 
context it is worthwhile to mention a grave slab found during constnlction works in 
a building in Plac Kosmowskiego (the Kosmowski 8quare) in Trzemeszno. According 
to the discoverer of the slab, Piotr Skubiszewski, who analysed it in a wide comparative 
context, it was transferred there from the abbey most probably between 1782 and 1791, 
during the Baroque reconstruction. Made of sandstone, the rectangu1ar slab is 0.23 m 
thick and measures 0.51 x 1.22 m. The polished surface of the fronta1 side bears an 
image of a procession cross and a Romanesque cross ornament running along its edges. 
Drawing on available analogies, P. Skubiszewski dated it to the late Romanesque pe- 
riod. 
The largest mortuary structure of the Trzemeszno cemetery was a stone and brick 
complex situated in the southern churchyard and cornprising a central burial crypt and 
an ossuaty. There are reasons to believe that both the crypt and the ossuaty were visible 
on the ground. Ił is suggested by the traces of a presumed entrance to the crypt, now 
walled-up, leading from the ground surface, and from the terrace shape of the brick 
ossuary. 
Undoubtedly, the oldest cemeteIy was located inside the church and to its west and 
south, next to the southern limb of the transept. 8keletons of a child and of a woman 
with a tempIe ring discovered in a layer of early medieval occupation level invite 
a speculation that the place was earmarked from the beginning for people associated 
with the monastery: its benefactors, guests, servants etc. 
The presence of 81. Adalbert's relics in the underground crypt inside the church 
endowed this place with a special status. The interment of a body inside the church was 
perceived as the highest honour and was therefore attainable on1y by the privileged. 
Probably from the 12 th centuly the church possessed a cemetery reserved on1y for 
monks. A number of clues permit to identify it with male burials discovered to the 
north of the church and partly by the north-western church tower. According to archa- 
eological research and by written sources, the burials were situated in an enclosed area
>>>
340 


north of the church. which subsequent1y became the site of the c/austrum buildings in 
the 14 th and 15 th centuries. All the burlals registered there were deposited under the 
foundations of the western monastery wing and the southern cloister walk and therefo- 
re can be dated broadly to the 12 th to 15 th century. Their unique character is visible in 
the fact that virtually all bodies were interred in wooden coffins. 
Existence of the oldest cemetery to the south of the church as early as the 12 th 
century is indirectly indicated by the stone-lined grave of the thirty-year-old woman, 
discovered by the south-western church entrance. It remains a mystery who was buried 
there, in a place which due to its liminallocation between the externa1 world and the 
sacred internal space had a symbo1ic character. 
The origina1 churchyard cemetery situated to the south of the church and the 
monks' cemetery to the west and north may have survived tin the Gothic reconstruc- 
tion ofthe church and the monastery. At the end ofthe 14 th and the beginning ofthe 
15 th century alterations affected both the church interior, which became expanded, and 
the monastic buildings, which took over the former burlal grounds for the monastery 
members. We know that in 1439 a new cemetery was consecrated south ofthe church. 
It survived tiU 1784, when abbot and bishop Michał Kosmowski decided to move it 
outside the town. The 15 th century also saw the removal of the northern cemetery, 
whi1e the western one must have been removed even earlier, at the end ofthe 13 th or 
the beginning of the 14 th century, at the time of constrnction ofbuildings adjoining the 
western and south-western church wall. Excavations carried out inside the church in 
1949/50 and in 1996, which also revealed monks' graves under the foundations of 
a cloister walk, indicate that from the 15 th century deceased monks were burled exc1u- 
sive1y inside the church. in the en1arged Gothic crypt. On1y durlng the Baroque recon- 
struction were ordimny monks' remains transferred to the ossuary and those of abbots 
and the pńvi1eged (benefactors) to the new burlal cryp1. 


* 
* * 


The crucial problem to be solved by the research team who 1aunched the archae- 
ological and architectura1 project in Trzemeszno was 10 establish the foundation date of 
the church and the monastery and, consequent1y, to conflrm or reject any connection 
between the complex and S1. Adalbert. Particu1arly important was a chrono10gical 
assessment of the oldest occupation 1ayer, which K. J6zefowicz6wna had attributed 10 
the end ofthe 10 th century. 
First: 
Our flndings do not 1eave any doubt in this regard. The oldest occupation 1ayer was 
noticed in several dozen trenches 1aid out both inside and outside the church. Syn- 
chronisation of cu1tura1 1ayers and building foundations as wen as pottery ana1ysis 
prove that the oldest occupation 1ayer, containing the ear1iest remains of the church 
and of wooden monastery bui1dings, cannot be dated earlier than the flrst half of the 
12 th century. Pottery shards deposited there are characteristic of the so-cal1ed Phase 
 
established for the pottery assemb1age from Kruszwica and therefore be10ng to the flrst 
half ofthe 12 th century.
>>>
341 


Second: 
One of the chief aims of the research was to verify earlier assessments concerning 
the appearance of the first church. A reconstrnction of its so-called pre-Romanesque 
phase proposed by K. J6zefowicz6wna was incomplete and open to doubt. Discoveries 
made during the first two years of our research (1987-1988) produced ample new evi- 
dence. Above aU, fragments of a rectangu1ar stone tower half-embedded into the we- 
stern fayade of the church were uncovered. Moreover, it turned out that the two sur- 
viving stone towers thought to have boon an original Romanesque element of the 12 th 
centuly church were in fact erected during the Gothic reconstruction. At that time the 
Romanesque tower was demolished and replaced with two new towers built of ashlars 
from the dismantled church walls. Evidence for this comes from brick ceUars of the 
monastery buildings adjoining the church to the west, which underlay the foundation 
footing of the two towers. The ceUar walls, which in some sections are preserved up to 
two meters, date from the second half of the 13 th centuly at the earliest. These discove- 
ries have significantly altered our view of the oldest, Romanesque church of the mid- 
_12 th centuly: it was a throo-aisled basilica with a characteristic rectangu1ar tower pro- 
bably flanked by two staircases. As regards the western limb of the church, relatively 
poorlyexam.ined, K. J6zefowicz6wna's interpretation seems to be valid. A smalI choir 
with a burial crypt tenninated with a semicircu1ar apse, and each aisle with 
a square tuITet. 
The church survived in this form tiU the fires of 1359-1360 and 1405, mentioned 
in the written sources, when the Gothic reconstrnction commenced. After the western 
tower had been dismantled and replaced with two sma1ler towers and the storie walls 
refaced with brick, the church retained its origina! basilica shape until the Baroque 
reconstruction of the late 18 th century, launched by Michał Kosmowski. The church 
has survived in its Baroque shape tiU the present day. 
Third: 
Another important research objective was to investigate the remains of monastic 
buildings, which so far had boon practically unknown. Significant findings emerged in 
connection with the chronology of the oldest wooden buildings: like the first church, 
their earliest possible date is the first half ofthe 12 th centuly. Successive reconstruction 
projects conducted after the two fires in the second half of the 14 th and in the 15 th cen- 
turies are evident both from the excavated, weU preserved architectura1 remains and 
from the recovered artefacts. The reconstruction was preceded by the raising of the first 
ceUared brick buildings to the west of the church, possibly as early as the second half 
ofthe 13 th centuly. 
The development of the Trzemeszno monastery can be divided into three stages. 
The first started with the arrival of canons regular. It is probably in their circle that the 
S1. Adalbert legend emerged during the 12 th century. Authorising the special role ofthe 
monastery, the legend also ensured substantialland endowments from the founders of 
the monastery (Boleslas the Wry-mouthed and his wife Salomea) and from later bene- 
factors. The 12 th -centuly land gran ts, augmented in the next century, encompassed 
several demesnes extending from the borderland between Pomerania and Greater Po- 
land to the far edges of the Sandomierz Land. The monastic property included also 
churches, which subsequently originated a parish system, as weB as miBs, markets,
>>>
342 


inns and judicial fees. All this transformed the young monastery into one of the larger 
economic and political centres of the region. After the erection of the church and its 
ceremonial consecration the c1austra1 part of the monastery started to emerge gradual- 
ly. 
The choice ofthe church site in the mid-12 th century was not accidental. Similarly, 
the location of the c1austra1 buildings to the north of the church, determined by topo- 
graphical factors, was favourable for strategie reasons. The church and the flrst mo- 
nastie buildings were raised on a smalI elevation surrounded by a lake to the north and 
west. The area to the north and east of the church, on the other side of the road 
(today's Tumska Street) was occupied from the 13 th century by an associated settle- 
ment, which soon turned into a trading centre and then into a town. The 12 th and early 
13 th centuries saw the constrnction of a building north of the church. In the next centu- 
ry this was folIowed by the emergence of other houses for monks and servants as well 
as of non-domestic outbuildings, which included metal workshops, storage houses for 
building materials, the flrst baths etc. There is no evidence of any pre-planned arran- 
gement of the buildings at that time. It is then that the fust monastic school, scripto- 
rium and the library must have appeared. 
From the beginning of the 15 th century, with marks the second stage in the deve- 
lopment of the monastery, it engaged in a vigorous economic activity. In 1441 it was 
promoted to the rank of an abbey. At the same time the flourlshing market settlement 
with a custom-house, slaughterhouses and compact building layout was replaced by 
a new town founded according to the German law. The flrst references to the town of 
Trzemeszno come from documents of 1382. The end of the 14 th and the beginning of 
the 15 th century was a1s0 a period of a thorough church reconstrnction. In the 14 th and 
15 th centuries the wooden houses were being gradually replaced with masonry buil- 
dings of the c/austrum, whieh surrounded an internal trapezoid courtyard. Moreover, 
constrnction of a non-domestic complex was launched along the lakeshore, to the north 
and west of the church; it included new baths, a brewery , hospital, stables, horse-driven 
mill and abakery. Although the common1y used building material was wood, brick was 
becoming increasingly popular to eventua1ly dominate the tise of wood by the 15 th 
century. On1y in this period do we notice a deflnite building plan, dependent on the 
topography of the area around the trapezoid c10ister garth. Likewise, natural features 
determined the use of the lakeshore area as the site of the non-domestic buildings. To 
the south ofthe churchyard cemetery consecrated in 1439 a new suburb, Skwarzymo- 
wo, started to develop, providing the monastery and town with qualified craftsmen. 
The Trzemeszno monastery with its fifteen to twenty friars in permanent residence 
belonged to middle-sized establishments of this type. On the one band, it was a frequ- 
ented pilgrimage centre owing to the possession of St. Adalbert's relics and cultivation 
of his legend. On the other, the monastery was a renowned centre of culture and edu- 
cation, second on1y to the famous Benedictine monastery in Łysa Góra. At that time 
canons regular enjoyed a period of renewed development. The monks from Trzemesz- 
no established fraternity bonds with nearby congregations, i.e. with Czerwińsk (1349), 
Mogilno (1455) and Kalisz (1548). The fratemitas involved the obligation of mutual 
prayer, access to the celI, and the right to burlal in the monastery. Representatives of 
the reform movement in the Church, canons regular were at the same time strongly
>>>
" 
i 


343 


involved in meeting the cu1tural needs of town centres. On the locallevel, the connec- 
tion between the Trzemeszno monks and the town inhabitants was mainly provided by 
a school whose traditions dated back to the 14 th cen tury. Moreover, the monastery was 
a well-known centre of musical culture and boasted a library and scriptorium famous 
all over the country. This was the working place of one of the few cathedralists, i.e. 
professional lay scribes, known from Greater Poland. IŁ would be difficult to flnd a 
15 th -century monastery which could rival Trzemeszno in the development of historio- 
graphic writing: the monastic centres in Mogiła near Cracow, Święty Krzyż, Miechów 
and the mendicant orders of Cracow and Poznań were all inferior in this respect. The 
craft of bookbinding flourished in Trzemeszno especially in the hands of the famous 
Mikołaj z Żagania (Nicolas ofŻagań, died in 1480). Telling evidence ofthe significan- 
ce of the monastery in that period its treasury, known mainly from written sources and 
iconography, whose remains are preserved in Gniezno. 
As mentioned above, Trzemeszno belongs to middle-sized monasteries of canons 
regular. It can be inferred from comparabIe sizes of the 11 th to 13 th century monastic 
houses of Augustinian canons from Gennany. For example, in the case of Reichenhall 
monastery, founded in 1136, its west, southern and eastern wjngs were ca. 40 m long 
each and ca. 8 m wide, the garth measured ca. 20 x 20 m and the c10ister walks were 
ca. 4-5 m wideo The measurements ofthe n th -12 th -century Marbach monastery near 
Colmar were as follows: a trapezoid garth ca. 25 x 30 m, width of the western wing ca. 
7 m, length ofthe western and southern wings ca. 35 m and 50 m respectively, width 
of the c10ister walks ca. 3 m. In Barsinghausen monastery near Hanover the garth 
measured 25 x 25 m, western wing ca. 8 m in width and ca. 45 m in length, c10ister 
walks ca. 2-3 m in width. 
The third stage in the history of the Trzemeszno monastery started with a building 
crisis visible from the end ofthe 16 th cen tury. The slow decline ofthe monastic centre 
was simultaneous with a general crisis of monastic life noticeable in Poland in the mid- 
_16 th century. The monastery and Łown did not escape the afilictions ofwars: flrst the 
Swedish invasion in 1655 and fifty years later the Great Northern War. These disasters 
were soon followed by plagues tonnenting the town repeatedly in the 17 th and 18 th 
centuries. At that time a number of structures, such as the baths and buildings west of 
the church, were dismant1ed. 
New building projects on the abbey site, with one exception of a building erected in 
the mid-17 th century, were undertaken in the times of abbot and bishop Michał Kos- 
mowski, when the church acquired its present fonn. Like m
y other monastic houses 
in Poland, the Trzemeszno monastery was dissolved in 1842. 


I 
.
 


, I 
C, 
 . \' C . (.\
 (}. I 
.... t , 
lo 


- 

"')
, I....... 
 1"\ 
-'" v-V' 
 J '1.. 
.. '1'"";
>>>
" 
" '\ 
"',,,- "- 
" , 
",", '"' 
/
"'v 
,,',", '" 
, ,," 
-, 

 


 
/ 
 ."?
 79 80 " ",
 
)r' 
+
 '" /-: 
, 

" " 
../ltk. ', ._, ,_ ,_
, -;;;
\
 
 



__ ,.. 
95 : 
 
 96 /2
 -« : ,
8 ," \: '' 1)9 100 

, - - 
'--\'
 v 
#" 
 ',/',:'
\ 
" '. /" -\- 
+"".Ji...... , ....
,... \...( " /'\ 
- 
 __ _- ' / I 


-
;_. '(
;
 /;15-'-'1ffi
',/ 
 
,:, 
\ g /', 


- 
;" 
/--- 
 /\ 
';.// '


-' 

] fiS - . : 
- -
\ 
g 
..-;;;
? 
_-' ,
 ,..___
__._
______' - --f- 
173 5 
1 L 
 \176 177 178 ' 

 -..., fV ' , 1, 
: \, (f/ v'. 
,--- 1 2 193 191, ", '. 195 
 , ' ---196----'-- ',91- I 
, , I 
"
 \ 
I /" -'- ", \, 
h () '-. /
T ;,( \ 
'F11\
, 212 '____ /213 /_ _-:.
_--- \215 \

 7 216 / 7 
" "...- -.... .... \ 
,-', ,,/ //' .....,
" " 
',
, ",,,;.../ '\ \ '\ 
129 -ł-J ' VJ [jj '
 ;:.:. T :::: -- 
 '\, '" \, ft'; 
\;: li @ 
 [
 -.: : V':' , \ \ ( 
\JL 
 E 
, 
..,,, 253.. 
251, 
'---" 


58 
 "

 
V K;"" 
I 
, 


, ,,('\;
 
/\ Y 
:7 ",,-: \)12 
,,"
 " 
 
, 
" 
-' "",,, "- 
/ (Y /9 '" 90 
,'-, 
1 
1 
/ ""'" 1 07 
, (j/I"", 
 ++ł-'" 
" "l f: (1+ 
I 
 

ł-.. ' 
/ '1 26 ")./ 
 l "'/128 
łP W 

l 
I I 
 

+ 
/; , L"'
 · '
 

 /I 1
/'
"1" 
 . o ' t-::..,1 
 l'" 11,9 __
-}
.o----- 
1 1 I -r,; 1/ , - n 'W 
I / I ... _ - -- 
/ 1 



 'r",,' - 
/I
 

 h- '
" ''4 ,: ":1"
:""" /1-::::0 I n_ 
//...... P': /// 
 
Q: 
 /167 
 "
 F0? ' ,,"" ; F
.169 ''.-. 
:f?Y piwnica 17ft ?J.. " 
, , i --' ',- ',-J , , 
,'
  1 ;!l '.. _- " 
 .., \ -' I 
188 
/ r::: 

 ./ l
........ł' l
 m i'r EJ -. 
" 
 
Ir /",,? ""- 
/
 
,(. / /ł.......... ..... / .. .n, H 
/: 
 203 201, 205/
 .........., I r ...l..fi 
 J 208 D 209 l 210 
::) 
 / )7; Iff:::-t rJ

h O 
f 

r-:ł;;t 
 
/

/ 
 
 'n /
13lL f=' 
 _ _ 
221 222--.J 
"'2 
 
_ 2b J23.;;:(.-
=: " b8-' 228 
fi;; _- 'ł. 
 l/B 
 r-.__
 ' ,'i f 
![J-
' 
 _' 
;'  ... ! q' /ij V: r 2c:. 
 
'r;........ -...! 1_ 
 IUf/-- J 

 ' Jd 
 1 
"1.6 
C(
 l '/:'........!- j /f1fłI"'T ..... ' J 7 

 
 

 :':'!--:. f;::;; ., f;;J
 
. 
 
.., ;
... ruS.!. 

 " 2 ,:-
. 
 
:; -,
b 
 "
 8L
U.266 
, 
f1#. ___ 

 ; ,.
 .;;-
 
 "' / 
" ;Y'--F:J -. -_o h 
 


 "L- Ir---/' 
/......S
 g g '=::::; -------- -------- __ I"....-:r- 
:118 1 3 (
 t: 310 311 312 313 - -
--- -

--- 
I .-I UIQI. --- - 
1-"",./'; .... -------- 
t-.(/) : ----------_ ___ 
'--?.
 ,-.------ ------- 
,-;:,1' _l -------------- 


;) I ... I ---------- 
'!P 333 331, 
 335 336 1.... W 
j
 
pGcjr
 [ 
,-.J 
.. I L ==-.J 
 
9 ,- 
,IV 


56 


57 


73 


71, 


75 


76 


91 


92 


93 


\)
 


'O !: 

ml\O't£\' 
GL. 




 


108 


110 


111 


109 


Jez. KoScielne 


130 


132 


133 


131 


191 


21,7 


21,8 


21,9 


250 


---- 


267 


268 


--- 
---..- 
269 I 


270 


3f1l 


316 


- 
'
t') 


""

 
',,/) /: /, '- 
, , 
, /"'op " 
',/ /' " 
"('A:. "" 
',/ /'.4ł;J. " / 
, v 7't::: " 
,/'" 
" /,,, 
/
 
,,,,",- '-..,,' 
, .
' {Ol 
376 l.
 
/ ...........' 
1 -..., 
1 I 
1----, 
\--1 


338 


339 


331 



/7.... lr 

 -ł
 
361 


1',,
 -, 
362 


, 
I 
, 
I 
I 
I 
I 
I 
, 
I 
L___ - 


..
 


358 


3 


353 


355 


356 


357 


... 


379 


I 


380 


381 


38ł. 


'D" 


378 


o 


10m 


60 


61 


62 


63 



 


118 


6 


251 l 
7', 


255 


'" 
" 


G;;---, 

 


272 


m 


271, 


275 


I- 


.J291, 


295 


296 


297 


298 


317 


318 


319 


320 321 
i(.)----- ---------- 
L
_____ __________ 


---- 
----- 


--- 
--- 


---- --- 


::=
--{-
-- --------- 


I --- -3'1,1- - -__ 
31,0 I -)1, 
I 
- , 
, 
, , 
, i_ 
, 
, 
, 
, 363 .31
 165 
, dzwo, o 
, 
, 
, 
, I 
, I 
... I 
I 
, 
'D" 388 


"- 


31,1, 



,1,3 
I " 
, " 
, " 
, " 
, 
:r.} 
, 


-......- ----- 


" 
, 
I 


k.)366 
" 
, 
:
) , 
I " 
1/ 


)367 


, 
,," Plac 
, M. Kosmowskiego 



 
" 
-' 


389-- -- 


-390 


1
2
3
,[1[I5[]ll]6illJ 


Plan 1. Trzemeszno. Klasztor i kościół kanoników regularnych. Plan sytuacyjny wykopów badawczych eksplorowanych w latach 1987-1998 w części objętej klauzurą i w części gospodarczej 
klasztoru z odkrytymi pozostałościami architektury wzdłuż brzegu Jeziora Klasztornego. Legenda: l. pozostałości murów romańskich z XII-XIII wieku, 2. pozostałości murów 
gotyckich z XIV-XVI wieku, 3. pozostałości murów nowożytnych z XVII-XIX wieku, 4- - bruk kamienny, 5 - konstrukcje drewniane, 6 - numery wykopów 
Plan I. Trzemeszno. Monastery and church of canons regular. Location plan of trenches explored from 1987 to 1998 in the claustral and household areas of the monastery and of architectural 
remains discovered along Lake Klasztorne shore. Legend: remains of Romanesque walls (12 th -13 th century), 2. remains of Gothic walls (14 th -16 th century), 3. remains of post- 
-medieval walls (17 th -19 th century), 4 - stone pavement, 5 - construction timber-work, 6 - trench no.
>>>
Jezioro Kościelne 


o 


SOm 


Plan 2. Trzemeszno. pr
i 
ny wykopów i wierceń badawczych eksplorowanych w obrębie miasta w latach 1987-1998. Legenda: l. strefa objęta wykopami 
z chronologią iu:ej
bwanych warstw osadniczych, 2. strefa objęta wierceniami z chronologią zarejestrowanych warstw osadniczych 
Plan 2. Trzemeszno. Locatioriplan oftrenches and bore-holes exsplored within the town limits between 1987 and 1998. Legend: l. trench zone with chronology ofregistered 
occupation layers, 2. bore-hole zone with chronology of registered occupation layers
>>>
A 


B 


10950 


c 


D 


109.00 
E 


legendo: 
1 1112 1113 !illIJ4 
5 06 07 
.. 
D8 
9 .10 
11 
12 .13 []14 203
 204 205 206 
':f

 
222 J 


F 
108,50 


108,00 


107,50 


107,00 


106,50 


G 


Plan 3. Trzemeszno. Profil południowy wykopów IV, V, XV, XVI, XVII (wg Chudziakowa 1992). Legenda: 1. kamienie i cegły, 2, humus współczesny z gruzem ceglanym, 3. humus 
współczesny, 4, glina z piaskiem, żwirem i gruzem ceglanym, 5. gliniasta ziemia z piaskiem i gruzem ceglanym, 6. gliniasta ziemia z piaskiem, 7. glina ze śladową zawartością 
spalenizny, 8, piasek z gliną i żwirem, 9. gruz ceglany, 10. spiaszczona glina ze szczątkami organicznymi i śladami spalenizny, 11. ziemia silnie przesycona spalenizną (spalone 
drewno), 12. popiół. 13. gliniasta ziemia ze śladową zawartością drobnego gruzu, zaprawy i spalenizny, 14. żółta glina - calec 
Plan 3. Trzemeszno. Southem profile oftrenches IV, V, XV, XVI, XVII (after Chudziakowa 1992). Legend: 1. stones and bricks, 2. topsoil with brick rubble, 3. topsoil, 4, day with sand, 
gravel and brick rubble, 5. clayey soil with sand and brick rubble, 6. dayey soil with sand, 7, day with minute amounts ofbumet matter, 8. sand with day and gravel, 9. brick rubble, 
10. sandy day with organie remains and traces ofbumt matter, 11. soli permeated with bumt matter (wood), 12. ash, 13. clayey soil with minute amounts of fine rubble, mortar and 
bumt matter, 14. yellow clay - natura l ground 


H 


105.50 


105.00 


104.50 


104.00 


103.50 


"""" 
"""""" 1:'-.'1. 
1 ,1, 1 '1,'" " ':. 
I Ul I' 11111 III 11"'1 '-" '-" '- -
'.."'."
:..." 
I I Ij "


'
':
:"
":
:':f'''''''' "., 
' I III """" " 
I j lilii, II l , , " , , , , 102.50 
I
_ , Jłlł'
1
' ',
'" 
 
I
 )
II
II 102.00 
1.___1111...__11101.50 


103.00 


o 1m
>>>
- 1OLI8\ fmJ \ ...
 . 
(r
 11\.38 
Ic;b 
 
 -....o ;'-)A 

\/....,. 
 

J 
...

 m 


D l.1..\tI1D1 
j; 
_ 
t?n cf?c 
 ..
 O 
_ 
o..-

I...., 
W r-fł:=t

. "' I 
,
 
I t(}D; t
.( 1:':(;1:;(: 
 
 .- 
 
\ 
()
uc {.:..
 

 ,
 
I Jj'-:: 
 Q - -*. 
\e D 
1\-1 -:i F)łD 
 ...1"'1" l
 , Q 

2 IJ \.6ji. Q 
.I 
I
 Ó

 __


 
--ł -
9
f iłg."
oO l ' tlJlB)

 O!
 O
1CIZJ3.
 o102JlO. 

 
 
 
I 
 
 
 
 ł Ó - 
 
 ..:O:m70" - rT ;: l o
;' 1f, \1 ' , 
 
 iw 

 r
 Of7Q 
)) .- 6 ,.ó 
 

 )),;' : 
 

ł- 4_
 :l'" T1 " \ \ 
 Iw' '\\' 
.\..... 
,... 
 -;;- L :1 
( 
 M 101/..1 - 110.80 
? IJ C '"\
" ,1 
 o , 
 I' ".I, 11\.97 : r.: 

 
 \.
 , On 1.1--1 "Gf\ 
.61. '" \ 1Ol38 
 _- r;
--
"'). 
J 
 
 
 C
 10066 
 \f" ill 

 0 

_"l1ą;: 'If1'
 
ij 
 J. 
 -./ 
 ,&lr\ 101j(1 
 l\.\ ''€f :\J I 1:: 
 li' 'I;) 
06 C!'i 
"""l"..",;,"\......7J.d f o\TIJ. (: . 'l Q 11297 
 112:80 f!;ID 
 
i)
 J !..; rjl ffi
 .
 i
 
W& O' t) b o 112.95 Q .cr-- 
&
 
V- 
 ł


 
/ójj\f} 
 

 \\\'L - l.. 
 
 

 ł \; 

 
.
 11293 
 71,'(i."
)
 
1.Q5 

 1)226 \ 1 
 
 /;-:)i) ,



 OJ...... 101.07 
I 




 :
- 
,.;.
-'" __ I 


\ 


1Ot.66 


102.36 


[
1 1 t'6'1 2 I
 \ 3 1

I ł. 


o 


\ 


2 


3 m 


1' , :) 
: . 
 
' ,/. t,=::!, 
m2: 102.34 
L-J 
L-l
 U II. .....,j 
...-,7\ ......... 
U;; ..mA 
1. 
I 
'rR'I"H 


101.08 

 



 _.& :ł 
C" 
 
t'll' L...Jim 


Plan 4. Tnemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości fundamentów ścian południowej, zachodniej i wschodniej budynku piekarni z XVII wieku oraz 
pozostałości budynku klasztornej łaźni i pieca typu hypokaustum nr l z XIV wieku. Legenda: 1. kamienie, 2. cegły, 3. gruz ceglany, 4. pozostałości drewnianego 
rusztu 
Plan 4. Tnemeszno. Monastery of canons regular. Plan of foundation remains of the southern, western and eastern wa1ls of a 17 th -centuIy bakehouse and remains od l4 th _ 
-centuIy monastic bath and hypocaust-type furnace. Legend: l. stones, 2. bricks, 3. brick rubble, 4. remains of a wooden grate
>>>
A 


WYKOP XXVIII 


legendo: 


jg[fi1 [[[112 M3 


...---............................................. 


170 171 
189 190 
A 


7. 


A 


. 


B 
7.36 


B 


WYKOP XXX 


WYKOP XXXIII 


D 


Plan 5. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości fundamentu północnego skrzydła krużganka z XV wieku. Legenda: l. mur fundamentu 
krużganka, 2. brunatnoszara ziemia. 3. żółta glina - celec 
Plan 5. Trzemeszno. Monastery ofeanons regular. Plan offoundation remains ofthe northem c10ister wing (15 th eentuIy). Legend: l. foundation wall, 2. russet- 
-grey soil, 3. yellow day - natural ground
>>>
Legenda: 



1 
2 g3 


. '.:
'. :. ..,.,.r ":".;;'!{ 
.":;-.:;":: :::"
.:.:?t 
".' ". .:
 
d.
 
:. 


'Ss / 
7 7,] 
.z
 
,! 77
.......... 
/ 


o 


2m 
. 


Plan 6. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Plan przyziemia ,,Domu prepozyta" z XV wieku. Legenda: l. odkryte pozostałości murów magistralnych i działowych budynku, 
2. odktyte pozostałości broku, 3. ściany magistralne i działowe budynku zrekonstruowane na podstawie wyników badań elektrooporowych 
Plan 6. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Ground-floor plan of a lSth- centwy 'Provost's house' (priory). Legend: l. excavated remains of the main and partition walls of the 
building, 2. excavated pavement remains, 3. main and partition walls of the building reconstructed on the basis of resistivity SUlVey results
>>>
G 


H 


F 


--- 


10Z.00 


--- 


D 


105.00 


105.00 


--- 


- -.- 


101.00 


B 


--- 


--- 


104.00 


--- 


--- 


--- 


104.00 


95 


60 
 


103.00 


"".:

-
- r-l- - 
10Z.01f" 


103.00 


--- 


56 


1173.00 


76 


--- 


- - "'. .". ;:h:-'.
;;" 


102.00 


102.00 


o 


1m 


_ nowożytne XYlllw. 


101.00 


101.00 


Legenda: 


. 1IDf]2 1]]]3 
 
5 1Ji]6 1!IHJ7 
8 
9 lm)II 
 

2 
3 EJ1/, 
15 te.J!J 'S 
17 rIm]1a 1WJ19 1820 
21 RmJ22 


100.00 


..- _ pÓzn. łredniowiecze 
poziom wystepowania wody gruntowej 
I nie dokopano do colco I 


100.00 


Plan 7. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Profil północno-wschodni wykopów XCV, XCIII, XCIV, XCVI, XCIX eksplorowanych na północ od "Domu prepozyta" (prioratu) 
z XV wieku. Legenda: 1. humus, 2. brunatna ziemia z gruzem ceglanym, 3. szarobrunatna ziemia z gruzem ceglanym i dachówkowym, 4. szara ziemia ze spalenizną, 5. żółta glina ze 
spalenizną, 6. żółta, spiaszczona glina, 7. czarna, namuliskowa ziemia z drobinami gruzu ceglanego, szczątkami organicznymi, 8. glina ze zbutwiałym drewnem, 9. żółta glina 
z gruzem ceglanym, 10. czarna ziemia z gruzem ceglanym i szczątkami organicznymi, 11. fragmenty drewna, 12. żółty piasek, 13. żółty piasek z ziemią, gruzem ceglanym i węglem 
drzewnym, 14. żółty piasek - ca1ec, 15. żółtopomarańczowa glina przemieszana z szarą ziemią, węglami drzewnymi, 17. żółtopomarańczowa glina, 18. szaroczarna gliniasta ziemia 
z pojedynczymi węglami drzewnymi, 19. czarna próchnica ze śladami spalenizny, 20. żółty, żwirowaty piasek, 21. żółtoszara glina z grodkami zaprawy wapiennej i drobnym gruzem 
ceglanym, 22. ciemnoszara ziemia z węgielkami drzewnymi i bryłkami pomarańczowej gliny 
Plan 7. Trzemeszno. Monastery of canons regular. North-eastem profile oftrenches XCV, XCIII, XCIV, XCVI, XCIX exsplored north ofthe 15 th -centUIy 'Provosfs house' (primy). Legend: 
1. topsoil, 2. russet soil with brick rubble, 3. grey-russet soil with brick and roof-tile rubble, 4. grey soil with bumt matter, 5. yellow cIay with bumt matter, 6. yellow sandy ela y, 
7. black silty soil with particIes ofbrick rubble and organie remains, 8. cIay with rotten wood, 9. yellow cIay with brick rubble, 10. black soil with brick rubble and organie remains, 
11. timber fragments, 12. yellow sand, 13. sand with soil, brick rubble and charcoal, 14. yellow sand - natural ground, 15. yellow-orange cIay mixed with grey soi!, 16. yellow-orange 
clay mixed with grey soil and charcoal, 17. yellow-orange clay, 18. greyish black, clayey soil with single pieces of charcoal, 19. black humus with traces ofbumt matter, 20. yellow 
gravelly sand, 21. yellow-grey clay with lime mortar lumps and fine brick rubble, 22. dark grey soil with charcoal and orange cIay lumps 



 K 

 .,.,; 
\\
l\(' \'"
>>>
B 


c 


10'.00 m n,p,m. 


103.00 


poziom 
zaprawy 


paziom występowania 
zaprawy wapiennej 
paziom stopy fund. 


paziom 
zaprawy 


102.00 


222 


ł 


101 . 00 


Legenda: 



1 
2 [!JJ3 E]14 ITIJS D6 


o 


1m 


o 
 .. 


Plan 8. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Lico fundamentu i fragment zachodniej ściany magistralnej pomieszczeń m l i 3 z XVI-XVIll wieku. Legenda: l. poziom muru 
fundamentu wykonanego z cegieł wiązanych zaprawą wapienną, 2. poziom muru fundamentu wykonanego z kamieni i cegieł wiązanych zaprawą wapienną, 3. wylewka zaprawy 
wapiennej z gruzem ceglanym, 4. poziom muru fundamentu wykonanego z kamieni i gruzu ceglanego wiązanych gliną, 5. żółta glina, 6. żółta glina - calec 
Plan 8. Trzemeszno. Monastery of canons regular. Foundation face and fragment of the main western wall of rooms no. l and no. 3 (16 th -18 th centUIy). Legend: 1. level of foundation wall 
built of bricks bound with lime mortar, 2. level of foundation wall built of stones and bricks bound with lime mortar, 3. tloor of lime mortar and brick rubble, 4. level of foundation 
wall built of stones and brick rubble bound with lime mortar, 5. yellow c1ay, 6. yellow c1ay - natural ground 
.
>>>
Legenda: IIIIIIIIJ] 1 mTIJ2 [@]3 
. 
 o 00 J s 
..:..:;:4 CXLlII 
1010.00 
m n.p.m. CXLlV 
c 

 
103.50 : 
c 

 
. c 
103.00 


102.50 


167 



 


101.50 


101.50 


o 


o 
- 


5 


101.00 


Plan 9. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Przekrój poprzeczny pozostałości pieca typu hypokaustum nr 2 z fragmentem fundamentu zachodniej ściany magistralnej budynku 
klasztornej łaźni z XVI-XVII wieku. Legenda: l. humus, 2. szarożółta ziemia z gruzem ceglanym, 3. brunatna ziemia z gruzem ceglanym, 4. spiaszczona, żółta glina z drobnym 
gruzem ceglanym, 5. żółta glina - calec . 
Plan 9. Trzemeszno. Monastel)' of canons regular. Cross-section of the remains of hypocaust-type fumace no. 2 with a fragment of the main western Wall of monastic baths (16 th -17 th 
centwy). Legend: l. humus, 2. grey-yellow soil with brick rubble, 3. russet soil with brick rubble, 4. sandy yellow clay with fine brick rubble, 5. yellow day - natural ground 


1010.50 
m n.p.m. 


1010.00 


103.50 


103.00 


102.50 


102.00 


1m
>>>
/ 


c 


:;) 



 


c 


c 


c 


:;) c c 
CJPDCP c 
c C 5.01 ;J 


'2.30' 



 
C 
 " 

:cG : 
cC\ c 
c '-;VC' 
C 
G C 


c 


c 


c 


c :J 


;) 


c 


., 


" c 
C c 
J 
c ........ 
c 
.;) 
:1 C .;) 
c 
: c 
';) 
" 
, C 
G 
C 
: 
, 
C 
C ., 
O 
c. 
c. 


01 
2 

3 
4 " 

,57 c 
, 
C 
c 
. 
,3'5 
o 1m 
- =-=- 



 20
 205 
223 

m 


Plan 10. Trzemeszno. Klasztor kanoników regularnych. Rzut pozostałości ceglano-ka- 
miennego fundamentu z XVII-XVIII wieku odkrytego w wykopie CVI. Le- 
genda: l. żółta glina - calec, 2. warstwa gruzu ceglanego i zaprawy wapiennej, 
3. mur fundamentu wykonanego z kamieni wiązanych zaprawą wapienną, 4. ce- 
gły 
Plan 10. Trzemeszno. Monastery of can
sj'egular. Plan of stone-and-brick foundation 
remanis excavated in trench C\1,ieE7. th -lg th centwy). Legend: l. yellow c1ay- 
natural ground, 2.1eyer ofbrick ritbbłe and lime mortar, 3. foundation wall built 
of stones bound with lime mortar, 4. bricks
>>>
.. 


T I "I 
I 


. /'2c{
 
19,Z'-J"1J..,f 1 
L'Ł- 9.6 
 
_ 


L 
 



 , lA. 9 -Q 
 ' 

 

.9, =; y
i 
I 
 


'( 

 
IT!-T-! 
 

r-t " :'.,
 
 
- 1 . . 1(' 
-h
 
 \.
 A "JI 
L--iM .


 

V
: 

 ,,'- f\
 

 I _ 
,
_.. 

 i '1. 
": 
 

 
 -Si"'" 
rl ./ 
"'I,i""" 
I. 
 "D. lA. Y 36 


t\Y :Jr '" i!c', 5 
t- 
(, 9.9,j 
 Ji ..,. 
m L 'u T'.. '-1 
 
'l 


"/,, 


V .Y 


.- t- ""i 
I 

_-\i 
"
1\I-h 
\ ' 
\ L-J 


337 
360 


oS' 


9 



 

 


legenda: 
1 
2 
[Q]3 


Z1 


f 
I 



 


o 


... 
d 
f---- 
Zm 
r-- 
A 


10.50 


- '" 
CD . 
\I( 1;0 
f-- 
 
@ '" 

 " , 

 \ 
0.3 
 
'Z'1 
 .}, 
5 .... 
}1 \ ...IU..... " 7' 
 ..("'--' 
..... 
 
, 
::III' '-p; "\. 7- 'Af./ .... 
.... 
0(1' ..... 
_1!63 (\ 
10.11 
ł: '=J 
 v 
/" ......
 
V ..-IJ.o"("
ł.'t..' vv- 


- 


u: rĆ--...-'1; J 10,30 
).. 

 11w3 
S. :;--::: 
,( ) 
'...1:£ 

..J.)". y r- 
 

;) 

 
 




\\


 
t
 '\ 
 y- (;-" 382 
,
 


'I" 


-
 
"', 


. , 
'. ,. 


Plan 11. Tnemeszno. Klasztor 
#ów regularnych. Rzut poziomy pozostałości kIypty grobowej i ossuariuIłł 
z 2. połowy XVIII wieku. Legenda. 1. pozostałości ossuarium, 2. pozostałości laypty grobowej, 3. kamienie 
Plan 11. Tnemeszno. Monastery of canons regular. Plan of buńal crypt and ossumy remains (late 18 th centuIy). 
Legend: 1. ossuary remains, 2. burlal crypt remains, 3. stones
>>>
. #',
,.," :
" : ':' " ;' 

:; ;j

,';L ;."
 


"i'""t, ... 


'
 
') 
"" 


, ""
 


Institute ,of Archaeology and 'f
nol("'i:ry 

..;.:..: 
.. .at Nicolas Ct'tper;nicIiS' U niversity in Toruń (Polandt 


'I 



 



', 


"
 
iii 
I 


In 1946, Pro£. Roman Jakimowicz, ano eminent medievalist, founded the 
Chair ofPrehistory, which in 1952 was renamed as the Chair of Archaeology. In 
1976, the Chair of Archaeology rnerged with thę Chair of Ethnography, thus 
fonning the Institute of Archaeology and Ethnography (later Ethnology). 
The institute employs 
3 research and teaching staff (inc1uding two titular, . 
professors) and instructs'about 250 students, who pursue courses in one ofthree 
specialities, i.e. architectural archaeology" underwater archaeology and conser- 
vation of archaeological artefacts, or in one specialisation, i.e. ethno- 
archaeology. The Institute is entitled to confer PhD degrees in Archaeology. 
Structure of the Institute. The Institute comprises six Departments
d _ ! 
three Laboratories: Department of Prehistory, Department of Classical Archaeol- 
ogy, Department of MedievaL and Post-Medieval Archaeology, Department of 
Architecturaf "Archaeology, Department of Underwater Archaeology, Department 
of the History of Anns and Annour, Department of E
ology, Laboratory 2
!--,.. .. 
the History of Glass, Laboratory for the Recons1:ntctiorr ł)f GeOgraj imcal Ehvi- 
ronment and Laboratory for Documentation and IConser.'ałioo Mon;:J'T, ;1,0,,; 
j ..,. ., 
Institute houses a library with 20000 volumes pf .,,' ,Ii. '.... o 'o" 
graphic literature. ;", ,"" ""'"."" 
Publications. The Institute publishes three Pdnodlwib. 
1!Js!
 s 
Nicolai Copemici - Archaeologia, Archaeologia 
istorica Polon
!J,!m
n:z£rzta". "' 
Aniiqua Orae Septentrionalis Ponii Euxini Reperta;'aiid'one 'series, Studia nad 
osadnictwem średni
wiecznym ziemi chełmińskiej ('Studies in medieval settle- 
ment oj the Chełmno Land). 
A significant part'ofthe Institute's activity is its international co-operation, 
based both on official agreements with academic institutions of Central, Eastern 
and Western Europe, and on the personal contacts of its academic staff. 


! . 


J 
: I I o " 
, " 
, .; 
.F, 


Research. The Institute conducts excavations mainly in the Chehnno Land, 
Wielkopolska (Great Poland), Małopolska (Little Poland), Pomerania and Sile- 
sia; staff and students participate also in researches conducted in Lithuania and 
Ukraine. The Department of Ethnology is involved in the study of contemporary 
and popular culture, cross-ethnic relations and ethno-cultural processes; its fields 
of interest also inc1ude the history of Polish ethnological thought and the ethno- 
graphic regionalisation of Poland. 



 
I 


ISBN 83-231-1206-1
>>>