/Pomorze_002_04_07_348_0001.djvu

			ftelni
 Prołe66rsu 
)
O<3/t- 
1\ 


....- 


ZAPISK
 
TOWARZYSTWA NAUKOWEGO 
w TORUNIU. 


Tom VII. 


Za I V kwartał 1928 r. 


Nr. 12. 


SPIS RZECZY: 


Ks Alfons Mańkowsld: .Biskupa Rydzyńskieito i kapituły chełmińskiej akces 
do konfederacii generalnej Królestwa Potskiego_. Str. 333. - T e n że: . Dokulllcnt 
soboru bazylejsklego dla biskup,twa pomezańskiego (1440 r.).. Str. 3)8. - 
Recenzje. Str. 343. - Spis członków. Str. 355. 


BISKUPA RYDZYŃSKIEGO I KAPITUŁY 
CHEŁMIŃSKIE] AKCES DO KONfEDERAC]I 
GENERALNEJ KRÓLESTWA POLSKIEGO 1812 R. 


Kwest ja polska nie rozstrzygnięta ostatecznie utworzeniem 
Księstwa Warszawskiego doprowadziła rywalizację między francją 
i Rosją do takiego naprężenia, że wojna r. 1812 stała się nieu- 
niknioną. Napoleon widząc, że część Polaków grawituje ku 
Rosji, polecił posłowi swemu Pradtowi, by z pomocą ministrów 
warszawskich, głównie Matuszewicza, rozżarzył zapał Polaków 
nadzieją złączenia wszystkich ziem polskich i wskrzeszenia dawnej 
Rzeczypospolitej. Ogólnem było przekonanie, nawet wśród naj- 
rozumniejszych i najrozważniejszych , że tylko oręż Napoleona 
odbuduje Polskę. Gdy tedy 28 czerwca na sesji sejmowej pod 
laską Adama Czartoryskiego generała ziem podolskich min. Ma- 
tus2'ewic.l: w obecności posła francuskiego oświadczył, że »jest 
już Polska. pod wrażeniem także odezwy wojennej Napoleona 
nieopisany entuzjazm ogarnął posłów. Zwyczajem minionych 
wieków zawiązała się natychmiast .Generalna Konfederacja 
Królestwa Polskiego«, »aby rozdarte naj niesprawiedliwszym gwał- 
tem części Ojczyzny nazad w jedno ciało spoić i wrócić ją 
dawnemu jej bytowi i szczęściu«. »Rada Generalna« konfede- 
racka rozwinęła akcję propagandową w całym kraju przyjmując 
i rejestrując licznie nadsyłane akcesa l. 


I Skarbek, "Dlieje Księstwa Warszawskłego", wyd. Chmielowskiego II 
56 n. Sokołowski, "Dzieje Po\'ki" IV 1375 nn. 


.... 


II 
III
		

/Pomorze_002_04_07_349_0001.djvu

			334 - 


Wpłynął też następujący akces biskupa chełmińskiego: 
.Przed Nami Fryderykiem Ludwikiem Hoyer Nota- 
ryuszem publicznym Powiatu Kamieńskiego w Departa- 
mencie Bydgoskim w Wyrzysku rezyduiącym w przytom- 
ności dwóch do tego dzieła przywołanych Świadków Nam 
Notaryuszowi z Osoby znanych prawne przymioty posia- 
daiących tu w Wyrzysku zamięszkałych jako to Wgo Adolfa 
Guderyana Podsędka Powiatu Kamieńskiego i Wgo Sta- 
nisława Czaykowskiego Pisarza Sądu Podsędkowskiego 
stanął na dniu dzisieyszym Jaśnie Wielmożny Xiądz Xa- 
wery Hrabia z Werbna. Rydzynski Senator Królestwa Pol- 
skiego Chełmińskiey Dyecezyi Biskup w Nieiuchowie za- 
mięszkały Nam Notaryuszowi z Osoby dobrze znany: 
Jawnie i dobrowolnie Tenże zeznał i oświadczył: iż nay- 
szlachetnieyszym uniesiony celem Jeneralney Konfederacyi 
Polskiej i Aktem seymowym z dnia dwudziestego ósmego 
Czerwca tysiąc ośmset dwunastego Roku ogłoszoney 
z nayżywszą Serca swego radością dołącza się w węzeł 
teyże Konfederacyi przyrzekając uroczyście: iż wszystkie 
swoie poświęci siły dla dobra nayukochańszey swey Oy- 
czyzny, że tegoż zapału, który duszę Jego unosi i spaia, 
żadn
 zdarzenie nie ostudzi, że on owszem dotrwa nie- 
zmiennie w ogłoszonem dziś przedsięwzięciu i związku, 
póki połączone w jedno ni
 będą rozszarpane części 
wspolney swey i wszystkich Polaków Rodziny. Tak zdzia- 
łano w Wyrzysku w Biórze Notaryatu dnia jedenastego 
Lipca tysiąc ośmset dwunastego Roku, poczem akt ten 
zeznającemu wyraźnie przeczytany przez Niego za dobry 
przyięty, przez Niego, przez Świadków i Nas Notaryusza 
własnoręcznie podpisany (podpisano) Xawery Rydzyński B. 
Chł. Adolf Guderyan jako świadek, Stanisław Czaykowski 
jako świadek. Fryderyk Ludwik Hoyer Notaryusz publiczny 
upoważniony do przyięcia podobnych oświadczeń Reskryp- 
tem JWgo Ministra Sprawiedliwości z dnia 28-go Czer- 
wca 1812. 


.. 


Zgodność z Oryginałem zaświadcza 
(L. S.) (podpisano:) F. L. Hoyer JKMci Notarjusz 
Ptu Kamieńskiego«. 
Nie zada walając się spełnieniem, własnego, osobistego 
obowiązku patrjotycznego biskup wydał następującą odezwę do 
duchowieństwa swego diecezjalnego: 


t
		

/Pomorze_002_04_07_350_0001.djvu

			-335- 


.. 


-Franciszek Xawery Hrabia z W
rbna 
Rydzyński 
z Rozey y Stolicy Apostolskiej Łaski Biskup Chełminski 
y Malborski Senator Krolestwa Polskiego Orderow S o 
Stanisława y Orła Czerwonego Kawaler. 
Całemu Duchowi
ństwu Dyecezyi Naszey Chełmiń- 
skiey zdrowie y Pasterski
 Błogosławieństwo! 
Nie możemy bynaymniey powątpiewać Bracia Nay- 
milsi: iż ninieyszą Odezwą Naszą, z którą pospieszamy 
do Was, z tem prawdziwego ukontentowania y radości 
przyimiecie uczuciem, w ktorym się dziś Nasu znayduie 
serce. - Odgłos powszechny a każdemu prawdziwemu 
Polakowi miły, odgłos: że żyie Polska, zabrzmiał w Na- 
rodzie. 
A gdy w nim wszystkie stany ubiegaią się w przy- 
stępowaniu do Aktu zawiązaney na Seymie w dniu 28 o 
7 0 miesiąca Oeneralney Konfederacyi Polski maiącey ten 
naychwalebnieyszy zamiar: przy wskrzeszeniu bytu Oy- 
czyzny przygarniać na Jey łono wracaiących Braci y od- 
zyskane iednoczyć krainy - niepodobno: aby stan Du- 
chowny, który zawsze dzielił miłość y swobody Oyczyzny, 
w teraznieyszey chwili dobrey Jey sprawie rowno z in- 
nemi stanami nie miał się poświęcić. - Z powodu więc 
tak szczęśliwego, gdy się wszystkich Rodaków po całym 
kraju Polskim wesołe rozlegaią głosy, - gdy wszystkie 
stany Braterskiey Jedności łączą się ogniwem - Wy 
Bracia Naymilsi ni
 daycie się Im uprzedzać - łączcie 
się niebawnie w węzeł Konfederacyi y przykładem tym 
wzbudzaycie Ducha Patryotyzmu i Jedności w owieczkach 
Waszych. - Nieście na łono odradzaiącey się Oyczyzny 
winną ofiarę serc Waszych - poprzysięgaycie Jey wier- 
ność, y na krok nie odstępuycie od niey. - Święty ten 
obowiązek niech nigdy nie niknie z oczu Waszych - 
niech raczey przez publiczne Nauki Wasze ugruntowany 
będzie w umysłach powierzoney Wam od Boga Trzody. 
Proście z Nami niemniey gorąco Naywyższego ca- 
łego świata Rządcy, Boga Zastępów: aby odradzaiące się 
Królestwo Polskie utwierdzić i uszezęśliwić raczył. 
Akt Konfederacyi Oeneralney Polski, tudzież Naszego 
przystąpienia do niego Protokół tu załączone, służyć Wam 
maią za rękoymią y przykład do uczynienia Akcesów Wa- 
szych y przesłania onych jak nayspieszniey Pr. Konsysto-
		

/Pomorze_002_04_07_351_0001.djvu

			-336- 


rzowi Naszemu Chełmińskiemu końcem przesłania ich 
collective Radzie Oeneralney do Warszawy. 
Aby ninieysza Odezwa Nasza tein prędzey wszystkich 
doszła wiadomości y iak nayspieszniey wykonywana była, 
zalecamy y rozkazuiemy Jch mość XX Dziekanom: obe- 
słać ią zwyczayną kursoryą po wszystkich kościołach swych 
respective Dekanatów. 
Co dla lepszey wiary przy wycisnieniu Pieczęci Ręką 
Naszą podpisuiemy. Dan w Nieżuchowie dnia 12 lipca 
1812 Roku. 


Xawery Biskup 


(L. S.), 


Przesyłając tegoż jeszcze dnia 12 lipca - kapitule 
swej odezwę załączył biskup akt zawiązanej konfederacji oraz 
mojego przystąpienia do tegoż aktu kopią«. Kapitule pol
cił, 
aby in gremio uczyniła akces: »Lubo zaś każdy poiedyńczo może 
przesłać swój akces do Rady Generalney Konfederacyi, wypada 
atoli, abyście JWWPP capitulariter zjechali się y swe akcesa 
coIlective nayspieszniey Radzie Oeneralney do Warszawy przesłali. . 
Kapituła to zlecenie wykonała. Wybrani przez nią ad hoc 
pełnomocnicy złożyli w pod prefekturze toruńskiej 23 lipca nastę- 
pujące oświadczenie: 

Działo się w Toruniu dnia dwudziestego trzeciego 
Lipca Roku Tysiącznego ośmsetnego dwunastego. 
Ten zapał gorliwości Narodu ktorego w kazdey po- 
trzebie Oyczyzny iawne dowody zawsze okazywał Polak 
a ktory wszystkie karty Dziejów Narodu Polskiego pozna- 
czył chwalebnym Poświęceniem się ukochaney Polakowi 
nad wszystko Oyczyźnie, nie wygasł w sercach Członków 
Kapituły Chełmińskiey, ktora acz z naydawniey oddartemi 
od Całości Oyczyzny Częściami obcego Przywłaściciela 
przemocą tłoczona nie opłonęła naymniey z żaru prawdzi: 
wey Miłości Oyczyzny, ten powtarzam, święty zapał gor- 
liwości Oyczyzny iak tylko okazał się iawnie przez Seym 
w Węźle patryotycznym Konfederacyi Oeneralney w dniu 
dwudziestego ósmego Czerwca roku bieżącego ch wało- 
sławnie zawiązany nie mógł Kapitułę Chełmińską wstrzy- 
mać do blisko przyszłego powiatowego Seymiku, lecz ta 
w upełnomocnionych dwoch Członkach, iako to JW Janie 
Wilkxyckim Nominacie Sufraganie Chełmińskim y JW 
Woyciechu Piechowskim Kanoniku Katedralnym Chełmiń- 


j
		

/Pomorze_002_04_07_352_0001.djvu

			- 337 - 


skim sędziem Pokoi u Powiatu Toruńskiego stawa przed 
podpisanym Podprefektem oświadczając, iż: 
Gdy po tylu nieszczęściach zwalonych na Oyczyznę 
naszą, po tylu upokorzeniach nie winą własną, lecz obcą 
Przemocą Narodu Polskiego iakże chlubnie iest dla Niego 
y z naywiększem przed Narodami zaszczytem, że dźwi- 
gniony potężną Prawicą Bohatyra Wieków Polak z za- 
grzebu dla wsparcia wielkich Jego y dobroczynnych dla 
świata y ludzkości zamiarów, ten, mówię, Polak spotwa- 
rzony fałszywie, rzeczą zaś zawsze szlachetny łączy się 
ściśle w nierozerwaney Jedności węzeł, zaprzysięga cały 
Naród odzyskać Oyczyznę swoią y dla tey milszey mu 
zawsze nad życie wszystko swoie y siebie samego po- 
święca. Tym to samym żarem świętey Miłości Oyczyzny 
pałaiąca Kapituła Chełmińska przed podpisanym Podpre- 
fektem w obliczu Boga y Narodu oświadcza, że przystę- 
puje do Generalney Konfederacyi Narodu, iż pomimo go- 
rąc)'ch modłów do Naywyższego Pana Zastępów, który 
w Księdze odwiecznych swych Przeznaczeń zakrys uczynił, 
wszclkich Katastrofów pomyślności Narodów, pomimo 
nieustannych błagań o błogosławieństwo broni Wielkiego 
Oswobodziciela y Opiekuna Narodu naszego nic Kapituła 
oszczędzać nie będzie y wszystkie swe siły łączy z Naro- 
dem do Związku, który Seym uczynił na dobro Oyczyzny 
y Narodu Polskiego, dla odzyskania Jego całości y daw- 
ney Tronu Polskiego świetności. Zaręczaią podpisani nay- 
uroczyściej w Imieniu całej Kapituły, iż Związek ten świę- 
ty, do którego dziś przystępuie Kapituła ChełmillSka, tak 
trwale y nieskazitelnie dochowa, jak Potrzeba Oycz}'zny 
wymagać będzie y iak Władza Naywyższa Narodu mieć 
go dochowanym osądzi, a że od tego związku "' nay- 
mnieyszym Punkcie nie odstąpi, na dowód Pełnomocnicy 
SW} m y swych Mocodawców wspoł-braci własnoręcznie 
podpisuią Imieniem. 
X. Jan Wilkxycki Nom. Suffr. Chełm. Archidiakon 
Kath. y Prezes Kapituły swym y swych Wspoł Braci 
Imieniem. 
X. Woyciech Piechowski Kan. Kathedr. swym y wspoł- 
braci Imicniem, Jako to 
Imieniem Mateusza Kutowskicgo dziekana Katedral- 
nego, Wacława Cieszyńskiego Proboszcza Katedralnego, 
Woyciecha Kłobukowskiego Kustosza Katedra\. Józefa Na-
		

/Pomorze_002_04_07_353_0001.djvu

			-338- 


ł
cza Grąbczewskiego Archidiakona Pomezański
go Ka- 
nonika Katedralnego Chełmińskiego, 
Antoniego Gorskiego Kanonika Katedralnego Bona- 
wentury Sędlewskiego Kanonika Kated. Jana Kutowskiego 
Kanonika Katedraln
go, Jana Więckiewicza Generalnego 
Wikaryusza Diecezyi Chełmińskiey Kanonika Katedraln
go. 
Jako ninieyszy Akt Akcessu do Konfederacyi przez 
Pełnomocników Prze sw. Kapituły Chełmińskiey uczyniony 
zapisany y własnoręcznie Podpisami stwi
rdzony, zaświad- 
czam y podpisuję w Toruniu Dnia Mies. y roku iako wyżey. 
Podprefekt ptu Toruńskiego 
(L. 5.) Twarowski 1.« 


Niewątpliwie całe duchowieństwo poszło za przykładem 
swego pasterza, ale w aktach śladu tej akcji nie znaleźliśmy. 
Nieszczęściem było Rady Generalnej i całej sprawy polskiej, 
że uzależniając si
 od polityki francuskiej, nie zdobyto się na 
żaden czyn energiczny, samodzielny świadczący o niezłomnej woli 
odzyskania niepodległości. Powszechne pospolite ruszenie byłoby 
wydatniej poparło Napoleona, ale byłoby zmusiło go także, by się Ii- 
czyłz interesami politycznemi Polaków. Poselstwu, które z Wybickim 
na czele prosiło o akces król Fryderyk August odpowiedział przy- 
chylnie, Napoleon niewyraźnie, powściągliwie; zachęcał do walki 
do czynu, ale zapewnienia żadnego co do przyszłych granic 
Polski nie dał. Zapał w kraju wkrótce się wyżarzył, bezczynność 
Rady Generalnej, nieumiejętność wyzyskania sytuacji, zmarno- 
wała najlepsze chęci narodu 2. 


Ks. Alfons Mańkowski. 


DOKUMENT SOBORU BAZYLEJSKIEGO 
DLA BISKUPSTW A POMEZAŃSKIEGO 
(1440 R.). 


Książnica im. Kopernika w Toruniu nabyła w r. 1924 do 
zbiorów swoich z antykwarjatu Hiersemanna w Lipsku 3 doku- 
ment pergaminowy formatu poprzecznego foljo, zapisany sta- 
rannym charakterem. Jest niestety uszkodzony; ostrem narzędziem 


I Wszystkie 3 dokumenty w arch. kap. chełmlń. B I. nr. 14. 
· Skarbek o. c. str. 66 nn. Sokołowski o. c. str. 1381. 
] Katalog nr. 537 (1924) poz. 688. 


J
		

/Pomorze_002_04_07_354_0001.djvu

			- 339 - 


odcięta górna częsc z inicjałem i formułą wstępną ora
 lewa 
część ze sporą ilością słów, tak iż tenoru w zupdności już skom- 
pletować nie można. Są dwa oryginalne podpisy, pieczęci niema 
i zdaje się, że ni
 było. Publikując ten ni
znany dotychczas do- 
kument, którego treścią j
st konfirmacja biskupa Kaspara Linke'go, 
zaznaczamy brakujące słowa kropkami. 
I . .. salutem et omnipotentis dei benedictionem. Hu- 
milibus et iustis supplicum uotis iIIis presertim, que decre- 
torum nostrorum executionis effectum concerner
 noscuntur, 
libenter a ..... nis. Exhibita siquidem nobis pro parte 
venerahilis Casparis Episcopi Pomezaniensis 2 petitio con- 
tinebat quod licet alias postquam nos int
r alia reserva- 
tiones de Cathedral . . . . mo tempore uacantibus certis tunc 
exceptis per summos Romanos Pontifices de cetero fieri 
ipsumque iIlis uti non debere, sed eisdem ecc1esiis et di- 
gnitatibns per electionem canoni... .3. Hospitalis beate 
Marie Theutonicorum cui bone memori
 lohannes Epis- 
copus Pomezaniensis dum uiueret presidebat, per obi tum 
dicti lohannis Episcopi, qui extra Ro....4 pastoris solatio 
destituta ipse Caspar per dilectos ecc1esie fi)ios Capitulum 
ipsius ecc1esie in iIIius Episcopum concorditer et canonice 


J Należy uzupełnić: Sacrosal1cta Oeneralis Syt10dus Basileensls in spiritu 
sancto Icgitime congregata unlversalcm ecc1esianl representans Venerabilibus . . . 
Episcopis salutem. . .. (Por. dokum. s"b bazyl. z r. 1439 w Hirsch, Oberpfarr- 
kirche St. Marien . . . Danzig 1843 Bet/. nr. 111 p (7). Formuła ta wst"pna uży- 
wana stale od r. 143l charakteryzowała stosunek do papieża, mianowicie, sobór 
ten rościł sobie wyższosć I władzę nad papieżem. Ob. Alzog, Universalgeslhłchte 
der lhrist1lchen Kirche. 1860 str. 663 n. - Wetzer u. Weltes Kirchenlexicon 11 
Aufl. I 2092). 
2 Kaspar Linke został n..t"pc'l biskupa pomelańsłdepo Jana 1440 r., po- 
przednio (1438) był kapelanem wiclkł.go mi ,'rza i syndyk.lem Zakonu Krzyżackiej,(o 
(Scriptor rer. Pruss. V 40
. - Ztschr. Hist. Ver. Marienwerder 12 p. 1
2). 
Pierwszym publicznym aktem działaln'1ści jego biskupiej jest zatwierdzenie ustaw 
diecezjalnych na synodzie 22 wrzdnia 1440. (Mwd. Ztschr. I. c. Jacobson, Oesch. 
d. Quellen d. kath. Kircheuechts 1837 p. 94 i 164). 
3 uzu!,ełn.: .,. cam. Był bp. Kaspar "ybrany kanonicznie przez kapituł" 
pomeznńsk'l. Arcybiskup metropolita ryski Henning udzielił konfirmacji. (Mwd. 
Hist. Ztschr. 1. c. Fr. elich, Das Błslhum Kulm und der D. Orden w Ztschr. 
Wpr. Ocsch. Ver. 27 p. 28). 
. uzupełnić zap	
			

/Pomorze_002_04_07_355_0001.djvu

			- 340 - 


electus et exinde electione de . . .. loci Metropolitan iuxta 
formam decreti nostri super Electionibus Episcoporum et 
aliorum Prelatorum at Cathedrales ecclesias et alias digni- 
tates electitias pro tempore uac... struenda domo editi 
formam rite confirmata I ipse possessionem regiminis et 
administrationis bonorum dicte ecclesie assecutus fuisset 
prout il\a de presenti exercet pa . . . . lorum suorum uersutia 
aut aliquorum aliorum ad dictam ecclesiam sinistre forsan 
ambigentium cupiditate causantibus timeat se pr
textu Ii- 
terarum Oabrielis Condulm 2. . .. sionem seu etiam prina- 
tionem et depositionem a p ptu 3 per eos sub colore proui- 
sionis seu priuationis forsitan impetratarum vel impetran- 
darum in futurum seu etiam.... lestari aut perturbari 
ipsamque ecclesiam propterea grauibus detrimentis et in- 
comodis subici posse tempore precedente ł. Quare pro 
parte dicti Casparis Episcopi fuit nobis hum.... tela 
electionem et confirmationem predictas et inde secuta pro 
eorum subsistentia firmiori nostre confirmationis et appro- 


I Sobór bazylejski usiłując osłabić stopniowo wpływ i powagc: stolicy 
apostolskłl'j zapewnił w sesji 23 (r. 1436) kapitułom katedralnym prawo wolnego 
wyboru biskupa i przyznał metropolitom prawo zatwierdzenia bj,kupa, papieżowi 
prawo zatwierdzenia metropolity. Po dłuższych sporach papil'Ż Eugenjusz IV 1447, 
dekrety te prawie w zupełności sankCJonował. (Schneider, Die Bisch6f1ichen Dom- 
kapitel. Malnz 188
 p. 160). 
2 Oabrjel Condolmleri, od dnia wyboru 
. 3. 1431 papież Eugenjusz IV 
zostal przez buntowniczy sobór bazylejski na sesji 34 d. 26. 6. 1439 pozbawiony" 
godności papies
iej. Odtąd w dekretach soboru wymieniano tylko im..; jego i na- 
zwisko rodowe. (Alzog, o. c. p. 670). Za przykładem soboru tytulował papieża 
w takiż sposób mistrz Elgot wysłannik biskupa krakowskiego Oleśnickiego. (Ze- 
garski, Polen und das Basler Konzjl. 1910 p. 62). 
3 Należy zapewne rozwiązać: papatu pontificatu, a odnosi sic: to do ,dc- 
pozycji. papieża przez sohór. 
· Wynika z tych słów, że sobór, który uzurpował sobie prawa papieia, 
obawiał sic:, że Eugenjusz IV innego Pomezanji bis
upa naznaczy lub >narzucl-. 
Nie miał papież powodu do takIego kroku. Stosunl'k prawowitego papieża do za- 
konu i do inkorporowanych jemu biskupstw, także p,mezańskiego był dObry. 
Nicma ani śladu niechc:ci papieża do elekta pomezanskiego lub do kapituly; biskup 
spokojnie rządy sprawował do śmierci 1463 r. zatem nietylko od metropolity miał kon- 
firmację, ale I od papieża prekonilację. O zmarłym wielkim mistrzu Pawle Russ- 
dorfie (t 2. 1. 1441) pisze papież, że fuit semper bonus nostl'r et ecc1eslae filius 
. .. semper restitit Basilel'nsi iuiquitati et perfidiae (W6Iky, Urk. B. p. 457), a za 
nastc:pcy w. mistrza Konrada von Erlichshausen tenże papież Eugenjusz IV za- 
twierdził wszystkie prawa j przywill'je zakonu krzyżackiego; to samo uczynił też 
sobór bazvlejski (SS. r. PrubS. V 129). W maju 1441 prokurator zakonu radzi 
bpowl chełmiński mu, by się trzymał nie soboru, lecz papieża Eug. IV (W6lky 
Urk. B. p. 457). R. 1445 wl. mistrz I biskupi pruscy publicznie z całą stanow- 
czoiiclą sbli po stronie prawowitego papieza (Voigt, Oescb. Preusseos VIII 85). 


J
		

/Pomorze_002_04_07_356_0001.djvu

			- 341 - 


bationis munmune roborari mandare necnon ipsius..... 
missis oportune consulere dignart:mur. Nos itaque cu- 
picntes ut ipsa ecclesia uotiuis iugiter gratuletur euenti- 
bus ac de premissis certam notitiam non habenles huius- 
mod . . .. spectioni nostre per hec scripta comittimus et 
mandamus, quatenus uos vel duo aut unus uestrorum per 
uos uel alium seu alios uocatis, qui fuerint euocandi 
electionem et confir l . . .. parem cum rcgimen et admini.. 
strationem bonorum eiusdem ecc1esiae gesta sicuti rite et 
canonice proccsserunt auctoritale nostra approbetis et con- 
firmetis 2. Et nihilomin 3 . .. defensionis presidio assistentes 
faciahs ipsum Casparem Episcopum regiminis et admini- 
strationis dictae ecclesiae Pomezaniellsis pacifica posses- 
sione gaudere ac non permittat . . .. pr
dictis pretextu 
quarumcumque literarum super prouisione eiusdem eccle- 
siae ab eodem Gabriele post eius suspensionem predictam 
impetratarum seu impetrandarum in futurum.... quasius 
etiam sententias censuras et penas in se continentium per 
quoscunque molestari uexari seu quomodolibet perturbari 
Et nichilominus omnes literas et processus . .. lenta et 
inde secuta prout sunt et erunt cassa nuIla et inualida 
eadem auctoritate nos tra nunctietis ł eaque quatenus opus 
fuerit cassetis reuocetis et annulletis n
cnon venerab.... 
ecc1esia Metropolitico iure subesse dinoscitur ac Capilulo 
ecclesiae necuon CI ero ciuitatis et diecesis Pomezaniensis 
communiter et diuisim ne aliquem alium preter dictum 
Casp 5. . . .. re seu nominare aut tenere ipsique Capitulum 


l confirmationem. 
2 Sobór trtymając 
ię praktyki Clęsto przel papieży średniowiecznych sto- 
sowanej wykonanie swcj uchwały konfirmacji bpa pomezańskiego, poruczył nie- 
wątpliwie i tym razem kilku biskupom Tak np. 1439 polecił bpom kamieńskiemu, 
chełmińskiemu i warmińskiemu, aby się postarali o to, hy biskup włocławs
i 
ustanowił oficjała dla pomorskiej części swej diecezji. (Hirsch I. c.). Zastanawia 
szybkie obsadzenie stolicy pomezańskiej po śmierci bp. Jana. Bp. Kaspar używa- 
jąc pełni uprawnłeń biskupich odby O\a 22. 9. 1440 synod, na którego zwołanie po 
otrzymaniu sakry I ustanowie,iu wladz diecezjalnych potrzeba było conajmniei 
kilku tygodni. Od śmierci bpa Jana 12. 5. lub choćby i 18. 7. do końca sierpnia 
dość było czasu na elekcję i konfirmację metropolitalną ryską, nie zaś do posta- 
rania się o prekonilację papieską. coby wymagało czasu dłuższego. Zatem przy- 
jąć należy, że konfirmacja ab;!a ryskiego uprawniała do sakry I objęda jurysdykcji. 
Zresztą, gdyhy istniało przed 22. 9. 1440 wyraźne zatwierdzenie papieskie bpa 
Kaspara, sohór nie byłby powyżej opuhlikowanego doknmentu wydał. 
3 nihilominus. 
ł _ nuntietis. 
. Casparum.
		

/Pomorze_002_04_07_357_0001.djvu

			-- 342 - 


et Clerus ac aIii ipsius ecc1esie vasalli et subditi alicui 
alteri quam dicto Caspari obedire et intendere homa2"ium 
prestare ac iura et seruitia ab.... dere presumant sub 
excomunicationis suspensionis et interdicti sententiis aliis- 
que censuris ecc1esiasticis necnon priuationis feudorum et 
bonorum que ab ipsa tenent et aliis de quibus nobis iud 
. . .. curetis. Et insuper contradictores quoslibet et rebel- 
les in premissis qui dictas sententias ccnsuras et penas 
pro tempore incurrere nouerentur summaria super hys 
per uos informatione pre.... prout secundum decreta 
iura fuerit faciendum ac insuper legitimis super hys per 
uos habendis seruatis processibus eos quotiens expedierit 
aggrauare curetis Inuocato etiam ad hoc si opus fuerit l. .. 
tutionibus et ordinationibus apostolicis ceterisque contra- 
riis quibuscunque Aut si aliquibus comuniter uel diuisim 
a se de apostolica uel alias indultu m existat quod inter- 
dici suspendi uel excomunicari 2. . .. ac de uerbo ad uer- 
bum de indulto huiusmodi mentiollem. Dat Basilee 1111 
Non Octobris 3 Anno a Nativitate domini Millesimo.... 4 
E 5 v Olpe 
lo Dwaloff (?) 
Powyższy dokument jest w drobnych rozmiarach odzwier- 
ciedleniem losów i dziejów soboru bazylejskiego. Powołany do 
życia, by wykorzenił herezję i schizmy, utrwalił wiarę, pogodził 
powaśnionych książąt chrześcijańskich, naprawił kościół in capite 
et membris i dawną karność odnowił, popadł wkrótce w sprze- 
czność z samym sobą. Walcząc zaciekle z legalnym papieżem 
a wprowadzając w życie swoją teorją soborową, stał się kamie- 
niem obrazy, wiarę osłabiał, jedność kościoła podważał. Nie on 
naprawiał, lecz nad jego naprawianiem pracowały zjazdy książąt. 
To też zanikała powaga jego, odwracali się od niego najwier- 
niejsi zwolennicy. .Powitany niegdyś z radością, stał się nako nie c 
biczem na Kościół.. Trafnie scharakteryzował ten sobór kardynał 
Bellarmin: Dico Basileense: Concilium initio fuisse legitimum; 
nam et Legatus aderat Romani Pontifjcis et Episcopi plurimi; 


I Należy uzupełnić: auxiłio brachii secularis. Non obstantiblls Constl . . . . 
(Hirsch, I. c.). 
· uzupełnić: nen posslnt per Iitteras non facientes ptenam et expressam. . . 
(tamże). 
3 4 października. 
· niewątpliwie ]440 r. 
. ? F ?
		

/Pomorze_002_04_07_358_0001.djvu

			- 343 - 


at a quo tempore Eugenium deposuit et Felicem elegit, non fuit 
concilium e;:clesiasticulII sed conciliabulum schismaticllm, sedi- 
tiosum et nullius prorsus auctoritatis I. 
Ks. Alfons Mańkowski. 


R E C E N ZJE. 


Diecezja chełmińska. ,zarps historpczno - statpstpcznp.. Pelplin. 
Nakładem Kurji Biskupiej. Drukiem Drukarni i Ksie- 
,qarni »Pielgrzpma". T. z. o. odpow. 1928. Str. 851 
w dużej 8-ce. 
Dzieło powyższe jest nowem opracowaniem trzech daw- 
niejszych szematyzmów. Treści pierwszego z nich określa tytuł: 
»Schematismus der Geistlichkeit des Bisthums von Culm fiir das 
Jahr 1848. Mit naherr. Angaben iiber geistliche Steli en und Per- 
sonen sowie iiber Orte« (str. 119 w dużej 4-ce); wstępem jest 
krótka wzmianka o t
rytorjum diecezjalnem przed r. 1821 i po 
nim oraz chronologia biskupów chełmińskich. Znacznie więcej 
daje: »Schematismus des Bisthums Culm. Amtliche Ausgabe«. Pel- 
plin 1867 (str. 330 w 8-ce). Po krótkim orjentującym wstępie 
następuje chronologja biskupów chełmińskich (opracowana przez 
Ernesta Strehlke'go archiwarjusza berlińskiego), ponadto ze względu 
na to, że części iunych diecezyj weszly w skład chełmińskiej, 
także pomezańskich i włocławskich; w części specjalnej wyczer- 
pujące dane imienne i statystyczne kurji biskupiej i zakładów 
duchownych pelplińskIch, poczem uszeregowane dekanatami pa- 
raf je z wiadomościami o wezwaniu, patronacie, założeniu i kon- 
sekracji, bractwach, kaplicach, szkołach, szpitalach, księ7ach i miej- 
scowościach. Ułożony przez ks. oficjała Liidtke'go: Schematismus 
des Bistums Culm mit dem Bischofssitz in Pelplin. Amtliche 
Ausgabe.« 1904. (XXVIII + 728 w 8-ce) oznacza dalszy postęp. 
Sam wstęp znacznie obszerniejszy daje dużo materjału historycz- 
nego, mianowicie zajmuje się rozwojem terytorjalnym diecezji, 
administracją i statystyką porównawczą od r. 1840. Główna 
szczegółowa część powtarza trzy chronologje, zatrzymuje dawniej- 
sze rubryki pod parafjami, ale na podstawie literatury i źródeł 
dotąd nie w}korzystanych daje pełniejsze, dokładniejsze wiado- 
mości wzbogacając suchą statystykę ogólnemi poglądami na dzieje 
terytorjów, kościołów, oraz informacjami o nieistniejących już 
kościołach, kaplicach, klasztorach. 


I Alzog o c. p. 663-669. Kirchenlexicon 1882 I 2036 nn.
		

/Pomorze_002_04_07_359_0001.djvu

			- 344 


Jeżeli dzieło ks. Liidtke'go wychodzi poza zakres właści- 
wego szematyzmu, to bardziej jeszcze od tego typu odbiega a do 
pracy ściśle naukow
j się zbliża: "Diecezja chełmińska. opraco- 
wana zbiorowemi siłami pod naczelną redakcją ks. Pawła Cza- 
plewskiego. Zewnętrznym wykładnikiem tej ewolucji jest dodatek: 
.zarys historyczno-statystyczny. objaśniający główny tytuł. Stało 
się to celowo i świadomie w myśl życzenia dostojnego inicjatora 
wydawnictwa, który w pięknem, nastrojowem słowie wstępnem 
pisze, że . księga silnie potrąca o przeszłość i stara się ją odtworzyć 
choćby w ogólnych zarysach« i że usiłowania były ku temu skie- 
rowane, >aby stanęła na wyżynie badań oblcnych i nauki«. 
Założeniu temu odpowiada treść powołująca się na obfitą litera- 
turę historyczną. Zatem najpierw w części ogólnej (str. 15 - 89) 
historja diecezji w 19-tu zwięzłych monografiach: geneza bis- 
kupstwa, rozwój terytorjalny, uposażenie materjalne, świadczenia 
(dziesięciny, świętopietrze), patronaty, zawisłość metropolitalna, 
działalność synodalna, szkolnictwo duchowne i świeckie, zakony, 
bractwa, szpitale, protestantyzacja i rekatolizacja, kult świętych 
i błogosławionych, katalog biskupów i sufraganów, kapituła, 
zmiana stolicy biskupiej, skarby archiwalne. W części szczegóło- 
wej dekanatami uszeregowanemi alfabetycznie dzieje poszczegól- 
nych kościołów i parafij poprzedzone historją katedry i elenchem 
obejmującym kapitułę kurji biskupiej i zakłady diecezjalne. No- 
wemi w dziejach parafij, dotąd prawie wcale nieuwzględnionemi 
są działy: zabytki sztuki, wykaz archiwaljów i ważniejsze zda- 
rzenia historyczne; więcej miejsca niż dotąd poświęcono zmianom 
nazw miejscowych i personaljom księży. Zamykają dzieło: staty- 
styka ludności, spisy osób, miejscowości, zabytków i archiwaljów, 
nadto dodana mapa diecezji. 
Nie jest przesadą, jeżeli twierdzimy, że rzecz uskuteczniona 
wspóln
mi siłami duszpasterzy, który komisji pięciu redaktorów 
dostarczyli potrzebnych materjałów, jest pomnikowa. Nietylko 
uważny pamiętny czytelnik, ale i historyk znajdzie w dziele t
m 
rzeczy nowe, dotąd nienapotykane wydobyte z ukrycia kościołów 
i archiwów. Strona zewnętrzna, typograficzna łączy się harmo- 
nijnie z treścią dzieła, tworzy z nią całość stojącą na odpowie- 
dnim poziomie. 
Zrzekamy się wykazania pewJlych braków i myłek, gdyż 
liczba ich porównana z ogromem materjału jest znikoma, nato- 
miast zwróćmy uwagę na wydanie póżniejsze. OtÓŻ sądzimy, że 
dobrze będzie, jeżeli już teraz każdy z współpracowników w po- 
dręcznym swoim egzemplarzu poczyni uwagi i spostrzeżenia
		

/Pomorze_002_04_07_360_0001.djvu

			345 - 


i myłki poprawi a mme]sze braki uzupełni. Pokaże się tedy 
niewątpliwie, że należy opracować p t a g m a t y c z n je historję 
diec
zji uwzględniającą losy jej zewnętrzne i życie wewnętrzne. 
Pierwsze dość dokładnie zbadane, drugie prawie nietknięte. 
Istniejący jeszcze w Fromborku, a opisany w Erm\. Ztschr. III 
701 nn. mszał chełmiński z 15-go wieku, dawne konstytucje 
sy nodalne, listę i rozporządzenia pasterskie, wizyty generalne, 
akta konsystorskie, brackie. dekanalne modlitewniki i i. rzucą 
dużo światła na administrację diecezjalną, kult świętych, obrządki 
i zwyczaje kościelne, stosunki obyczajowe, życie religijne, stosu- 
nek do innowierców, karność wśród duchowieństwa świeckiego 
i zakonnego, historję duchowieństwa, jego przygotowanie zawo- 
dowe i działalność umysłową. Rzeczy zasadnicze pójdą do syn- 
tezy, szczegóły wzbogacą i urozmaicą monografje, wśród których 
nie może zabraknąć dziejów walki kulturalnej. 
Ks. Alfons Mańkowski. 


]6zef Kostrzewski. »Kurhanp i kregi kamienne w Odrach, 
w p0lv. chojnickim na Pomorzuc. Z 4 tabl. i 18 rpc. 
w tekście. Poznań (Odbitka z Roczn. III Muz. Wielkopol. 
1928), str. 43. 
Kurhany i kręgi kamienne w Odrach niejednokrotnie zwra- 
cały na siebie uwagę uczonych i spotykamy liczne o nich wzmjanki 
w literaturze 1. Jedne i drugie są dość rozległ
, bo średnica ich 
wynosi około 20 m. nawet więcej. KUlhany są lekko \\ypukłe 
i wystają nad powierzchnią ziemi mniejwięcej 0,50-1,50 m., kręgi 
zaś są więcej płaskie. Kręgi wzbudziły szczególniejsze zaintereso- 
wanie, gdy Stephan 2 ogłosił przypuszczenie, że mają one znacze- 
nie astronomiczne i tworzą pewnego rodzaju kalendarz przedhistory- 
czny, w którym oznaczone są przez ustawione kamienie dnie 
i miesiące (księżycowe). Tak kurhany jak i kręgi datowano na 
okres neolityczny, opierając się na przypuszczeniach Lissauera. 
Aby sprawy te zbadać wybrał się prof. Kostrzewski z Po- 
znania w sierpniu 1926 r. z kilkoma słuchaczami i przeprowadził 
blisko cztf'rotygodniowe rozkopywanie kurhanów i kn:gów oma- 
wianych. Opis tych poszukiwań daje broszurka zaC}towana w na- 
główku. Rezultat był nieoczekiwany. Tak w kurhanach jak 


I Lissauer, Sch. Nat. Ges. Dallzig N. F. III, zesz. 3. - Lissauer, Prach. 
Dcnk. str. 42. - Hirschleld, Zcitschr. d. hist. Ver. Maricllwerder II (1877). - 
Kossinna, Mannus II, 67 i 69. - Stephan, Der Landmesser 1915. - Kosmos 1916; 
Weltall 1918; Mannus VII, 213-248. - Kozłowski, Prace i Mat. alltr. arch. II. 
- La Baume, Von!:. v. Weslpr. str. 17 I i. 
. Cfr. przypisek I.
		

/Pomorze_002_04_07_361_0001.djvu

			- 346 - 


w kręgach zbadanych znal
ziono po części bardzo piękne wyko- 
paliska z ok r e s u r l y m s k i 
 g o. Na tej podstawie stwier- 
dzono z całą pewnością, że kurhany i kręgi w Odrach pochodzą 
z II w. po Chr. Ustalono również, że zarówno kurhany jak 
i kręgi kamienn
 miały przeznaczeni
 jedynie grzebalne a nie 
astronomiczne. 
Bardzo trzeba sobie życzyć, by tak systematycznie przez 
prof. Kostrzewskiego przeprowadzone badania kontynuowano 
w przyszło!ici. Szczególnie trzeba uwzględnić cały w Odrach 
znal
ziony materjał faktyczny, złożony w muzeach w Gdańsku 
i Toruniu. Ewentualnie okaż
 si.;, że i moi
 przypuszczenie, 
jakoby zabytki zebrane w Odrach przez Semraua I pochlldzą z IV 
okresu epoki bronzowej, jest mylne 2. Zdaje si.;, że w Odrach 
istniały osady w kilku epokach. Ks. Władpsław Lega. 


Leon Kozłowski. .Metoda kartograficzna w prehistorji«. Lwów. 
Nakładem Towarzpstwa Ludoznawczego 1928. str. 22. 
Pr
historyk uniwersytetu lwowskiego, prof. Kozłowski daje 
zwięzły pogląd na stosowane dziś w prehistorji metody, szcze- 
gólnie ewolucyjną i etnologiczną. Pierwsza bada rozwój kultury 
ludzkiej od naj starszych zaczątków aż do czasów historycznych, 
podkreślając ewolucję od jednego okresu do drugiego od starszych 
zespoł6w form do młodszych. 
Tej metodzie przeciwstawia prof. Kozłowski metodę etno- 
logiczno-kartograficzną, którą szczególnie rozwinął berliński prof. 
Kossinna. Ten sposób traktowania rzeczy kładzie główny na- 
cisk na wykreślanie okręgów kulturowych za pomocą map, do- 
chodząc do wniosków historcznych na przyjętej dziś ogólnie przez 
prehistoryków zasadzie, że zawarty zespół form kulturalnych od- 
powiada pewnej grupie etnicznej. 
Autor omawia sposoby oraz błędy w określeniu zespołów 
kulturalnych, rozpatruje możliwości jak rozpoznać i kartografi- 
cznie ująć inwazje, emigracje, rÓŻne nawarstwienia i krzyżowa- 
nia etniczne i kulturalne oraz niezamącone cykle kulturowe. 
Krótkie resume francuskie kończy pracę. 
Autor słusznie podkreśla ZI1aczenie map czyli kartografi- 
cznego ujmowania zjawisk prehistorycznych. Brak ten ujemnie 
odbił się już na niejednej pracy omawiającej osadnictwo, handel 
oraz inne zagadnienia czasów przedhistorycznych. Zdaj
 mi się 
jednak, że autor zbyt ostro przeciwstawia na wstępie metodę 


. 


1 Muzeum miejsld
 w Toruniu II D 235. 
· Ks. Łęga, Przyczynki do poznania kultury ,łużyckiej. str. 71i i 36.
		

/Pomorze_002_04_07_362_0001.djvu

			-- 347 - 


ewolucjonistyczną i etnologiczną. Przecież jedna drugiej - moim 
zdaniem - ni
 wyklucza, lecz uzupełniA, bo i najradykalniejszy 
ewolucjonista przyznaje moiliwo
ć inwazji etnicznej i zróini- 
czkowanie przez ni'i istni
jących w danym wypadku form kul- 
turaln}ch. Pomimo zupełnego zAAkceptowAnia metody 
tnologicz- 
no - kartograficznej można rozpatrywać kultury prehistoryczne 
również ze stanowiska ewolucyjn
go, co zresztą sam autor przy- 
znaje omawiając cykle kulturowe. Oczywiści
 nie trzeba ewolucji 
pojmować jako nieprzerwany rozwój form poprzez całe epoki 
z w y k I u c z e n i e m wpływów etnicznych, szczególnie inwazji 
emigracji. Ks. Władpsław Lega. 


. 


Dr. Siegfried Riihle, ,Die historischen Medaillen der Stadt 
Danzig«. Ein Beitrag zur Geschichte der Danziger Me- 
daillenkunst und ihrer Kiinstler. 
Mam przed sobą broszurę wydaną pod powyższym tytu- 
łem, ale bez daty i miejsca i z paginacją, zaczynającą się stroną 
245. Przypuszczam, że jest to odbitka z ostatniego (1918 r.) 
tomu Zeitschrift des Westpreuss. Geschichtsvereines«, chociaż 
ręczyć za to nie mogę. \X' każdym razie nie uspo!!abia to do- 
brze czytelnika, tembardziej, że i w przedmowie mówi się stale 
o niemieckim wschodzie i niemieckiej kulturze, a o tem jak 
wiadomo, medale gdańskie nie mówią ani słowa. Przeciwnie, 
medale te mówią ciągle o Polsce, o polskich królach i polskiej 
historji, a ta sprzeczność wewnętrzna broslury, jest zasadniczem 
nieporozumieniem plączące m się w całej rozprawie, jest nawet 
głównem niezrozumieniem przedmiotu przez autora. 
Praca dzieli się na 2 części, historyczną i opisową. 
W części pierwszej daje autor szereg przyczynków do historji 
medalierstwa gdańskiego i do życiorysów artystów medalierów. 
Dużą jego zasługą jest wygrzebanie kilku ważnych szczegółów 
w tym przedmiocie w aktach archiwum gdańskiego, mianowicie 
do najsJawniejszych medalierów jak Samuel Ammon, Sebastjan 
Dadler i Jan Hohn ojciec i syn. Jednakże odnośnie do XVI w. 
nie znalazł autor niczego nowego i ani j
dnego nazwiska me- 
daliera podać nie umiał. W przedstawieniu zaś rz
czy oparł się 
na dotychczasowych pracach Bahrfeldta i Gumowskiego. 
Autor zupełnie niepotrzebnie, a czasem i błędnie podkreśla 
nacjonalistyczną stronę, naturalnie niemi
cką, przy omawianiu 
artystów gdańskich. Twierdzeni
 n. p., że wszy!!cy mincerze 
i medalierzy pracujący w Polsce byli Ni
mcami, jest tak samo 
fałszywe jak i to, że wszy!!cy artyści w Gdańsku o!!iedli byli
		

/Pomorze_002_04_07_363_0001.djvu

			- 348 - 


niemieckiego pochodzenia. Sam autor nie nazwał ani jednego 
artysty z XVI w.. a tylko mimochodem wspomniał o mincerzu 
malborskim z czasów Batorego, Gracjanie Gonzales, który 
z pewnością Niemcem nie był. 
Autor zresztą myli się zaczynając dzieje medalierstwa 
gdańskiego od 1572 r. Początek ten cofnąć bowiem należy do 
1526 r. kiedy to, jak wykazałem, powstał w Gdańsku szereg 
medali Zygmunta l-go, Szydłowieckiego. Alhrechta pruskiego 
etc. Zapomina lub nie wie też o tak wybitnym medalierze jak 
Maciej SchilIing, który pracował w Gdańskiej mennicy w latach 
1535-40. Monety gdańskie z jego czasów należą wogóle do 
najpiękniejszych , a nie trzeba przytem przeoczać faktu, że mistrz 
ten pochodził z rodziny krakowskiej. 
Badania autora odnośnie do XVII wieku przynoszą dosyć 
nieoczekiwany rezultat. Oto z aktów pokazuje się, że sfery de- 
cydujące w Gdańsku utrudniały jak mogły pracę artystom, a od- 
nośne zapiski bynajmniej nie świadczą o wysokiej kulturze tego 
miasta. W czasie, kiedy Kraków otaczał opieką i pieczołowitoś.:ią 
każdy ruch artystyczny, wychodzi w Gdańsku (1636) rozporzą- 
nie Rady miejskiej, »aby nikt nie ważył się na obszarze miasta 
robić stempli do medali i używać ich". To że sztuka medalierska 
przecież w Gdańsku zakwitła, stało si
 właściwie wbrew inten- 
cjom Rady i mennicy, a tylko dzięki niezwykle wybitnym talen- 
tom, jakie przypadkowo z obcych stron do miasta tego zjechały. 
Na czele gdańskiej szkoły medalierskiej stoją jak wiadomo 
Samuel Ammon z Szafuzy, Sebastjan Dadler i Jan Hohn ze 
Strassburga. Jest wielkie pytanie, czy ich można, jak to autor 
czyni uważać koniecznie za Niemców; Szafuza bowiem to Szwaj- 
carja, a Strassburg to Francja. Autor daje wprawdzie do ich 
życiorysów nowe szczegóły, ale nie zna najważniejszej i najbar- 
dziej wyczerpującej pracy w tym przedmiocie: Gumowskiego, 
Studja nad gdańską sztuką med.- (Kraków 1925). 
Ciekawe szczegóły odkrył autor odnośnie do życiorysu 
Jana Hohna młodszego. Zazdrość i zawiść gdańska doprowa- 
dziła bowiem do tego, że tego niesłychanie płodnego i pier- 
wszorzędnego artystę oskarżono o fałszerstwo, oraz o sprzedaż 
300 podwójnych dukatów jednemu szlachcicowi polskiemu. 
Wtrącono go do więzienia i wymuszono zeznania, ale mimo to 
uwolniono go wkrótce z powodu jak się zdaje, braku winy. 
I tu subtelna kultura uczonego gdańskiego odnosi triumf: twier- 
dzi bowiem, że okolicznością łagodzącą był prawdopodobnie dla 
artysty fakt, że to były polskie, a nie gdańskie dukaty!
		

/Pomorze_002_04_07_364_0001.djvu

			- 349 


w części drugiej stara się autor opisać 94 gdańskie me- 
dale i podać przy każdym ważniejsze szczegóły i literaturę. Nie 
są to jednak ani wszystki
 medale, ani cała literatura. Dość 
powiedzieć, że autor opisuje tylko jeden medal gdański Stefana 
Batorego, podczas gdy u Gumowskiego (Medale St. B. 1913) 
opisanych jest ich 8. Autor zna l donatywę gdańską Jana Kazim. 
podczas, gdy w jednym tylko zbiorze Czapskiego w Krakowie 
jest ich 25 rozmaitych. 
Autor opiera się na zbiorze gimnazjum gdańskiego i zbio- 
rze munizmatycznym malborskim, nie zna zaś wpełnie zbiorów 
polskich i zagranicznych. Skutek jest ten, że nie zna wszystkich 
medali i ich odbitek zwłaszcza w złocie. N. p. nie wie o tem, 
że donatywa z 1650 znajduje się w złocie bita w Muzeum 
Czapskich w Krakowie, a była też w Uniwersytecie warszaw- 
skim i na licytacji u Riechmanna. Tak samo w złocie są w Mu- 
zeum krakowskiem opisane tu medale pod Nr. 32, 36, 38 etc., 
które autor zna tylko w srebrze. 
Co do literatury, to autor poza nieliczną zresztą literaturą 
niemiecką. posługuje się i to niezawsze dokładnie dziełami 
polskie mi Raczyńskiego i Czapskiego. Nie zna zaś ani 3 tomów 
medalografji Gumowskiego, ani całego szeregu innych. Skutek 
jest ten, że przy nr. 37 podaje tylko 6 katalogów, podczas, gdy 
możnaby ich zacytować 15, a mianowicie dodać jeszcze litera- 
turę następującą: Fried. Seger 4095, Erbstein 3607, Rewoliński 
167, Reichel 1576, Bentkowski 169, Stecki 1322, Helbing 1911, 
3810, Helbing 1821, 400, Gumowski Medale pol. 78. - Tego 
rodzaju usterek i braków znajdujemy cały szereg przy każdym 
prawie norze. 
Mimo wszystko praca ta nie będzie bez znaczenia. Pokaże 
ona dzisiejszemu Gdańskowi, że wielkość jego i sława dawniej- 
sza polegała na pracy dla Polski, że artyści gdańscy słynęli 
wówczas, gdy tworzyli medale na cześć królów polskich i sre- 
brne sarkofagi dla patronów polskich św. Stanisława i Wojciecha. 
Pokaże ona również, że gdy ostatniego z wielkich artystów za- 
wiść gdańska wtrąciła do więzienia, a potem zmusiła do opu- 
szczenia miasta, uciekła z nim razem i sztuka z niegościnnego 
zawsze grodu. Dr. M. Gumowski. 


Erika Tidick, >Beitrage zur Geschichte der Kirchenpatrozinien 
im Deutschordenslande Preussen bis 1525-. Jnaugural- 
Dissertation. Braunsberg 1926. 122 S. (Odb. z Erml. 
Ztschr. XXII zesz. 3). 
Patrocynja (śś. patronowie, wezwania tajemnic śś., »ty-
		

/Pomorze_002_04_07_365_0001.djvu

			- 350 - 


tuły) kościołów i kaplic diecezyj chełmińskiej w granicach 182ł 
-1920 mają już od ćwierć wi
ku swego historyka l; nie wiedząc 
o nim zabrała się autorka wzwyż wymienionej dysertacji do ta- 
kiejże pracy na cały obszar diecezyj pruskich i Pomorza wschod- 
niego. Zaznaczywszy na wstt:pie doniosłość badań tych dla 
poznania dziejów chrystjanizacji danego kraju, grupuje śś. pa- 
tronów i wezwania według następujących punktów widzenia: 
pismo św., przykład Rzymu, przykład krajów sąsiednich i in- 
nych, wpływy natury lokalnej. Rzecz cała opiera się na wyda- 
wnictwach źródłowych i statystycznych, ogólnych opracowaniach 
i monografjach oraz na źródłach krzyżackich dotąd nicwydanych, 
a ponieważ kult poszczególnych Świętych łączy się z oficjalnemi 
świętami krajowemi, przeto uwzględniona także literatnra litur- 
giczna i heortologiczna. Badając wpływy, którym ulegał wybor 
śś. patronów i tajemnic dla kościołów i kaplic rozrÓŻnia autorka 
trzy czynniki: zakon krzyżacki, biskupów diecezjalnych i zakony 
żebracze zakładające klasztory po miastach; pewna rola przypa- 
dała także ludowi zwłaszcza nowonawróconym Prusom, spro- 
wadzonym osadnikom i rycerzom przybyłym z krajów dolno- 
saskich , Lubeki i Śląska. O książętach pomorskich i o autochto- 
nach polskich na ziemi chełmińskiej i na Pomorzu niema 
wzmianki. 
Po uwagach wstępnych, ogólnych szczegółowa rozprawa 
odpowiadająca założeniu; każde patrocynjum wykazane i po- 
świadczone w Prusiech przed 1525 r. poprzedzają uwagi dogma- 
tyczno-historyczne, dochodzenia, skąd się u r.as wziął i skąd 
przybył pewien kult, jego u nas rozgałęzienie, charakter i łączność 
z innymi objawami życia religijnego lub społeczno-narodowego, 
jego wpływ i znaczenie. O ile chodzi o diecezję chełmińską w ozna- 
czonych granicach (ta część tematu z natury rzeczy przedewszyst- 
kiem nas obchodzi) przesuwają się przed oczyma naszemi: 
1. tituli (św. tajemnice wiary): Trójca ś. (Gdańsk, Chełmża) 
Boże Ciało (Gdańsk) ś. Krzyż (Tczew, Nowe, Radzyn, Toruń) 
Duch św. (liczne kościoły szpitalne); 2. Święci biblijni a) Najśw. 
Panna (Brat jan , Gdańsk, Zamarte, Kartuzy, Chełmno, Lipy, 
Łąki, Nibork, Piaseczno, Człuchowo, Szynwałd, Świecie, Sta- 
rogard, Sztcmbark, Toruń); b) Apostołowie i św. Jan Chrzciciel 
(Gdańsk, Hela, Tuchola (Bartłomiej! Gdańsk, Chełmno, Chełmża, 
Starogard, Toruń, Tuchola (Jakób St.) Toruń, Gdańsk, Garc, 
Chojnice, Chełmno, Lubawa, Pluskowęsy, Człuchowo, Staro- 


.. 


\. 


I Ks. Kujot, Kto załotył paraf je w dlisiej"zej diecezji che/mińskiej? 
Studium historyczne. (RTNTor. /X-XII). 


,
		

/Pomorze_002_04_07_366_0001.djvu

			- 351 - 


gard, Toruń [Jan] Starogród, Gdańsk, Hela, Chełmno, Morąg, 
Toruń (Piotr, Paw
ł]); c) Rzymscy święci: Wawrzyniec (Po- 
krzywno, Golub, Toruń) Agnieszka (Chełmno); d) Frankońscy 
świt:ci: Marcin (Ch
łmno), Hubert (Papowo), Gertruda (Gdańsk); 
e) Świt:ci z czas6w woj
n krzyżowych i późnych wieków śre- 
dnich: Archan. Michał (Gdańsk, Lubawa, Skarszewy), Jerzy 
(Gdańsk, Chełmno, Człuchowo i liczne kaplice szpitalne po 
miastach), Roch (Gdańsk, Lubawa), Birgida (Gdańsk), Mikołaj 
(Gdańsk, Tczew, Grudziądz, Chełmno, Gniew, Szynwałd, To- 
ruń, Zwiniarz), Olaf (Wisłoujście), Walenty (Brodnica), Kata- 
rzyna (Gdańsk, Stt:życa, Starogard, Brodnica, Toruń), Barbara 
(Starogród , Barbarka, Gdańsk, Lubawa, Puck), Małgorzata 
(Bytowo), Anna (Hela, Lubawa, Radzyn), Marja Magdalena 
(Gdańsk, Kurzętnik, Łasin), Elźbieta (Gdańsk, Starogard, Toruń, 
Tuchola); f) Krajowi święci: błogo Jutta (Chełmża). 


... 


Na pierwszy rzut oka nderza niewielka jak na znaczny 
obszar diecezji liczba średniowiecznych patrocynjów. Czyżby ich 
wit:cej nie było, poświadczonych wiarogodnie? Owszem są nie- 
wątpliwe świadectwa. Istnieją wizytacje biskupie kościołów 
i kaplic archidiakonatu pomorskiego z końca XVI w., kamifń- 
skiego z połowy XVII-go w., diecezji chełmińskiej z r. 1647 
i 1668-74; te ostatnie uwzględniają wizyty z r. 1581, dziś już 
zaginione. Wszyscy wizytatorzy troskliwą uwagę poświęcali 
współczesnym i dawniejszym nawet najdawniejszym patrocynjom 
notując ściśle wyniki dochodzeń. Wszystkie najstarsze, codopiero 
wymienione wizytacje wydało 1897-1912 Towarzystwo Naukowe 
w Toruniu (fontes I nn.). Na tych wizytacjach jak i na innych 
źródłowych materjałach oparł pracę swoją obszerną ks. Kujot, 
i stąd wielka jej wartość; nie znała niestety tych źródeł p. T. 
i to się fatalnie odbiło na dysertacji i wynikach jej dochodzeń. 
Nie bardzo się zresztą dziwimy początkującej adeptce nauk history- 
cznych, ale że profesor uniwersytetu królewieckiego referent 
w wydziale filozoficznym wszechnicy, promotor przy doktoryzacji 
uczenicy swej na te źródła nie zwrócił uwagi, na to peccatum 
omissionis niema uniewinnienia ni wytłomaczenia. A skoro się 
nie wiedziało o źródłach, to a fortiori nie znało sit: pracy 
ks. Kujota i ważnych jej rezultatów. Nazywa autorka pracę swoją 
»przyczynkami., i zaznacza (str. 1) że tematu wyczerpać nie mo- 
gła, ale z cał
go założenia wynika, że pragnęła całą literaturę, 
a przedewszystkiem wydawnictwa źródłowe wykorzystać. 
Nie Itędziemy gołosłowni, ale trzymajlłc się kolejności 


1"
		

/Pomorze_002_04_07_367_0001.djvu

			- 3')2- 


wskazanej w dysertacji, przytoczymy choćby te tylko patrocynja, 
które z całą pewnością odnieść należy do średniowiecza. 
Tytuł Trójcy św. w Lubiszewie , gdzie w to święto pecu- 
Iiaris devotio i maximus populi concursus ex antiqua consuetu- 
dine (Font. II 389), św. Krzyża kaplica vetustissima subter basi 
turris w Brodnicy (VIII 514), Bożego Ciała kościół parafjalny 
w Pelplinie konsekr. 1418 (II 444 i Frydr. p.545), Assumptionis 
B. M. Virg. titulus primitivus w Mokrem p. Grudziądzem (VII 
314) i w Grucie, gdzie Ordo Teut. sub patrocinio (hoc) exstruxit 
ecclesialll (IX 711). Patrocinio s. Joannis eccl. in Wełcz ab im- 
memorabili aevo dicata (VII 319); św. Jakób St. patr. kościoła 
w Kazanicach \403 (VII 388), jemu w Mikołajkach primitus dicata 
eccl. (VIII 4(3) i Ostrowitem , co wynika z vetustissimi versus 
prisco charactere exareU w kościele (IX 737); św. Mateusza 
w I\\roczme primaevum patrocinium (IX 616), śś. Piotra i Pawła 
w Chmielnie gdzie eccl. vetustissima, antiquissima tito ss. P. et 
P. (I 28), wOźwierzchnie primitivus fuit titulus (VI 75), w Gro- 
dzicznie konsekr. 1400 czy 1417 (VIII 423), w Lipinkach ab im- 
memorabili telllpore (VIII 474), w lembargu consecr. eccl. 1507 
retento titulo et patrocinio ss. P. et P. (VIII 547), w Kamieniu 
eccl. fund. sub Ut. ss. P. et P. (nb. 1372 XI 32). Szymona i Judy 
w Grabowie 1482 (VII 374). Św. Wawrzyniec w Bursztynowie 
(IX 746) i Kijewie ab origine tutclaris (VIl 1(5), św. Marcin 
w Lignowach 1363 (dokum. in extenso III 4901, św. Michał b}'ł 
patronem antiquae ecclesiae w Tymawie (11 389) i w Linowie 
a prima origine ecciesiae (IX 730), Mikołaj w lubiewie i Po- 
laszkach I gdzie ecclesiae antiquissimae (I 48. 67) w Radoszkach 
a prima sua origine (IX 612), Szynychu 1512 (VII 190) i Świeciu 
1521 (I 127), św. Katarzyna w Prątnicy patrocinium primacvum 
(VIII 405) w Złotowie p. Lubawą 1459 (VII 366) i Wielkołące 
1494 (VI 89', św. Barbara w Starogrodzic cccl. paroch. in hon. 
S. B. ab immemorabili tempore (VI 161), w Złotowie (I. c.) 
i Świ
tem constans et firma traditio (IX 784), św. Małgorzata 
w Wielkołące i Lignowach (I. c.) i Łobdowie ca. 1372 (VIII 590). 
Nie wymienia autorka śś. Apolonji i Doroty, obie compatronae 
w Złotowie pod Lubawą (I. c.), św. Stanislawa w Świeciu 152\ 
(I 127) i co naj ważniejsza św. Wojciecha w Jabłonowie, gdzie 
ecclesia par. a primodiis S. Adalberto sacrata (IX 743). 
Zatrzymaliśmy się nieco dlużej przy opuszczonych patro- 
cynjach, aby zobrazować wielkość braków spowodowaną nie- 
uwzględnieniem niezbędnej literatury przedmiotu. Jest tych 
pierwotnych, a w każdym razie średniowiecznych wezwań liczba
		

/Pomorze_002_04_07_368_0001.djvu

			- 353 - 


... 


znacznie większa. Ks. Kujot uważa wszystkie te patrocynja za 
pierwotne, które wizytatorzy XVI i XVII wieku podali bez za- 
strzeżeń. Że pogląd ten naogół trafny, ni
 mamy powodu wątpić. 
Ale już conajmniej do rzędu takich wezwań te należy zaliczyć, 
których kościoły murowane jeszcze pierwotny - choć z małemi 
zmianami - mają, lub do niedawna miały wygląd i strukturę. 
Nie wyłączone i tu zmiany patrocynjów od założenia kościoła 
do w. XVI, ale mogą to być tylko wyjątki; analogje innych 
kościołów, które mają świadectwa zadokumentowane są tego 
dowodem. Trzeba tedy przyjąć za rzecz pewną, że pierwotnymi 
patronami są: w Bobrowie św. Jakób, w Kruszynie św. Mikołaj, 
w Nieżywięciu św. Jan Chrz., w Okoninie śś. Kozmas i Damjan, 
w Lidzbarku św. Wojciech i t. d. 
Jeżeli szan. autorka pisze (str. 2), że »drukowany materjał 
źródłowy zasadniczo wystarcza, aby ustalić zdanie ostateczne 
o dawnych pruskich patrocynjach kościelnych", to jestto prawdą 
pod warunJ..iem, jeżeli się do tych źródeł zalicza także i przede- 
wszystkie m dawne wizytacje biskupie wydane we »Fontes«; jeżeli 
zaś dalej zaznacza, że liczba (. Bestand«) wzniesionych na ziemiach 
Zakonu świątyń wynika z rejestru pomników budowlanych 
i artystycznych (Heisego na Pr. Zach.) to na to zgodzić się nie 
można. H
ise uwzględnia tylko i s t n i ej ą c e pomniki budowlane, 
choćby to były tylko szczątki; wylicza np. w powiecie grudziądz- 
kim 21 miejscowości z kościołami, pomija zaś 8 miejscowości, 
w których za Krzyżaków b y ł Y kościoły. Znaczne różnice wyka- 
zują także inne powiaty (Por. Fankidejski, Utracone kościoły 
w diecezji chełmińskiej, Pelplin 1880). Mylną jest wiadomość, 
jakoby Lipy pod Lubawą miejsce cudowne i cel pielgrzymek 
»zaginęły«. Kult M. B. kwitnie tam podawnemu. Por. ściśle na- 
ukową rozprawę ks. Kujota: »Miejsca cudowne Najśw. Maryi 
Panny w Prusach Królewskich (Diecezja Chełmińska). Lwów 
1905. (Odb. z »Księgi Pamiątkowej Marjańskiej« r. II). 
Przystępujemy do końcowych rozważań szan. autorki 
o doniosłości patrocynjów kościelnych na ziemiach Zakonu nie- 
mieckiego w Prusiech dla poszczególnych gałęzi nauki histo- 
rycznej. 
Mówiąc o współpracy zakonu krzyżackiego w dziele 
chrystjanizacji, autorka ma na myśli głównie Pomezanję, Warmję 
i Sambję, ale ponieważ pisze o całych Prusiech Krzyżackich 
wraz z Pomorzem nie powinna była zapomnieć, że już przed 
Krzyżakami byli władcami polskiego Pomorza i polskiej ziemi 
chełmińskiej książęta polscy (i pomorscy); oni to wraz z bisku-
		

/Pomorze_002_04_07_369_0001.djvu

			354 


pami włocławskim (na Pomorzu) i płockim (na ziemi chełmiń- 
skiej) oraz bpem Chrystjanem zaprowadzoną wiarę utrwalali za- 
łożeniem organizacji kościelnej. Uwaga, że pruskie ziemie krzy- 
żackie nie miały rodzimych kierowiliczych śś. patronów jest 
trafną tylko co do bł. Juty i bł. Doroty z Montów, których kult 
rozwinąć się nie mógł dla tego, że proces kanonizacyjny doznał 
przerwy, ale cześć św. Wojciecha, który bynajmniej nie »odegrał 
niejakiej roli tylko w Sambji« była dość rozległą; dowodem 
św. Wojciech pod Gdańskiem i patrocynja jego w lidzbarku 
i - a prim ord ii s - w Jabłonowie. Zgodzić się można na to, 
że z patrocynjów nie można wysnuć żadnych wniosków retro- 
spektywnych, e contrario, mogących rzucić pewne światło na 
dawne wierzenia pogańskie tak Prusów jak Polaków. Na str. 
92-93 rozprawa kładzie nacisk na zawisłość kulturalną i reli- 
gijną Prus Krzyżackich od -kraju macierzystego niemieckiego 
oraz wpływów nadre:łskich, frankońskich i dolnoniemieckich na 
wezwania kościelne naszych kościołów, przyczem stwierdza, że 
dla zagadnienia, z których okolic niemieckich przybyli do Prus 
osadnicy, niniejsze badania żadnego nie dają wyniku. W kwestji 
prowenjencji i dawności kultu śś. patronów w polemiczne wy- 
wody zapuszczać się nie możemy, wystarczy wskazać na obszerne 
i gruntowne dzieło ks. Kujota, zwłaszcza na dwa rozdziały: 
- Tytuły i Patronowie starszych kościołów (na Pomorzu) po- 
świadczają dawność ich (RTNTor. X 340-372) i .Patronaty 
kościołów przed krzyżackich (na ziemi chełmiński
j) poświadczają 
ich C:awność, (o. c. str. 260--274). Autor wylicza 54 miejsco- 
wości z kościołami założonymi w pierwszym wieku po zapro- 
wadzeniu (za Mieszka i Chrobrego) wiary na Pomorzu oraz 
długi szereg dalszych świątyń pow
tałych za książąt pomorskich 
przed przybyciem Krzyżaków, zaś na ziemi chełmińskiej i lu- 
bawskiej wykazuje 32 kościołów przed krzyżackich. Już ta staty- 
styka daje możność ocenienia pracy i zasług kościoła polskiego 
w dziele uchrześcijanienia ziem pomorskiej i chełmińskiej. 
Szkoda, że szan. autorka nie znała dzieła ks. Kujota. By- 
łaby może miała sposobność do polemiki. Ale spór naukowy, 
rzeczowy ma to do siebie, że rozjaśnia mroki, wnosi światło, 
ustala fakta historyczne. Nie przeczymy, że rozprawa na bogatym 
materjale oparta, metodycznie przeprowadzona ważne dla i /I- 
n y c h diecezyj pruskich przynosi rezultaty, choć sprawdzić je 
nie było naszym zamiarem; dla diecezji chełmińskiej nietylko 
nic nowego nie przynosi, ale objaśnienia, dochodzenia i wy- 
niki o ile do tej diecezji się odnoszą, są więcej /liż problema- 


.
		

/Pomorze_002_04_07_370_0001.djvu

			- 355 - 


tyczne. Nie utrzymujemy, że wszystkie twierdzenia ks. Kujota 
spoczywają na podstawie granitowej. I on posługuje się hipo- 
tezami i kombinacjami, głęboko jednak uzasadnionemi, wyczer- 
puje przed
wszystkiem źródła. Dopóki - w niektórych kwestjach 
- inni nie dojdą do pewniejszych rezultatów, dopóty dzieło 
jego zachowa nadal pełną wartość i powagę naukową. 
Ks. Alfons Mańkowski. 


SPIS CZŁONKÓW. 


Członkowie honorowi. 
Birkenmajer Ludwik Antoni, Kraków. - Demby Stefan, 
Warszawa. - Erzepki Bolesław, Poznań. - Frydrychowicz 
Romuald ks., Pelplin. - Łęgowski Józef, Krotoszyn. - Mań- 
kowski Alfons ks., Lembarg. - Nitsch Kazimierz, Kraków. 
Romer Eugenjusz, Lwów. - Steinborn Otton, Toruń. 
Członkowie zwyczajni. 
Abt Leopold, Tczew. - Adamski Stanisław ks., Poznań. 
Adasiewicz Fryderyk, TorUJ1. - AmrogO\\iicz Walenty, Sopot. 
- Arendt Wiktor, Moskwa. - Balcerski Kazimierz, Wąbrzeźno. - 
Balewski Józef, Starogard. --. Baniecki Feliks ks., Chełmża. - Bara- 
nowski Edmund, Grudziądz. - Bartkowski Juljusz ks., Pelplin. - 
Basińiki Lucjan, Toruń. - Basiński Stanisław, Toruń. - Berkan 
Władysław, Poznań. - Betlejewsld Jan, Toruń. - Bibljoteka 
Nauczycielska, Gniew. - Biedowicz Franciszek, Skarszewy. - 
Bieszk Kazimierz ks., Pelplin. - Binek Konrad, Tczew. - 
Biskupski Ignacy, Toruń. - Bizan i Ska., Brodnica. - Bloch 
Atanazy ks., Unisław. - Błęd7ki Franciszek ks., Pączewo. - 
Bolt Antoni, Toruń. - Bolt Marjan. '- Borowski Czesław, Gru- 
dziądz. - Borowski Teodor ks., W. Garc. - Braunek Tadeusz, Gar- 
czyn. - Brejslci Izydor, Toruń. - Brocki Antoni ks., Tczew. - Bross 
Kazimierz, Poznań. - Bruski Jan ks., Linowo królewskie. - 
Bruski Leon, Kartuzy. - Brzeziński Marceli ks., Orzechowo. - 
Brzozowski Bernard, Tczew. - Bukowski Alek3ander ks., Łąg. 
- Bukowski Alojzy ks., Warszawa. - Burek Władysław, Toruń. 
- Buszczyński Sylwester, Toruń. - Ceceniowski Konstanty, 
Toruń. - Chmielecki Jan ks., Radomno. - Chmielewski Alfons, 
Wejherowo. - Chrzanowski Bernard, Poznań. - Chudziński 
Jerzy ks., Pelplin. - Chylarecki Stanisław ks., Ryńsk. - Ci- 
chocki Jan ks., Stare Grabowo. - Cienciała Jan, Pogódki.- 
Cieśliiiski Marcin, Toruń. - Czapiewski Józef ks., Sworne- 


1 '6
		

/Pomorze_002_04_07_371_0001.djvu

			356 


gacie. - Czaple wsk i Pawełks., Byszewa. - Czapliński Franciszek 
ks., Sypniewo. - Czarnowski Tadeusz, Gdańsk. - CzubekJózt:fks., 
Jabłonowo. - Dal'del5ki Zdzisław, Toruń. - Dąbrowski Bolesław 
k" Pelplin. - Dąbrowski Marjan ks., Chełmno. - Dąbrowski Wa- 
lentyks., Wejherowo. - Deja Alojzy ks., Pelplin. - Dekowski fran- 
ci5zek ks., Płużnica. - Dembek Bernard ks., Grudziądz. - 
Dembski NO/bert ks., Grudziądz. - Deskowski Antoni, Tczew. 
- Docring Jan ks., Kokoszkowy. Dominik Konstanty J. E. 
ks. biskup, Pelplin. - Donimirski Jan, Łysomice. - Drapiewski 
Franciszek ks., Nowacerkiew. Dunajski Maksymilian ks., 
Świecie. - Dunajski Paweł ks., Łąkorz. - Dutkowski Józef, 
Toruń. - Dytkiewicz Wacław, Tczew. - Działowski Alfred, 
Toruń. .- Działowski Gustaw ks., Pieniążkowo. - Dziedzic 
Ignacy, Toruń. - Ewert-Krzemieniewski Hipolit, Gdynia. - 
- Felski Jan ks., Szynwałd. - Fiałek Walenty, Chełmno. -- 
Filarski Bernard, Gdańsk. - Filarski Franciszek ks., Lignowy. 
- Firyn Jan ks., Okonin. - Fittkau Edmund ks., Puck. - 
Formanowicz Leon ks., Gniezno. - Frankiewicz Czesław, 
Chełmno. - Frendl Agenor, Toruń. - Frydrychowicz Ksawery, 
Tczew. - Gadebusch Ksawery, Poznań. - Gaj Adam, Tczew. 
- Gawin-Gostomski Lecn ks., Fordon. - Glemma Tadeu5z ks., 
Pelplin. - Główczewski Stanisław ks., Toruń. - Głuchowski 
Władysław, Toruń. - Gorczyński Jan ks., Świerczynki. - 
Gordon Bolesław ks., Grabowo. - Grabowski Jan, Toruń. - 
Gregorkiewicz Kazimierz ks., Topólno. - Gregorkiewicz Leon 
ks., Święte. - Grono nauczycielskie szkoły wydziałowej żeńskiej, 
Toruń. - Grono nauczycielskie szkoły wydziałowej męskiej, 
Toruń. - Haller Józef, Gorzuchowo. - Hamerski Jan ks., 
Wtelno. - Hasse Augustyn ks., Papowo. - Hempel Karol, 
Tczew. - Heyke Leon ks., Kościerzyna. - Hoffmann Alfons, 
Toruń. - Hoffmann Konrad ks., Grabowo. - Hoffmann Bo- 
gumił, Chojnice. - Hulewicz Wacław, Papowo. - Hulewiczowa 
Władysława, Warszcwice. Huppenthal Karol, Toruń. - 
Iwicki Mieczysław, Toruń. - Jacobson Bohdan, Starogard. - 
Janowski Tadeusz, Toruń. -. Januszkiewicz Edward, Toruń. 
- Jarzębski Stanisław ks., Dąbrówka pow. starog. - Jasiński 
Ludwik, Łęczyca. - Jaworski-Sas Juljan, Nowemiasto. - Juński 
Stanisław, Chojnice. - Kaczyński Stanisław, Toruń. - Kalkstei- 
nowa Antonina, Pluskowęsy. - Kamiński Aleksander, Turza. 
- Kamiński Konrad, Poznań. - Kamiński Mieczysław ks., 
Szczuka. - Kamiński Rajmund, Gniew. - Kapelski Józef, Lu- 
tomsk. - 1- Karczewski Józef, Wielkołąka. - Karnowski Jan, 


') (" 
\
		

/Pomorze_002_04_07_372_0001.djvu

			- 357 - 


Chojnice. - Karpiński Władysław ks., Osiek. - Kasyna leon 
ks., Luba wa. Kaszubowski Alojzy ks., Pierwoszyno. - 
t Katke Anastazy, Oliwa. - Kaznowski Stanisław, Tczew. - 
Kentzer Tadeusz, Lipniczki. - Keyser Eryk, Oliwa. - Kędzior 
Edward, Toruń. - Klatt Wojciech ks., Lidzbark. - Klein Fran- 
ciszek, Wejherowo. - Klunder Jan ks., Grudziądz. - Knitter 
Bolesław ks., Zblewo. Kobyliński Władysław, Tczew. - 
Kociurski Roman, Toruń. - Konig Michał, Tczew. - Koło Hi- 
storyczne Seminarjum Nauczycielskiego, Grudziądz. - Komie- 
rowski Tomasz, Komierowo. - Konitzer Paweł ks., Świecie. - 
Korytkowski Maksymiljan, Tczew. - Kosmann Stanisław, To- 
ruń. - Kostrzewski Józef, Poznań. - Kowalewski Józef, Toruń. 
- Kowalski Leon, Świecie. - Kowalski Stanisław, Toruń. - 
Kowalkowski Antoni ks., Rytel. - Korzeniewski Adam, Gru- 
dziądz. - Korzeniewski Kazimierz, Grudziądz. - Korzeniew- 
ski Witold, Warszawa. - Kozakiewicz Władysław, Tczew. - 
Kozierowski Stanisław ks., Skórzewo. - Kozłowski Kazimierz, 
Toruń. - Krefft Konstanty ks., Subkowy. - Król Joachim ks., 
Pelplin. - Krysiński Jan ks., Kościerzyna. - Kulerski Jan, 
Toruń. - Kulerski Wiktor, Owczarka. - KupczyńsW Aleksander 
ks., Tczew. - Kurowski leon ks., lalkowy. - Kurowski Paweł 
ks., Pelplin. - Kurzętkowski Adam, Toruń. - Kwiatkowski 
Mieczysław, Toruń. - Laudowiczowa Wanda, Toruń. - Le- 
dochowski Józef ks., Radoszki. - Lewandowski Zygmunt, To- 
ruń. - Licznerski Jan, Tczew. - Łabujewski Aleksander ks. 
Donaborów. - Łącki Jan, Poznań. - Łącki Wincenty, Grudziądz. 
Łęga Władysław ks., Grudziądz. - Łęgowski Władysław ks., 
W. Radowiska. - Łosiński Bernard ks., Sierakowice. - Łubieński 
Jan ks., Kościerzyna. - Łubieński Zenon, Górki. - Łukowicz Jan 
Paweł, Chojnice. - Łukowicz Marceli, Toruń. - Łyskowski Ignacy, 
Warsza wa. - Maciejewski Władysła w , Tczew. - Magistrat m. Cheł- 
mna. - Magistrat m. Chojnic. - Magistrat m. Kamienia. - Magi. 
strat m. Kartuz. - Magistrat m. Lidzbarka. - Magistrat m. 
Lubawy. - Magistrat m. Pucka. -- Magistrat m. Starogardu. 
- Magistrat m. Świecia. - Magistrat m. Torunia. - Magistrat 
m. Wejherowa. - Maj Kazimierz, Grudziądz. - Majka Fran- 
ciszek ks., Kazanice. - Majkowski Edmund ks., Poznań. - 
Makowski Aleksy, Toruń. - Makowski Bolesław ks., Chojnice. 
- Makowski ludwik, Toruń. - Malewski Gustaw, Tczew. 
- Mańkowski Józef ks., Grudziądz. - Marchlewski leonard 
ks.. Grzybno. - Marchlewski Paweł ks., Łążyn. - Marciniak 
Józef ks., Czacz. - Meger Antoni, Tczew. - Meller Jan,
		

/Pomorze_002_04_07_373_0001.djvu

			- 358- 


Koronowo. - Mellin Zygmunt, Kuczwały. - M
lIinowa Teo- 
dora, Chełmża. - Meysztowicz Józef Szymon, Piecewo. - 
Meysztowiczowa Marja, Piecewo. - Miaskowski Kazimierz ks., 
Ostrowo pod Gniewkowem. - Michalski Franciszek ks., Pelplin. 
Michałek Stefan, Toruń. - Michnowski Marjan ks, Mszano. 
Młyński Władysław ks. Tczew. - Mocarski Zygmunt, Toruń. 
Morawski Jan, Tczew. - Morawski Michał ks., Włocławek. 
Mozołowski Bolesław, Puck. - Miinnich Adam, Toruń. - 
Murawski Konrad, Tczew. - Namysłowski Stefan, Toruń. - 
Niedojadło Piotr, Toruń. - Nierzwicki Jan, Chełmno. - Ni- 
klewski Feliks ks., Chojnice. - Nowak Franciszek ks., Sl	
			

/Pomorze_002_04_07_374_0001.djvu

			-359- 


- Ślaska An!1a, Wabcz. - Ślaski Jan. Trzebcz. - Ślaski J
rzy, 
Orłowo. - Swieczkowski Aleksander ks., Czarze. - Sobiecki 
Walery, Gniezno. - Sobiecki Alfons, Toruń. - Sosnowski Piotr 
ks., Pelplin. - Strutyński Rudolf, Tczew. - Sychowski Teofil 
ks., Boleszyn. - Synak Alojzy, Tczew. - Szaad Albert, Toruń. 
- Szelbracikowski Anastazy ks., Płowąż. - Szołdrski Wła- 
dysław ks., Toruń. - Szpitter Jan ks., Klonówka. - Szulc- 
Rembowski Leon, Tczew. - Szuman Henryk ks., Nawra. - 
Szu miński Ludwik, Tczew. - Szwedowski Zygmunt, Kościerzyna. 
- Szwemin Jan, Toruń. - Szydzik Józefks., Chełmża. - Szypniew- 
ski Władysław ks., Kielno. - Tarnowski Kazimierz, Toruń. - 
Tempski Stanisław, Toruń.- Tkaczyk JuJjusz, Tczew. - Tomaszew- 
ski Sylwester, Toruń. - Trzaska Władysław, Toruń. - Tymieniecki 
Kazimierz, Poznań. - Tync Stanisław, Toruń. - Ulatowski Kazi- 
mierz, Toruń. - Unrug Józef, Głuszyna. - Urbańska Halina, Toruń. 
- Urbański Jerzy, Grudziądz. - Wdowiszewski Zygmunt, War- 
szawa. - Wencki Jan ks., Pelplin. - Wiśniewski RomaI1' ks., 
Gniew. - Wiśnicki Władysław ks., Jania. - Witkowski Jan, 
Toruń. - Witosławski Edmund, Tczew. - Włoszczyński Zenon 
ks., Lubiewo. - Wojciechowski Wacław ks., Radzyn. - Woj- 
ciechowski Zygmunt, Poznań. - Wojczyński Stefan, Tczew. - 
Wojewoda Konrad ks., Pelplin. - Wolski Stanisław, Lubawa. 
- Woyda Stanisław, Toruń. - WrembeJ Witołd, Toruń. - 
Wróblewski Alojzy ks., Pelplin. - Wróblewski Franciszek ks., 
Lipinki - Wrycza Józef ks., Wiele. - Wybicki Józef, Toruń. 
-- Wysiński Józef ks., Toruń. - Wydział powiatowy, Grudziądz. 
- Wydział powiatowy, Kartuzy. - Wydział powiatowy, No- 
wemiasto. - Wydział powiatowy, Sępolno. - Wydział powia- 
towy, Starogard. - Wydział powiatowy, Tczew. - Wydział 
powiatowy, Tuchola. - Zagórski Józef, Toruń. - Zakrzewski Sta- 
nisław, Lwów. - Zapałowski Bernard, Toruń. - Zapałowski Ed- 
mund ks., Dzierżążno. - Zaremba Jan ks., Pelplin. - Zawacki 
Stanisław. Chełmno. - Zawodny Marjan, Chełmno. - Ze- 
garski Teofil, Gdynia. - Zieliński Jan, Chojnice. - Zieliński 
Klemens ks., Kosztowo. - Zych Marian, Nowe. - Zygarłow- 
ski Franciszek, Poznań. - Żelazny Marceli ks., Pruszcz. 


}11 
I /,r 


/
		

/Pomorze_002_04_07_375_0001.djvu

			- 360 


Z A R Z Ą D. 


Mańkowski Alfons ks., prezes. 
Steinborn Otton, wiceprezes. 
Makowski Bolesław ks., sekretarz. 
Mocarski Zygmunt. zastępca sekretarza. 
Woyda Stanisław, skarbnik. 
Łęga Władysław ks., redaktor. 
Karnowski jan, bibljotekarz - kustosz. 


Wydział 
h i s t o r y c z n o - a r c h e o log i c z n y. 
Mańlmwski Alfons ks., prezes. 
Tync Stanisław, wiceprezes. 
Mocarski Zygmunt, sekretarz. 
. Łęga Władysław ks., zastępca sekretarza. 


Wydział 
p r z y r o d n i c z o -I e kar ski. 
Kwiatkowski Mieczysław, prezes. 
Tarnowski Kazimierz, wiceprezes. 
KaczYJJski Stanisław, członek Zarządu 
Witkowski jan, " 


Wydziału. 


" 


W y d z i a ł t e o log i c z n y. 
Sawicki Franciszek ks., prezes. 
Raszeja Maksymiljan ks., zastępca prezesa. 
Bieszk KazImierz ks., sekretarz. 
Glemma Tadeusz ks., zastępca sekretarza
		

/Pomorze_002_04_07_376_0001.djvu

			-... 


s P I S R Z E C Z Y. 


ROZPRAWY, MATERjAŁY, PRZYCZYNKI. 


Str. 


Bieszk Kazimierz ks. dr. Wielkiego mistrza Michała 
Kiichmeistera zabiegi z r. 1421 o uniezależnienie 
archidiakonatu pomorskiego od diecezji włocław- 
skiej ........................................ 291-296, 303--320 
Czaplewski Paweł ks. Ś. p. ksiądz Brunon Czapla .. 156-158 
Dąbrowski Stanisław. Malowidła Antoniego Moliera 
w ratuszu toruńskim ................................ 169-185 
Glemma Tadeusz ks. dr. Kronika Benedyktynek cheł- 
mińskich (1578-1619). II. ........ 17-31, 37-56, 69-90 
Gumowski Marian dr. Maciej Schilling, pierwszy ar- 
tysta medaljer polski z XVI wieku (z 8 tab\.).. 97-112 
Lega Władpsław ks. dr. Ś. p. Bolesław Buszczyński 159-160 
- Z wycieczki archeologicznej po Pomorzu (z 22 ryc.) 185-198 
Makowski Bolesław. Malarz Strobel w Polsce i na 
Pomorzu....................... .......... ............... 11-17 
- Zabytki cechu krawieckiego w Kościerzynie .... 225-231 
Mańkowski Alfons ks. Biskupa Rydzyńskiego i kapi- 
tuły chełmińskiej akces do konfederacji generalnej 
Królestwa Polskiego 1812 r. ........................ 333-338 
Bulla »De saluta animarum« w świetle kazania 
drukowanego r. 1821 .......................... ..... 231-233 
Dokument soboru bazylejskiego dla biskupstwa 
pOnJezańskiego (1440 r.) ........... ................. 338-343 
Kronika pieniążkowska (1807-1824; 1832-1837) 133-150
		

/Pomorze_002_04_07_377_0001.djvu

			- 362 - 


Str. 
Ks. jan Busław (1799-1875) ...................... 33-37 
Projekt polskiego kolegjum szkolnego dla diece- 
zji chełmińskiej 1816/16 r. ................. ..... ... 320-328 
Szkolnictwo powszechne w Lubawskiem u schyłku 
XVIII wieku ........................................... 282-290 
S. p. ks. Władysław Chotkowski ......... ........ 117 -119 
Zagadnienia pomorskie na IV Zjeździe history- 
ków polskich w Poznaniu 1925 r........ .......... 4-11 
M;askowski Kazimierz ks. dr. Erazma Glicznera: 
-Kronika żywota, nauki i spraw jezusa Chrystusa.' 
(Grodzisk 1579)....... ............ ....... 205 -225,257-268 
Mocarski Zpgmunt. Psalmy polskie Sylwjusza Wil- 
helma Ringeltaubego ............ ................... 112-117 
Olszewicz Wacław. Dalsze Wybiciana. ............. 301- 302 
Pietrpkowski Tadeusz. Pieśń o tumulcie toruńskim 
z r. 1724 na Pomorzu ....... ...................... 91-95 
Skałkowski A. M. prof. Wybiciana ........ 237-257, 273-282 
Tpnc Stanisław dr. Dwa polskie kazania protestanckie 
Marcina Murzyńskiego (Muriniusa) .............. 150-156 


RECENZJE. 


Badecki ks. dr. Literatura mieszczańska w Polsce XVII 
wieku. Lwów 1925. - Nieodszukane pierwodruki 
literatury mieszczańskiej w Polsce XVII w. Lwów 
1925. Rec. Z. Mocarski. ... ................... .... 120-129 
Buchholz Franz. Die Lehr- und Wanderjahre des erm- 
landischen Domkustos E. v. Knobelsdorff. Brauns- 
berg 1925. Rec. ks. A. Mańkowski ............ 328-331 
Diecezja chełmińska. Zarys historyczno - statystyczny. 
Pelplin. Nakładem Kurji Biskupiej. Drukiem Dru- 
karni i Księgarni -Pielgrzyma'., T. z o. odpow. 
1928. Str. 851 w dużej 8-ce. Rec. ks. A. Mań- 
kowski ....... .................................. ........ 343-345 
Gumowski M. dr. Studja nad gdańską sztuką meda- 
Ijerską XVII w. Kraków 1925. Rec. ks. B. Ma- 
kowski ............................... .................. 233-234
		

/Pomorze_002_04_07_378_0001.djvu

			- 363 - 


Str. 


Fischer A. dr. Lud polski. Lwów 1926. Rec. ks. Wł. 
Łeg a ...... ............................................. 95-96 
Heuer R. Das Merckwiirdigste in, bey und um Thorn. 
50 Zeichnungen von G. F. Steiner. Berlin 1925. 
Rec. ks. B. Makowski ... ............ 56-61 
Karpińska A. dr. Kurhany z okresu rzymskiego w Polsce. 
Poznań 1926. Rec. ks. Wł. Łega .................. 131-132 
Kopera F. Dzieje malarstwa w Polsce. T. I-II. Kra- 
ków 1925-26. Rec. ks. B. Makowski ........... 234-236 
Kostrzewski ]. dr. Cmentarzysko z wczesnego i środ- 
kowego okresu lateńskiego w Gołęcinie. Poznań 
1926. Rec. ks. Wł. Łega ............................ 160-161 
Kurhany i kręgi kamienne w Odrach, w pow. 
chojnickim na Pomorzu. Z 4 tab\. i 18 ryc. 
w t
kście. Poznań (bez roku) str. 43. Rec. 
ks. Wł. Lega ........................... ...... ...... .. 345-346 
Kozłowski L. Metoda kartograficzna w prehistorji. 
Lwów. Nakładem Towarzystwa Ludoznawczego 
1928, str. 22. Rec. ks. Wł. Lega .................. 346 -347 
Krzepela ]. Rody ziem pruskich. Kraków 1927. Rec. 
ks. A. Mańkowski ................................... 161-162 
Lega Wł. ks. Grudziądz i okolica. Grudziądz 1925. Rec. 
ks. B. Makowski .................................... 61-63 
Maleczpński K. Najstarsze targi w Polsce... Lwów 
1926. Rec. ks. Wł. Lega ............................ 162-163 
Mikucki S. Herb Pomorza polskiego w świetle źródeł. 
Część I. Tarnowskie Góry 1928. Rec. ks. A. 
Mańkowski ......................... ................... 331-332 
Moszpński K. Badania nad pochodzeniem i pierwotną 
kulturą słowian I. Kraków 1925. Rec. ks. Wł. 
Lega ............................ ........................ 163-164 
Nampsłowski B. Merki rybaków pomorskich. Kraków 
1925. Rec. ks. A. Mańkowski ...................... 129-131 
Polkowska-Markowska W. Dzieje Zakonu Dobrzyń- 
skiego. Poznań 1926. Rec. dr. ]. Karwasińska.. 199-204 
Raduński E. Zarys dziejów miasta Tczewa. Tczew 1927. 
Rec. ks. A. Mańkowski ............................ 296-297
		

/Pomorze_002_04_07_379_0001.djvu

			-364- 


Str. 


Riihle Siegfried dr. Die historischen Medaillen der 
Stadt Danzig. Ein Beitrag zur Oeschichte der 
Danziger Medaillenkunst und ihrer Kiinstler. Rec. 
dr. M. Gumowski .................................... 347-349 
Stelmachowska B. System trzech epok w prehistorji 
polskiej. Poznań 1925. Rec. ks. Wł. Lega ........ 63-64 
Tidick E. Beitrage zur Geschichte der Kirchenpatrozi- 
nien im Deutschordenslande Preussen bis 1525. 
Inaugural-Dissertation. Braunsberg 1926. 122 S. 
(Odb. z Erm\. Ztschr. XXII zesz. 3). Rec. ks. 
A. Mańkowski ....................... ................ 349-355 
Tpc T. Pomorze polskie a Krzyżacy. Roczniki Histo- 
ryczne IIIc. Poznań 1927. Rec. dr. ]. Karwa- 
sińska ................ .............. .................. 297-300 
Z dziejów kultury w Polsce średniowiecznej. 
Poznań 1924. Rec. ks. Wł. Lega. .................. 64 


OD ZARZĄDU. 
Od zarządu ......... ..... 3, 65-ó8, 165-168,269-273 
Spis członków ................ ................................ 355- 360 
Ceny wydawnictw ............................................ 32 


KONTO NASZE: P. K. O. 202638. 
SKŁADKA ROCZNA: 16 zł. (8 zł. półrocznie). 


Redaktor: Ks. dr.Wladysław tęga. !Jrudziądz, Slowackiego 2. Wyd.: Tow. Naukowe w Toruniu. 


Drukiem S. Buszczyńskiego w Toruniu. 


c.. 


. 
J "t o;r.. 


...J- ()