/Pomorze_002_04_07_182_0001.djvu

			ZAPISKI 
TOWARZYSTWA NAUKOWEGO 
w TORUNIU. 


Tom VII. 


Za Ił kwartał 1927 r. 
SPIS I{ZECZY: 


Nr. 6. 


Od Zar7ądu. Str. 165. - Stanisław Dąbrowski: .Malowidła Antoniego 
MoHera w Ratuszu toruńskim. Str. 169. - Ks. Władysław Łęga: .Z wy- 
cieczki archeologicznej po Pomorzu. Str. 185. - 'Recenzja. Str. 199. 


OD ZARZĄDU. 


Na walnem zebraniu dnia 21. II. b. r. ks. prezes A. Mań- 
kowski wygłosił przemówienie dotyczące działalności Tow. w roku 
ubiegłym: 
Sprawozdanie, które mamy zaszczyt pr7edłożyć dzisiaj 
Szanownym członkom, obejmuje rok 1926-ty czyli pierwszy po 
złotym jubileuszu naszego Towarzystwa. 
Spełniając obowiązki wypływające z ustaw T-wa, pomna- 
żaliśmy zbiory nasze bibljoteczne drogą wymiany z innemi zrze- 
szeniami naukowemi, kompletowaliśmy też dawne czasopisma 
zwłaszcza historyczne. W tym zakresie duże jeszcze przed nami 
otwarte połe, żeby tylko na jedno zwrócić uwagę: Dzieje Inflant, 
Kurlandii, Estonji ściśle się łączą z historją Prus Krzyżackich 
i Polskich, jednakże bogate czasopiśmiennictwo tamtejsze nie- 
mieckie nie jest w zbiorach naszych tak reprezentowane, jak 
tego się domaga doniosłość dziejowej łączności. 
Sprawę darowizny obrazów p. Gabrjel jeżewski z Dzia- 
łowa w porozumieniu z członkami Zarządu w ten sposób spre- 
cyzował, że wszystkie okazy - jPst ich przeszło 40 - aktem 
ostatniej woli przckaże naszemu T-wu. 
Darów i depozytów z innych dziedzin naukowych nie 
przybywa, nie byłoby też gdzie umieścić je, bo niewiadomo, 
czy i kiedy stanie tyle potrzebny dła rozwoju kultury naszej 
umysłowej przybytek: gmach muzeum pomorskiego. 
Drugiego zadania naszego - twórczości naukowej - 
wyrazem są: .Roc7.nik« 34-ty z bardzo cenną rozprawą prof. 
Birkenmajera o matematyku i astronomic polskim Mikołaju 
Wodce z Kwidzyna, monografją Stanisława Dąbrowskiego 


--'
		

/Pomorze_002_04_07_183_0001.djvu

			- 166 - 


o przemyśle picrnikarskim w Toruniu i na Pomorzu, ks. Frydry- 
chowicza pracą o dzwonach w kościołach diecezji chełmiiiskiej 
oraz referenta katalogiem prałatów i kanoników katedralnych cheł- 
mińskich od założenia kapituły do naszych czasów. W Za pi- 
skache najcenniejszą pracą jest rozprawka d-ra Gumowskiego 
o Maciejn Schillingu picrwszym polskim medaljerzc artyście 
w 16-tym wicku Na ukończeniu są -.Fontes< przynos7ące poraz 
drugi od założenia T-wa rzecz agrarno-gospodarc7ą, mianowicie 
Inwentarz dóbr biskupstwa chełmińshiego z r. 1614 z uwzglę- 
dnieniem późniejszych do r. 1759 inwentarzy W wydawnictwie 
tem zastosowano najnows7ą metodę zaleconą przez profesorów 
ks. Fijałka i śp. Zachorow::kiego. 
j eden z naj wybitniejszych historyków naszych śp. Stan. 
Smolka zwykł był mawiać do uczniów swoich, ŻC jak w świecie 
fizycznym nic nie ginie, tak i w świecie duchowym żadne wy- 
siłki nie idą na marne. Drobne przyczynki, notatki, uwagi byle 
naprawdę pożyteczne są cegiełkami, które w ręku umiejętnego 
syntetyka budowniczego mogą być przydatnem tworzywem. Nawet 
pomysły, idee utrwalone w drukn lub piśmie mogą po latach 
doczekać się realizacji, gdy ktoś je napotka, niemi się przejmie 
i dopomoże im do zwycięstwa. Z tego powodu witamy jako 
współpracowników naszych nowopowstałe pismo Mestwin 
i odrodzony Gryf.. 
W przeszłorocznem sprawozdanin wspomnieliśmy o po- 
wszechnym zjeździe historyków polskich w Poznaniu. Otóż stała 
delegacja naówczas wybrana ustaliła na zebraniu w Lwowie od- 
bytem zgrubsza program i zadania poszczególnych organizacyj 
naukowych historycznych. Nam dostała się w udziale praca nad 
przeszłością Pomorza. Uprawialiśmy ją dotychczas, ale upowa- 
żnienie i zlecenie tak poważnej mocodawczyni obarcza nas większą 
niż dotąd odpowiedzialnością wobec świata naukowego i będzie 
silniejszą jeszcze podnietą, by prace nasze stały na odpowiednim 
poziomie naukowym, by przedewszystkiem zbliżały nas coraz 
więcej do syntezy. 
Niestety spełnienie tego zadania napotyka wielkie trudno- 
ści - nie z naszej winy. Niema na całem Pomorzu ani jednego 
zawodowego archiwarjusza, co gorsza: niema na terytorjum 
Pomorza archiwum państwowego. Przydzielono nam zbiory ar- 
chiwalne gdańskie, ale nie sprowadzono ich. Bolesna to nad 
wyraz sprawa. A tu praca nagli, bo po tamtej stronic mnożą 
się rozprawy, książki tendencyjnc; wyręczają nas tacy, którzy 
nas zastąpić nic mogą i nie powinni. Nostra res agitur. Pomyślne
		

/Pomorze_002_04_07_184_0001.djvu

			- 167 - 


rozwiązanie zagadnienia państwowo archiwalnego jest koniecznoś- 
cią tak niesłychanie ważną, tak nie cierpiącą zwłoki, że pragniemy, 
aby głos nasz usłyszano tam, skąd jedynie przyjść może pcmoc 
i nie:£włoczne zaradzenie potrzebie. Szerokie pola leżą odłogiem, 
że tylko na jedno wskażemy: Dzieje Pomorza 1466-1772 znane 
nam coprawda w przeważnej części dokładnie, ale w jednostron- 
nem opracowaniu i oświetleniu. 
Walną pomocą w spełnieniu naszych zadań była zawsze 
i pozostanie życzliwość społeczeństwa. Jego poparciu polecamy 
gorąco sprawę naszą, która jest i powinna pozostać zawsze nam 
wszystkim wspólną i drogą, bo łączy nas z najwyższemi zada- 
niami kulturalnemi. 
Niestety i w ubiegłym roku śmierć zabrała nam kilkn 
członków. Zmarli: śp. ks. biskup Rosentreter, ks. prałat Chot- 
kowski, astronom dr. Buszczyński, pierwszy stały prezydent Polak 
miasta Torunia dr. Wolszlegier. 
Szanowni Zgromadzeni zechcą uczcić pamięć drogich 
zmarłych . 
Wydział historyczno-archeologiczny odbył w r. 1926 
trzy posiedzenia. Dn. 10 Intego ks. dr. K. Miaskowski wygłosił 
referat: > Prymas jan Łaski a Stefan Fiszel-Powidzki. a ks. prc- 
zes A. Mańkowski odczytał sprawozdanie: Zagadnienia pomor- 
skie na Powszechnym Zjeździe historyków w Poznaniu w dnin 
b- 8 grudnia 1925 r. drukowane w ur. 1 tomu VII ,Zapisków-o 
Dnia 29 września wobec ukończenia rocznej kadencji został po- 
nownie wybrany Zarząd wydziału w poprzednim składzie: ks. 
A. Mańkowski prezesem, dr. St. Tync wiceprezesem, dyr. Z. Mo- 
carski sekretarzem, ks. Wł. Łęga zastępcą sekretarza. Na tem 
posiedzeniu p. Z. Mocarski odczytał referat: "Szkoła drukarska 
prof. Pawła Patera w Gdańsku (1711-1724) a ks. A. Ma!'lkow- 
ski streścił pracę ks. K. Bieszka: Walka Zakonu Krzyżackiego 
z Polską o kościelną przynależność Archidiakonatu Pomorskiego.. 
Dnia 21 grudnia ks. Wł. Łęga wygłosił referat: Prob!em indo- 
europejski i słowiański w świetle prehistorjic. Omawiano na 
posiedzcniu dnia 10 In tego sprawę konieczności utworzenia Ar- 
chiwum państwowego pomorskiego w Toruniu. 
Wydział przyrodniczo-Iekar!!ki odbył dnia 6 lutego 
walne zebranie, na które m omawiano sprawy organizacyjne: 
zmianę regulaminu wydziału, nzupclnienie zarządn przez koop- 
tację sekretarza oraz udzielono absolutorjnm zarządowi. Prof. 
j. Zagórski wygłosił rcferat: Podstawy radjotelcgrafji.. Dnia 
2 i 20 grudnia odbyły się posiedzenia i wygłoszono referaty, 


...J
		

/Pomorze_002_04_07_185_0001.djvu

			-IM- 


'na pierwszem p. radca Stefan Mikulski: "Cis w Borac'h Tuchol- 
skich«, na drugiem p. dr. Namysłowski: -Rola chemji w obronie 
i ataku narodów«. Wydział wysłał odezwę do Kuratorjów Szkol- 

lych Pomorskiego i Poznaf1skiego i d'O Pomorsk:ej Izby Rolni- 
'Czej w sprawie popierania zwłaszcża przez władze szkolne Przy- 
rodnika«, drogą prenumeraty tego czasopisma, które dla braku 
abonentów musiało swe cenne wydawnictwo przerwać. 
Zarząd Tow. odbył posiedzenia dn. 10 lutego i 16 czerwca. 
Na posiedzeniu Zarzudu dnia 10 lutcgo uchwalono na wniosek 
p. dr. O. Steinborna, iż Tow. urządzać będzie stale dnia 19 lu- 
tego, jako w rocznicę urodzin M. Kopernika, doroczne walne 
zebranie połączone z publicznym wykładem naukowym i pu- 
blicznem sprawozdaniem rocznem z działalności Książnicy miej- 
skiej im. Kopernika w Toruniu. W r. 1926 odbyło się jedynie 
publiczne posiedzenie naukowe dnia 19 lutego w 453 rocznicę 
urodzin Kopernika na którem p. dyr. Z. Mocarski odczytał spra- 
wozdanie z działalności Książnicy im. Kopernika za r. 1925, 
a ks. Wł. Łęga wygłosił odczyt: Związki handlowe arabsko- 
pomorskie w XI i XII wiekache. Walne zebranie odbyło się dn. 
15 marca, na którem wybrano na dalsze trzy lata zarząd w do- 
tychczasowym składzie: ks. A. Mańkowski prezes, dr. O. Stein- 
born wiceprezes, ks. B. Makowski sekretarz, dr. St. W oyda 
skarbnik, j. Karnowski kustosz, Z. Mocarski zastępca sekretarza, 
ks. Wł. Łęga redaktor. P. dr. St. Tync wygłosił na tem zebra- 
niu wykład: . Próba utworzenia akademji protestanckiej w Toru- 
niu w końcu XVI w. C drukowany następnie w kwartalniku 
Reformacja w Polsce«. Na posiedzeniu Zarządu dnia 16 czerwca 
wybrano delegatem do komitetu zjazdów historycznych polskich 
ks. A. Mańkowskiego, zastępcą dyr. Z. Mocarskiego. 
Do bibljoteki Tow. połączonej ze zbiorami Książnicy miej- 
skiej im. Kopernika wpłynęło drogą wymiany i darów 413 dzieł 
w 541 tomach i 3 rękopisy. Pozatem szereg czasopism. Tow. 
Naukowe prowadziło w r 1926 wzajemną wymianę publikacyj 
z 17 instytucjami i towarzystwami zagranicznemi i 99 krajowemi 
instytucjami, towarzystwami, redakcjami czasopism.
		

/Pomorze_002_04_07_186_0001.djvu

			- 169 - 


MALOWIDŁA ANTONIEGO MCLLERA 
W RATUSZU TORUŃSKIM. 


W Archiwum miasta Torunia pod sygnaturą XI 31 znaj- 
dują się cenne rękopisy, zszyte później przez archiwistę w ca- 
łość l. Z tych interesujące są dwa pierwsze zawierające szczegó- 
ły i wskazówki wydane przez burmistrza Henryka Strobanda 
odnowiciela ratusza. Zamożny patrycjat toruński zazdroszcząc 
wielkim miastom zachodniej Europy bogato urządzonych wnętrz 
izb radzieckich, korzystając z pobytu w Gdańsku sła\\/nych wów- 
czas artystów Antoniego van Obbergena architekta 2 oraz Anto- 
niego Moliera malarza 3, zaprasza ich do siebie i nieszczędząc 


I R
kopisy zlożone razem noszą tytuł: PI au zur Ausschmiickung des 
Ralhhauscs durch Antonius v. Ohhergen. lJeschreibung der Marienkirche (um'oll- 
staudig). Physisch-Topographische Beschreibung von Thorn.. 
2 Antoni von Obbergen pochodził z Mecheln (Maline.) ur. okolo r. I 55U, pla- 
nował zamek w Helsingor i pracował lamże od r. 1577-86, następnie osiadł 
\V Gdańsku, w r. 1587 hu duje ratusz na Starcm mieście, \V r. 1588 prowadzi uklady 
z Turuniem w sprawie fortyfikacii miasta: .Antonius von Obberghen. Beden- 
ckcn von befestigung der Sbdt Tho: un. Anno 1591 mense Septembri auł begeren 
E. E. Raths durch mich Heinrich Stmband aUS I(cmelten bavmeisters bericht ge- 
fast und bescluieben. (Rękopis Książnicy mieiskiei im. Kopernika R fol. 12). 
Dnia I t czerwca 1592 mianowany budo\',,'niczym m. Gdańska. wznosi sze. 
rcg budowli, np. arsenał między r. 1602-05, oraz wiele domowo W r. J602 prze. 
hudowuje ratusz toruński, który wieżyczkami :naroLnemi i szczytnicami przypo- 
mina podobnc fragmenty starego ratusza \V Gdań.ku.W r. tf>02 "stępuje w sluż. 
hę króla duńskiego Chrysljana IV. W aktach miejskich gdańskich wspomniany je- 
szcze \V r. 161P, umarł w r. 1611. (G. Cuny: »Hieronymus und Antonius van Ob- 
bergen.. MWGV. )lug. 3 (t904). Dr. Simson. .Weitere Nachrichten iiber Hiero- 
nymus und Anton van Obbergcn . "MWGV ". J_hr. 5 (1906) Nr. .3. J. Kaufmann: 
"Neues iiber AnIon voU Obbergen". " MWGV". Jahr.5 (1906). G. Cuny: "Dan- 
zigs Kunst und Kultur in 16 u. 17 Jahrhundert". Frankfurt am Main 1910_ 
3 Antoni Mi;lIer urodzony \V 1563 r. lub 64 w Królewcu, uczył się tamże 
malarstwa od r. 1578-1595, od r. 1592 pfLebywa w Gdańsku, umarł w zImie w 
r. 1611-12. prace jego: "Widok Gdailska" lStadtmusf'um), "Grosz czynszowy" 
,Ralusz gd_.iski), "Sąd Ostateczny" (Dwór Artusa \V Gdańsku). Ostatnią jego 
",ac,! był wielki ołtarz u ś\V Katar7Yuy w 1609 r. Literatura: Hal(en; "Die Ma- 
Icr Anton Molier u. Joachim Beriug" Neue Pr. Prov. blatter IV t847, S. 410 i u. 
IJcrtling; "Der Malcr von Danzig" D7g. Zeitung (1885) Nr. 15593 i 15CJ1)5. Bert- 
lil\g: "Naclrwort zu der n('uere Ausgabe '"On Mt,l1ers Danzger Fra\\ ntrachten ll 
(tS811). J\\utlray "Auton Mollers des Danzigers Lehenseude und lelz\es Werk" 
"MWGV" Jh!:: 10, 1911 Dr_I'. Simson: "Die letzten Lebenschicksale des Danzi- 
gcr Malcrs Anton MoHer" "LWGV" H. 42, 190.1. G. Cuny: .Ein GemaIde aus 
Anton M6Hcrs Schule.. "MWGV" Jhg. 8 (t909) nr. 3_ G. Cuny: ..Eine Beziehung 
AnIon MiiHcrs zn Hans Baldung Grien u "MWGV" Jhr. 9, 1910_ Nr 2. G. Cuny: 
"Danzigs Kunst u. Kultur" j. w. K. v. Różycki: "Die Kupferstecher Danzigs " 
Danzig, Th. Berlling 1893, str. 32-33.
		

/Pomorze_002_04_07_187_0001.djvu

			- 170 - 


pieniędzy poleca im przebudowanie ratusza i urządzenia wnętrza. 
Stoimy właśnie na przełomie wieków, kiedy renesans zdobył 
sobie zupełnie wykończoną formę, gdy pobliski Gdańsk chełpi 
się wspaniałą architekturą i rzeźbą, narzucając swoje artystyczne 
rzemiosło, idące zresztą w prostej Iinji z Holandji, całej Polsce. 
Ciągną więc na wschód artyści, rzemieślnicy, jadą gdańskie meble, 
piece i flizy, a ślady tego spotykamy w opisach dawnych pańskich 
rezydencyj i pałaców oraz w zabytkach muzealnych. 
Szybko i sprawnie postępowała praca około ratuszą w To- 
runiu zaczęta 10 kwietnia 1602 r., bo już 11 sierpnia r. 1603 4 
nastąpiło uroczyste poświęcenie wspaniałego gmachu. Niestety ka- 
tastrofa pożaru 24 września 1703 r. podczas oblężenia miasta przez 
Szwedów zniszczyła barbarzyńsko wnętrza, niszcząc częściowo 
i architekturę ratusza. 
Gdyby nie było zachowanych rękopisów nie wiedzielibyśmy 
nawet na czem polegało to sławione piękno izby radzieckiej, będą- 
cej przedmiotem dumy toruńskich obywateli a powodem zachwytów 
II zwiedzających miasto gości. Np. ambasador holenderski jan 
de WiU przybyły z Warszawy do Torunia z rodziną 13 sierpnia 
1639 podziwia drewniane rzeźby w izbie radzieckiejS. 
Sto lat przetrwał świetny wygląd ratusza. O artyst}'czne 
wykonanie prac dbał sam Stroband dopilnowując robót w towa- 
rzystwie swego szwagra Aegidjusza Lichtfussa podówczas skarb- 
nika radzieckiego. fi 
Rękopis pierwszy składa się z 2 kartek formatu 32 X 19 cm. 
na papierze szorstkim żółtawym i nosi tytuł: Zur Nachrichtung 
dem H. Antonio Mahlere pisany starannie, ozdobniej są wyko- 
nane tytuły obrazów. Jest on jakby aktem zamówienia tIlalowideł 
przez radę miejską u malarza Moliera, zamówienicm wyszczegól- 
niającem ilość obrazów na ścianach oraz suficie izby radziekiej 
i ich treści. Poprawki tytułów oraz skreślenia wykonane iuną ręką, 
nieh'ątpliwie samego Strobanda, dowodzą silnego zainteresowa- 


ł Zernecke: "Thomische Chronica" str. 23t. 
· Wernicke: "Geschichte Thorns" II str. 195. 
· Aegidjusz Lichtfuss, ur. w '. 1568, zawiadowal od r. 1588 królewską 
solną żupą ped Toruniem, w r. 1598 ożenił się z Elżbietą Strobandówną, w 1601 
r. wS7edł do rady mIejskie], w 1617 obrany burmistrzem. W 1605 r. Jcżdził na 
d wór królewski w sprawach żup solnych I w tymże mim jako delegat miasta 
z jakóbcm Co}'e na wesele króla, IImarł w r. 1622. lic. Frey\ag: "Die Fauulie 
Lichtfuss". "J\\iHcihmgen des Coppernicus Vereills f. W. II. K." 27 HelI. Thorn 
]9t9 s. I t 13. Praetorius K. G.: "Beschreibung der St"d\ Thorn". Thorn 
J832, s. 102.
		

/Pomorze_002_04_07_188_0001.djvu

			- 171 - 


nia dziclnego burmistrza w dziełach sztuki. Papier nie ma znaków 
wodnych. 
Zna ten rękopis i wspomina o nim badacz przeszłości To- 
runia dr. Ernest Kestner w s\Vojem dziele: .Beitriige zur Gcschich- 
te der Stadt Thorn- Thorn 1882, w rozdziale VIII: ,Das Thorner 
Rathaus. , str. 193 przytaczając nawet w ogólnikowej formie w}- 
jątek z niego jako przykład i scharaktcryzowanie tematów, poda- 
jąc je w języku niemieckim, dalej wspomina antor z żalem stratę 
tak pięknego dzieła sztuki błyszczącego kolorami i 'mnogością fi- 
gur, dzieła stwierdzającego ówczesne zamiłowanie miasta do sztuki 
i zamożność jego. 
Badał również ten rękopis znawca sztuki dawnego Gdań- 
ska G. Cuny w: Danzigs Kunst und Kultur im 16 u. 17 Jhrh. 
Frankfurt a. Main 1910, str. 41 i nn. Opisując działalność Moliera 
przytacza całe trzy stronice rkpsu w starannej formie, Iccz omył- 
kowo w drobiazgach tekstu. Obecnie publikujemy poniżej całko- 
wity tekst zachowując pisownię, znaki pisarskie, odróżniając 
charaktery liter, jak również skreślenia. 


. 


. 


. 


,,3ur nad)rid)tung bem 
. 
łntonio ro1al)(er. 
3n ben 
lU)atltubcn UJcrbcn Icin an bcn '!Ucnbcn l::! '.:tafcIn, 
in UJcld)cn auncrlclcnc p r a c c c P t a P o I i t i c a bcld)ricbcn lUcrbcn. 
.:in cincr Jcbcn '.:tafel luirbt cin t'rcl}fad)er '.:titel obcr r:bcrld)rifft 
Idn. HnMer UJcld)cn aud) bl'CI}CrlCl) unbcrld)icblid)c Id)rifftcn. unbt 
in cincr 3cben Id)rifft brcn unbtcrld)icOlid)c p r a e c e p t a lein UJcr- 
bcn. UJcld)c al£)ir 3ur ItcUcn gcfcrtiget UJcrbcn. 
t'iclcn I
 :tafcln lollen ::!-! gClllclbc c o rr c s p o n d i r c n auf 
bcr Dbcrbcdl'1l: Jc 3lUCl} gcmclbe 3u dmr Itcl)cnbcn tafel gel)orig, 
nCIllIid) bas crltc ein p i c t n r a h i e r o g I Y P h i c a. S Y m b o I i c a 
ober E 111 b I c m a t i c a, borin burd) glcid)nuiJc obcr ucrborgcnc 
ilb 
nus abgclllaI)lct UJirbt, lUas in bcr bcld)ricbcncn tafcD cntI)altcn. 
'Das anbcr gClllclbc 1011 Idn p i c t u r a h i s t o r i c a, von geilt. 
lid)cn ober lUclbtlid)cn 
iltoricn. 3ur bcrlclben bcld)ricbcncn tafel 
aud) gel)orig. 
Unbt allo fortlln 10Dcn 3u cincr Jcbcn bcld)ricbcncn tafcDn 
3 lUCt ) gcmclbc gcl)orcn, t'as dn E m b I e 111 a t i c U 111, bas anbcr H i- 
s t o r i c u nt. 
Hnb glcid) UJic bic bcld)ricbcncn tafelcn Illit n um e r i s 
lollcn 9C3eid)nct UJcrbcn, '.!lIlo loDenn in bcn E m b I e m a t i c i s 
p i c t u r i s gldd)llIclJigc .\!atdnild)c n u m e r i, unbt in bcn H i s t 0- 


! 


..J
		

/Pomorze_002_04_07_189_0001.djvu

			- 172 - 


r l C l S P i c t u r i s biefeIben n u m e r i mit belltfd)en 3ał)len e x p r i- 
m i r e t werben, aUe am glcid)en ort, ba es Id)cinbar wirbt 3ufen. 
nen fcin. 
,!)ie T i t u I i aber in ben befd)riebeuen Xafcln werben fcin, 
wic uolgett. 


J Dei Providentia. 7 
Respublica. 
l Lex et Magistratus. 7 
[Magistratus.] 8 
f [Dei Providentia]. Pieta s et Religio. 7 
II. Tit:beralt" [Religio]. Virtus et Probitas. 7 
bem tafel. l Educatio. 


I. Tit: ber 
erlten tafcl. 


III. 


1111. 


V. 


VI. 


I 
l 
VIII. f 
l 


VII. 


IX. 


Sapientia. 
Prudentia. 
Consilium. 


f 
l 


Justitia et aequitas. 
Patrocinium Pau peru m et Pnpillorum. 
Praemium et Poena. 


J 
l 


Fortitudo. 
Amor Patriae. 
Vigilantia. 


Temperanfia. 
Censura morum 
2 
Cura sanitatis 


et sumptuum. 
l 
et Comcatus. g 


Clementia. 
Seueritas. 
Moderatio. 


Censlls. 
Liberalitas. 
Parsimonia. 


Veritas. 
Libertas et Candor. 
[Modestia] Patientia. 7 


7 Dopisek r
ką Strobanda. 
. \'\1 klamrach dajemy wyrazy wrękopisic skreśloue. 
· Liczby porządkowe nad słowami rówllicż ręką Slrobanda
		

/Pomorze_002_04_07_190_0001.djvu

			- 173 - 


Constantia. 
X. Fides et taciturnitas. 
Authoritas. 


Concordia Ordinum. 7 
XI. (Ordines Civium]. Pax. 7 
(Pax et] Bellum. 


Salus Reipub: Vitaeque mortalis felicitas. 
XII Beatitudo vitae immortalis. 
DEi ter Opt: Maximi sempiterna Gloria. 


JII ciller jcbcn tafel jollcn 3mC1) gcmcIbl' oO[cr] p i c t tt r a e 
(mic objtcl)et) gcrid)tchucrbcn. (filIl' E m b I e m a t i c a, bic anbcr H i- 
s t o ri c a. (
l
iirbc jid) abcr joId)s all dnem ober mC£)r ortcn nid)t 
jd)idclln molIcn, miigcn moll 3mcl) E m b I e m a t i c a e, obcr 3mC1) 
H i s t o r i c a e p i c t u r a e 3U cincr taM gcmaI)Icł merbcnn]." 


. 


. 


Na tem się kończą 3 stronice pierwszego rękopisu, poczem 
następuje drugi, na innym papierze pisany ozdobnie t. j. pismo 
i nagłówki ujęte w linje wykonane czerwonym atramentem jak 
również i tytuły poszczególnych obrazów. Rękopis ten obejmuje 
13 kart żółtawego papieru z znakiem wodnym: tarcza herbowa 
z koroną tt góry, a w polu trzy Wje (jak burbońskie). Strony lewe 
dają opis 'Tabula Embleńlatica e , strony na prawo Tabula Histo- 
rica«, t. j. odpowiadające sobie. Rękopis ten jest rozszerzeniem pierw- 
szego, wyszczególniającego pojedyńcze figury obrazów, ich usta- 
wienie, pozy, wyraz nawet, kolor szat. Istotnie tak szczegółowe 
przepisy wydawać artystom mogły wydawać tylko owe wieki, 
kiedy i malarze szacow:lIi sumę należną im obliczając ilość figur, 
i rachując osobno należytość za namalowanie n. p. klejnotów 
przy portrecie i t. p. - Z drugiej strony ostrożna rada miejska 
płacąc sowicie pragn
ła widocznie mieć zastrzeżone na doku- 
mencie warunki kontraktu. 
Dzięki temu jednak zawdzięczamy posiadanie tak .cennego 
i drobiazgowego opisu, pozwalajilcego nam dziś odtworzyć sobie 
w myśli ów wspaniały wygląd izby radzieckiej, może i piękniejszej 
niż w ratuszu gdańskim. oglądać możemy, a tamtcj współczesncj. 


7 Dopisek ręką Strobanda.
		

/Pomorze_002_04_07_191_0001.djvu

			- 174 - 


I. TABULA EMBLEMA TlCA. 
In medio tabulae Dei providentia. IV jehova II in Cir. 
culo. A dcxtris, dextra c nu be exerta, globutll tIlundi sus- 
tinens. A sinistris s i u i s t r a deijciens t e s t a m. 
Ad extremam tIlarginem medietatis circuli extrinsecus, rota 
fi g u I i na. 
Infra Providentiam in medio, Respublica, veste rubra, super 
quatuor columnis quadruplici fundamento, qualis in 
Bibliotheca extat. 
A dextris, Legislator, cum duabus tabulis de colu- 
m n a suspensis: tabulis hisce inscribatur vox LEX, quam vocem 
bacillo designet Legislator. 
Supra Columnam I m p e r a t o r, tenens dextra g I a d i u m, 
sinistra librum. Circa columnam astans Populus. 
A sinistris, M agistratus , veste purpurea, L e o n i insidens, 
całcans RebelIionem, et gladium manu dextra vibrans in 
caput ejusdem: sinistra tenens sceptrum erectutll, quod In- 
nocentia apprehendit manu dextra, sinistra verb complectitur 
Magistratum. 
Supra Magistratum, tanquam Parergon Rex sedcns in 
t h ron o: astantibus m i n i s t ris Regijs. 


I. TABULA HISTURICA. 
Generalis pictura sit Historia Creationis totius M u nd i. 
3nn ber 
llt1btld)afft. ut vocant Pictores, A dextris Moyses 
cum duabus tabulis lapideis, in Monte Sinai. 
A sinistris Turris Babylonica: in porta sive aditu 
N i m rod u s. 
Hem Historia Saul vel Davidis nucti in Regem per Sa- 
muelem Prophetam. 
II. TABULA EMBLEMA TICA. 
In medio tabulae Pieta s et Religio, veste candida. 
Matrona religiosa procumbens ad ara m, elatis ad cae- 
lu m manibus, Cor elevans: in ara thus fumigans: in propin- 
quo Sacerdos in suggesto docens Auditores circumstantes: 
Addatu!:, Arca foederis Voegeliana. 
A dextris Virtus et Probitas veste purpurea, int1 cinem 

tll1l11en SUeibe. 
Pallas sive Minerva ocreata, całcans Bufonem, ga- 


10 Wyrazy drukowane kursywą w rękopisie czerwonym atramentem. 
II Wyrazy spacjowane różnią sic: w rękopisie ozdobniejsze m pismem.
		

/Pomorze_002_04_07_192_0001.djvu

			- 175- 


leam cum serto laureo in capite gerens, in dextra hastam, 
in sinistra clypeum cum Capite Gorgonis. 
Addatur tanque Parergon Herculis coIloquium, cum 
Virtute et Voluptate. 
A sinistris Educatio, veste viridi. 
p a te r f a m i lias plantans arborem: M a te r fa m i lias 
rigans : 


Hem Parergon: 
Pater liberos suos precantes audiens. 
Hem Parergon: 
Catuli duo Lycurgi, alter leporem insectans, alter 
o I 1 a e inhians. 


II TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Historia Hiskiae Regis, Idolorum 
cultus abrogantis. 2. Regum cap. 18. 
Hem Historia Josiae Regis, I i b ru m foederis sive Legis, 
diu absconditum et neglectum proferentis. 2. Regum cap. 23. 
NOTA. 
A dextris Historia A ristidis I Rustico offerenti testu- Arislldes pin(giJ- 
lam siue tabeIlam Ostracismi, nomen suum, ipso petente, tur habitu me- 
perscribentis. Nomen ergo ARISTlDES, per scribatur in tabeIla. [dio]crl vesle 
A sinistris, Educationis bonae exemplum Tobias senior long[alethonesta. 
et Junior cum Angelo. Tobiae cap. 4. 
Hem, Educationis pravae exemplum Historia Heli sacer- 
dotis et fi li o r u m e i u s. 1. Samuel. c. 4. 


m. TABULA EMBLEMATlCA. 
In medio tabulae Sapientia im rocilJen R1eibe, Matrona 
dextra gerens ramum oleae cum duobus serpentibus etc. 
ex Paradino pagina 243. 
laeva tenens frenum, ex quo dependet globus mundi. 
A dextris Prudentia inn eim 'Rol)ten R1eibe. 
Matrona bifrons, dextra serpentem, sinistra specu- 
l u m gerens. 
A sinistris Consilium im einem Purpur Kleide. 
Matrona, fascia ligatum caput habens, in cujus si.nu 
pictura Civitatis, volam dextrae manus oculatam habens: 
ex brachio dextro dependens quadrangulum: laeva chartam 
convolu tam tenens. 
Parergon totius tabulae Pictura Curiae Thorunensis: et 
in ea Sessio Senatus. t2 


.2 Dokładny plan izby radzieckiej toruńskieJ zamieszcza J. H. Zernecke: 
"Thornische Chronica" na str. 233.
		

/Pomorze_002_04_07_193_0001.djvu

			- 176- 



13citcn. 


2 'Biirgc\'mci\ler. 


Giihen. 


1 0 - 0 
I I 
O 
I 
O 
I 
O 
I 
ó 
I 


!jJroeiibrnt . 
O 


I 
O '.Burggraff. 



Jlorhen 


o 
I I 
O 
-0-0-0-0-0- 


Secretarii. 


-0-0-0-0-- 
Often. 


III. TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Judicium Sa/omani.. 
J. Regnlll cap. 3. 
A dextris Judicium Danie/is in ca[usJa Susannae. 
A sinistris Sessio Senatus Veneti in C o n s i I i o. 


IV. TABULA EMBLEMA T1CA. 


In medio tabulae Justicia et Aequitas. 
justicia veste rubra, laeva mann Aequitatem veste albi- 
cante complectitnr: Aequitas dextra mann justiciam: justicia o. 
culis fasciii velatis: Aequitas facie aperta: justicia manu
		

/Pomorze_002_04_07_194_0001.djvu

			- 177 - 


dextra gladium cvaginatum sustinet: Acquitas sinistra Li- 
b r a m latlCibus inaequaliter dependentibus. 
E I e p h a s ił. tergo utriusque: ita ut caput Elephantis ad 
latus Aequitatis conspiciatur. 
Ad dextram tabulae Patrocinium pauperum et pupil/orum 
inn cincm 
(jd)forbC11 5Ucibc. 
Matrona grauis, in sinu cistulam habens apertam, 
in usus et necessitates Pauperum ac Pupillorum : manu dextra 
Scutum tenens, sinistra amplectens duos Puppilos, quorum 
vestimentis inhiat R a p a ci t a s. 
Ad sinistram tabulae, Praemium et Poena rot
bcłlcibt. 
Matrona gravis, dextra ramum sustinens, ex quo dependent 
Septem Coronae Romanae: ex Paradino pag. 257 et seqq. 
Sinistra manu fasces Romanos cum SeCttri et Virgis: ex 
Paradino pag. 63. 
Coronae tam en non appingantur: sed Virgae earum loco 
inserantur fascibus. 
Parergon. 
Varia genera administratae Justiciae: collatortłm 
praemiorum: !tem Suppliciorum exempla varia. 


IV. TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Historia Sisamnis Judicis injusti, 
jussu Cambysis e x c o ri a t i. 
A dextris Historia S. Martinj, pallium su um gladio 
disscindentis, et partem abscissam dantis Mendico. 
A sinistris Currus Triwllphalis: 
!tern Historia M. Manlij Capitolinl de saxo Tarpeio 
praecipitati. Livius lib. 6. 


V. TABULA EMBLEMATICA. 


In medio tabulae Fortitudo inn ro
tc11t 5Ucibc. Vi rago 
sta;]s, columnam frangens: et Militem interemptum cal- 
cans: habet Leonem astantem. 
Ad dextram tabulae Amor patriae wcil3 betlcibt. Matrona 
gravis, manum dextram cum pugione flam mis imponens. 
Ad pedes Pellicanus, rostro sanguinem eliciens ex pec- 
tore ad pascendos pullos. 
Parergon, S. Georgius cum Margaretha. 
Ad sinistram tabulae Vigilantia gclbgctlcibct. M a t ro n a, 
apertis oculis circumspectans, dextra C o r n u sustinens: huic ab
		

/Pomorze_002_04_07_195_0001.djvu

			- 178 - 


una parte G ru s I a p i II u m pede sustinens, ab aUera vero G a I- 
I u s T u b a e insistens. 


Parergon, bas Xt)ornijd)e ll13ad)t)aus. 
V. TABULA HISTORłCA. 
Generalis pictura sit David pugnans adversus G o I i a t h u m. 
A dextris Horatius Coc/es in Tiberim desiliens ex ponte. 
A sinistris A/exander Magnus in Icctulo decumbens, et 
manu g lob u m a e n e u m sustinens, cui pelvis aenea subiacet. 


. 


VI. TABULA EMBLEMATlCA. 
In medio tabulae Temperantia im griinem RIcibt. Imago 
Temperantiae, vestitu mediocri, caput redimita serto rutaceo: 
sinistra manu duas patellas tenens, in quarum aUera modi- 
c u m ci b i habet, in aUeram ex g u tt u r n i o, quod dextra susti- 
net, infundit potu m: Pedibus vero Marsupium caIcat. Penes 
hanc astans par Tu rtu ru m. 
Ad dextram tabulae Censura morum et sumptuu11l inn 
einem Xundelbraunem RIeibc. 
Matrona gra vis , habitu nigricante, dextra baculum sus- 
tinens, sinistra candelam tenens, et cubito eiusdem sinistrae 
innitens tab ella e, cui haec verba inscripta: MORES, LVXVS. 
Antepedes Cista eversa, ex qua affatim decidunt Hum- 
mi: vestimenta mirifici dissecta: Coli aria glauco colo re: Item 
Rrole ltiicn. Item ulna, pond era, modius etc. Adhaec patina 
varijs ad summ um usque esc ul enti s et cibis repIeta. 
Ad sinistram tabulae Cura Commeatus et Sanitatis hm 
eincm 5Brauncn RIeibe. 
Vi rago succi plena, manu dextra manipulum frugum: 
sinistra pixidem Apothecariam cum hoc titulo THER/ACA, 
sustinens. 
Ad pedes Vitrum urinarium ex unaj ex aUera parte 
ca rn es, pisces, pa nes, ca n th a rus. 
Parergon inn ber 
onbld)offt. 
Sjinber ber Cura Commeatus ltin Gpcid)er, amplum gra- 
nariu m. 
Sjinber bcr Cura Sanitatis ein R e p o s i t o ri u m mit !lI p 0- 
t-eder 5Biid)len. 


VI. TABULA HISTORICA. 
Generalis pictura sit Historia Joseph et Vxoris Poti- 
phari, Genes. 39.
		

/Pomorze_002_04_07_196_0001.djvu

			- 179- 


. 


A dextris M. Cato Censorius vir gravis et morosus , cum 
Servis Ccnsorijs. adferentibus vestes mulicbres, moni- 
lia, catenas, collaria, mulieribus videlicet plus justo sumptu- 
osis detracta. Vnus ex iłłis panes affert non justi ponderis, eos 
lanci impositos ponderat: lances autem inaequaliter dependent: 
Alter pisciculos interam abiectos pedibus proterit, ex Censore 
Apulei. 
A sinistris Historia Joseph explicantis sommum Phara- 
onis de septern pinguibus, et totidem macris bobus: Iłem 
de manipulis frugum. Genes 41. et comportantis frumenta 
septem annis fertilibus. 
Iłem Historia Raphaelis, visum restituentis Tobiae 
seniori. 


VII. TABULA EMBLEMATlCA. 


In medio tabulae Clementia weii3 gefleibet. 
Virgo formosissima, serto Jjliaceo caput redimita, ve- 
stitu candido; dextra manu Sceptrum tenens inclinatum ad 
hontinem supplicem: sinistr3 vero manipulunt Iiliaceum. 
Ante pedes Leo humi procumbens cum Quicula. 
Parergon, inn :Dem 
anbtld)afft, jridis seu Arcus caelestis 
effigies, ein 'Jiegenbogen. Genes. 9. 
Ad dextram tabulae S e v e ri t a s inn eim ro
ten Rleibe. 
Virago vultu severo, vestitu rubro, ante ipsam gladitls de- 
rnissus in vagina adstat, cuius capulum utraque manu appre- 
hensum tenet. 
Ante pedes jacent Compedes, Ein Stock, barcin man 
bie '-Pawren mit ben 
iiBen einld)leult, bie 
 o I 
 C n. 
Ad sinistram tabulae M o d e r a t i o 
eibfarb gefleibt. Ma. 
t ro n a dextra manu sustinens li b r a m aelluis lancibus penden- 
tem in altera lance Sceptrum, in altera Ensis: in laeva fre- 
num: In sinu Coluntba candida. 


VII. TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Historia Regis Ahasveri, et Esther, 
dementissime ab eodem exceptae. Esther cap. 1. 
A dextris, Zaleucus Locrensium Legislator, sibi unum, 
filio alterum oculum effodi voluit, ut legi contra adulteros latae 
satisfieret. 
A sinistris Croesus rogo impositus: mox inde ntandato 
Cyri Regis abstractus.
		

/Pomorze_002_04_07_197_0001.djvu

			- 180 - 


VIII. TABULA EMBLEMATICA. 


In medio tabulac Cel/sus, im gl'iben mcibe. 
Matrona mensae rationariae, ita ut calcuIi dispo- 
siti conspiciantur, assidens, cui impositi sunt (ibri ratio- 
num: hac dextram erectam inserit in marsupium eversum, 
in cuius latere foramen , per quod a p i cul a e in marsupium con- 
fcrunt suas dotes: ex hoc marsupio nummi maiores et mi- 
nores copiose decidunt in mensam; et hos nummos dicta ma- 
trona manu sinistra in m e n s a m p e rfor a t a m colligendo ing-erit. 
Ad alterutram manum cista aperta depingatur, repIeta saccis 
apertis: in lJuibus varij generis numismata aurca et argentea. 
A dextris Liberalitas, WeilJ uub gnin geflcibet. 
V i r a g o vultu hilari sedens, sustinet crure sinistro p e I v i m 
bipartitam, in quo maiores et minores nummi, aUfei et 
arg-entei: penes Virginem Mensula ad dextram in qua Galea 
et Liber: Virgo porro dextra manu pecuniam varij generis ex 
peIui acceptam effundit supra galeam et librum. Circa pelvim 
haec verba descripta: PRO MER/TO. 
Parergon: T r e s G r a t i a e depictae. 
A sinistris Parsil1lonia hm 
{ict)forben ober ionlt tundclm 
Ueibc. Matrona facie macilenta, habitu minime precioso, \;ed 
tamen honesto, cistae ferreae obseratae insidens, et cIaves 
de collo suspensas habens, in sinu a. marsupiulll OCclUSUIll. 
Ad pedes formicae item Erinaceus cum pomis, acuIeis 
setaceis infixis. Ex Paradino pag. 151. 


VłIł. TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Historia Joiadae Regis, constituentis 
Collectorem Contributionis ad acdificium TempIi, in 
porta. 2. Chronicorum seu Paralipomen. capi te 24, item 2. 
Regum capite 12. 
A dextris Artaxerxi Longimano Persarum Regi in iti- 
nere elJuitanti, homo pertenuis et plebeius sumptam ex 
amne ambabus manibus aquam obtulit: Huic vicissim "ex 
P h i a I a m a u r e a m cum milłe Daricis donat. 
A sinistris Historia duodecim cophil/oTUI1l populo satu- 
rato, repletorum collectis fragmentis ex historia Evangelica. 


IX. TABULA EMBLEMATICA. 


In medio tabulae Veritas nuda. 
Virgo speciosa, passis capiIlis, tota nuda, e specu
		

/Pomorze_002_04_07_198_0001.djvu

			- 181 - 


prosiliens, manu dextra clepsydram ala tam sustinens, quam 
irradiat Sol de caelo fulgens. 
A dextris Libertas et Candor 
11eiBrot
 fIcibt. 
Virgo lingua flammante, oculis acriter in res obiectas 
defixis, jndice manus dextrae Cor apertum in pectore demon- 
strans : laeva t u b a m sustinens. 
A sinistris Patientia inlt eim ;tuncfeln SUeibe. V i rg o hu- 
mili ac tristi vultu, veste simplici, insidens s a x o q u a d r a to, 
pede uno ad saxum catena alligata. 
Ante ipsRm jncus, cui Cor impositum, quod tribus 
malIeis tunditur: jtem jugum. 


IX. TABULA HISTORICA. 


Generalis pictura sit Artaxerxes Persa rum Rex, veritatis 
studiosissimus, cuidal11 mentienti jussit t ri b u s a cu bu s linguam 
traijci. 
A dextris Alexandro Magno (jermanorfumJ Legati g I a d i u m 
offerultt; quos convivio adhibitos cum Alexander, quidnam 
maxil11c til11erent (: ratus, se dicturos:) interrogaret, N i h i I a I i u d, 
Rex, inquiunt, quam, ne caelum in nos ruat: Ex his 
Legatis unus jndicem dextrae mamts in Caelum elevet. 
A sinistris Dauid convitijs lacessitus li Semei, et I a p i- 
dibus petitus. 2 Regum cap. 16. 


X. TABULA EMBLEMATICA. 


In medio tabulae, Con stan tia , im griinem SUeibt. 
Virgo vultu praesenti, sertum viride et hędera in 
capite gt'rens, dextra tenens bombardicam restim circula- 
tam, ad sinistram Terminus cum inscriptione: CEDO NVLLI. 
Ad dextram tabulae Fides et Taciturnitas, wcis fleibt. 
Venusta adolescentula veste candida, dextra manu ha- 
bens annulum, sinistrae jndice premens labellum: Supra caput 
d It ae m a nu s e x n u bibu s exertae, ac simul i u nctae, susti- 
nens Cornucopiae: 
Ad dextrum crus Catellus albus. 
Ad sinistrum D e I p h i n. 
Ad sinistram tabulae Authoritas im (ljiilben Etiicf. 
Regina in throno sedens, Sceptrul11 dextra tenens, 
sinistra in sinu Li b rum. 
Circa vel ante ipsam Ensis cum galea, item Aratrum. 
Supra Reginae caput radij solares.
		

/Pomorze_002_04_07_199_0001.djvu

			1B2 - 


Parergon; 
Aquila condida, coronata, alis expansis etc. 
'!)cr '-13oIniidJc 
bIcr. 
X. TABULA HISTORICA. 
Generalis pictura sit Appius Claudius Coecus, audito, 
'Iuod Senatus pacem et foedus inire vellet cum Pyrrho Epiro- 
tharum Rege, a quo exercitus Romanorum ingenti praelio fu- 
sus fugatusque erat: rem Romano nomine indignam ratus, in 
C u ria m, licet utroque lumine orbatus, porta tus, i n m ed io 
consistens, molestum, ait, ante fuisse sibi, quod castus oculis 
esset; nunc autem optare, ut ne audirc quidem posset illos, qui 
adeo infamia et ignava consilia caperent et capta prae manibus 
habcrent. 
A dextris Historia Qu. Papprij Praetextati, quindecim cir- 
citer annorum adolescentuli, qui matri suae, quid in Senatu 
actum esset, sciscitanti, respondit, Tacendum esse, lleqlle id 
dici licere. 
Vide Aulum Gellium lib. 1. Noct. Atticarum cap. 23. 
A sinistris Qu. Fabills Max/mus Consul Romall11s patrem 
suum Qu. Fabium Maximum Proconsulem, ohviam sihi ve- 
nientem e q u o descendere jubet; paret imperio pater, et filium 
collaudat. C. 
vide Gellium Iib. 2. cap. 2. Noct. Atticarum. 


XI. TABULA EMBLEMATICA. 
In medio tabulae Concordia Ordinum weis tlcibt. 
Virgo, veste candida, dextra gerens telorum fascicu- 
lum: sinistrft Trigonum cum Iiteris initialibus Trium Ordi- 
num huius Civitatis, in medio Trigoni litera T. 
hunc fere in modum: 


s 


Ante ipsam ad pedes Tres 
pueri, mutuo sese complectentes 


16p 


Ad dextram tabulae Pax, inn einclt1 griincm tlcibc. 
Virgo venusta, habitu viridi, sertum ex frondibns 
o I eae <; i nis tra, dextrft Corn u co pi ae: pedibus całcans a rm a 
b e II ica omnis generis, th orace m ferren m, e n s e m, ga- 
leam, bombordam, lanceam.
		

/Pomorze_002_04_07_200_0001.djvu

			- 183 - 


Ad laevam tabulae, Bel/um, in duet 
iiltung unnb grii. 
ncm Rlcibungc. 
B e Ilon a, Virgo facie truculenta, g a I e a m capite gerens, 
dextra elevata acinacem, sinistra clypeo mUl1ita face111 ar- 
dentem: pedibus fascicll lu m spicarum sive frugum ma- 
nipulum, itemque Librum, nec non hominem inermem 
caIcans. 


XI. TABULA HISTORICA. 
Generalis pictura sit Scilurus Rex Scytharum, cum 
multis filij s, horum tres aut quatuor singulos fasciculos 
telorum confringere co nantes: tres iłem quatuorve 
singlIla tel a confringentes. Iłem Klauss Narr vestem 
Electoralem disscindens. 
A dextris Jonathas restaurat moenia Hieroso/Yl1lorum, 
pace facta cum Demetrio. 1. Maccab. cap. 10. 
A sinistris Vniversa Carthago igne de/eta ae depopu/ata 
ił Seipione. Linius. 


XII. TABULA EMBLEMATICA. 


In medio tabulae Salus Reipublieae Vitaeque mortalis 
felicitas. 
Arbor procera et ramosa ex Daniele, in qua fructus 
et aviCltlae omnis gencris: ex hac dependent Calix, Liber, 
Sceptrum cum Ense, fal x: 
Sub eius umbra omnis generis commercia atque homi- 
num status: tum animalia quaeque ex fructibus arboris illius 
victitantia. 
A dextris Animalla qualuor ex Daniele, totidem Mo- 
narcllias denotantia. Danielis cap. 7. 
A sinistris Col/osus ex Dani
le. Daniel. c. 2. 
Supra Colossum Lapis sine manu a Monte avulsus, Co- 
lossum comminuens. 


XII. TABULA HISTORICA. 
Beatitudo Vitae immorlalis: 
Dei ter Opl. Max. sempiterna gloria. 
Ex Apocalypsi capi te 4. 
Capitis autem loco Sol, in cllius medio jehova. 
Caetera ex dicto capite petantur. 
In sinu eius agnus super libro jacens. 
Infra haec Coctus EleetOrLIm laudantium Deum.
		

/Pomorze_002_04_07_201_0001.djvu

			....- 


- tS1 - 


In loco infimo Extremum Judiciulll, ubi a dextris Ucati: 
a sinistris d a m n a t i. 


. 


Na tem kończy się ten interesujący rękopis, będący cha- 
rakterystycznem świadectwem kultury epold i artystycznych dążeń 
mieszczaństwa toruńskiego, dbałego o reprezentację i piękno 
swego ratusza. 
Następuje 10 kartek inną ręką pisanego w języku nie- 
mieckim manuskryptu z lat 1698 - 1703. jest to urywek opisu 
współczesnego wyglądu sal ratuszowych. Dokument to ważny 
- bo świadczący, że zamówione powyższem pismem obrazy 
zostały faktycznie wykonane wedle przepisanych wskazówek. 
Zajmując się tematami przedstawionemi na malowidłach 
ratusza toruńskiego, stwierdzić musimy pewne analogje do mo- 
tywów z malowideł z sali 'czerwonej' w ratuszu Prawego Mia- 
sta Gdańska, pochodzących wraz z pracami snycerskiemi z lat 
1593 16()<). -- Malowidła te przedstawiają również obrazy histo- 
ryczne, oraz figury alegoryczue 13. - Obrazy na suficie w}konał 
sławny Imak vou der Blocke, na ścianach jan Vredeman de 
Vriese, oraz najpóźniejsze Benjamin Schmidt (r. 1764). Z po- 
krewnych tytułów alegoryclllych na obrazach obu sal t. j. toruń- 
skiej i gdańskiej spotykamy: Vigilantia, fortitudo, nieodzownego 
bohatera starożytnej historji Aleksandra Wielkiego oraz temat 
tak powszechny jak >Sąd ostateczny'. Z lokalnych tematów wi- 
dzimy w Gdańsku licznie zebranych mieszczan przed tamtejszym 
Dworem Artusa, jak w Toruniu znów wyobrażone było »Posie- 
dzenie rady miasta. 14 i »Toruński odwach". - Dowodzi to wy- 
raźnie jednolitych ówcześnie panujących upodobań i mody, 
a częściowo i naśladownictwo pomysłów. 
W obrazie p. t. V. Tabula Emblematica wymienia ręko- 
pis św. Jerzego i św. Małgorzatę. Wizerunek św. jerzego zdo- 
bił szczyt toruńskiego Dworu Artusa, zaś malowidło z r. 1503 
przedstawiające tego świętego było umieszczone na ścianie sali 
wielkiej. Sw. jcrzy w dawnych wiekach był nietylko patronem 


13 K. Hoburg "Geschichte u. Beschreibllng des Rathauses der Rechtstadt 
Danlig". Dauzig. Verl. Th. BertIilIg 1857. Dr. Arno Schmidt "Fiihrer durch das 
Rcchtst_dtische Rathhaus" D nzig-. Verl. A. W. Kalema"" 
Ił Malowidło przedstawiające "Posiedzenie w iLbie sądowt'j" znajdujące 
się w ratuszu toruńskim \V dawnej sali sądu miejskiego) pochodzące z Idt cztcr. 
dzfes'ych XVII w., mogło powstać pod wpływelO1 1II"Iowidła z sali pmiedzeń ra- 
dlieckicb (III. Tabula Emblematica "Sessio Senatus).
		

/Pomorze_002_04_07_202_0001.djvu

			r 


- 185 - 


rycerstwa ale i wyższych klas mieszczaństwa. Toruń posiadał 
również kościół i szpital (przed Bramą Chełmińską) pod wezwa- 
niem tego świętego 15. 
Kult św. Małgorzaty, panny i męczenniczki, (patronki nie- 
wiast rodzących, przedstawionej albo w bogatych szatach córki 
królewskiej albo w ubogiej szacie pasterki, przy niej smok, 
święta trzyma w ręku krzyż) t6, nie był bardzo rozpowszechniony. 
W Toruniu znajdujemy św. Małgorzatę dwukrotnie przedstawioną 
na ołtarzu św. Wolfganga, w kościele św. jana, raz na malo- 
widle drzwi skrzydłowych, oraz jako figurkę drewnianą rzeźbioną 
na predelli ołtarza. W inwentaryzacji Strzesza wymieniona jest 
relikwja św. Małgorzaty na ołtarzu Bożego Ciała w kościele 
św. jana 17. W powiecie toruńskim w kościele w Grabiu znaj- 
duje się również krzyż srebrny z r. 1574, gdzie jest wyobrażona 
przy N. P. Marji, św. Barbarze, św. Elżbiecie i św. Małgorzata ts. 
W herbie m. Tucholi wyobrażona jest również św. Małgorzata. 
Wnioskować można na podstawie zachowanych dokumen- 
tów, że całość wnętrza izby radzieckiej toruńskiej zdobnej ma- 
lowidłami, obramowanemi listwami drewnianemi rzeźbionemi, 
aż do obić ścian w kolorze czerwonym, musiała być bardzo po- 
dobna do ,sali czerwonej gdańskiej, - a przy skromnym na 
ogół ówczesnym wyglądzie wnętrz świeckich budowli toruńskich 
imponowała splendorem tutejszemu mieszczaństwu. 
Stanisław Dąbrowski. 


Z WYCIECZKI ARCHEOLOGICZNEJ 
PO POMORZU. 


Podczas wakacyj r. 1926 przedsięwziąłem szereg wycieczek 
dla badań naukowych. Część materjału krajoznawczego i etno- 
graficznego opublikowałem w Ziemie warszawskiej I), poniżej 
podaję kilka spraw archeologicznych. 
I. Groby skrzynkowe z Szczodrowa, pow. kościerski 
i z Łyńca, pow. chełmiński. 
l. Ks. prob. Olszewski ze Szczodrowa w pow. kościerskim 
powiadomił Tow. Naukowe w Toruniu, iż znaleziono tam groby 


15 R. Heuer: "Dic drei Anu>hofc uud der Junkerhof in Thorn" Thorn 1917. 
.6 "Eucyklopedja kościelna" \Varszawa 1880. T. XIII, str. 195. 
17 "Fontes" VI-IX, str. 206. 
18 "Bau u. Kunstdenkmaler Wpr." VII, str. 123. 
I Rok XI nr. 22 str. 337-3-12. 


-
		

/Pomorze_002_04_07_203_0001.djvu

			- l Sb - 


przedhistoryczne. Pojechawszy na miejsce stwierdziłem, iż chodzi 
tu o cmentarzysko grobów skrzynkowych. Cmentarzysko łeży 
ca. 2 km. na południe od SZClodrowa na pagórku położonym 
nad rzeką Wietcis:\. Ogółem było podobno pięć czy sześć skrzynek 
i jedna jama, z popiołem bez kości, mniej więcej kolista o l m. 
średnicy. Wskazane mi dokładniej miejsca przedstawia ryc. 1. 


'i Q) 


10 


:::1 


o 
 "D h) JI."1"1( 
G /'UI1" ,.. -"fdl". 
Ryc. 1. Szczodrowo. pow. kościerski (distr. de Kościerz}'na). - 
G/'Oby indywidualne: (1--1) skrzynkowe. (5) jama ciao 
lopalna. - Sepultures individuelles: (1- -1) tombeaux a 
caisse. (5) fosse d'incineration. 


Skr/ynkj były b. małe, wszystkie prócz jednej były nie- 
stety już rozebrane. Zachowana skrzynka ma kształt mniejwięccj 
pięcioboku długiego 50, a szerokiego 35 cm. (ryc. 2). W skrzynce 


rf! 
 
/;' ---"'--0- 
I 
--
S-O (hL -'\' 

I /3 

".
 


Ryc. 2. Szczodrowo, pow. kościerski (distr. de Kościerzyna). Grób 
skrzynkowy w przekroju poziom)'m. - Tombeau a caisse 
en coupe horizontale. 


była LUna i przystawka. Inne groby według opowiadań robotni- 
ków były podobne. 
Są to groby jednostkowe w przeciwieństwie do rodzinnych, 
które się zwykle na Pomorzu spotyka w okresie wczesnożelaz- 
nym. Być może, iż mamy tu do czynienia z zjawiskiem, którc 
stwierdził Kostrzewski w Gołęcinie w Wielkopolsce, że mia-
		

/Pomorze_002_04_07_204_0001.djvu

			187 - 


nowIcle groby skrzynkowe pod wpływem zapewne ludności łu- 
życkiej przekształcają się z familijnych na indywidualne. 2 Czy 
jama była grobem czy ew. stosem, nie można było 
twierdzić 
napewno. 
Z ceramiki zachowała się tylko jedna urna i fragmenty, 
(Muz. Grndz. 5432-3 ryc. 3). Urna jest mniej więcej gruszkowata 


Ryc. 3_ Szczodrowo. pow. kościerski (disłr. de Ko.
cierzyna). Urna 
z grobu skrzynkowego. (114 w. n.) - (Urne troUl'ee dans 
un tombe.lu a caisse. (1,'4 gr. nat.). 
z taśmowatern uchem ułamanem. jest ona grafitowana i zdo- 
biona potrójną Iinją poziomą, od której idzie na dół pięć grup 
potrójnych pasm, składających się z trzech linji. Ten sam orna- 
ment mają urny z Gołęcina. 3 
Kilka fragmentów ceramicznych (Muz. w Grudziądzu 5433) 
jest koloru czerwonego i szarego, zdobione są małemi okrągłe mi 
dołkami lub owalnemi wgniecieniami wykonanemi może palcami. 
jeden ułamek ma stożkowaty guz, inny fragment płaski pochodzi 
zapewne od pokrywki. Podobne groby odkryła p. dr. Karpiń- 
ska w Warszkowie, powiat wejherowski z zawartością typowo 
łużycką.. 
Cmentarzysko w Szczodro wie pochodzi z końca okresu 
wczesnożelaznego lub z wczesnego La Ti
ne (500-300 przed Chr.). 
2. Nauczyciel Nowicki z Wapcza zawiadomił mnie, IZ na 
majątku Łyniec, pow. chełmiński odkryto groby z urnami. Uda- 
łem się tam i stwierdziłem, iż rozkopano jeden wielki grób 
skrzynkowy z licznemi urnami, w których były kości i stopione 
ułamki bronzowe, między niemi kolczyki z paciorkami. Grclb był 


2 Kostrzewski , Cmentarzysko z wczesnego i środlr ')wego okresu lateii- 
skiego w Gołęcinie, Poznań IIJ26, sIr. 76 n. 
3 Kostrzewski I. c. ryc. 4, 5 i tbl. II. 
ł Mestwin. R. 111, str. 11-13.
		

/Pomorze_002_04_07_205_0001.djvu

			...-- 


- 18
 - 


zbiorowy, typu często na Pomorzu spotykanego w okresie wcze- 
snożelaznym. Urn)' znajdują się u właściciela majątku. 5 
II. Grób ciałopalny, nieobwarowany z Grudziądza. 
Na południowem przedmieściu Grudziądza na terenie fortu 
Strzemięcin buduje bractwo strzeleckie strzelnicę. Przy kopaniu 
rowu znaleźli robotnicy urnę z kośćmi, której fragmenty przez 
Magistrat miasta Grudziądza dostały się do Muzeum miejskiego 
w Grudziądzu. 6 Z opisu okoliczności wydobycia urny wynika, 
iż był to grób nieobwarowany, prawdopodobnie włożono do 
urny same kości bez resztek stosu. Kształt naczynia jest brzu- 
chato - baniasty jak Gołęcin ryc. 43. 7 Na przejściu od brzuśca 
do szyjki jest szereg dołków trójkątnych wykonanych ostrem na- 
rzędziem. Jeden ułamek ma dwa stożkowate guzy, jakie za- 
chodzą na urnach wczesnożelaznych. Z typu grobu (o ile to 
pewue) wnioskować można, iż mamy do czynienia z okresem 
La Tene, według znamion naczynia z fazą wcześniejszą, zbliżoną 
do okresu wczesnożelaznego. Urna z Strzemięciua wiąże się 
chronologicznie z cmentarzyskiem późnolateńskiem z sąsiedniego 
Rządza, prawdopodobnie uprzedzając je. s Badając na miejscu 
znalazłem kilka jam z czarną ziemią po części bez zabytków, po 
części zaś z ceramiką średniowieczną. Celem ew. dalszych po- 
szukiwań, zawiadomiłem konserwatora zabytków przedhistorycz- 
nych na okręg pomorski. 
III. Grodziska w Lembargu, Bobrowie i Bachotku, 
pow. brodnicki. 
l. Osa i Lutryna to prastara linja fortyfikacyjna. 9 Zwie- 
dziłem dwa grodziska nad Lutryną: Lembarg" i Bobrowo. Gro- 
dzisko pierwsze leży na półwyspie utworzonym przez zakręt rzeki 
w pobliżu Mileszew. Wał grodziska jest całkowicie sztucznie 
usypany, podstawę zaś tworzy naturalny grunt językowato wysu- 
wającej się wyżyny. jest to owal 45X50 m. z wałem 2-3 m. 
wysokim i z pogłębieniem. Naprzeciw grodziska, po drugiej 
stronie Lutryny znalazłem fragmenty ceramiczne, 10 dowodzące, 
iż tam była o sada. 
5 Por. rozprawkę ks. K. Chmielecklego: 'Grób skrzynkowy w Łyńcu«. 
Z. T. N. Tor. II, str. 127-128. 
o Inw. nr. 5427. 
7 Kostrzewski 1. c. str. 37. 
· Anger, D. Graeberfeld vOn Roudsen. - Kostrzewski , D. ostge..manische 
Kultur der Spaetlatenezeit. I, 217, 244 i i. 
9 Cfr. Ks. Łęga w Zapiskach« T. N. VI, 51 n. 
.0 MU7. w Grudziądzu 5437.
		

/Pomorze_002_04_07_206_0001.djvu

			- 189 


Ceramika znaleziona swego czasu na grodzisku, pochodzi 
częściowo z epoki bronzowej lub wczesnożeiazuej i jest typowa 
dla kultury łużyckiej. W Muz. grudziądzkiem jest n. p. fragment II 
zdobiony pasmami ukośnych kresek. Ceramika zaś grodziskowa 
należy do starszej faz)'. Są to fragmenty naczyń z krawędzią 
słabo wygiętą, zdobione grzcbykiem dwu- i trzy-zębowym (ryc. 4) 


)j 



 



 


;/ 
:/. 
z 


R}'c. -1. l.embarg. pow. brodnicki (disfr. de Brudnica). Fragmenf 
naczynia z grodziska (1/2 w. n.) Fragmenf d'uoe I'ase 
fruuve dans /'el1ceinfe. (1/2 gr. naf.). 


Jako motyw występuje zwykle linja falista. 
2. Grodzisiw w Bobrowie na zach. brzegu jez. Oleczno 
jest całkiem sztucznie usypane, ma kształt owalu 46X28 m. Ce- 
ramika jest częściowo podobna do tej z Lembarga, częściowo 
późniejsza. 12 


D 
/
 
Po lo. y;..
JCIoiO r:
t 
 /'--( 
5Jth ot .k./ _ 	
			

/Pomorze_002_04_07_207_0001.djvu

			- 190 - 


3. W Bachotku są aż trzy grodziska (ryc. 5). Dwa już były 
znane. 13 jedno 7 nich jest usypane sztucznie mianowicie I naj- 
więcej wysunięte w jezioro strażymskie. jest niemal koliste o śre- 
dnicy 60 kroków z pogłębieniem i wałem (ryc. 6). Grodzisko II 


.!!. 


---- -ć\-.- -----. 
 
 
\........".../'1/ ,. / .. '-' 
. r 1/ 



 r.....:'" /:'0.. 
 
 .r1jT B 
· ':.fU"" /I t. .
4//11t / 
/'J' - 


C


_]) 


Ryc. 6-8. Bachotek. pow. brodr.icki (distł-. de Brodnica). Grodzi- 
ska I-III w przekroju pionowym. - Enceintes 1-111 
en coupe transversak. 


jest utworzone na wyżynie naturalnej przez przekopanie fosy 
(ryc. 7). Prócz pogłębienia b. nieznacznego, jest wewnątrz pła- 
szczyzna na końcach lekko podwyższona sztucznie przez wal. 
jest to owal 35X 17 kroków. W gdańskiem Muzeum znajduje 
się ceramika z mniejszego grodziska średniowieczna, 14 z dru- 
giego zaś mały kubek ze znakiem wypukłym na dnie. tS 
Dzięki wskazówkom państwa Dzięgielewskich z Bachotka 
odkryłem jeszcze trzecie grodzisko na wyspie w jeziorze bacho- 
ckiem (ryc. 5 i 8). jest to owal 22X12 m. z wałem 4 m. szer. 
Utworzono je w ten sposób, że na naturalnem wzniesieniu 
wykopano dwie fosy i zrobiono pogłębienie otoczone wałem. 
(A B i C D). Ceramika była średniowieczna, sino-niebieska. 


IV. Grodziska w Gzinie pow. chełmiński i Rzęczkowie 
pow. toruński. 
1. Na majątku Gzin pow. chełmiński znajduje się nad 


13 AmII. Ber. W P M 1898, 54. 
.ł Nr. 6753. 
15 AmII. Ber. 1898 ryc. 27-28.
		

/Pomorze_002_04_07_208_0001.djvu

			191 


"woma parowami wał 3-4 m. wysoki, otaczający obszerny 
płaski teren mniejwięcej czworoboczny 140X 100 111. (ryc. 9). 


f>
7 


_,\' Ol.., _1,01 _I' I..'... . ,.,-:: 


" . 
"., , . J 


- -.... 


= 


,- 
"'" 



 
r 



....... 
, 


, ... I \ , ,.. ,.." 


.' 
" 


1 1 . ."'
........... 
"I. I I I "" \ l' . . , . 


Ryc. 9. Gzin, pow. chełmiński (distr. de Chełmno). Grodzisko w 
przekroju poziomym (schematycznie). - Enceinte en coupe hori. 
zontale (schćmatique). 


. 


Na nim znalazłem ceramikę starszych okresów, zapewne 
wczesno-żclaznego,16 natomiast żadnej ceramiki wczesnohisto- 
rycznej. Pomimoto przypuszczać trzeba, iż był to gród miano- 
wicie historyczny oddany r. 1222 przez Konrada Mazowieckicgo 
Krzyżakom. 17 
2. W Rzęczkowie już dawniej stwierdzono dwa grodzi- 
ska. tS jedno nad nizinami na pagórku częściowo tylko sztuczne 
jest owalne 35x24 m. z wałem ca. 7 m. wys. 3-5 szer., zna- 
mienne przedziałem na dwie części (ryc. 10), ew. na dOIl1 mie- 


.' 


I fi I 
 I ' I. . 
,......1. '.;- "
 
- . 


""""""1 1 . 
. , 
/'/, 


: 


" 


'" I, . . , " 


'" , 
" 
'., I,... 


.- 
----/' . I 
/,',,' / 'I. 


Ryc. lO. Rzęczkowo, pow. t.:Jruński (distr. de Toruń). Gl"Odzi
o 
(schematycznie). - Enceintc (schćmatique! 


,. To samo Conwcntz w AmII. Ber. W P M 190t, 54. 
17 Ks. Kujot, Dzieje I, 142, 450 i 475. 
I. AmII. Ber. 1898, 54.
		

/Pomorze_002_04_07_209_0001.djvu

			- 192- 


szkalny i zabudowania gospodarcze. Ceramikę, kości sarny, re- 
lenia, wołu, konia i owcy znaleziono głównie w części zacho- 
dniej, była tam zapewnc obora. 19 Fragmenty ceramiczne należ/! 
do naczyń starszej fazy z mało wygiętą krawędzią, zdobionych 
grzebiIdem trzyzębowym linjami poziomemi i pionowemi (ryc. 11) 
oraz linją falistą. 


. 


Ryc. 11. Rzęczkowo. pow. toruński (dis/r. Je T orwi) Fragment 
naczynia z grodziska. (3/4 w. n.) - Fragment d't/nc I'a
e 
tł-01WĆ dans l'cnceinte. (3/4 gr. nat.). 
\Vśród późniejszych są okazy zdobion
 rowkami spiral- 
nemi powstałemi przez rotację krążka oraz stemplami n. p. kształtu 



 
f_ 

4 cł 
'----- - - 

 ...c=--- ...--. 

 ------ -- 
- ..
- - - --==..= 
---- 
-
-- -- 
-- ----- 


Ryc. 12. Rz
czkowo, pow. toruński (distr. de Ton/li)_ Fl-agment 
naczynia z gmdziska. (w. n.). - Fragment d't/ne l'ase 
trot/I'ć d.1l1s l'enceinte. (!;r. nat.). 
" Muz. w Gdańsku 6241-62C>8.
		

/Pomorze_002_04_07_210_0001.djvu

			- 193 - 


czworoboku lub krzyża z zaokrąglonemi rogami i wypukłemi 
kratkami wewnątrz (ryc. 12). 
V. Grodziska Śliwiny, Waćmierek i Rajkowy powiat 
tczewski. Świątynia Swarożyca? 
l. Prof. Peisker z Gracu w Austrji zwrócił się do Tow. 
Naukowego w Toruniu z prośbą o stwierdzenie nazw ludowych 
pagórków w okolicy Swarożyna w pow. tczewskim, mianowicie 
po obydwu stronach Szpęgawy. Przypuszcza on bowiem, że 
Swarożyn to dawne miejsce kultu bożka pogańskiego Swarożyca. 
Stwierdził on już cały szereg takich miejscowości i znalazł, że 
zawsze jest tam pewnego rodzaju scenerja religijna t. j. płynąca 
woda i po jej brzegach z jednej strony pagórek symbolizujący 
bożka dobrego, z drugiej zaś złego. Lud niejednokrotnie za- 
chował stare nazwy takich pagórków. 
Aby sprawę tę zbadać, pojechałem do Swarożyna i oto 
co stwierdziłem: Mniejwięcej 4 km. na północno - wschód od 
Swarożyna, w Śliwinach jest nad torem kolejowym blisko Szpę- 
gawy pagórek, na którym znajduje się dom strażnika kolejowego 
nr. 289. Dom ten stoi - jak to już dawniej stwierdzono 20 - 
na dawnem grodzisku (uszkodzonem przez tor) kształtu kolistego 
o średnicy 70 m. Grodzisko stoi na językowatem wysunięciu 
górzystern o wys. 17m. nad terenem kolei, na wsch. jest usy- 
pane sztucznie, są ślady fosy i wału. Pagórek jest niekiedy na- 
zywany clarcią górą"; naprzeciw zaś na drugiej stronie rzeki jest 
na polu Kopeckiego w Lubiszewie pagórek czarna góra',. 
Przypuszczenia prof. Peiskera znajdują, jak wynika z nazw, 
pewnc potwierdzenie. Nie jest wykluczone, iż na wspomnianem 


Ryc. 13. .
liwiny, pow. tczewski (distr. de Tczew). Fra!i"rnel1t n.l= 
czyni.l z grodziska. (3/4 w. n.). -- Fragment d'une vale 
trollvć dans l'enceinte. (3/4 gr. n.lt.). 


20 Am1J. Ber. W P M XXVII. str. 27.
		

/Pomorze_002_04_07_211_0001.djvu

			- 194 - 


grodzisku była świątynia Swarożyca. Ceramika znajdująca się 
w Gdańsku 2t pozwala ua względne datowanie. Są tam frag- 
menty z krawędzią słabo wygiętą na zewnątrz, uależącc do star- 
szej fazy okresu wczesnohistorycznego (ryc. 13), inne fragmenty 
ryc. 14) jak i dno ze znakiem wypukłym są późniejsze. Używane 


Ryc. ].J. SUwiny. pow. tczewski (distr. de Tczew). Fragment na. 
czynia z grodziska. (3/4 w. n.>. - Fragment d'ulIe .'ase 
trouv/! dans l'enceinte. (3/4 gr. nat.). 
było więc grodzisko ca. od VIII-XII w. - Ceramikę późnogro- 
dziskową znaleziono także w Swarożynie w warstwie kulturnej. 22 
2. Dwa km. na południe od tego grodziska jest drugie 
w Waćmierku. Leży ono na nizinnych łąkach niegdyś zapewne 
zawodnionych, przy drodze do Brzusc. jest to owal 50X30 
kroków, wał 20 kroków wys. na ukos. We wschodniej części 
jest pogłębienie osemkowate, w północnej zaś dwa wcięcia ew. 
od pomostu. Również jest pogłębienie w zach. wale (ryc. 15). 


II 


Ryc. 15. Waćmierek, pow. tczewski (distr. de Tczew). Grodzisko. 
- Enceinte. 


21 Nr. 12221-5. 
22 Muz. w Gdańsku 8754-6 I 9383-6.
		

/Pomorze_002_04_07_212_0001.djvu

			- 195 - 


Drobne fragmenty ceramiki grodziskowej wskazują, że gród był 
zamieszkały. 
3. Ca. 10 km. na połd. stąd jest grodzisko Rajkowy na 
wybudowaniu józefowo. Leży ono nad Wieżycą i jest całko- 
wicie sztucznie usypane. Ma kształt owalu 24x21 m., jest wys. 
15-18 m., kotlinowate pogłębienie otoczone jest wałem () m. 
szer. (ryc. 16). Grodzisko nazywają zaklętą górą. W Muz. Tow. 


.' , \,'. ;.': J,'I J.:. . 
.." ,. \,1 
. 
,,' 
...\\ 1,,1/11111 f, 
,. :," ,.,,1" /I/{. "..:_ 
...... , - - 
..., .........'" 
 
 
" .: 

-='- 
, -- 
:. -:.. -;..../. \\
 ........... 

 ... "1 I 1'\ ...... 
. . 1", 111 / ,11' '':' 
"'_ I/""d "",
\ 
.,"'.'1111 11 I t' '" 
"-". I J'" 


R)'c. 16. Rąjkowy, pow. tczewski (distr. de Tczew). Grodzisko. 
Enceinte. 
Nauk. w Toruniu są liczne fragmenty ceramiczne z tego gro- 
dziska. 23 Były to naczynia o słabo wywiniętej krawędzi zdo- 
bione grzebykiem motywem kratkowym (ryc. 17) i jodełkowym 



 - -- 
E-- 
\- 


, I 
Z 


I 


Ryc. 17. R.
jkowy. pow. tczewski (distr. de Tczew). Fragment na- 
czynia z grodziska. (t/ 2 w. n.). - Fragment d'une vase 
trouve dans l'enceinte. (1/2 gr. nat.). 
23 Nr. 693.
		

/Pomorze_002_04_07_213_0001.djvu

			I 


- 196- 


(ryc. 18). Inny fragment z krawędzią ostro załamaną na zewnątr7 
ma poziomą taśmę falistą poczwórną i zwieszające się od niej 
pionowe pasma potrójnych linji zygzakowato-falistych, poniżej 



 


II 
/ 


Ryc. 18-19. Rajkowy, pow. tczewski (distr. de Tczew). Fragmenty 
naczyń z grodziska. (314 w. n.). - Fragmenfs des 
l'ases trouves dam l'enceinte. (3/4 gr. naf J. 


znowu jest pozioma taśma, wśród której jest dołek będący od- 
ciskiem ziarnka zapewne żyta (ryc. 19). Są to okazy ceramiki 
z najstarszej fazy grodziskowej , inne są późniejsze jak fragment 
z profilem pionowym, przegiętym na zewnątrz, zdobiony żłób- 
kami równoległemi, patykiem nieregularnie pociągniętemi oraz __ 
łukami wykonanemi zapewne zagiętą, ostrą blachą (ryc. 20). 
Prócz Swarożyna jest ciekawa nazwa wsi sąsiedniej: Słońca, 
wskazująca może na prastary kult słońca.
		

/Pomorze_002_04_07_214_0001.djvu

			-- 197 - 



 


'.1 
iii 

 
I 



 
I 


Ryc. 20. Rajkowv. pow. Tczewski (distr. de Tczew). Fragment na- 
czynia z grodziska. (3/4 w. n.). - Fragment d'une vase 
trom'/! dans l'enceinte. (314 gr. nat.). 


VI. Palafity w Łąkorku i Skarli nie, pow. lubawski. 
1. Przy wschodnim brzegu jeziora w Łąkorku (ryc. 21) 


l_...c
 
O 
L ' .1 c;'..r;.lrrtib 
J 4,\,L\....t..,1" .) 
 
/,
, .; .J. 
../' "I ,.
t, ( 
-r \." 
-. . I ', t -..: 
rr r...L.l . 


Ryc. 21. Ląkon:k. pow.lubawski (distr. de Lubawa). Mapka poło
 
żenia osady palowe;. -- Carte de la situation du palafit. 
(1 : JOO 000). 


jest ca. 25 rzędów pali w równej odległości mniej więcej 2,00 m. 
od siebic, w każdym rzędzie jest ca. 40 pali 20 -30 cm. grubych, 
ku lądowi i ku jezioru są wysunięcia. Z powodu obniżenia się 
poziomu wody w jeziorze pale obecnie 20-30 cm. wystają ponad 
wodę. Pale są sosnowe, powierzchnia zwietrzała nie pozwala 
spostrzed:z jakichbądź śladów obrabiania. Toeppen przed 50 laty 
stwierdził 30 rzędów pali zajmujących obszar 250 stóp długości 
i 200 szcrokości, razem 1200 pali. Wysunięcia składały się wów- 
czas z pali wbitych jeden obok drugiego w kształcie trójkątów, 
co obecnie z powodu wyłamania i zgnicia palów nie jest wi-
		

/Pomorze_002_04_07_215_0001.djvu

			- 198- 


doczne. 24 Wraz z p. nauczycielcm LenC11erem z Cichego szu- 
kałem w jeziorze i na lądzic za jilkiemi zabytkami, lecz bez 
skutku. Ponieważ jednilk w pódobnym palaficie w Prośniclm 
(Persantzig), pow. szczcciniecł	
			

/Pomorze_002_04_07_216_0001.djvu

			- 199 - 


R E C E N Z J A. 


Polkowska-Markowska Wanda. .Dzieje Zakonu Dobrzvńskiego. 
Przvczvnek do kwestji krzvżackiej«. Z mapą. Str. 65 + 1. 
Odbitka z .Roczników Historvcznvch t. 1/, zesz. 2-gi, 
str. 145-210. Poznań 1926. 
Kwest ja krzyżacka »do dziś aktualna i do dziś nierozwią- 
zana nie przestaje zaciekawiać i pociągać ku sobie historyków. 
Zakres uprawnień przyznanych Zakonowi Niemieckiemu i cha- 
rakter wzajemnych zobowiązań księcia mazowieckiego i zawezwa- 
nej przezeń dla walki z Prusakami organizacji religijno-rycerskiej 
jest osią zagadnienia i sporów zaciętych i drobiazgowych od lat 
kilkudziesięciu. Dążenie do wydobycia odpowiedzi na wszystkic 
pytania, tkwiące w splocie zagadnień zwanych ogólnie sprawą 
krzyżacką z dokumentów, których większość jest zakwcstjono- 
wana w swej autentyczności, oraz konieczność operowania stale 
tym samym skąpym, małomównym a wieloznacznym materiałem 
źródłowym pociągnęła za sobą powstanie mnóstwa twierdzeń 
i wniosków wręcz sprzecznych, mnÓi;twa kombinacyj i przypusz- 
czeń. Należy stwierdzić, że mimo te trudności udało się JUż 
wyjaśnić bardzo wiele zagadnień i okoliczności, wiążących się 
bezpośrednio lub pośrednio z tą sprawą. I mimo wszystkie za- 
strzeżenia co do tematu, przedstawiającego się pod pewnemi 
względami niemal beznadziejnie, okazuje się, że z tego samego 
materjału i tą samą drogą można jeszcze jednak wydobyć nowe 
i trwałe rezultaty. 
Pani Polkowska-Markowska nie rozporządzała większym 
zasobem źródeł, ani nie mogła użyć inncj metody niż stoso- 
wana dotąd. Oprzeć się musiała na tych samych, wielokrotnic 
już omówionych i zużytkowanych źródłach, uciec się do zewnę- 
tt-znego i wewnętrznego krytycznego rozbioru kilkunastu dolm- 
mentów, dotyczących kwestji tytułowej, porównania uprawnień 
i przywilejów, nadawanych współcześni c zakonom rycerskim 
w podobnych okolicznościach. 
Cechuje jednak pracę przedewszystkiem konsekwencja 
w zastosowaniu tej metody, a następnie duża bezstronność, 
której brak wielu opracowaniom poświęconym tym sprawom, 
i niezwykła sumienność w potraktowaniu tak źródeł jak i opra. 
cowań dotyczących przcdmiotu. I jedne i drugie zostały wyczer- 
pane całkowicie - aż do uwzględnicnia bardzo dawnych, a je- 
dnak, jak się okazało, zupełnie godnych uwagi i niesłusznic przez 
późniejszych historyków zlekceważonych prac, jak wydobyta z za-
		

/Pomorze_002_04_07_217_0001.djvu

			- 200 - 


pomnienia przez autorkę praca Zielińskiego .0 ziemi Dobrzyń- 
skiej., Bib\. Warsz. 1841, t. III. 
Punktem wyjścia badań autorki jest przeświadczenie, że 
podjęcie próby analizy źródeł i dziejów zakonu Dobrzyńców, 
samej dla siebie (wobec całkowicie przestarzałych już prac Zie- 
lińskiego i Romanowskiego, specjalnie tej kwestji poświęconych), 
rozpatrywanie tej sprawy nie wyłącznie poprzez pryzmat polityki 
i tendencji krzyżackiej (jak to czynili Wojciech Kętrzyl'1ski i ks. 
Kujot, a nawet Perlbach) - może dać jej nowe oświetIcnie. 
Może nadto wykazać, co »Ieży bezsprzecznie poza granicą ści- 
słości historycznej , a zatem wyeliminować pewne pytania, które 
muszą na zawsze pozostać bez odpowiedzi. 
Po streszczeniu tedy wyników dotychczasowych badań 
przystępuje autorka do ponownego krytycznego rozpatrzcnia 
źródeł- Na pierwszy ogień muszą pójść dwa kwe<;tjonowane, 
jeśli nie całkowicie odrzucone, (W. Kętrz} ński, ks. Kujot) doku- 
menty dla Braci Dobrzyńskich z 2. VII. i 4. VJI. 1228 r. Pani 
P.-M. stara się dowieść ich autentyczności. Obrona, należy 
przyznać, jest bardzo dobra; zbija wywody przeciwników nader 
systematycznie i w ten sposób, że nie mogąc ich obalić bez- 
względnie - jak i bezwzględne udowodnienie nieautentyczności 
tych dokumentów było niemożliwe - wykazuje błahość zarzu- 
tów, zwracając 
wagę na możliwość innego rozumienia wydarzeń, 
słów i okoliczności, towarzyszących powstaniu omawianych przy- 
wilejów. W krótkiej recenzji niepodobna streszczać toku lcj do- 
skonałej argumentacji, zwłaszcza jeśli się nie zamierza przepro- 
wadzać szczegółowej dyskusji rzeczowej - jeśli jednak chodzi 
o ostateczny rezultat, nie można go uznać za bezwzględnie 
pewny. Wywód nie przekonywujc niezbicie, wina to jednak nie 
autorki, ale zagadnienia i materjału. W każdym razie zarznty 
W. Kętrzyńskiego i Kujota są poważnie zachwiane, zaś autorka 
ma wszelkie prawo do oparcia się na źródłach, uznanych przez 
nią za autentyczne. Może tedy przejść do ustalan;a warunków 
i okoliczności, w których zakon powstał i kto go założył. Zga- 
dzając się ze zdaniem Zachorowskiego, prace nad zorganizowa- 
niem zakonu cofa przynajmniej do r. 1227. Przypisując główną 
rolę biskupowi pruskiemu Chrystjanowi, rozprawia się slczegó- 
łowo i nader przekonywująco z twierdzeniem W. Kętrzyńskiego, 
jakoby rzekomi -Bracia pruscy. stanowili organizację odrębną 
od Dobrzyńców. 
Rozdział 4-ty, poświęcony omówieniu uposażenia zakonu, 
jest bezsprzecznie najoryginalniejszą i najciekawszą częścią pracy.
		

/Pomorze_002_04_07_218_0001.djvu

			- 20i 


Bardzo starannie przeprowadzone poszukiwania geograficzne po- 
winny nareszcie raz na zawsze usunąć powtarzające się do ostat- 
nich czasów wątpliwości zarówno co do tego, że uposażeniem 
zakonu mógł być tylko Dobrzyń nad Wisłą, jak i co do spornej 
dotąd granicy kasztelanij włocławskiej, kikolskiej i dobrzyńskiej. 
Bardzo szczęśliwe jest rozwiązanie terminu lacum Ruzowscho« 
jako jezioro Ruduskie, leżące istotnie uajzupełniej na liuji /Oz- 
graniczenia ziem I Prusciac, ale otwierał się szeroki szlak na- 
padów pruskich, którym równie wygodnie było pod osłoną puszcz 
docierać do Dobrzynia i Płocka, jak i iść wzdłuż Drwęcy. Były 
tam wprawdzie na tym obszarze i gródki obronne i stacje celne 
w Michałowie, Księtem, Rypinie, w biskupim Świeciu, i dawue 
posiadłości kościoła włocławskiego i płockiego, ale kto wie, czy 
faktycznie nie pozostawały z nich tylko nazwy. Biskup płocki 


I Nie cytuję tutai odpowiednich n-rów z Kodeksu Mazowieckiego (wyd. Ko- 
chanowskiego), gdyż recenzia la w poszczególnych punktach może mleć znaczenie 
'yll	
			

/Pomorze_002_04_07_219_0001.djvu

			-202- 


w r. 1239 prosi o ich zapisanie, aby nie mikły z pamięci ludz- 
kicj.. Książę Kazimierz Konradowic w r. 1252, a więc w dwa- 
dzieścia kilka lat po opisywanych wypadkach, stwierdza, że 
w tamtych stronach wiara chrześcijańska -doszczętnie już była 
wygasła"2. Ów stan niepewności, niepokoju i niemożności swo- 
bodnego działania władzy książęcej i kościelnej musiał tam trwać 
oddawna i dość długo, aby wywołać aż takie skutki 3. 
Pewnem było tedy tylko to, co dostawali Dobrzyńcy mię- 
dzy Kamienicą a Chełmienicą, Wisłą a Mieniem, i to zostało 
opisane ściśle. Reszta - to było nieokreślone usque in Prusciam e 
idące w stronę górnej Drwęcy, WIu i Dzialdówki, za któremi 
zaczynała się prawdziwa "Pruscia , ziemia lubawska, zdobywana 
na Prusakach .mieczem i szczytem e ks. mazowieckich. Dokładne 
określenie tych granic, rozdzielenie posiadłości książęcych, kościel- 
nych i zakonnych miało prawdopodobnie nastąpić później, gdy 
się stosunki w tamtych stronach ustalą i napady pruskie uciszą. 
Narazie trudno było zamykać ściśle linje graniczne i opisywać, 
jak one biec mają przez mało znane i trudno dostępne puszcze 
i błota. Granice takie trzeba było dopiero przejechać, aby je 
móc oznaczyć dokładnie. Chodziło ks. Konradowi przede- 
wszystkiem o to, aby ten szeroki a zagrożony pas został objęty 
sferą działalności zakonu Dobrzyńców. Potwierdza poniekąd te 
przypuszczenia cytowany przez autorkę przywilej biskupa Guntera 
dla Arnolda z Opola z r. 1230. Działalność religijno-kolonizacyjna 
Arnolda, niewątpliwego cudzoziemca, musiała być związana z dzia- 
łalnością zakonu Dobrzyńców. Podstawą działania tego rycerza 
jest 600 łanów w ziemi dobrzyńskiej, z których zamierza się on 
przesunąć dalej na tereny objęte jeśli nie władztwem zakonu 
dobrinensium militum Christie - to przynajmniej ich opieką. 
Nadanie dla Arnolda z Opola pozostaje w niewątpliwym związku 
z przedsięwziętą przez Rycerzy Chrystusowych kolonizacją tery to- 
rjum im przyznanego. 
Ogólny tedy Iderunek »usque in Prusciam< możemy uwa- 
żać za wytknięty przez autorkę nader trafnie, ale wyznaczenie 
granic terytorjum przekazanego w ten sposób DobrzYlIcom, przy 
tych jedynie źródłach, jakiemi możemy rozporządzać, da zawsze 
reznłtaty bardzo problematyczne. Możliwość odchyleii od linij 
zakreślonych na mapie będzie tu bardzo znaczna. 


2 Ulano,",ski: Dokumenty kuj.-maL.. Arch Kom. Hist. IV, str. 157/8, nr. 11. 
'3 Szkoda, że autorka nie poświęciła osobnego lIstępU sprawie napatiów 
pruskich, co do których jest innego zdania niż W. Kętrz
ński i Kujot. Wprawdzie 
zapowiedziała osobną pracę na ten temat, ale brak chocby krótkiego wYJaśnienia 
w niniejszej rozprawie daje się dotkliwłe odczuć.
		

/Pomorze_002_04_07_220_0001.djvu

			--r 


203 - 


Szczegółowe omowłenie uposażenia zakonu Dobrzyńców 
kończy pani Polkowska Markowska rozpatrzeniem ewentualnych 
nada!'l biskupa Chrystjana i Swiętopełka. Ponieważ nie znamy 
żadnego nadania Chrystjana dla rycerzy dobrzyń,kich, auto:ka 
twierdzi, że takiego wcale nie było. Stara się więc udowodnić, 
że termin pruxiensis.. użyty w potwierdzającej bulli z 27. VIII. 
1230 jest pomyłką pisarza i że chodzilo tn o dobra nadane przez 
biskupa płockiego ( plocensis ). Wydaje się rzcczą dość dziwną, 
że biskup Chrystjan, założyciel zakonu, nie obdarzył go żadnym 
przywilejem. Potwierdzenie papieskic zdaje się jednak istotnie 
dotyczyć przywilcju Guntera z 2. VII. 1228 r. i nie może być 
uważane za dowód przyczynienia się biskupa pruskiego do ma- 
terjalnego ugruntowania bytu stworzonej przezeń organizacji 
rc ligi j no-rycerskiej. 
Rozdziały następne: ,Obowiązki rycerzy'., .Skład zakonu 
Dobrzyńców" Działalność zakonu, Połączenie z Krzyżakami 
wreszcie Dalsze losy. oparte są na szczegółowej i drobiazgowej 
analizie wszelkich dokumentów, wzmianek i wprost okruchów 
śladów działalności i życia zakonu Braci Dobrzyńskich. W braku 
wiadomości bezpośrednich ucieka się tu autorka bądź do pod- 
kreślania przemilczeń wielu kwestyj w dokumentach, uważając 
je za stereotypowe, upoważniające do wypełniania luk matei-ja- 
łem, wysnutym z wnioskowania przez analogję, bądź do wska- 
zania na oczywiste braki w źródłach, nie pozwalające na stawia- 
nie nawet przypuszczeń. Co do ostatniego rozdziału dodałabym 
tylko, że za kres władania Braci Dobrzyńskich Drohiczynem na- 
leży uważać już rok 1238, w którym Daniło Romanowicz ode- 
brał krzyżownikom' ten gród 4. Nazwa ,krzyżowników c dobrze 
przypada do zakonu rycerskiego - inaczej trudno byłoby się 
domyślić, co ona oznacza. 
Z nielicznych śladów działalności zakonu Braci Dobrzyń- 
sl	
			

/Pomorze_002_04_07_221_0001.djvu

			20
 - 


wiera żadnych szczególnych właściwości, w których doszukaćby 
się było można dol<ładnych warunków, na jakich zakony rycerskie 
obejmowały swe obowiązki. Książę nie przewidywał i nie spo- 
dziewał się żadnych nieporozumień. to też nie obwarowywał się 
na przyszłość i nie traktował swych nadań jako kontrakt. Tak 
jak w przywilejach dla Dobrzyńi:ów, tak samo i dla Krzyiaków 
mogło być i było wiele niedomówień, robiących dziś na bada- 
'Czach wrażenie umyślnej niejasności. Nie trzeba ich było wszyst- 
kich podrabiać w tym stopniu, w jakim to przypuszczają niektó- 
rzy - wystarczało je umiejętnie wyinterpretować na swoją ko- 
rzyść i konsekwentnie realizować tę interpretację, aby w r. 1234/5 
:2:askoczyć księcia mażowieckiego. 
Pozostałoby jeszcze do powiedzenia kilka słów już nie 
w sprawie wywodów i wniosków autorki, ale w sprawie załą- 
tżonych pomocy technicznych w postaci przedstawienia próbek 
pisma dokumentu z 4. VII. 1228 i mogilskiego nadania biskupa 
Chrystjana dla Krzyżaków (str.159 lbO) oraz mapy, dołączonej 
do rozprawy. 
Różnice między literami, mające dowodzić, że każdy z do- 
kumentów pisany był inną ręką, są jednak dość nieznaczne, to 
też dla lepszego ich podkreślenia należałoby się uciec do innego 
sposobu reprodukowania, niż przerysowanie (fotograf ja). 
Mapie zarzuciłabym nieuwzględnienie stanu zalesienia ziemi 
dobrzyńskiej jako całości. W rezultacie wygląda to tak, jak gdyby 
w wieku XIII ów pas środkowy, przyznany Dobrzyńcom, był 
jedną bezludną puszczą, zaś ani w dorzeczu Drwęcy ani nad 
górną Skrwą i Wkrą nie było wcale lasów natomiast mnóstwo 
osad. Tymczasem z dokumentów wiemy, że nad górną Drwęcą 
byla okolica prawie zupełnie pusta (deserta) i bardzo zalesiona, 
zaś osadnictwo ziemi zawkrzyńskiej jest również kwest ją znacznie 
późniejszych czasów. W rzeczywistości tedy owe "pasy ziemi 
dobrzyl'lskiej nie odcinały się od siebie wówczas tak ostro, jak 
to można sądzić z mapy. Wreszcie rażą na mapie, niepoprawione 
widocznie w korekcie, przekręcone nazwy niektórych miejscowości. 
Temat, podjęty przez p. Polkowską.Markowską, choć sto- 
snnkowo drobny, nie był ani latwy ani wdzięczny. Jednak nie- 
zwykła sumienność i zdrowy zmysł krytyczny autorki sprawiły, 
że »Dzieje Zakonu Dobrzyńskiego wniosą istotnie coś nowego 
do dotychczasowych badań nad dziedziną początkowych stosun- 
ków polsko-krzyżackich. Wniosą mianowicie wszechstronne zba- 
danie fragmentu, traktowanego dotąd jedynie jako materjał do- 
datkowy i ilustrujący sprawę główną: sprowadzenie i uposażenie 
zakonu krzyżackiego. Rozbite dotychczas, używane do argumen- 
tacji, ale nie skupione nigdy w całość dzieje Dobrzyńców na- 
bierają w tern ujęciu nieco innego oświetlenia. Jednocześnie zaś 
poruszenie kwestyj z dziedziny geografji historycznej ziemi do- 
brzyńskiej i pogranicza polsko-pruskiego może pobudzić do ba- 
dań nad osadnictwem na tym terenie, co byłoby rzeczą bardzo 
pożądaną. Dr. Jadwiga Karwasińska. 


Redaktor: Ks. Władysław tęga. Grudziądz, Słowackiego 2. Wyd.: Tow. NaukowewTorun;u 
Drukiem 5. Buszczyńskiego w Toruniu.